Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Triple H, Stephanie McMahon & Kane'm

Gdyby nie Randy to byłby kolejny, marny segment. Dawno nie słuchało mi się go naprawdę tak fajnie. Widać było poirytowanie i trudny do opanowania charakter, który przecież zawsze był definicją Ortona. Tryplak jak dla mnie świetnie sprzedał reakcję na RKO. :D

 

Pierwsza walka - Tag Team Championship: Goldust & Stardust © vs Big Show & Mark Henry

Heel turn Henry'ego przewidziałem już dawno. Czy naprawdę do tego było potrzebne dodawanie pasów na szali. Miało to służyć zwiększeniu napięcia towarzyszącemu temu "zaskakującemu" wydarzeniu?

 

Wywiad wyszedł nieźle. Mark umie grać angry nyggusa, ale szkoda, że pretekst do turnu powtarzalny do znudzenia.

 

Druga walka - AJ vs Alicia Fox

Zatem Paige feuduje z Fox? Alicia powinna się cieszyć, że jest na pierwszym planie po tylu latach.

 

przemowa Johna Ceny

Tryplak się nagadał. Mamy tradycyjną teamówkę na Survivor Series... .

 

Trzecia walka - The Miz & Damien Sandow vs The Usos

W sumie nie spodziewałem się, że to tak szybko się zakończy. Sandow serio przyćmiewa Miza. Jego reakcje są dużo bardziej naturalne od Mizanina. :lol:

 

Przemowa Hulka Hogana

CommercialMania will never die... .

 

Czwarta walka - Bo Dallas vs Ryback

Całkiem udany powrót. Został ciepło przyjęty i squashował rywala. RybAxel odchodzi w niepamięć i skoro mamy dostać starego Rybacka to powinni coś dla niego znaleźć.

 

Piąta walka - Cesaro vs Dean Ambrose

Nawet się nie odbyła. :/ Cesaro pada ofiarą wściekłości? Już dawno wiemy, że Ambrose nie boi się nikogo, ale Cesaro na to nie zasługuje.

Promo Braya niezłe, podobało mi się. Mam nadzieję, że będzie to ciekawy feud i wycisną z obydwu gości to na, co ich stać.

 

Szósta walka - Nikki Bella vs Naomi

Do przewidzenia zachowanie Brie. Na pewien sposób ciekawi mnie, jednak jak to się potoczy.

 

Siódma walka - Kane vs Dolph Ziggler

Spodziewałem się, że Dolph wygra przez Roll up.

Kane wiadomo, że znajdzie się w teamie Tryplaka. W końcu Authority. Ziggler... Jest facem, ma pas IC, jest lubiany. Czemu nie? Może powstać ciekawa drużyna, ale oby nie wciskali tam Usosów. Są do tego zdolni. :? aRo wyżej wspomniał o Ortonie. To byłoby ciekawe. :grin:

 

Ósma walka - Seth Rollins vs John Cena

Uwielbiam jak Jasiek wjeżdża na pełnym gazie, wyrzuca dwoma ruchami z ringu takiego Kane'a, a potem jest obijany przez pełnego urazów Rollinsa. :roll: Nie było źle, ale czasem postać Ceny naprawdę sprawia, że się zwraca na takie coś uwagę. Końcówka walki to najmniejsza linia oporu. Z tej gromady zapewne zostaną dokończone drużyny.

 

RAW było całkiem spoko. Nie musiałem się na siłę zmuszać do oglądania.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  180
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

takiego Randy'ego mogę oglądać. Trochę się boję jego face turn'u, bo wszystkie jego runy jako face były wg mnie mega kiepskie. Jeśli już muszą go turnować to ja bardzo proszę o tweenera

Podpisuję i ja pod tą wypowiedzią.

 

A co do RAW, to fajnie, że powrócił Big Guy w tym lepszym, lubianych gimmicku. Skip to pozytywna postać, którą dobrze ogląda się w tych kilkuminutowych pojedynkach. Ja mu tam kibicuję i liczę, że kiedyś, kiedyś zobaczymy Ryback vs Golberg.

 

A na sam koniec, to... cholera, sam nie wierzę, że to piszę, ale walka Jasia z Sethem mi się podobała! Od dawien dawna walka na RAW mi się podobała! Jasne, zakończenie było kompletnie z dupy, ale przebieg walki mi to wynagrodził. Niech WWE doda jeszcze te kilka ciosów Sethowi, niech fani zobaczą do czego może być zdolny heel w ringu.

 

Ogólnie całkiem dobrze się tę czerwoną tygodniówkę przewijało.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Naprawdę nikt nie zauważył, że w szczytowym momencie main eventu jedną z głównych ról odegrał... Heath Slater? Idzie nowe w WWE :D

 

Dla mnie największym rozczarowaniem tego Raw było kompletne olanie konfliktu Ambrose-Wyatt. Goście kończący niedzielne ppv na poniedziałkowym Raw dostali 5 minut (przy czym połowę zabrało zeszmacenie jobbera) wciśnięte gdzieś w środek karty. Jeden z nich nawet nie pojawił się na żywo, pogadał tylko z ekranu..

 

Do tego wygląda na to, że Dean dał sobie spokój z Rollinsem - to najgłupsze, co można zrobić, patrząc logicznie wciąż bowiem powinien być bowiem pierwszym, który leci nawalać członków Authority... w końcu przecież zemsty się nie doczekał...

 

No i gdzie Harper i Rowan? Z Brayem ich nie ma, solo się nie pokazują... gotow jestem pomyśleć, że Bray "uwolnił ich" z kontraktu z WWE :P

 

Na plus, z kompletnie innej beczki, powrót Rybacka. Axel ciągnął go na dno, w starym gimmicku może uda mu się wrócić gdzieś do mid-cardu...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Od czasu returnu Van Dama żaden inny return nie pobudził we mnie dość sporych emocji aż do tej pory, do returnu Rybacka jako face'a... Naprawdę cholernie się cieszę, bo tego gościa nie da się nie lubić :twisted: Mam nadzieję, że nie powrócił on tylko po to w roli dobrego Big Guy'a, aby za jakiś czas przejebać z Rusevem, co jest prawdopodobne.

 

RVD>Ryback>...>Jericho (wiadomo czego)>...długa przerwa....Rock


  • Posty:  111
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie największym rozczarowaniem tego Raw było kompletne olanie konfliktu Ambrose-Wyatt. Goście kończący niedzielne ppv na poniedziałkowym Raw dostali 5 minut (przy czym połowę zabrało zeszmacenie jobbera) wciśnięte gdzieś w środek karty. Jeden z nich nawet nie pojawił się na żywo, pogadał tylko z ekranu..

 

Zabrakło dla nich czasu, widocznie Hogan robiący kolejny raz werbalnego loda Cenie był ważniejszy. Ale wynagrodzili brak inwestycji czasu w program Wyatta i Ambrose'a pasjonującym story w którym Cena znów będzie mógł kraść momentum wrestlerow jak Ziggler.

287901358542b42156905d.jpg


  • Posty:  242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie największym rozczarowaniem tego Raw było kompletne olanie konfliktu Ambrose-Wyatt. Goście kończący niedzielne ppv na poniedziałkowym Raw dostali 5 minut (przy czym połowę zabrało zeszmacenie jobbera) wciśnięte gdzieś w środek karty. Jeden z nich nawet nie pojawił się na żywo, pogadał tylko z ekranu..

 

Zabrakło dla nich czasu, widocznie Hogan robiący kolejny raz werbalnego loda Cenie był ważniejszy. Ale wynagrodzili brak inwestycji czasu w program Wyatta i Ambrose'a pasjonującym story w którym Cena znów będzie mógł kraść momentum wrestlerow jak Ziggler.

 

O jakim momentum Zigglera mówisz :roll: ja rozumiem nie lubienie Ceny czy nawet hejt, ale kurde nie w każdym zdanie praktycznie. Powiedz mi jaka walka ma być w takim razie w ME jeśli nie 5 vs 5? Cena kapitanem bo niby kto inny? Poza story Braya z Deanem było wspomniane i może to lepiej że nie ruszyli z tym odrazu na huraa, bo do SS jest jeszcze czasu a czasu. Bardziej brakowało Ruseva tutaj już bardziej bym się kłócił o to, że po tak dużym zwycięstwie po prostu go nie było


  • Posty:  111
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie największym rozczarowaniem tego Raw było kompletne olanie konfliktu Ambrose-Wyatt. Goście kończący niedzielne ppv na poniedziałkowym Raw dostali 5 minut (przy czym połowę zabrało zeszmacenie jobbera) wciśnięte gdzieś w środek karty. Jeden z nich nawet nie pojawił się na żywo, pogadał tylko z ekranu..

 

Zabrakło dla nich czasu, widocznie Hogan robiący kolejny raz werbalnego loda Cenie był ważniejszy. Ale wynagrodzili brak inwestycji czasu w program Wyatta i Ambrose'a pasjonującym story w którym Cena znów będzie mógł kraść momentum wrestlerow jak Ziggler.

 

O jakim momentum Zigglera mówisz :roll: ja rozumiem nie lubienie Ceny czy nawet hejt, ale kurde nie w każdym zdanie praktycznie. Powiedz mi jaka walka ma być w takim razie w ME jeśli nie 5 vs 5? Cena kapitanem bo niby kto inny? Poza story Braya z Deanem było wspomniane i może to lepiej że nie ruszyli z tym odrazu na huraa, bo do SS jest jeszcze czasu a czasu. Bardziej brakowało Ruseva tutaj już bardziej bym się kłócił o to, że po tak dużym zwycięstwie po prostu go nie było

 

Źle to ubrałem w słowa chodziło mi o pozytywną reakcję której on nie dostaje klasyczne zagranie WWE, jeśli jesteś over to wiedz że Cena się zbliża. Nie wiem co cie intersuje w tym ME w druznie Ceny pewnie bedzie Ziggler i Usos i ktokolwiek z w miarę dobrą reakcją, kapitanem Authority pewnie będzie Kane. Zresztą nawet gdyby kapitanem miał być Triple H to i tak skończy się to na tym że Ziggler wyleci pierwszy albo odwali całą robotę w ringu żeby potem Cena mógł wejść i zakopać wszystkich, to też pewnie ostatnie lub jedno z dwóch ostatnich ppv Ceny przed Lesnarem więc nie ma mowy o porażce. Już wolałbym team total divas kontra team Aj czy coś takiego.

287901358542b42156905d.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Fajnie, że wrócił Vince. Szkoda, że miał tak małe ku temu powody. Wolałbym taką osobistość oglądać przy ważniejszych momentach, bo gadać umie jak mało kto - co zresztą tu potwierdził. Chyba, że "ważniejszym momentem" okaże się ewentualna porażka Authority na Survivor Series.

 

Bardzo fajny segment Authority z Zigglerem. Triple H znów genialnie bawił się tonem głosu, a Ziggler się nie spalił, kiedy przyszła jego kolej. Te drużynowe zawirowania ładną klamrą spiął Orton, uwalając Rollinsa i dając kolejne emocjonalne przemówienie - tym razem na zapleczu.

 

Rusev przejął pas od Sheamusa... ... po zakończeniu RAW :evil: Niebawem wszystko co najlepsze pójdzie do Network, mijając nawet to do niedawna najważniejsze tygodniówkowe show.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Vince dużo nie powiedział ale fajnie go widać. Trzyma się za dobrze żeby go tak trzymać na backu...podczas segmentu przy limuzynie Tryplak powiedział pewną kwestię, która według mnie może być taką zapowiedzią wyczekiwanego feudu Authority z Vincem. Pierwsze co przyszło mi do głowy to The Rock vs HHH na WM i Vince jako manager Rocka. Choć jak to czytam to bardziej taki fantasy booking z tego wyszedł :D

 

Stypulacja jaka została dodana do ME Survivor Series to świetna decyzja. Mały dodatek ale jak zmienia powagę walki, choć i tak obstawiam że Authority wygra.

 

Trochę pospieszyli się z tym turnem Randy'ego. Powinni trzymać to do SS, mimo wszystko Orton i tak wygląda obecnie bardzo dobrze. Obecny Randy na jednej gali zrobił więcej niż przez cały heelowy run razem wzięty. To tylko pokazuje jak zły był Orton ukryty za Authority.

 

Miałem pochwalić WWE za puszczenie Ruseva na pas US ale kurwa...całe momentum zostało zaprzepaszczone. Tutaj nawet programu nie było. Nie podoba mi się takie wyjście jednak mogę im wybaczić ze względu na Main Event SS. Rusev w tym Tag Matchu wyjdzie na bestię i to mi się podoba. Ja bym się pokusił nawet o to żeby Bułgar terminatorzył jak Romek przed rokiem.

 

Raw zaskakująco dobre. W okresie Survivor Series zazwyczaj ciężko było o dobrą tygodniówkę, a tutaj WWE pokazuje że jak chcą to potrafią. Tym bardziej trzeba ich za to pochwalić, bo Wyatt z Deanem to taki as w rękawie WWE. Jak nie będą mieli pomysłu na podbudowanie Main Eventu wystarczy że rzucą nam bardzo wolno startujący feud dwóch lekko świrniętych panów.

NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fajnie widzieć znów Vince'a, choć początkowo obawiałem sie że zabawi się w żywą reklamę tak jak Hogan i segment się skończy. Tymczasem zareklamował darmowy miesiąc na Network, ale też trochę odwrócił się od swojej rodziny, bo dodał stypulację na SS i to dość ciekawą. Pewnie Authority nie przegra, ale widmo utraty władzy będzie ich mocno niepokoiło.

 

Cesaro znów przegrał, nieważne że po całkiem dobrej walce. Szkoda że to znó on próbuje odliczyć Deana, a ten wykonuje nagle finisher i koniec. Aż normalnie zaczynam wierzyć że to jest ta kara za to co powiedział o Cenie i Ortonie. Bo zbyt wiele ostatnio przegrywa.

 

Oczywiście Authority musiało coś Vince'owi odpowiedzieć i przy okazji ogłosiło część składu swojej drużyny. Dziwna była w nim obecność zbuntowanego Ortona, który mógł im przeszkodzić w wygranej. Ale szybko się sprawa zaczęła wyjaśniać, bo wymierzył sprawiedliwość i nie pozwolił Rollinsowi zdobyć pasa IC o który walkę dostał ot tak na tygodniówce.

 

Ryback szybko natknął się na rywala, który sprawił mu problem. Ale być może Titus już został ponownie wyciągniety z NXT i nie będzie tam marnował czasu antenowego. Rybackowi też wygrana nad sporym Titusem daje o wiele więcej niż nad jobberami,

 

No i spełniło się to co było zapowiedziane, czyli Orton idzie kręcić film, a więc trzeba było go jakoś zdjąć z telewizji. No i zdjęli go z przytupem, dosłownie, po najpierw jego głowa zetknęła się ze stołem komentatorskim, a potem ze schodami. W ten pierwszy musiał trafić głową bo zaczał krwawić, co bardzo dobrze zobrazowało jaką moc mają jego curb stompy.

 

Zgłupieli? Rusek zdobywa pas US a oni to pokazują dopiero po RAW? Litości, już mogli z tym poczekać do PPV.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Vince się pojawił. Ale segment był nijaki. Już mnie drażni słuchanie o WWE Network. Jeśli Authority przegra to straci władzę ale w rzeczywistości nie ma takiej opcji. Taka opcja dopiero wchodzi na WM.

 

Nie wiem czy Cesaro cierpi na brak pomysłu na jego postać czy też pokutuje za swoje słowa. Może to też być dwa w jednym. Zaczynam sobie wyrabiać zdanie ,że bez jakiejś próby ratowania jego postaci może się to skończyć bardzo źle.

 

Fajny segment Authority i Zigglera. Trajpel robi fajną robotę na mikrofonie ,a Ziggler również dobrze wypadł. Wiadomo ,że Dolph się nie złamie i zostanie u Johna. Potem walka o pas Interkontynentalny i tutaj miałem takie myśli ,że Seth może zgarnąć nawet ten pas ale jednak nie.

 

Ryback się rozpędza. Pytanie na kim się zatrzyma ale pewnie na Rusevie koniec końców.

 

W piątek ,a raczej we wtorek Los Matadores pokonali mistrzów drużynowych więc w ramach tego Usosi dostali Title Shoota. Nie mówię ,że chce oglądać Matadores ale kolejny brak konsekwencji. Na chwilę obecną mam po dziurki w nosie oglądania kolejnej walki Usos i Dustów mimo ,że odbędzie się to w klatce.

 

Orton dostaje łupnia na koniec show. Raczej pewnie ,że stanie po stronie Ceny. Mamy już trzech dodać Sheamusa i BigShowa to mamy "mocarny" team. Pytanie brzmi to z resztą karty PPV. Godzinna walka 5 on 5 ,godzinna walka o pas Div i godzinna walka Bray vs Dean?

 

To ,że Rusev zgarnia pas po RAW szkoda komentować. Dobrze ,że Sheamus stracił przytomność i nie klepał. Mimo wszystko liczę ,że po stracie pasa US Sheamus zaliczy skok w hierarchii ,bo jobbującego go oglądać nie chcę.

2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale być może Titus już został ponownie wyciągniety z NXT i nie będzie tam marnował czasu antenowego.

Próbuje zrozumieć twój tok myślenia... ale po prostu nie umiem. Dlaczego Titus marnuje czas antenowy w NXT? News flash, NXT to szkółka/rozwojówka. Jeśli O'Neil tam trafił, oznacza to że według WWE nie jest gotowy na Main Roster i są rzeczy które powinien poprawić. Dlatego do NXT zdegradowali też między innymi Justina Gabriela czy Sin Carę. To nie jest tak że WWE go tam wsadziło żeby coś robił. Gdyby tak było to dawaliby mu walki na Superstars. W NXT Titus robi to samo co Sami Zayn'y i Adriany Neville. Prawdopodobnie trafił tam bo WWE chce z nim coś zrobić ale on sam nie jest na to gotowy(były narzekania o zbyt niebezpieczny sposób walki). To nie jest marnowanie czasu antenowego, to jest nauka wrestlingu i nauka bycia WWE Superstar.

 

A co do Raw:

 

Vince po mnie spłynął. Wybaczcie ale nie sikam pod siebie kiedy słyszę "No chance". Fajnie było go zobaczyć ale nie da się ukryć że Vince Jr. się starzeje(widocznie) a i nie ma on już co robić w produkcie jako osoba uczestnicząca w story. Tryplak i Stefcia na dobre przejęli jego rolę szefa, nie jest on już potrzebny na wizji.

Co do samego segmentu: Vince powiedział coś co już wiedziałem i prawdopodobnie poznaliśmy też dzień końca Authority. Oby tylko to nie prowadziło do feudu Trypla z Vincem, w przeciwieństwie do większości nie widzę w tym niczego grzejącego.

 

Dean Ambrose vs Cesaro

Bardzo fajny pojedynek. Czarek znowu przegrywa ale do tego chyba zdążyłem się przyzwyczaić. Z heelowego Cesaro już nic nie wyciągną, turn mu jest potrzebny do odświeżenia postaci bo tylko on jest w stanie uczynić Czarka jeszcze na chwilę ważnym.

Dean z Bray'em dostają cholernie mało czasu. Jak z tego zrobić w takim wypadku dobry feud? Na razie nawet nie czuje że kłóci się ze sobą dwóch kopniętych gości. Feud który zamknął ostatnie PPV w tym momencie spada do mid cardowej przeciętności.

 

Tyson Kidd vs Sheamus

Sheamus broni pasa po Raw? Co z tego, niech przegra z Tysonem Kiddem :D. Jak oglądałem to, byłem gotowy napisać, że z Tysonem coś się dzieje bo dostał się na Raw do walki z Sheamusem ale że wygra to się nie spodziewałem. WWE zaskakująco wysoko ceni sobie gimmick gościa chowającego się za żoną. Lepiej niech CT uważają, im wyżej Tyson zajdzie, tym z większej wysokości będzie spadał.

PS: Pamiętacie ten okres kiedy Texas Cloverleaf był wiarygodnym finisherem? Teraz wydostają się z niego nawet jobberzy ^^.

 

Zajebisty segment Authority z Zigglerem. Gdybym był Dolphem to bym dał się przekonać ^^. Szkoda że Ziggypuff nie dostał troszkę więcej czasu na majku ale segment z taką elitą to i tak coś. Mam wrażenie że Dolph znów pnie się w górę i pomaga mu w tym pas Interkontynentalny. Nie mówię o żadnym pushu ale run na razie wygląda naprawdę dobrze.

 

Ryback vs Titus O'Neil

Cieszę się że problemy Rybacka z rywalami zaczynają się wcześniej. Oznacza to że szybciej przejdzie do normalnych pojedynków, normalnych feudów i bycia normalnym wrestlerem. Lepsze takie coś niż jakby znów miał squashować jobberów pół roku.

 

Big Show vs Mark Henry

Olać to. Ominąłbym to całkiem gdyby nie odnosząca się do tego rozmowa Trypla ze Stefcią na backstage'u. Heniek w teamie Authority? Lepsze od walki z Byk Showem.

 

Fernando vs Stardust

Pojedynek ten był ważny z jednego powodu: teraz wiem który to Fernando a który to Diego ^^. Ciekawe na jak długo :twisted: .

Patrząc na to co się działo to śmierdzi mi to wszystko albo czteroteamowym pojedynkiem o pasy albo SS Matchem heelowe teamy i mid carder vs faceowe teamy i midcarder.

 

Seth Rollins vs Randy Orton

Spodziewałem się że do walki dojdzie ale myślałem że nie przekroczy pięciu minut i że będzie zabookowana jak to zwykle walki heel vs heel na tygodniówkach czyli jakiś ground and pound od jednego, wydarzenie storyline'owe i tak na zmianę ^^. Jak ja lubię się mylić :D. Fajny pojedynek, zaskakująca ale i promująca czysta wygrana Rollinsa i fajna chwila chaosu po walce. Curb stomp na stole komentatorskim okej ale nie wyglądał tak morderczo jak ten na schodkach który i tak chyba został wykonany bezpieczniej :D.

Dla mnie od zeszłego Raw i pierwszego RKO na Rollinsie Orton oficjalnie jest facem. Teraz tylko czekać aż wbije na SS i poskłada Rollinsa, chyba że jeszcze z planu nie wróci. Oby tylko ten turn Ortona nie był jak każdy inny jego turn: ciekawy przez pierwsze tygodnie/miesiące po których następuje powrót do bookowania go jak bookowana jest większość: heel(cipa)/face(terminator).

 

Sheamus vs Rusev

Walka po Raw a więc tak właściwie - Dark Match. Dark Match który zrobił dwie rzeczy. Po pierwsze primo: zmarnował potencjał feudu Irlandczyka z Ruskiem. Po drugie primo: Dlaczego pas zmienia właściciela w Dark Matchu!? Nie wiem, nie starczy że WWE Network jest za darmo? Trzeba je jeszcze promować zmianą mistrza? Nikt nie zdążył się nawet napalić na ten pojedynek, nie zbudowano otoczki zagrożenia ani dla mistrza ani dla "streaku" Ruseva. Ten feud przecież będzie trwać dalej... zobaczymy ich pomiędzy sobą na kolejnym Raw więc dlaczego nie promować tego pojedynku pod kątem tego że dojdzie do niego pierwszy raz? I dlaczego walka nie mogła się odbyć na PPV wielkiej czwórki!? Lub choćby w czasie antenowym? Zrozumiem to jeśli na Ruseva na Survivor Series są inne plany bo w przeciwnym wypadku decyzja była debilna.

 

Samo Raw było dobre. Październik był Ambrose'a, teraz pierwsze skrzypce zaczyna grać Orton. Przejmuje on ten miesiąc chociaż jeśli idzie kręcić film(mi nic o tym nie wiadomo ale może mi coś umknęło :P) to nie długo nacieszymy się jego tygodniówkową dominacją. Oprócz tego to celem nr. 1 znów jest Rollins i wygląda to tak jakby walizka MitB przejęła rolę pasa WWE ^^.


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Próbuje zrozumieć twój tok myślenia... ale po prostu nie umiem. Dlaczego Titus marnuje czas antenowy w NXT? News flash, NXT to szkółka/rozwojówka. Jeśli O'Neil tam trafił, oznacza to że według WWE nie jest gotowy na Main Roster i są rzeczy które powinien poprawić. Dlatego do NXT zdegradowali też między innymi Justina Gabriela czy Sin Carę. To nie jest tak że WWE go tam wsadziło żeby coś robił. Gdyby tak było to dawaliby mu walki na Superstars. W NXT Titus robi to samo co Sami Zayn'y i Adriany Neville. Prawdopodobnie trafił tam bo WWE chce z nim coś zrobić ale on sam nie jest na to gotowy(były narzekania o zbyt niebezpieczny sposób walki). To nie jest marnowanie czasu antenowego, to jest nauka wrestlingu i nauka bycia WWE Superstar.

Ja nie wiem czy jak ktoś od kilku lat występuje w głównym rosterze, przez jakiś czas jest w niezłym tag teamie i walczy w miarę regularnie to nie nauczy się w tym czasie jak być gwiazdą. Jakoś nie chce mi się wierzyć że on trenuje z innymi członkami rosteru NXT i pracuje nad poprawą swoich umiejętności- na ekranie tego nie widać, bo jako heela trudno go oglądać i moim zdaniem kiedyś był lepszy. Nie mieli co z nim zrobić a uznali że nie jest taki zły to go wrzucili do NXT. Z Sin Carą to samo, bo to nie Hunico był zły tylko Mistico i to on popsuł tą postać. Dla nowego Sin Cary nie było pomysłu i taki znalazł się w dopiero w NXT po debiucie Kalisto. A Titus to była tylko zapchajdziura przed feudem Samiego z Nevillem. Jak widać tak nauczył się bycia gwiazdą że wrócił zajobbować Rybackowi. Naprawdę warte czasu w NXT. Nie pamiętam tam ani jednej jego dobrej walki.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla nowego Sin Cary nie było pomysłu i taki znalazł się w dopiero w NXT po debiucie Kalisto.

A to jest przepakowanie postaci i szukanie dla niej miejsca. Coś w czym też pomaga NXT, aby wrestler znalazł coś dla siebie i potem w takiej formie zadebiutował/redebiutował w Main Rosterze. Spójrz na Tysona Kidda. Po tym okresie od maja do drugiego Takeover gdy siedział w NXT, WWE uznało że coś dla niego ma i dlatego pojawia się w głównym rosterze... pokonał Sheamusa god damn it xD. Szybko skończy w jobberce ale WWE na razie wierzy w ten produkt i puściło go wyżej, poza miejsce w którym gimmick się narodził.

 

A z Titusem to nie do końca tak że nie było na niego pomysłu tylko WWE zrobiło "nope" po jego walce z Darrenem Youngiem. O'Neil miał być wtedy pushowany, WWE jednak coś się nie spodobało i koniec końców został na lodzie. Ale idealnym przykładem tego że WWE może chcieć dawać drugą szansę jest np. Wade Barrett. Uważam że jeśli ktoś trafia do NXT w takiej formie jak Titus to z jakiegoś powodu. Jeśli chodziłoby o to żeby Titus się po prostu pojawiał to od tego były jakieś Saturday Morning Slam a w NXT pojawiałby się z Heathemm Slaterem by jobbnąć Ascension a nie rozwalać Samiego Zayna w Main Evencie. Tak WWE traktuje tych którzy mają się po prostu pojawiać. Inaczej to wygląda kiedy chcą coś z kimś zrobić.


  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

czyli sklad ss matchu ma wyglądać tak?

Cena, Shemus, Big Show, Ziggler i ktoś vs Henry, Kane, Rollins, Rusev, ktoś .

 

Jeśli jeszcze w teamie autority kilka nazwisk mi pasuje do uzupełninia stawki: (Harper, może nawet sam Triplak?) o tyle w facowej drużynie na pomysły jest pusto. Mogli poczekać z feudem Abrosa z Brayem do tlc. Wszyscy związani wcześniej z story z korporacją wypadli. Jericho podobno powraca tl=ylko na live eventy. W tamtym roku mieliśmy lekkiego shockera w postaci Mysterio, może teraz powróci...Batista :D

Przynajmniej byłoby to sensowne, po tym w jakich okolicznościach zakończyła się współpraca Besti z byłymi członkami Evolution.

163870508457e2d890447a3.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Rok temu WWE i Drumstick nawiązali współpracę, by wypuścić tematyczne lody przed WrestleManią i SummerSlamem. Teraz, na kilka tygodni przed wielkim wydarzeniem, prezentują lody inspirowane Codym Rhodesem. Słynna marka Drumstick, znana z hitowych smaków jak Rocket Pop, Star-Spangled Berry Pie czy Red, White, and Blue M&M’s, tym razem ogłasza nową kooperację z Undisputed WWE Championem. Nowy wafelek nosi nazwę Drumstick Red, White & Blueberry. Smaki opisano jako „tak odważne jak dwukro
    • Grok
      Droga do nadchodzącego Sacrifice trwa na przyszłotygodniowym TNA Thursday Night Impact. Były mistrz świata TNA Frankie Kazarian powróci do ringu TNA po raz pierwszy od lutego, gdy zmierzy się z The Home Town Man po bliskim starciu w czwartek. Program obejmie dwa mecze tag team: The Angel Warriors (Le Ying Lee & Xia Brookside) zmierzą się z Dani Luna & Arianna Grace, a The Nemeth Brothers powalczą z The Righteous w walce o miano pretendenta do pasów tag team. Były mistrz świata TNA Mo
    • Grok
      Mistrz AEW National Champion Ricochet zgodził się z niedawnym oświadczeniem Sol Ruca na temat jej tożsamości rasowej. Była mistrzyni NXT Women’s North American Sol Ruca wystąpiła w podcaście Stephanie McMahon, gdzie otworzyła się na temat swojej mieszanej tożsamości rasowej. Krótko po tym, jak klip stał się viralem w sieci, Ricochet z AEW podzielił się opinią i poparł słowa Ruca. Ruca, lat 26, jest obecnie jedną z najpopularniejszych zawodniczek w rosterze NXT. Aktualnie rywalizuje z byłą
    • Grok
      Zawodnik AAA Laredo Kid zmierzy się w obronie swojego World Cruiserweight Championship na nadchodzącej gali Rey de Reyes. Kilka godzin przed długo wyczekiwaną galą AAA Rey de Reyes do karty dodano nową walkę o tytuł. Wydarzenie zostanie wyemitowane w ciągu najbliższych trzech tygodni na kanale FOX w Ameryce Łacińskiej (z wyjątkiem Brazylii) w sobotnie wieczory. Nowo ogłoszona walka o AAA World Cruiserweight Championship odbędzie się na jednej z trzech nocy gali. Szczegóły lineupu tej obrony
    • Grok
      Charlie, znana wcześniej jako Dakota Kai w WWE, pojawi się w Las Vegas podczas Tygodnia WrestleManii, gdzie zawalczy dla House of Glory. Ogłoszono to w czwartek: Będzie to gala HOG Culture Clash, zaplanowana na czwartek, 16 kwietnia w Pearl Theater w The Palms. Przeciwniczka nie została ogłoszona. Po zwolnieniu z WWE w 2025 roku Charlie wróciła na ring w miniony weekend po raz pierwszy od marca 2025, biorąc udział w EVE’s Wrestle Kingdom VIII, gdzie bezskutecznie rzuciła wyzwanie mistrz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...