Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  114
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.10.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Serio chcecie oglądać na Wrestlemanii walkę dwóch jobberów (o Rhodesów chodzi)?

 

Hype na tę walkę był rok temu. Teraz nie ma ona racji bytu na WMce. Nawet w preshow, gdzie oczekuję jakiegoś spotfestu.

"Come Royal Rumble, understand, when you step in the ring... your arms are just too short to box with God."

 

Masz Twittera? Chcesz pogadać o wrestlingu? Kliknij!


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Triple H i Stephanie McMahon

Można nie lubić Romka, ale zgodzę się, że wpychanie Bryana i Rollinsa niszczy ten prestiż bycia zwycięzcą RR. Z drugiej strony może po dodaniu dwóch, main eventowych graczy będzie to wyglądać lepiej i Romek stanie się godny starcia z Lesnarem.

 

pierwsza walka - Roman Reigns vs Big Show

Rollins udupia Reignsa. Wybraniec losu przegrywa pierwszy raz od dawna, ale to i tak nie zmienia faktu, że nie jest dla mnie rywalem dla Brocka. Nie wiem czy się przejadł, ale w ogóle przestał wywoływać u mnie reakcje.

 

Przemowa Curtisa Axela

Całkiem ładne promo... Ambrose'a. :D Cieszy mnie, że pas interkontynentalny dostaje chociaż tyle.

 

Druga walka - Goldust & Stardust vs The Ascension

Brak porozumień prowadzi nas do rozpadu. Zarówno to jak i segment po walce świadczy, że w końcu doczekamy walki między braćmi na WM'ce. Mimo iż zapewne pojedynek będzie nisko w karcie to liczę na dobre starcie.

 

Przemowa Johna Ceny

Jasiek słodzi w towarzystwie swoich kumpli i takie mam wrażenie, czy przypadkiem nie planują na największej gali roku dać kolejnej drużynówki, która potrwa minutę i zakończy się dewastacją Heeli? :roll:

 

Trzecia walka - Ryback vs Luke Harper

Nawet nieźle wyszło. Ryback całkiem ciepło powitany.

 

Czwarta walka - Cesaro vs Jimmy Uso

Po wygranej Tysona spodziewałem się rewanżu ze strony bliźniaków, a tu niespodzianka. :D

 

Mizdow zwolniony. W sumie gimmick zwolnionego dublera, który nie może się odnaleźć i papuguje każdego kogo napotka nie byłby zły na krótki okres... .

 

Erick bierze na siebie Ruseva. RIP in pepperoni... .

 

Piąta walka - Dolph Ziggler vs Bray Wyatt

Ambrose, dobry występ w RR, teraz Ziggler. Bray jest lepiej promowany od Romka. :roll: Ogólnie spoko pojedynek.

 

Seth pewny siebie. W sumie byłoby ciekawie gdyby pokonał Bryana.

 

Szósta walka - Alicia Fox vs Paige

No tego się nie spodziewałem w walce Div. Spray? Opa NWO style! :lol:

 

Siódma walka - The Miz vs Sin Cara

Widzę, że Sandow chyba sam zostanie gwiazdą. W sumie jeśliby coś dobrze wykombinowali to gość mógłby cały czas być lubiany przez fanów.

 

"Find me!". Czyżby Wyatt wyzywał... JEGO? :D

 

Ósma walka - Rusev vs Erick Rowan

Do walki nawet nie doszło. Cóż, myślałem że Rowan po prostu przegra, a tutaj Bułgar go po prostu zbił. W sumie jeszcze gorzej dla Ericka. :twisted:

 

Romuś nie w humorze. Nawet złość mu nie wychodzi. :P

 

Dziewiąta walka - Seth Rollins vs Daniel Bryan

Musiało trwać długo, musiał być Big Show, musiał być Romek, ale czy na pewno musiał wygrać Bryan. To nie są przelewki i mam nadzieję, że WWE wie, co robi.

 

Dobra tygodniówka. Powoli zaczynamy już materiały na samą WrestleManię.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nędzny ten początkowy segment. Czy ktoś się bardziej nakręcil na ten pojedynek? Ani jeden, ani drugi, nie są wirtuozami mikrofonu, nie są w stanie zaciekawić gadką. Authority waliło tylko haniebnymi reklamami. Wyjście z Showem i Kanem było gwarancją walki na tym samym show – SmackDown mode.

 

Nie dam sobie ręki uciąć, godzina wczesna, ale chyba dość dobrze słyszalna była Nikki prosząca się Brie i Paige o zwalenie z ringu. Coming Soon to Botchamania?

 

Jak na potencjał jaki sobą prezentował, segment Ruseva i Jasia wypadł bardzo słabo. Więcej wymiany zdań proszę, bo tu najpierw Ci powiedzieli to, co już wiedzieliśmy, a potem Jaś odpowiedział swoimi oczywistościami. Za dużo Ruseva za mało Lany.

 

Segment Heymana pokazał, że WWE powinno się wycofać z triumfu Reignsa, bądź zrezygnować z triumfu kogokolwiek nad Brockiem na WMce. Lepiej poczekać do SummerSlam, żeby nie spalić tego motywu. Szykują ten moment już od roku, przykro będzie jak nie wycisną żadnych soków, kiedy Roman przejmie pas. Nikt się nie będzie cieszył, nie będzie tych wielkich emocji, jakie miały towarzyszyć zwycięstwu underdoga – bo każdy jest underdogiem stojąc przy Lesnarze na tę chwilę. Z drugiej strony, triumf Bryana już był, też go nie chce. Jeśli stawiają na najatrakcyjniejszy program na przyszłość – Roman ma wygrac, ale Seth MUSI mu przejąć zaraz złoto. Jeśli stawiają na emocje podczas WrestleManii, to bezpieczniej będzie zachować obecnego mistrza i wychować nowego underdoga do lata – tu jednak istnieje obawa, że ich underdogiem okaże się jakiś Jaś :wink:

50608915156a3743c1fa34.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Czyżby szykował się Fatal 4 Way o IC Title? Ekstra! Lepsze to niż ich upychać w Battle Royalu. Btw. #GiveTruthAChance to zaskoczenie. Bardzo miłe, koleś zasłużył na więcej. I przydałby się drugi heel w tej czwórce ;)

 

Ascension przegrywa z PTP... Może i się odgryzą, ale to już nie będzie to samo. Zmiany w postaciach, proma... Wszystko na ich niekorzyść, brawo.

 

Czekam na kolejne proma Heymana, bo dziś to głównie słodził i to nie to samo. Reigns nie wypadł tragicznie, jednak przydałby mu się menago.

 

Wyatt znowu nas nakręca na Takera. Oby newsy nie okazały się prawdą - on MUSI z nim stanąć twarzą w twarz przed WM. Wystarczy na ostatnim RAW przed.

 

Paige i, szczególnie, Emma zostały pogrzebane w 30 sekund. Żenada... 3 godziny RAW, a nie znajdą więcej czasu dla Div? A potem się dziwią, że są narzekania. NXT ustawiło poprzeczkę nie do przeskoczenia.

 

Bushwhackers w HoF? Średnio ich kojarzę, ale publika chyba tego problemu nie miała, sporo ludzi machała rękoma jak oni. Za to ciekaw jestem ich przemówienia :D

 

#Axelmania nadal się trzyma. Mógłby zostać choćby w ostatniej trócje w Memorial Battle Royal :)

 

Orton w końcu zaatakuje Rollinsa, walka na WM pewna. Czy powinni to tak przeciągać? Sam nie wiem.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż, najprawdopodobniej będę wrzucał recenzje gal w formie filmów, gdyż po prostu nie ma sensu powtarzania tego co stwierdziłem po raz drugi ;P

 

http://www.youtube.com/watch?v=KfZOY4Ep55A

Edytowane przez rockydoggy
...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

RAW - 9.02

Nędzny ten początkowy segment. Czy ktoś się bardziej nakręcil na ten pojedynek? Ani jeden, ani drugi, nie są wirtuozami mikrofonu, nie są w stanie zaciekawić gadką. Authority waliło tylko haniebnymi reklamami. Wyjście z Showem i Kanem było gwarancją walki na tym samym show – SmackDown mode.

 

Nie dam sobie ręki uciąć, godzina wczesna, ale chyba dość dobrze słyszalna była Nikki prosząca się Brie i Paige o zwalenie z ringu. Coming Soon to Botchamania?

 

Jak na potencjał jaki sobą prezentował, segment Ruseva i Jasia wypadł bardzo słabo. Więcej wymiany zdań proszę, bo tu najpierw Ci powiedzieli to, co już wiedzieliśmy, a potem Jaś odpowiedział swoimi oczywistościami. Za dużo Ruseva za mało Lany.

 

Segment Heymana pokazał, że WWE powinno się wycofać z triumfu Reignsa, bądź zrezygnować z triumfu kogokolwiek nad Brockiem na WMce. Lepiej poczekać do SummerSlam, żeby nie spalić tego motywu. Szykują ten moment już od roku, przykro będzie jak nie wycisną żadnych soków, kiedy Roman przejmie pas. Nikt się nie będzie cieszył, nie będzie tych wielkich emocji, jakie miały towarzyszyć zwycięstwu underdoga – bo każdy jest underdogiem stojąc przy Lesnarze na tę chwilę. Z drugiej strony, triumf Bryana już był, też go nie chce. Jeśli stawiają na najatrakcyjniejszy program na przyszłość – Roman ma wygrac, ale Seth MUSI mu przejąć zaraz złoto. Jeśli stawiają na emocje podczas WrestleManii, to bezpieczniej będzie zachować obecnego mistrza i wychować nowego underdoga do lata – tu jednak istnieje obawa, że ich underdogiem okaże się jakiś Jaś :wink:

 

RAW 16.02

Nie rajcuje mnie program Ruseva z Cena. Jaś dał bardzo oklepane promo. Aż dziwne, bo gdy podkręca werbalnie emocje, to jest zazwyczaj bezbłędny. Kiedy tylko odstępuje od swojego słodko-pierdzacego „ja”, to aż chce się mu kibicować. Nie poczułem tego podczas tego proma. Pochwalić za to muszę Lanę, która dała radę na szczycie karty, tak jak to robiła gdy Bułgar był niżej w hierarchii.

 

Dean dalej odpowiada za wariacki zastrzyk pozytywnych emocji. Gość regularnie serwuje dobrą rozrywkę. Należy mu się ten Intecontinental Title. Bad News z nim nie robi absolutnie nic.

 

Z początku, kiedy rodził się Stardust, Cody nie był godny być partnerem brata. Teraz wszystko wskazuje na to, że według Cody’ego, brat nie jest godny jego. Kogoś to interesuje? Mam nadzieję, że z czasem postać Gwiezdnego Pyłu zniknie z ekranu.

 

Świetnie, że pojawił się Flair. I to nie tyle z powietrza ściągnięty, byle podnieść prestiż jakiegoś beznadziejnego segmentu jak „panel”, a z konkretnym celem, który miał rację bytu. Z obydwoma ma bogatą przeszłośc.

 

PrimeTime Players wracają? Zaskakująca, ale trafna decyzja. Bądźmy szczerzy, ani jeden, ani drugi, nic nie są w stanie osiągnąc w pojedynkę. Titus miał wypłynąć na głębokie wody, a zatrzymał się na brzegu. Darrena nawet na tę plażę nie wpuścili. Zobaczymy, jak teraz będzie wyglądał ich duet. Kiedyś potrafili zapewnić trochę rozrywki, więc to może być przyjemne wzmocnienie dywizji. Żałować takiej decyzji może tylko Ascension, bo WWE właśnie znalazło face’owy team, który przedłuży ich drogę do pasa. Możliwe nawet, że zablokując Legion of Demolition.

 

RAW 23.02

Co miało na celu wejście Deana po walce BNB? Chcieli nam przypomnieć, że istnieje po jednym dniu rozłąki? Mam nadzieje, że nie myśleli iż podgrzeje to feud :smile: Otworzyli za to furtkę dla Dolpha na Wmkę. Alternatywę, jeśli Bryan trafi na Sheamusa

 

Ascension przegrywa just like that? Mimo, że zawiedli, WWE powinno się spiąć I sprawić, by czas który JUŻ w nich zainwestowali, nie był stracony. Nie interesuje mnie, że po walce zbesztali D-Younga. Przegrali na tygodniówce, kiedy nic z takiej porażki federacja nie ma. Kolejny raz odczuli Cesaro i Kidda, którzy najpierw zaskakująco przegonili ich w wyścigu o pretendetów, a teraz zgarniając pasy na Fastlane, sprawili, że heelowi niszczyciele już nie są potrzebni. Welcome to TNA!

 

Bardzo produktywny segment Romana. Przez 20-minut stał w ringu wysłuchując innych :wink: Bryan kontynuował założenia z Fastlane, Heyman nieco sie przeliczył z promowaniem Reignsa. To przypominanie gwiazd przeszłości, przeciwko którym Paul i tak by postawił na Romana, nie miało na celu irytacji tłumu. Prowadziło do Bestii – wiadomo. To publika ma takie, a nie inne podejście do gwiazd sprzed lat, co w ogóle nie dziwi. Mają dość, że gość jest im wciskany teraz, a Paul E przedstawił ponurą wizję, że mogliby go wcisnąć też w przeszłości.

 

Jeśli Miz będzie więcej gadał o tym, jak to MUSI wygrać Memorial Battle Royal, szanse na zwycięstwo Sandowa wzrosną.

 

Za to Bray zaczyna gadać do trumny, kiedy to ta niekoniecznie jest potrzebna by było wiadomo, kto jest adresatem. Wizja Casket Matchu jest coraz wyraźniejsza. Undertakerowi byłoby to na rękę, bo taki rodzaj pojedynku wymagał będzie od niego zdecydowanie mniej.

 

- Ja chcę z Tobą walczyć!

- Nie zasługujesz!

Słabiutko rozegrali segment Ceny z Rusevem. Jaś nawet nie był skruszony po porażce. Nawet nie bardzo sprzedał to, że odpłynął. Patrząc na ten segment, Rusek nic nie zyskał zwycięstem na Fastlane...

 

Ok, teraz już nie mam wątpliwości. W ostatnim AM – jeszcze przed newsami to podpowiadającymi – wspomniałem o Bushwackersach. Dziś dołączają do Hall of Fame. Luke, Butch – niemazaco!

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobrze że na początku segmentu z Ortonem przypomnieli, dlaczego on w ogóle zniknął, bo całkiem o tym zapomniałem. Oczywiście pamiętam że miał kręcić film, ale nie pamietałem jak to wyjaśnili w TV. Zabawny był Big Show przekonujący, jakie dołączenie do Authority było dla niego dobre, bo on za tydzień może przejść turn i się od nich odwrócić, tak stabilna jest jego postać. Jeszcze lepsze było proponowanie Ortonowi ponowne dołączenie do Authority, kiedy to właśnie jego członek zafundował Randy'emu długą przerwę. Jest jednak podstawa pod walkę Ortona z Rollinsem i ciekawą podbudowę, więc teraz trzeba czekać na ich konfrontację, która w tym segmencie nie doszła do skutku.

 

PTP powoli wraca, ale w niezbyt przekonującym stylu. Ja bym wolał żeby zaczeli ze sobą feudować zamiast ponownie łączyli się w team. Young wrócił jakiś taki bezbarwny i lepiej żeby wzajemnie się tłukli niż dołączali do dywizji TT. Tam już kiedyś byli i ja za nimi nie tęsknię.

 

Z całego segmentu dotyczącego main eventu Fastlane dobra była tylko wypowiedź Heymana. Dla Romka to są za wysokie progi, a za to Paul nawet całkiem dobrze go podbudował tymi przykładami wygranych, jakie mógłby odnieść Roman, ale pomimo których Lesnara nie pokona. Na mikrofonie ten feud rewelacyjnie zapowiada się tylko z jednej strony, Romana niestety trzeba przecierpieć. Ciekawe natomiast w jakim kierunku pójdzie Bryan, bo to był raczej ostatni segment w jego wykonaniu dotyczący walki o pas.

 

Czyli jednak będzie kolejna edycja Battle Royal na Wrestlemanii. Ciekawe kogo tym razem zechcą zepchnąć w dół hierarchii dając mu wygraną w tej walce...

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przemowa RANDY'EGO ORTONA

"Żmija" powróciła już na PPV, ale teraz czas go posłuchać. Authority strzelało sobie w stopę proponując ponowne dołączenie do swoich szeregów komuś komu chcieli rozłupać czaszkę. Wyjątkowo spodobało mi się kiedy Randy rzucił, że jest tu" żeby skopać komuś d***ę, a nie całować". :D Koncepcja walki Ortona z Rollinsem mogłaby mnie ucieszyć. Podbudowa jest, Viper pod promowałby Setha w jego pierwszej, solowej walce na WM'ce.

 

Pierwsza walka - Bad News Barrett vs Dolph Ziggler

Długi pojedynek, ale niezły. Dolph dzielnie się bronił, aby wygrać. Zaczyna pachnieć wokół Dolpha. Może tak Triple Treat na największej gali roku? Albo nawet Fatal 4 Way, bo przecież Truth nie bez powodu tam komentował. Osobiście byłbym za. :D

 

Na swój sposób ciekawy segment z zaplecza. Stefka raptem przeciwko Rollinsowi, aby tylko przekonać Ortona do powrotu do drużyny. I tak wiadomo, że to się nie uda, ale zawsze coś. :P

 

Druga walka - PRIME TIME PLAYERS vs The Ascension

Znowu PTP? Lepiej dla Tytusa niż się zjawiać samemu raz na jakiś czas i dostawać po tyłku. Źle mi się widzi przyszłość Ascension.

 

Przemowa Romana Reignsa

Bryana można tu pominąć, bo jedynie pogratulował "nowej krwi" wśród Main Eventerów i liczy, że ten pokona Brocka. Trzeba się odnieść do wypowiedzi Heymana. "Right man in the wrong time". Jest w tym prawda.

 

Trzecia walka - Tag Team Championship: Tyson Kidd & Cesaro © vs The Usos

Klasycznie rewanż o pasy po PPV. Na szczęście bez szybkiego odzyskania tytułów przez byłych mistrzów... .

 

Mizdow co raz słynniejszy, Miz co raz bardziej zazdrosny. Czyżby to też szło w kierunku PPV? :?

 

Ponownie Wyatt z kolejną historyjką. W sumie Casket match? Czemu nie. :grin:

 

Czwarta walka - Stardust vs Jack Swagger

Zatem rozkręcamy feud braci. Dobrze i niech idzie to w dobrym kierunku. Jak dla mnie świetnie Cody zaczął współpracując z publiką, dostając szału na dźwięk swojego imienia. :smile:

 

Przemowa Johna Ceny

Dobra gadka Ceny, Lana prowokuje w Heelowym stylu. Niby nieźle, ale i tak wiemy jak to się skończy.

 

Widać gołym okiem, że Orton rzuci się na Rollinsa. :roll:

 

Piąta walka - Paige & Emma vs The Bella Twins

Nikki broni swoją siostrę. Jak szykują jeszcze pojedynek między nimi to będzie całkowity mindf**k. Prawdopodobnie Paige dostanie walkę z Nikki.

 

Bushwhackers, czyli jeden z najgłupszych Tag Teamów dostaje się do HoF. Wydają się pozytywnymi świrami i również są tak odbierani. Nie oceniam, a ich przemówienie rzeczywiście może być interesujące. :lol:

 

Szósta walka - Curtis Axel vs Ryback

Co tam HulkMania, AxelMania never dies! :lol: Kocham minę Axela kiedy Ryback powiedział o ich drużynie jako jednej z najlepszych w historii. :P

 

Siódma walka - Seth Rollins & Randy Orton vs Roman Reigns & Daniel Bryan

Dobry pojedynek. Muszę przyznać, że dobrze mi się to oglądało. Orton wykazywał pozory czucia się winnym wpadki, zatem trochę poczekamy zanim pokaże środkowy palec Authority.

 

Ogólnie spoko RAW. Lepiej mi się to oglądało niż FL.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dziwna spraw z tym Ortonem. Każdy wie, że on przejdzie face turn, każdy wie, że w końcu zdradzi Authority, każdy wie, że zawalczy z Rollinsem a i tak od początku pokazują, że Orton jeszcze facem nie jest. Do Wrestlemanii jeszcze masa czasu i jakoś trzeba to podpromować. Jeżeli chodzi o mnie to wolę aby przez jeszcze dwa góra trzy tygodnie Orton grał takiego pseudo heela, którego Authority udobruchało aniżeli feud w którym całą drogą do Wrestlemanii dochodzi do ciągłych brawlów (bo co innego w ich przypadku można wymyślić). Sztampa? Akurat w tym przypadku nie oczekuje wielkiej kreatywności. Trzeci a może i czwarty pojedynek w karcie a więc i traktowany będzie po macoszemu.

 

Rusev? Od początku feud z Ceną jego postać nabrała kolorków. Początkowo go lekceważyłem ale teraz uznaje go za naprawde niezłego workera, który mimo swoich ograniczonych umiejętności (angielski) naprawde daje radę i jest w stanie konkurować z najlepszymi. Niestety wszystko na to wskazuje, że po początkowych sukcesach Rusev będzie tylko pożywką dla Ceny na Wrestlemanii. Za sukces uznam fakt, jeżeli po Wrestlemanii, WWE będzie w dalszym ciągu tak skore do pushowania Ruseva jak teraz. Co do jego mic skilli to podzielam zdanie MVC. Jasne, nie jest to wirtuoz na mikrofonie ale jak na swoje możliwości to jest naprawdę nieźle. Bardzo dobrze, że dają u mikrofon do ręki. Z czasem powinno być lepiej a kulawego języka powinno być coraz mniej.

 

Szykuje nam się "większa" walka na Wrestlemanii o pas IC. To ma swoje plusy i minusy. Plus jest taki, że w pewnym stopniu, ta walka dostanie i więcej czasu na walkę i więcej czasu na tygodniówkach. Już teraz rozpoczęli promocję i aż tak szybko jej nie skończą. Są też i minusy. Pierwszy to traktowanie Barretta jako mistrza (zamiast mocnego mistrza obserwujemy mistrza, który wszystko wtapia). Drugi minus to Dean Ambrose - moim zdaniem lepszym pomysłem byłoby danie mu pasa w singlowej walce aniżeli wrzucanie go do poziomu R-Trutha.

 

Ostatnia i najważniejsza rzecz warta wspomnienia z tego Raw to promo Heymana, Bryana i Reignsa. Przyznam szczerze, że uśmiałem się podczas tego segmentu i niestety nie ze względu na jego zajebistość czy aspekty komediowe. Uśmiałem się z powodu tego jak słabe to było. Od razu zaznaczam, że Reigns a tym bardziej Bryan czy Heyman wypadli przyzwoicie ale ręce opadają widząc jak pushują Romka. Nie dość, że pushują go do księżyca do dodatkowo bojąc się o jego reakcję na Wrestlemanii posługują się innymi zawodnikami. Bryan - osoba najbardziej over z federacji zamiast promować własny pojedynek, robi wszystko aby to Reigns wyglądał w oczach fanów jak najlepiej. Heyman, który zamiast dissować go przy każdej nadarzającej się okazji porównuje go do takich osób jak Sammartino, Hogan czy Rock...


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Dla Romka już chyba nie ma ratunku. Dostał "akceptacje" Rocka i Bryana, a publika i tak ma go serdecznie dość. W początkowym segmencie wyraźnie opowiadali się za Sethem, który - nie licząc bezproduktywnych gadek o Daily Show - wypadał bardzo przyzwoicie. Podobało mi się, że jest w stanie przejeść Henry'ego. Mnie ten sześciopak zmylił :wink:

 

Luke Harper kolejnym pretendentem do pasa Intercontinental na WrestleManii. Jeszcze nieoficjalnie, ale już dał ku temu przesłanki. W coraz jaśniejszych barwach się rysuje ta walka. To może to być nasz showstealer. A na razie możemy czerpać satysfakcje z notorycznych kradzieży. Ciekawe ilu czarnoskórych poczuło się obrażonych, gdy Truth skradał sie "srebra" w taki sposób i gdzie do cholery jest Cryme Tyme, kiedy są potrzebni?!

 

Zwolnienie Bookera, choć szybko wycofane, nie zszokowało nikogo. Tryplak przerobil to samo, co zrobił po Survivor Series. Dobrze, że "zwolnienie" nie stało się faktem, bo już obawiałem się, że Sting będzie walczył o kontrakt swoich przyjaciół na największej gali roku...

 

Ile to newsów się pojawiło o tym, że szykują coś wielkiego dla AJ po jej powrocie? Tia... Tyle dobrego, że pojawiła się przed właściwą publiką.

 

Wczoraj podczas AM wspominałem, że mimo impactu jaki zrobiła w kobiecym wrestlingu w latach 90, miałbym kilka konkretniejszych kandydatek do Hall of Fame. Moment Madusy, to wrzucenie pasa kobiet WWF do śmietnika i jestem zaskoczony, że o nim otwarcie powiedzieli. Już spodziewałem się sporego braku w tym krótki przypomnieniu kariery.

 

Heyman jest geniuszem... Tyle! Radził sobie świetnie z problemami technicznymi. Ani na moment nie dał się wybić z rytmu.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  437
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

może mi ktoś powiedzieć co to za logo pojawiło się trzykrotnie (przynajmniej tyle wyłapałem) w trakcie wejścia Daniela Bryana na ostatnim RAW ?

 

http://images69.fotosik.pl/667/53317aac11898009med.jpg

BULLET CLUB FO FO FO FOR LIVE

171853244354245ca8e4f56.jpg


  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

xD

 

 

 

Ogólnie co do RAW... To serio Road to wrestlemania? Zero szału. Gdzie Sheamus, gdzie Taker? Jedyne co mnie jara to walka o pas IC... Tak, dokładnie, WM'ka, a ja sie najbardziej nastawiam na mecz o gówniany pas pomiędzy low i mid carderami. Żałosna podbudowa HHH vs Sting, kurwa, skoro już typ podpisał kontrakt, to niech sie do cholery pojawia na galach. Kolejny zajebisty superstar pokroju Lesnara, który jebnie raz na miecha i z bani. Kiedyś mnie to nie wkurzało, ale ostatnimi czasy to masakra. Moja irytacja sięga powoli zenitu, i nie wiem czy po WM'ce całkowicie nie odpuszcze WWE, kredyt zaufania powoli się wyczerpuje.

Edytowane przez Doge

  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW mam za sobą i czas na komentarz.

 

Na początek Seth Rollins. Nie mieszkam w USA i wcale mnie nie interesuje ten cały Stewart i to co jest między nim ,a Rollinsem. Nie wiem czy chcą nam tym zamydlić oczy jeśli chodzi o Ortona i Rollinsa ale mnie to wcale nie rusza. Po wejściu Romka jakoś mi się lepiej to oglądało i Seth sobie znów poradził na mikrofonie.

 

Kolejni zawodnicy mają chętkę na pas Interkontynentalny i to na plus. Klaruje nam się powoli skład walki na WM o ten pas.

 

Bray już mnie wkręcił na swoją walkę z Undertakerem i tutaj powoli już większych emocji nie mam.

 

Biedny John chciał brać udział w Battle Royal ale mu Stefcia nie pozwala. Rusev też nie chce walczyć z Jasiem ale to dla niego ból. Starają się jakoś emocje budować ale każdy wie ,że John i tak na WM będzie.

 

Łaskawie Hunter jakoś podbudował swoją walkę ze Stingiem. Wkręcili w to Bookera. Nie wiem nie czuję żadnych emocji niczego w związku z tym.

 

Walka drużynowa kobiet na WM. W sumie nie mam nic przeciw.

 

Orton sobie robi jaja z Setha. Nie jest źle w końcu ktoś wybuchnie.

 

To co Heyman robi z mikrofonem to po prostu nie wiadomo jak określić. Boli mnie to ,że znó nie było mistrza. Rozumiem ale czego Heyman nie powie to do jasnej cholery mamy drogę do WM i chyba łaskawie Brock może się pojawić. Rozbić to wszystko o kant dupy.

 

Rollins wygrywa z pomocą Ortona. Romek musiał się odgryźć. Randy czuł się jak szef i olał kolegów na koniec.

 

Podsumowując wcale nie czuje klimatu WM. Nie było Stinga ani Brocka. Nie oglądam tego tak długo ,żeby tak podchodzić bez emocji i nie wiem czy problem jest u mnie czy w WWE. Zawsze starałem się jak najbardziej pozytywnie podchodzić do produktu ale tym razem przed największą galą roku nie mam żadnych emocji.

2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Możemy nie dbać o to kim jest Jon Stewart w USA, ale cholera, gość strasznie naturalny na majku - jego teksty brzmiały tak jakby był fanem Dabju od zawsze. Takich Guest Hostów ja mógłbym oglądać co Raw.

 

Całkiem spoko wypadła Stephanie - mam tylko problem z tym że Jasiek jest traktowany jak Jobber - od Blue Pants różni się tym że on wygrywał jakieś pasy. Kłuje mnie to w oczy, bo odsunięcie go od "głównego obrazka" jest zbyt drastyczne i gwałtowne.

 

Heyman to mój ulubiony rodzaj promo cuttera - Facet w gorącej wodzie kąpany. W momencie kiedy wpada w słowotok podczas furii, gość jest nietykalny. Dziwię się że tak mało punchline'ów padło w stronę wozu produkcyjnego, bo jestem skłonny powiedzieć że na zapleczu im się upiekło.

 

Alundra Blayze dopełnia tą słabą, jak do tej pory, klasę HoF. Nie wiem czy jeszcze kogoś dodadzą (Kevin Nash?), ale poza Macho Manem star power nie istnieje.

 

Swoją drogą to w promie o Alundrze słyszałem theme song Ambrose'a z FCW. Ale coś co uznaje za kopa w jaja z kija baseballowego to fakt że obok taki postaci jak Fabolous Moolah, Lita, Trish, Wendy Richter i Cyndi Lauper, Sensational Sherri pokazali .... dwie Bellaski. Big Fuck You!

 

Całe to story wokół pasa IC jest dla mnie strasznie dwuznaczne - z jednej strony to policzek bo IC Title to mój ulubiony tytuł, a jest traktowany jak ścierwo. Z drugiej strony, przynajmniej będzie broniony w konkretnej walce na najważniejszej ze scen. Trochę mnie boli że Ziggler został dołączony do walki, bo w takim razie Ambrose może zapomnieć o pasie (big fuck you dla gościa z wczorajszego czatu podczas AM).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W najnowszym numerze Wrestling Observer Newsletter Dave Meltzer przekazał świeże informacje o zwolnieniu Nino Hamburguesa z Lucha Libre AAA. Hamburguesa (Ivan Flores) wyleciał z AAA po tym, jak klip z incydentem z fanem stał się viralem w social mediach. Na nagraniu widać, jak Hamburguesa siada na kolanach kibica, klepie go trzema lekkimi łokciami, a potem walnie mocniej. Meltzer podkreśla, że WWE – które przejęło AAA w zeszłym roku – zobaczyło wideo i podjęło decyzję o wyrzuceniu Hamburguesa.
    • Grok
      Dominik Mysterio niedawno podzielił się wspomnieniami z bycia ostatnim rywalem Johna Ceny na PLE. Mysterio gościł w podcaście The Collection u Brada Gilmore'a i wrócił do kilku kluczowych momentów kariery, w tym wygranej z Ceną na Survivor Series, dzięki której odzyskał Intercontinental Championship. Powiedział: Mysterio mówił też o reakcjach fanów na przestrzeni kariery i uznał, że najgłośniejszą miał przy debiucie w AAA w zeszłym roku. Mysterio stracił Intercontinental Championship
    • Grok
      Droga do WrestleManii już za nami, więc czas na coroczną odsłonę WWE 2K, która jak zwykle rozpala emocje wśród fanów. Tak, WWE 2K26 wchodzi do ringu i – w odróżnieniu od prawdziwej Road to Mania – wciąż potrafi wzbudzić dreszcze, choć problemy nie pozwalają jej wejść do Sali Sławy. Spójrz mi w oczy, co widzisz? Akcja w ringu w WWE 2K26 w większości nie odbiega od poprzedników, ale nowe dodatki wprowadzają debuff po całkowitym wyczerpaniu paska wytrzymałości. To blokuje kontry, więc liczy się
    • MattDevitto
      Ostatni chyba najlepszy.
    • Grok
      Cody Rhodes nie przejmuje się niedawnymi zmianami w reakcjach części crowdów WWE na jego wejścia. Wchodząc w trzecie panowanie z WWE Championship, Rhodes stwierdził w podcaście Insight with Chris Van Vliet, że jest teraz bardziej polaryzujący niż za czasów pierwszych dwóch reignów z pasem. Docenia pasję fanów bez względu na stronę barykady, a Rhodes czuje, że wyrobił sobie grubą skórę po wcześniejszych przejściach z tym związanych. "Ale powiem wam, że jest jedna rzecz, która się zmienia: nig
×
×
  • Dodaj nową pozycję...