Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  192
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.10.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zapowiada się najgorsze PPV, odkąd pamiętam. Brakuje tylko, żeby upchnęli tam jeszcze walkę Kane'a. WWE ostatnio jest niewiele ciekawsze, niż Mistrzostwa Świata w szachach :(

  • Posty:  368
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najgorsze? Orton z Ceną sprzedadzą coś ciekawego żeby wyjaśnić nieobecność Ortona, Dean z Sethem w main evencie to coś na co wszyscy czekali, Rusek to nic nowego, a Ziggler z Cesaro o pas wygląda więcej niż dobrze. HiaC zapowiada się właśnie świetnie, ostatnio mnie tak grzała WMka. ER nudne, battleground jak to battlefround, payback też z dupy, gdzieś w środku MitB zasnąłem, na Summerslam ciekawy był tak naprawdę tylko Dean i squash Brocka na Jaśku, na NoC najlepszy był plakat. HiaC jak na razie reklamuje się hasłem "ass whippin' of a lifetime" i dlatego wygląda naprawdę świetnie.

  • Posty:  147
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.01.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

a Ziggler z Cesaro o pas wygląda więcej niż dobrze

 

Tez mi sie wydaje ze ta walka moze skrasc show ,Zigg ma jednak znacznie lepszego kompana w ringu niz Mizanin.

-Może zabrzmi to dość arogancko, ale nigdy nie pozwól mówić innym, że nie jesteś świetny...

-This may sound quite arrogant , but I never let tell others that you're not great...

91674922154aff2a817159.jpg


  • Posty:  111
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najgorsze? Orton z Ceną sprzedadzą coś ciekawego żeby wyjaśnić nieobecność Ortona, Dean z Sethem w main evencie to coś na co wszyscy czekali, Rusek to nic nowego, a Ziggler z Cesaro o pas wygląda więcej niż dobrze. HiaC zapowiada się właśnie świetnie, ostatnio mnie tak grzała WMka. ER nudne, battleground jak to battlefround, payback też z dupy, gdzieś w środku MitB zasnąłem, na Summerslam ciekawy był tak naprawdę tylko Dean i squash Brocka na Jaśku, na NoC najlepszy był plakat. HiaC jak na razie reklamuje się hasłem "ass whippin' of a lifetime" i dlatego wygląda naprawdę świetnie.

 

Orton i Cena mieli razem chyba z tysiąc meczy z tego jakoś 16 na ppv i ani razu nie było to ciekawe sory. Ambrose i Seth muszą skraść show licze na jakieś fajne spoty, po co Cena i Orton są w Hell in a Cell? Ja zawsze myślałem że Hell in a cell to pojedynek który ma miejsce wtedy gdy dwóch wrestlerow feuduje i dosłownie się nienawidzą więc obaj idą na walkę w klatce, czy Cena i Orton obecnie się tak nienawidzą? Wolałbym gdyby Ziggler i Cesaro byli w klatce ale po co dać ludzią 20 minut czegoś nowego jak można dać 20 minut chujowego i nudnego.

287901358542b42156905d.jpg


  • Posty:  251
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zapowiada się najgorsze PPV, odkąd pamiętam. Brakuje tylko, żeby upchnęli tam jeszcze walkę Kane'a. WWE ostatnio jest niewiele ciekawsze, niż Mistrzostwa Świata w szachach :(

 

A czego pan się spodziewa? Że wyskoczy The Rock zza kubła na śmieci i zmierzy się z Kurtem Angle a Sting spadnie na ring, atakując Cenę? World Wrestling Entertaiment ma skończoną liczbę pracowników w ringu i nie ukręci nowych twarzy z dnia na dzień. To nie jest ta era. Scenarzystom też nie jest łatwo skleić coś co ma ręce i nogi i będzie zgodne wstecznie z poprzednimi historiami.


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Niby dziwna decyzja o wrzucaniu Contract in a Pole na RAW, z drugiej strony ten szajs na PPV nie zasługiwał.

 

Zasługiwał.

WWE zjebało sprawę. Ambroży powinien pocisnąć Jacha na PPV (tylko te wygrane na prawdę się liczą) i w main evencie pojechać w klatce Rollinsa, przez co zostałby namaszczony na main eventera i prawdziwego kozaka (push w formie instant).

Widać jednak Vince nie chciał jobować Ceny na PPV, bo pewnie nie chce osłabiać jego postaci (taaak, zabawnie to brzmi), zanim ten ponownie nie stanie naprzeciwko Lesnara, z którym ma przecież niezakończone sprawy (a rozwalenie Ortona na PPV z pewnością doda mu - w oczach marków - animuszu, przed finalnym starciem z Bestią).

Szkoda tylko, że na takim ruchu ucierpi Ambrose, bo niby wygrał z Ceną, ale kto tam za rok czy dwa będzie pamiętał co tam się wydarzyło na jakiejś gównianej tygodniówce?

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  368
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najgorsze? Orton z Ceną sprzedadzą coś ciekawego żeby wyjaśnić nieobecność Ortona, Dean z Sethem w main evencie to coś na co wszyscy czekali, Rusek to nic nowego, a Ziggler z Cesaro o pas wygląda więcej niż dobrze. HiaC zapowiada się właśnie świetnie, ostatnio mnie tak grzała WMka. ER nudne, battleground jak to battlefround, payback też z dupy, gdzieś w środku MitB zasnąłem, na Summerslam ciekawy był tak naprawdę tylko Dean i squash Brocka na Jaśku, na NoC najlepszy był plakat. HiaC jak na razie reklamuje się hasłem "ass whippin' of a lifetime" i dlatego wygląda naprawdę świetnie.

 

Orton i Cena mieli razem chyba z tysiąc meczy z tego jakoś 16 na ppv i ani razu nie było to ciekawe sory. Ambrose i Seth muszą skraść show licze na jakieś fajne spoty, po co Cena i Orton są w Hell in a Cell? Ja zawsze myślałem że Hell in a cell to pojedynek który ma miejsce wtedy gdy dwóch wrestlerow feuduje i dosłownie się nienawidzą więc obaj idą na walkę w klatce, czy Cena i Orton obecnie się tak nienawidzą? Wolałbym gdyby Ziggler i Cesaro byli w klatce ale po co dać ludzią 20 minut czegoś nowego jak można dać 20 minut chujowego i nudnego.

 

Sztuka czytania ze zrozumieniem i wyciągania logicznych wniosków. Mają klatkę, żeby sprzedać nieobecność Ortona. Randy zresztą też chyba się postara w ostatnim występie przed urlopem. Jeśli uważasz, że Ziggler i Cesaro w klatce by przeszło to chyba nie ma o czym rozmawiać. Feuduje Cena z Authority, które reprezentuje Orton. Zgadza się? Zgadza się.


  • Posty:  111
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najgorsze? Orton z Ceną sprzedadzą coś ciekawego żeby wyjaśnić nieobecność Ortona, Dean z Sethem w main evencie to coś na co wszyscy czekali, Rusek to nic nowego, a Ziggler z Cesaro o pas wygląda więcej niż dobrze. HiaC zapowiada się właśnie świetnie, ostatnio mnie tak grzała WMka. ER nudne, battleground jak to battlefround, payback też z dupy, gdzieś w środku MitB zasnąłem, na Summerslam ciekawy był tak naprawdę tylko Dean i squash Brocka na Jaśku, na NoC najlepszy był plakat. HiaC jak na razie reklamuje się hasłem "ass whippin' of a lifetime" i dlatego wygląda naprawdę świetnie.

 

Orton i Cena mieli razem chyba z tysiąc meczy z tego jakoś 16 na ppv i ani razu nie było to ciekawe sory. Ambrose i Seth muszą skraść show licze na jakieś fajne spoty, po co Cena i Orton są w Hell in a Cell? Ja zawsze myślałem że Hell in a cell to pojedynek który ma miejsce wtedy gdy dwóch wrestlerow feuduje i dosłownie się nienawidzą więc obaj idą na walkę w klatce, czy Cena i Orton obecnie się tak nienawidzą? Wolałbym gdyby Ziggler i Cesaro byli w klatce ale po co dać ludzią 20 minut czegoś nowego jak można dać 20 minut chujowego i nudnego.

 

Sztuka czytania ze zrozumieniem i wyciągania logicznych wniosków. Mają klatkę, żeby sprzedać nieobecność Ortona. Randy zresztą też chyba się postara w ostatnim występie przed urlopem. Jeśli uważasz, że Ziggler i Cesaro w klatce by przeszło to chyba nie ma o czym rozmawiać. Feuduje Cena z Authority, które reprezentuje Orton. Zgadza się? Zgadza się.

 

Sztuka czytania ze zrozumieniem, nie napisałem że nie feudują moim zdaniem feud nie zasługuje na walkę w klatce co było widać w ich face to face na Raw, Cesaro i Ziggler też nie zasługują ale gdyby lepiej bookowali ten feud na przestrzeni tego miesiąca... Jego nie obecność można by też wyjaśnić w No DQ. Obojętnie jak by się nie starał nic ciekawego z tego nie będzię.

287901358542b42156905d.jpg


  • Posty:  242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Żadna walka oprócz Ambrose vs Rollins nie zasługiwała aby być w klatce, bo tam zazwyczaj kończą się feudy...No może walka Jaśka z Lesnarem no ale mistrza na gali nie będzie i pewnie przełożyli ich ostateczne starcie na następne PPV...

Co do tego że Jasiek z Ortonem nie mają feudu to tak bym się nie zgodził, bo obaj w sumie do końca karier będą wrogami, bo tak to jest za każdym razem gdy razem się spotykają komentatorzy wspominają że to "historyczna rywalizacja", a że nie mają na tą dwójkę pomysłu dali z marszu tą walkę, która storylinu nie potrzebuje, poza widać że Orton idzie ku face turnowi może nie na HiaC (chociaż newsy o tym mówią), ale w najbliższej przyszłości ten face turn dostanie i pójdzie na Bestię...z konieczności bo z konieczności, ale WWE nie ma wyjścia, bo przez kontuzje to nawet jakby Brock na tych wszystkich PPV się pojawiał to nie oszukujmy się nie ma z kim walczyć...W planach WWE na pewno było to tak, że na SummerSlam Brock miał przejąc tytuł od Bryana, odwalić rewanż i dopiero potem iść na Jaśka, ale jak widzimy wszystko się pokrzyżowało no i WWE musi improwizować


  • Posty:  192
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.10.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A czego pan się spodziewa? Że wyskoczy The Rock zza kubła na śmieci i zmierzy się z Kurtem Angle a Sting spadnie na ring, atakując Cenę? World Wrestling Entertaiment ma skończoną liczbę pracowników w ringu i nie ukręci nowych twarzy z dnia na dzień. To nie jest ta era. Scenarzystom też nie jest łatwo skleić coś co ma ręce i nogi i będzie zgodne wstecznie z poprzednimi historiami.

Serio? To mogli skupić się na promowaniu nowych gwiazd, zamiast serwować nam walki karłów. Cena po raz tysięczny walczy z Ortonem, a taki Rhodes, Swagger, czy Ryback się marnują. Do tego stanu rzeczy doprowadza też zatrudnianie part timerów. Zgarniają najważniejsze walki, a później znikają i brakuje Main Eventerów.

 

Ale tu nawet nie chodzi o to. Na PPV czeka się wtedy, gdy walki są podbudowane dobrymi feudami, a tu feudy prawie nie istnieją (oczywiście pomijając Ambrose vs Rollings). Te walki są z dupy wzięte i nie mają żadnego znaczenia.

 

No i oczywiście największy minus tej gali, to brak pojedynku o pas WWE :(


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

WWE ma po prostu za dużo PPV w programie - gdybyśmy mieli, powiedzmy, 4 gale tego typu, kreatywni mieliby czas spokojnie nakreślić nowe feudy. Przy 10 (czy ile tam tego teraz jest) dochodzi nieraz do sytuacji, w której między galami są raptem 3 czerwone tygodniówki - Wes Anderson do spółki z Charlie Kauffmanem by w tak krótkim czasie dobrego feudu nie rozpisali...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  368
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE ma po prostu za dużo PPV w programie - gdybyśmy mieli, powiedzmy, 4 gale tego typu, kreatywni mieliby czas spokojnie nakreślić nowe feudy. Przy 10 (czy ile tam tego teraz jest) dochodzi nieraz do sytuacji, w której między galami są raptem 3 czerwone tygodniówki - Wes Anderson do spółki z Charlie Kauffmanem by w tak krótkim czasie dobrego feudu nie rozpisali...

"And by the way, you can watch the upcomming Summerslam PPV in three months, for just…"

Nie. Już TNA pokazało że mniej gal ≠ lepsze jakościowo gale, a do tego mniej gal = mniej czasu dla wszystkich poza main eventerami. Worst for buisness.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Odwracając Twój argument: WWE produkuje obecnie (licząc same tygodniówki: Raw, Smackdown, Main Event, Superstars oraz NXT) 8 godzin programu tygodniowo, do tego dochodzi PPV praktycznie co miesiąc. A i tak dla wielu zawodników (i to wcale nie jobberów) brakuje czasu - tak to jest, gdy creative team przypomina stado małp z maszynami do pisania...

 

Jakość, moim mili, jakość. Nie ilość.

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE ma po prostu za dużo PPV w programie - gdybyśmy mieli, powiedzmy, 4 gale tego typu, kreatywni mieliby czas spokojnie nakreślić nowe feudy. Przy 10 (czy ile tam tego teraz jest) dochodzi nieraz do sytuacji, w której między galami są raptem 3 czerwone tygodniówki - Wes Anderson do spółki z Charlie Kauffmanem by w tak krótkim czasie dobrego feudu nie rozpisali...

 

Mniej gal przyniesie narzekanie o więcej gal. Proszę, nie róbmy takiego czegoś. Niby chodzi o zwiększanie rangi PPV bo w tym pomagają właśnie takie zabiegi, ale nie sądzisz że WWE jest już za duże na bycie tygodniówkową federacją? Pomijając fakt że storyline'y rozpisywane są tak by do starć dochodziło jak najszybciej, przez co dużo feudów kończyłoby się na tygodniówkach a jeśli nie to po średnio 3-miesięcznej przerwie między galami zdążą się wszystkim znudzić, jak choćby obecnie. 10 gal byłoby moim zdaniem idealne. Jeśli pamięć mnie nie myli, mamy obecnie 13 PPV i są to m.in. gale typu Battleground i Payback... who cares about Battleground and Payback? A tym bardziej że Battleground do którego droga trwała 3 tygodnie pozbawiło nas świeżych pojedynków na SummerSlam... wybroniono tylko feud Ambrose'a z Rollinsem. Wyciąć Battleground i mielibyśmy znacznie dłuższą przerwę do SummerSlam, do tego drogę po resecie storyline'ów. Mnie wystarczyłoby jak najbardziej te 8 tygodni czy tam ileś zamiast 3-ech miesięcy. 4 PPV to o wiele za mało.

 

[ Dodano: 2014-10-16, 21:09 ]

Jakość, moim mili, jakość. Nie ilość.

 

Niewielka ilość, nie przerodzi się w jakość. Spójrz np. teraz, mamy teraz długą drogę do Hell in a Cell, czy widać jakąś poprawę w storyline'ach? Nie wiem czy odległość między PPV wpłynie na booking i szczerzę w to wątpię bo to że my mamy 13 PPV w roku nie oznacza że wrestlerzy muszą walczyć na każdym z nich. Kreatywni to tak widzą i tak to będą bookować więc jeśli nie będzie gal PPV to ważne pojedynki będą się po prostu odbywać na tygodniówkach.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ok, z 4 galami może przesadziłem (choć kiedyś taki system funkcjonował i miał się dobrze), ale 6... max 8 rocznie - to byłoby optimum. Bo jasne, taki Rusev w swojej krucjacie przeciwko USA nowego rywala może składać choćby co miesiąc (aż mu się face'owie nie skończą), ale już degradowanie Wyatt'a albo nawet feudu Paige-AJ do Battleground to zwykłe marnotrawstwo materiału. Przynajmniej moim zdaniem.

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Do karty nadchodzącego w niedzielę AEW Revolution dodano nową walkę z udziałem Big Boom AJ. Ogłoszono ją podczas czwartkowego odcinka Ring of Honor TV. Gwiazda social mediów ponownie połączy siły z tag teamowym partnerem z Boom & Doom, QT Marshall, by zmierzyć się z duetem The Infantry na pre-show Zero Hour, który wystartuje o 19:00 czasu wschodniego. Ostatni raz Big Boom AJ walczył u boku Marshalla pod koniec grudnia 2025 na odcinku ROH TV, pokonując The Frat House. Wcześniej pokonali R
    • Grok
      W wywiadzie dla Busted Open Radio w czwartek Cedric Alexander wyjawił, że miał możliwość podpisania kontraktu z AEW, ale odmówił, bo wolał robić swoje. Alexander komentował podpisanie kontraktów z AEW przez Sheltona Benjamina, Bobby'ego Lashleya i MVP oraz powołanie do życia The Hurt Syndicate pod koniec 2024 roku. Miał mieszane uczucia wobec tego reunionu – z jednej strony cieszy się, że ta trójka może „dokończyć swoją historię tak, jak chcą”, z drugiej nie mógł nie pomyśleć o własnej karierz
    • Grok
      Wtorkowy odcinek WWE NXT na The CW przyciągnął średnio 541 tys. widzów, co oznacza spadek o 10,4% względem poprzedniego tygodnia i jest najniższą widownią programu od 2 grudnia 2025 r. Odcinek falloutowy po minionym weekendowym PLE Vengeance Day zanotował rating 0,08 w demo 18-49 – spadek o 11,1% w porównaniu do zeszłego tygodnia, równy najniższemu wynikowi w tej kategorii od 30 grudnia 2025 r. Odcinek konkurował bezpośrednio z NBA na NBC, które zdominowało telewizję z ratingiem 0,55 w 18-49
    • Grok
      TNA Impact wraca na AMC dzisiejszej nocy. A.J. Francis, który niedawno przedłużył kontrakt z TNA, zmierzy się z Elijah w singlowym starciu. Moose wejdzie do ringu z Cedriciem Alexandrem w Atlanta Street Fight, a reszta The System ma zakaz zbliżania się do ringu. Ricky Sosa zadebiutuje na AMC w tym epizodzie. Indi Hartwell też stoczy pojedynek, choć jej rywalka nie została jeszcze ogłoszona. Usłyszymy promo Steve'a Maclina, który ma przeprosić Toma Hannifana. The Hardys zmierzą się w tag team
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 12 marca 2007 roku BUSHI, wtedy jeszcze jako T28, zadebiutował w All Japan Pro-Wrestling, przegrywając z Nobukazu Hiraia. Po pięciu latach BUSHI zadebiutował w New Japan Pro-Wrestling w maju 2012 roku. Najbardziej kojarzy się z 12 latami w NJPW, gdzie był członkiem frakcji Los Ingobernables de Japon u boku Tetsuyi Naito, Hiromu Takahashi, Shingo Takagi oraz Yoty Tsuji, a także innych byłych członków. Teraz jako freelancer BUSHI założył Los Tranquilos de Japon wraz z Tetsuy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...