Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

A ja chyba nigdy nie zrozumiem tej niechęci do Del Rio. Ok, jego gimmick nie jest obecnie zbyt ciekawy, ringowo jest to jednak absolutna czołówka obecnego rosteru. Mało wam drewniaków w ringu, że wyrzucacie kogoś, kto naprawdę coś umie?

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  33
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powrot Batisty sredni. 2 wykonane akcje w ringu troszeczke drewniane wyszly. Moze z czasem bedzie lepiej. Niewiele powiedzial podobnie jak Y2J 2 lata temu. Czyzby tez go Rudy wyrzucil pod koniec i znowu wygral?

 

Promo Bryana bylo nudne. Od poczatku mial plan zeby zniszczyc Wyattow od srodka nie tylko fizycznie ale i mentalnie. Jakby to story trwalo dluzej niz 2 tygodnie to moze mialoby to jakis sens, a tak jesli w tej chwili najlepsza heelowa stajnie da sie zniszczyc w 2 tygodnie to jaki jest sens jej istenienia? Bryana zlapala popularnosc i za jakis czas ludzie zaczna wymagac od niego genialnych speechy, ktorych Daniel poki co nam nie dal. Technika ala Hardy podnoszenia glosy pod koniec zdania to nie jest najlepsze dla biznesu. Juz lepiej sluchalo sie tych kilku zdan Braya.

 

Show poraz kolejny niszczy Lesnara. Swiadczy to tylko o tym, iz zostanie zniszczony w niedziele. F5 i czas na kolejna ofiare.

 

Nie wiem co teraz myslec o RR Matchu. Punk z #1 wydaje sie skazany na porazke wiec moze wygrac. Powracajacy Batista nie dostal wysmienitej reakcji ale nie dostal tez najgorszej. Zobaczymy tez jaka reakcje dostanie Sheamus jak wroci na RR. Patrzac na liste uczestnikow i dodajac Sheamusa mamy 26 uczestnikow i ciekawe czy ktorys z nich moze byc zwyciezca RR Matchu. Nic pozostaje czekac do niedzieli


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Słyszałem plotkę, że po RAW Batista płakał zamknięty w szafie, że nie dostał takiego popu przy swoim powrocie jak Daniel Bryan na tej gali, czy ktoś z newsmanów może to potwierdzić?

 

Nie mogę wyjść z podziwu jakim bullshitem jest nie zabookować Bryana w RR Matchu. Ta walka potrzebuje zawsze jak najwięcej starpoweru, to jest jej wizytówka, podczas gdy tutaj wsadzamy w walkę z midcarderem swoją najbardziej over osobe w całym rosterze. Oczywiście nie mam problemów by Bryan najpierw zawalczył z Wyattem a potem wystąpił w main evencie ale sposób w jaki Daniel to powiedzial, praktycznie gwarantuje mi, że Smoka w tej walce nie zobaczymy. Jest to totalna glupota bo storylinowo miałoby to pełny sens - korporacja nie da na pewno Bryanowi jeszcze jednej szansy na walkę o pas więc zwycięstwo w RR to jego jedyny i ostatnia szansa.

A tak w zamian tego otrzymamy drugie z rzędu, mega przewidywalne RR ze zwycięstwem Batisty. Każde inne rozwiązanie na ten moment będzie dla mnie szokiem. Deal with it.


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Słyszałem plotkę, że po RAW Batista płakał zamknięty w szafie, że nie dostał takiego popu przy swoim powrocie jak Daniel Bryan na tej gali, czy ktoś z newsmanów może to potwierdzić?
:lol:

 

A tak w zamian tego otrzymamy drugie z rzędu, mega przewidywalne RR ze zwycięstwem Batisty. Każde inne rozwiązanie na ten moment będzie dla mnie szokiem. Deal with it.

Co do przewidywalności ,to nie zapędzałbym się aż tak daleko.

Nie trzeba nawet iść daleko wstecz,pamiętny powrót Chrisa Jericho... teraz mogą pójść tą samą drogą,jak dla mnie po Raw szanse Batisty spadły,jego "katem" może być właśnie Del Rio.

Z resztą nie sądzę ,że Dave po powrocie dostanie z buta ME jubileuszowej WM-ki ,w dodatku z Ortonem ,z którym już walczył w swojej karierze wiele razy.

Może Lesnar przejmie pas na Elimination Chamber? Wtedy Batista vs Lesnar brzmi dużo ciekawiej.

Mimo spekulacji,dla mnie to jednak niewiadoma i to jest w tym wszystkim najlepsze.


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tylko, że przy powrocie Jericho mieliśmy spory star power RR. Teraz tak naprawdę z tych potwierdzonych jest Batista, CM Punk i - według mnie - długo, długo nikt. Del Rio nie wygra na bank, a z tych domniemanych też ciężko jest przewidywać, bo nie mamy pojęcia kto tak naprawdę się pojawi, kto wróci. Dlatego też skłaniam się ku opcji, że - w przypadku niewystąpienia Bryana w RR - czeka nas triumfujący Batista. Odrzucam też opcję jakiejś niespodzianki, bo WWE nie jest na tyle odważne, by pchnąć kogoś nowego do walki o złoto na WrestleManii XXX, która ma generalnie pierdzieć fajerwerkami.

 

Jednak warto też mieć na uwadze, że to WWE i nie powinno nas dziwić, nawet jeśli kilku z już anonsowanych w składzie RR Matchu się nie pojawi, a wystąpią inne nazwiska. Więc na spokojnie warto poczekać do samego PPV, bo mam wrażenie, że sporo przetasowań możemy jeszcze zobaczyć.

Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ale sposób w jaki Daniel to powiedzial, praktycznie gwarantuje mi, że Smoka w tej walce nie zobaczymy.

 

Taka też była moja pierwsza myśl. To było takie na siłę wmawianie publiczności, że wymierzanie sprawiedliwości Brayowi będzie czymś lepszym niż udział w RR matchu. Ale pozostawiam sobie te kilka procent złudzeń, że ta gadka była po to, żeby nas później zaskoczyć. Taka zmyła, w której Bryan mówi, że idzie na Wyatta, a później wchodzi w RR matchu i wygrywa. Wadą tej teorii jest, że WWE z reguły idzie w sztampę, a nie jakieś ciekawe rozwiązania. Dlatego dzisiaj faworytem do wygrania RR matchu jest jednak Batista, chociaż do niedawna - przynajmniej w moim rankingu - był nim Danielson. :/

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Sam typuję Batistę na zwycięzcę RR, ale najgorsze jest to, że z dnia na dzień coraz większe szanse ma Sheamus, a tego nie chcę oglądać...

  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Sam typuję Batistę na zwycięzcę RR, ale najgorsze jest to, że z dnia na dzień coraz większe szanse ma Sheamus, a tego nie chcę oglądać...

 

Na podstawie czego wzrastają szansę Rudego? Tego, że go nie ma? Owszem, jest duża szansa, że wróci i trochę tam pokozaczy, ale to tyle. Mi nic nie wskazuje na to by Sheamus wygrał tegoroczny turniej. Aczkolwiek niczego nie można nigdy wykluczyć.


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to sami widzicie, niczego wykluczyć nie można więc nie gadajcie, że wygrana Batisty będzie pójściem na łatwiznę. To nie jest droga do RR 2013, gdzie było pewne, że wygra Cena i innych faworytów nie było.

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Sam typuję Batistę na zwycięzcę RR, ale najgorsze jest to, że z dnia na dzień coraz większe szanse ma Sheamus, a tego nie chcę oglądać...

 

Na podstawie czego wzrastają szansę Rudego? Tego, że go nie ma? Owszem, jest duża szansa, że wróci i trochę tam pokozaczy, ale to tyle. Mi nic nie wskazuje na to by Sheamus wygrał tegoroczny turniej. Aczkolwiek niczego nie można nigdy wykluczyć.

 

Jak patrzę na tą listę osób i na to, że coraz więcej wskazuje, że Bryan nie pojawi się w tej walce, to faworytów zostaje mi dwóch, Batista i Sheamus. Punka wykluczam ze względu na feud z HHHem. Gdy był Bryan, szanse dawałem mu całkiem spore na zwycięstwo, minimalnie gorsze niż daję Batiście. A tak? Został tylko Sheamus.

Oczywiście to wszystko będzie gówno warte, gdy okaże się, że Bryan jednak wystąpi w RR Matchu.


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Trwa u góry dyskusja kto wygra tą walkę, bo wiemy na pewno że nie będzie to raczej ani Punk ani Bryan. Więc czyżby jednak Reigns, były newsy że federacja szykuje dla niego coś na prawdę wielkiego. Ciekawi mnie to, wiadomo że to mogą być tylko domysły. Ale WWE może chcieć wytworzyć na tej walce nową wielką gwiazdę, która wyeliminowała by kumpli z Shield i kilka tuzów.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  3 447
  • Reputacja:   709
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Dla Shield pewnie szykowane jest co innego (rozpad i Triple Threat o pas US?) albo jakaś walka z WYattami czy coś. Poza tym Roman to upper midcarder, a ostatnio (od kilkunastu ładnych lat, a może od zawsze? Nie wiem jaką pozycję miał Benoit podczas wygrywania RR) zwyciężają sami Main Eventerzy.
"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png


  • Posty:  580
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Batista wyglądał w okularach, opalony i w tej "fryzurze" toczka w toczkę jak Rock kiedy wracał przez WM 27 jako gospodarz Wrestlemanii
Retired?

174471322253443c3b65b19.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Wchodzi, koleś w koszulce Polski i przyciasnych jeansach i bez przysiadu składa czołowego heela. Jak by to powiedział więżięń z "Killera" - "To ma być Del Rio!?...to jest jakaś popierdółka" :twisted: . Właśnie o to chodzi, że on nawet nic nie musiał zrobić (nawet bez przysiadu :twisted: ) a Del Rio lezał jak sparaliżowany i nawet się nie odgryzł.

 

PH, ale tak przecież MUSIAŁO być. Spodziewałeś się, że przy "debiucie" Batisty, ADR choćby mu pierdnie? :shock: Tu musiała być rozwałka i pokaz powera Animala. Teraz logicznym byłoby, żeby Alberto jakoś (najlepiej) kantem spowodował wyeliminowanie Batisty z RR i konkretny feud pomiędzy tą dwójką mamy załatwiony. Nawet jeżeli potoczy się to tak jak piszę, to i tak Dave rozjedzie na PPV (kwestia tylko na którym) Albero, jak walec gówno na asfalcie (przecież nie jobną Dave'a na jego pierwszym - "jeden na jednego" - PPV), żeby wypromować Animala jako Dużego Gracza o najwyższe stawki.

 

Co do Dragona, to nie chce mi się budzić Wujka Google'a, ale nie przypominam sobie, czy był już kiedyś w historii zawodnik, który na RR miał single match, a później jeszcze wygrał turniej... Jakoś chyba nie bardzo. Jeżeli tak jest faktycznie, to szansę Daniela maleją jak erekcja po wejściu do zimnej wody, bo nie sądzę żeby chcieli z niego zrobić AŻ TAKIEGO killera (jeżeli faktycznie nikomu przed nim coś takiego jeszcze nigdy się nie udało).

Jeżeli jednak Daniel miałby wziąć udział dodatkowo jeszcze w turnieju, to wynik jego walki z Bray'em zaspoileruje nam dalsze losy Dragona. Jeżeli umoczy on z Wyatt'em, to jego szanse na wygraną w RR rosną niebotycznie. Jeżeli wygra - Rodzinka Wariatów pewnie w jakiś sposób sprawi, że Koziołek fiknie koziołka przez górną linę.

 

Swoją drogą niezły jest turniej RR w tym roku, bo ciężko wskazać pewnego kandydata do wygranej. I o to chodzi, Vinnie :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Nie wiem czy się to zalicza(bo był to chyba dark match) ale coś takiego uczynił Brock Lesnar. To pierwsze, co mi przyszło do głowy. Wydaję mi się, iż wwe sprtynie próbuje nam zamydlić oczy, nie ogłaszając di brayana w rr matchu, by nadać temu zjawisku jeszcze większego kopa, a co za tym idzie jescze większej reakcji ze strony wwe universe. Ponoć Vince ostatnio Danielsona ,,pokochał''. Batista jest zbyt oczywistym pickiem na zwycięztwo, Punk ma juź praktycznie zaklepane story z coo, a Shemus...niech najlepiej nie wraca, a tak powaźnie to niestety to on jest chyba głównym kandydatem do triumfu. W zeszłym roku, teź dawano mu jakieś tam szanse, bo wspominano o planach walki z Randalem. Cóź pomysł wraca, Randy mistrzem, niestety kuy się to jako tako trzyma. Niech wygra najlepszy...byleby nie blady rudy Irlandczyk. :P

163870508457e2d890447a3.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Nialler
      Ja Demon Balora pamiętam ostatnio z którejś gali Extreme Rules gdzie Romek go poskładał jak peta chyba i byłem zdenerwowany, że tak grzebią jego postać (wait odpalam wikipedie). 2021 rok. Sam się wręcz modlę o przywrócenie Demona do łask a i x lat wcześniej na pewno sam Finn na to naciskał, żeby pociągnąć za spust. Lepszej okazji nie będzie. Nie oglądałem nigdy AAA i nie wiem czy ewentualnie Demon by się tam odnalazł z Doma mistrzostwem, ale podobno liczą się tam gimmicki więc mógłby na WMce zab
    • Bastian
      W szafce szkolnej zmarłego ucznia.
    • VictorV2
      Lola, Blake (Jeśli jeszcze nie wezmą jej dalej, choć powinni), Jaida, Kendall, Zaria...lista robi się całkiem długa. Każda z nich moim zdaniem spokojnie mogłaby dostać pas i nie miałbym wiele złego do powiedzenia. Co jest bardzo dobre, bo jak powiedziałeś - główne aktorki czeka niedługo awans, więc fakt że jest sporo innych które mogą zając ich miejsce pokazuje jak dobry jest obecnie kobiecy roster NXT. Dorzucę jeszcze jedno nazwisko - Kelani Jordan. Spędziłem chyba cały zeszły rok marudząc ze p
    • Grok
      Tatum Paxley czuje się gotowa na debiut w głównym rosterze WWE, ale nie spieszy się z opuszczeniem NXT. W programie Busted Open Radio Paxley odniosła się do powolnego początku swojej kariery w NXT. Po pięciu latach w brandzie jest gotowa na main roster, tak jak wielu rówieśników, z którymi się rozwijała. Wie jednak, że timing to klucz do jej ewentualnego call-upu. Cały wywiad z Tatum Paxley. Paxley miała obiecujący 2025 rok. Po raz pierwszy w karierze wywalczyła NXT Women’s Championshi
    • Grok
      Death Riders nie dostali nazwy w ramach jakiegoś wielkiego planu – w rzeczywistości wywodzi się ona z zaskakująco przypadkowego odkrycia związanego z hardcore'ową gimmicką Jona Moxleya. W rozmowie z Renee Paquette w programie AEW Close Up, Moxley zdradził pochodzenie nazwy grupy i jej znaczenie. Powiązał ją z czasem spędzonym w New Japan Pro Wrestling w 2019 roku, przypominając, jak przypadkowe znalezienie tej frazy przerodziło się w coś o wiele większego, niż ktokolwiek mógł się spodziewać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...