Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nareszcie ustabilizowała się sytuacja z The Shield i poszli jedyną słuszną drogą - kolejny raz fani pokazują, że mają głos, a mi pozostaje się tylko i wyłącznie z tego cieszyć. Byle tylko nie odwracali ich o 180 stopni, a niech rzeczywiście robią to, co "Best for business", wtedy generalnie da się to - przy fajnych programach i różnego rodzaju twistach - wtedy uda im się to przeciągnąć może nawet do następnej WMki.

 

Coraz bardziej rozumiem narzekania na budowę walki Undertaker vs. Brock Lesnar. To się samo sprzeda, fakt, niemniej jednak robią to strasznie asekuracyjnie, plus kolejny raz całość rozgrywa się na proma, brakuje mi tutaj czegoś, dzięki czemu mógłbym wsiąknąć w to wszystko. A tak, Heyman wygłosi promo, na kolejnej gali odpowie mu Undertaker i tak dalej, i tak dalej.

 

Przyznaję, że przez chwilę wersja Triple H'a triumfującego nad Bryanem i potem opuszczającego WMkę z dwoma tytułami zaświeciła w głowie, głównie jako wydarzenie fantastyczne, niemniej sam pomysł na tę stypulację jest fajny i bardzo naturalnie doszło do tego ogłoszenia: na zasadzie mam dosyć waszego płaczu, więc skoro tak się ciągle cykacie, to po WM żaden z was nie będzie mistrzem.

Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak btw Goldusta... jak tam jego kontrakt? Bo początkowo miał chyba obowiązywać do WM-ki i starcia z bratem, tak? Z walki nici, ale co dalej? Bo w sumie szkoda by było, gdybyśmy już za trzy tygodnie mieli utracić możliwość oglądania Złotego...

Przedłużył do SummerSlam.

 

Segment z Triple H, Batista'ą i Randy'm Orton'em

Triple H zmienia zasady. Jeśli wygra z Bryan'em, on również zawalczy o pas. Przyznam, że w wychodzącego z dwoma pasami szefa nie wierzę. Z drugiej strony taka zmiana decyzji może oznaczać, że Hunter wygra z Daniel'em i wtedy ME będzie solidny na papierze. Wciąż nie jestem pewny czy Bryan dostanie aż taką szansę żeby powalczyć o tytuł.

 

Pierwsza walka - The Real Americans vs The Usos

Długa walka, ale całkiem niezła. Wyrównane starcie zakończone pokazem Cesaro. Swagger dopomógł partnerowi i widać, że póki, co konflikt odłożyli na bok.

 

Ambrose rzeczywiście jakby odżył. Segmenty wypadają mu nieźle. :D

 

Bad News Barrett

Oczywiście kto inny ma zepsuć święto innym wyspiarzom jak nie Anglik. :roll:

 

Druga walka - Sheamus vs Tytus O'Neil

Zatem Tytus idzie w ślady Shad'a? I czy po pchnięciu Hornswoogle'a na rywala nie powinno być DQ? :P

 

Przemowa John'a Cena'y

Podobał mi się ten moment. Cena zawsze ze słodzeniem (jest z nami od dawna, tu nie chodzi o samego Wyatt'a itp.), ale fajnie się słuchało. Bray również wypadł dobrze. Trudne dzieciństwo, próbuje uświadomić ludziom, że świat nie jest taki na jaki wygląda, a tymczasem sam jest obłąkany. Dla mnie git. :smile:

 

Trzecia walka - Randy Orton vs Daniel Bryan

NDQ match, który mógłby być walką wieczoru ze względu na skład. Bryan trochę poobrywał czasie walki. Więcej przeważał Orton, który... przegrał po Spear'ze? Przynajmniej jeden z moich ulubionych ruchów został doceniony. :P

Tak czy inaczej Orton miał przewagę w pojedynku. Batista wysłał mu wiadomość, a Bryan wygrał Wszyscy zadowoleni. Póki, co kandydatem do wygrania walki na WM'ce jest dla mnie Animal.

 

Przemowa Paul'a Heyman'a

Heyman prezentuje nam promo Lesnar'a. Czy może posłużyć jako promo samej walki. Osobiście wolałbym coś lepszego. Żeby, jednak coś lepszego zrobić to przydałoby się coś zaserwować zamiast gadki. Czy naprawdę nie może dojść do spięcia między dwoma zawodnikami?

 

Żonka stawia warunek? :D Oj, Hunter.

 

Czwarta walka - Fandango vs Goldust

Wcześniej nie widzieliśmy ich walki. Szkoda, że zakończyła się botch'ami.

 

Przemowa Kane'a

Face turn? Cieszę się bardzo, że "tarcza" się nie rozpada. W tych zawodnikach wciąż jest potencjał i trzymanie ich w drużynie według mnie go nie zabija. Natomiast jako team ogląda się ich znakomicie. Tylko, co z WrestleMania'ą? 3v3? Kto dołączy do Kane'a?

 

Piąta walka - The Funkadactyls vs AJ & Tamina

Pterodaktylki znowu razem. Naomi ponownie pokazuje, że o niej nie zapomnieli. Wcześniej również zaczynała być push'owana i miałem ją za pretendentkę. Teraz wiciąż jest nią na razie Nikki. Może jakiś Fatal 4 Way na największej gali w roku? Jeśli planują dać walkę kobiet, to był bym za. AJ pozbywa się Tamina'y i niech w końcu ponownie rozpostrze skrzydła.

 

Mr.T w HoF. Z sentymentu do Drużyny A uznaję to za dobry pomysł. :P

 

Szósta walka - The RybAxel, Alberto Del Rio & Damien Sandow vs Big E Langston, Mark Henry, Dolph Ziggler & Big Show

Każdy coś tam pokazał. Oni wszyscy pewnie trafią do Battle Royal. Show zapewne wygra.

 

Batista pewny siebie, a ja wciąż pewny jego... .

 

Siódma walka - Kofi Kingston vs Bray Wyatt

Nie mogło być inaczej. Bray masakruje Kofi'ego.

 

Segment z Triple H i Daniel'em Bryan'em

Końcowy segment dosyć mocny. Daniel wyjątkowo dostaje wciry na każdym kroku, ale w końcu jest przeciwnikiem zarządu. Ciekawy moment na zakończenie gali i dodatkowo dorzuconym żarcikiem od Tryplaka na temat glin. :P

 

Jak dla mnie niezłe RAW.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Kto by się spodziewał, że aż tak spodoba mi się segment w którym na ringu spotkają się Orton i Batista. Oczywiście sporą robotę zrobił tu HHH, ale jednak wymiana zdań między Animalem a Viperem była bardzo fajna i co chyba najważniejsze tutaj bardzo prawdziwa. Ogólne cały ten segment był bardzo prawdziwy i przedstawiał wiele prawdziwych opinii, czy to fanów, czy zaplecza. Dlatego też było to tak dobre.

 

Co do dodania stypulacji, to fajnie że tak to rozwiązali. Taki a nie inny scenariusz doda trochę niepewności do walki Bryana. Ja zastanawiam się nad jeszcze jedną opcją. Czemu nie zrobić jakiegoś no contest i wrzucić obu panów do walki o pas? Fatal 4 Way o pas z takim składem? Ja jestem za

 

Real Americans pokonują Usosów. Zaskakujące. Jestem jednak daleki od stwierdzeń, że nie dojdzie już do rozpadu tej drużyny. Zauważmy, że to Cesaro dał i praktycznie ciągle daje wygrane tej ekipie. Tam musi w końcu coś wybuchnąć. Może na WM? Pytanie tylko w jakiej walce, bo na ten moment wydaje się, że bliżej im do walki o pasy TT niż do walki o pas IC.

 

Cena dał bardzo dobre promo na temat jego walki z Wyattem. Tyle, że potem Bray dał jeszcze lepsze i udowodnił, że potencjał za miciem ma mocarny. Ogólnie Bray wznosi się w tym feudzie na wyżyny. Mam tylko nadzieję, że przy okazji wzniesie się na wyżyny w ring skillu ;) Żeby jednak nie było tak kolorowo, to brakuje mi czegoś w tym feudzie. Odnoszę wrażenie, że jest on prowadzony mało dynamicznie. Coś jak feud Takera z Lesnarem, gdzie też brakuje dynamiki. Mam jednak nadzieję, że w obu przypadkach się to zmieni.

 

Fajne było zakończenie walki Ortona z Bryanem. Już nawiązują i zaczynają promować Triple Threat Match. Przy okazji tej walki zdałem sobie sprawę, że walka o pas na WM będzie walką NO DQ, a to daje naprawdę dużo ciekawych scenariuszy.

 

Shield przeszło już chyba pełny face turn. Brawo dla WWE za taką decyzję! Tarcza mimo słabszego okresu jest jedną z lepszych stajni ostatnich lat w WWE. Znów wchodzą na właściwe tory i dobrze, że nie doszło do ich rozpadu. Bałem się, że WWE ze względu na Romka i jego push uzna, że rozpad Tarczy jest potrzebny. Tyle, że przy dobrym bookingu jest to nieprawdą. Aktualnie Shield jest bookowane naprawdę fajnie i czy ktoś z tej stajni coś na tym traci? Moim zdaniem nie. A tak przy okazji, to zobaczmy jak rozwijają się członkowie Shield. Rollins zaczyna mi imponować, a za miciem nie jest już tak drewniany. Zaczyna być jakiś.

 

Ostatni segment to kwintesencja heelowego HHH'a u władzy. Ktoś mógłby powiedzieć, że to taki typowy segment w feudzie z władzą, ale mi się bardzo podobał. Mam tylko nadzieję, że WWE nie przesadzi z kontuzją Bryana i na WMce nie będzie już po niej śladu, bo byłaby to jednak przesada. Taka kontuzja, to po pierwsze spoiler wyniku walki, a po drugie, Bryan wygrywający pas z urazem, to dopiero terminatorzenie.


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Fatal 4 Way o pas z takim składem? Ja jestem za

 

A ja się, boję, że wyszedłby gniot, bo im więcej wrestlerów, tym większy chaos. I o ile w hajflajerskich spotfestach czy walkach typu MitB da się to osłodzić np. bumpami, tak tutaj, przypuszczam, męczylibyśmy się oglądaniem. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek widziałem heavyweightowy 4 way, który mi się naprawdę podobał.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Tyle, że w Triple Threat Matchu będzie podobnie. Dopóki walkę prowadzić będzie Bryan, to będzie dobrze. W innym przypadku może być średnio. Zresztą, ja jeśli chodzi o walkę wieczoru tej WMki to nie nastawiam się jakoś specjalnie na poziom ringowy. Bardziej patrzę na inne aspekty. Opcja z nazwijmy to "rewanżem" Trypla i Bryana w walce wieczoru jest ciekawa. Druga sprawa to star power. Dodając do walki dwóch zawodników maksymalnie zwiększamy ten poziom, a zwycięzca tej walki wychodzi z niej jako mega kozak.

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Tak btw Goldusta... jak tam jego kontrakt? Bo początkowo miał chyba obowiązywać do WM-ki i starcia z bratem, tak? Z walki nici, ale co dalej? Bo w sumie szkoda by było, gdybyśmy już za trzy tygodnie mieli utracić możliwość oglądania Złotego...

Przedłużył do SummerSlam.

 

Umknęła mi ta (dobra) wiadomość, dziękuję :)

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rollins zaczyna mi imponować, a za miciem nie jest już tak drewniany. Zaczyna być jakiś.

 

... i to jest chyba największa niespodzianka obecnej sytuacji w The Shield. Gość skazywany po rozpadzie stajni zaczyna się niesamowicie rozwijać i tworzyć coś, co najbardziej cenię w mainstreamowym wrestingu- Seth zaczyna być "jakiś" nie bawiąc się w odgrywanie gimmicku. Mikrofonowy sztywniak obecnie nie zanudza, a face-turn pozwoli nam zobaczyć, że w ringu potrafi być wirtuozem i publika może go pokochać niczym kocha Bryana za jego wyczyny.

 

Obecnie czekam kiedy z czymś takim wypali Ambrose, który biorąc pod uwagę progres... stoi w miejscu. Po awansie z FCW nie uświadczyłem żadnego genialnego proma z jego strony, a ringowo prezentował się ot tak sobie. Face-turn to nadzieja na pokazanie potencjału, który bądź co bądź niszczy dwójkę kolegów z The Shield na starcie. Dajcie mu tylko czas! ;)


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przedłużył do SummerSlam.

 

Umknęła mi ta (dobra) wiadomość, dziękuję :)

Nie ma za, co. Sam się dowiedziałem ostatnio. :P

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie obecnie to właśnie Ambrose jest "najsłabszy", oglądałem go przed debiutem w tej rozwojówce WWE której już nie ma (florida championship wrestling, ale moge sie mylić), pamiętam ten jego program z Regalem (szczególnie ta walka kończąca feud, ta gra psychologiczna), i markowałem mu najbardziej ze wszystkich. On jest na prawdę genialny, przy majku gniecie, gimmick odgrywa świetnie, w ringu daje radę, ale Romek i Seth są w tym lepsi, że oni widocznie się rozwijają, z tygodnie na tydzień są coraz to lepsi, natomiast Dean jest taki sam jaki był, nie jest to oczywiście jakiś super minus, i go nie hejtuję, ale sam sobie się dziwię, że obecnie bardziej jara mnie Reigns niż on :P

A Seth to już całkowicie mnie gniecie, z gali na galę robi się z niego drugi Punk, i ma on wieli potencjał by przewyższyć Brooksa pod każdym względem, gorąco mu kibicuje, gość jak dla mnie ma obecnie największe szanse na wybicie się, nawet biorąc pod uwagę newsy na temat Romka.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nie przesadzałybm z tym, że Seth "gniecie" wszystkich. Jasne - bardzo się chłop rozwinął (w FCW był mocno nijaki, rok temu był niejaki, teraz jest jakiś, to już dużo), Dean wciąż jednak zjada go na śniadanie. Popatrzcie na jego mimikę - każdy gest, każda mina i każde spojrzenie coś sobą przekazują, gość przyciąga wzrok nawet wtedy, gdy nic nie mówi. A że wciąż drzemią w nim gigantyczne rezerwy? Cóż, jako Moxley miał jednak (znacznie) więcej swobody... wątpię, by WWE kiedykolwiek dało mu tyle wolności...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Najciekawsze momenty początkowego segmentu, to niedziałający mikrofon i bitch slap od Stefci. Daniel Bryan i HHH są zbawieniem Ortona i Batisty. Ktoś wyobraża sobie feud na linii Animal vs Viper? - Ja wygram! - Nie, bo ja! W zasadzie nadal to tak wygląda, ale doszło kombinowanie ze strony Randy'ego. Co zrobić, żeby się nie narobić, a pas zachować.

 

Hogan Schwarzenegger i... ten trzeci (Joe Manganiello), czyli Ty wejdź w dupę mnie, ja wejdę Tobie. Zastanawiam się, czy nie wolałem gościnnego występu Scooby-Doo. Dziwi podłożenie Mizanina, który mocno "przyheelował". Nie mówmy tylko o żadnym turnie w przypadku nieistniejących postaci :wink:

 

Say Hello To The Bad Guy... Ciesze się, że plotki były prawdziwe. Mimo genialnej obsady, Scott Hall to dla mnie numer jeden tej klasy. To na jego wypowiedź czekam najbardziej. HoF zapowiada się lepiej od WM :wink:

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wysoki poziom walk jak na tygodniówkę. Walki szybkie, efektowne, aż miło było popatrzeć.

Luke Harper w ringu to maszyna. Nie wiem jak jest z mic skill'ami, ale myślę, że w WWE jeszcze trochę posiedzi. Pytanie tylko w jakiej pozycji, bo bez mic skilli stanie się kolejnym Snitsky'm albo Mike Knox'em.

 

Rollins, jeśli jeszcze popracuje nad charyzmą i mic skill'ami może faktycznie zostać "drugim Punkiem". Swoją drogą ciekawe czy dostał od Vicki błogosławieństwo na używanie tres amigos.

 

Po hypie jaki otrzymuje Shield zrezygnowali na razie z ich rozpadu i w sumie to cieszę się z tego. Ta stajnia trzyma się naprawdę długo, feudowała już praktycznie z każdym main event'owym face'em i nie zasługuje na to, żeby zakończyć ich historię gdzieś w dole karty, nawet jeśli to WM'ka.

 

Z walkami Undertaker'a na WM'ce jest jak z Kevinem na Boże Narodzenie. W sumie strukturę feud'u znamy już na pamięć. Nic raczej nas tu nie zaskoczy. Jednak ciężko sobie wyobrazić Wrestlemanię bez Undertakera. I wiem, że gdy zabrzmi dzwon dostanę gęsiej skórki i będę mógł zamarkować. Nawet jeśli trochę na siłę.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzisiejsze RAW było całkiem niezłe. Niestety w kilku momentach zmarnowali czas dając segmenty gwiazdom, ale. Wiem że Hogana chcą fani, ale on właściwie mógłby wejść i zejść gdy zgaśnie jego muzyka. Dobrze ze nie spytał fanów czy kupili już WWE Netowrk, choć i tak robi teraz za żywy baner reklamowy, który teraz zamiast promować telewizje zajął się promowaniem filmów. Przy okazji oberwało się Mizowi, a najlepiej wyglądało jak odwinął mu Arnold.

 

Mieliśmy oczywiście i drugiego gościa, czyli Scooby’ego, który jedynie towarzyszył Sin Carze. Swoja drogą dali tej postaci znów wskoczyć na ring z trampoliny, a Damien znów robił za mięso armatnie.

 

Segmenty związane z walką Huntera i Bryana dobre do obejrzenia, ale niekoniecznie do zapamiętania. Strasznie pogubił się w swoich poczynaniach Batista, któremu najpierw zepsuł się mikrofon, później gadał od rzeczy, a na koniec popsuł speara. No i jak wynika ze zdjęcia w śmiesznych obrazkach pękły mu też gacie i pewnie dlatego nie było już Batista Bomb. Człowiek zwierzę? Nie! Człowiek tragedia!

 

Nie ma pomysłu na rywalkę dla AJ, więc damy jej cały roster div do i zapewne wyjdzie z tego tzw. burdel na kółkach, bo logiki w tej walce trudno będzie sie doszukać.

 

Walka Tarczy przeciwko Real Americans była świetna. Dużo się działo, a emocje nie skończyły się wraz z końcem walki. Niestety Shield na WM-ce będzie musiało męczyć się z dziadkami, więc takiego starcia nie wykręcą.

 

Po raz kolejny Taker wchodzi kilka razy dłużej niż trwa jego pobyt w ringu. I wygrywa konfrontację, w sumie bardzo jednostronną. Niestety Brock nie wylądował w trumience, a jedynie przez nią przeleciał.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo fajny segment na początek gali. Uwielbiam heelową Stephanie. Może nie stawiałbym jej wyżej od HHH'a, ale nie powiedziałbym, że wiele jej brakuje do poziomu męża. Sporo było tu też improwizacji. Steph zwracająca się do publiki przerywając Ortonowi, niedziałający mikrofon Batisty. Bitch Slap też ywglądał bardzo naturalnie, ale wątpię, żeby było to wyjście poza skrypt ;)

 

Widać, że WWE chce mocno promować galę puszczaną live na WWE Network, bo znów dostaniemy tam walkę o pas. Christian zostaje pretendentem do tego pasa, a sam skład walki był naprawdę imponujący. To pokazuje w jakim miejscu stoi pas IC. Oczywiście na ten moment nie wygląda to aż tak dobrze, ale skoro takie osoby o niego walczą, to przyszłość tego pasa może być dobra.

 

The Shield, tym razem typowo faceowo szuka sprawiedliwości i atakuje tych, którzy atakowali ich na SD!. Wygląda to fajnie i myślę, że uświadomi wiele osób, że brak rozpadu Tarczy to dobry pomysł.

 

Reality Era? Oj, to chyba ona padnie na WM, a nie Yes Movement :D Jednak cały segment bardzo fajny i wiarygodny. Warto zwrócić uwagę na słowa Trypla, że ma wszelką moc, by doprowadzić do tego by być mistrzem i pokonać Bryana. Czyli wiemy czego się spodziewać ;) (+ bardzo prawdopodobny powrót faceowego Vince'a).

 

Podobał mi się segment z Hoganem, Schwarzeneggerem i tym trzecim ;P Wiadomo o co tu chodziło. O promocję Battle Royalu (a przy okazji filmu :P), no bo skoro nawet aktorzy kina akcji chcą tam być, to to musi być mega walka :D

 

Big Show coraz mocniej przedstawiany jako faworyt Battle Royalu. Czyli szykuje nam się jego efektowne odpadnięcie. Zapewne seria finiszerów i grupowe wypchnięcie giganta ;)

 

Fajne było "ukrzyżowanie" Ceny na linach. Jeszcze ta maska. Warto też wspomnieć o wcześniejszym motywie, gdzie Cena widział tą maskę w lustrze, a potem zniknęła. Niech dalej kontynuują takie motywy z horrorów ;) Szkoda tylko, że pokazywanie Ceny, którego dopada strach skończy się koniec końców jego wygraną na WM. Bray pewnie bardzo mocno wypromuje się na tym feudzie, no ale gdyby dać mu jeszcze wygrać, to dostalibyśmy bardzo mocarnego heela.

 

Nie rozumiem narzekań na zapowiedzianą walkę Div. Jak można nie rozumieć przekazu jaki tu jest? AJ to najbardziej dominująca Diva od lat, tak więc dostanie walkę z udziałem wszystkich kobiet, które wcześniej pokonywała ona w singles matchach. Jak dla mnie bardzo fajny pomysł i na pewno wolę takie coś niż wymyślenie jakiejś pseudo pretendentki. Dodatkowo strata pasa w takiej walce nie będzie aż tak bolesna dla AJ. Pytanie tylko jak będzie wyglądać ta walka, bo jej nazwa niewiele zdradza. Wątpię, żeby był a to walka, gdzie wszystkie panie równocześnie wrzucą na ring. Bardziej typuję coś a'la Gauntlet Match. Oby to dobrze zabookowali.

PS: Nie spodziewałem się tak ostrej wypowiedzi Vickie, zwłaszcza że niby mamy er PG :P

 

Segmenty z Takerem są mega przewidywalne :D Jak tylko zobaczyłem, że nie ma go w trumnie, to wiedziałem, że w końcu z niej wyjdzie :D Tyle, że to dalej na mnie działa. Zawsze uwielbiałem takie motywy z Takerem i chyba nigdy mi się nie znudzą. Na mnie to działa. Mam nadzieję, że na następnych galach dostaniemy trochę dominacji Lesnara, bo jak na razie facet dostaje ostre baty.

 

Ogólnie bardzo fajna gala. Wprawdzie nie czuję, że to okres WMki, tak jak to było w poprzednich latach, ale i tak jest nieźle. Zawsze mogło być gorzej. Dla mnie najważniejsze jest to, że nareszcie każdy feud tej WMki jest jakoś budowany (lepiej lub gorzej, ale w ogólnym rozrachunku w moich oczach jest całkiem dobrze).


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przyzwoite RAW z kilkoma rzeczami do odnotowania...

 

 

Jak widać ringowo tygodniówka od WWE również może się podobać. Bardzo dobry 4-Way o pretendenta do IC Title (z resztą chemia między tymi zawodnikami była zawsze, nie mogło być inaczej), bardzo dobra walka Ceny z Harperem (gość rozkręca się niczym Rollins, czy ktoś nadal ma wątpliwości, że to tylko ringowy średniak z dobrymi gabarytami i świetną grą aktorską?), The Shield nie zawiodło, a walkę pań dało się obejrzeć na spokojnie, czego chcieć więcej od ringowych poczynań u Vince'a?

 

Promocja walki Lesnar vs Taker leży i kwiczy... wiem, że to się sprzeda, ale nie można by było tego ratować segmentami (i nie mówcie mi, że ten wczorajszy wystarczy, widywaliśmy to "setki" razy) i scenkami z zaplecza? :roll:

 

Jedyna walka na którą w tym roku czekam to HHH vs Bryan. Promocja trwa od SSlam (oczywiście przerwami, ale jednak), dodanie stypulacji dodaje smaczku, w końcu Reality Era mogłaby stać się faktem, a Hunter odwaliłby swój ostatni run z pasem w karierze, nieprawdaż? Ringowo i psychologicznie to również nie zawiedzie, właściwy potencjał na jubileuszową WM'kę.

 

Tegoroczne Hall of Fame prezentuje się bajecznie... w tym wypadku czuć, że to jubileuszowa gala. Z chęcią ujrzę raz jeszcze The Kliq lub NWO podczas ceremonii.

 

 

O reszcie nie ma co wspominać, było i tyle... bym zapomniał, propsy dla publiczności, było zacnie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Podwójna mistrzyni Willow Nightingale oraz Lena Kross dwukrotnie zabłysną podczas gali AEW Revolution, która odbędzie się w tę niedzielę. Ogłoszono to na Dynamite z środy. Nightingale broni tytułu TBS przed Lena Kross na przedgali Zero Hour. Następnie na głównej karcie Nightingale i Harley Cameron bronią pasów AEW Women’s Tag Team przed duetem Kross i Megan Bayne. Nightingale skutecznie obroniła tytuł TBS przed Persephone na Dynamite i z radością rzuciła wyzwanie na Revolution. W nowym zes
    • Grok
      Dawniej spekulowano o jego transferze do WWE, ale były gwiazdor NJPW David Finlay rozwiał te plotki i dołączył do AEW. W niedawnej rozmowie z Billem Pritcharda z WrestleZone Finlay wyjaśnił, dlaczego wybór AEW zamiast WWE był dla niego „łatwy”, mimo że jego rodzina pracuje w WWE. Ponownie spotykając się z Gabe'em Kiddedem i Clarkiem Connorsem na AEW Dynamite, trio zreformowało stajnię War Dogs. Chociaż brat i ojciec Finlay'a występują w WWE, ten postawił na finanse i dołączył do promocji Tony'
    • Grok
      Pełna karta jest już oficjalna na sobotnie AEW Collision – odcinek go-home przed niedzielną galą pay-per-view Revolution. Show zostanie nagrane po środowym Dynamite, a spoilerami podzielimy się na naszej stronie jeszcze tego wieczoru. W pierwszym w historii starciu Andrade El Idolo (na zdjęciu powyżej) zmierzy się z Mascara Dorada z CMLL. Na razie żaden z nich nie został oficjalnie ogłoszony na PPV, choć battle royal o National title Blackjack pozostaje opcją. Przed walkami o pasy TBS i Wo
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 10 marca na gali New Japan Cup 2026 NJPW w Okayamie aktualni mistrzowie IWGP World Tag Team Championship, Yuto-Ice i OSKAR, pokonali Aarona Wolfa i jego partnera Masatorę Yasudę w non-title matchu. Yuto zakończył walkę swoim finisherem Ice HIGH na Yasudzie po 8 minutach i 40 sekundach. Po walce Wolf i Yuto stanęli twarzą w twarz, co nie skończyło się dobrze dla Wolfa – stał się celem ataku ze strony Yuto i OSKARa. Zdjęcie: NJPW Po wszystkim Yuto-Ice i OSKAR wygłosili ostr
    • Grok
      Dzięki sukcesowi programu spoza wrestlingu na USA Network, były Universal Champion WWE Braun Strowman zakłada firmę producencką i ma już w przygotowaniu drugi projekt. The Hollywood Reporter jako pierwszy doniósł, że Adam Scherr wraz z partnerem producenckim Nickiem Antonicellim staną na czele firmy o nazwie Meat Castle Media. Współpracują w tym z Magilla Entertainment, producentem reality show takich jak Moonshiners, Diesel Brothers czy Beachfront Bargain Hunt. Z raportu: Pierwszy now
×
×
  • Dodaj nową pozycję...