Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Krótko i na temat.

Dostaniemy walkę Jericho vs Ziggler o MITB WHC na Summerslam. Wygra Jericho który będzie facem w tym feudzie a z resztą promo Zigglera który wytknął jego porażki na to wskazuje, że się odrodzi po pół roku "szmacenia" jego postaci. I tym sposobem Ziggler nie będzie tym pierwszym który przegra walkę realizując kontrakt bo tą waliżke straci na rzecz Chrisa któremu o dziwo jest bardziej potrzebna, a Ziggler tak jak wiemy i tu na forum wszyscy podkreślają pas i tak zdobędzie, być może właśnie w walce z Jericho jeśli ten po SS wykorzysta walizkę na Rudzielcu.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  75
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie widzę problemu w The Rocku z krótkim (choćby miesięcznym) runem z głównym pasem. Jeżeli nie miałby walczyć na tygodniówkach, to zawsze mogliby wymyślić, że ma jakąś małą niedoleczoną kontuzję i nie może walczyć aż do PPV.

17284474305040b4340db5a.jpg


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Krótko i na temat.

Dostaniemy walkę Jericho vs Ziggler o MITB WHC na Summerslam. Wygra Jericho który będzie facem w tym feudzie a z resztą promo Zigglera który wytknął jego porażki na to wskazuje, że się odrodzi po pół roku "szmacenia" jego postaci. I tym sposobem Ziggler nie będzie tym pierwszym który przegra walkę realizując kontrakt bo tą waliżke straci na rzecz Chrisa któremu o dziwo jest bardziej potrzebna, a Ziggler tak jak wiemy i tu na forum wszyscy podkreślają pas i tak zdobędzie, być może właśnie w walce z Jericho jeśli ten po SS wykorzysta walizkę na Rudzielcu.

 

Mi tutaj akurat śmierdzi czymś innym, chociaż pomysł wyżej byłby bardzo ciekawy... wydaje mi się, że Dolpha chcą obecnie mocno podpromować, bądź co bądź po mini-feudzie z Punkiem spadł z hierarchii. Rok temu też mieliśmy podobną sytuację gdy walizkę miał Bryan, również przewidywaliśmy feud o kontrakt z Barrettem, a skończyło się jedynie denną porażką Dragona i końcem programu.

 

Chciałbym wierzyć w to co piszesz, bo długofalowy feud Jericho vs Dolph (do tego później o pas) to byłoby coś świetnego, ale myślę, że Dolph na SSlam "dżobnie" bez walizki na szali dla Jericho, potem jakoś się odkuje wygrywając feud i tyle byłoby promocji (słowo obecnie mocno naciągane, ale jednak).

 

Bądź co bądź, konflikt zapowiada się miodzio... oby się nie skończyło jak Jericho vs Punk gdzie zepsuli maksymalny potencjał.


  • Posty:  4 142
  • Reputacja:   1 413
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Prime Time Players przegrali po raz kolejny, tym razem w walce o tytuły tag teamowe. Nie wiem czy to jakiś storyline czy po prostu brak pomysłu, ale w tej chwili ciężko mi kupić ten team. Przegrywają wszystko jak leci i jedynie osoba AW ich ratuje. Jeśli nic się nie zmieni to wrócą szybko do nic nie znaczących singlowych karier. Powrót Mysterio jak najbardziej na plus. Sin Cara już chyba wszystkim się znudził ciągłymi botchami, więc Rey spokojnie może wrócić. Feud z Alberto na początek, czemu nie. Oby tylko Del Rio nie służył jako mięso armatnie dla 619. Slater jest genialny w tym gimmicku. :D Chcę dalej oglądać jego porażki, bo jest dobry w tym pajacowaniu. Jego filmik o RAW 1000 bardzo dobry. W tej roli Slater jest jak najbardziej ok. AJ już wczoraj na ppv zerkała po walce na Bryana i dzisiaj mogliśmy zobaczyć tego skutki. Myślę, że na tym ślubie zobaczymy coś zaskakującego. Swagger to w tej chwili drugi Drew, z tą różnicą, że Jack wchodzi jeszcze przy swojej muzyce. Ryback idzie do przodu i to mnie cieszy. Może w końcu dostanie jakiś storyline. Feud Zigglera i Y2J'a to byłoby coś. Już nie mogę się doczekać kolejnej konfrontacji. Jedynym minusem był brak Jericho za mikrofonem. Jeśli jest w segmencie na ringu ktoś taki jak Chris, to musi coś powiedzieć. Mam nadzieję, że ich story się rozwinie w prawidłowy sposób. Chyba wszyscy wiedzieliśmy, że Cena nie wykorzysta tej walizki na Punku w taki sposób. RAW 1000 zapowiada się bardzo dobrze i w zasadzie już nie mogę doczekać się przyszłego tygodnia.

...


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi tutaj akurat śmierdzi czymś innym, chociaż pomysł wyżej byłby bardzo ciekawy... wydaje mi się, że Dolpha chcą obecnie mocno podpromować, bądź co bądź po mini-feudzie z Punkiem spadł z hierarchii. Rok temu też mieliśmy podobną sytuację gdy walizkę miał Bryan, również przewidywaliśmy feud o kontrakt z Barrettem, a skończyło się jedynie denną porażką Dragona i końcem programu.

Wymyśliłem to bo chciałem stworzyć program który nie skrzywdzi "obu" a "obu" przypushuje - a myślę, że tego i Vince i kreatywni chcą, bo prawda jest taka że jeśli oboje mają stoczyć tylko jedną walkę na SS' + rewanż na RAW to wrestler który polegnie na Summerslam (Ziggler bądż Y2j) praktycznie jego pozycja spadnie niesamowicie na dno :

*Y2J po raz kolejny przegra mecz o coś i słowa Ziggiego się potwierdzą (w przypadku wygranej DZ)

*Ziggler udowodni że nie nadaję się do ME bo nie daje rady nawet Y2J który notorycznie wszystko przegrywa.(w przypadku wygranej Y2j)

... a tak w moim "storyline" :grin: biorąc pod uwagę długofalowy termin obaj się wypromują.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  615
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  06.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

PH93, co ty. Może i to byłoby ciekawe (chociaż mi się takie coś nie podoba zupełnie), ale nie wydaje mi się, żeby WWE to miało zrobić. Najzwyczajniej w świecie dostaniemy feud Zigglera z Jericho, który będzie przechodził face turn, poprowadzą program do SummerSlam, a następnie obaj pójdą w swoją stronę i zajmą się czym innym. Tak to widzę, bo jakoś nie wydaje mi się, żeby mieli z tego zrobić długofalowy storyline, a szkoda bo by się przydało mając do dyspozycji tych obu panów.

 

A tak w ogóle, to kompletnie zapomniałem o powrocie Reya Mysterio. Nie wzbudził on we mnie żadnych emocji, znowu zanosi się na feud z Del Rio (w sumie dobrze, bo nie lubię jak się zapomina dlaczego według storyline'u kogoś nie było) i mam nadzieje, że rozstrzygną go szybko. Btw. powrót Mysterio po jedenastu miesiącach fajnie promuje Alberto jako takiego niszczyciela, jakiego chcieli z niego zrobić przez ostatnie tygodnie(jak lał Sin Carę przed walką czy jak trzaskał rudego o samochód)


  • Posty:  172
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tak może trochę na inny temat, ostatnio zaczął mi się podobać całokształt pracy Heatha Slatera. Za dużo w ringu w tym tygodniu nie pokazał, ale dzielnie jobbuje każdej (prawie) każdej legendzie co tydzień. Nawet na majku się poprawił, a na wczorajszym RAW nawet trochę rozbawiło mnie to jak mówił że wie że zaraz ktoś wyjdzie na ring by z nim walczyć. Jestem jedyną osobą która jest za tym żeby dać mu push?(oczywiście nie Main Eventowy, chodzi mi o pasy TT albo United States Championship)

1822912563511427a3754ee.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tak może trochę na inny temat, ostatnio zaczął mi się podobać całokształt pracy Heatha Slatera. Za dużo w ringu w tym tygodniu nie pokazał, ale dzielnie jobbuje każdej (prawie) każdej legendzie co tydzień. Nawet na majku się poprawił, a na wczorajszym RAW nawet trochę rozbawiło mnie to jak mówił że wie że zaraz ktoś wyjdzie na ring by z nim walczyć. Jestem jedyną osobą która jest za tym żeby dać mu push?(oczywiście nie Main Eventowy, chodzi mi o pasy TT albo United States Championship)

Tak już o tym wspomniałem, Heath jest rewelacyjny jako Jobber-Jobberów i niech tak zostanie, bo póki co jego postać przynosi mi mega enterteinment - a jak zaczną go pushować to znów nie będę go w stanie oglądać.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  425
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślę, że feud Zigglera z Chrisem powinien wypromować Dolpha do góry, o ile nie mają zamiaru trochę tu pomieszać. Opcja z triumfem i cashem Y2J'a na Summerslam, a później triumfem Show Offa na późniejszym pay-per-view jest ciekawa, ale dla mnie niemożliwa, zważywszy na obecną postać Sheamusa (chyba, że odsunęliby go do feudu z... Ortonem?). Sam storyline zapowiada się obiecująco, ale boję się o końcowy efekt - nie takie rzeczy WWE chrzaniło.

  • Posty:  1 009
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie chce was martwić, ale Jericho ma trasę koncertową, która zaczyna się bodajże 2 dni przed Summerslam i nawet na 100% nie jest potwierdzone, że Y2J do LA zawita, więc to raczej pewne, że walka nie będzie o walizkę i w przypadku wygranej Y2J'a w grę wchodzi tylko i wyłącznie jakiś brutalny beatdown, co w sumie nie jest głupie, bo Ziggler przegrywając po jakimś wyrównanym pojedynku, w którym by dominował wysłałby Jericho na przerwę i po powrocie Chris mógłby wziąć odwet przeciwko (mam nadzieję) World Champowi Show Offowi.

48798430952f294e69c1e4.jpg


  • Posty:  7
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzę, że wszyscy tutaj chcecie wypromować Zigglera na Main Eventera, World Championa itp. Ja też go lubię i wiem, że ringowo jest genialny. W dodatku potrafi świetnie grać rolę heela i jest dobry przy micu. Ale ma u Vince'a jeden olbrzymi problem. Jest to wygląd. Nie jest on żadnym koksem, nie jest też potężnie zbudowany. Wszyscy wiemy że Vincent lubi Big Boyów a Dolph taki niestety nie jest. To mu ujmuje w wiarygodności. Mało kto uwierzy i ja też nie bardzo że heelowy Show-Off może czysto pojechać face'owego Sheamusa, Cenę, Trypla czy innego koksa. Słabo zbudowani heelowie mają przejebane w WWE. Piszę to na przykładzie dwóch innym byłych mistrzów i posiadaczy walizek. Dokładniej o The Mizie i D-Bryanie. Oni też nie są koksami i mieli przesrane podczas Title Runu. Wykorzystali walizkę sami wiemy jak a dalej wszystko wygrywali dzięki kantowaniu i przy pomocy osób z zewnątrz, w najlepszym przypadku na farcie. I Dolph moim zdaniem będzie miał tak samo jak ta dwójka. Sheamusa pojedzie super zmęczonego a potem Celt będzie go ośmieszał na tygodniówkach a na galach Dolph będzie zatrzymywał pas dzięki oszustwom. Tego się bardzo boję a to chyba najbardziej prawdopodobny scenariusz. Bardzo liczę jednak, że postać Dolpha będą bookować inaczej bo moim zdaniem runy Miza i Bryana były do dupy. Z resztą najlepsze podsumowanie runu Bryana to ostatnia WM-ka.

 

Reasumując Dolph będzie miał problem. Nie jest dużym chłopcem więc w 95% zostanie cipo-heelem bez jaj, którego title run będzie na farcie i kancie. Ale takie życie słabo zbudowanego i mało wiarygodnego heela w WWE. W ostatnich 3-4 latach chyba tylko Kane, Triple H, Orton i czasem Big Show mieli jaja podczas bycia heelem. Ale to tylko dlatego że są potężni z wyglądu. No cóż, Dolph taki nie jest...


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Nie jest on żadnym koksem, nie jest też potężnie zbudowany. Wszyscy wiemy że Vincent lubi Big Boyów a Dolph taki niestety nie jest. To mu ujmuje w wiarygodności. Mało kto uwierzy i ja też nie bardzo że heelowy Show-Off może czysto pojechać face'owego Sheamusa, Cenę, Trypla czy innego koksa.

Rey Mysterio, CM Punk, Daniel Bryan, The Miz, Christian, Edge, Chris Jericho, Jeff Hardy - nie, no wszyscy z tych wymienionych, a zwłaszcza ten pierwszy, mają problemy z przejściem przez drzwi i muszą wchodzić bokiem. Co za głupie przekonanie, że jak nie jest koksem, to nie dostanie pasa. Wiele razy łamano już ten mit, a długi title run Miza (jako WWE Championa), Punka (3-krotnie z WH Title) czy DWUKROTNIE Rey'a (jako WH Championa) dobitnie pokazuje, że nie tylko napakowani mogą być z pasami.


  • Posty:  7
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie zrozumiałeś mnie do końca. Ja pisałem głównie o heelach a prawie wszyscy wymienieni przez Ciebie byli face'ami podczas title runu. Ani słowa nie napisałem face'ach bo oni mają w federacji Vince'a lepiej i nie muszą być wyjątkowo utalentowani i dobrze zbudowani by być w ME i pokonywać heelów, którzy ten talent mają.

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Rey Mysterio, CM Punk, Daniel Bryan, The Miz, Christian, Edge, Chris Jericho, Jeff Hardy - nie, no wszyscy z tych wymienionych, a zwłaszcza ten pierwszy, mają problemy z przejściem przez drzwi i muszą wchodzić bokiem. Co za głupie przekonanie, że jak nie jest koksem, to nie dostanie pasa. Wiele razy łamano już ten mit, a długi title run Miza (jako WWE Championa), Punka (3-krotnie z WH Title) czy DWUKROTNIE Rey'a (jako WH Championa) dobitnie pokazuje, że nie tylko napakowani mogą być z pasami.

 

Dokładnie, ale tego Reya (i przy okazji Y2Ja) to byś zastąpił Foleyem. Mały Rey Rey jak przyszedł do Vince'a już nie był luchadorem z WCW. Stał się koksem WWE. Eddie skończył podobnie. Oni nie są dobrymi przykładami, bo choć Conanem Barbarzynca nie zostali, to starali sie wbic jak najwiecej strzykawek w tylek, zadowalajac szefa.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Mały Rey Rey jak przyszedł do Vince'a już nie był luchadorem z WCW. Stał się koksem WWE.

Foley'a potraktowałem, jako dużego chłopca, których Vince lubi ;) Natomiast w przypadku Rey'a bardziej chodziło mi o jego wzrost niż o witaminki. Choćby nie wiem ile musiał wciągnąć witaminy A, B i C, to i tak wszystko poszłoby w szerokość, a nie w wysokość. W porównaniu z JBL'em, Batistą czy Big Showem, których pokonywał, a którzy dzierżyli pasy wagi ciężkiej - mały Rey wygląda jak mrówka.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Wśród wielu dyskusji w ostatnich miesiącach na temat jego statusu w NJPW i zainteresowania ze strony WWE, David Finlay zaskakująco zadebiutował na środowym Dynamite u boku starych kumpli. Teraz Finlay, Clark Connors i Gabe Kidd oficjalnie podpisali kontrakty z AEW jako The Dogs, jak ogłosił Tony Khan na X. Finlay pojawił się po zwycięstwie Orange’a Cassidy’ego i Darby’ego Allina nad Connorsem i Kiddem, atakując Allina i Cassidy’ego shillelaghem. Trójka stanęła dumnie, reaktywując trzech kluc
    • Grok
      Logan Paul niedawno stanął w obronie LA Knighta po jego wpadce na gali WWE Elimination Chamber. Podczas Elimination Chamber 2026 LA Knight zaliczył wstydliwą wpadkę – jego stopa poślizgnęła się podczas elbow dropa z środkowej liny na Randy'ego Ortona. Wpadka szybko obiegła internet i nawet sprawiła, że Orton wyszedł z kayfabe i parsknął śmiechem, leżąc w środku klatki. Paul, który również wyszedł z postaci, teraz wziął Knighta w obronę. W najnowszym odcinku ImPaulsive Paul stwierdził:
    • Grok
      Wyzwanie do grudge matchu z zeszłego tygodnia zostało oficjalnie potwierdzone na galę AEW Revolution – Swerve Strickland zmierzy się z Brody Kingiem. King wezwał Stricklanda do walki na pay-per-view zeszłej środy, ale były AEW World Champion zlekceważył to wyzwanie. Na tym tygodniowym Dynamite King ponownie rzucił wyzwanie Stricklandowi, ale zamiast niego pojawił się Prince Nana, który odwrócił uwagę Kinga, umożliwiając Stricklandowi atak zza pleców. Strickland dusił i powiesił Kinga na swoi
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 29 marca Tokyo Joshi Pro-Wrestling zaprezentuje GRAND PRINCESS ’26, która odbędzie się w Ryogoku Kokugikan w Tokio. Miu Watanabe będzie bronić swojego Princess of Princess Championship przeciwko Yuki Arai w głównym starciu. Freelancerka i supergwiazda Sareee wraca do TJPW po pięciu latach przerwy właśnie na GRAND PRINCESS ’26 i wystąpi w wielkim tag teamowym starciu. Sareee połączy siły z gwiazdą TNA, Lei Ying Lee, by zmierzyć się z groźnym duetem Miyu Yamashita i Arisu En
    • Grok
      AEW Dynamite transmitowane na żywo dzisiejszego wieczoru z Don Haskins Center w El Paso, Teksas. Zaplanowano dwa mecze o mistrzostwo świata. Mistrz świata AEW MJF zmierzy się z Kevinem Knightem w walce otwierającej galę. Mistrzka świata kobiet AEW Thekla broni tytułu przeciwko byłej mistrzyni Thunder Rosie. Mistrz kontynentalny AEW Jon Moxley zmierzy się z Hechicero. Darby Allin i Orange Cassidy wystąpią w duecie przeciwko The Dogs, Gabe'owi Kiddowi i Clarkowi Connorsowi. W dywizji tag t
×
×
  • Dodaj nową pozycję...