Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Chyba każdy z nas był w takiej sytuacji (bynajmniej ja), że "coś" w nim pękło i się na większego dzika rzucał.

 

Tylko prawda jest taka, że i tak muszą coś wykombinować by Seth jakoś wygrał tą walkę. Bo nie wierzę w kolejny Title Run Brocka w tak krótkim okresie czasu, ale czysta wygrana Rollinsa jest tak samo możliwa jak to, że Kingston dostanie kiedyś poważny solowy push ;)

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiadomo, że jak Rollins wygra to nieczysto, ale przynajmniej przez 75% pojedynku dostaniemy walkę 1 na 1.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

PH93, Coraz bardziej czuję, że Seth nie opuści tej gali z pasem. Sheamus może wykorzystać walizkę bardzo szybko i zostać nowym "liderem" dyrekcji zwłaszcza, że mógłby dość dobrze "żyć" z Kanem i J&J podczas gdy Seth miał z nimi konflikt. Wiem, że nikt normalny tego nie chce ale to jest coraz bardziej realne. Jednocześnie na dłużej taka sytuacja odciągnęła by Brocka od pasa, który mógłby się zając już Sethem w walce o pietruszkę.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Shemus z pasem już na battleground? Dosłownie blada ci przyszłości wwe...ale w sumie SWeth jako mistrz jest tak męcząco postacią, że...Mam nadzieje że gość(mimo całego mojego szacunku i wielbienia etc etc) jest jednorazowym strzałem w tak wysoki rejon. Za każdym razem udowadnia, że to story jakby nie patrzeć genialne jakie mu dali pod akurat jego przewodnictwo , każdy inny chyba poradziłby sobie lepiej.(Wiem składania boli) Nie pamiętam kiedy ostatnim razem, tak słabo wyglądała główna postać brandu. Może jestem w tym osamotniony, ale w żadnym z tarczowników nie widzę twarzy fedki na lata, przynajmniej nie na ten moment. Mam nadzieję, że miejsce, w którym się znalazł Dean (brak ppv i te sprawy) nie są bezpodstawne. Plotki o heel turnie kogoś z najwyższej pólki(choć jeszcze tak bym Amborsa nie nazywał, naprawdę nie uwierzyłem w jego pro mocję w kilka tygodni, po tym jak męczył się z Lukiem. Swoją drogą Wyatt familly v2 upadło?) nieco ucichły, liczę więc, że na ss Romek vs Dea. Chyba nie będą ciągnęli szopki z Wyattem tak długo...

 

 

Co do raw to:

 

Fajnie, że Mark przechodzi turn z tygodniówki na tygodniówkę, gdzie brakuje partner tam dokoptowują Heńka. Szkoda, że z faceta hall of pain nie zostało już nic.

 

Dywizja tt usycha...znowu. Przepis na zakalec z całkiem dobrego ciasta- to danie pasom 2 murzynów, którzy nie prezentują sobą nic. Najsłabszy tt od czasów Axla i Otungi. Usos wróć!

 

Świetny pojedynek o pretendenta us title. Rusev czeka na Ziggiego. Oby się z tym nie śpieszyli.

 

Pierwszy raz w historii jeszcze raz obejrzałem segment div. Becky na doczepkę, ale ok. Jeśli Banksówna i ekipa nie uratują dywizji div to już chyba nic.

 

Stardust jedzie Nevilla , czy ktoś jeszcze ma wątpliwości co to do ściągania jego i Kalisto? Niepotrzebnie, nigdzie.

 

Raw całkiem dobre, co ostatnio jest rzadkością.

Edytowane przez Caribbean Cool

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  691
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  30.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem Brock nie powinien zostać przypięty, już nigdy. Nie wiem co wymyślą, żeby na BG tak się nie stało. Powtórka z WM tylko w nieco innych rolach? Wolę to niż pin Setha/Sheamusa na Brocku.

24571150556b9ddab2c677.jpg


  • Posty:  102
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Heyman jak zwykle wykonał genialną robotę za mikrofonem, fajne nawiązanie do Takera. Nice segment.

 

Fajne połączenie dwóch feudów w jeden TT, niestety dwóch nudnych face'ów. Randy i Ryback wygrywają. Who cares?

 

Romek zaatakował Bray'a. Przyznam, że feud niezbyt mnie interesuje, ale coś się tam przynajmniej dzieje. Pisanie, że to heel turn Romka jest głupotą.

 

Segment gali! Chyba przypomnieli sobie o #GiveDivasAChance. :D Wiadomo, wcześniej były newsy o Divach z NXT to też ich wejście było formalnością, jednak i tak można było zamarkować. Mam nadzieję, że dywizja kobiet zmieni się na stałe.

 

Czo się natomiast stało z tą dywizją TT? Mocno upada, a jeszcze jakiś czas temu wydawało się, że jest z nią dobrze.

 

Rusev, Cesaro, Owens. Hmm. Trudno było wytypować zwycięzcę, bo każdy powinien tutaj wygrać, żeby nie stracić na wizerunku. Odejście Owena było całkiem ok rozwiązaniem (po co się męczyć przed galą?), a Cesaro i Rusev dali jeszcze kawałek niezłego show. Tym razem nie zeszmacili Bułgara tylko ponownie skorzystali z Owensa, który interweniuje w walkę Ceny. Nawet fajny motyw z tym, że Kevin nie daje szansy innym, jednak obawiam się, że Rusev znowu będzie się domagał walki.

 

Podoba mi się to jak zabookowali na tej gali Setha. Dobrze, że Lesnar jednak wygrał brawl, bo gdyby było inaczej (czego się bałem) to jego postać mocno by na tym ucierpiała. To jak Colby dobił jeszcze Kane'a i mówił mu, że nie będzie HOF było kozackie. Tak go właśnie powinni bookować. Cieszy mnie, że Seth sam będzie musiał sobie radzić przez większość walki na BG, bo zwiększy to jej atrakcyjność i stawia znak na pytania nad zakończeniem. Oby tylko Sheamus nie wykorzystał walichy. :/

 

W porównaniu z ostatnimi epizodami RAW, te wyszło naprawdę dobrze.

Edytowane przez ShowOff Punk

129015919552c4b3100be8c.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Heyman jak zwykle sprzedał PPV. I chwalenie go w każdym poście nadal nie robi się nudne.

 

Przyjemnie mnie zaskoczyli Romanem, aż dziwne. Nie chciałem oglądać po raz kolejny Wyatta uwalającego Ambrose'a, na którego znowu nie ma pomysłu.

 

Cieszy debiut kobiet z NXT. Powinna je zapowiedzieć jednak Paige, bez Stefki. Ona miała historię, ona miała sobie znaleźć ludzi. Trochę to zepsuli, wyglądało bardziej na wybielanie Stephanie. Za to narobili mi smaka na 3-Way 9-Women's TT Match ;) Chciałbym to na Battleground.

 

Barrett i Truth wymieniają się zwycięstwami... Finał na preshow. Chcę, żeby King What's Up wygrał. Większe szanse na to, że dostaniemy rozrywkę w TV.

 

Znowu ciekawa walka na RAW! I znowu powiązana z US Title. Cesaro vs Rusev vs Owens. Ostatni sobie w końcu poszedł, ale i tak był ważnym czynnikiem. Pomógł na początku walki, potem reszta dokończyła show. Szkoda tylko takiej dosyć marnej porachy Szwajcara.

Sama walka o pas - nie ma o czym pisać. Kevin wrócił i zrobił, co było potrzebne.

 

Tough Enough - Patrick i ZZ mają najlepszą reakcję, co się dziwić.

Chelsea za to nie ma żadnej - wskoczyła za tą laskę, co sobie pojechała do domu planować ślub, to nikt jej nie zna ;)

 

Powrót Stardusta był dziwny. Najpierw promo nawiązujące do Dusty'ego, potem walka, gdzie publika nie wiedziała, co robić. Niby go nam cisną jako heela, ale teraz tak się nie da. Liczę na powolną przemianę w normalną personę...

 

Kane wyłączony z akcji, Rollins jest sam. Teoretycznie szanse rosną... Jest jeszcze Sheamus... Cholera wie, jak to rozegrają.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kevin Owens jest mikrofonowym kozakiem - to wiemy wszyscy. Ale że Rusev w swoim gimmicku "słowiańskiego jaskiniowca" potrafi tak dobrze się poruszać w tej materii to jestem mile zaskoczony. Tydzień temu sprawił że, dla mnie Ziggler jest heelem, a teraz pocisnął "French-Americana", pana o dwóch imionach, KO - dla mnie Rusev jest bohaterem. Walka bardzo dobra, jedynie drobiazg z lądowaniem moonsaulta na twarzy Bułgara mnie zniesmaczyło - nienawidzę takich motywów gdzie "latacz" wykonuję akcję HF i ląduje na twarzy przeciwnika. Poza tym, było ekstra - trzech heavyweightów, którzy idą się okładać bez pamięci.

 

Sasha oraz Charlotte z Becky debiutują - dla mnie bajka, choć nie ma co ukrywać, że to miejsce Irlandki było zarezerwowane dla Bayley (jednak biorąc pod uwagę walkę Becky z ostatniego Takeover .... należało się). Świetnym motywem jest zrobienie trzech, trzyosobowych teamów - marzył mi się Survivor Series Match, ale 3 vs 3 vs 3 na PPV będzie jeszcze lepsze (o ile na to wpadną). Cieszy mnie że Sasha dołączyła do Naomi - tej dwójki nie potrafię nie lubieć, mimo że są heelówami. Trio Charlotte-Becky-Paige nijak mnie nie rajcuje, ale jeśli te kobiety dostaną dobrego agenta swoich walk oraz trochę czasu to nie może się nie udać.

 

Mała dygresja - te dziewięć kobiet (walczących) w ringu powinny być całą dywizją kobiet w Dabju - resztę wysłać przymusowo do NXT (poza Natalyą ... chociaż może ją też, w końcu to przy niej wypłynęła Charlotte - inne też mogą skorzystać)

 

Stardust jeszcze istnieje - szkoda, ale to dopiero powrót do pracy - zobaczymy w jakim kierunku to pójdzie. Wygrywa dzięki "roll-upowi śmierci", natomiast długofalowo większy potencjał jest w młodym Rhodesie niż w Neville'u.

 

Go Home run było nawet udane - szkoda tylko że wcześniejsze tygodniówki tak miałko się prezentowały.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

po linii najmniejszego oporu* nie ma czegoś takiego najmniejsza linia oporu.

 

True, masz racje. Ale o 6 rano, to nawet najmniejsze linie stawiają opór :wink: Grunt, że wszyscy załapali o co chodzi.

 

Czo się natomiast stało z tą dywizją TT? Mocno upada, a jeszcze jakiś czas temu wydawało się, że jest z nią dobrze.

 

Zrobili głupotę zabierając pasy New Day. Teraz nawet im nie dają irytować tłumu, więc i nikt się nie interesuje pasami. Trzeba czekać na nowych pretendentów, to może i zalążek jakiejś ciekawej telewizji zobaczymy. Na razie odgrzewanie kotleta. Pytanie, kto bedzie następny? Może czas na kolejne awanse z NXT.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Zrobili głupotę zabierając pasy New Day. Teraz nawet im nie dają irytować tłumu, więc i nikt się nie interesuje pasami. Trzeba czekać na nowych pretendentów, to może i zalążek jakiejś ciekawej telewizji zobaczymy. Na razie odgrzewanie kotleta. Pytanie, kto bedzie następny? Może czas na kolejne awanse z NXT.

 

Przydaliby się teraz Enzo Amore i Cass.


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Za to narobili mi smaka na 3-Way 9-Women's TT Match Chciałbym to na Battleground.

 

Wolałbym to podbudować i zostawić na Summerslam :) Sam debiut kobiet wyszedł całkiem udanie, a największą radochę miałem chyba z pojawienia się Becky - nie sądzilem, że dołączy do "pewniaków", którymi były Sasha i Charlotte, a bardzo chciałem, by zadebiutowała jak najszybciej. Ruda wypadła dobrze, tak samo, jak mistrzyni, Flairowna miała zapewnioną reakcję, nawet, gdyby nie zrobiła nic - osobiście chyba się jednak do niej nie przekonam. Oby pojawienie się nowej siły przyniosło dywizji wiele profitów.

 

Czemu mnie nie dziwi, że największy śmieszek w TE dostaje największą reakcję :D Murzyn, który mówi jak cyborg również może być zadowolony z pojawienia się na RAW, a wśród kobiet najlepiej przyjęto chyba zdzirowatą Brazylijkę - moja ulubienica :oops:

 

Oprócz tego warto pochwalić bookerów za pomysł 3-way'u o możliwość walki z Ceną, a także motywy z Rollinsem i Lesnarem - jestem zajebiście ciekaw, jak zakończy się ich pojedynek na PPV i jaką głupotę wymyśli CT :D

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pasy tag team są obecnie tak dobrze promowane, że nawet nie wiedziałem kto jest teraz w ich posiadaniu. Ostatnio to tylko przewijałem, bo było naprawdę nudno. Z divami miałem podobnie. Gdyby ktoś nie wrzucił newsa, że będą debiutować to pewnie znowu bym to pominął i żałował. Podobało mi się to, pomimo, że nie "jarałem się" tym. Stefka była trochę zbędna(irytuje mnie to jej ciągłe, niepasujące do Authority manewrowanie pomiędzy dobrem a złem w przypadku Div, niech sobie znajdzie odpowiednik Rollinsa wśród kobiet, który będzie pasował do Authority, nawet niech zrobią z nich parę), bo tak naprawdę nie wiadomo do czego była tam potrzebna. Wg mnie mogło to wyglądać trochę lepiej bez niej. Ogólnie debiutujące dziewczyny dobrze wypadły, ale przyszłość pokaże czy będą znaczącymi postaciami czy może piątymi kołami u wozu.

Naprawdę nie chcę, żeby John stracił pas. Zbyt krótko go posiadał. Nigdy go nie lubiłem jako mistrza, ale chciałbym jeszcze zobaczyć jakieś nawiązanie do jego początków w WWE.

Cesaro miał zostać promowany, a skończyło się jak zawsze czyli na niczym. Nie lubię takich zestawień w których są goście którzy naprawdę potrzebują promocji i któryś z nich musi przegrać. Rusev wygrywa, ale w mojej opinii on najmniej tego potrzebował. Bardziej pomógłby mu brak udziału w tej walce i późniejszej przeciwko Jasiowi. W takiej formie jak się zakończyły te dwie walki to powinni dać wygrać Antonio.

Meritum Raw, czyli feud o główny pas. Teraz jestem już pewien, że Sheamus wykorzysta kontrakt w te wakacje(Nie wierzę, że Rudy dotrwa z walizką do grudnia, a co dopiero do Wrestlemanii.). Najbliższą galę mogą wg mnie rozwiązać na dwa sposoby. Rollins wygrywa samotnie i staje się powoli następcą wiecznie kontuzjowanego Bryana. W dalszej perspektywie faceturn po ataku Sheamusa i konflikt z HHH'em. Druga opcja to pomoc kogoś np Big Showa i odłożenie konfliktu z walizką w tle do SummerSlam lub Raw zaraz po tej gali.

 

Od pisania o Sheamusie przypomniał mi się jeden filmik. Jak on pasuje do USA.

 

bo jestem inny?http://www.youtube.com/watch?v=b-clEE_ehXI

 

Beniaminek 2014

990529556565f7712de17e.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Świetny był segment z kobietami. W końcu chce mi się oglądać Divy i wręcz nie mogę się doczekać tego gdzie to pójdzie. Mamy trzy bardzo różne formacje, każda wyrazista i ciężko wskazać którąś wyraźnie lepszą (no może Bellaski mają przejebane, bo nie mają żadnej gwiazdy z NXT ;) ). Dobra robota WWE. Czekam na 3 vs 3 vs 3 - ale to dopiero na Summerslam.

 

Zestawienie Ruseva, Cesaro i Owensa rzeczywiście bardzo ciekawe. Walka świetna i oby WWE przekonało się przez nią, że ta trójka to przyszłość tej federacji i warto w nich inwestować.

Aha - co do ucieczki Owensa. Nie ma co o to płakać. Gość na PPV będzie mega kozakiem i wyjdzie z pasem ;) Zobaczycie ;)


  • Posty:  334
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W końcu jakieś dobre Raw, nawet nie dobre a bardzo dobre.

 

Żmij i lotnik vs Kogut i Mr.Wciąż potrafię biegać-Starcie typowe jak na tygodniówkę ale przynajmniej coś się w końcówce działo. Miz świetnie gra irytującego pana perfekcyjnego i dobrze że rozpraszał zarówno Rybacka jak i Big Showa, oczywiście najbardziej zdziwiło mnie to że Big Show ruszył w pogoń za Mizem, słyszałem wiele o jego problemach z kolanami więc myślałem że sobie już na bieganie nie pozwoli a tu taka niespodzianka. Orton i Ryback wygrywają, Sheamus niestety już nie będzie monster heelem, stał się typowym "uciekajem".Tak w ogóle czy on czasami nie wykonywał pod koniec tauntu Batisty? :twisted: . Wynik mnie martwi bo Orton i Ryback zbyt dobrze poczynają sobie na tygodniówkach, zwłaszcza Sheamus który przy prawie każdym pojawieniu się Vipera dostaje wpiernicz, mimo wszystko mam nadzieję że Sheamus polegnie na Battleground. Co do Ortona-Nie wiem czy on coś bierze ale od powrotu dość często daje upust swojej energii w trakcie walk i wygląda na to że chyba przechodzi drugą młodość:

 

 

 

http://33.media.tumblr.com/e2dac33e6febe6bdde63803154a1754d/tumblr_nrgcr9Wexe1saykaxo1_400.gif

 

http://33.media.tumblr.com/374519769cd6b6c4e00a6722f556f65e/tumblr_nrgcgxsbAF1saykaxo1_400.gif

 

Debiut div z NXT wypadł świetnie, teraz nareszcie coś się ruszy z tą dywizją w main rosterze. Można powiedzieć że w ringu zobaczyliśmy całą dywizję kobiet a nie tylko dziewięć chętnych do bitki pań. 3 vs 3 vs 3 to interesująca opcja i z zaciekawieniem będę obserwował dalszy przebieg wydarzeń wśród pań, nie pamiętam kiedy ostatnio to robiłem.

 

Triple threat o tytuł pretendenta- Po pierwsze świetne zestawienie a po drugie częściej mogliby robić takie nietypowe pojedynki. Wyszło świetnie, Owens co miał zrobić to zrobił, zresztą po co miał walczyć do końca skoro i tak ma zagwarantowany pojedynek o pas? Rusev wygrywa, dobrze że go nie zakopali bo to wartościowy wrestler, za to Cesaro zbiera świetną reakcję od fanów i liczę na jakiś wieloosobowy match na Summerslam z Owensem jako mistrzem. Z kolei singles match o pas US to wiadomo, tylko cztery minuty to trwało i miało tylko na celu pokazanie po raz kolejny że Owens nie pozwoli nikomu przejąć pasa przed nim.(Swoją drogą czy Cena kiedykolwiek tak często przegrywał przez DQ jak ostatnimi czasy? :D )

 

Segmenty z Rollinsem i Lesnarem dobre, świetnie w swoich promach pokazali się Heyman(ale to normalka) oraz Seth. Lesnar się nie cacka i dobrowolnie oddaje Rollinsowi broń, to jest szczwana bestia :lol: Już myślałem że ubiją Borka tymi kopniakami i potem na schodkach ale Lesnar ostatecznie uziemił obu panów. Seth pokazał że jednak nie będzie reunionu i znowu musi sobie radzić sam. Kane teraz pewnie z miesiąc sobie odpocznie by wrócić jako zamaskowany czerwony potwór na swój ostatni w karierze run(Ale czy z pasem?Wątpię). Opcji na Battleground jest wiele, Seth może zachować pas ale jeśli to zrobi to z pewnością przez DQ lub coś w tym stylu bo nie wierzę by ktokolwiek mógł przez najbliższe miesiące przypiąć Lesnara.

Strike First

1666685508559ec7a1aad8c.jpg


  • Posty:  254
  • Reputacja:   16
  • Dołączył:  27.12.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Triple threat o tytuł pretendenta- Po pierwsze świetne zestawienie a po drugie częściej mogliby robić takie nietypowe pojedynki. Wyszło świetnie, Owens co miał zrobić to zrobił, zresztą po co miał walczyć do końca skoro i tak ma zagwarantowany pojedynek o pas?

 

Dla mnie takie właśnie walki (abstrahując od poziomu) są zbędne, bo wynik i tak jest znany. No bo przecież żaden z nich nie mógł wygrać pasa, skoro za kilka dni Cena będzie go bronił na PPV. Tak samo jest z walkami o pasy na house shows. Taką walkę mogli zrobić jako Cesaro vs Rusev o pretendenta do walki o pas na pierwszym RAW po Battleground.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Sędzia OVW Dallas Edwards podzielił się aktualizacją stanu zdrowia po przerażającym incydencie, do którego doszło w czwartek. Na mediach społecznościowych Edwards napisał, że cierpi na wstrząśnienie mózgu i krwiak podpajęczynówkowy po incydencie w ringu. Weźmie trochę wolnego, żeby dojść do siebie i poukładać sprawy w życiu. Zapowiedział, że w sobotę rano zrobi tomografię komputerową, a jeśli wszystko będzie w porządku, wróci wtedy do domu. Incydent na OVW Rise W trakcie multi-
    • Grok
      Jacob Fatu i Drew McIntyre zmierzą się ze sobą, a Jelly Roll zostanie wyzwany na najbliższym SmackDown. McIntyre, wściekły po porażce i kolejnej konfrontacji z Jacobem Fatu, ogłosił rezygnację w otwierającym segmencie piątkowego SmackDown. Później w show, gdy Fatu walczył z Trickiem Williamsem, McIntyre zdradził swój podstęp, atakując Fatu i wbijając go w narożnik ringu, co przypieczętowało jego porażkę. W kolejnym segmencie Aldis zareagował na atak McIntyre'a, bookując ich pojedynek na następ
    • Grok
      Po przejściu AJ Stylesa na emeryturę ujawnił, że będzie pracował nad rozwojem młodych talentów z kontraktami NXT i WWE ID. Okazuje się jednak, że jest otwarty na pomoc także wrestlerom kontraktuowanym przez AEW. Anthony Ogogo, medalista olimpijski w boksie, który podpisał kontrakt z AEW w 2019 roku, wrzucił na social media fotkę z Stylesem i opisał ich wspólną sesję treningową. Ogogo zdobył brązowy medal w boksie na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 2012 roku. W ostatnich latach więks
    • Grok
      Mieszkańcy Las Vegas nie będą już musieli tłoczyć się w Allegiant Stadium, by obejrzeć WrestleManię w przyszłym miesiącu – WWE zniosła blokadę transmisji wydarzenia na lokalne imprezy oglądania. Stadium Swim w Circa w centrum Las Vegas potwierdziło to w piątek. Po poście w mediach społecznościowych promującym ich watch party, inny użytkownik wspomniał o blokadzie WWE. „Już nie” – odpowiedział administrator Stadium Swim. „Została zniesiona”. Raport na Fightful Select zawiera więcej szczegółów
    • Grok
      To, co zaczęło się jako uprzejme podpisywanie kontraktu, przerodziło się w krwawy atak. Randy Orton i Cody Rhodes spotkali się w głównym segmencie piątkowego SmackDown, by podpisać kontrakt na ich nadchodzącą walkę o tytuł na WrestleManii. Rhodes złożył podpis, ale Orton zawahał się i powiedział Rhodesowi, że ten nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo potrzebuje WWE title. Rhodes odparł, że wie, iż najlepsza wersja Ortona pokaże się na WrestleManii, gdy zadzwoni dzwonek, i zawsze będzie go szanowa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...