Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  373
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to taker nie zafundował nam godnego powrotu wypadając strasznie cienko, aż szkoda. Nie dlatego jednak zdecydowałem się cuś tu naskrobać. Czy po tym promie brodacza z rodzinki tylko mi wydaje się, że szanse deana na WMce na zwycięstwo dzięki ingerencji Wyatta niebotycznie wzrosły? Na dodatek ostatnie newsy zdawałyby się potwierdzać te przewidywania podobnie jak i wpierdziel który ambrose zbiera kolejny już raz. Może być ciekawie. Tak poza tym szkoda Owensa, sytuacja AJa nadal jest niejasna (kij wie do czego Y2AJ doprowadzi), o Andre memorial ni widu ni słychu a grupowy pojedynek bankowo wrzucą szkoda tylko że bez ciekawszej promocji. Te RAW po ostatnim to taka chwila na złapanie oddechu po zeszło tygodniowym. Mam nadzieje że pojawienie się młodszego mahona za tydzień plus jakiś kolejny BOOM którym mi śmierdzi, znów podniosą poziom show. Jak nic przeczuwam kolejny powrót kogokolwiek tym razem w roli sędziego któregoś z ważniejszych meczów na WMce czy cokolwiek innego. Jakiś kolejny as z rękawa musi znów polecieć inaczej road to... swoim poziomem padnie na ryj. Trypel nie ma już kogo raczej obijać, Romek niech dalej sprzedaje pseudo-kontuzje, tyle co heyman nakręci trochę publikę, młody mahon spróbuje podbudować swój program, sytuacja w TT się wyklaruje, ogłoszą triple o pas u kobiet...

  • Posty:  691
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  30.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W sumie to wyglądało tak jakby WWE nie wiedziało jak wyjasnic sytuacje z Takerem to pokazali, że Deadman ma wyjebane z kim walczy i dla kogo, chce krwi i chce klatki.

 

Czemu nie wiedziało? Dla mnie przekaz był jasny - Taker, jak przystało na dobrego pracownika, zawalczy z każdym kogo mu wystawi pracodawca, nawet jeżeli nie do końca będzie mu się podobał rywal (tekst, że przelana krew Shane'a będzie wina Vince'a a nie Grabarza). Nie wiem jak dosadniej WWE miałoby przekazać, że Taker zaakceptował tą walkę, ale zachowując swój face'owy charakter?

 

To znaczy bardziej nie wieziało, czy ma zrobić z niego heela, cz zeby pokornie się zgodził czy też Vince mu nakazał bo go zwolni (to by był bullshit). W sumie wybrali najlepszą opcję, lecz mega chujowo rozpisaną. Tak jak pisałem, Taker pokazał że ma w dupie z kim walczy, o co. Chce krwi i klatki co w sumie pasuje do jego postaci. Skoro sam nie znalazł rywala, nikt nic do niego nie ma to p prostu chce pczuć krew, kupuję to. 8-)

24571150556b9ddab2c677.jpg


  • Posty:  852
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.03.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak tak ma wyglądać RAW w drodze na Wrestlemanie to ja podziękuję. Big Show chodzący koło pasa IC, a o pasie US to już zapomnieli...
...

  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie sama wypunktowałaś dlaczego Ambrose ciągle się męczy i nie może przeskoczyć tego jednego poziomu - jego segmenty mówione są takie lekkie, wesołe, zabawne ... słodko-pierdzące, skierowane by zebrać błahy pop, sztampowo rozpisane przez writerów. Jestem dziwnie pewien że gdyby to miał mówić sam Ambrose prosto z głowy to użyłby kompletnie poważniejszych słów. I o ile zbiera to cheer, to ciągle mam wrażenie że facet kogoś gra, aniżeli siebie.

 

Ambrose jest geniuszem aktorstwa i odgrywania postaci, ale tak jak zauważyliście... zwyczajnie ogranicza go brak swobody oraz możliwości na pokazanie tego, co potrafi. Fajnie, że bookowany jest na świra, który przed nikim nie pierdnie (Lesnar), ale zwyczajnie brakuje w nim tego elementu bad-ass'a... zbyt wiele słodkiego pierdzenia, zbyt mało poważnego świra. Nie trzeba się uśmiechać aby publika była za Tobą... wystarczy popatrzeć na to jakim face'owym gnojem był Austin.

 

Co do umiejętności Ambrose'a... nie trzeba nawet sięgać do genialnych materiałów ze sceny niezależnej, wystarczy zobaczyć jak bookowano go w rozwojówce Vince'a, FCW. Niebo, a Ziemia, nieprawdaż? :)

 

 

 

Apropos sceny niezależnej...

 

Edytowane przez E_9

  • Posty:  64
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ambrose jest geniuszem aktorstwa i odgrywania postaci, ale tak jak zauważyliście... zwyczajnie ogranicza go brak swobody oraz możliwości na pokazanie tego, co potrafi. Fajnie, że bookowany jest na świra, który przed nikim nie pierdnie (Lesnar), ale zwyczajnie brakuje w nim tego elementu bad-ass'a... zbyt wiele słodkiego pierdzenia, zbyt mało poważnego świra. Nie trzeba się uśmiechać aby publika była za Tobą... wystarczy popatrzeć na to jakim face'owym gnojem był Austin.

Jak dla mnie Ambrose bardziej gra teraz gościa który ma wszystko poza tytułami totalnie w dupie (mam nadzieję że słowa gorszego kalibru są tu akceptowane), nic nie traktuje poważnie i wyraża to właśnie... W ten sposób. Chociaż są przebłyski tego co chcę oglądać w jego wykonaniu. W ogóle nie jest tajemnicą że bardziej chcę oglądać Moxa niż Deana Ambrose'a, co nie zmienia faktu że świetnie się go słucha i to co zrobili z HHH na początku + finał ("thanks") było świetne.

I tak w skrócie o reszcie:

Y2AJ - w poniedziałek walczą o pasy? Dla mnie za szybko, stawiałam na Wrestlemanię.

Owens vs. Big Show - właściwie dla mnie to było małe deja vu... tylko tym razem Owens zarył kroczem o liny...

Mowa Steph - nie powiem, na plus.

Wielki powrót Undertakera - liczyłam na więcej ale w sumie to co powiedział... Jeśli Vince nazwał go swoim narzędziem zniszczenia to zdanie że właśnie on będzie miał na rękach krew syna było jak najbardziej... trafione.

96371963556eed45236468.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Ten Bodyslam Chalenge Ruseva to beka jakich mało. Ja rozumiem gdyby to był Big Show, czy inny Strowman, których nie idzie powalić nawet kulą do burzenia bloków, ale kurwa Rusev???!!! Kompletny przeciętniak gabarytowo (jak na standardy HW w WWE, of course), którym Jachu rzucał jak workiem pyr???

Kiedy taki chalenge rzucił swojego czasu Yokozuna, to miało to sens i było realistyczne, bo Yoko był niczym granitowy blok i faktycznie można było zamarkowac, że takiego kloca niemal nie da się zbodyslamować. Ruseva w realu pewnie zbodyslamowało by z 3/4 rosteru. Równie dobrze Dolph mógłby wyskoczyć z choke slam chalenge'em :twisted:

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  142
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Typowe "wypier#olic tę akcje,bo niebezpieczna" ze strony WWE.

Nie sądziłem, że to powiem, ale WWE zaczyna być parodią wrestlingu.

12435838605753d0d95e3a2.jpg


  • Posty:  4 155
  • Reputacja:   1 422
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

To tylko plotka, wystarczy wejść na Twitter Stylesa by się o tym przekonać. Prawdą jest jednak to, że na razie zbytnio ze Styles Clasha nie korzystają, a w NJPW był świetnie wypromowany.

...


  • Posty:  22
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trzeba też spojrzeć na to drugiej strony. WWE boi się o swoich zawodników, o błąd przy tej akcji też nietrudno. Styles nie ma żadnej możliwości naprawienia błędu, wszystko zależy od przyjmującego. Nawet doświadczeni zawodnicy potrafią przyjąć źle tą akcje np. Strong czy Stevie Richards. Te wszystkie środki bezpieczeństwa są po to, żeby dzieciaki nie próbowały bardziej niebezpiecznych ruchów, wtedy zaczyna się prawdziwy problem dla federacji.

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Dzieciaki jak dzieciaki (tu jest pokrycie w akcjach w stylu "don't try this at home", wybronią się), z punktu widzenia fedki największy problem pojawia się wtedy, gdy faktycznie zepsuje się jakiś zawodnik. Nie patrząc daleko: Tyson Kidd źle przyjął Muscle Bustera i co? Nie wiadomo, czy kiedykolwiek wróci do ringu. A skoro głupi błąd popełnić mógł gość pokroju jak Kidd'a, to łatwo zrobić to może każdy - o tragedię nietrudno...

 

Inna sprawa, że póki co ograniczanie move-setu Stylesa to głównie myślenie życzeniowe Internetu: czasem mam wrażenie, że niektózy chcieliby, by AJ-owi wycięto połowę ruchów tylko po to, by móc narzekać jak bardzo beznadziejne jest WWE... :roll:

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Feud rodzinki trzyma poziom. Tak Shane, jak i później UnderVince, dali radę zaciekawić swoimi gadkami. Shane'owi wiatr tak wieje w oczy, że idąc wrestlingowym tokiem myślenia powinien wygrać na WMce - ale wypieram te myśli ile mogę. My greatest creation will put to rest My greatest failure - mocne. Szkoda, że już demonstracja mocy Shane'a nie była tak mocna. Here Come The Money, ale Money nie poszło na lepsze przygotowanie.

 

Nadzieje na Zayn vs Owens są coraz bliższe spełnienia się. Oby tylko nie był to jakiś wieloosobowy bój, do którego aspiracje zgłąsza Show czy Neville. Już widzę jak to wygląda - HHH jest za 1on1, a Vince w emocje takiego 1on1 nie wierzy...

 

Triple H. Triple H powinien być mistrzem przez rok, albo i dłużej. Jego feud z Deanem to o wiele lepsza rzeczy, niż jego feud z Romanem - tak, ten co będzie, bo jestem o tym przekonany. Kolejne dobre promo.

 

Zgodnie z przewidywaniami, Y2AJ pojawiło się na chwilę, podgrzewając feud Jericho i Stylesa. Na WrestleManii idą pewnie skraść show, ale jeśli tylko Owens będzie bronił przeciwko Zaynowi - i TYLKO Zaynowi - to mogą mieć z tym problem :wink:

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  83
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw całkiem mocne jeżeli chodzi o wydarzenia i warto było obejrzeć.

 

Powrót Zayna spodziewany gdyż kto mógłby wrócić jeżeli Owens szykuje się do tej akcji.

 

Jak narazie kandydatów do IC Title czterech bo mamy jeszcze Zigglera i teraz pewnie Nevilla i jeżeli na kolejnym Raw Owens zbeszta kolejnego zawodnika a nie przeszkodzi mu w tym Sami to dostaniemy wieloosobowy match o IC Title .

 

Roman trzymany z daleka od feudu o pas i bardzo dobrze , bo już jego zwycięstwo na WMce będzie trudne do przełknięcia więc lepszy Roman to taki który spędza wiecej czasu na zapleczu, i dla nas i dla siebie.

 

Vince vs Shane nabiera rozpędu , gdzie po raz kolejny dostajemy od nich fajny segment mówiony ale

mimo promowania walki Shane vs Taker nie do końca w to wierzę.

Jeżeli w ostateczności dodadzą tam Johna byłoby to do przełknięcia ale cały czas mam w głowie taką myśl by wykorzystać klatkę w tej walce i powrócić do korzeni gdzie Kane wyrywa drzwi od klatki i odwraca się przeciw bratu.

Jeżeli WWE chce wytłumaczyć jakoś porażkę Takera z Shane'm to niech to będzie po interwencji Kane'a .

 

Jericho vs Styles to z pewnością materiał na Wrestlemanie ale smak byłby lepszy gdyby to było ich pierwsze spotkanie i nie mieli za sobą już ok. trzech walk.

 

Plotki mówiące o walce Ryback vs Kalisto bardzo prawdopodobne po ich dziesiejszym segmencie , do tego Team Brie vs Team Lana i Triple Threat o Divas Title.

 

Szkoda jedynie Wyattów gdyż przez to jak duża jest to stajnia nie bardzo mają z kim rywalizować przez co są spychani na boczny tor. Dlaczego nie poszli po Lesnara ?

Ambrose choć dostanie walkę z Part-timerem na Wreslemanii to jednak nie z tym co trzeba bo kręci się wokół pasa a jego feud z Lesnarem jest wzięty z dupy.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Szkoda, że to jednak nie był Undertaker. Czekam na jego konfrontację z Shanem. Szanuję jednak za bardzo udany trolling. Generalnie Vince mocno dawał radę. Całe story też daje radę i bardzo fajnie się je ogląda - mimo iż nadal nie chcę walki Shane z Takerem. Zresztą odnoszę takie wrażenie, że federacja jak najbardziej opóźnia jakieś konkrety na temat tej walki (i skupia się bardziej na story), bo liczą że John jeszcze zdoła się wyleczyć. Plotki mówią, że Cena ostro zapierdala żeby zawalczyć na WMce i ja w to wierzę.

 

Wraca Sami Zayn, a więc wraca temat jego walki z Owensem. Ciekaw jestem czy pójdą w walkę singlową. Tak naprawdę furtkę mają otwartą i na ich walkę i na jakąś masówkę. Oby jednak zdecydowali się na singles match. Masówkę zostawcie o pas US - tu też macie ku temu pretekst.

 

Dean może i mówi, że ma gdzieś Romka ale fakt jest taki, że odwala za niego całą robotę. Świetnie ogląda się jego potyczkę z Tryplem. Szkoda tylko, że człowiek ma w głowie że to wszystko na nic bo na WMce wróci Reigns i po prostu zdobędzie pas. Jest jeden plus tej sytuacji. Jeśli ktoś w WWE nie był przekonany do Deana, to po tym już nie powinien. Facet w pełni nadaje się na ME.

 

Podobało mi się to jak Charlotte zdominowała obie panie pchające się do jej pasa. Tak powinna prezentować się mistrzyni, bo dzięki temu osoba która odbierze jej pas też wypadnie mocarnie.

 

Mówiłem, że koszulka Y2AJ to ściema. Ja się cieszę dostaniemy ich feud, a nie będziemy wrzucać ich do drużyny. Zresztą Y2J to part timer i pewnie po WMce zniknie, tak więc nawet gdyby poszli w drużynę to za długo by ona nie istniała. Lepiej dla AJa żeby robił karierę solową, a wygrany feud z Jericho to dobry start.

 

BTW super, że New Day obroniło pasy czysto. Spodziewałem się tu jakiś kantów, nieczystego zagrania, a tu miłe zaskoczenie. W kwestii WMki chyba jednak pójdą w LoN.

 

I jeszcze na koniec. Drugi raz dostajemy zajebisty stare down między Tryplem i Wyattem. Nawet nie mówię, że czekam na ich feud (choć może wyjść fajnie). Podoba mi się jednak w tym coś innego. Tak jak Wyatt często jest nudny tak fajnie WWE pokazuje go i jego ludzi jako osobną frakcję. Też źli, też heele, ale z Authority nie trzymają a i nie będą mieć problemu by z nim rywalizować.


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak jak tydzień temu się męczyłem oglądając RAW tak dzisiaj całkiem przyjemnie mi czas zleciał. Powiem szczerze, że spodziewałem się w pierwszym segmencie Takera. Kawałek dobrej konfrontacji na początek show.

 

Raczej Sami będzie jednym z wielu na WM. Dużo osób kręciło się wokół pasa IC. Też osobiście byłbym za tym, żeby walka o pas US była masówką ale raczej dostaniemy odwrotne zestawienia.

 

Kolejny kawałek dobrej konfrontacji w wykonaniu Huntera i Deana. Dobrze widzieć, że koleś którego lubisz ma swój czas, żeby pokazać na co go stać i tą szansę wykorzystuje. Cholernie dobrze ogląda mi się zestawienia Triple H - Ambrose. Nie wiem co w tym jest.

 

Czyli jednak Chris przechodzi turn. Spodziewałem się tego. Mimo wszystko wrzuciłbym jakiś falls count anywhere match.

 

Już drugi raz Bray staje oko w oko z Tryplem. To byłoby jedyne story Braya, które by mnie zainteresowało. Dean dostał swój mały moment na konie show. Solidne RAW.

2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Następna gala AAA, Noche de Los Grandes, zbliża się wielkimi krokami – zaplanowana na maj 2026 roku. Na gali AAA Rey de Reyes 2026 ogłoszono datę i miejsce Noche de Los Grandes. Wydarzenie AAA Noche de Los Grandes odbędzie się w sobotę, 30 maja, w Monterrey w Meksyku. Bilety na show trafią do sprzedaży w sobotę, 20 marca 2026 roku. 15 marca AAA zorganizowało galę Rey de Reyes 2026, podczas której El Grande Americano II wygrał turniej, Bayley zaskoczyła wszystkich debiutem i rzuciła wyzwanie
    • Grok
      Lucha Libre AAA ogłosiła kartę walk na drugi tydzień wydarzenia Rey de Reyes. Tuż po zakończeniu pierwszego tygodnia AAA Rey de Reyes, AAA zapowiedziała dwa mecze oraz ceremonię wręczenia nagrody na nadchodzący odcinek. 21 marca w drugim tygodniu AAA Rey de Reyes Rey Fenix połączy siły z Lola Vice i Mr. Iguana przeciwko La Hiedra oraz Money Machine (Colmillo de Plata & Garra de Oro). Drugim starciem będzie pojedynek The War Raiders (Erik & Ivar) z Psycho Clown & Pagano o AAA Wo
    • Attitude
      Nazwa gali: Rixe/BZW Apogee Data: 14.03.2026 Federacja: Rixe Catch, Banger Zone Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Dreux, Francja Arena: Palais des Sports Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold Spring Victory Series 2026 - Dzień 2 Data: 14.03.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 758 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Grok
      W głównym meczu wieczoru na AAA Rey de Reyes, Dominik Mysterio obronił swój Mega Championship. W meczu pełnym stypulacji Mysterio pokonał El Hijo del Vikingo. Mysterio, lat 29, obronił tytuł AAA Mega Championship po czystym pinie na Vikingo. Pomimo ingerencji menedżera Vikingo, Doriana Roldana, oraz Omosa, Vikingo nie zdołał zatriumfować. Mimo chokeslamu Omosa na Mysterio, powrót Mysterio w ostatniej chwili i ingerencja Mini Vikingo uratowały pas. Gdy Omos złapał i dusił Mini Vikingo, Myst
×
×
  • Dodaj nową pozycję...