Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ze spraw innych, Noble faktycznie się połamał ;) 3 złamane żebra...

 

PH93 Nie ma za co ;)

 

Lesnar jak złapał takiego leciutkiego Nobel'a to rzucił nim jak szmatą nie zwracając uwagi czy połamie mu żebra czy nie… Czyli cały Lesnar wyjebany po całości na maxa! Jak się kurczak połamie to chuj z nim jego wina :lol:

 

Pewnie teraz powstanie z tego jakieś story. Że Lesnar zacznie wyeliminowywać członków Authority, aż skończy się na samym Kane. :)

Edytowane przez Młody Zgred
Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W zasadzie z tego RAW wyniosłem kilka ciekawych segmentów:

Heyman + Lesnar wypadło fajnie Suplex City oficjalnie twennerem? Wyatt z Romkiem jest interesujące, Rollins dawał radę przez całe show nawet Cena i Owens byli w miarę spoko, chociaż u nich zabrakło mi poruszenia tego tematu powerbombu na tym raperze, chociaż może to i lepiej udawać że to nigdy się nie wydarzyło.

 

Jeśli chodzi o walki to spora nuda, feudy rozkręcają się powoli, bo mamy strasznie długą przerwę między MiTB a BG. Także to i kolejne RAW pewnie będzie mocno ospałe i przejściowe.


  • Posty:  877
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na wypromowanie wpływa (jak już się tak tylko marków trzymasz) to jak się widzi szanse danego mistrza w kontekście kolejnych obron pasa. Możesz pisać, że Rollins jest pizdo-heelem, ale każdy mark wie, iż Seth może z każdym obronić pas (nawet z Lesnarem po ostatnim RAW) dzięki jego pozycji u "Authority" więc jest dobrze wypromowanym mistrzem. Podsumowując, Seth jest cipo heelem, ale takim który jest w stanie z każdym obronić swój pas (dzięki pozycji).

 

Co to ma do rzeczy? Jak to sie ma do tego co napisałem?

 

Na prawdę wyżej cenisz reign Ortona który był mistrzem (mimo mojej sympatii dla niego) dlatego, że jest Ortonem.

 

Czy ty masz urojenia?

 

Rozumiem, że "wypromowanie" użyte przez mnie mogło budzić pewne wątpliwości, ale w drugim poście wyjaśniłem co przez to rozumiem. PH i kołku, nie bądzie kołkami, polecam przeczytać jeszcze raz i przemyśleć. Bo na wasze urojenia odpowiadać to ja nie mam zamiaru. Zwłaszcza, że piszecie wypracowania nie na temat. Pogrubię dla jasności:

Bo tu nie chodzi o ilość poświęconego czasu na antenie, a "jak dobry ringowo" jest w oczach markowej części wwe universe. I tu Seth wypada słabo

 

btw:kołku, co to twojej wypowiedzi, rozumiem, że nie pamiętasz (albo w ogóle nie widziałeś) tittle runu Miza, ale jeśli chcesz go porównywać do Rollinsa to zapominasz o tym, że Mizanin wszedł na main event wrestlemanii z WWE tittle i go obronił w walce z Ceną. To szczyt szczytów.

Dont Take it personally.. Im just that much smarter than you...

9753791175058a11dcc0cd.jpg


  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Heyman + Lesnar wypadło fajnie Suplex City oficjalnie twennerem?

 

Kim? Powrót, feudowanie z najbardziej znienawidzoną przez marków postacią, Heyman na majku coś za bardzo próbuje wzbudzać cheap pop. Lesnar to już 100% face pełną gębą, myślałem że w tym temacie nie będzie w ogóle dyskusji.

 

Na wypromowanie wpływa (jak już się tak tylko marków trzymasz) to jak się widzi szanse danego mistrza w kontekście kolejnych obron pasa.

 

No to idąc twoim tokiem myślenia, Rollins to obecnie najmniej wypromowana postać w fedce, bo chyba tylko niezbyt pełnosprawne umysłowo marki biorą pod uwagę inną ewentualność, niż całkowite, brutalne pojechanie zarówno Rollinsa, jak i całej zgrai przydupasów Authority przez Lasera, w szczególności biorąc pod uwagę to, że Brock wysłał jednego z przydupasów z J&J (sry, nie odróżniam ich) na wakacje do suplex city prywatnym pojazdem zaraz po gali, a WWE wcale się z tym nie kryło, wręcz przeciwnie.

Edytowane przez Doge

  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bo tu nie chodzi o ilość poświęconego czasu na antenie, a "jak dobry ringowo" jest w oczach markowej części wwe universe. I tu Seth wypada słabo

 

Rozmijamy się w tym czym jest "wypromowanie". Dla ciebie to jak "dobry jest ringowo", dla mnie to "jak pewnie trzyma swój tytuł". Rollins na tą chwile w jest w stanie bronić pasa nawet do 2017 roku dzięki pomocy "Authority".

 

No to idąc twoim tokiem myślenia, Rollins to obecnie najmniej wypromowana postać w fedce, bo chyba tylko niezbyt pełnosprawne umysłowo marki biorą pod uwagę inną ewentualność, niż całkowite, brutalne pojechanie zarówno Rollinsa, jak i całej zgrai przydupasów Authority przez Lasera, w szczególności biorąc pod uwagę to, że Brock wysłał jednego z przydupasów z J&J (sry, nie odróżniam ich) na wakacje do suplex city prywatnym pojazdem zaraz po gali, a WWE wcale się z tym nie kryło, wręcz przeciwnie.

 

Wydaje mi się, że to Lesnar leżał na koniec RAW.

Edytowane przez PH93

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

(sry, nie odróżniam ich)

Sam nie rozróżniałem Curt Hawkinsa i Zacka Rydera, ale Mercury i Noble są raczej łatwi do rozróżnienia, choćby jeden jest łysy, a drugi nie jest.

 

Chyba rozumiem tok myślenia PH. Pamiętam jak w 2008 roku nie wierzyłem, że ktokolwiek zabierze pas Angle'owi, bo nie dość, że to świetny wrestler, to z tarapatów zawsze wyciągały go interwencje albo Karen albo Stylesa i Tomko. W końcu, gdy Karen odeszła a Styles się oddalił to Joe odebrał mu pas.

Róznica jest taka, że za Rollinsem nie stoją mistrzowie tag teamów, a przedstawiciele władzy i trzeba będzie wpierw uniemożliwić im mieszanie, by móc skutecznie zneutralizować Rollinsa.

Edytowane przez K-PEL-K

  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

@ Doge jak po jednym RAW stwierdziłeś że Lesnar już jest face'm? Gdzie się ten turn wydarzył, kiedy? Był heel'em na WMce, był na RAW po WMce a Heyman swoje promo konstruował dokładnie w taki sam sposób. Teraz mogą jego postać dowolnie wymodelować. Poza tym co sprawiło, że Lesnar stał się face'm? Bo zbiera pozytywną reakcję? Bo ma feud z heel'owym mistrzem? To żaden dowód po jednym RAW, jak dla mnie żeby utrzymać jego obecne wypromowanie jako destroyer'a musi być brutalny i niszczycielski w ringu a to mi kłóci się z wizerunkiem face'a. Poza tym brak mi tweener'a w WWE a Lesnar mógłby grać taką postać idealnie.

  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

@ Doge jak po jednym RAW stwierdziłeś że Lesnar już jest face'm? Gdzie się ten turn wydarzył, kiedy? Był heel'em na WMce, był na RAW po WMce a Heyman swoje promo konstruował dokładnie w taki sam sposób. Teraz mogą jego postać dowolnie wymodelować. Poza tym co sprawiło, że Lesnar stał się face'm? Bo zbiera pozytywną reakcję? Bo ma feud z heel'owym mistrzem? To żaden dowód po jednym RAW, jak dla mnie żeby utrzymać jego obecne wypromowanie jako destroyer'a musi być brutalny i niszczycielski w ringu a to mi kłóci się z wizerunkiem face'a. Poza tym brak mi tweener'a w WWE a Lesnar mógłby grać taką postać idealnie.

 

Face'a z Brocka zrobił cash in Rollinsa. Fakt, że bestia wzięła za swój cel najbardziej znienawidzonego heela samo w sobie czyni go facem, tak działa wrestling, dobrzy walczą ze złymi, jeśli Rollins jest tym złym to Brock jest tym dobrym. I jaki jest problem z określeniem czyjegoś turnu w jeden tydzień? Czy takie zabiegi nie były już przeprowadzane? Fakt, niektóre turny rozciągają się na tygodnie ale większa część to po prostu sytuacje w których następuje turning point. A poza tym, turn nie zawsze jest wyraźnie podkreślony jakimś wydarzeniem, czy w lato CM Punka miejsce miał jakiś wyraźny turn? Samego shoota bym nim nie nazwał bo był jeszcze mocno heelowy(linijka o kubkach kolekcjonerskich itp) a po powrocie z zawieszenia zaczął dawać face'owe proma.

A czy Brock musi być heelowy by być destroyerem? Hell no, kolejny przykład: mówiono, że Ambrose skazany jest na heelowanie bo lunatyk jako face się nie sprzeda. Vince zrobi wszystko. Ba! Samo ujrzenie Brocka otaczającego ten ring jak rekin gdy jest w nim CZTERECH innych zawodników budzi otoczkę motherfuckera jakim Lesnar jest.

Twój ostatni argument zaś... w WWE nie ma i nigdy nie było potrzeby na tweenera, jest to tylko moment przejściowy w pełnym turnie zawodnika ale w przypadku Brocka nawet go nie było bo i nie był potrzebny. Ostatni tweener jakiego pamietam i jakiego można nazwać pełnoprawnym tweenerem to Orton z okolic Over The Limit 2012, gdy WHC był Sheamus a na samym PPV odbył się Fatal 4 Way o tytuł. Randall z okresu tamtego MIESIĄCA po którym znów stał się facem był ostatnim pełnym tweenerem.


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

@DashingNoMore, nie ma szans że cash-in zrobił z niego face'a jak dzień później na RAW sprzedają mi go jako atakującą przypadkowych pracowników federacji, bestię. W okresie RTWM, dostał pop bo dał dobrą walkę na RR + Romeo nie był akceptowany jako nowy Champ ale to nie czyni z niego face'a. Same jego przeprosiny na RAW też nie były stricte face'owe. Rozumiem politykę, że zły ma walczyć z dobrym, ale dla mnie Lesnar może grać swobodnie po jednej jak i drugiej stronie barykady, dadzą mu feud z face'm niech gra heel'a to mi kompletnie nie przeszkadza, zwłaszcza że dobrze wypromowanych heel'ów mamy w WWE jak na lekarstwo. Jak w WWE nigdy nie było potrzeby na tweener'a Stone Cold Steve Austin coś Ci mówi? Takie postacie kreują się same. To że od 10 lat nie było znaczącego tweener'a nie znaczy, że wszystkie postacie muszą być jednowymiarowe, bo odcień szarości w tym wypadku były mocno wskazany.

  • Posty:  368
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wy tak na poważnie ze sztywnym dzieleniem na face'ów i heeli? :roll: Wiadomo, że czasem zawodnik face'uje, czasem heeluje, ale w dużej części przypadków ten tradycyjny podział zwyczajnie zanika, a tweenowanie to też nie jest. Wrestlerów można za to spokojnie podzielić na zbierających dobre reakcje, zbierających złe reakcje, zbierających mieszane reakcje i nie zbierających reakcji. Jak inaczej klasyfikować takich typów jak Lesnar, Ambrose, Owens, Hunter (ostatnimi czasy)? Żadnemu nie można przypisać ani czystego face'a, ani heela, ani tweena.

Lesnar to klasyczny przypadek - teoretycznie rozkurwiator wszystkiego co się rusza i co już przestało się ruszać, publika lubi. Trzeba odesłać do Suplex City topowego face'a fedki? No problem mate. Trzeba ubić (NA ROYAL RUMBLE) topowego heela fedki? Yeah, sure, dude. Face? Nie. Heel? No nie, bo ludzie go chcą, i czuć, że jest prawdziwszy od niejednego face'a. Zbiera masywną pozytywną reakcję? Jak najbardziej.

Ambrose. Face? Czysto teoretycznie, bo nie raz i nie dwa potrafi odwalić typowo heelowy lub tweenowy segment. Zbiera masywną pozytywną reakcję? Zbiera. I to się liczy.

Owens… Niby heel, ale jest w tym jego gimmicku jedno "ale". Facet gada tak rozsądnie i szczerze, że nie robi za typowego heela, który jest zły bo tak i już. Robi za rebelianta wobec klasycznego "porządku", który na dzień dobry eliminuje po prostu topowego face'a fedki, przemawiając w imieniu smartów całego świata. Oczywiście, wielu może uznać Kevina za typowego heela, ale ja zostanę przy swoim, że jest "czymś czwartym". Zbiera masywną pozytywną reakcję? Oj zbiera, zbiera.

Klasyfikowanie Lesnara czy kogokolwiek innego jego pokroju według tradycyjnego "dwu i pół pojęciowego" schematu jest głupotą. Brock nigdy nie będzie facem, bo jak mu ktoś postawi face'a na drodze to go rozjebie. Brock nigdy nie będzie heelem, bo każdy na jego miejscu robiłby dokładnie to samo. Wreszcie Brock nigdy nie będzie tweenerem, bo to zbyt wyrafinowany gatunek, żeby rzucać ten tytuł tak łatwo (i bardzo niewielu zawodników na niego zasługuje, Lesnar profilowo nie pasuje).


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

btw:kołku, co to twojej wypowiedzi, rozumiem, że nie pamiętasz (albo w ogóle nie widziałeś) tittle runu Miza, ale jeśli chcesz go porównywać do Rollinsa to zapominasz o tym, że Mizanin wszedł na main event wrestlemanii z WWE tittle i go obronił w walce z Ceną. To szczyt szczytów.

 

Pamiętam dobrze ten Title-Run, który zakończył się Pay-Per-View później w klatce przeciwko Morrison'owi i Cena. I co, że The Miz wygrał na WrestleManii, ze samym Ceną? Wygrał w tak żałosny sposób, że jak se to przypomnę to srać mi się zachciewa gdyby nie The Rock Miz by udupił i tyle w tym temacie. Gdyby nie ten feud Ceny z Rockiem to Cena śmiałoby zagarnął pas na WrestleManii 27, a tak musiał przejebać, żeby podbudować konflikt z Rockym. Co jak co, ale będę szczery The Miz to najgorszy mistrz w Historii WWE kompletnie rola głównego mistrza do niego pasuje i nie dziwię się, że fani w cale na nie, nie reagują, bo jest po prostu nudny!

 

Jak w WWE nigdy nie było potrzeby na tweener'a Stone Cold Steve Austin coś Ci mówi? Takie postacie kreują się same. To że od 10 lat nie było znaczącego tweener'a nie znaczy, że wszystkie postacie muszą być jednowymiarowe, bo odcień szarości w tym wypadku były mocn

 

Prawilnie przypomina Austin był największym Baby Face'em w Historii WWE rok 1998/99 jest to gościu, który otrzymał największy pop na jednym z RAW w 1999 roku podajże już na samym pierwszym epizodzie RAW is WAR w 1999 roku tym świątecznym jeśli się mylę to wtedy na tym sylwestrowym :D fani to, aż z trybun wyskoczyli jak rozbrzmiał Theme Stone Cold'a od czasu do czasu był Tweener'em, ale nie zmienia, to faktu, że był największym baby face'em w Historii WWE. Czemu akurat wymieniłeś Stone Colda, a gdzie Undertaker? To jest typowy Tweener w 1998 roku udowodnił, że kto by to nie był i tak wpierdol by spuścił nawet Austin'owi tylko, żeby zdobyć złoto. Przez całą karierę Mark był Tweener'em w 2009 roku nawet zaatakował Jaśka wykonując mu Tombstona, więc to jest wyraźny przykład typowego tweener'a :P

Edytowane przez Młody Zgred
Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Porównanie Miza(obecnego) z Sethem jest nie na miejscu. Jenak widzę, że mówi tu się o tamtym 2011 Mizie. Jeśli dobrze pamiętam, to akurat w pewnym momencie był on bardzo cheerowanym facem. Wątpię by ktokolwiek wtedy powiedział, że postać Mizanina jest nudna. Do dziś świetnie wspominam promo ,, you can' t hate me now'' coś takiego. Jego postać od razu była promowana na takiego, którego się nienawidzi, wielki farciarz, wygrywający wszystko kantem. Może jestem jakiś dziwny, ale mi się run Miza podobał. Był inny, niż to co dzieje się ostatnio w wwe. Promowali go na cwaniaka, ale nie na taką cipę jak Setha. Nie przypominam sobie by Miz kiedyś srał w ringu na widok np: Rocka. Dodając do tego catchphrase dość chwytliwy i umiejętności na mikrofonie(a te to on posiada cholerne) fajnie się go słuchało w głównych segmentach raw. Może to też powodować wiek, ale Miza nienawidziłem, ale nigdy nie wkurzał mnie on jako mistrz, jak jego budują. Z niego nie wypadało robić kogoś innego, Setha moim zdaniem niepotrzebnie udupiają ,,takową postacią championa''.

Podsumowując Title run Miza był dla mnie ciekawszy niż Setha. Chcą zrobić drugiego Edga? Po kij powielać pomysły? Rollins jak będzie takim heelem cały czas to utonie. Plotki o rzekomym turnie mogą być zbawieniem dla jego postaci, przynajmniej w moim odczuciu.

Edytowane przez Caribbean Cool

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ludzie, koleś napisał jedno porównaniu, ktoś zamknął dyskusję, a Wy dalej ciągniecie temat :roll:

  • Posty:  815
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  13.02.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja tak swoją drogą wspomnę o Bray'u i Romanie. Wiadomo, że keyfabe już nie istnieje i tak dalej, ale to jeszcze nie powód żeby prezentować taki produkt jak WWE. Podoba mi się pomysł na wykorzystanie córki Romana w feudzie, ale sposób w jaki to jest przedstawiane już pozostawia wiele do życzenia. Chodzi mi tu oczywiście o segment z herbatką. Niby wszystko fajnie, puste krzesło, krwawe (?) napisy na ścianach, zdjęcia, wszystko w stylu Wyatt'a i sensowne (jeśli nadnaturalne angle i postacie w wrestlingu mogą być sensowne). Tyle tylko, że całość rozegrała się na zapleczu. Na tym samym zapleczu gdzie przebywa pewnie kilkudziesięciu pracowników. Żaden z nich nie zwrócił uwagi, na chłopa malującego po ścianie. Dla porównania można przytoczyć niedawne story z TNA, gdzie James Storm zaczynał Revolution. Jak wyglądało wcielenie do grupy Manika? Storm chłopa porwał, związał i trzymał w jakiejś chacie w lesie. Tutaj widać jakiś tam sens i logikę, bo nikt nie będzie robił takich rzeczy na zapleczu, wśród innych pracowników.

Nie wymagam tutaj udawania, że ludzie nie wiedzą, bo wiedzą, ale można chyba jakoś przyłożyć się do programów, żeby całość miała jakiś sens. Nie wiem czy tylko ja mam z tym problem, czy to faktycznie takie czasy, ale nie podoba mi się brak jakiegoś uwiarygodnienia programów.

I Miejsce - Typer NXT 2017

  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

4 osoby brzmi mocno, ale jeśli dodamy, że dwójka to jobberzy o posturze dwunastolatków, trzeci to big red midcarder, a liderem grupy jest najsłabszy (jeśli chodzi o wypromowanie) mistrz od czasów Miza, to już tak mocarnie nie wygląda.

 

Wiesz, tu nie chodzi o "jakość", ale o "ilość". Powiem tak - nawet zawodnik MMA dostałby wpierdol na ulicy od 4 przeciętnych (ale nie pękających, agresywnych i potrafiących machać łapami) gostków, którzy rzuciliby się na niego całą czwórką i nie wymiękli, kiedy któryś dostałby strzała. Tu jest tak samo. Lesnar w pojedynkę związałby w precel każdego z nich, ale przewaga liczebna pozwoliła im go zgnoić. Do mnie to przemawia. Ale co najważniejsze - ma przemówić do marków.

 

Poza tym jeśli ktoś ma w pamięci styczeń i moment, w którym Brock zniszczył sam Kane'a, Big Showa i Rollinsa równocześnie to w życiu tego nie kupi. Nie ma szans.

 

Stary, to jest wrestling! Równie dobrze mógłbym napisać: "każdy kto pamięta, że nawet Taker na WrestleManii potrzebował aż 3 Tomstone'ów żeby ubić Kane'a - w życiu nie uwierzy, że Jacobs mógłby przegrać z wrestlerem X". Bookerzy zakładają, że fani to idioci z początkującym alzheimerem i tak rozpisują feudy. W przeciwnym wypadku, jak Kane, który wg storyline'u, miał przepalone struny głosowe i musiał posługiwać się specjalnym urządzeniem, żeby wydać jakieś odgłosy - dzisiaj odpierdala kwieciste proma jak Kopaczowa na posiedzeniu Rządu?

 

zamiast powrotu JJ Seth do obrony mógł skołować sobie jakiegoś marka henry'ego, czy innego big showa.

 

Nie, bo z automatu Brock musiałby wejść z taką postacią w jakiś choćby mini-feud (i się odegrać) - na co WWE szkoda jego ograniczonych występów. A co do takich J&J, to wystarczy jak im Lesnar wjebie "przy okazji" feudu z Rollinsem :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Sędzia OVW Dallas Edwards podzielił się aktualizacją stanu zdrowia po przerażającym incydencie, do którego doszło w czwartek. Na mediach społecznościowych Edwards napisał, że cierpi na wstrząśnienie mózgu i krwiak podpajęczynówkowy po incydencie w ringu. Weźmie trochę wolnego, żeby dojść do siebie i poukładać sprawy w życiu. Zapowiedział, że w sobotę rano zrobi tomografię komputerową, a jeśli wszystko będzie w porządku, wróci wtedy do domu. Incydent na OVW Rise W trakcie multi-
    • Grok
      Jacob Fatu i Drew McIntyre zmierzą się ze sobą, a Jelly Roll zostanie wyzwany na najbliższym SmackDown. McIntyre, wściekły po porażce i kolejnej konfrontacji z Jacobem Fatu, ogłosił rezygnację w otwierającym segmencie piątkowego SmackDown. Później w show, gdy Fatu walczył z Trickiem Williamsem, McIntyre zdradził swój podstęp, atakując Fatu i wbijając go w narożnik ringu, co przypieczętowało jego porażkę. W kolejnym segmencie Aldis zareagował na atak McIntyre'a, bookując ich pojedynek na następ
    • Grok
      Po przejściu AJ Stylesa na emeryturę ujawnił, że będzie pracował nad rozwojem młodych talentów z kontraktami NXT i WWE ID. Okazuje się jednak, że jest otwarty na pomoc także wrestlerom kontraktuowanym przez AEW. Anthony Ogogo, medalista olimpijski w boksie, który podpisał kontrakt z AEW w 2019 roku, wrzucił na social media fotkę z Stylesem i opisał ich wspólną sesję treningową. Ogogo zdobył brązowy medal w boksie na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 2012 roku. W ostatnich latach więks
    • Grok
      Mieszkańcy Las Vegas nie będą już musieli tłoczyć się w Allegiant Stadium, by obejrzeć WrestleManię w przyszłym miesiącu – WWE zniosła blokadę transmisji wydarzenia na lokalne imprezy oglądania. Stadium Swim w Circa w centrum Las Vegas potwierdziło to w piątek. Po poście w mediach społecznościowych promującym ich watch party, inny użytkownik wspomniał o blokadzie WWE. „Już nie” – odpowiedział administrator Stadium Swim. „Została zniesiona”. Raport na Fightful Select zawiera więcej szczegółów
    • Grok
      To, co zaczęło się jako uprzejme podpisywanie kontraktu, przerodziło się w krwawy atak. Randy Orton i Cody Rhodes spotkali się w głównym segmencie piątkowego SmackDown, by podpisać kontrakt na ich nadchodzącą walkę o tytuł na WrestleManii. Rhodes złożył podpis, ale Orton zawahał się i powiedział Rhodesowi, że ten nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo potrzebuje WWE title. Rhodes odparł, że wie, iż najlepsza wersja Ortona pokaże się na WrestleManii, gdy zadzwoni dzwonek, i zawsze będzie go szanowa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...