Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwszy segment dostał największy star power w roku, a mimo to po mnie spłynął :9 Panowie nie powiedzieli NIC wartego uwagi, a Stone Cold został tu mega mocno zmarnowany... po co On tam w ogóle był???

Austin,którego nie było na Raw od 4 lat , mógłby podczas poniedziałkowej tygodniówki stanąć w rogu ringu, oddać mocz a i tak wywoła pozytywne emocje , bo to jest Stone Cold i samo jego pojawienie się,cokolwiek by nie zrobił jest czymś specjalnym.

 

Wiem, i z tym się nie sprzeczam. Mówię tylko, że mi się to nie podobało. Tym bardziej, że skoro po 4 latach mógłby oddać mocz i byłoby to coś (jak dla mnie lepszego niż to, co zrobił), to gdyby nie zmarnowali (jak dla mnie) tego powrotu to za rok/dwa nawet moczu by nie musiał oddawać, wystarczyłoby stanąć :D


  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niby zapraszają te legendy, ale nie wiedzą co z nimi robić. SCSA jedynie zapowiedział segement Undertakera i Lesnara. HBK natomiast przejął fuchę Authority, gdyby nie Rollins to byłoby marnie z tym segmentem. Flair? W sumie nie wiem co tam robił.

 

Który już raz Dudley Boyz walczą z New Day w 6 man TT? Mam wrażenie, że tak jest co tydzień tylko zmienia się partner Dudley'ów.

 

Dopiero po jakimś czasie się spostrzegłem, że koło Wyatta stoi Rowan, a nie Harper. Nie ma co, świetny powrót. Albo jest to kompletne lenistwo CT, albo był to zamierzony efekt. Mi to pasuje, chciałbym zobaczyć rodzinkę w komplecie, bo gdzie w ogóle był Harper?

 

Chyba oczekiwałem za bardzo głębokiej historii, jeśli chodzi o powrót The Shield. Liczyłem na face-turnu Rollinsa na jedną noc (na początku rzeczywiście na to wyglądało) i czyste pokonanie Strowmana razem z Deanem i Romanem po jakiejś typowej kombinacji Tarczy. Po walce Seth mógłby nawet zniszczyć byłych kompanów. WWE wybrało drogę ucieczki Rollinsa i właściwie nic z tego nie wynika, a szkoda. Jeśli chodzi reunion The Shield w dalekiej przyszłości to właściwie nie ma to większego sensu. Co oni by mieli robić? Ta stajnia już teraz miałaby duży starpower (biorąc jeszcze pod uwagę że wszyscy raczej będą siedzieć w ME na ten czas). Nie wiadomo jak to wykorzystać. To trochę inaczej niż z DX, bo oni wracali jako Tag Team.

 

Tyler Breeze ma odebrać pas Cenie? Święć Panie nad jego duszą po powrocie Johna...


  • Posty:  368
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli chodzi o US Open Challenge Jaśka to widzę trzy opcje - Tyler Breeze (niech się w końcu spróbuje w głównym rosterze), Cody Rhodes (postać Stardusta nie daje mu żadnego pushu więc może w końcu ją odpuszczą), abo Rob Van Dam (niby średnio mnie rajcuje jego powrót, ale to facet z historią i wystarczającym star power by jakoś znacznie nie obniżyć wartości tego pasa, ale być bardziej osiągalnym dla reszty mid cardu).

Z pewnością Vince da pokroić Jaśka z pasa na PPV debiutującemu high-flyerowi, który od pół roku na backu tylko narzeka na swoją pozycję :roll: Z pewnością postawią na Cody'ego po utworzeniu mu stajni jako Stardustowi :roll: Z pewnością postawią na kolejnego emeryta po tym, jak (źle-dobrze) Dudleye wygrają pasy :roll: Na ten open challenge odpowie Ambrose. Został trochu bezrobotny po kontuzji Randyego, są plany na jego main eventowy push, a do tego jest to znakomita okazja do turnu (Ambrose odświeżony bo niby sturnowany, publika cheeruje go dwieściekroć bardziej za pojechanie Jasiosława, a Vince zbiera hajs za jego nowe koszulki do bicia żony i wszystko gra).


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli chodzi o US Open Challenge Jaśka to widzę trzy opcje - Tyler Breeze (niech się w końcu spróbuje w głównym rosterze), Cody Rhodes (postać Stardusta nie daje mu żadnego pushu więc może w końcu ją odpuszczą), abo Rob Van Dam (niby średnio mnie rajcuje jego powrót, ale to facet z historią i wystarczającym star power by jakoś znacznie nie obniżyć wartości tego pasa, ale być bardziej osiągalnym dla reszty mid cardu).

Z pewnością Vince da pokroić Jaśka z pasa na PPV debiutującemu high-flyerowi, który od pół roku na backu tylko narzeka na swoją pozycję :roll: Z pewnością postawią na Cody'ego po utworzeniu mu stajni jako Stardustowi :roll: Z pewnością postawią na kolejnego emeryta po tym, jak (źle-dobrze) Dudleye wygrają pasy :roll: Na ten open challenge odpowie Ambrose. Został trochu bezrobotny po kontuzji Randyego, są plany na jego main eventowy push, a do tego jest to znakomita okazja do turnu (Ambrose odświeżony bo niby sturnowany, publika cheeruje go dwieściekroć bardziej za pojechanie Jasiosława, a Vince zbiera hajs za jego nowe koszulki do bicia żony i wszystko gra).

 

Po pierwsze te typy są dość luźne - na HiaC oczekuje tylko dobrej walki, niezależnie od wyniku. Po drugie jeśli kogoś debiutować to w jak najlepszym świetle - zdobycie pasa w debiucie a la Carlito to właśnie coś takiego. Po trzecie też mi stajnia skoro na sześć trzyosobowych grup walczących na tym RAW żadną z nich nie było Cosmic Wasteland więc Cody Rhodes jest dostępny. Po czwarte RVD to maksymalnie luźny pick - jako mistrz przejściowy byłby jak znalazł. Po kolejne - nikt nie powiedział że Cena jobbnie z pasa czysto - może dać się skantować, ale upomnieć po powrocie, dając czas na promocję nowego champa.

 

Po następne nie widzę tam Ambrose'a - heelowym mistrzem US już raz był i to był dramat. Niby mówią że mają go budować ale narazie nie ma ku temu podwalin - wg mnie one pojawią się wtedy kiedy Dean odetnie się od story z Wyattami. Ten pas to mogłoby być to, ale jeśli to ma być głównym zastępcą Jaśka podczas jego nieobecności to turnu nie przejdzie - ilość face'ow dobrze sprzedających się na house show musi się zgadzać.


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rhodes? Breeze? Ambrose? Serio to wasze typy, do przejęcia pasa stanów zjednoczonych? Wydaje mi się to zbyt banalne i proste. Co jak co, ale długo, długo nie zobaczymy prawdziwego Cody'ego, mam dziwne przeczucia że zrobią z niego nowoczesnego Goldusta, więc mierne szansę na powrót Rhodes'a. Ale żeby Breeze, pokonał Jasia? Serio wierzyć w to? Że taki Papa Vince, da podłożyć swoją największą gwiazdę, jakiemuś nowoczesnemu Morrison'owi, to nie przejdzie chodź byłby shoocker roku, jakby taki Breeze zgarnął pas, bo jak Owens'owi rasowemu Heel'owi się nie udało, to co dopiero takiemu Tyler'owi? Moim zdaniem powróci jakaś gwiazda, od kilku miesięcy WWE prowadzi rozmowy z Carlito lub Alberto Del Rio, więc nie zdziwię się jak na taki Open Challange odpowie Carlito, gościu ma podstawy kiedyś zgarnął ten pas i to nawet za czasów feud'u z Ceną, więc skrojenie Ceny z pasa przez Carlito jest wrecz realne, a o to właśnie chodzi Colons'owi żeby coś wygrać na samym powrocie do federacji, więc skroić z pasa Cenę wręcz najlepsza okazja! Bo raczej, nie możliwe żeby taki Carlito zgarnął pas WHC :D
Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie szukałbym tutaj nikogo specjalnego na zasadzie powrót/debiut. Wcale się nie zdziwię, jeśli na challenge znowu odpowie Ziggler, Neville czy jakiś King Barrett. Oczywiście z chęcią zobaczyłbym w walce Breeze'a albo kogoś powracającego (Carlito? Spoko. Del Rio? Akurat za nim nigdy specjalnie nie przepadałem), ale przypomnijmy sobie sytuację z poprzedniego PPV. Ktoś miał dołączyć do Ambrose'a i Reignsa. Miał być Corbin, Joe, bóg wie kto jeszcze. Wyszedł Jericho.

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja tam bym nie wykluczał Samoa Joe. To ktoś komu można dać debiut z pierdolnięciem, pokonanie Johna Ceny i skrojenie z pasa. Casus Kevina Owensa. Odsunęli go od tytułu NXT (czyniąc z Apollo pretendenta), więc może czas na szersze wody? Tym bardziej, że Joe ma support wśród Ceny i Huntera, a ten pierwszy to jeszcze jego dobry ziomek z dawnych czasów.

  • Posty:  180
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli Joe, to... nie. Nie, no cholera, ja go uwielbiam (najlepsza walka wrestligowa gościła tego pana), ale absolutnie żadnych podwalin nie widać, a WWE nie jest dla myślicieli. Skąd w ogóle pomysł, że Jasio straci pasek? Bo ma ciaśniejsze gacie? Panowie...

 

 

A co do RAW? Obejrzałem je po podcaście z Brockiem, więc występy legend (że co?!) nie zrobiły na mnie wrażenia. Jasne, Flair budzi emocje, ale od czasu kiedy jakaś tam dupa, że niby córka, gości w fragmentach, które stale przewijam od lat, na stale jest w ramówce, to i promujący (Romka?!) Rick niewiele zdziała, tak samo jak HBK, który - dla mnie - znaczy tyle co nic (SCM > mikrofon).Można przyklasnąć na samą myśl, ale nie po to używam oczu ABY zastępować je myślami. WWE ma być bezmyślną rozrywką, i nie, nie dało mi tego "shield reunion" (kolejne), czy.... Wędkarz kontra SR (Ryback na plus, gościu jest świetny, jak na midcard). No nie wiem, niby Vince wyciąga armaty, ale lecą z nich... kapiszony, a to znów zapowiada nędzne PPV. Słabo, znowu, kurwa.


  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Skąd w ogóle pomysł, że Jasio straci pasek?

 

Skąd, że udaję się na 3 miesięczną przerwę. Wątpię, że WWE jak i sam szlaechetny Jasiek będzie chcieli mistrza na przepustce. Zresztą jest to dobra okazja by podpromować kolejną gwiazdę (Joe, Ambrose, Ziggler, ktokolwiek...)


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Rhodes? Breeze? Ambrose? Serio to wasze typy, do przejęcia pasa stanów zjednoczonych? Wydaje mi się to zbyt banalne i proste. Co jak co, ale długo, długo nie zobaczymy prawdziwego Cody'ego, mam dziwne przeczucia że zrobią z niego nowoczesnego Goldusta, więc mierne szansę na powrót Rhodes'a. Ale żeby Breeze, pokonał Jasia? Serio wierzyć w to? Że taki Papa Vince, da podłożyć swoją największą gwiazdę, jakiemuś nowoczesnemu Morrison'owi, to nie przejdzie chodź byłby shoocker roku, jakby taki Breeze zgarnął pas, bo jak Owens'owi rasowemu Heel'owi się nie udało, to co dopiero takiemu Tyler'owi? Moim zdaniem powróci jakaś gwiazda, od kilku miesięcy WWE prowadzi rozmowy z Carlito lub Alberto Del Rio, więc nie zdziwię się jak na taki Open Challange odpowie Carlito, gościu ma podstawy kiedyś zgarnął ten pas i to nawet za czasów feud'u z Ceną, więc skrojenie Ceny z pasa przez Carlito jest wrecz realne, a o to właśnie chodzi Colons'owi żeby coś wygrać na samym powrocie do federacji, więc skroić z pasa Cenę wręcz najlepsza okazja! Bo raczej, nie możliwe żeby taki Carlito zgarnął pas WHC :D

 

Nie ma co się za bardzo podniecać z kreatywnością bookerów Vince'a. Stawiam, że ekipa poleci po najmniejszej linii oporu - na wyzwanie odpowie Ziggler, w trakcie walki przejdzie turn i skroi Jacha z pasa, bo przecież planowany jest duży feud pomiędzy tą dwójką, z Bellaską (czyt. o nią) w tle, a więc tutaj mielibyśmy całkiem niezłą grę wstępną do tego.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  180
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No racja, Jasio idzie do Foxa, to powód jest. Ale... Ziggi? Feund o którąś z Belasek? Kurwa, co ja oglądam?!

  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Rhodes? Breeze? Ambrose? Serio to wasze typy, do przejęcia pasa stanów zjednoczonych? Wydaje mi się to zbyt banalne i proste. Co jak co, ale długo, długo nie zobaczymy prawdziwego Cody'ego, mam dziwne przeczucia że zrobią z niego nowoczesnego Goldusta, więc mierne szansę na powrót Rhodes'a. Ale żeby Breeze, pokonał Jasia? Serio wierzyć w to? Że taki Papa Vince, da podłożyć swoją największą gwiazdę, jakiemuś nowoczesnemu Morrison'owi, to nie przejdzie chodź byłby shoocker roku, jakby taki Breeze zgarnął pas, bo jak Owens'owi rasowemu Heel'owi się nie udało, to co dopiero takiemu Tyler'owi? Moim zdaniem powróci jakaś gwiazda, od kilku miesięcy WWE prowadzi rozmowy z Carlito lub Alberto Del Rio, więc nie zdziwię się jak na taki Open Challange odpowie Carlito, gościu ma podstawy kiedyś zgarnął ten pas i to nawet za czasów feud'u z Ceną, więc skrojenie Ceny z pasa przez Carlito jest wrecz realne, a o to właśnie chodzi Colons'owi żeby coś wygrać na samym powrocie do federacji, więc skroić z pasa Cenę wręcz najlepsza okazja! Bo raczej, nie możliwe żeby taki Carlito zgarnął pas WHC :D

 

Nie ma co się za bardzo podniecać z kreatywnością bookerów Vince'a. Stawiam, że ekipa poleci po najmniejszej linii oporu - na wyzwanie odpowie Ziggler, w trakcie walki przejdzie turn i skroi Jacha z pasa, bo przecież planowany jest duży feud pomiędzy tą dwójką, z Bellaską (czyt. o nią) w tle, a więc tutaj mielibyśmy całkiem niezłą grę wstępną do tego.

 

To jest bardzo możliwy wariant, jeden z najbardziej prawdopodobnych. Wiem też, że Ziggler nie jest naczelnym face'm w federacji, ale czy nie jest on również na tyle over i cool, że fani go kupią jako heela? W końcu to sam Dolph, a po drugiej strony barykady stoi ...Jasiek.


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jedyne, co mi każe trochę wątpić w Dolpha, to fakt, że go wrzucili na preshow. Raczej niechętnie wrzucają jedną osobę do paru walk na jednej gali, Rollins niedawno to wyjątek, ale to było jakoś podbudowane. Zyga bodaj tydzień temu czysto jobbnął Jachowi, a teraz będzie się walał "poza galą".

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

A na Smacku...

 

 

...zadebiutował Tyler Breeze, który na dzień dobry dostał menagera (Summer) oraz story z Zigglerem. Więc też raczej odpada....

 

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wzajemne wchodzenie sobie w zadek na otwarcie show. Patrząc na takie sceny, powinniśmy zacząć odliczać minuty do ich pojedynku, najlepiej na WrestleManii. I choć segment mnie mocno wynudził, tak wejście Romana - jak łatwo sobie wyobrazić - niewiele zmieniło. Sztuczność, Panie Romanie, sztuczność.

 

Paige skończyła szopkę i uwaliła swoje byłe partnerki. Mam wrażenie, że większa rozrywka tkwiła w tym, kiedy dowiedziałyby się, że to Angielka zaatakowała Natalye. Teraz ta cała zagadka nikomu nie jest potrzebna - czyli wszystko, co już tam wpompowali było stratą czasu.

 

Rodzinka kontynuuje robotę niczym Ministry of Darkness. Szkoda, że zaciągnięci wrestlerzy nie przejdą na ich stronę, ale wizja pojedynku Braci z Familią, mi jak najbardziej odpowiada. A jak dojdzie do tego Sting, to tym lepiej.

 

Fatal 4-Way, fajny pomysł. Skład? Spoilerował pretendenta. Szkoda.

50608915156a3743c1fa34.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • IIL
      Aż musiałem poguglować, bo nie przypominałem sobie ich walki w PWG i faktycznie, jest... :o     W każdym razie największą furorę jak dla mnie zrobili w Kanadzie na Forbidden Door 2023. Mieli walkę w Tokyo Dome, potem w kraju Kenny'ego to teraz naturalnym byłoby domknąć to waleczką w UK na Wembley Stadium. Omega raczej pasa nie zdobędzie przed All In ze względu na feud z Stricklandem, ale w sumie do tej walki nie potrzebują pasa. Z innej beczki - w końcu jest jakiś r
    • Grok
      Długoletni pracownik ekipy produkcyjnej WWE zmarł. Kilku pracowników i wrestlerów z firmy składa hołd Daveyowi Coatesowi w mediach społecznościowych. Coates pełnił funkcję International Production Managera w WWE. Generalny menedżer Raw, Adam Pearce, jako pierwszy publicznie odniósł się do śmierci Coatesa w sobotę. Pearce napisał: Sędzia NXT Darryl Sharma napisał: Brooks Jensen odniósł się do śmierci Coatesa: Dave Mastiff napisał: WWE News Źródło: WWE prod
    • KyRenLo
      No i elegancko. Tak ma być, a nie jakiś tam program kochających się i szanujących fejsów. Moc musi być. Ciekawostka związana z naszym rozgrywającym: Kto następny? Sami? CM Punk w przyszłości? A Blondas pewnie dalej będzie się bronił, czym tylko może przed przejściem na złą stronę. Aż mi się przypomniał atak, który przeprowadził The Rock. To były dobre czasy. Tamta Road to WrestleMania miła w śledzeniu. Głównie Dwayne zasłużył wtedy na największe pochwały. Cóż, mam nad
    • Grins
      Kurde podoba mi oprawa graficzna tej WrestleManii, ma coś w sobie energicznego, ostatnia oprawa która tak mi się podobała to ta z WM 40 ciężko trafić w moje gusta estetyką ale tutaj na prawdę solidnie to wygląda   Wgl mam teraz taki dylemat teraz już zupełnie się pogubiłem czy dostaniemy zmianę mistrza pierwszego lub drugiego dnia, ogólnie na zmianę mistrza Cody/Orton jakoś nie liczę teraz będą robić wszystko że Orton będzie prowadził w tym programie aby finalnie wielki poszkodowany Cody wy
    • KyRenLo
      Jasne. Dobra odpowiedź. Twoja kolej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...