Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Brooks ponoć w ogóle skończył z wrestlingiem. No, ale mógł to zrobić w innym stylu, po WM na przykład. Mogli zrobić walkę z Tryplem ze stypulacją o odejściu z WWE. No albo Punk mógł wygrać, a potem na RAW urażony Triple H mógł go zwolnić...Wszystko byłoby inaczej, trudno, odszedłby, zakończył karierę, ma prawo, ale w innym stylu.

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Brooks ponoć w ogóle skończył z wrestlingiem.
Zobaczymy jak kasa się będzie kończyć to jestem pewien że sam zadzwoni do McMahona z prośbą o powrót :) Batista też opuszczał fedkę w niezbyt miłych stosunkach (krytykował ich politykę PG) a minęło parę lat i wrócił z podkulonym ogonkiem :) Z Punkiem może być podobnie (może on na przykład poważnie zatęsknić zważywszy że żadna fedka nie da mu takich warunków jakie miał u Vince'a). Pieniądze w tym biznesie nie śmierdzą i gdy jest możliwość zarobku to od razu zapomina się o dawnych sporach ( o ile pracodawca nie zraził się do pracownika całkowicie)

  • Posty:  237
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nadal myślę, i mam nadzieję, że Punk jednak powróci do WWE. Po pierwsze - walka Batista vs Orton nie może odbyć się w takim składzie. Już pomijam fakt, że są tam dwaj heele (a WM, jak powszechnie wiadomo to święto face'ów), to ten pojedynek może zostać bardzo źle odebrany przez fanów siedzących na trybunach. Poza tym, tam musi być ktoś kto poprowadzi Batiste, a na pewno nie będzie to Randy Orton. Bryan jest zajęty, i nie chce mi się wierzyć, że odbędzie na PPV dwie walki, które wygra. Pozostaje Punk, o którym Heyman miał speech na Raw.

Mam nadzieję, że to jutrzejsze przemówienie Hogana będzie właśnie dotyczyło CM Punka.

106454733352d6a8573c2d7.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Myślę, że jeżeli Punk nie wróci na WrestleManię, to dłuuuugo (o ile w ogóle) go nie zobaczymy w WWE (do czasu aż mu nie zacznie doskwierać brak dukatów w skarbcu, a Triple H'owi - bo Vince'a już pewnie nie będzie - nie minie wkurwienie na postawę Brooksa).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta cała sytuacja ze CM Punkiem, to na bank wielkie storyline. Przecież obejmuje go umowa którą ma zawarte z federacją i od tak sobie nie może odejść z WWE, bo musiałby płacić potężne odszkodowanie WWE możliwe, że Triple H i Vince puściliby Brooksa z torbami, więc odejście tu nie wchodzi w grę na kontrakcie ma wyraźnie napisane masz być tutaj i tutaj do lipca koniec kropka.

 

Co do jego obecności, to uważam, że to wielkie story. CM Punk znikł, bo miał nie wyleczoną kontuzję do tego jeszcze wyczerpujący RR Match, w którym dostał za pewnie po kościach i odczuł ból, więc, to też jest spowodowane odejściem Punka na chwilę z WWE. Dawno nie było żadnego hucznego powrotu w WWE, więc powrót Punka z pewnością zbudził, by lekki dreszczyk emocji wśród fanów!

 

Dziś obejrzałem krótkie Video z Hulkiem Hogan'em, który wychodził z lotniska udając się do hotelu internetowi dziennikarze od razu zapytali Hogan na temat Punka, to ten chyba rzekł " że chce CM Punka z powrotem " więc, to już jest malutka oznaka, że Hulk może na dzisiejszym RAW wcisnąć CM Punka do walki o pas WHC. Być może tego dotyczy ten niby ważny komunikat, który ma dziś wygłosić Hulk.

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak obstawiacie, jakie będzie to ogłoszenie Hogana ? Podobno ma to być coś ważnego.... jednak nie liczyłbym, że coś z Punkiem. To by było proste. MitB ? Chciałbym, ale wydaje mi się, że będzie to coś o WWE Network lub ogłosi gimmick match walki o pas.

  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chociaż słowa Hogana podczas tego krótkiego wywiadu były nawet wiarogodne. Chyba się wkurwię za przeproszeniem jak zacznie nawijać coś o WWE Network albo o jakimś innym badziewiu internetowym. Przecież skład walki o pas WHC, to jakaś kpina Orton vs Batista (Heel vs Heel) fani się wkurwią i zaczną w nich rzucać bilbordami (może trochę przegiąłem) ale opuszczenie hali przez publiczność jest całkiem możliwa z nudów oczywiście. Niby ME Wm XXX miało być takie kozackie, a okazuje się, że będzie mega nie wypał. Nie sądzę, żeby WWE zaryzykowało i postawiło na walkę Heel vs Heel, bo to się skończy, tak jak walka Lesnara z Goldbergiem na Wm XX. Oby kogoś wcisnął do walki o pas WHC, bo stypulacja nawet tej walki nie uratuje. Była nawet mowa o walce Fatal 4 Way w składzie mieliby się znajdować CM Punka, Daniel Bryan, Batista, Randy Orton, ale ze względu na CM Punka ten pomysł został odrzucony, a szkoda, bo taka walka była, by zapamiętana na długie, długie lata.
Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  268
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Jeśli nie dogadają się w najbliższym czasie to pewnie Punk wróci dopiero za 2-3 lata stając się dokładnie takim part-timerem jakich teraz krytykuje.

Poprzewracało mu się po prostu w dupie od tego rocznego title runu i teraz pewnie oczekuję że dożywotnio będzie main-eventował każdą galę.

Niech nie wraca, nikt nie jest niezastąpiony.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może to jest właśnie jedyny sposób na ME Wrestlemanii... Zostać Part-Timerem i Punk doskonale z tego sobie zdaje sprawę. :)

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  237
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Punk wróci dopiero za 2-3 lata stając się dokładnie takim part-timerem jakich teraz krytykuje.

 

Pokaż mi chociaż jeden wywiad (nie z dupy wzięty news z domysłami), w którym Punk krytykuje part-timerów.

106454733352d6a8573c2d7.jpg


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, bo wróci jako part-timerem, to jest nie możliwe w obecnym momencie! CM PUNK! Obejmuje kontrakt musiałby się, chociaż raz pojawić i wygłosić promo pożegnalne, a tak coś go zatrzymuje ma podpisane kontrakt, a pieniądze z czego ma no chyba nie z tego, że siedzi sobie w domu jego zabawki, koszulki wszystko nadal się sprzedaje a on i WWE ma z tego zysk.

 

Ja mogę się założyć, że wróci i to już niebawem. W Newsach napisali, że Punkowi w dupie sie poprzewracało i teraz większość w, to uwierzyła niestety, a to jest właśnie po to, żeby sprzedać tą bajeczkę, żeby wszyscy uwierzyli, że odszedł, a Punk w takim czymś idealnie się sprawdza, bo każdy z was wie, jaki ma charakter.

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dlatego mówię: nie nastawiajcie się na nie wiadomo co, bo później będziecie się pluć. Ja tam wolę się miło zaskoczyć. Więc jeśli Hogan powie coś o Network to mi to nie będzie przeszkadzało, nie będę czuł żadnego urazu bo tego się spodziewam.

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Andre the Giant Battle Royal, to nic innego, jak upchnięcie tych wszystkich gwiazd dla których nie mieli programów i dodanie dźwięcznej nazwy. I o ile jestem świadom, jak płytki jest to pomysł, to i tak mi nie przeszkadza. Battle Royal przyjemnie się ogląda, a na największej scenie roku, ktoś będzie miał swój moment. Nie wiem czemu, ale myśląc o zwycięzcy, do głowy przyszedł mi Big Show. Zasłużył na taką pierdółkę za lata pracy.

 

Real Americans coraz bliżej rozpadu. Wizja Triple Threatu z Big E, jak najbardziej możliwa - ciągle na nią liczę, a jak do niej nie dojdzie, to we wcześnieij wspomnianym Battle Royal, będę trzymał kciuki za Cesaro. Podoba mi się, jak to rozgrywają. Małymi kroczkami idą do celu. A w tej wewnętrznej wojence, jest sporo rozrywki.

 

Undertaker wciąż klimatyczny, nie tylko przy wejściu. Może powiedzieć kilka słów, ale wie w jaki sposób je dostarczyć, i pewnie większość miała ciary. Heyman to dalej klasa sama w sobie, i oby to się nie zmieniło. Oby Lesnar nie dostawał mikrofonu aż do WMki.

 

Ciężko nie docenić segmentu z Yes Movementem. Zwykle kiedy wrestler mówi "nie zejdę stąd, dopóki...", zaraz znajdzie się ktoś, kto go przegoni. Tutaj poświęcili temu sporo czasu i nie poszło to na marne. Stado wyznawców Bryana robiło wrażenie wizualne, jak i bardzo łatwo sterowało resztą hali. Nie dało się polegnąć w promocji tego wszystkiego. Jeśli chodzi o dwie walki Bryana na WMce, to wszystko wskazuje na to, że Daniel będzie miał dzień Terminatora. Skoro pojawiło się coś takiego, że jak wygra, to awansuje do walki o pas, to możemy być pewni, że wygra - inaczej to nie ma sensu. Później jest wizja zakończenia WrestleManii z Ortonem bądź Batista, która może być nie do przełknięcia, więc najbezpieczniej dać znów wygrać DB. Jestem ciekaw, czy tutaj też ludzie dostrzegą Terminatorzenie, jak w przypadku "Jasiów" gdziekolwiek indziej. Zobaczymy, na ile te częste narzekania na takie motywy są podyktowane sympatia do danego zawodnika :wink: Szkoda, że Daniel musi walczyć z HHH. Gdyby walczył z kimś młodszym, z aktywnym członkiem rosteru, można by było darować sobie tę stypulację i zrobić motyw Hitmana z WrestleManii X, gdzie pierwszą walkę DB moczy, a później zgarnia pas - gość, który by go uwalił, miałby status wiarygodnego pretendenta, więc dwie pieczenie na jednym ogniu.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  243
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeżeli chodzi o Andre the Giant Battle Royal to oprócz wyżej wspomnianego Showa mam 2 innych kandydatów. Jeżeli The Shield się nie rozpadnie to tutaj Roman Reigns będzie miał swój WM Moment. Jeżeli się rozpadnie i będzie miało swoją walkę to BR może wygrać Big E

  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A więc jednak postawią na Bryana terminatora. Ciekawe czy teraz będą narzekania, że to jest przewidywalne ? Wydaje mi się, że nie "bo Bryan".

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dzisiejszy odcinek AEW Dynamite z San Jose w Kalifornii to ostatni przed galą pay-per-view Revolution w ten weekend. Klipy z dzisiejszej konferencji prasowej mistrza świata AEW MJF i Hangmana Page’a przed ich Texas Death Matchem w ten weekend. W dwóch walkach o pas mistrz TNT Kyle Fletcher zmierzy się z „Speedballem” Mike’em Baileym, a mistrzyni TBS Willow Nightingale z mistrzynią kobiet CMLL Persephone. W zapowiedzi ich walki o tytuł w niedzielę mistrz kontynentalny AEW Jon Moxley połączy
    • GGGGG9707
      Dokładnie. W kwestii debiutu każdy ma swoje zdanie także na ten temat już nie wchodzę. Co do reszty to pełna zgoda, też jestem ciekaw jak wygląda ringowo choć na cuda się nie nastawiam i widzę w nim bardziej komediową postać. Ale jeśli coś tam w ringu potrafi to elegancko. Na razie grunt że potrafi zaciekawić.
    • KyRenLo
      Niewątpliwie tak. Miała pecha, iż odziedziczyła szafkę po nim. Cóż, no może ostatecznie to inni mieli tego pecha trochę więcej Twój ruch.
    • KyRenLo
      Iyo pozostanie w takim razie chyba tylko wbiegnięcie na ring i świętowanie z przyjaciółką, gdy już Ripley zdobędzie złoto. Tak serio to będę bardzo mocno zawiedziony, jeżeli dla Japonki nie znajdzie się zupełnie nic do roboty na WrestleManii.
    • KyRenLo
      Jak dla mnie sam debiut akurat mógł wypaść znacznie lepiej, ale rzeczywiście dalsze losy tego zawodnika póki co mogę zaliczyć na plus. Gdy widzę go na ekranie nie chcę przewijać tylko go oglądać, więc coś w sobie ma. Zobaczymy jak to będzie wyglądać dalej i kiedy w ogóle WWE zamierza go wpuścić do ringu. Ciekawe, co tam potrafi nie, żeby to była jakaś kluczowa umiejętność w WWE, bo tak nie jest. Po prostu ja jestem zainteresowany jak Danhausen w tym elemencie wygląda. Nigdy wcześniej nie widział
×
×
  • Dodaj nową pozycję...