Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widać ze Stinga nie robią tak mrocznej postaci jaką jest Undertaker. Myślałem, że pójdą tą drogą, teraz jednak to bardziej taki Joker (chyba w TNA miał taki gimmick, nie wiem). Czy to dobra decyzja? Liczyłem jednak na mrocznego Stinga, ale biorąc pod uwagę że dużo się zmieniło od czasów WCW (a tam wyglądał strasznie), mogłoby to nie wypalić i co najważniejsze trudno by było prowadzić feudy z nim. Jednak mógłby założyć płaszcz mimo wszystko :-).

 

Ohhhhhh Seth Rollinssss! Jak tylko to usłyszałem, od razu pojawił się uśmiech. Humor New Day jest typowy dla PG WWE, ale mimo wszystko cieszy. Do tego Edge and Christian i mamy najlepszy segment na RAW. Nawiązanie do grudnia, czyli duży odstęp czasu, co w WWE jest rzadkością, a szkoda bo jednak gdy widzę w drużynie np. Ortona i Cenę to tam aż się prosi o jakąś nienawiść do siebie.

 

Dlaczego przez całe 3 godziny RAW dają pogadać w ringu tylko Rollinsowi?! To nie jest najlepszy wybór i chanty "BOring" były słuszne. Seth nie jest CM Punkiem ani Heymanem, u niego proma wyglądają jak piosenki CFO - zapętlane po kilkunastu sekundach. Tak trudno dać mikrofon Ambrose'owi, Owensowi czy... martwi trochę to, że większość nowych gwiazd nie powie długiego proma, bo nie umie. Rollins mógłby trzymać wszystkie pasy, ale wygrać to on może co najwyżej ze Slaterem przez roll-up. Wiadomo jaki jest zamiar, ale to idzie w złą stronę.

 

Big Show, Big Show. Niech wreszcie wyjdzie, bo do niczego nie jest potrzebny. Szanuje go, ale zaczynam coraz bardziej nienawidzić. Jeszcze tak niesamowicie zeszmacił Cesaro, gdy wykonał mu ten KO Punch. Antonio wyglądał jak ostatnia sierota. I na co to komu? Na co ten feud z Mizem? Co z Cesaro? On teraz powinien poskładać Big Showa i się promować, a tymczasem znowu ugrzązł. Nagle pojawią się newsy, że fani nie są za Cesaro... A jak mają być? Nie każdy jest Danielem Bryanem, który wygrywał na porażkach.

 

Teraz Wyatt Family będzie atakować każdego potencjalnego partnera Ambrose'a i Reignsa, a na Night Of Champions Baron Corbin... Jak ja się cieszę :roll: .


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

3vs3 na PPV. To Corbina poznamy za tydzień? Nie chce mi się wierzyć w zmianę planów. Choć Orton niby nie ma co robić...

Cosmic Wasteland już pokazali, ile znaczą.

 

Edge & Christian, The New Day, The Dudley Boyz w jednym pomieszczeniu. Szkoda, że jeden z tych teamów jest wyłączony z akcji.

 

PTP wykorzysta shota na pasy za tydzień? Czuję jakieś DQ. Oni powinni być na PPV, idealny sposób do przeciągnięcia runu mistrzów.

 

Summer, Rusev, Ziggler, zieeeew. Kobiety nagle nie zaczną oglądać RAW dla takich głupot, reszta zleje. Więc po co to?

 

Matadorzy dostaną reset, bicie Torito to heel turn. Taka zmiana im nie pomoże, tu trzeba WIĘCEJ.

 

Miz i Big Show w feudzie. Kolejne usypiacze się szykują, za dużo ich ostatnio na RAW.

 

No i mamy walkę o Divas Title za tydzień. Będą większe emocje. Nikki ma 99% szans, a i tak będę kibicował Flairównie. Kij z poziomem ringowym, antyrewolucyjne Bellaski tym razem nie mogą tego zepsuć.

 

Brawo dla gościa, który wyskoczył podczas wejścia Rollinsa przed ME. Może spełnił marzenie, a jak go wyrzucili, to... w sumie nic nie stracił.

 

Statua zniszczona. Super feud, panie Sting.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Seth mnie mocno wynudził, a publika zdawał się podzielać tę opinię. Nie to, że to promo było złe, nic z tych rzeczy, po prostu było takie samo, jak wszystkie ostatnie, którymi uraczył nas mistrz. Zmienną okazał się Sheamus, ale niewiele pomógł - standard. O wiele schludniej wyglądał segment z zaplecza, gdzie Rollins szukał HHH, czy ten ma jakiś plan - priceless!

 

Sasha wygrywa z kolejną mistrzynią Div. Zaczynam dostrzegać w tym pomysł WWE, a nie tylko przypadkowe zwycięstwa underdoga. Tak mogą po cichu budować Panne Banks, która ma się czym przechwalać, a z tym jej do twarzy. Idzie młoda do przodu!

 

Fajna decyzja ze zwycięstwem Rybacka, który sporo zyskał przy znikomej stracie Setha. Pokazali przy okazji, że Sting może namieszać, a i dwie walki na jednej gali może okazać się kłopotem dla mistrza. Tak powinni to budować.

 

Ciekaw jestem, w którą stronę pójdą ze story Zigglera z Rusevem, po newsowej stracie Lany. Sztampowe sprzedawanie kontuzji? Tylko, czy ona nie potrwa za długo? Raczej nie polecam ciągnąć tej szopki przez tyle miesięcy, a tym bardziej do niej wracać po miesiącach. Nie ten star power na powrót, sparzy się tylko dziewczyna. Tyle budowali ten Mixed Tag i się przejechali?

 

Orton vs Sheamus! FUCK!

 

Los Matadores odwracają się od byka... Tracą swój jedyny atut. Niby czas na zmiany, ale co one tak naprawdę wprowadzą? Tu jest potrzebny taki restart, żeby... żeby... przestali być Matadorami! OLE!

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

3) Czemu oni tak mocno promują tego klocka Stowmana?

 

Żeby wprowadzić kogoś takiego jak Corbin, żeby była przeciwag dla tego klocka Stowmana. W sumie w obecnym rosterze to tylko Lesnar lub Super-Hero Cena, dałby mu radę ale gdy już Romek, nie daję to Cena też by nie dał. Więc obstawiam że zrobią z Crobina wielkie bydle nie dobrze działające w ringu bo przecież nie będzie, sadził same DDT Toranda :D . Jeden plus w jego postaci to, to że potrafi strzelić całkiem nie złe promo jak ostatnio na jakimś Tapingu NXT całkiem nie źle mu to wyszło :) Gorsze kaleki robiły karierę. W sumie wolę oglądać już Barona niż Stowmana, Rowana, Big Showa, Kane, Rusev'a po raz 1000 raz niż ciągle tych samych :)

 

Obstawiam że Randy zrobi sobie krótką przerwę :)

 

Ohhhhhh Seth Rollinssss! Jak tylko to usłyszałem, od razu pojawił się uśmiech. Humor New Day jest typowy dla PG WWE, ale mimo wszystko cieszy. Do tego Edge and Christian i mamy najlepszy segment na RAW. Nawiązanie do grudnia, czyli duży odstęp czasu, co w WWE jest rzadkością, a szkoda bo jednak gdy widzę w drużynie np. Ortona i Cenę to tam aż się prosi o jakąś nienawiść do siebie.

 

Z tego co pamiętam to Edge i Christian też byli dość zabawny Team'em. Dlatego jak ich wszystkich zobaczyłem podczas RAW na Backstage'u to pomyślałem jest duże powiązanie. Bo w końcu Edge i Christian też odwalali szopki na nie jednym RAW, jak już widziałem ten gwizdek to aż mi się przypomniały stare dobre Tag Teamy :)

 

Dlaczego przez całe 3 godziny RAW dają pogadać w ringu tylko Rollinsowi?! To nie jest najlepszy wybór i chanty "BOring" były słuszne. Seth nie jest CM Punkiem ani Heymanem, u niego proma wyglądają jak piosenki CFO - zapętlane po kilkunastu sekundach. Tak trudno dać mikrofon Ambrose'owi, Owensowi czy... martwi trochę to, że większość nowych gwiazd nie powie długiego proma, bo nie umie. Rollins mógłby trzymać wszystkie pasy, ale wygrać to on może co najwyżej ze Slaterem przez roll-up. Wiadomo jaki jest zamiar, ale to idzie w złą stronę.

 

Moim zdaniem idzie to w jedną stronę. Po prostu Rollins, zostanie wychujany z jednego pasa, i już to widzę jak podczas walki wleci Sheamus, i zrobią z tego Triple Theart Match! Przypnie Rollins'a i po sprawie. A Sting w ogóle na tym nie straci :) Tylko jedno mnie martwi Blady jako mistrz, będzie strasznie Blady gorszy niż Seth Rollins, wtedy to dopiero zacznie się marudzenie jakiego chujowego mistrza mamy :)

Edytowane przez Młody Zgred
Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  1 066
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ciekawe czy statuy Andre The Gianta, Ultimate Warriora czy Bruno Samartino też są zrobione z plastiku.
szpaler drzewek wydaje się kłaniać w powitalnym geście

205322999744c9c3acda6ae.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przemowa Setha Rollinsa

Postawa Setha zaczyna być problematyczna. Jest niezły, ale drugiego Heymana na micu szukać ze świecą, zatem nie dziwię się, że ludzie się nudzą. Wszystko na jedno kopyto w tych cotygodniowych przemowach. Szopkę ze statuą również nie kupuje. Sheamus jako posiadacza walizki póki, co wygląda cienko. Pozostaje liczyć, że wszystko się rozkręci, chociaż dalej nie wiem jak Irlandczyk ma w przyszłości zostać mistrzem.

 

Pierwsza walka - Paige vs Sasha Banks

Ważne, że zwycięstwo. Nieważne jak. Punkt dla Banks i to się liczy.

 

Druga walka - The Ascension vs Roman Reigns & Dean Ambrose

Czyli spacerek dla Romka i jego kumpla. Gdzie Cody? :D

 

Trzeba powiedzieć, że Ryback dosadnie opisał obecny wizerunek Heelowego Rollinsa. Fajnie iż wcisnęli Owensa. Niech idzie po IC.

 

Trzecia walka - Ryback vs Seth Rollins

Dostali sporo czasu, ale Ryback dał radę nas mnie nie zanudzić. Rollins nic nie straci, wręcz przeciwnie, bo może coś w końcu bardziej ruszy w tym feudzie. Jeżeli Sting przestanie kryć się po kątach ze statuą... .

 

Trzeba powiedzieć, że segment wypadł świetnie. Miło zobaczyć kanadyjczyków, ale ND odwaliło tutaj największą robotę. Znowu wesoła zgraja wywołała uśmiech na mojej twarzy, zwłaszcza E próbujący zjeść gwizdek. Takie głupie i dziecinne, a cieszy. Dudleyowie na koniec segmentu to również dobry pomysł. :lol:

 

Segment z Summer Rae i Rusevem

Najlepszym momentem był atak. Nareszcie Dolph odpowiedział siła w tej szopce.

 

Czwarta walka - Randy Orton vs Sheamus

Ulubione zestawienie w akcji. :D Irlandczyk 3 razy ucieka z ringu i już wiem, że to trzeba przewinąć. Nie wiem gdzie leży problem... Czy oni specjalnie ich tak bookują, czy po prostu między nimi nie ma chemii? Posiadacz walizki został w tej nudnej walce dosłownie zmiażdżony. Nie miał chyba momentu przewagi. :?

Atak Wyattów po walce i od razu przyszedł mi do głowy segment z przed pojedynku. Nie gadajcie, że "Żmija" tym trzecim obok Romka i Deana. :?

 

Piąta walka - The Dudley Boyz vs Los Matadores

Rezultat bez niespodzianki.

Doczekałem się za to w końcu stołu. :D Wyobrażam sobie teraz Torito jako maskotkę Duldeyów. Mini Dudley? :twisted:

 

Szósta walka - Cesaro vs The Miz

Mimo iż duży szedł po Miza to wiedziałem, że Cesaro oberwie. :roll: Można, by włączyć Szwajcara do tego feudu, chociaż i tak nikogo to nie grzeje.

 

Segment z Team Bella

Nikki dostała po tyłku, yeah! Szkoda tylko iż wynik na PPV będzie pewnie odmienny... .

 

Siódma walka - John Cena & The Prime Time Players vs Big E, Kofi Kingston & Seth Rollins

Znowu długie obijanie Jacha, który wszystko kończy. Gdzieś przemknął Tytus, a Darrena w ogóle w ringu nie było. Dobrze, ze chociaż zapewnili nam końcówkę ze Stingiem. Borden rzeczywiście zapachniał tutaj Impactowym Jockerem. Statuetki nie ma to może w końcu dostaniemy lepszy feud. Może... .

 

RAW znowu bez szału.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Seth zaczyna właściwie gadać co tydzień to samo. Zbyt długo nie pociągnął jego postaci jeżeli nadal będzie skupiał się wyłącznie na tym, by rozpoczynać przemowę od chwalenia się swoimi sukcesami i obrażaniem rywali. W dodatku fakt, że odkąd dołączył do The Authority (Jezus, Maria, to prawie półtora roku już) to jako cipoheel jest tak co tydzień podkładany niczym joober. Nie wiem czemu, ale martwię się, że jak Sting udupi i nie będzie cashingu Sheamusa, to kolejny miesiąc będziemy mieli feud Jaśka z Rollinsem i to już mnie zaczyna mdlić. Swoją drogą... niszczenie statuetki? Really? Kiedy Vince zacznie być "oryginalny"? Przecież niedawno Lesnar zniszczył zabaweczkę Setha w postaci samochodu... nie powiem, że nie lubię Rollinsa, ale jego postać zaczyna mnie po prostu nudzić i już nawet proma zaczynam przewijać. Choć Sheamusa akurat ładnie zripostował, że przez chwilę miałem wrażenie, że Rudy zaorany już nic nie będzie w stanie odpowiedzieć.

 

No i mam też problem z Sheamusem. Po jego powrocie miał być monster heelem. Tia... jeżeli według kreatywnych "monster heel" polega na ciągłym uciekaniu od walki, to daleko tak nie zajdzie... boję się, że jak zrealizuje kontrakt to będzie po prostu Sethem Rollinsem v2, tylko, że dwu, trzykrotnie słabszą wersją. Ostatnio też kompletnie nie interesują mnie jego feudy. Tak jak nie miał chemii z Zigglerem przez większość feudu, tak i z Ortonem nie potrafił wykręcić choćby porządnych walk. Pozostaje mieć tylko wrażenie, że fakt iż Wyatt's wykluczyli Randy'ego, to zakończyło to feud Vipera z Rudym.

 

Apropos... wszyscy nakręcają się na Corbina, a niezłą bekę będę miał jak serio to Orton dołączy do Shieldów. Choć może to tylko taka zmyłka w związku z tym wyciekiem i może jeszcze na kogoś innego postawią. Oby... choć nie wiem czemu mało w to wierzę.


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

boję się, że jak zrealizuje kontrakt to będzie po prostu Sethem Rollinsem v2, tylko, że dwu, trzykrotnie słabszą wersją.

 

Na pewno będzie co najmniej trzykrotnie bardziej wkurwiający. ;)

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rozwaliło mnie to że na backu Owens stał koło Rybacka jak równy z równym, a gdy spotkają się w ringu to Owens będzie 2 razy mniejszy xDD

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.07.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dlaczego. Raw, SmackDown! i gale ppv obfitują w słabsze walki od nxt? Feudy również :(

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Przewidywane wyniki oglądalności WWE Night of Champions muszą nie powalać, skoro już któryś raz Authority robi sobie z otwierającego segmentu haniebną reklamę. Sam jestem zmieszany, bo nie wiem, czy wolę Triple H'a, w czymś takim, czy Rollinsa, w czymś, co prezentuje over, and over, and over again :shock: Chyba samym "Are You Ready?!" ustaliłem swojego zwycięzcę.

 

Miz nie jest partnerem Ambrose'a i Reignsa na Hell in a Cell? Dobrze wiedzieć Mike :wink: Poza światełkami i tym botchem, niestety nie było nic wartościowego. Po cichu liczyłem, że mystery partner się nam objawi. Niby są przesłanki o tym, że miałby to być Baron Corbin, ale szczerze byłbym zaskoczony. Odważny krok ze strony Vince'a, bo Lone Wolf jest zielony nawet jak na NXT, a tutaj wpuszczamy go live na dużą scenę. Z drugiej strony, jak zadebiutować kimś zieonym, jak nie w walce, gdzie jest dużo ludzi, którzy mogą zatuszować jego niedoskonałości i go bezboleśnie przez debiut przeprowadzić.

 

Śpiewanie Rybacka nie przyjęło się wcale. W zasadzie było mi go żal. Wkroczył na niebezpieczny grunt, z którego z tarczą wyszli i Heyman i New Day ostatnimi czasy. Big Guy poległ niemiłosiernie :wink: Wraz z wejściem Owensa, zrobił się z tego świetny segment. Czuć było, że ze sobą pogrywają. Nie rozpisali sobie nie przerzucenia książki przez KO, więc widać było, że pozwalają sobie wyjśc poza skrypt i są w tym naturalni, czym od razu zyskali w moich oczach. Od Kevina wręcz wymagam czegoś takiego, bo i tu był świetny, ale Ryback poradził sobie z tym o wiele lepiej, niż ze śpiewaniem. Będę wypatrywał zmiany mistrza. Nie na NoC, ale na przestrzeni tego story.

 

Spodziewałem się takich emocji po walce Div. Wygrana, ale bez pasa. Nikki ma swój rekord, a walka powinna się przenieść na PPV, gdzie już nie będzie niedomówień. Szkoda tylko, że z tych nowych Div stawiają właśnie na Flairównę, kiedy młoda dziewczyna beszta ex-mistrzynie kolejny raz tego samego dnia :wink:

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z tego wszystkiego z początkowego segmentu najlepsze było wejście New Day i Hunter. Taka poważna osoba, a tańczy sobie ze stajnią, która była spisywana na straty. Do czego to doszło. :D Reszta to nic kompletnie nic. Reklama PPV i podkręcanie atmosfery, bo to premiera sezonu.

 

Tak jak można było się spodziewać to New Day obroniło pasy drużynowe i oni zawalczą na PPV z Dudleyami. Niby to było pewne ale zawsze ta mała niepewność. Prime Time pójdzie w odstawkę. Mimo wszystko nie widzę osobiście jeszcze zmiany mistrzów na Night of Champions.

 

Miz walnął fajnego botcha z tym Hell In A Cell. Widać chłopak nie wrócił jeszcze z Hollywood. :P

Niby się nakręciłem na to, że zobaczymy partnera Romka i Deana już dziś ale rozegrali to inaczej. No tak Bray nie wie kim jest ich partner to nic mu nie zrobi. Trzeba czekać do PPV. Cał czas w tym story najważniejsze pytanie to kto.

 

Waleczny Sheamus wygrał na SummerSlam z Randym, a tutaj Jasiu sobie go rozjechał. Niekwestionowany numer jeden w federacji.

 

Dobry segment Owena i Rybacka. Dostali trochę czasu. Zauważyłem niestety jedną rzecz. Na dłuższą metę męczy mnie głos Rybacka. On mówi tak.. W dłuższej wypowiedzi jest mi ciężko go słuchać do końca bez względu na to co mówi. Wiadome było od pewnego momentu, że to Kevin powalczy o pas IC. Owensowi przyda się złoto, bo wyraźnie pałęta się bez celu, a Ryback zawsze może na jednym PPV zawalczyć o główny pas.

2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Całkiem fajne to RAW. Fajny Tag Team'owy Match na początku RAW przyjemnie się to oglądało :)

 

Zdziwiłem się że Sting stoczył walkę na RAW byłem pozytywynie zaskoczony. W sumie przez ten cały czas pojawiał się regularnie w TV i za to ma u mnie wielkiego plusa! :grin: Jestem świecie przekonany że pokona Rollinsa już na Night of Champions

 

Partner Romka i Deana nie ujawniony. Teraz jestem niemal święcie przekonany że jest to Corbin jak Romek zaczął go przechwalać że jest większy od Stowmana możliwe że mi się wydawało ale mówił coś o wadzę i wzroście :) Więc jestem niemal pewny że to Baron :smile:

 

Właśnie a co do tego całego debiutu Corbina to możliwe że wygrają starcie dzięki nie mu lub przegrają. Bo podobno w najbliższym czasie Romek ma przejść Heel Turn :D więc nie zdziwię się jeśli będzie zazdrosny że to Corbin jest w tej trójce najsilniejszy. Ale znowu Ambrose ofiarą :c

Edytowane przez Młody Zgred
Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  597
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Authority pucujące się do New Day? Promujemy mistrzów na maksa. Tryplak i Stefcia bansujący do ich theme'u to niecodzienny widok. Sekciarze uporali się z PTP, zapewniając jak zwykle rozrywkę, i mogą szykować się na Dudleyów. To jeszcze nie ten moment - niech Bubba i Devon poczekają z przejęciem pasów do kolejnego PPV. Na razie pozwólmy wycisnąć wszystko, co się da, z Sekciarzy, bo są gorącym towarem.

 

Sashka po raz kolejny wygrywa z Paige i niech tylko spróbują tego nie wykorzystać. Banksówna urasta do roli przyszłej pretendentki do Divas Title i powinni dalej w nią tak inwestować. Ona pomoże żeńskiej dywizji zachować świeżość, a w przypadku odbicia pasa będzie godnie reprezentować wszystkie panienki z głównego rosteru.

 

Dean i Romek znaleźli partnera na Hell in A Cell! Brawo, Miz! Nie wiedziałem, że ten feud tyle potrwa, a tak można czekać na dalszy rozwój wydarzeń po NoC :D

 

Nikki ponad Charlotte po screw-jobie. Flairówna wygrała walkę, ale przypięła nie tę Divę, co trzeba. Błąd godny nowicjusza, ale córka Flaira dostanie swój rewanż na PPV. I przejmie oczywiście pas. Rekord Brooksowej pobity, więc czas na zmiany.

 

Kevinek jest zbyt pewny siebie i to go zgubi. Pamiętamy jego mocny debiut, ale nie ma sensu pchać go na siłę coraz wyżej. Niech na Night of Champions podłożą go Rybackowi, a jeśli ma już odebrać srebro Głodomorowi, to niech z tym poczekają. Nie warto popełniać znowu tego samego błędu przy bookowaniu Owensa. A, jeszcze coś. Ta książka Rybacka to Book of Truth WWE? :P

 

Ziggler tym razem górą, a Summerka nie wie, jak odpowiedzieć na jego ustawione zaloty. Dolph upokorzył Bułgara, więc pewnie poniesie za to karę w niedzielę, a feud się jeszcze nie skończy.

 

Cosmic Wasteland vs Neville i Lucha Dragons na Pre-Show? Wiadomo, że przynajmniej coś będzie się działo przed galą. Powód do oglądania wstępu przed ucztą nikły, ale zawsze powód. Lepsze to niż suche studio.

 

Sting i Cena znowu zamknęli pomyślnie RAW. A szanse Setha na obronienie obydwu pasów rosną, chyba że "nieoczekiwanie" wpieprzy się Sheamus i pomyślnie cashnie walizkę. Wiadomo coś, ale tak naprawdę nic nie wiadomo. I dobrze.

Edytowane przez Carrik

6774900356019a1789f59a.jpg


  • Posty:  4 155
  • Reputacja:   1 422
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Dobre RAW przed Night of Champions.

 

#1. New Day jak zawsze ekstra. Co najważniejsze WWE widzi, że ludzie to kupują i mam nadzieję, że mistrzowie pozostaną z pasami jak najdłużej. 3D niech na razie czekają, bo New Day jest kozackie. Kocham każdy motyw z nimi związany i mam nadzieję, że dalej pomysły będą tak dobre. Woods jest mistrzem. :D

 

#2. Sasha znowu górą nad Paige i chyba nie ma już wątpliwości kto w tej dwójce jest w tej chwili ważniejszy dla WWE. Banks szybko pnie się w górę. Divas Revolution wreszcie nabiera rumieńców.

 

#3. Miz TV zawiodło mnie kompletnie. Ani to dobre ani ciekawe. Reigns przy mikrofonie nie powala, więc nie można było liczyć na wiele. Jedyne co zapamiętałem to pomyłka Miza z nazwą ppv. :P

 

#4. Owens vs. Ryback na ppv --> kupuję to w 100%. Dać Kevinowi pas i będzie pięknie.

 

#5. Nikki z rekordem. Nie wiem czy na to zasługuje, ale takie są fakty. Co do pojedynku, szopka na koniec strasznie naciągana. Mogli zrestartować match, ale wiemy jakie tu było założenie. W niedzielę Charlotte z pasem, a Nikki już ma rekord, więc każdy jest zadowolony.

 

#6. Końcówka RAW pozwala mieć nadzieję, że Rollins jednak ma szansę wyjść z ppv jako mistrz. Pytanie tylko jaki. Czekałem na Stinga żeby zobaczyć w jakiej jest formie w ringu, ale tu niewiele można było zobaczyć. Sting i Cena górą, jak będzie na ppv? Trzeba jeszcze pamiętać o Rudym gdzieś w tle. Całościowo RAW na plus i czekam na NoC. :wink:

...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Smackdown z Phoenix kluczowe dla losów walki o złoto na WM42. Wygląda na to, że Drew McIntyre zamiast ponownie gonić za tytułem, zajmie się Jacobem Fatu, a kreatywni nie skuszą się na Fatal Four Way. Najważniejsze wydarzenie ostatniej niebieskiej tygodniówki to jednak heel turn Randy' ego Ortona. Mamy więc powtórkę sprzed roku - broniący tytułu Cody Rhodes "pada ofiarą" starej, heelowej legendy. Rok temu był to John Cena. Teraz - "The Viper". Nawet obecność muzyka się zgadzała, bo rok temu
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL/Promociones Deluxe Data: 12.03.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre, Wrestling In Meksyk - Freelance Shows Typ: Event Lokalizacja: Xalapa, Veracruz, Meksyk Arena: Arena Xalapa Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • Attitude
      Nazwa gali: PpW Hardcore Friday The 13th In Tokyo Data: 13.03.2026 Federacja: PpW Ewenement Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: TOKYOSQUARE In Itabashi Format: Live Platforma: ppw-ewenementpl.vhx.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1386 Data: 13.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Phoenix, Arizona, USA Arena: PHX Arena Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażen
    • IIL
      Gala PpW w Japonii już za nami. Spróbowałem sobie tego serwisu ppwevenement.vhx.tv i muszę przyznać, że jestem dosyć zawiedziony faktem, że od wczoraj gala ta jest niedostępna:   Stream prowadził najwyraźniej jedynie transmisje na żywo, ale póki co brak opcji on demand. Lipa. Trzeba też mocno się naszukać w tym serwisie, żeby znaleźć archiwalne gale, itd. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...