Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Hmmm, w TNA go pod koniec już nie mogłem więcej widzieć, jak pojawiał się to wszyscy nim rzygali. Miałem go dosyć, był najbardziej przereklamowaną osobą roku. A tutaj zaczyna grać ten genialny Theme Song, cała otoczka, Hulk Hogan przez prawdziwą publiką a nie 15 osobami z TNA. I to było rewelacyjne, jeśli nie pod względem jakiejś konfrontacji to na pewno emocjonalnym.

 

Batista idzie powoli w kierunku heela, Orton jest największym heelem federacji. Skoro chcą żeby już za kilka tygodni Animal był już zupełnie "tym złym" to albo to nie będzie Main Event albo dołączy trzeci zawodnik.

 

Daniel Bryan vs Triple H ? Hunter powinien tutaj zakończyć karierę, na Wrestlemanii 30 tak jak gigantyczna gwiazda którą jest powinna kończyć. A jeśli Bryan wygra tą walkę a panowie po niej się pogodzą to może to być kolejny wielki, oraz ostatni Wrestlemania Moment Huntera.

 

Bray vs Cena ? Świetnie, za mikrofonem już dzisiaj pokazali że feud będzie dobry. Mam pewne wątpliwości co do walki, ale jeśli dadzą im 10 minut i panowie narzucą dobre tępo to nikogo za bardzo nie zanudzą.

 

I zostaje nam ostatni promowany feud na Wrestlemania czyli potwierdzona już walka Brocka z Takerem, jeśli dadzą stypulacje to może być świetna walka. Ale równie dobrze to może być gniot, wolałbym Stinga albo Cene jako rywala dla Andrzeja. Jednak Brock też jest dobry.

 

Pod względem promocji na razie idzie dobrze, zobaczymy jak będzie potem.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw całkiem przyjemne.

Zamiast o walkach, troche o feud'ach.

 

I w takiej roli Hogana mogę oglądać. Wyjdzie przy Real American, zrobi kilka poz dla publiki i ewentualnie zostanie host of WM 30. I tak trzymać, ale nie dawać mu nic więcej.

 

Rozpad Real Americans powoli się toczy. Ja tam nie mam nic przeciwko ich walce na WM'ce. Wiadomo, że Cesaro raczej nic innego nie dostanie (w końcu Celtic feuduje z Christianem), a z Jack'iem mogą dać całkiem fajną walkę techniczną. Pytanie tylko kto turnuje? Zeb stoi po stronie Cesaro, ale jest heelowym menago. Ewidentnie jest wkurzony na Szwagra za nieudolność. A Cesaro zbiera face'ową reakcję publiki.

 

Cena vs Waytt - myślę, że będzie nieźle. Obaj preferują opowiadanie historii w ringu od wrestlingu i w takiej roli mogą się fajnie sprawdzić. Pytanie tylko, co dalej z Shield.

 

Batista vs Orton

 

No i mają, na co zasłużyli. Tak to jest dać wygrać drewniakowi bez kondycji RR. Liczyli na pewno na inną reakcję na Dave'a, ale po tym co pokazuje w ringu, ludzie nie są w stanie go cheer'ować. Jedyna opcja to turn, ale wtedy dostaniemy heel vs heel i prawdopodobnie reakcję publiki porównywalną do walki Goldberg vs Lesnar na WM 20. Jedyna opcja to dodać kogoś do tej walki. Do ostatniej chwili miałem nadzieję, że będzie to Lesnar, ale wszystko poszło "zgodnie z planem".

 

Bryan vs Kane/HHH ?

 

Kierunek powinien być jeden. Daniel poskładał Kane i czas ruszyć dalej. Pytanie, jak to teraz rozwiążą.

 

Lesnar vs Undertaker

 

Ta walka nie potrzebuje nawet jakiegoś specjalnego buid upu. Taker po prostu się pojawia i wybiera sobie przeciwnika. Teraz do WM'ki może się nawet nie pokazywać i pozwolić Haymanowi robić swoje. Ciężko stwierdzić w jakiej jest formie, ale gorzej od Batisty chyba być nie może.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  128
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  30.09.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Spodziewałem się więcej po tym Raw...niestety za dużo emocji nie było, chyba dobrze, że jednak nie oglądałem tej gali live. WWE uparcie idzie w starcie Orton vs Bootista, ech to będzie jeden z gorszych pojedynków o pas w ostatnich latach. Kibice w Nowym Orleanie zapewne sprzedadzą spory heat dla obu panów. Jednym ratunkiem dla tego starcia, jest podrzucenie tam jeszcze jakiegoś wrestlera. dzięki czemu będziemy mieć 3 way dance. Jednak po dzisiejszym Raw, taki scenariusz jest chyba mało realny. Dalej, wrócę do powrotu Hogana, kiedy zabrzmiała jego muzyka od razu zamieniłem się w marka :))) Ale potem jakoś jego cały segment - nie brzmiał tak jak kiedyś, brak klimatu. Na końcu odniosę się do Lesnara i Takera. CZEMU?! Czy tylko ja liczyłem, że cholera pojawi się Sting?! Bardzo lubię Lesnara, ale kompletnie nie pasuje mi jako przeciwnik Deadmana na WM 30. Chyba każdy szanujący się fan, chciał starcia dwóch ,,żywych,, legend, które nigdy nie stanęły ze sobą w ringu. Niestety, jak widać pewnie WWE nawet jeszcze na poważnie nie rozmawiało ze Stingiem...No, ale sam powrót umarlaka na plus, ciekawie rozegrana końcówka - zobaczymy co panowie pokażą na Wrestlemanii. Ogólnie boję się, że ta WM będzie strasznym nie wypałem..jak na razie WWE skutecznie do tego zmierza...

15960140965a788027587b0.jpg


  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy tylko ja liczyłem, że cholera pojawi się Sting?
Chyba każdy szanujący się fan, chciał starcia dwóch ,,żywych,, legend, które nigdy nie stanęły ze sobą w ringu.

 

Chyba tylko ty chcesz to oglądać :D Może i są legendami, ale dwóch 50 letnich dziadków w ringu? Boję się nawet to sobie wyobrazić. Poza tym przy każdej WM pojawia się ten temat i przy każdej mamy taki sam efekt, dlatego myślę, że jeśli ujrzymy Stinga w WWE to tylko na Hall of Fame, a potem na Old School RAW czy coś w tym stylu. Wątpię, żeby ktoś był aż takim fetyszystą, żeby chcieć to oglądać. :D

116218737055c51bc30a173.jpg


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No chyba, że pewien pan z Chicago powróci na następnym RAW...

 

Skoro Bryan jednak idzie na HHH'a, na całe szczęście, bo ta walka z Kanem na WM to byłaby pomyłka, to do pasa nie ma innej opcji jak Punk. No bo co ? Del Rio ? Niby ma juz jakąś historyjkę z Bootistą, ale trzech heelowych zawodników ? Przy pasie musi być ktoś na kogo publika reaguje mega pozytywnie, a dzisiaj było słychać chanty "CM Punk", więc Brooks dalej ma fanów. Chociaż....i tak wolałbym go w starciu z Tryplakiem, mikrofonowo byłoby nieziemsko, Bryan, podjeżdżając pod Nochala nie brzmi dla mnie tak świetnie jakby brzmiał Punk. Widać, że pod niego to wszystko było szykowane, ale no...może wywalczy sobie swoim fochem prawo do walki o pas w ME WM. Ktoś musi to uratować, bo Batista ssie w każdym aspekcie. Orton trzyma swój poziom, ale jeśli nikt go nie ciągnie w feudzie to nie wychodzi nic szczególnego. Tam potrzeba kogoś jeszcze. Inaczej WWE odwali jedną z większych głupot ostatnich lat.

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Od walki Sting vs Undertaker na WM to ja mam WWE 13 na Xbox'a.

Tam Sting jest w stanie toczyć 30 minutową walkę na tym samym poziomie.

W realnym świecie miałbym raczej wątpliwości, dlatego też wolałbym takiej walki nie oglądać pomimo, że na nich się wychowałem i to Stingowi w gimmicku Crowa kibicowałem z wypiekami na twarzy oglądając Nitro na TNT w piętki.

 

Nie wiadomo w jakiej formie jest Taker, ale ostatnimi czasy mimo wieku wciąż robił najlepsze walki na WM'ce, więc na obecną chwilę bardziej martwi mnie forma Batisty.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  89
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po raz pierwszy od paru miesięcy obejrzałem całe RAW , i muszę powiedzieć , że nie było złe ; było nawet ok .

Wraca Hulkster , który w TNA działał na mnie jak pyłki - alergicznie . Trzeba przyznać , że jego miejsce należy w WWE . Fajnie by było gdyby Hogan zaangażował się w jakiś wielki storyline na WM'ce . Niewykluczone , że zabukuje jako gospodarz walkę Bryan vs HHH .

 

Batista vs Orton na WM 30 ? Cytując Bookera T : .. Tell me you didn't just said that ? '' . Wygląda to na razie okropnie . Ani Żmija ani Zwierzak nie przekonuje mnie na majku . Batista ze swoją gadką jest coraz bliżej do Scotta Steinera czyli blablablabla . WWE popełniło ogromny błąd wpychając Batistę do walki o pas z Ortonem . W jego miejscu albo nawet w Triple Threacie powinien wystąpić Bryan . No ale WWE wie lepiej , więc DEAL WITH IT !

 

Undertaker vs Lesnar - fajnie , choć powinna się odbyć rok temu . Zobaczymy w jakiej formie jest już strasznie zdziadziały Taker .

 

Czy Punk wróci ? To jest trudne pytanie . Jeżeli wróci , to zawalczy o pas z Ortonem i Batistą w Triple Threacie . Czy Punk zasługuje na walkę o pas na WM ? Napewno , ale nie teraz . Ten moment należy do Bryana , i chyba nikt nie powinien mu tego odebrać .

13315742274f3f94ee33a37.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwsze RAW na drodze do WrestleManii za nami...

 

* Pomimo upływu lat widać wyraźnie że Hulkamania jeszcze nie umarła a publika wita Hogana niczym boga. Ogólnie to spodziewałem się więcej po powrocie takiej legendy, po tylu latach. Hogan wszedł, zrobił catchphrase'a z słuchaniem, podpromował WWE Network i WMkę a następnie po prostu opuścił ring. Żadnej interakcji z Real Americans czy cokolwiek. Biednie jak na sam początek. Oby poprawili to w następnych tygodniach.

 

* Bryan vs Triple H na WM? W sumie każdy chciał Bryana w walce o pas a tutaj zastąpi on "gwiazdora bez snickersa". Anyway, WWE chyba bardzo chce żeby ME WrestleManii przeszedł do historii jako najgorszy od lat. Nie zdziwię się jak ludzie zaczną wychodzić ze stadionu przed walką o WWE WHC. Oni po prostu proszą się o oblanie tej walki ciepłym moczem.

 

* Ta cała Emma w ogóle mnie nie przekonuje. Nie dość że theme song ma nijaki a taniec taki że aż pożal się Boże to oprócz finishera niczym mnie nie zachwyciła. Ta walka z Summer udowodniła że w dywizji kobiet jest AJ a potem długo, długo nic. Zresztą gdzie była mistrzyni?

 

* Johnny został pobity przez Wyattów i mamy już praktycznie potwierdzoną kolejną walkę na WM. Zapewne Cena będzie w niej sprzedawać kontuzję co wpłynie na jej tempo (oby nie wygrał bo już nie raz wygrywał będąc kontuzjowanym co czyniło go jeszcze większym terminatorem)

 

* Chyba WWE chce jakoś udobruchać Alberto skoro dali mu to zwycięstwo z Batistą. Kij że na tygodniówce i że z zaskoczenia- ważne że wygrał.

 

* Wejście Undertakera nadal ma swoją moc, aż chce się czekać kolejny rok by znów usłyszeć gong i zobaczyć Deadmana na rampie. Taker wyglądał w tej bródce i kapturze identycznie jak za czasów Ministry w 1998 :) Mimo wcześniejszych uzasadnionych obaw o Takera to jestem zadowolony że finalnie zawalczy z Brockiem (choć five stara pewnie nie wykręcą) . Lepsze to o wiele niż gdyby miał dostać Sheamusa (pamiętamy wszyscy newsy które donosiły że Farelly mocno naciskał oficjeli na walkę z Takerem).


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fajnie jest ponownie zobaczyć Hogana w WWE. To pokazuje różnice jakie są pomiędzy dwoma konkurencyjnymi, topowymi firmami. W TNA miałem go dosłownie dość, tutaj został fajnie przywitany, a jego występ głównie był spowodowany startem WWE Network więc nie wymagajmy od tego speechu zbyt wiele. Mam nadzieję, że niedługo Hulk dostanie już główne zadanie jakim będzie mocna promocja Wrestlemanii XXX, niech ma duży wpływ na kartę - jak dla mnie może wszystkie starcia oficjalnie podczas RAW ogłaszać.

 

Rozpad Real Americans jest widoczny, tylko czy on odbędzie się przed Wrestlemanią? To zależy od tego jaka rola przypadnie Cesaro na najważniejszej gali roku. Nie zdziwiłbym się gdyby dzisiejsza walka była zalążkiem programu o drugi co do ważności pas w federacji - Intercontinental Championship. Jeśli jego promocja po triumfie Szwajcara byłaby podobna jak za czasów gdy posiadał US Title to jestem na tak.

 

WWE w dość okrutny sposób pokazało, że Main Event Wrestlemanii będzie totalnym niewypałem. Po pierwsze Dave nie jest swobodny w ringu i widać duże mankamenty. Dodatkowo nie szaleje na majku jak zresztą Orton. Próby naprawienia jego pozycji skończyły się fiaskiem, bo w sumie Orton zebrał lepszą reakcję niż Animal.

 

Gdy pierwszy wyszedł Lesnar to byłem pewien, że zaczynamy drogę do Wrestlemanii z dość mocnego kopniaka. Wejście Takera jest na tyle klimatyczne, że człowiek od razu poprawia sobie humor. Jak dla mnie fajny pomysł na ten otwarty kontrakt, dodatkowo mocna odpowiedź Takera, myślałem że tylko podpisze. Jednak widać, że Grabarz nie jest już młodzieniaszkiem i chyba nie tylko mi wydaje się, że wygląda gorzej niż rok temu podczas przygotowań walki z Punkiem.


  • Posty:  128
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  30.09.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Chyba tylko ty chcesz to oglądać :D Może i są legendami, ale dwóch 50 letnich dziadków w ringu? Boję się nawet to sobie wyobrazić. Poza tym przy każdej WM pojawia się ten temat i przy każdej mamy taki sam efekt, dlatego myślę, że jeśli ujrzymy Stinga w WWE to tylko na Hall of Fame, a potem na Old School RAW czy coś w tym stylu. Wątpię, żeby ktoś był aż takim fetyszystą, żeby chcieć to oglądać. :D

 

Wiem, że ringowo to by nie powaliło, ale chodzi tutaj o sam star power jaki mają te gwiazdy. Cały storyline i cała otoczka wokół tego starcia, byłaby naprawdę niesamowita. W takim przypadku sama walka zeszła by na drugi plan ;)

Edytowane przez .Dave.

15960140965a788027587b0.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie reagowałem tak żywo na przybycie Hogana jak publika. Widocznie jestem zbyt pamiętliwy i gadanie że w WWE jest dom Hulkstera do mnie nie przemawia. Hostem takim jak The Rock to on nie będzie, w ME WM'ki nie namiesza, w główny storyline się nie włączy (ba, nie wiem czy chce żeby się włączał). Oprócz tego trochę pobotchował za mikrofonem i poszedł, w połowie Raw już zapomniałem że w ogóle był w ringu, pamiętam tylko jego entrence.

 

Dobrze że najbardziej drewniane starcie dali na początku. Co prawda nie nastawiło pozytywnie na Raw ale i tak oglądało się dalej i to co poprawiło humor to wygrana Albercika. A WWE zaczyna odnosić się do reakcji publiki na Batiste, ciekaw jestem co powie na tym SmackDown, oby nie zasysał tak jak dzisiaj (dłużej myślał co powiedzieć niż mówił). No i była szansa na sensowne rozpoczęcie programu między Ortonem a Batistą, ale WWE nie pomyślało i według nich przerwanie walki wystarczy do wypromowania Main Eventu Wrestlemanii.

 

Zapatruje się pozytywnie na rozpad w Real Americans. Jesli nie Rhodesowie, to oni i widzę to starcie na Wrestlemanii. Rozpoczęli dobrze, teraz tylko mam nadzieje że dostanie się to na WM'kę.

 

Jasiu dał fajny speech, potem trzy grosze dorzucił Wyatt i dobry segment gotowy. Zniesmaczenie dostarcza mi jednak kontuzja Ceny... znowu będziemy go sprzedawać jako tego osłabionego i tego który jest na straconej pozycji? Kurde, jest dobry materiał na program a ta kontuzja Jasia będzie dla niego jadem.

 

Zastanawiałem się czy Sheamus z Christianem trafią na Wrestlemanie ale po dzisiejszym pojedynku już chyba nie ma sensu. Chociaż WWE czasem ciągnęło już teoretycznie zamknięte storyline'y. Ta walka była niepotrzebna, ani na Sheamusa ani na Christiana nie ma planów na WM'kę więc powinni oni się zająć promocją ewentualnego starcia a nie zabijaniem feudu na tygodniówce.

 

A więc jednak Daniel Bryan i Triple H, zaczęli ładnie, szkoda że nie wmieszali w to Tryplaka wcześniej.

 

Coś się dzieje w The Shield. Czy będzie Triplr Threat? Ciężko powiedzieć, z jednej strony może wyjść tak że Ambrose uciekł od konfrontacji, z drugiej jednak przychodzi na ratunek kumplom i znowu zostajemy przy solidarności grupy. Tu jeszcze nic nie jest wiadome a Romek z Brayem dali w miarę przyzwoite starcie.

 

Deadman wraca i jednak dostaniemy jego walkę z Lesnarem na WM'ce. Stare nosek do noska, brzuszek do brzusia i już mamy gotowy plakat promujący starcie tych dwóch na Wrestlemanii 30 :P. Kolejny raz to napiszę (bo wyjątkowo, WWE na tym Raw wszystko się udało) fajnie rozpoczęty program. Teraz można zadać sobie pytanie czy Brock będzie na każdej tygodniówce promować to starcie bo jeśli zostawią to tylko Heymanowi to będzie to tak samo nudne jak program z Tryplakiem...


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tytutytutytytuty Właśnie dlatego Hogan w WWE a Hogan w TNA to niebo a ziemia, dziś wrócił, dostał należytą mu owację, powiedział kilka zdań i po 5 minutach zniknął z anteny, dzięki czemu mogliśmy obejrzeć kolejny showstealer w wykonaniu Batisty i del Rio. Taki okazjonalny Hulkster to jednak świetna sprawa :D

 

Apropo świetnej reakcji, to Orton chyba dostał największy pop od czasu heel turnu - kolejna zasługa Dave'a, który kiedy jest zmęczony nie nadaje się do wygłaszania prom, jeśli main event WMki zostanie w niezmienionym składzie, to obawiam się nie tylko o samą walkę, ale i o przebieg storyline'u. Ciekaw jestem jednak jego proma na SmackDown.

 

Kolejna walka, która praktycznie została zaklepana - Wyatt daje świetny speech, po czym beszta z Rodzinką Cenę, tak to pewnie będzie wyglądało przez kolejne tygodnie - Bray wprowadzi klimat, Janusz pochwali się swoim wielkim sercem i zaprosi go do ringu, 1 vs 1 pewnie stanie się faktem dopiero na Wrestlemanii, z całego serca życzę Huskiemu wygranej, a Cena już udowadniał, że można go namówić do podłożenia się na największej ze scen, to będzie najlepsze dla biznesu.

 

Daniel kieruje się na zderzenie czołowe z COO, czyli ciąg dalszy batalii Dragon vs stajnia Authority (obecnie licząca chyba 2 członków :D), co się stanie, gdyby jednak Punk dał się namówić na powrót i walkę? Jedynym logicznym miejscem ulokowania jego osoby wydaje mi się właśnie ten pojedynek.

 

Na koniec gali deser w postaci Takera - trochę zbladł, ale zapuścił brodę - więc wizerunkowo zostaje na tym samym poziomie, na brak sił rowniez chyba nie narzeka, Chokeslam na Laserze wykonany płynnie i bez trudu, można mieć lekkie zastrzeżenia do pretekstu i sytuacji, w jakiej pojawił się Andrzej, chociaż każdy wiedział co za chwilę się stanie i Heyman w czasie przeznaczonym dla niego mógł mówić o czymkolwiek, gdy zabrzmiał dzwon i tak bylo to nieistotne.

 

Spodziewałem się star poweru gali zbliżonego do RAW 1000, dostałem tak na prawdę 2 pierdolnięcia, ale jestem zadowolony z innej kwestii - odkryto prawie wszystkie karty odnosnie Wrestlemanii, teraz można śmiało budować jubileuszowe show.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyli co, Vince rezygnuje z Superstars, czy będzie sobie zmniejszał małą i tak widownię spojlerując ludziom końcówki walk z tej tygodniówki w pre-show RAW? Za to w post- show największe szczęście w swoim życiu przeżywała Renee, która była tak uradowana, że po nogach to jej pewnie kisiel leciał.

 

Sam się zdziwiłem, ale gdy zabrzmiała muzyka Hogana to na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Jednak jak już zaczął mówić to sobie przypomniałem o tym, ze nie byłem zwolennikiem jego powrotu i prócz innego theme songu to bardzo przypominał tego, który tak mocno mnie denerwował w TNA. No i zapomnieli mu dać do ręki plakat z reklamą WWE Network, bo zrobili z niego żywą reklamę nowego projektu WWE, a to ogłoszenie, że Hulk będzie gospodarzem Wrestlemanii w ogóle się nie umywa do tego, w jaki sposób ogłosili Rocka jako hosta jednej z poprzednich WM-ek. Hulk jest już stary i gada jak katarynka, lecąc stale tymi samymi tekstami. Vince pewnie myślał że Samo pojawienie się Hulka wywoła wszechobecny orgazm, ale niestety pop jakiś przerażający się nie wytworzył.

 

Danie zaraz po powrocie Hogana walki Alberto z Batistą było bardzo zła decyzją. Przynajmniej Alberto wygrał, ale nie dość że to starcie było dłuższe niż dzień wcześniej, to wiązało się to z oglądaniem zwiększonej ilości wybitnie drewnianych akcji Batisty, któremu zaczynam powoli współczuć, bo facet nie wie w jaki sposób może trochę udobruchać publikę, a konfrontacja z Ortonem też nie porwała. Wyznanie Batisty ze kocha ten biznes było bardzo wzruszające, prawie się popłakałem słysząc jak Animal usprawiedliwia swoją słabą formę miłością do biznesu.

 

Wyatt Family zrobiło Jasiowi krzywdę, za co bardzo jestem im wdzięczny. Dzięki temu nie trzeba będzie oglądać jego wyczynów ringowych, tylko swój feud z Bray’em będzie prowadził bardziej poprzez mikrofon. No chyba że znów pokaże że nie da się go zajechać i podejmie się walki za tydzień, albo najlepiej już w piątek.

 

Według mnie tradycyjny już powrót Takera przed WM-ką wypadł bardzo dobrze. Jak zawsze pojedynek wzrokowy fajnie wyglądał, Brock się wydygał, a finalnie były mistrz UFC zaliczył stół. Hells Gate pewnie będzie często wykorzystywaną akcją w tej walce, skoro Brock ma przeszłość w MMA. Nie wiem czy dobrze widziałem, ale Taker nie wyciągnął wniosków z tego, ze jeden tatuaż z szyi musiał usuwać i zrobił sobie kolejny…

 

Debiutancka walka Emmy nie powaliła, ale moim zdaniem to jest w dużej mierze wina tego, ze Summer jako tancerka strasznie często się musi drzeć albo coś gadać, przez co nie jest tak zjadliwa w ringu jak w wersji z NXT.

 

Usos mieli przejąć pasy, a tymczasem rozbili NAO w minutę, ale ku mojemu zdziwieniu odeszli bez pasów.

 

Ogólne Raw było bardzo przyjemne, obejrzałem też pre i post show, ale jednak mogliby sobie odpuścić takie kwiatki jak wpuszczanie Batisty do ringu. Niestety na piątek też jest zapowiedziany…

Edytowane przez Kowal

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ogłoszenie, że Hulk będzie gospodarzem Wrestlemanii w ogóle się nie umywa do tego, w jaki sposób ogłosili Takera jako hosta jednej z poprzednich WM-ek.
Stary nie pij tyle :D

 

 

 

[ Dodano: 2014-02-25, 15:27 ]

Debiutancka walka Emmy nie powaliła, ale moim zdaniem to jest w dużej mierze wina tego, ze Summer jako tancerka strasznie często się musi drzeć albo coś gadać, przez co nie jest tak zjadliwa w ringu jak w wersji z NXT.
Nie oglądam NXT ale ja bym jej zmienił wszystko od theme songu do wejściówki. Ten jej niby taniec wygląda jakby przechodziła alkoholowy test chodzenia po prostej...

  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

??? Jak widząc walkę Summer licząc na umiejętności ringowe, ona ich zupełnie nie ma. Ani w NXT ani nigdy ich nie pokazywała, tutaj liczy się tylko wygląd. Bo widząc jej walkę nie można ufać temu że zobaczymy 5 star, bo to tak jakby być koneserem samochodowym i mając auto z przed wojny startować z nim w wyścigach. :shock:

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Shotzi Blackheart podzieliła się dobrymi wieściami po zaginięciu brata na początku tygodnia. Późnym wieczorem we wtorek Blackheart (Ashley Urbanski) opublikowała post z apelem o pomoc w poszukiwaniach brata Deano, który zniknął po wypadku samochodowym. Dziś dała znać, że Deano został odnaleziony i trafia do szpitala. „Mój brat został odnaleziony i jest przewożony do szpitala. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni wszystkim, którzy udostępnili post, skontaktowali się z nami i pomogli rozesła
    • HeymanGuy
      Funfact Panie i Panowie: Do stajni Birthright w NXT miał należeć także David Finlay, który wybrał bycie trzecim War Dogiem w AEW, zobaczymy czy mu to wyjdzie na lepsze. Myślę, ze w NXT dobrze by go poprowadzili i nie zmarnowałby się, brakuje gości o jego charakterze w NXT obecnie. A myślę, że szybko stałby się od kopa liderem tej stajni, ma najwięcej do tego argumentów z jej członków i imo najwięcej doświadczenia. Podobno do promocji tej stajni mają zostać wykorzystywani William Regal i Fit Finl
    • Grok
      przez Noah Leatherland Po tygodniach błagania i natarczywości wobec mistrzyni, Sayaka Kurara w końcu dostanie szansę na walkę o World of Stardom Title z Sayą Kamitani. Jednak Kamitani postawiła warunek, który Kurara musi zaakceptować. Przed ćwierćfinałami turnieju STARDOM Cinderella Tournament, Kurara ponownie przerwała segment Kamitani. Wręczyła jej obraz, który sama namalowała. Kamitani udawała zachwyt, po czym wyrwała obraz i walnęła nim Kurarę w głowę. Po kolejnej odmowie Kurara przysięgła
    • Grok
      Legenda NJPW ma zadebiutować na Bloodsport podczas tygodnia WrestleManii w Las Vegas. Były mistrz IWGP Heavyweight Yuji Nagata wystąpi na Josh Barnett’s Bloodsport XV w piątek, 17 kwietnia. Jego dodanie do karty ogłosił dziś Josh Barnett, choć przeciwnik nie został ujawniony. Mężczyzna, który walczył na największych arenach w Japonii przez ponad 30 lat. Wybitny zapaśnik w stylu grecko-rzymskim Triple Crown Champion GHC Heavyweight Champion NEVER Openweight Champion Zwycięzca G1 C
    • Grok
      Jon Moxley stwierdził, że gdyby mógł, walczyłby co noc. Moxley i jego żona Renee Paquette niedawno gościli w wywiadzie dla TV Insider. W rozmowie Moxley zdradził, że największą satysfakcję obecnie daje mu pomaganie innym w AEW w rozwoju i szlifowaniu umiejętności – czy to partnerom z Death Riders, czy rywalom. Moxley powiedział: Moxley kontynuował, że jedynym sposobem na poprawę w wrestlingu jest robienie tego non-stop. Walczyłby co noc, gdyby pozwolono, ale chętnie ustąpi miejsca inny
×
×
  • Dodaj nową pozycję...