Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem czy potrzebny był ten pierwszy segment. WWE zrobiło wiele huku wystawiając wszystkie swoje gwiazdy na rampę a Stefcia z Tryplakiem i tak ogłosili coś do czego ich nie potrzebowali. Jasiu zaczyna być mieszany w Authority co chyba po raz kolejny udowadnia że nie ma głównego storyline'u bez Cenaminatora.

 

Dolph Ziggler vs Seth Rollins

A więc mini feud tej dwójki zaliczył już wszystkie w miare znaczące tygodniówki :P. Trafił mnie news o tym że Ziggler już nigdy nie będzie mistrzem i nie jest brany przez federacje na poważnie ale jeśli wciąż będą bookować go w takich pojedynkach to zniosę ten brak pushu dla Zigglypuffa :). Interwencja Ambrose'a była oczekiwana i chyba jako pierwszy z Shieldów dostał nowy ring gear (bo wierzę że właśnie w tym będziemy Deana oglądać) :D. Strój jest całkiem udany, zasłania niedoskonałości związane z drobną posturą i sprawia że Dean wygląda jak bad ass.

 

Dean Ambrose vs BNB

Kolejny dobry i co najważniejsze świeży pojedynek. Przez jakiś czas będzie ciężko o powtarzalność w środowisku tarczowników bo są świeżo upieczonymi singles wrestlerami i wszystkie walki które z nimi związane będą czymś nowym. Liczę że na Money in the Bank odbędzie się walka Rollinsa z Ambrosem choć ich feud był dziś dla mnie bardziej mid cardowy.

 

Dobre promo Wyatta chociaż walił już lepsze. Takie do odbębnienia żeby było co zrobić z rodzinką. To samo tyczy się Sheamusa, Usosów i pojedynku :D.

 

I nie było chantów 3MB :<. A Slater poległ szybciej niż kiedykolwiek xD. Rusev zaś staje się zbyt przesadzony, WWE koloruje tą historyjkę Ruska i koniec końców dla mnie jest on przerysowany. Już nawet nie pamiętam jak przedstawił go Justin Roberts.

 

Okej, Kevina Harta za stołem komentatorskim mógłbym słuchać całe Raw, gość był świetny :D. Tylko dla niego obejrzałem mix tag team match a to coś znaczy, obejrzałem walkę dla Guest Hosta :D. Co do końcówki pojedynku "No! He wasn't ready!"

 

Nawet podobało mi się to Battle Royal! Miało fajny skład, mogło wzbudzić emocje i cieszę się że w końcówce zostały trzy promowane persony bo to dodało dodatkową warstwę. Ogółem, nazwiska w tym Battle Royal nie były takie głupie. Dla mnie na plus.

 

Cameron suką zaczyna być też na Raw, przynajmniej teraz z ręką na sercu będę mógł przewijać segmenty div bo sugerując się tym ile WWE poświęciło jej czasu (w tym na WWE App i Backstage Fallout) to będzie nową pretendentką.

 

Stardust? Serio :D? Zobaczymy jak Cody poradzi sobie w nowym gimmicku, oby nie wpadł za głęboko w komedię bo szansa na to jest przerażająco duża.

 

Main Event przewinąłem, tygodniówka to tygodniówka więc Nawet jeśli to strecher match, WWE i tak nie zaszaleje a do tego przerwy reklamowe wpłyną na ogólny odbiór. Przewidywalny wynik również mnie nie zachęcił ^^.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Te wieści o heelowym mistrzu według mnie są niezłą ściemą, bo Romek już jest sprzedawany jako nowy mistrz, tym bardziej , iż zajął on niejako rolę Bryana- pokrzywdzony przez los, walczący z authority dzielny samotnik, któemu nikt nie pomoże...

 

Właśnie dlatego Romek przegra :) Typowa zagrywa by WWE. Pewnie przeszkodzi mu sam HHH i doprowadzi to do ich walki na SummerSlam.

 

Romek nie zdobędzie pasa, nie ma bata. On jest tragiczny ma majku, po prostu nie wierzę, by CT był tak głupi i to zrobił. Bryan był trzykrotnie bardziej over z publiką, i miał o wiele lepsze (ale nadal nie na poziomie ME) mic skille, a przez ile musiał przejść by dostać się na szczyt.

 

Zgadzam się z tym, że Romek nie zdobędzie teraz pasa. Opisałem to wyżej. Nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniem, że CT będzie głupi, jeśli da mu pas. Przeceniasz też trochę mic skille Bryana. Obaj są słabi w tej materii, ale co ważne, obaj się poprawili, a dodatkowo na korzyść Romka przemawia booking. WWE wie, że słabą stroną Reignsa jest mic skill, a więc bookują go tak, że przemawiają za niego czyny a nie słowa. Ja to kupuję. Publika też - tak w kwestii tego, że niby Bryan jest 3 razy bardziej over. Bullshit, Romek pod tym względem jest zaraz po Bryanie.

 

Co do innych wydarzeń z RAW (a raczej jednego, bo o innych nawet nie wiem co powiedzieć):

 

-Stardust :D Na początku pomyślałem, że to głupie rozwiązanie. Jednak po zobaczeniu tego kupuję ten pomysł. Warto też zwrócić uwagę na to, że całkowicie zmienili moveset Codiemu. Miejmy nadzieję, że taki reset wyjdzie na dobre Codiemu. o tym, że poradzi sobie w tej roli jestem przekonany, bo już na RAW wypadł fajnie.


  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Właśnie dlatego Romek przegra Typowa zagrywa by WWE. Pewnie przeszkodzi mu sam HHH i doprowadzi to do ich walki na SummerSlam.

 

Pamietajmy, że to wwe i czy oni nie są na to (ja wiem) za głupi? :D

Ostatnio, nie powalają orginalnością(w sumie kiedyś było odrobine lepiej), walą sztampę i ograniczają elementy zaskoczenia do...0

Więc czy ja wiem, czy to aby na pewno taka zmyłka? :)

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Pamietajmy, że to wwe i czy oni nie są na to (ja wiem) za głupi? :D

Ostatnio, nie powalają orginalnością(w sumie kiedyś było odrobine lepiej), walą sztampę i ograniczają elementy zaskoczenia do...0

Więc czy ja wiem, czy to aby napewno taka zmyłka? :)

 

Nie przesadzajmy. WWe jak chce to potrafi zaskoczyć. Ostatnio nie zaskakiwali niczym, bo nie było sensu, a wygrana Bryana na WM mimo iż była do przewidzenia była najlepszą decyzją WWE.

 

Oczywiście nigdy nie mogę wykluczyć, że Romek zgarnie pas. Tyle, że zbyt wiele rzeczy układa się w stronę walki z HHHem. Zauważmy też, że Romek jest pushowany bardzo powoli. WWE spokojnie dawkuje mu push i nie śpieszą się, by tego nie zjebać.

 

Ja będę zaskoczony jeśli Romek wygra. O wiele wyżej stawiam szanse innych "nowych" a więc Braya i Cesaro.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ambrose dostał nowy theme i nowy (chyba, oby!) strój, oba ok, muzyka jeszcze do poprawki, ale nie ma co narzekać - Dean nie zatonie ;) Gorzej z Rollinsem, po turnie stracił to, co było jego największym atutem - moveset. Mocno średnio się to ogląda...

 

Jeśli chodzi o proma... Bray Wyatt > Sheamus. Wiem, odkryłem Amerykę...

 

A, bym zapomniał - Heyman też jest lepszy od Rudego ;P

 

One Man Band now... again. I kolejny nowy theme? A może powrót do starego? Ciężko poznać po kilku sekundach wyjętych z środka. Whatever...

 

Ach te żarciki rodem z filmów z Adamem Sandlerem... to właśnie chciałem oglądać: wymioty. Ten Murzynek komentujący starcie tancerzy (podobno ktoś znany, pierwsze słyszę) też zresztą do Sandlera pasował, super...

 

Uj budują tego Reignsa, budują. I nie chodzi nawet o samo Royal Rumble (nawet tu brakło miejsca dla Gabriela, Rydera czy męża Natalii... po co oni są dalej w rosterze?), ale... w sumie z pół odcinka było mu podporządkowane - wszystkie te segmenty z backu, wejściówka... tak mocno go budują, że aż jasne jest, że nie wygra pasa na MITB - to byłoby zbyt oczywiste.

 

W battle royal ostatnia trójka to byli zawodnicy z NXT. I dobrze. Widać, że chcą promować ten roster.

 

Powiedziałbym wręcz, że ostatnia piątka, choć BNB był tam tak dawno, że można zapomnieć :)

 

Jeśli chodzi o proma... Cena > Sheamus :P Tak, czepiam się dzisiaj :twisted:

 

Starcie Paige jak zwykle do przewinięcia. Dobrej zawodniczce dali gimmick pt. "blada laska, która dużo krzyczy" i dziwią się, że to nie wypaliło...

 

Stardust... w każdym innym wypadku byłby to czysty idiotyzm, na którym nie zostawilibyśmy suchej nitki. W każdym, ale nie w tym, bo Goldust jest Goldustem tak długo, że przebierankę swojego braciszka zwyczajnie legitymizuje. Oby tylko w taki kostium nie przebrał się nigdy papa Rhodes...

 

Szkoda tylko, że publika olała ich bardziej, niż ja niedzielną mszę...

 

Otunga pokazał się w tv!! :D na jakieś 2 sekundy, ale zawsze :P

 

Ach te emocje w main evencie. Z jednej strony pretendent do pasa który od pół roku nie wygrał walki, z drugiej SuperCena... ciekawe, kto wygra...

 

Ziew.

 

No, ale samo Raw dało się (na przewijaniu) oglądać. Bez szału, ale bywały (dużo) gorsze.

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyli Cody się jednak przebrał .... Hmm .... Zgadzam się z N!KO że nie chodziło o to by ktoś to przewidział tylko o to że to była fajna szansa na nowego zawodnika - szkoda tylko że ostatnio było dużo debiutów - wtedy cały ten motyw by się udał. Co do Cod... Stardusta... Młody Rhodes potrafi zagrać konkretną postać - poza tym w tym wszystkim jest plus - Nie poszli w sztampowy rozpad tylko starają się coś wymyśleć innego. Za to pochwała - szkoda tylko że kiedy "aktor" zaczyna się przebierać w dziwne postacie do "filmu" to widać scenariusz jest po chuju, if you know what i mean.

 

MitB o pas wygra Bray Wyatt - jest over i jest battle-tested po feudzie z Jaśkiem, a co więcej - Bray może potrzymać pas do SS, co skutkowało by walką z Lesnarem aka Uber-Heelem dzięki czemu będzie mógł przejść ukochany przez Winca face-turn. Jeśli jest na forum jasnowidz to ja to widzę w taki sposób.

 

Nowe theme songi Tarczowników .... Nienajlepsze, stać ich na więcej. Teraz tylko nowe ring attire potrzebne choć w zasadzie to tylko Rollinsowi przydałby się jakiś corporate makeover - Ambrose może być ulicznym wdzianku, a Reigns jako spadkobierca Tarczy (syndrom Chrisa Hero czyli słabo wyglądający brzuch)


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zwycięzca Battle Royal byl znany w momencie, gdy Hunter wykluczył z walki Ambrose'a i Reignsa. Kolejne segmenty z Vickie tylko upewniły w tym widza. Sama walka była moim zdaniem przyjemna dla oka, chociaż brakowało w niej star-poweru (tak Kane zawsze byłby bardziej niebezpieczny niż Rusev, a Januszowi mogli dać kogokolwiek), co można bylo zauważyć? Ostatnia czwórka to wychowankowie nowego NXT - Roman, Rusev, Bo i Big E - Trypel na pewno maczal palce w rozpisce kolejności eliminacji :D

 

Stardust - domyślam się, że alter ego Cody'ego powstało tylko po to, by zainteresować widza jego programem z braciszkiem i po 2-3 walkach nastąpi calkowity rozłam teamu, ale w sumie to chciałbym oglądać młodego Rhodesa w gimmicku brata już na stałe - tak jak Meksyk ma swojego Tiger Maska, gdzie zmienia się tylko wykonawca, a postać pozostaje bez zmian, tak tutaj zmierzający ku emeryturze Goldust mógłby oddać w spadku swój gimmick - wiadomo, że nie byłaby to kalka właśiwego Goldiego, ale warsztat aktorski Cody'ego pozwala na wykazanie się w takiej postaci, a najlepsze czasy miał on właśnie wtedy, gdy prezentował wyrazisty gimmick - Dashing, czy Undashing. Piszę to pół-żartem pół-serio, ale niech zrobią na Summerslam walkę ze stypulacją "kto wygra, może nosić lateks ":)

 

Stawkę pretendentów zamyka oczywiście Janusz - na chwilę obecną bardzo ciężko jest mi wytypować zwycięzcę Ladder matchu na PPV - poza del Rio, Sheamusem i ew. Ortonem każdy ma szansę na wygraną, jeśli pas zgarnie ktoś z trójki zawodników nowej generacji, będę zadowolony, wybór Ceny mnie rozczaruje, ale przynajmniej będzie na nim można znowu kogoś wypromować, tak jak to bylo na poprzednim SummerSlam.

 

MitB o pas wygra Bray Wyatt - jest over i jest battle-tested po feudzie z Jaśkiem, a co więcej - Bray może potrzymać pas do SS, co skutkowało by walką z Lesnarem aka Uber-Heelem dzięki czemu będzie mógł przejść ukochany przez Winca face-turn. Jeśli jest na forum jasnowidz to ja to widzę w taki sposób.

 

Dla wielu pewnie byłby to wymarzony scenariusz, ale próbuję sobie przypomnieć, ilu zawodników zdobywalo główny tytul, po uprzednio przegranym feudzie. Plusem w tej sytuacji jest fakt, że mamy walkę wieloosobową, a tam często triumfuje zaskakująca opcja.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bez mrugnięcia okiem zamknęli cały projekt nazwany "The Shield". Nie dostaliśmy żadnego wytłumaczenia, po prostu panowie dostali nowe theme songi i teraz każdy gra tylko na swoje konto - szkoda bo takie fajne story powinno mieć również niezłe zakończenie. Mimo tego, że takim można nazwać zdradę Rollinsa to jednak z tygodnia na tydzień zrobili tak jakby pozostała dwójka się w ogóle nie znała.

 

Zdecydowanie na plus pierwszy występ Ambrose'a jako singlowego zawodnika. Fajne theme i przede wszystkim gość nie zatracił tego rozbójniczego akcentu podczas proma czy walki. Pokładam w nim ogromne nadzieje i jeżeli WWE zepsuje jego postać to po prostu nie mają równo w głowie. Ciekawy jestem czy po zakończeniu całego programu z Authority nadal będzie odgrywał tak ważną rolę jak teraz.

 

Jeżeli chodzi o Reignsa to faktycznie pozostawienie mu theme songu oraz stroju Shield było trafnym posunięciem - to on wygląda najbardziej mocarnie. Jestem tylko ciekawy jak sobie poradzi na mikrofonie bo nawet te nagrywane segmenty z zaplecza nie wypadły najlepiej. Obawiam się, że mimo wielkich pleców u Tryplaka i dobrego przyjęcia przez publiczność to właśnie przez fakt braku umiejętności mówienia może się gdzieś utopić za parę miesięcy.

 

Reszta na RAW niezbyt mnie interesowała, tygodniówka oparta na walkach - w których są po 4 przerwy reklamowe...


  • Posty:  242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja mimo wszystko stawiam na Jaśka. Po pierwsze nowy mistrz najprawdopodobniej będzie bronił pasa na SS przeciwko Lesnarowi. Podłoże pod walkę jest czyli porażka Brocka na ER 2012. Druga sprawa sama walka jeśli chodzi o promocje PPV ME Cena vs Lesnar brzmi dla przeciętnego marka lepiej niż np Bray vs Lesnar czy np Cesaro vs Lesnar. Na Antka przyjdzie czas jak go jeszcze wypromują bo na teraz jest za krótki.

 

Co do face turny Wayata NO WAY!!! :roll:


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ziggler vs Rollins po raz kolejny - ale jeszcze mi się nie znudziło :)

 

Ambrose wymiata. Walka z Barrettem nie była zła. I po niej usłyszeliśmy nowy theme song - pasuje mu.

 

Odebrali Slaterowi ekipę, a potem rozwalił go Rusev :( I zaleciało face turnem 0.o

 

Nie obchodził mnie Kevin Hart, ale okazało się, że to Rosebud!

 

Battle Royal wydawał się ciekawy na początku RAW, ale potem trafił tam Reigns. "Odziedziczył" theme Tarczowników, jako jedyny miał na wizji wejściówkę do ringu... A i bez tego każdy by na niego stawiał. Z fajnych rzeczy - reakcja na porażkę Zigglera.

 

Partner Goldusta miał być "galactic" - liczyłem na Maxa Moona.

A co dostałem? CO WYŚCIE ZROBILI CODY'EMU?! Stardust... Cholera jasna... Powiedzcie, że to nie zostanie na dłużej... Jedyny plusik to theme song, strasznie mi się spodobała ta nuta.

 

Zgadnijcie, kto wygrał w ME :P Walkę przewijałem, ciężko się było skupić, nie mogę wyjść z szoku po Starduście.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  83
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja osobiście uważam że Cena zdobędzie pas , choć nie wykluczam Del Rio z tego względu że od przybycia praktycznie wkażdym roku miał feud o jeden z głównych pasów federacji.Co do Wyatta , to pas nie jest mu potrzebny,Cesaro tez raczej nie wygra ponieważ Heyman się nie rozdwoi choć może odwrócić się od Cesaro na rzecz Lesnara, Reigns ma rywala w postaci HHH , jest jeszcze Orton który dawno zrobił się nudny bedąc w cieniu Tryplaka przez cały czas , a następnie partnerując drewnianemu Batiscie ale jego kolejny reign raczej nie dojdzie do skutku.Natomiast rodzinka z pasami też nie była by głupim pomysłem, ale jakoś ciężko mi wyobrazić sobie sługusów z tytułami mistrzowskimi a od początku ich głównym zadaniem było

wyręczanie Wyatta.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

W NXT Harper/Rowan mieli pasy tt i nikomu to nie przeszkadzało. Zmiana mistrzów na MITB jest czymś, czego jestem praktycznie pewny...

 

A swoją drogą mam wrażenie, że wszystkim tak wbiło się do głowy, że Piękny Roman jest beznadziejny za mikrofonem, że nawet gdy beznadziejny nie jest, to i tak dostaje po głowie ;) Na przykład dzisiaj - jakiś tragiczny nie był (lepszy od Rudego) a wszyscy po nim jadą zupełnie jakby w połowie przemowy live poprosił o dubel. Jasne, gimmick faceta, który odzywa się od święta nie będzie się sprawdzał wiecznie, ALE dajmy chłopu szansę ;P I tak przez te 1,5 roku zrobił duży postęp, pamiętam czasy, gdy wszyscy widzieli w nim tego, kogo widzą obecnie w Ericu Rowanie :P

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Triple H, Seth Rollins, Dean Ambrose, Roman Reigns, Vickie Guerrero, Stephanie McMahon

Roman Reigns coraz mocniej "idzie" na Triple H'a i na SummerSlam pewnie do ich starcia dojdzie. Z tego tytułu pewnie pasów na Money in the Bank nie ściągnie co zbyt dobrą decyzją nie jest skoro budujemy jego postać na jedną z największych gwiazd WWE. Mimo tego że wszyscy ex-członkowie Shield mają się dosyć dobrze i ich przyszłość maluje się w złotych barwach to i tak Roman dostał najwięcej - zremasterany theme The Shield i ring gear to wystarczająco dużo.

Piszę ex-członkowie The Shield, bo Dean Ambrose i Roman Reigns rozłączyli się bez konfliktów, aby później ewentualnie znów ich zjednoczyć na kilka starć. Ambrose zmienił ring gear i theme song, więc o The Shield mówić już nie można.

Skoro jesteśmy już przy ring gearze Shield warto zauważyć, że o ile Reignsowi ten strój wiele dodawał to w przypadku Ambrose'a było znacznie gorzej i nie wyglądał tak potężnie jak teraz.

Cieszy mnie też decyzja, że nie wepchnęli na siłę Setha Rollinsa do Ladder Matchu o pas WWE World Heavyweight, bo jest na to zdecydowanie za wcześnie. Jego szanse w Money in the Bank Matchu są znacznie wyższe i bez względu kto jeszcze się tam znajdzie to Seth jest dla mnie kandydatem nr. 1 do ostatecznego zwycięstwa. WWE doskonale zna zalety Zigglera (doskonały selling) i konsekwentnie wypuszcza go naprzeciwko Setha, aby jeszcze lepiej go wypromować.

Segmentów z udziałem Vickie i The Authority komentował nie będę. Na zbyt wygórowanym poziomie to nie było i większość się ze mną zgodzi.

 

2. Standardowy booking Ceny

Nie należę do ludzi, którzy krytykują Cenę za wszystko, jednak bardzo mocne zabookowanie jego postaci w walce z Kane'em trochę niepokoi, bo jego szansę na wygraną Ladder Matchu o pas nie są wcale małe. Moim faworytem był Kane, bo gdyby to on zdobył pas bardzo łatwo byłoby po powrocie Bryana kontynuować ich feud. Niestety tak się nie stało i "hejterzy" Jasia mają pożywkę.

 

3. Bad News Barrett nie wnosi żadnej zmiany do renomy pasa Intercontinental

Jeśli ktoś miał nadzieję, że Brytyjczyk poprawi status tego tytułu to był w dużym błędzie. Z pewnością jego booking jest mocniejszy niż poprzedniego mistrza, jednak nie wiążę się to z żadnym poważnym feudem z tytułem w tle. Na Money in the Bank Bad News zawalczy pewnie w walce o walizkę Money in the Bank i obrony pasa nawet nie zobaczymy.

 

4. Bray wpada w otchłan przeciętności

Czyżby fatum przegranego feudu z Ceną ciążyło także na Brayem? Trudno nie zauważyć, że po porażce na Payback Wyatt i jego rodzinka nie wyróżniają się już tak mocno i mimo mini feudu z Sheamusem nie jest w centrum wydarzeń. Czy to tylko cisza przed burzą (zdobyciem pasa na Money in the Bank), a może trwała sytuacja, która już na zawsze spowoduje zatrzymanie ex-Harrisa w upper midcardzie?

 

5. Debiutanci na fali

Adam Rose i Bo Dallas znów zaliczyli dobre występy, chociaż to brat antenowego Wyatta zyskał więcej będąc przedostatnim wyeliminowanym w Battle Royal. Rose po krótkiej absencji spowodowanej kontuzją trochę przyhamował, jednak jeszcze nie wszystko stracone, bo mimo wszystko fani nadal fajnie reagują na jego postać.

 

6. Rozpad Cameron i Naomi

Wydarzenia na RAW i Main Event zwiastują trwały rozpad byłych tancerek Tons of Fonk. Dla Naomi to dobra wiadomość, bo na Money in the Bank dostanie title shota, a z Cameron może być różnie, bo oprócz tańca i wyglądu niewiele potrafi zaoferować. Znając życie bardziej niż program w WWE TV będzie ich interesowało wykorzystanie tego konfliktu w Total Divas na antenie E!.

 

7. Stardust!

Mały tribute w stronę ojca Cody'ego Rhodesa, który budzi mieszane uczucia. Na początku byłem do tego dosyć wrogo nastawiony, bo tak naprawdę Cody oprócz walk z Goldustem nie może liczyć na więcej. Jeśli Wyatt Family zdobędą pasy tag team to pewnie oni zostaną wystawieni na pierwszy ogień jako pretendenci. Na razie trzeba poczekać co dalej zrobią z tym fantem.

 

RAW solidne, ale bez błysków.


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przemowa Triple H i Stephanie McMahon

Liczyłem na wiele więcej w pierwszym segmencie kiedy zobaczyłem cały roster słuchający małżeństwa. Cena vs Kane w walce wieczoru. Zapewne Kane skończy w karetce. :roll:

 

Pierwsza walka - Dolph Ziggler vs Seth Rollins

Nowa muzyka dla Seth'a na pewno lepsza od tej, tymczasowej. Dwójka nie zawiodła i mamy bardzo fajną walkę na początek.

 

Druga walka - Dean Ambrose vs Bad News Barrett

Singiel dla Seth'a to trzeba oczekiwać następnych wyzwań dla pozostałej dwójki z Shield. Kolejna znośna walka, która nie obeszła się bez prób interwencji.

Muzyka Ambrose'a jakoś do końca mnie nie przekonywuje, chociaż tragiczna nie jest. Strój "cywilny" myślę, że może się zmienić. Jeśli, jednak planują zostawić świrusa w jeans'ach to będziemy mieli takiego street fighter'a.

 

Reigns jak widać lubi swoją kamizelkę i w niej pozostał. Próba wciśnięcia się do Battle Royal zwiastuje, że mu się uda.

 

Przemowa Bray'a Wyatt

Przekonuje, że to on zdobędzie pas lecz w swoim, dobrym stylu. Zawsze miło mi tego posłuchać.

"He's got the whole world in his hand!".

 

Trzecia walka - Bray Wyatt vs Sheamus

Wszystko zmieniło się w duży brawl. Sheamus podbudowany przed MiTB, Wyatt tak samo, Usos i pozostali członkowie gotowi na walkę o pasy na PPV. Liczę, że Harper i Rowan zgarną tytuły.

 

W sumie czemu Vickie jest tak poniewierana przez zarząd? Nie pamiętam jakiegoś segmentu żeby podpadła.

 

To już wiem, co dodał Reigns do kawy. Mogłem się domyślić. :roll:

 

Heyman w swoim stylu promuje naszego ulubieńca.

 

Czwarta walka - Heath Slater vs Rusev

Biedny Slater. W 3MB przynajmniej nie jobb'ował sam. :twisted:

 

Romek dopiął swego. W sumie myślałem, że Steph dostanie sraczki. :P

 

Specjalny gość pasował do segmentu z Rose'm. Hart to typowy wyluzowany nygga. Nie widziałem z nim filmów, ale skecze ma niezłe. :)

 

Piąta walka - Fandango & Layla vs Summer Rae & Adam Rose

Sprowadzali Kevin'a specjalnie żeby został wyniesiony przez tańczący tłum. Walki właściwie nie było, a dziewczyny się pogoniły. Chyba jeszcze trochę poczekam na jakiś dłuższy i poważniejszy pojedynek imprezowicza. :roll:

 

Szósta walka - o prawo udziału w Ladder matchu na MiTB: Battle Royal

Battle Royal przeważnie bawi i tak było teraz. Romek zachował wygląd i theme Shield, które uległo drobnej przeróbce. Wygrana była pewna. Ryback, RVD, Bo, Fandango... Po samych uczestnikach było widać. Rusev zostaje do końca to akurat nie dziwi. Szkoda, że nie było Lana'y, bo chętnie zobaczyłbym jej zdziwioną minę jak podopieczny wylatuje poza liny. :D

 

Cena tutaj pokazał, że na Mic'u jest czołówką federacji. Szkoda tylko, że to co mówi jest pewnie prawdą i wygra. :P

 

Siódma walka - Cameron vs Paige

Krzykaczka wygrywa. Niech AJ już wraca, bo powiewa nudą jeszcze bardziej niż zwykle.

 

Ósma walka - The RybAxel vs Goldust & STARDUST

Zatem bez żadnego debiutu i zgodnie z przewidywaniami Cody przebiera się na wzór brata. Daję szansę temu pomysłowi. Cody sprawia wrażenie takiego, żłotego mima. Jak dla mnie zawsze gimmick Goldust'a był oryginalny i tak samo jest teraz z bratem.

 

Dziewiąta walka - o prawo udziału w Ladder matchu na MiTB: John Cena vs Kane

Niestety tempo zupełnie nie porwało. Właściwie to dzięki WWE za interwencję Ambrose'a jak i Ortona oraz Seth'a.

 

RAW trzyma stały poziom.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Może i segment początkowy był konieczny, niczym nie zaskoczył, i generalnie odnosił się do czegoś, co samo w sobie było cienkie... ale podobało mi się, że Stefcia była do bólu szczera - odniesienia do Eddiego, podkreślenie wątpliwej urody Porky Guerrero, itp. Pominę jednak to, do czego to wszystko prowadziło, bo był w tym znikomy entertainment.

 

Mogli sobie darować "theme song" Rowana i Harpera. Ja rozumiem dopasowanie klimatem do gimmicku, ale... sami słyszeliście.

 

Skład walki o kontrakt bardzo słabiutki. Nie mówię, że walka będzie zła. Mowię, że na ten moment żaden z nich nie powinien dostać walizki. Jak tego nie wygra Seth, czy wchodzący na ostatnią chwilę Dean - swoją drogą, niby krótkie, ale promo z wiarygodnymi emocjami, a to się ceni - to będę wręcz zły.

 

Mało treściwe RAW...

50608915156a3743c1fa34.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Wszystkie walki za ostatni odcinek Dynamite dostaną siedem gwiazdek
    • Grok
      Dla Sol Ruca ADHD to zarówno źródło problemów, jak i zalet. Ruca, goszcząc w najnowszym odcinku podcastu “What’s Your Story?” Stephanie McMahon, szczerze opowiedziała o diagnozie ADHD (attention-deficit/hyperactivity disorder), którą otrzymała jako dorosła. W dzieciństwie podejrzewano u niej to zaburzenie, ale matka zbagatelizowała sprawę z obawy przed stygmatem. Oficjalna diagnoza przyszła dopiero na studiach. „Miałam dość pokręconą drogę do diagnozy, bo zawieziono mnie na testy pod kątem d
    • Grok
      New Japan Cup 2026 trwa w drugiej rundzie, a w czwartek odbyły się dwie kolejne walki. Pokonując odpowiednio HENARE i Satoshi Kojimę, Oleg Boltin oraz Ren Narita zakwalifikowali się do ćwierćfinałów. W następnej kolejności trafią na siebie – starcie Boltin vs. Narita zaplanowano na 15 marca. Boltin i Narita mają już po dwa zwycięstwa w turnieju. Boltin ograł El Phantasmo i HENARE, z kolei Narita w pierwszej rundzie rozprawił się z Taichi, a potem z Kojimą. 55-letni Kojima nie był początkowo
    • KyRenLo
      Znam wręcz idealną i lepszą kandydatkę: Niech to będzie Blake(Tak wiem wszystkie trzy wymienione wyżej zapewne trafią do głównego rosteru przed nią). Jacy i Lola. Sol pewnie przetrzymają w NXT jeszcze jakiś czas.
    • KyRenLo
      Wczoraj pisałem, że Iyo może nic nie czekać na WM, a okazuje się, iż jest szansa, że dostaniemy starcie Japońsko-Japońskie z ewentualnym dodatkiem Japońskim Iyo vs. Asuka plus być może zostanie dodana Kairi do kolekcji:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...