Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Stephanie chyba bardzo lubi swój theme song. A ja bardzo lubię przewijać jej segmenty. (no może poza tym gdzie zaspoilerowałem sobie powrót Shane'a hehe)

 

Jakby ktoś was kiedyś zapytał co to znaczy że ktoś jest Dzikiem to pokażcie mu Strowmana :D

 

Kompletnie nie rozumiem dawania pasa Bayley. Tak szybko. Tak z dupy. Na RAW. Pas dla Sashy to jeszcze był jakiś specjalny epizod (pierwsze RAW po drafcie?), a tutaj? Nie no po prostu nienawidzę kiedy WWE daje komus pas tak absolutnie z dupy bez żadnego story tylko po to żeby.. no właśnie o co chodzi? Jakoś nie widziałem miliarda komentarzy że Bayley powinna wygrać. Więc to nie nacisk fanów. Więc co się kurwa stało? :lol: Nie no ale serio pytam. Wzymam pomoc eksperta.

 

Dobrze że TakerFan gdzieś zniknął bo muszę napisać że: Sasha Banks to obecnie najgorsza aktorka w WWE.

 

Ogólnie RAW poprzewijane. Joe i Kevin jako ludzie Tryplaka to dość ciekawa sprawa. Kiedyś koksy jak Orton i Batista a teraz grubasy :twisted: .

 

[ Dodano: 2017-02-14, 20:46 ]

Scena rozmowy z Tryplem a potem segment z Jericho. To było piękne.

 

[ Dodano: 2017-02-14, 20:48 ]

A tak na koniec jeszcze dodam że jeśli jest jakiś kult urody Jojo (tak jak niby jest jakiś z Maryse) to do niego dołączam 8) .

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  56
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A tak na koniec jeszcze dodam że jeśli jest jakiś kult urody Jojo (tak jak niby jest jakiś z Maryse) to do niego dołączam 8) .

 

popieram wniosek :D Jojo urodą bije na głowę każdą z Pań w WWE i NXT razem wziętych

 

a swoją szosą ciekawi mnie która wersja Emmy wróci - czy ta fajtłapowata ale pocieszna z czasów szlajania się z Santino czy ta badassowa z teamu ze Świnką Brooke


  • Posty:  1 251
  • Reputacja:   725
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ja kompletnie nie rozumiem bookingu Owensa przy Goldbergu wygląda jak ostatnia pizda za przeproszeniem a tak dziś przy kozakował że mam ochotę zobaczyć jego konfrontacje z Goldbergem przed Fast Lane, a więc już to widzę spierdoli z ringu raz dwa. Ale ja nic nie chce przewidywać ale Goldberg szybko poskłada Owensa ba ta walka nawet 5 minut nie będzie trwała, rozjebał Lesnara w ciągu kilka sekund to się z takim maślakiem (choć uważam że Kevin to utalentowany zawodnik itd. i zasługuje na lepszy booking) będzie się jebał? No bez jaj, nie jestem fanem Goldberga ale jeśli chcą przeciągnąć ten scenariusz do końca, to Goldberg powinien rozpieprzyć Kevina w kilka minut odliczyć go i odejść z pasem no niestety jeśli chcemy logiczne wyjaśnienie to jest najlepsza decyzja i walka z Lesnarem na Wm 33 gdzie Brock posuwa się do różnych metod wpisane w swój rejestr. A co do Jericho dostanie on swój moment już na Fast Lane, gdzie po walce Billa z Kevinem skopie tak Owensa, że ten pośladków nie będzie mógł zebrać do następnego RAW :twisted: A na WrestleManii spokojnie podłoży się Owensowi który sobie zdobędzie pierwszy raz tytuł US Championship w Karierze.

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png.e621ddc1d3a89738016122d836f29810.jpg.78214f4cc1b9a4d05cf44c58b1fa86e0.jpg


  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakie to jest wszystko sztucznie nadmuchane. Jeszcze ten ochrypnięty Cole wydziera się w słuchawkę jakby to był Main Event WrestleManii (nawet więcej - jakby to było zwieńczenie jakiegoś wielkiego feudu). Już przy Sashy było to mocno naciągnięte, ale przy Bayley było kompletnie nie na miejscu. Próbują zrobić z tego coś BARDZO ważnego, bo już sam ten komentarz Cole'a można porównać do triumfu Bryana na WM30. No gdzie jedno, a gdzie drugie? Zupełnie inny kaliber, a oni próbują mnie przekonać, że to to samo. Brakowało jeszcze konfetti i jakiegoś zabójczego pyro.

 

A tymczasem Banks sturnuje na Fastlane, gdzie Charlotte odzyska pas. Genialne. Piękna walka na WrestleManii. Będzie wielki, bardzo wielki triumf, wyczekany przez wyszystkich. Tym razem Nia Jax, bo reszta się już wystrzelała (no chyba że dla Sashy zdobycie któryś raz tam pasa to coś jedynego w swoim rodzaju). Zwycięstwo nad Charlotte na PPV nie będzie czymś wielkim, jak niektórzy twierdzą.

 

Brawa dla Y2Ja i Owensa, bo ze story o przyjaźni, które miałem bardzo gdzieś, zrobili coś ważnego. Czuć, że nie jest to historia, która kończy się na jakimś tam Fastlane. Właśnie tym momentem pokazali, że ich walka może być godna głównego pasa w tle (wreszcie zrobiło się poważnie, bo wcześniej ich przyjaźń miała pierdołowatą otoczkę). Jak będzie po Fastlane? Nie wiem, ale nawet jeśli uda im się zawalczyć o pas, to pewnie CT spłyci ten feud, żeby nie umniejszać Lesnarom i innym Goldbergom.

Edytowane przez LAN

  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Znalazłem taki tekst w komentarzach na yt

 

"Former TNA guys (Joe, Styles, Roode, Young, Aries) > former indy guys (Balor, Crews, Strong, Owens, Zayn)"

 

Co o tym sądzicie? Nie ogarniam aż tak kariery wszystkich zawodników ale jeśli chodzi o doświadczenie to są chyba na podobnym poziomie. (zamiast Crewsa bym dał może Nevilla bo jednak Apollo to świeżak)

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  3 434
  • Reputacja:   703
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Znalazłem taki tekst w komentarzach na yt

 

"Former TNA guys (Joe, Styles, Roode, Young, Aries) > former indy guys (Balor, Crews, Strong, Owens, Zayn)"

 

Co o tym sądzicie?

 

Jeśli miałbym to rozbić to :

Joe - ma wygląd, ring skilla i dosyć dobrze radzi sobie na majku.

Styles - chyba najlepszy ringowo, wygląd ma i jako heel radzi sobie na majku.

Roode - genialny wizerunek, pomysł na siebie, mic skill, ale w ringu średnio coś.

Young - gdyby nie stajnia pewnie nie mieliby na niego pomysłu, na mic sobie radzi, ring średnio.

Aries - w ringu ok, mic skill ok, ale nie ma jakiegoś wyraźnego gimmicku.

 

Balor - niemowa, gimmick ma, w ringu ok, ale chemii z nikim nie ma. Gdyby nie malunki byłby bezpłciowy..

Crews - dobry ring skill, brak gimmicku i słaby na micu

Strong - ok w ringu, brak gimmicku, nie wiem jak z miciem

Owens - tak jak Styles total package.

Zayn - w ringu świetnie, ale gimmick underdoga to ma tyle ludzi, że hoho.. na micu ok..

 

Swoją drogą chciałem kiedys zrobić karciankę z WWE - w skali punktowej rozbić zawodników od 1-100 w kategoriach różnych (ring skill, mic skill, charyzma, heel, face, ilość tytułów) i albo grać jak w wojnę po uprzednim wybraniu atrybutu albo wymyślić sensowne zasady :D

 

W rosterze jak na razie radzą sobie Joe, Styles, Roode i od biedy Young, ze strony indysów Balor, Owens i od biedy Zayn. Więc faktycznie ludziki z TNA jak dotąd przeważają.

Wystarczy kilka poprawek jak w przypadku Stylesa (heelturn) i od razu zawodnik nabiera wiatru w żagle. Niektórym trzeba jak najszybciej znaleźć gimmick - szczególnie Crews, Strong i Zayn na tym by skorzystali.. jak na razie to są ludzie w gaciach - nic więcej. Ale to takie moje pierdolenie :P

 

CO do RAW - Zapomniałem dodać, w końcu mieliśmy powrót! I to nie byle jaki, bo GILLBERG! :D

 

Po jego wątłej posturze i idiotycznym zachowaniu, oddałbym wiele kasy żeby zobaczyć walkę Gillberg vs Ellsworth - najlepiej w 60 minute Iron man matchu - bo i tak karta WM jest spierdolona :D

 

JoJo zawsze była ładniutka - taka kompaktowa niska laseczka z fajnym typem urody. Takich się nie rucha tylko z takimi się jest w związku :D

"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja kompletnie nie rozumiem bookingu Owensa przy Goldbergu wygląda jak ostatnia pizda za przeproszeniem a tak dziś przy kozakował że mam ochotę zobaczyć jego konfrontacje z Goldbergem przed Fast Lane, a więc już to widzę spierdoli z ringu raz dwa. Ale ja nic nie chce przewidywać ale Goldberg szybko poskłada Owensa ba ta walka nawet 5 minut nie będzie trwała, rozjebał Lesnara w ciągu kilka sekund to się z takim maślakiem (choć uważam że Kevin to utalentowany zawodnik itd. i zasługuje na lepszy booking) będzie się jebał? No bez jaj, nie jestem fanem Goldberga ale jeśli chcą przeciągnąć ten scenariusz do końca, to Goldberg powinien rozpieprzyć Kevina w kilka minut odliczyć go i odejść z pasem no niestety jeśli chcemy logiczne wyjaśnienie to jest najlepsza decyzja i walka z Lesnarem na Wm 33 gdzie Brock posuwa się do różnych metod wpisane w swój rejestr. A co do Jericho dostanie on swój moment już na Fast Lane, gdzie po walce Billa z Kevinem skopie tak Owensa, że ten pośladków nie będzie mógł zebrać do następnego RAW :twisted: A na WrestleManii spokojnie podłoży się Owensowi który sobie zdobędzie pierwszy raz tytuł US Championship w Karierze.

 

 

Nie czytam do końca bo jest ciężko (hehe?) ale z jednym się zgadzam. Kevin z Jericho był bookowany jak komplenty pizduś. Dlatego znowu muszę napisać o genialnym 3 sekundowym ujęciu jak Triple H gada z Kevinem na backu. Tak jakby mu powiedział "pozbądź się tego pajaca Jericho".

 

A nie zgadzam się z twoim planem na booking. Pamiętajmy że Goldberg rozjechał Lesnara bo ten go zlekceważył i się ODWRÓCIŁ na samym początku walki. Więc Goldi wcale nie jest aż tak mocno bookowany jakby nie patrzeć.

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chuj Owens Chuj! Festival of friendship to najlepszy segment w WWE od lat. Dawno nie było 15-20 minutowego show, które nie miało wyraźnie słabszego momentu. Wejście Jericho w stylu Las Vegas, prezenty pokroju lepszej wersji czegoś co nabazgrał Michał Anioł na jakimś suficie, powrót Gillberga, którego nie załapało 95% widowni RAW (widać jaka to widownia, skoro tego nie kojarzy) no i ogromny punkt kulminacyjny czyli prezent od Kevina dla Chrisa. Lista of KO ...

 

Wiedzieliśmy, że będzie ten segment, kto sobie ludzi analizować mógł zgadywać, co się wydarzy od jakiegoś tygodnia, ale po co skoro można się delektować tym co WWE pokazało.

 

W drodze do tej WMki mamy 2 mądrze, długofalowo prowadzone feudy, które z chęcią obejrzę. Mimo wszystko jestem ciekaw Orton v Wyatt, ale na Owens v Jericho ostrzę sobie zęby już od miesięcy, ta winieta przed walką będzie epicka!

 

Emmalina nadal jest Emmą, bo nie ma na nią pomysłu :( To już nie mogli jej wrzucić do ME, żeby coś zrobiła?

 

Rozumiem, że mogło nas to zdziwić jak Szarlotka zgubiła pas na RAW za pierwszym czy za drugim razem, ale za czwartym? Nie ruszyło mnie to ale z przebiegu feudu Bayley nie zasłużyła. To co na Fastlane Szarlotka odbija pas i zaczyna swój 5ty reign? Idąc tym tempem 16 tytuł zdobędzie przed 2020.

 

Joe też był jasnym punktem tego RAW, dobry wywiad, jeden z lepszych, zwłaszcza na żywo no i ojebał Samiego, który pokonał Ruseva. Bułgara szkoda, ale fajnie, że Sami coś dostanie do roboty i fajnie, że Joe pokaże się na Fastlane. Może nie będzie to takie złe PPV?

 

Mocarne RAW, będzie ciężko dorównać niebieskim ...


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Mi się na tej gali podobały niuanse. Szczególnie fajne prowadzenie Joe. Począwszy od tego jak wyszedł z Hunterem z limuzyny jako jego prawa ręka, typowy hitman w garniaku. Widać, że będzie to po prostu mafijny żołnierz, a nie podopieczna pizda, która trzeba prowadzić za rękę (Rollins czy Orton). Świetny wywiad u Cole'a, da się wyczuć emocję, intensywność i widać, że wierzy w to co mówi. Również to, że idzie w sekunde kogoś rozpierdolić, kto mu chociaż delikatnie nadepnął na odcisk - tutaj mam na myśli rozpoczęcie feudu z Zaynem.

 

Oczywiście także muszę spropsować ładny punchline ze strony Destroyera (zachowajcie mu ten nickname, błagam) - ""Redesign, Rebuild, Reclaim... Reinjure", który idealnie podsumował Rollinsa. Także Joe na Raw > Joe w NXT.

 

Swoją drogą prawdopodobnie robią z Samoa to co pierwotnie chcieli robić z Owensem w gimmicku prizefighterem. I możliwe, że do tego wrócą. Kevin chyba znowu wchodzi swoją brutalniejszą inkarnację oraz co najważniejsze...przypomnieli jego enigmatyczny sojusz z Tryplakiem, który notabene pomógł mu zdobyć złoto, po czym spierdolił. Mało osób też podkreśla tutaj ten segment, gdzie HHH bierze Owensa na słówko bez Chrisa, po czym widzimy ich wyciszoną rozmowę. Kevin już na starcie wszedł do Festival Of Friendship na wyjebce (spodziewałem się, że bedzię udawał zaangażowanego w trakcie segmentu do momentu turnu) i finalnie skończyło się tak jak się skończyło. Czyżby Hunter postanowił budować armię z heelowych kozaków, których wychował w NXT? Joe, Owens....i debiutujący w niedalekiej przyszłośći The Revival. Dla mnie bardzo spójna opcja.


  • Posty:  238
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie się zastanawiałem czy do tej powoli powstającej stajni nie dorzucić kogoś jeszcze i tak jak chciałbym ich na Smacku, tak wizja Kejrola z Revival w tej stajni jest dla mnie kusząca. Przebolałbym nawet wygranie pasa przez Enzo i Casa gdyby byli Mechanicy szybo ich zbesztali.

 

Co do reszty.

 

Początek zapowiadał kolejne marne RAW, bo można było się spodziewać, że Roman poskłada mistrzów Tag Team. I tak poskładał, ale dopiero po DQ, więc jest to do przełknięcia.

 

Strowman dostaje teraz dużych chłopców zamiast jobberów. Teraz Henry, za tydzień Big Show. Tak w sumie to walkę z Henrym dało się nawet spokojnie obejrzeć.

 

Z kolei walka Rusev vs. Zayn to ten rodzaj walki, w którym nie chcesz żeby ktoś przegrał, bo obu lubisz. Niestety, kolejny raz, po dobrym runie z US Title Rusev spada w otchłań nicości. Mam nadzieję, że w drafcie przerzucą go na Smackdown.

Zayn zwycięstwem niby odbudował się po porażce z Jericho, ale posłużyło to tylko temu, żeby atak Joe miał większy odzew. Ciekawe tylko kiedy oni przystopują to jego mocne wejście do głównego rosteru, bo jak do tej pory to chyba wszystkim z mocnym wejściem z NXT po jakimś czasie trochę przykręcali kurek z pushem.

 

Bo Dallas. I pomyśleć, że główny pas jakiegoś brandu zdobył dużo wcześniej niż brat, a teraz służy za jobbera rwącego kartki i mięso armatnie dla Kofiego :)

 

Bayley wygrywa pas. Spodziewałem się tego, a mimo to mnie to nie zaciekawiło i walkę przewinąłem prawie do końca. Jeśli chcą zrobić ten Fatal 4 Way to mam nadzieję, że historię zrobią taką, która będzie mieć ręce i nogi. Tylko jak tu wplątać Jaxx?

 

Początek i koniec Emmaliny. I bardzo dobrze. Niech oddadzą Emmie ciemne okulary i świnkę Danę, bo akurat w tej odsłonie była nawet ciekawa.

 

I najlepszy segment od dawna. Wejście Jericho genialne, Owens z miną wyrażającą zażenowanie też. Rzeźba była słaba, ale już obraz to perełka :D List of KO to świetny motyw z turnem. Demolka i wyjazd karetką pewnie da nam odpocząć od Jericho aż do Fast Lane, a tam przeszkodzi byłemu przyjacielowi w obronie pasa. Sprawi to, że zwycięstwo Goldberga będzie mniej bolesne.


  • Posty:  32
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.01.2017
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kontynuujemy feud Romana z całym światem. Pierwszy segment raczej niewart uwagi, wrzucony chyba tylko po to, żeby był. Reigns oczywiście w pojedynkę składa mistrzów tag team, bo jak mogłoby być inaczej.

 

The New Day to kolejni zawodnicy wrzuceni na siłę, tylko po to, żeby byli. WWE sili się na coraz "śmieszniejsze" rzeczy dla tej stajni, mogli by już to zakończyć.

 

Emmaliny nie będę komentował, bo nie wiem co tu się odwala.

 

Strowman dostaje Marka Henry'ego, to dużo lepsza promocja niż trzech no-name'ów. Za tydzień czeka go Big Show, którego pewnie też rozwali. W sumie ciekawe jak rozwiążą walkę na Fastlane, bo Reigns i Strowman to dwóch gości którzy są promowania na największych twardzieli w WWE, będących w stanie zniszczyć każdego, w takim wypadku, ktoś z nich wiele by stracił na czystej przegranej.

 

Joe znów wypada bardzo dobrze, gość świetnie sprawdza się w roli tego korporacyjnego destroyera. Szkoda, że prawdopodobnie nie ma dobrej opinii u Vince'a z powodu kontuzji Tysona Kidda, Setha Rollinsa i poobijaniu Romana. Może WWE wrzuci go na Wrestlemanii do walki z Samim Zaynem o pas US, jeśli ten wygra go w najbliższym czasie.

 

No i główne wydarzenie Raw, czyli najlepszy segment od bardzo dawna, Festival of Friendship. WWE zaskoczyło mnie, decydując się na rozłam przyjaciół już teraz. Dawali nam najpierw trochę wskazówek, tą tajemniczą rozmową Owena z Triple H'em na zapleczu i postawą mistrz WWE Universal podczas segmentu. Fajnie, że WWE nie poszło na łatwiznę i nie zaprezentowało motywu jakiego pewnie każdy z nas się spodziewał, czyli czysta przegrana Owena na Fastlane i pretensje byłego mistrza do Jericho. Pewnie feud przyjaciół odbędzie się baz pasa w tle, Jericho odda tytuł Samiemu, a Owens Goldbergowi. Zapewne będzie to najważniejsza rywalizacja w drodze na Raw przed Wrestlemanią, bo od Goldberg vs. Lesnar wiele nie oczekuje.

 

WWE znowu to robi, mistrzyni kompletnie bez sensu oddaje pas. Tutaj w dodatku odbywa się to na tygodniówce. Chcą mieć same face'owe mistrzynie na Wrestlemanii, czy jak?


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początek ojciec Chavo odszedł do królestwa niebieskiego. Niedawno go widziałem w LU... .

 

Segment ze Stephanie McMahon i Romanem Reingsem

Na starcie Romka z Braunem poczekamy do Fastlane. Nie ma to jak rzucać świeżych mistrzów drużynowej dywizji na pożarcie Reingsowi. :D

 

Pierwsza walka - Roman Reigns vs Luke Gallows & Karl Anderson

Nie zdziwiłbym się jakby po prostu podłożyli ich Reingsowi. Na szczęście zostali tylko profilaktycznie wyrzuceni z ringu. Jak dobrze, że nic nie ujęli naszym championom. :roll:

 

Druga walka - Bo Dallas vs Kofi Kingston

Nie wiem, co rzadziej widuje. Obecność Bo w ringu czy solową walkę Kofiego... . :twisted:

 

Trzecia walka - Noam Dar vs Jack Gallagher

Gallagher zdejmuje Szkota żeby sobie wygrać przed PPV. Neville obroni tytuł, lecz w obecnej sytuacji Jack i tak jest najjaśniejszym punktem dywizji i jestem w stanie uwierzyć iż kiedyś zdecydują się dać mu tytuł.

 

Debiut EMMAliny

I nie ma żadnej liny jest tylko Emma. Nie wiem czy to był troll żeby zainteresować kogoś jej osobą czy laska dostaje gimmick rozdwojenia jaźni czego chyba bym nerwowo nie zniósł. Mam tylko nadzieję, że nie dadzą nam czekać kolejnych tygodni żeby zjawiła się ponownie w starym gimmicku. :lol:

 

Bayley nie daje szansy na pozyskanie tytułu na RAW, a na wspólne świętowanie Kanadyjczyków czekam niecierpliwie. :twisted:

 

Czwarta walka - Braun Strowman vs Mark Henry

Najpierw Pokonanie Marka, a potem wygrany brawl z Romkiem. Nieźle sobie poczyna Braun. To, że w końcu Reigns z nim wygra czysto, co będzie kolejnym krokiem do stworzenia już i tak praktycznie niezniszczalnej osoby Samoańczyka to raczej kwestia czasu. Nie chciałbym zwłaszcza, że taka porażka to byłaby duża ujma dla byłego członka rodzinki.

 

Wywiad Michaela Cole'a z Samona Joe

Powiem, że postać Joe naprawdę mi się podoba. Niby ringowy niszczyciel, ale potrafi gadać i ma całkiem sensowne powody. Stoi po stronie człowieka dzięki, któremu w WWE ma szansę się pokazać. Niech mu nic nie zmieniają w osobie, bo taki ktoś jest naprawdę 100 razy ciekawszy od tchórza kryjącego się za plecami całej bandy. Punchline w kierunku Rollinsa świetny. :D

 

Enzo nie można odmówić charyzmy. Sheamus i Cesaro będą Heelować w tej rywalizacji.

 

Piąta walka - Sami Zayn vs Rusev

Troszkę szkoda, że Rusev ostatnio zniknął z głównego planu. Mam nadzieję, że po zrzuceniu tej maski i "naprawieniu" nosa powróci do łask. Zawsze duży plus dla Samiego za wygraną. Feud z Joe mógłby być ciekawy, ale Samoan zapewne go rozniesie.

 

Teddy Long w HoF. Przyznam wkurzało mnie to rzucanie TT przez niego, lecz trzeba powiedzieć, że spędził lata u niebieskich. Niech ma.

 

Szósta walka - Akira Tozawa vs Ariya Daivari

HA! HA! HA! Wynik oczywisty. Bardziej mnie intryguje, co Kendrick kombinuje.

 

Festiwal Przyjaźni

Na początek świetne organizacja. Jericho zapowiadający segment i wchodzący do ringu z karnawałowymi dziewczętami miazga. :D Szkoda, że to koniec tej drużyny. Od początku Owens wydawał się nie w sosie, więc coś wisiało w powietrzu. Tyle się napracował Jericho (nawet GILLBERG już siwy :twisted: ), a Owens się od niego odwraca. Potężny cios w serduchu (i gębę :P ) Jericho, który mocno zagrzewa mnie na ich pojedynek na WM'ce. Oby dostali te 15-20 minut.

 

Siódma walka - Enzo Amore vs Cesaro

WTF przy tych linach? xD Przynajmniej próbował śmieszkowo wybrnąć ze swojego botcha. Poza tym bardzo łatwa wygrana Cesaro. Jestem ciut zaskoczony, że Enzo praktycznie nie stawił oporu.

 

Ósma walka - RAW Women's Championship: Bayley vs Charlotte ©

Kobiety w walce wieczoru? Coś tu nie gra. 8) Nie przewidziałem, a zaczyna się to układać. Sashę zturnują, ktora zdradzi kumpelę. Co prawda znowu będziemy musieli przeżyć przerzucanie tytułu, lecz jeżeli dzięki temu mamy dostać fajny motyw na największej ze scen ze zwycięstwem i dłuższym runem Bayley to jakoś to zniosę.

 

Ogólnie RAW na plus, bo nawet dużo się działo.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  19
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.01.2017
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE znowu to robi, mistrzyni kompletnie bez sensu oddaje pas. Tutaj w dodatku odbywa się to na tygodniówce. Chcą mieć same face'owe mistrzynie na Wrestlemanii, czy jak?

Bardziej chyba chodzi o to że Flairównie przyległo troszkę zdanie że nie doznała porażki na PPV , nie wiem czy pas dany w tej chwili "przytulance" ma jakiś sens jeśli dojdzie do rewanżu na PPV to Córa Flair-a pewnikiem to wygra, być może właśnie na FastLane zostawili sobie furtkę na hellturn Banksowej , nie mniej jednak nie jestem zwolennikiem wymiany pasów na tygodniówkach, c'mon to nie zabawka. Ogólnie Joe sprawuje się świetnie jeśli chodzi o tego korporacyjnego przydupasa , ciekawi mnie tylko jedno , walka Owensa z Goldbergiem na FastLane , a Nochal odbywa rozmowę z mistrzem , być może zdecydują się puścić Owens-a na WM-ke z pasem i oby tak było. Mam swój Fantasy Booking że Jericho mimo wpierdolu od Owensa stara mu się pomóc na Fastlane i udaje mu się mimo to Owens dalej gardzi tą przyjaźnią co doprowadza do walki na Wm Owens vs Jericho o pas mogło by być ciekawie


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Od tego roku notuje sobie - i Wam? - która tygodniówka była lepsza. Czysto subiektywnie, wiadomo, ale pod koniec roku zobaczymy, co wypadło lepiej na przestrzeni 12 miesięcy. KO na starcie RAW powiedział - dopisz kolejny punkt czerwonym. Klimatyczne promo. Jedyne mam mu za złe to, że skupiło się na Goldbergu, a nie Jericho, bo pasowało idealnie jako epilog zerwanej przyjaźni.

 

CWC dawno za nami, do rosteru dołączają kolejni z turnieju, a Kendrick potrafi pozostać ciekawym. Jeden z niewielu.

 

Romanie, znajdz sobie partnera. Nie, sam pojadę MISTRZÓW Tag Team. Fuck Logic.

 

Jest tak wcześnie, że łyknąłem info o tym, że New Day będą Hienami przy nowym Królu Lwie. Google szuka. Wstyd.

 

- Jak zdobyła plany?

- Wiecie, że to Rosjanka?

Dawno nie słyszałem tak szczerego śmiechu ludzi na RAW.

 

Bardzo dobry Contract Signing do pasa Cruiser. Argumenty Neville'a niesamowicie trafne i dobrze przekazane. Gallagher stale inny, stale fajny.

 

Jak dobrze, że dywizja kobiet ma się tak dobrze. Potrafie sobie wyobrazić alternatywną rzeczywistość, bez Banksowej, Szarlotki i Bayley, w której panuje Nia Jax... :neutral: Nie ma rewolucji.

 

O DDP w HoF mówi się bardzo długo. Byłem przekonany, że już tam jest. True story.

 

Największy Main Event w historii RAW? Największy klops, to na pewno :twisted: Smiesznie wyglądało, jak się Braun mocował z podniesieniem Showa - bo to było jak najbardziej szczere, poza scenariuszem. Tylko pokazuje, jak silny jest.... Cena. Nawet jak nie walczy, to go promują :wink:

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Klasa Owensa potwierdzona. Jestem jednak ciekaw odpowiedzi Jericho. Musi jakoś odpowiedzieć, nawet mimo tego, że na RAW Owens skupił się na Goldbergu. I akurat to mi nie przeszkadzało. Nawet fajnie to wyszło. Owens pokazał że ma gdzieś Jericho, że facet przestał dla niego istnieć.

 

Rozumiem, że Stephanie to heel, ale od kiedy to wygrana pasa po czyjejś interwencji jest powodem do jego oddania? Przecież to absurdalne. Stefcia rzucając takimi propozycjami kompromituje się i dla przykładu Rollinsa którego przez tak długi czas prowadziła.

 

W ogóle dywizja kobiet RAW zaczyna mnie męczyć. Niby mamy creme de la creme kobiet w WWE, a z jakiegoś powodu nie mogę już na nie patrzeć. Najgorsze jest to, że jedyną alternatywą jest Nia (która znów wraca do obijania jobberek...). Nie wiem co gorsze.

 

A potem się dziwicie krytyce Romka. Całe szczęście że tego nie wygrał, ale i tak mistrzowie Tagów zostali skompromitowani. I to jest właśnie najgorsze w bookingu Romka. Stawiają go ponad wszystkich, w ogóle nie patrząc na dobro innych. Dla Romka są w stanie pogrzebać każdego.

 

New Day dalej skupia się na lodach oraz zapowiedzieli że zostaną gospodarzami WMki. Składa się to w jedną całość. Na WMce będą lody!

 

Argumenty Neville'a niesamowicie trafne i dobrze przekazane

 

Dokładnie to samo pomyślałem. Generalnie bardzo fajny jest ten feud. Dziś Cruiserzy dali radę i przedstawili nam coś ciekawszego. Szkoda tylko, że publika nadal ma ich totalnie w dupie.

 

Ok, jedną rzecz muszę cofnąć na temat Reignsa. Nie pogrzebią każdego dla Romka. Strowman jest wyjątkiem. I byłby w tym mały plusik. Byłby, bo ich walka na PPV zapowiada się ciekawie. Problem w tym, że WWE na 99% zrobi z tego jakiś double count out.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Karrion Kross i jego żona Scarlett Bordeaux opuścili WWE w sierpniu 2025 roku i teraz opowiedzieli o swoich karierach po odejściu z federacji. Niedawno w rozmowie z TV Insider Kross został zapytany o karierę po WWE i ich obecne spojrzenie na sytuację. „Całe to doświadczenie bycia na scenie niezależnej w świecie i rynku, na którym działamy, informacje, które zdobywamy w całym kraju i na świecie, są nieocenione. To wiedza i doświadczenie, których nie moglibyśmy zdobyć, siedząc wewnątrz machi
    • Grok
      W niedawnym wywiadzie w programie Yahoo Sports Daily YouTuber i streamer IShowSpeed wspomniał o swojej przygodzie w WWE, po czym zasugerował, że może pojawić się na WrestleMania 42. Rok temu na Royal Rumble 2025 IShowSpeed zaskakująco pojawił się w Royal Rumble, zastępując Akirę Tozawę. Wyeliminował Otisa, zanim dostał spear od Brona Breakkera i sam wyleciał za linę. Rozmawiając o tym spocie, Speed ocenił swoje szanse na powrót na ring. Na pytanie, czy na takie „pobicie” trzeba przechodzić
    • Grok
      Mistrz świata w wadze ciężkiej MLW, Killer Kross, i jego partnerka Scarlett Bordeaux niedawno opowiedzieli o swoich karierach po odejściu z WWE. Twierdzą, że „nie są zdesperowani, by podpisać kontrakt”. W rozmowie z TV Insider para została zapytana o plany po wyjściu z WWE w zeszłym roku. Bordeaux podkreśliła, że nie spieszy im się z nowym kontraktem, i podzieliła się swoją perspektywą. Kross zabłysnął na MLW Battle Riot VIII, wchodząc jako pierwszy do 40-osobowego Battle Riot matchu
    • Grok
      Moose z TNA został wycofany z gali francuskiej promocji indie APC Catch Match 22nd, 2026. Były światowy mistrz TNA planował pojawić się za miesiąc na evencie APC, ale jego booking anulowano z powodu niejasnych oskarżeń. W oświadczeniu na socialach organizatorzy przekazali, że Moose wypadł z karty z powodu „oskarżeń” (tłum. z francuskiego). Na ten moment nie znamy szczegółów oskarżeń. Moose, były zawodnik NFL, został aresztowany w 2009 r. za napaść domową, a w 2010 r. zawieszono go w lidz
    • Grok
      Saraya, dawno niewidziana w ringu i otoczona spekulacjami o powrocie, niedawno osiągnęła nowy kamień milowy, którym pochwaliła się w mediach społecznościowych. Ostatnio widziana w akcji na Dynamite w październiku 2024, była mistrzyni świata kobiet AEW unikała publicznych występów w obliczu rosnących plotek o jej comebacku. Często wrzucając filmy z treningów do social mediów, Saraya tym razem zrobiła to samo i pokazała swoje nowe osiągnięcie. „Pierwszy neck nip up od dekady! Odbudowujemy ją, ko
×
×
  • Dodaj nową pozycję...