Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

WWE.com gdzieś wcześniej określeniem "next generation" nazwało grupę składającą się z takich wrestlerów: Sami Zayn, Adrian Neville, Kevin Steen, KENTA oraz Prince Devitt. Czyżby kolejna inwazja rookies? Pewnie byłoby to zgapianie z Nexus/The Shield, ale chciałbym zobaczyć taką inwazję perełek Indies, która chce przejąć mainstream. #MarkMode

  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie ma co markować - pewnie chodzi o grę. Coś mi się przypomina że około HiaC zwykle wychodzi gra do sprzedaży. 9/22 to pierwszy przystanek do HiaC - wniosek? Pewnie "next generation" of gaming with WWE Superstars.

  • Posty:  243
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gra wychodzi 28.10 na stare konsole a na ''new genereation'' w listopadzie dopiero.

  • Posty:  815
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  13.02.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

http://i.imgur.com/g8tUQjd.png

 

I wszystko jasne.

I Miejsce - Typer NXT 2017

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Fajnie oglądać Ambrose'a otwierającego show do spółki z Cena, przyjemnie patrzeć jak ten pierwszy wylatuje z jadącego samochodu, ale pod kątem mikrofonowym, to była sztampa w najgorszej postaci. Nie dość, że wszystko już słyszeliśmy, nic nie zaskoczyło, to jeszcze emocji w głosach niewiele.

 

Kiedy zobaczyłem walkę Ziggler vs Miz, to czekałem na to by napisać o szybkim odsunięciu DZ od pasa. Okazało się, że muszę wrócić do tego, co napisałem po Night of Champions - nabijanie rekordów... Zrobili sobie zabawkę.

 

WWE znów chcę nawiązać do wydarzeń z Total Divas. Idee bym pochwalił, gdyby nie jeden mały mankament, że tam Nikki się z Brie nie kłoci... A i zła Bellaska wypadła słabiutko za mikrofonem na tym RAW. John będzie musiał kłamać.

 

Oj, jak bardzo widać, że Dean zrobi comeback i wyjdzie z zamkniętych drzwi. Kolejne punkty popularności dla lokalnego wariata. Jego RAW, ale bez fajerwerków.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Całkiem niezły początek RAW, gdzie tym razem Cena i Ambrose połączyli siły w celu zniszczenia Rollinsa. Nie udało im się to, ale i tak trochę tłukli się na całej arenie i z Authority, ale myślę że czas Setha jeszcze nadejdzie. Tym bardziej że teraz stał się złodziejem samochodów, a wiadomo w jakie miejsce dzwoniło Authority jak ktoś postępował niezgodnie z prawem :D

 

Tym razem Dolph wyszedł bez swojej ciemniejszej kopii i wyszło mu to na dobre, bo odzyskał pas. Cieszę się, tylko szkoda że tym zabiegiem wczoraj popsuli mi trafienia w typerze bo zachciało im się nabić Mizowi licznik posiadanych pasów :?

 

Czyli teraz konflikty z TD będą niezwłocznie przenoszone na RAW? Nattie spodziewanie wygrała, ale możliwe że zapowiada się jakiś sojusz Summer z Laylą, bo w sumie one obie mają taki trochę niemiły charakter, a przynajmniej tak mi się zawsze wydawało. Czyli pewnie na SmackDown będą nas chcieli zadowolić walką TT...

 

Rollins zaatakował Ambrose'a w trakcie walki z Kane'm. No któż by się spodziewał takiego rozwiązania. Myślę że to jeszcze nie koniec ich spotkań na tej gali.

 

Jakie to jest żałosne że Henry przychodzi przepraszać za to że przegrał wczoraj, a potem godzi się na rewanż i przegrywa jeszcze wyraźniej. Teraz powinien zrobić sobie przerwę albo chodzić z opaską na oczach żeby nie musiał nikomu innemu w oczy spoglądać, bo się może spalić ze wstydu. Mam nadzieję że w końcu Rusev dostanie rywala który go pokona, bo walki z praktycznie w stu procentach pewnym zwycięzcą nie są tak emocjonujące jak być powinny.

 

Konfliktu sióstr ciąg dalszy, choć coraz mniej mnie to jara, bo zwalanie winy za porażkę na Brie to było zbyt oczywiste. Dobrze że ją AJ przytemperowała później, choć to pewnie te dawne złe rzeczy ze strony Brie nie pozwoliły Nikki wygrać.

 

Walka Ortona z Ceną to coś co zna się już na pamięć, więc omija się szerokim łukiem. To że później będzie jakiś dym było jasne, a tym razem lepiej z tego wyszli Cena z Dean'em. Za tydzień pewnie ciąg dalszy nastąpi.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  2 418
  • Reputacja:   375
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Podobała mi się inauguracja RAW. Dean Ambrose jak zwykle nieoceniony. Szkoda tylko, że zabookowane walki nie powalają na kolana...

 

WWE Intercontinental Championship Match

Moim zdaniem to ich najlepsza walka. Deprecjonowanie i tak niewiele znaczącego IC Title trwa w najlepsze. Ten pas Damiena Sandowa jest chyba jedynym, który WWE da mu potrzymać :D . Tak się zastanawiam, czy Sandow zastępuje Miza w scenach łóżkowych z Maryse... :twisted:

 

Jack Swagger kontra Bo Dallas

Ich program nudzi mnie do tego stopnia, że nie obchodzi mnie, jak on się zakończy, lecz kiedy. Oby jak najszybciej...

 

Natalya kontra Summer Rae

Total Divas też dostało swój - na szczęście krótki - czas...

 

Dean Ambrose kontra Kane

Walka i wydarzenia po niej nie nudziły chyba tylko dlatego, że miałem miesiąc przerwy od programu Setha Rollinsa i Deana Ambrose' a...

 

Six Man Tag Team Match

Dobijający jest ten kompletny brak pomysłu WWE na Sheamusa. On i Cesaro ciągle są włączani na chwilę do innych programów. Żeby to jeszcze wyraźnie podnosiło poziom tych mizernych walk...

 

Rusev kontra Mark Henry

Dziwię się, że WWE tak bardzo daje Rusevowi dominować nad Amerykanami. Ulubieniec Lany wygląda obecnie na tyle mocno, iż wolałbym, gdyby rozbił się na jakimś obiecującym zawodniku niż na Cenie...

 

Tag Team Match

Michael Cole ekscytował się maskotką tak jakby nagle Hulk Hogan zaczął wykonywać Moonsaulty i skończył walkę w jednym kawałku...

 

Oczy się cieszą, uszy krwawią - tak można podsumować segmenty z udziałem sióstr Bella. Ja na miejscu Daniela Bryana wziąłbym rozwód z Brie z powodu jej pokracznego wykonywania Yes Locka...

 

AJ Lee kontra Nikki Bella

Porażka Nikki Belli ucieszyła mnie, ponieważ oddala się perspektywa feudu sióstr o pas...

 

John Cena kontra Randy Orton

Ci dwaj to już klasyk nowego WWE, choć głównie z racji zaciętości konfliktów niż wielkich pojedynków. Dean Ambrose ponownie kradnie show, a i Seth Rollins może się podobać jako taki skurczybyk, który czuje się panem sytuacji i zachodzi za skórę niemal każdemu...

 

To było średnie RAW bardziej nawiązujące do niedalekiej przeszłości niż snujące jakieś konkretne plany na najbliższą przyszłość...

Cena.jpg


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW zapełnione rewanżami z NOC a samo w sobie nie było złe, było całkiem okej, ale dalej nic się szczególnego nie wydarzyło pomijając jeden fakt, o którym za moment coś skrobnę, ale najpierw od początku...

 

*Bardzo dobre zestawienie zawodników w segmencie na rozpoczęcie RAW... Gdyby się tam jeszcze znalazł Bray, to mielibyśmy najlepszą trójką przy micu z federacji... Późniejsza akcja potwierdza to, co napisałem w komentarzu podczas ostatniej audycji AM, czyli na SS z całą pewnością jedną z dwóch tradycyjnych walk będzie Kane, HHH, Rollins, Orton i jakiegoś nowego przydupasa będą musieli sobie znaleźć vs Ambrose, Reigns, Cena i jeszcze dwóch ziomków do drużyny... Z obecnego rosteru brakuje mi jakichś kandydatów na te miejsca.

 

*No i teraz to, co było jakieś szczególne to to, że pas IC znowu zmienił swojego posiadacza zaledwie po jednym dniu i powrócił na odpowiednie miejsce... Dolphowi teraz nie towarzyszy R-Niggler i bardzo dobrze, bo był on tam tak potrzebny jak dziura w moście... Pewnie ta walka miała mieć miejsce na NOC, ale właśnie jak to ktoś napisał w temacie o NOC, dablju mając chujową kartę chciała nas przynajmniej zaskoczyć wynikami, co im chujowo wyszło. Kick-Out po Skull Crushing Finalle mnie zaskoczył, a to oznacza, że Miz jest tak słaby w ringu, że nawet jego finishery są chuja warte... Po zakończeniu feudu z Mizem, Dolph teraz otrzyma Bad News :twisted:

 

*Trochę zjebali z tym, że już teraz odbyła się walka Kane-Ambrose... Mogli to zachować do gali Hell In A Cell, gdzie psychol zmierzyłby się z potworem a MrSellout z Super Herosem...


  • Posty:  141
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Czyli teraz konflikty z TD będą niezwłocznie przenoszone na RAW? Nattie spodziewanie wygrała, ale możliwe że zapowiada się jakiś sojusz Summer z Laylą, bo w sumie one obie mają taki trochę niemiły charakter, a przynajmniej tak mi się zawsze wydawało. Czyli pewnie na SmackDown będą nas chcieli zadowolić walką TT...

 

Oglądam RAW pobieznie, ale Layla i Summer mają tag-team odkąd obie dały kosza Fandango ;)


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oglądam RAW pobieznie, ale Layla i Summer mają tag-team odkąd obie dały kosza Fandango

No to jest możliwe, choć obie tak rzadko pojawiają się na wizji że mogłem o tym zapomnieć :grin: Nie bardzo pamiętam ich walki jako drużyny, więc nie mogło ich być zbyt wiele.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli z Setha dalej będą robić gościa któremu zawsze trzeba ratować dupę to... może on wygrać feud z Ambrosem. Authority go zostawia przez to jaka z niego cipa, zostaje sam na Ambrose'a i jakimś sposobem wygrywa na HiaC. Tak bym to widział, jednak możliwe że skończy się na tym że Authority go zostawi a Dean dzięki temu wygra. Mniejsza, kto by nie wygrał tego feudu będę zadowolony. Oby jednak skończyło się to już na Hell in a Cell bo cały konflikt idzie tak naprawdę w jednym kierunku a HiaC jest właśnie tym okresem po którym następuje reset storyline'ów.

Co do samego segmentu, fajnie że Dean zaczął i fajnie że nie słodził Cenie. Obydwaj chcą Rollinsa jednak Jasiu musi skończyć z Lesnarem... swoją drogą WWE zrobiło błąd nie nawiązując do mistrza na tym Raw, Cena całkowicie zmienił cel a na to jeszcze za wcześnie.

 

The Miz vs Dolph Ziggler

Damian Sandow z papierowym pasem IC... show stealer :D. W sumie to chyba nawet chciałbym aby został przy Mizie, nic lepszego go nie spotka a tak to może nawet pojawią się w feudzie o pasy Tag Team.

Swoją drogą: Did you know? Drugi run Miza z pasem IC kończy się po jednym dniu :D. Nie powiem żeby mi się to podobało ale nie narzekam, nie podobał mi się sam fakt dania Mizowi pasa na NoC(nie znaczy to że go nie lubię, cenie sobie Mizanina za jedne z najlepszych mic skillsów w federacji).

 

Dean Ambrose vs Kane

Przykład jednokierunkowości feudu Ambrose-Rollins. Jeden atakuje drugiego, kończy się to albo Curb Stompem albo ucieczką Setha z ringu i tak w kółko. Na razie oglądało się to dobrze bo nie było Deana miesiąc ale fajne feudy tworzą jednak różnorodne segmenty które tu się pojawiają tylko od czasu do czasu.

 

Usos & Sheamus vs Cosmic Twins & Cesaro

Typowy, tygodniówkowy scenariusz walki Tag Team w WWE, oglądało mi się to jednak wyjątkowo dobrze. Defensywa face'ów obfitowała nawet w różnorodne akcje a i cieszy mnie to że WWE sprzedało Sheamusa i Cesaro jak gości sobie równych, wymiany ataków w których żaden nie przeważał były spoko i było to jakieś. W sumie jak tak teraz o tym myślę, nie obraziłbym się jakby zrobili z Cesaro takiego Sheamusowego mięśniaka tyle że lepszego w ringu.

 

Mark Henry vs Rusev

To jest takie wkurwiające (pisząc dobitnie). Niech WWE zastanowi się czego chce bo szczerze to mam teraz Amerykanów za nieudaczników. Nie chodzi mi o to że Heniek przegrał bo wynik feudu był znany już miesiac temu, chodzi o Cole'a i Lawlera desperacko sprzedających Marka jako bohatera, walczącego z problemami. Co z tego że Mark walczył z kontuzjowanymi plecami? Newsflash, Rusev mu je kontuzjował, pkt. dla Rosji. Heniek został pojechany dwukrotnie - czysto. Nie ma tu czego bronić Vince, kolejny Amerykanin poległ. JBL robi się denerwujący na komentatorce ale przynajmniej nie mydlił ludziom oczu, nie wiem czy Amerykanie są tacy głupi żeby to kupić czy co ale dla mnie takie ratowanie wizerunku postaci jest bezsensu. Jeśli widzę jakąś drogę dla Marka z tego punktu to jest to zakończenie kariery.

 

Chce wiedzieć kim jest Bunny ale to wszystko co mnie ciekawi w tym "feudzie" z Slater-Gator. Nie jestem dzieckiem aby kupić "Slater has been beat by Bunny"... to koleś w stroju królika, normalny człowiek, nie królik Michael... W sumie nie wiem czy nawet dzieci są w stanie kupić taką szopkę. JBL sprzedał lepiej Bunnymanie swoim komentarzem że na pewno nie będzie numerem 1 na twitterze.

 

Nikki Bella vs AJ

Paige-AJ>Bellaski. Szopka z nazwiskiem to dla mnie był po prostu "facepalm", jakbym usłyszał to w feudzie Hardasów w 2009 to bym się załamywał nad poziomem dzisiejszego wrestlingu. I jeszcze obwinianie siostrzyczki której nawet tam nie było za przegraną na NoC. Jeszcze bym może to kupił gdyby siostrzyczki były w zgodzie ale nie po "I have no sister".

Chyba z "frenemy" można usunąć "fr". Z tego co Paige gadała na komentatorce, można wywnioskować że feud stanie się zwyczajny i prawdopodobnie HiaC jest ostatnią prostą do zakończenia segmentu o pas div.

 

Randy Orton vs John Cena

Feudem i walkami Ortona z Ceną można było się jarać w 2009. Po fragmencie z TLC i Royal Rumble tego roku które są tak naprawdę skazą na tej rywalizacji, pojedynek jest tylko do przewinięcia.

Ciekawe skąd jeszcze Dean nie wyskakiwał na Setha, był bagażnik, był prezent, było pudło. Ciekawe tylko jak wydostał się on z tamtego pokoju bo chyba mi to umknęło ^^.

 

No to jest możliwe, choć obie tak rzadko pojawiają się na wizji że mogłem o tym zapomnieć :grin: Nie bardzo pamiętam ich walki jako drużyny, więc nie mogło ich być zbyt wiele.

Miały z dwie walki przeciwko Paige i AJ. Takie dwa Tag Teamy z prawdziwego zdarzenia w świecie div :P.


  • Posty:  111
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Same old shit za każdym razem gdy jakiś heel ma dobre momentum wpada Cena za każdym razem gdy jakiś face staję się over jeb Cena, nie wiem czemu total divas ma jakiś wpływ na Raw powinni to zachować na superstars czy coś. Ziggler mistrzem i dobrze bo Miz to poza Ceną chyba najnudniejszy gość jakiego mają. Adam Rose i króliczek serio?! I gdzie kurwa było Wyatt family?! Jak można na najważniejszej tygodniówce znaleźść czas na króliczki total divas i cały ten bezensowny garbage za wyjątkiem rewanżu o pas i story Ambrose'a z Ceną i Authority a nie znaleźść czasu dla najbardziej utalentowanego gościa jakiego mają?! Otok jak Cena nie zabija talentów nie mówie że Wyatt już nigdy nie bedzie mistrzem ale WWE kompletnie zabiło jego momentum by sprawić by Cena znów był wartościowy. A potem czytam że Vince jest zaniepokojony brakiem ME :roll:

287901358542b42156905d.jpg


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ambrose zaczyna Raw, Ambrose kończy Raw i to się chwali. Zdaje sobie sprawę, że pewnie nie byłoby tego segmentu gdyby nie absencja Reignsa ale należy się z tego cieszyć. To może być szansa, którą Ambrose powinien wykorzystać. Nie powiedzieli niczego nowego ale morda się cieszy widząc pop dla Deana i ciszę dla Ceny. Swoją drogą, dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że Rollins jest chyba najbardziej znienawidzoną osobą w federacji. Cena i Ambrose chcą go dopaść a dalej nie wiadomo co z Lesnarem.

 

Walka o pa IC to jakaś porażka. Byłem pewny, że jest to jedynie walka potwierdzająca wyższość Miza nad Zigglerem podczas gdy oni zrobili dokładnie to samo co kilka miesięcy temu w przypadku feudu z Barrettem. Niezrozumiała decyzja. Miz dostaje co jakiś czas niemal w pakiecie bezsensowne feudy, które donikąd nie prowadzą. Jedynym plusem jest to, że pas wreszcie dostaje miejsce na tygodniówce ale czy naprawdę jest się z czego cieszyć?

 

Sheamus, Cesaro oraz dwa TT w dalszym ciągu się między sobą przenikają. Kolejny raz dostajemy walkę, która nie powinna mieć miejsca. O ile tydzień temu walka była świetna, tak teraz pozostawiała wiele do życzenia. Ma nadzieję, że to nie oznacza kolejnych walk czy też powtórek z Night of Champion. Narazie planów brak. Do HIAC jeszcze miesiąc czasu dlatego liczę na pomysły kreatywnych.

 

Henry to niemal kopia Kane'a. Nie ma na niego żadnego pomysłu a gdy już przychodzi, turnują go bezsensowne co kilka miesięcy. Taki segment nigdy nie powinien mieć miejsca po przegranej na Night of Champions. Mark może i lata świetności ma już za sobą ale taki segment jest dla mnie wręcz upokarzający, pokazujący słabość zawodnika. Rusev jest pushowany niemal do księżyca i szkoda aby trafił na Ceną. Upadek z takiej wysokości może się okazać niezwykle bolesny.

 

Total Divas na tygodniówkach zniosę ale nie gdy będą to mieszać w pas div. Dlatego niezmiernie cieszy mnie fakt odsunięcia Nikki od pasa. AJ i Paige mogą się skupić na sobie a Nikki, Brie, Layla i Summer na własnych porachunkach. Oby skończyły to jak najszybciej i jak najmniej boleśnie dla fanów.

 

Raw przeciętne. Byłoby słabe gdyby nie Ambrose i Rollins. Oni co prawda całej tygodniówki uratować nie mogę dlatego warto skupić się tylko na ich segmentach.

Gdzie jest Wyatt?


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z "nie wyjdę z ringu, dopóki authority nie zrobi tego i tego" byl wałkowany już dziesiątki razy, dlatego wejście Janusza nawet mnie ucieszyło, pod nieobecność Reignsa i Bryana Lunatic Fringe jest chyba drugim czołowym fejsem w fedce (chyba, że o kimś zapomniałem), i przy tak dobrej postawie może nim zostać na dłużej.

 

Wczoraj bez większego narzekania przyjąłem do wiadomości, że Mike przejął tytuł IC, jego współpraca z Sandowem pod kątem rozrywki jest bardzo dobra (śmiem twierdzić, że dubler przerasta główną gwiazdę, a dziś na pewno tego dokonał :D), a tu z nienacka Ziggler odzyskuje tytuł, w dodatku w cheatowy sposób, czyli a) to nie koniec ich konfliktu, b) kolejny pas zyskuje miano miano 'gorącego kartofla'. #bekazMiza

 

Powielanie schematów - na PPV zwycięstwo Ruseva było czyściutkie jak mieszkanie Rozenkowej, dziś oczywiście Henry musiał się nieco wybielić i podobnie jak Swagger miesiąc temu, przegrał, ale walczył do końca. Moja propozycja - Henry out, a Aleksa napuścić na Sheamusa, by odebrał mu US title.

 

Nikki chce zostać jedyną Bellą w WWE -

dla mnie był po prostu "facepalm"

chociaż z tego pomysłu można wyciągnąć znacznie więcej (Hej! To moje majtki! Natychmiast masz je ściągnąć!)

Walkę w/w z AJ oglądalem kątem oka, więc o poziomie nie będę za dużo pisał, dostrzegłem natomiast, że Paige dobrze radziła sobie za stolikiem komentatorskim jako ta wkurwiona.

Cole: Who's stranger - Paige or AJ?

JBL: you're jacket.

 

Oczywiście spodziewałem się, że Ambrose wparuje na ring, gdy Rollins i świta zaatakowali Cenę, ale że siedzi pod tym kartonem bym się w życiu nie domyślił. Aż strach otworzyć lodówkę :D

 

Zazwyczaj RAW po PPV przewyższało poziomem pozostałe, dziś niestety nie doczekaliśmy się niczego spektakularnego, więc liczę, że całą masę atrakcji WWE przygotuje dla nas na przyszłotygodniowe RAW w Chicago.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE coś chyba chce udobruchać smartów. Ambrose otwierający show, mała konfrontacja z Jaśkiem i szkoda że przerwali to wejściem Authority, bo podczas brawlu Dean lekko się zagalopował i ominął Setha na samym początku (co wyglądało dość słabo).

 

Myślałem że pas IC coś znaczy. Dupa, nic nie znaczy. Brawo dla fedki za to jak zeszmacili ten tytuł. Obecnie pas US ma większą rangę, bo przynajmniej nie zmienia właściciela co miesiąc, a nawet co noc.

 

Dziwne że nie było ani Lesnara, ani Heymana skoro jesteśmy świeżo po PPV.

NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      ROH powraca na HonorClub dzisiejszego wieczoru. Na to show zapowiedziano siedem meczów. Główne starcia Mistrzyni świata kobiet ROH Athena zmierzy się z Maya World w meczu Proving Ground. Sammy Guevara i The Beast Mortos z LFI rzucili open challenge do swoich Ring of Honor World Tag Team Championships. ROH zapowiada, że ktoś odpowie na wyzwanie na dzisiejszym show. Świeżo ogolony Wheeler Yuta zmierzy się z Serpentico. Tony Nese, Ariya Daivari i Stori Denali z Premier Athletes wystąpią w
    • MissApril
    • Grok
      Tony Khan nie ukrywa ambicji dotyczących przyszłości AEW w świecie po ewentualnej fuzji Warner Bros. Discovery ze Skydance i Paramount – chciałby, by jego promocja znalazła się na tej samej platformie co inne popularne dyscypliny sportowe. Khan w czwartek przez godzinę rozmawiał z mediami, promując pay-per-view AEW Revolution w tę niedzielę, kiedy to Dave Meltzer zapytał go o ewentualne zmiany w krajobrazie medialnym. Khan szeroko omówił swoje relacje z Davidem Zaslavem, zespołem WBD i David
    • Grok
      Tony Khan podzielił się krótką aktualizacją na temat byłego mistrza świata AEW Samoa Joe. Khan jest optymistycznie nastawiony co do powrotu Joe, który dochodzi do siebie po kontuzjach. Nie widzieliśmy go w ringu od zwycięstwa nad Mike'em Baileyem 21 stycznia na Dynamite. Lutowy raport mówił o protokole wstrząsu mózgu, a sam Joe w zeszłym tygodniu stwierdził, że wróci „szybciej niż później”. Zapytano go też o MyAEW i czy platforma mogłaby stać się dostawcą PPV na rynku krajowym – oprócz międz
    • Grok
      Mike Santana ma ważną wiadomość dla fanów, którzy go wspierają w trudnym okresie walki z problemami psychicznymi. TNA World Champion, który zawsze otwarcie mówił o swoich bataliach z uzależnieniem i zdrowiem psychicznym, wrzucił niedawno post skierowany do kibiców na X. Santana wyjaśnił, że jego mniejsza aktywność w social mediach wynika z osobistych wyzwań mentalnych. Santana podziękował też za wsparcie i słowa otuchy, które dostał po tym, jak opowiedział o przejściach z ostatnich lat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...