Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Początek RAW taki sobie, w sumie promowanie PPV musiało się tam znaleźć, ale jedynie to co mówił HHH jakoś mnie podkręciło przed niedzielną galą. W sumie to zapomniałem że to już ostatnie RAW przed HIAC. Wracając do Tryplaka to on rzeczywiście jest ikoną walk w klatce, a pamiętam jak wielkie wrażenie na mnie zrobiło jego starcie z Batistą, kiedy nie oglądałem jeszcze WWE regularnie tylko ściągałem pojedyncze walki. Mam nadzieję że Dean z Sethem też dadzą pamiętne widowisko, a przede wszystkim że użyją czegoś więcej niż ścian klatki to zamęczania rywala.

 

Randy miał już czas żeby pogadać na początku gali, ale jak widać było mu za mało i musiał wyjść jeszcze raz. W sumie nieźle to wymyśli z odniesieniem do roku w którym obaj z Ceną debiutowali i w którym mistrzem był... Brock Lesnar. I dzięki temu pojawił się Paul Heyman, który uratował trochę ten segment, bo wcześniej niezbyt mi się podobał.

 

Znowu Big E zaliczył porażkę z Rusevem? Nie ma innych jobberów w tej federacji? Motyw z żołnierzem broniącym flagi- w końcu WWE wymyśliło coś nowego w tym feudzie. Bo przecież Rusev nie mógł zerwać flagi bo WWE by się poniżyło strasznie- w końcu przepraszali Rusków za to że Show zerwał ich flagę. A tak żołnierz oberwał więc teraz Godzilla musi się zemścić i przegrać z Rusevem na HIAC.

 

Męczenie sztucznych klejnotów manekina raczej nie było PG, ale było zabawnie. No i pojawił się Foley, czyli osoba jak najbardziej na miejscu jeśli przygotowujemy się do HIAC. Strasznie dużo segmentów na tym RAW, ale wszystkie trzymały w miarę niezły poziom.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na otwarcie tygodniówki sztampowa gadka związana z klatką. Tekst Huntera o liczbie wygranych HIAC pasował jak pięść do oka, bo ostatnią walkę w zamknięciu przegrał z Undertakerem, a przedostatniej już nikt nie pamięta.

 

Tag teamowy opener ze względu na uczestników nie miał prawa wypaść źle. Brakuje jednak powiewu świeżości w tej dywizji. Czterech braci nie może w nieskończoność jej ciągnąć .

 

Orton w promo był jakiś, a nie jednowymiarowy. To w przypadku Vipera niemałe osiągnięcie. RKO na Jaśku i Heymanie oznacza, że podczas walki na ppv Randy nie przyjmie strategii cipo-heela, do której wszystkich przyzwyczaił.

 

Miło oglądać co jakiś czas legendę wrestlingu, więc segment z Foley`em, Ambrose`m i Rollinsem wypadł przyzwoicie i wzbudził moje zainteresowanie tych walką dwóch ostatnich. W sumie starcie szaleństwa ze sprytem to największa niewiadoma nadchodzącego HIAC, bo obaj są pushowani jednakowo.

 

Pojedynek Cesaro z Zigglerem walką bez historii z kilkoma spotami.

 

Niby w main evencie był street fight, ale nawet słynni z nieczystych zagrywek przedstawiciele authority czekali grzecznie na tag kolegi z drużyny. Normalnie Wersal :)

 

Jak na program, który miał mnie zachęcić do oglądania niedzielnego ppv, RAW wypadło średnio.

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Kiedy to ostatni raz Orton uratował mi segment, to szczerze nie pamiętam – a już o „otwierającym segmencie” tym bardziej. Seth i spółka mnie uśpili, Randy wybudził. Tak emocjonalnego Vipera chcę oglądać.

 

Nie, błagam nie znowu. Chyba nikt nie chcę wracać do feudu Henry’ego z Showem. Już wolałbym, żeby zostali mistrzami tag team. Przyznam, że już wczoraj sie obawiałem o ten atak, kiedy Mark wszedł podczas walki Paula – możliwe, że były takie plany - ale udało się tego uniknąć. Koszmar niestety powraca... Ciekawe jaki ma powód. Wygrałeś nam walkę o pasy?

Oho, jest powód – on jest zazdrosny. Awesome...

 

Reigns idzie ściężką utorowaną przez rodzinę. Kolejny raz daję wywiad via satellite. Ten na całe szczęście nie powinien sprawić, że Vince’owi zaczną wypadać włosy. Był krótki, treściwy, z dobrym finałem.

 

Ryback wrócil do korzeni, kiedy jobber stoi w ringu i grzecznie czeka na blitzkrieg. Fani nawet reagowali jak za starych czasów.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początku wydawało się ,że będzie wiało nudą i tak było. Randy mi się spodobał. To było coś czego powinno się od niego oczekiwać. Delikatnie ,bo delikatnie ale wreszcie chyba pójdzie swoją ścieżką.

 

Mark i Big Show dostają title shota z dupy chyba ,a jeśi gdzieś wygrali walkę o pretendentów to zwracam honor. Tak czy inaczej obaj jobbneli Rusevovi i teraz walczą oto ,który z nich jest większym jobberem. Na chwilę obecną mimo wszystko chyba Mark...

 

Wywiad z Romkiem. Wyszło to dużo lepiej niż ostatnio. Emocje na jego twarzy jakieś tam były.

 

Był Heyman ,który chciałby żeby Cena się odwrócił od fanów. Była też i Stephanie. Nasz dzielny John stanie jednak do walki na Survivor Series. Przynajmniej wiadomo jaki będzie main event PPV.

 

Biedny Bo Dallas popadł w całkowitą jobberkę. Sam nie wiem czy chcę znów oglądać Rybacka ,który niszy wszelkich jobberów na tym świecie. Niech NXT uważa ,bo Ryback ich odwiedzi.

 

Już się bałem ,że Cesaro ładnie podłoży się Ambrosowi i tak poniekąd było. Odliczony nie został ale łomot od Deana też mu nie pomógł. Co do samej gadki Ambrosa i Braya. Cały czas wszystko przed nami.

 

Ziggler dołączył do teamu Ceny i od razu musiał walczyć z Kanem. Biedny Ziggy ma miękkie serce ale i twardą dupę.

Nie liczyłem ,że wygra z BRM ale wygrana to wygrana. Inna rzecz to ,że musiał swoje po walce przyjąć nim John przybył go uratować.

 

Main Event nie mógł zakończyć się czysto. Kane atakuje Johna potem wszyscy na hura do ringu i mamy chaos. Na chwilę obecną do teamu Ceny pasuje mi jeszcze Sheamus ,a może i Orton?

Edytowane przez Aquino
2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg


  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wreszcie Orton staje się jakiś. Podobało mi się jego wściekłe promo. Mam wrażenie że powoli przechodzący face turn Orton jest lepszy niż ten przez całą szopkę jako heel. Btw. nigdy nie widziałem tak błyskawicznego RKO. Jako fan Ortona jestem lekko podjarany że przestaje być w cieniu Authority.

 

Znowu feud Marka i Showa? Jezu... Ok, heelowy Henry=lepszy Henry tylko nie chce mi się oglądać ich feudu. Ewentualnie ich udział w jakimś 5 on 5 na SS mogę zrozumieć. W sumie dobrze że poczekali z turnem na Raw, bo Rusev nie ucierpiał na tym.

 

Team Authority vs Team Cena? Nieeee...Lesnar dopiero na RR? Nieeee....Sam feud Authority i Ceny może być (mark mode on: niech chociaż na miesiąc Cena ubierze garniak, mark mode off). Tyle miesięcy bez mistrza to będzie debilizm i nie chcę oglądać zamiast tego takich walk jakkolwiek dobra by ona nie była. Btw. śmierdzi mi tutaj debiutem kogoś z NXT. Za dużo Future było w tym segmencie żeby nie wykorzystać okazji do debiutu Neville'a albo Zayna.

 

Czy to był powrót face'owego Rybacka? Jestem na tak!!! Gość jako face był naprawdę dobry. Przywrócili nawet stary Theme Song przez co wróciło Feed Me More. Nawet wrócił Rybackowy Squash :D Bardzo bym chciał żeby WWE dało kolejną szansę Skipowi. Heel Turn po WM 29 był zaskakujący ale na dłuższą metę zabił jego postać. Ciekawe co teraz z Axelem? Według mnie NXT czeka na kolejnego pretendenta do pasa z głównego rosteru.

NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I takiego Randy'ego mogę oglądać. Trochę się boję jego face turn'u, bo wszystkie jego runy jako face były wg mnie mega kiepskie. Jeśli już muszą go turnować to ja bardzo proszę o tweenera, bo jak Randy zacznie znowu podlizywać się fanom i ratować Cenę przed Authority to ja pasuję. Seth natomiast wypadł na mic'u tak, jakby tremowała go obecność szefa za plecami. Gdy ludzie reagowali słabo, miał niepewność w oczach i wciąż zerkał na Huntera.

 

No i mamy Team Authority vs Team Cena. Normanie lubię ten rodzaj walki, ale mam złe przeczucia, że teamy będą wyglądały mniej więcej tak: Team Authority: Rollins, Mark Henry, Rhodes'owie, Miz i Kane albo Cesaro, a z drugiej strony Cena, BigShow,Usosi,Sheamus i Ziggler czyli weźmy face'ów i heel'i, którzy akurat mają feud'y i podzielmy ich na pół. Mam nadzieję, że się mylę. Mam ogromną nadzieję, że się mylę, bo inaczej to będzie straszna mizeria. Zdecydowanie wolałbym zobaczyć w ringu ponownie Jaimie'go i Joey'a, skoro i tak prowadzają się z Rollinsem, a w Teamie Ceny kilku debiutantów z NXT - najlepiej Zayn'a, albo Itami'ego.

Poza tym nie rozumiem logiki Authority i Setha. Gość mocno poobijany po PPV sam chce walczyć z Ceną, który wygląda, jakby miał wolne dzień wcześniej. Myślałem, że to jaki wybieg, a tu HHH i spółka pozwolili nieźle poobijać Seth'a, zanim zrobił się z tego Battle Royal.

 

Kiedyś pierwsze dźwięki "Real American" powodowały u mnie gęsią skórkę. Dziś - zero reakcji. Gdyby tak Hogan zniknął z ekranu na najbliższe dwa lata, to może bym za nim zatęsknił.

 

Czyżby karny jeżyk dla Ryback'a się zakończył i mamy powrót "Goldberg Mode" ? Nie wiem jeszcze czemu, ale w sumie nie mam nic przeciwko. Może to i prawda, że łysol miał już swoją szansę, ale wolę takiego Ryback'a niż nijakiego osiłka w bezpłciowym tagu. Jestem nawet skłonny zapomnieć, że moczył wszystko i ze wszystkimi jeszcze kilka tygodni temu.

 

Nie mogę z tymi generic theme'ami. Goście, którzy main eventowali Hell in the Cell mają gówniane generic themy, które brzmią tak samo. Cesaro ma generic theme, który brzmi jeszcze gorzej. Naprawdę aż takie cięcia w WWE, że nie można dać tym gościom czegoś lepszego na wyjście?

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  111
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fajnie było by obejrzeć Orton vs Rollins na TLC ciekawe czy Randy się podłoży, wypadałoby. Ja pierdole trzeci feud w tym roku w którym będą się "starać" zwrócić Cene przeciw publice, ME SS to lipa, jeśli nie wykorzystają tej walki do promocji Rollinsa tylko do podbudowy Ceny przed Lesnarem. A potem czytam newsy o tym że Vince jest zaniepokojony brakiem wielkich gwiazd, i to jest to genialne rozwiązanie Cena w kolejnym ME? Bray Wyatt i Ambrose będą jedynym powodem by oglądać WWE w tym miesiącu.

287901358542b42156905d.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Orton coraz bliżej face turnu. A przynajmniej tak się wydaje. Jeśli do Survivor Series nie przejdzie pełnego face turnu, to jestem pewien, że Authority przegra właśnie przez jego zdradę.

Co do samego Ortona, to coś muszą w nim zmienić, bo jest strasznie nudny. Nie wiem, czy nie lepiej byłoby dać mu tą przerwę, bo jako face raczej mnie męczył. No chyba, że będzie taki jak na RAW.

 

Co się odwlecze to nie uciecze i heel turn Henrego dostajemy teraz, a nie na PPV. Feud z Big Showem nie napawa optymizmem, dlatego mam nadzieję, że będzie krótki, a Henry będzie takim heelem jak za czasów zdobycia pasa WHC.

 

Team Cena - przecież to ewidentne zagranie, by opóźnić w czasie walkę z Lesnarem. Co by nie mówić pomysł dobry, skoro Brock nie może wystąpić. Może też w końcu dostaniemy jakiś porządny, klasyczny Survivor Series Match, a nie zbieraninę losowych gości mających ze sobą feud (ale to zależy od dalszych składów drużyn).

 

Ryback wraca jako face i nawet się ucieszyłem. Wielkim fanem jego osoby nie byłem, ale przyznaję, że kupowałem go gdy był na szczycie pod względem pushu. Teraz dostaje drugą szansę i zobaczymy jak ją wykorzysta ;)


  • Posty:  83
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Team Cena - przecież to ewidentne zagranie, by opóźnić w czasie walkę z Lesnarem. Co by nie mówić pomysł dobry, skoro Brock nie może wystąpić. Może też w końcu dostaniemy jakiś porządny, klasyczny Survivor Series Match, a nie zbieraninę losowych gości mających ze sobą feud (ale to zależy od dalszych składów drużyn).

 

 

Zeby zobaczyc porzadny , klasyczny SS match i nie wybrac losowych zawodnikow do tego

matchu i oprzec owych zawodnikow o storyliny zwiazane z Authority to musialoby to wygladac nastepujaco

Cena,Bryan,Punk,Ambrose i Reigns.

Ktos dobrze pisal - Cena,Ziggler,Usos i Sheamus.

Taki to bedzie SS match.[/code]

Edytowane przez rotx

  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo podobała mi się postać Rybacka i cieszę się, że wrócił. Mam nadzieję, że ludzie już nie będą skandować i porównywać go do Goldberga, bo to tylko szkodziło i było totalną głupotą ze strony fanów ( tak samo jak w przypadku walk AJ LEE, gdzie skandują CM PUNK) Pozytywny koleś, często miał dość zabawne segmenty, a tag team z Axelem tylko mu zaszkodził. Pewnie jakiegoś większego pushu nie dostanie, bo nie ma teraz na to miejsca, gdyż sprawy mają się tak, że mistrza nie ma, a Vince wymyśla feudy na szybko, lecz i tak miło go zobaczyć.

  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Początek RAW taki sobie do czasu pojawienia się Ortona. Niby było świętowanie wygranej Setha, ale ani on ani Stefcia nie dali płomiennego proma rozpalającego emocje. Dopiero za Ortonem przyszły emocje i kłopoty dla Setha. No i ten atak jest pewnie potwierdzeniem face turnu Randy'ego, bo zaatakował nie lubianego przez publikę Rollinsa.

 

No i z czego koparę cieszył Show przy wejściu? Zapomniał co Rusev z nim zrobił? A może pomyliło mu się że feud z Henrym ma być znowu o pas tak jak w 2011? Jak mnie nie cieszy to że oni się znowu będą obijać. Jedna rzecz więcej do przewinięcia...

 

Dobrze że WWE się nie rozpędziło jeszcze bardziej i nie zapowiedziało walki na SS już na PPV. Zapowiada się to ciekawie, bo teamy powinny być mocne, ale zobaczymy co z tego wyjdzie.

 

Segmentów Hogana nie ma już po co oglądać. Człowiek reklama, a teraz dodatkowo tańczący z w większości niezbyt urodziwymi paniami. Mam świadomość że miały/mają raka, ale to mnie nie zmusza do oglądania ich występów...

 

WWE wraca do Polski, Ryback wchodzi drugi raz do tej samej rzeki i powraca Feed Me More! Bardzo radosny dla mnie dzień, bo właśnie przy okazji ostatniej gali w naszym kraju Ryback już odchodził od tej postaci, a teraz postanowiono do niej wrócić. Niby kilka okrzyków, ale uwielbiałem go wtedy i strasznie się zajarałem jego wejściówką na tym RAW. No i Bo dostaje solidny łomot dwa dni z rzędu, czegóż chcieć więcej? Nie wierzyłem że jeszcze usłyszę Feed Me More, a jednak Ryback wrócił na jedyne właściwe dla niego tory po półtora roku i ciekawe co z tego wyjdzie, choć wtedy swojej szansy nie wykorzystał.

 

Co oni wyprawiają z Cesaro? Na PPV przegrał z Zigglerem a teraz Ambrose dostał go do obicia... Jedyna możliwość jest taka że się Cesaro mocno tym wkurzy i może w końcu zacznie lać rywali bez opamiętania, bo systematyczne obijanie, nawet w dobrym stylu, nie zdaje niestety rezultatu...

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  368
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem kto czuł się gorzej - Seth kiedy dostał mikrofon w łapę i nikt mu nie przerywał, czy ja kiedy go słuchałem. Tragedia to mało powiedziane. Po serii całkiem znośnych prom przyszedł czas żeby zawalił po całości. W całym segmencie najlepszy był rzecz jasna Orton, którego nie da się nie kupować kiedy wychodzi na pełnej kur*ie. Dać mu urlop i przeturnować na SS, jedyne dobre wyjście. RKO outta nowhere uratowało segment.

Co do tego co się dzieje z Henrym to nasuwa mi się tylko jedno, kiedy słyszę tekstów które kreatywni mu podłożyli do wywiadu:

"Bo on mi zazdrości, bo on to, bo on mi grabki zabrał, łeeee". World's strongest athlete, czy World's biggest crybaby?

Ziggler czysto pojechał Kane'a w co-main evencie po całkiem dobrej jak na demona walce. Nie wiem czy byłem bardziej zaskoczony czy ucieszony. Spodziewałem się wpier*olu życia aby nadać story charakteru "my tu jesteśmy szefami, nam się nie podskakuje", tymczasem mistrz pokonuje szefa. Fajnie, że Ziggler odbił się od dna i to w jakim stylu, jest obecnie posiadaczem głównego pasa fedki. Przecież WWEWHC nie jest pasem fedki tylko Lesnara. Serio, jakby nie patrzeć to Ziggi ma obronę najbardziej prestiżowego pasa na gali.


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Orton już tydzień temu pokazał się z dobrej strony w segmencie z Ceną i Heymanem, dziś w otwieraczu był zdecydowanie najciekawszy, pięknie uciszył Rollinsa (który moim zdaniem jednak nie przynudzał :)), może i to było już parokrotnie wałkowane, ale Orton sporzedający RKO każdemu to na chwilę obecną opcja, która może ponownie zaciekawić publikę.

 

Dwa klocuchy znowu staną naprzeciw siebie (zwrot brzusiu do brzusia idelanie opisuje kolejny miesiąc ich potyczek), powód feudu równie kiepski, osobno do Showa i Henrego nic nie mam, w pakiecie szykuje się walka do przewinięcia.

 

Feed me more again - za pierwszym razem nie robiło to na mnie wrażenia, a jedynym fajnym momentem kariery ówczesnego Rybacka był okraszony gestem Kozakiewicza heel turn na RAW po WM, większe zainteresowanie wzbudził u mnie dzisiaj dalszy proces grzebania wesołego Bo, niż return Goldbacka.

 

Na koniec odniesienie do walki wieczoru - szkoda, że skończyło się to tak, jak więszkość main eventów RAW, bo sama walka bardzo mnie wkręciła - a pomysł SS matchem między teamem Januszy a Authority, to przy braku Lesnara na następnym PPV najlepsze możliwe wyjście, pod warunkiem, że będzie to Tradiotional match z prawdziwego zdarzenia.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Orton był na początku gali ciekawszy niż kiedykolwiek. Mocny speech + RKO outta nowhere, swoją drogą kapitalnie sprzedane przez Setha. Ten face turn to może nie będzie taki zły pomysł.

 

Wracamy do Henry vs Show? :/

 

...kolejny mega ważny wywiad z Reignsem...

 

Foxówna feuduje z Paige. Wooow, znów coś się dzieje u kobiet. One, Bellaski, a może dojdzie jeszcze jakiś pretendent do pasa. Szaleństwo.

 

...kolejny mega ważny segment Hogana...

 

Ryback wrócił! Ale czy będzie na niego pomysł?

 

Mam spory niedosyt co do Wyatta, story z Deanem praktycznie nie ruszyło z miejsca. A po tej akcji z PPV powinni kuć żelazo póki gorące.

 

O, 5vs5 Survivor Series Match będzie miał jakiś sens i go wypromują :D Strzelam, że u Ceny zobaczymy Ortona.

...ale zakończenie RAW było debilne.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Zeby zobaczyc porzadny , klasyczny SS match i nie wybrac losowych zawodnikow do tego

matchu i oprzec owych zawodnikow o storyliny zwiazane z Authority to musialoby to wygladac nastepujaco

Cena,Bryan,Punk,Ambrose i Reigns.

Ktos dobrze pisal - Cena,Ziggler,Usos i Sheamus.

 

Taki skład to trochę marzenia ściętej głowy. Wiadomo, że chciałbym dostać coś wyjątkowego, ale też nie wierzę w to specjalnie, dlatego nie mam przesadnych wymagań. Nawet nie przeszkadzaliby mi Usosi albo Sheamus. Tylko niech wplatają ich jakoś w to story.

A tak już myśląc o składach, to mam problem ze składem Ceny. Authority bez problemu może wyglądać tak: Orton, Rollins, Kane, Noble i Mercury. Skład idealny, bo nie ma nikogo, kto by tu zawadzał.

Problem jest właśnie po drugiej stronie. Cena i Ziggler to pewniaki. Ale kto dalej? Osób zamieszanych w wojnę z władzą już nie ma. Oczywiście nie liczę Ambrose'a bo ten ma już kogoś innego na oku.

Także ja nawet nie liczę na nie wiadomo kogo. Jedyne czego oczekiwałbym, to chociaż troszkę wmieszania ludzi mających być w tej walce w historię.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Rok temu WWE i Drumstick nawiązali współpracę, by wypuścić tematyczne lody przed WrestleManią i SummerSlamem. Teraz, na kilka tygodni przed wielkim wydarzeniem, prezentują lody inspirowane Codym Rhodesem. Słynna marka Drumstick, znana z hitowych smaków jak Rocket Pop, Star-Spangled Berry Pie czy Red, White, and Blue M&M’s, tym razem ogłasza nową kooperację z Undisputed WWE Championem. Nowy wafelek nosi nazwę Drumstick Red, White & Blueberry. Smaki opisano jako „tak odważne jak dwukro
    • Grok
      Droga do nadchodzącego Sacrifice trwa na przyszłotygodniowym TNA Thursday Night Impact. Były mistrz świata TNA Frankie Kazarian powróci do ringu TNA po raz pierwszy od lutego, gdy zmierzy się z The Home Town Man po bliskim starciu w czwartek. Program obejmie dwa mecze tag team: The Angel Warriors (Le Ying Lee & Xia Brookside) zmierzą się z Dani Luna & Arianna Grace, a The Nemeth Brothers powalczą z The Righteous w walce o miano pretendenta do pasów tag team. Były mistrz świata TNA Mo
    • Grok
      Mistrz AEW National Champion Ricochet zgodził się z niedawnym oświadczeniem Sol Ruca na temat jej tożsamości rasowej. Była mistrzyni NXT Women’s North American Sol Ruca wystąpiła w podcaście Stephanie McMahon, gdzie otworzyła się na temat swojej mieszanej tożsamości rasowej. Krótko po tym, jak klip stał się viralem w sieci, Ricochet z AEW podzielił się opinią i poparł słowa Ruca. Ruca, lat 26, jest obecnie jedną z najpopularniejszych zawodniczek w rosterze NXT. Aktualnie rywalizuje z byłą
    • Grok
      Zawodnik AAA Laredo Kid zmierzy się w obronie swojego World Cruiserweight Championship na nadchodzącej gali Rey de Reyes. Kilka godzin przed długo wyczekiwaną galą AAA Rey de Reyes do karty dodano nową walkę o tytuł. Wydarzenie zostanie wyemitowane w ciągu najbliższych trzech tygodni na kanale FOX w Ameryce Łacińskiej (z wyjątkiem Brazylii) w sobotnie wieczory. Nowo ogłoszona walka o AAA World Cruiserweight Championship odbędzie się na jednej z trzech nocy gali. Szczegóły lineupu tej obrony
    • Grok
      Charlie, znana wcześniej jako Dakota Kai w WWE, pojawi się w Las Vegas podczas Tygodnia WrestleManii, gdzie zawalczy dla House of Glory. Ogłoszono to w czwartek: Będzie to gala HOG Culture Clash, zaplanowana na czwartek, 16 kwietnia w Pearl Theater w The Palms. Przeciwniczka nie została ogłoszona. Po zwolnieniu z WWE w 2025 roku Charlie wróciła na ring w miniony weekend po raz pierwszy od marca 2025, biorąc udział w EVE’s Wrestle Kingdom VIII, gdzie bezskutecznie rzuciła wyzwanie mistrz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...