Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przemowa Deana Ambrose'a

Dziwnie się oglądało Deana i Jaśka razem goniących jedną osobę, ale segment dobry. Nie wiem tylko czy dobrze zrobili z próbą cashu walizki. Teraz Cena będzie również chciał dorwać Setha, a to już psuje trochę feud między ulubieńcem zarządu, a świrusem - buntownikiem.

 

Kane vs Ambrose i Cena vs Orton. Ciekawi mnie bardziej drugi pojedynek. W przypadku pierwszego chyba łatwiej się domyśleć zakończenia.

 

Pierwsza walka - Intercontinental Championship: The Miz © vs Dolph Ziggler

Mizdow dostał zabawkowy pas, żeby bardziej naśladować Mizanina. Cóż rozwala kiedy udaje dosłownie każdy ruch mentora. :lol:

Starcie wygrywa Ziggler. I teraz niech WWE mi powie jaki sens był mu zabierać pas na PPV?

 

Druga walka - Bo Dallas vs Jack Swagger

Kolejne starcie najbardziej bezpłodnego feudu w WWE i kolejna wygrana Swaggera. Słowa Zeba dla mnie mogłyby to zakończyć, ale Bo chyba nie odpuści... .

 

Trzecia walka - Summer Rae vs Natalya

Wypowiedź Rae pokazuje, że SLayers to dosłownie LayCool 2.0.

Wygrana Nattie nie jest jakąś sensacją.

 

Czwarta walka - Dean Ambrose vs Kane

Seth przerywa starcie. Tym razem dla odmiany Dean nie pogonił Rollinsa znowu na zaplecze...

 

... za to ochrona pogoniła Deana za drzwi. :P Trochę to głupio wygląda kiedy szef zamiast wywalić za drzwi awanturnika, posyła kilku ochroniarzy żeby zamknęli go w pokoju. Już wolałbym żeby Ambrose zawsze znajdywał rozwiązanie na jakieś prześlizgnięcie się z powrotem do budynku.

 

Piąta walka - Sheamus & The Usos vs Cesaro, Goldust & Stardust

Sheamus w teamie to i wygrana. :twisted: Nie najgorsza walka gdzie każdy się wykazał, a Irlandczyk z Cesaro dostali szansę na stanięcie naprzeciw siebie.

 

Przemowa Marka Henry'ego

Można było się domyśleć, że Mark zawiedzie swoją porażką rodaków za, co przeprosi. Nic nowego tutaj nie było.

 

Szósta walka - Mark Henry vs Rusev

Henry wolał odpłynąć niż ponownie odklepać. Cóż za honor. Czas na Big Showa.

 

Siódma walka - Slater Gator vs Adam Rose & królik

Maskotka gwiazdą pojedynku.

Chce wiedzieć kim jest Bunny ale to wszystko co mnie ciekawi w tym "feudzie" z Slater-Gator.

Różni ludzie. Raz Ryder, raz bodajże Sami Zayn, ale podobno mają wykorzystać przebranie do powrotu Darrena Younga.

 

Segment z The Bella Twins

Co to znaczy, że przez nią przegrałam? Siostra stojąc na zapleczu zaczarowała ring, dzięki czemu Nikki nie wygrała? Pojazd po mężu i nazwisku sprawia, że Brie puszczają nerwy. Mam nadzieję, że na HiaC dostaniemy ich walkę solową (bo bez Div zapewne się nie obejdzie), co odsunie Nikki od pasa.

 

Ósma walka - Nikki Bella vs AJ Lee

AJ wygrywa i mam nadzieję, że oddala Nikki od pasa. Nie chce zbytnio żeby feud Lee i Paige przybrał normalny obrót. Mimo, że przybiera go co raz bardziej to jednak wolę, aby te początkowe dziwoty nie poszły w dal bez niczego.

 

Dziewiąta walka - Randy Orton vs John Cena

Stało się tradycją, że słaby pojedynek w ME zostaje przerwany przez czyjąś interwencję. Ambrose jak dla mnie gwiazdą całego RAW. Wyskoczył z ukrycia i teraz będę się głowił jak uciekł z tego pokoju zatem moje życzenie odnośnie tego, żeby świrus zawsze znalazł sposób na powrót się spełnia. Rollins znowu ucieka. :roll:

 

Gala taka sobie. Jeszcze nie tak dawno już na pierwszym RAW po PPV była nawet ustalana walka wieczoru następnego PPV, a teraz bardzo powoli to się wszystko rozkręca.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  373
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyżby nikt w swojej wypowiedzi nie zwrócił uwagi na świetne prowadzenie postaci Setha? :) WWE otwiera sobie tym samym wiele furtek na ewentualne shockery podczas kolejnego PPV czy trochu później. Aktualnie to właśnie Rollins i Ambrose grają pierwsze skrzypce w federacji, pomijając Romana. Seth miesza na potęgę w obu szeregach a Deana po prostu nie da się nie kupić. Sytuacja staję się nieco napięta i już zacieram rączki na przyszłotygodniowe show. W końcu jakiś większy plusik dla WWE z mojej strony :D

  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ambrose spędził trochę czasu z Ceną. Szkoda, że publika nie była za dobra, ale i tak dobrze, że go tam wrzucili. Nie mają go gdzieś.

 

Ziggler odzyskał pas IC - niby mnie to cieszy, ale to głupie nabijanie statystyk - wczoraj Miz nie powinien nawet dotknąć tytułu.

 

"Feud" Dallasa ze Swaggerem jest kontynuowany... :/

 

W Total Divas mniej więcej wiadomo, kiedy się co wydarzyło. Coś długo musimy czekać na rezultaty ich niektórych działań w postaci walki :roll:

 

Henry znowu poległ z rąk Ruseva. Tym razem w sposób, w jaki się to powinno zakończyć na NoC...

 

Dalej jestem fanem zająca :D Stawiam że to Zayn. Jak go odkryją jako Younga, wyjdzie głupio - on nie powtórzy większości akcji, jakie już kicak wykonał.

 

Nadal nie ogarniam, jakim cudem hasło "Brie Mode" się przyjęło u jednej z sióstr. Jak ktoś oglądał TD, powinien wiedzieć, skąd się wzięła ta ksywa :roll:

 

Zamknięcie Ambrose'a "bo jak go wyrzucimy to i tak jakoś wróci" to był dobry motyw, ukrycie pod stołem też. Nieważne, że dało się przewidzieć. Dean > reszta.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  111
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyżby nikt w swojej wypowiedzi nie zwrócił uwagi na świetne prowadzenie postaci Setha? :) WWE otwiera sobie tym samym wiele furtek na ewentualne shockery podczas kolejnego PPV czy trochu później. Aktualnie to właśnie Rollins i Ambrose grają pierwsze skrzypce w federacji, pomijając Romana. Seth miesza na potęgę w obu szeregach a Deana po prostu nie da się nie kupić. Sytuacja staję się nieco napięta i już zacieram rączki na przyszłotygodniowe show. W końcu jakiś większy plusik dla WWE z mojej strony :D

 

Moim zdaniem Rollins został wplątany w ME NoC po to by Lesnar mógł zatrzymać pas a Cena wyszedł jako ten "wygrany" który się nie poddał :roll: I wgl moim zdaniem wyszedł troche na debila bo zamiast poczekać do końca walki to wpadł w środku walki mi to jakoś nie pasuje. No i oczywiście oswajam się z myślą że Cena go udupi przed Ambrose'em co mi oczywiście nie pasuje na ten moment wszystko znów kręci wokół Ceny i niewiem czy jest to świetne prowadzenie bo teraz wygląda to tak że Cena i Ambrose go udupią bo nie wyobrażam sobie że Dean miał by z nim znowu przegrać a oczywiście Cena nie przegrywa do tego wciąż nie wiadomo czy Lesnar nie zwróci się przeciw niemu.

287901358542b42156905d.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Generalnie Rollins jako Mr. Money in the Bank ma przechlapane. Nie ma szans odebrać pasa Lesnarowi, bo jest postacią znacznie mniejszego kalibru, a poza tym jest heelem. Wielkiego zwycięstwa nad bestią nie może odnieść heel. Z kolei ten, który pokona w końcu Lesnara (przypuśćmy, że będzie to Reigns), będzie przez jakiś czas umacniał swoją pozycję jako mistrz. Obawiam się więc, że Rollins albo straci walizkę na rzecz jakiegoś face'a (w obliczu feudu z Ambrosem i Ceną turn nie wchodzi w grę), albo stoczy przegrany bój z pogromcą Lesnara. Gdyby wciąż były dwa pasy, zdobycie jednego z nich byłoby niemal pewne. Natomiast w obecnej sytuacji wyjście zwycięską ręką będzie nie lada wyzwaniem.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja się bym nie zdziwił, gdy sytuacja będzie analogiczna do Summerslam 2013. Tylko tutaj zamiast Ceny, Bryana i Ortona, mamy kolejno Lesnara, Reignsa i Rollinsa. Roman Reigns po ciężkiej pracy i długiej drodze na szczyt, wygrywa RR i pokonuje Brocka na WM 31. Gdy już dochodzi do tej długo wyczekiwanej chwili, Seth sukcesywnie realizuje swoją walizkę i wchodzi w dłuższy feud z Romkiem. Sądze jednak, że to będzie na Raw po WM, a nie na samej WM. Po paru miesiącach feudu między byłymi kolegami z The Shield, Reigns wygrywa główne złoto i cieszy się znacznie dłuższym reignem. Tak to widzę na dzień dzisiejszy.

  • Posty:  111
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak sobie pomyślałem że skoro następne Raw w Chicago to pewnie Cm Punk wróci by zacząć program z Lesnarem :D A tak serio to pewnie chanty przy Aj Lee będą nie do zniesienia myślicie że skoro teraz Punk jest oficjalnie poza federacją to dadzą Aj wykonać GTS albo coś w tym stylu?

287901358542b42156905d.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie uważasz że przez to chantowaliby jeszcze bardziej? Lepiej żeby WWE się od tego odcięło a publiczność w końcu umilknie. Poza tym nawiązując do CM Punka takimi akcjami pokazaliby też że tak naprawdę nie żywią do niego żadnej urazy a jedyną osobą chyba w całej federacji która ma takie zdanie jest Vince. WWE uwzględnia Punka w swoich programach na Network i to jak najbardziej starczy. Jakby Aprilka zrobiła GTS'a to WWE tak naprawdę tylko przedłużyłoby szopkę.

  • Posty:  141
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

WWE uwzględnia Punka w swoich programach na Network i to jak najbardziej starczy.

 

Ale czemu mieliby go nie uwzględniać? Niektórzy trochę błędnie myślą, że oni go chcą wykreślić z historii jak Benoit. A nawet Benoit WWE nie wykreśla z historii, bo sami z siebie chcą się od niego odciąć, ale gdyby go wspominali to wyszłoby po prostu na to, że promują zwyrodnialca jakim on był. W ogóle bekę mam z osób, które tak go hołubią, bo jedna rzecz to doceniać jego umiejętności w ringu czy na majku, a druga to mieć jakikolwiek szacunek do tego fiuta.


  • Posty:  111
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jest to specyficzna sytuacja a chantować będą i tak całe Raw obojętnie czego nie zrobią. Jak to pokazuje że nie żywią do niego urazy? Moim zdaniem było by to fajne zagranie na nosie wszystkim fanom na arenie czy gdy Heyman wyszedł na Raw w Chicago do muzyki Cm Punka albo gdy Stephanie wspomniała o nim na Payback to pokazało ci to że nie mają do niego problemu? Wgl fajnie było by zobaczyć coś takiego bo od powrotu Aj nie było jeszcze segmentu z nią czy walki w której by tego nie chantowali, gdzieś pisali kiedyś że Paige na jakimś live evencie zrobiła taunta Cm Punk coś takiego też było by fajne. Zresztą co WWE tak naprawdę obchodzi czy sb chantują czy nie? Przychodzą na gale prawdopodobnie większość kupuje jeszcze gadzety wiec kasa i tak splywa do ich kieszeni.

287901358542b42156905d.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Heyman wyszedł przy theme Punka bo to było pierwsze Raw w Chicago od odejścia Punka, poza tym miał on wtedy jeszcze ważny kontrakt, wszyscy liczyli na powrót i można to podpiąć pod zagranie na nosie fanom. Tu jeszcze częściowo twój argument jest trafiony ale odzywka Stefci na Payback była spontaniczna, wykorzystała to że może więcej i odniosła się do chantów pięknie ripostując publiczność. Poza tym była to riposta kierowana wprost, co innego to wykonanie GTS, tym bardziej przez (chyba już) żonę Punkera. Wzbudziliby jeszcze mocniejsze chanty a tego nie chcą. Do tego Punkowi to zwisa czy WWE wykona jego finishera a fanom się to spodoba bo odbiorą to jako coś w stylu "pamiętamy o nim". Jak już pisałem, najlepiej się od Punka odciąć, chanty na dobrą sprawę już zaczęły cichnąć zanim Aprilka wróciła a teraz poza walkami Punkównej pojawiają się tylko kiedy coś jest naprawdę boring.

 

Ale czemu mieliby go nie uwzględniać? Niektórzy trochę błędnie myślą, że oni go chcą wykreślić z historii jak Benoit.

 

Ale ja nie piszę żeby go nie uwzględniali. Własnie niech to robią na tym WWE Network, trzepią kasę na jego wizerunku, tylko o to chodzi. Mnie chodziło tylko o to aby WWE nie uwzględniało Punka w swoim produkcie który trafia do ogólnej telewizji.


  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ten Punk nie jest aż takim tematem tabu jak Chris Benoit. Heyman raz strollował fanów w Chicago, a Stephanie się do niego odniosła, gdy fani skandowali na Payback. Dlatego uważam, że na gali w Chicago chociaż AJ mogłaby nie udawać, że nie słyszy chantów "C-M-Punk!" i dać jakaś aluzję w speechu do swojego mężą, bądź też wykonać GTS w swojej walce. Taka drobna rzecz, a cieszy fanów.

  • Posty:  368
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Generalnie Rollins jako Mr. Money in the Bank ma przechlapane. Nie ma szans odebrać pasa Lesnarowi, bo jest postacią znacznie mniejszego kalibru, a poza tym jest heelem. Wielkiego zwycięstwa nad bestią nie może odnieść heel. Z kolei ten, który pokona w końcu Lesnara (przypuśćmy, że będzie to Reigns), będzie przez jakiś czas umacniał swoją pozycję jako mistrz. Obawiam się więc, że Rollins albo straci walizkę na rzecz jakiegoś face'a (w obliczu feudu z Ambrosem i Ceną turn nie wchodzi w grę), albo stoczy przegrany bój z pogromcą Lesnara. Gdyby wciąż były dwa pasy, zdobycie jednego z nich byłoby niemal pewne. Natomiast w obecnej sytuacji wyjście zwycięską ręką będzie nie lada wyzwaniem.

Generalnie to ja się zastanawiam jak teraz dalej będzie się toczyć sprawa Romana. Sześć miesięcy ma z głowy (jak nie lepiej), więc na HiaC go nie będzie. MOŻE wykuruje się na Survivor Series, ale czy będzie wtedy w dobrej formie? Wątpię. Tryplak na TLC? Bardzo wątpię. Jeśli jego nieobecność potrwa 6 tygodni to jasne, nie będzie źle, ale jeśi jakkolwiek się to przedłuży to pojawia się problem. Kiedy skończyć jego pozostałe feudy? Kiedy tryplak? Jaka podbudowa przed Royal Rumble? Kiedy dać pozostałe feudy? Jak go potem podpromować? Nawet się nie łudzę, że tak będzie, ale moim zdaniem gdyby w razie nieobecności Romana jego miejsce zając ex-Moxley to WWE by zyskało gigantyczny skok w ratingach, topową gwiazdę, a Rollins miałby co robić ze swoją walizką. Feud mógłby trwać i trwać, tych dwóch nigdy nie nudzi, kiedy mają czas antenowy. Wiadomo, wujek Vince powie swoje, ale chyba nawet on nie jest tak ślepy, żeby nie widzieć, że Dean dostaje teraz cheer porównywalny do Romka, jeśli nie większy. Już pomijając fakt, że Roman to produkt typowo dla marków, a Dean to produkt także dla smartów, pomijając fakt, że ewentualna walka Tryplaka z Deanem ma milion razy solidniejsze podłoże storyline'owe niż Tryplaka z Romanem (tak, ego HHH nie pozwoli mu przegrać z Deanem, ale myślę, że gdyby miał się poświęcić w zamian za Romana to byłby do tego skłonny), pomijając fakt, że Dean na miku potrafi zrobić całą galę, a Romek co najwyżej coś po kimś powtórzyć, i że gimmick Romana nie nadaje się w żadnym razie na faceta idącego na Lesnara a Gooda jak najbardziej… Rany, wszystko jest za tą opcją. Wszystko, poza wujem Vincem. Ambrose z głównym złotem i tak kiedyś skończy, ale właśnie nadarzyła się okazja, żeby zrobić z niego topowego main eventera z upper midcardera. W obecnej sytuacji chyba i tak Vince musi schować honor do kieszeni i poprawić jakość produktu, bo ratingi jak lecą tak lecą. Roman to ratingi w dół, Dean w górę. A tak już na zupełnym marginesie to mogę się założyć, że nie zostawią tak publiki chantującej "CZW" i Ambrosa wyrzucającego krzesła na środek ringu przy okazji TLC.

Tak, wiem, nie zaprzepaszczą okazji, żeby Romana wypromować, ale Dragon też miał być "już za chwilę" zdrowy, a jakoś nadal się leczy.


  • Posty:  111
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Generalnie Rollins jako Mr. Money in the Bank ma przechlapane. Nie ma szans odebrać pasa Lesnarowi, bo jest postacią znacznie mniejszego kalibru, a poza tym jest heelem. Wielkiego zwycięstwa nad bestią nie może odnieść heel. Z kolei ten, który pokona w końcu Lesnara (przypuśćmy, że będzie to Reigns), będzie przez jakiś czas umacniał swoją pozycję jako mistrz. Obawiam się więc, że Rollins albo straci walizkę na rzecz jakiegoś face'a (w obliczu feudu z Ambrosem i Ceną turn nie wchodzi w grę), albo stoczy przegrany bój z pogromcą Lesnara. Gdyby wciąż były dwa pasy, zdobycie jednego z nich byłoby niemal pewne. Natomiast w obecnej sytuacji wyjście zwycięską ręką będzie nie lada wyzwaniem.

Generalnie to ja się zastanawiam jak teraz dalej będzie się toczyć sprawa Romana. Sześć miesięcy ma z głowy (jak nie lepiej), więc na HiaC go nie będzie. MOŻE wykuruje się na Survivor Series, ale czy będzie wtedy w dobrej formie? Wątpię. Tryplak na TLC? Bardzo wątpię. Jeśli jego nieobecność potrwa 6 tygodni to jasne, nie będzie źle, ale jeśi jakkolwiek się to przedłuży to pojawia się problem. Kiedy skończyć jego pozostałe feudy? Kiedy tryplak? Jaka podbudowa przed Royal Rumble? Kiedy dać pozostałe feudy? Jak go potem podpromować? Nawet się nie łudzę, że tak będzie, ale moim zdaniem gdyby w razie nieobecności Romana jego miejsce zając ex-Moxley to WWE by zyskało gigantyczny skok w ratingach, topową gwiazdę, a Rollins miałby co robić ze swoją walizką. Feud mógłby trwać i trwać, tych dwóch nigdy nie nudzi, kiedy mają czas antenowy. Wiadomo, wujek Vince powie swoje, ale chyba nawet on nie jest tak ślepy, żeby nie widzieć, że Dean dostaje teraz cheer porównywalny do Romka, jeśli nie większy. Już pomijając fakt, że Roman to produkt typowo dla marków, a Dean to produkt także dla smartów, pomijając fakt, że ewentualna walka Tryplaka z Deanem ma milion razy solidniejsze podłoże storyline'owe niż Tryplaka z Romanem (tak, ego HHH nie pozwoli mu przegrać z Deanem, ale myślę, że gdyby miał się poświęcić w zamian za Romana to byłby do tego skłonny), pomijając fakt, że Dean na miku potrafi zrobić całą galę, a Romek co najwyżej coś po kimś powtórzyć, i że gimmick Romana nie nadaje się w żadnym razie na faceta idącego na Lesnara a Gooda jak najbardziej… Rany, wszystko jest za tą opcją. Wszystko, poza wujem Vincem. Ambrose z głównym złotem i tak kiedyś skończy, ale właśnie nadarzyła się okazja, żeby zrobić z niego topowego main eventera z upper midcardera. W obecnej sytuacji chyba i tak Vince musi schować honor do kieszeni i poprawić jakość produktu, bo ratingi jak lecą tak lecą. Roman to ratingi w dół, Dean w górę. A tak już na zupełnym marginesie to mogę się założyć, że nie zostawią tak publiki chantującej "CZW" i Ambrosa wyrzucającego krzesła na środek ringu przy okazji TLC.

Tak, wiem, nie zaprzepaszczą okazji, żeby Romana wypromować, ale Dragon też miał być "już za chwilę" zdrowy, a jakoś nadal się leczy.

 

Wszystko pięknie ale jeśli nie Roman vs Lesnar to The Rock vs Lesnar ;) Jedyną szansą dla Ambrose'a by ME wm jest taka ze fani beda za nim jak za Bryanem w tym roku co mogło by się stać z Romanem ale napewno nie stanie się z The Rockiem. No i Rock pozniej moglby oddac pas Reignsowi podbudowa oparla by sie pewnie na tym ze sa kuzynami juz nie moge sie doczekac...

287901358542b42156905d.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Jaka podbudowa przed Royal Rumble? Kiedy dać pozostałe feudy? Jak go potem podpromować? Nawet się nie łudzę, że tak będzie, ale moim zdaniem gdyby w razie nieobecności Romana jego miejsce zając ex-Moxley to WWE by zyskało gigantyczny skok w ratingach

 

RR ma to do siebie, że wrestler nie potrzebuje ŻADNEJ podbudowy, by je wygrać. Tak było z HHH (2002) i Batistą (2014), którzy wrócili na kilka-kilkanaście dni przed galą, czy Edgem (2010), który wrócił na samej gali. Roman nie jest oczywiście tak utytułowany, ale z drugiej strony nie jest też żadnym rookie. Fani doskonale wiedzą, na co go stać. Gdyby wiec jego rekonwalescencja przedłużyła się aż do stycznia, to i tak jako powracający face dostanie mega reakcję i ku uciesze wszystkich będzie mógł wygrać.

 

I plis, nie bądź naiwny, pisząc, że Ambrose czy ktokolwiek inny to gwarancja "gigantycznego skoku ratingów" :) Fajnie, że jesteś fanem Deana, bije to z każdego twojego zdania, ale logika first.

1005187806541accfacb3d6.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      ROH powraca na HonorClub dzisiejszego wieczoru. Na to show zapowiedziano siedem meczów. Główne starcia Mistrzyni świata kobiet ROH Athena zmierzy się z Maya World w meczu Proving Ground. Sammy Guevara i The Beast Mortos z LFI rzucili open challenge do swoich Ring of Honor World Tag Team Championships. ROH zapowiada, że ktoś odpowie na wyzwanie na dzisiejszym show. Świeżo ogolony Wheeler Yuta zmierzy się z Serpentico. Tony Nese, Ariya Daivari i Stori Denali z Premier Athletes wystąpią w
    • MissApril
    • Grok
      Tony Khan nie ukrywa ambicji dotyczących przyszłości AEW w świecie po ewentualnej fuzji Warner Bros. Discovery ze Skydance i Paramount – chciałby, by jego promocja znalazła się na tej samej platformie co inne popularne dyscypliny sportowe. Khan w czwartek przez godzinę rozmawiał z mediami, promując pay-per-view AEW Revolution w tę niedzielę, kiedy to Dave Meltzer zapytał go o ewentualne zmiany w krajobrazie medialnym. Khan szeroko omówił swoje relacje z Davidem Zaslavem, zespołem WBD i David
    • Grok
      Tony Khan podzielił się krótką aktualizacją na temat byłego mistrza świata AEW Samoa Joe. Khan jest optymistycznie nastawiony co do powrotu Joe, który dochodzi do siebie po kontuzjach. Nie widzieliśmy go w ringu od zwycięstwa nad Mike'em Baileyem 21 stycznia na Dynamite. Lutowy raport mówił o protokole wstrząsu mózgu, a sam Joe w zeszłym tygodniu stwierdził, że wróci „szybciej niż później”. Zapytano go też o MyAEW i czy platforma mogłaby stać się dostawcą PPV na rynku krajowym – oprócz międz
    • Grok
      Mike Santana ma ważną wiadomość dla fanów, którzy go wspierają w trudnym okresie walki z problemami psychicznymi. TNA World Champion, który zawsze otwarcie mówił o swoich bataliach z uzależnieniem i zdrowiem psychicznym, wrzucił niedawno post skierowany do kibiców na X. Santana wyjaśnił, że jego mniejsza aktywność w social mediach wynika z osobistych wyzwań mentalnych. Santana podziękował też za wsparcie i słowa otuchy, które dostał po tym, jak opowiedział o przejściach z ostatnich lat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...