Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niestety boję się że taki sam los spotka Shelleya i Sabina jeśli obaj dołączą do WWE (też pewnie będą obietnice ze strony zarządu że dostaną niesamowity push i run na pasy Tag Team a skończy się na jobberce i szybkim "WWE wishes all the best in your future endeavors") Obym był jednak złym prorokiem bo Gunsów naprawdę byłoby mi okropnie żal

 

Oni potencjalnie mają jeszcze gorszą sytuację. Niesamowity push = run na pasy TT?

Owszem, mogą wygrać nawet te pasy TT. Ale co one tak naprawdę znaczą?

Musieliby odbudować całą dywizję TT, żeby wprowadzenie MCMG miało sens.

Mają już przecież Kings of Wrestling, a i tak prowadzą ich jako pojedynczych zawodników.

Dywizja TT w WWE to obecnie miejsce, gdzie łączy się w pary zawodników, na których nie ma się pomysłu.

Co jeśli przejdą do WWE? Obaj niewielcy. US lub IC to max co mogą wyciągnąć (jakoś nie wierze, że powtórzą sukces Bryan'a).

Dlatego też nie wierzę w to, że zarząd może obiecać im niesamowity push. Ich przejście ma sens w momencie, gdyby faktycznie chcieli reanimować dywizję Cruiser (choćby i na WWE Network).

 

[ Dodano: 2012-06-05, 19:22 ]

BTW

 

Za takie sprzedawanie kontuzji R-Truth i Kofi powinni stracić pasy i trafić na superstars.

Połatani tymi bandażami a latają jak cruiserzy. Nawet ataki na niby uszkodzone miejsca nie robiły na nich wrażenia.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co jeśli przejdą do WWE? Obaj niewielcy. US lub IC to max co mogą wyciągnąć (jakoś nie wierze, że powtórzą sukces Bryan'a).
Dokładnie. W ogóle kogo ostatnio wypromowało WWE na Main Eventerów? Na myśl przychodzi mi tylko Bryan, Del Rio i Sheamus (Punk już wcześniej błyszczał podczas feudu z Hardym w 2009 roku. Poza tym uważam że nie miałby takiej pozycji jaką ma dzisiaj gdyby fani nie zrobili szumu w internecie nt bezsensownego prowadzenia jego postaci- od tego zaczął się ten słynny storyline z lipca ubiegłego roku) Miza nie liczę bo on z powrotem spadł do midcardu... Poza tym pamiętamy jak skończyli Escobar, Kizarny, czy Kaval... Niby próbują Rybacka jakoś promować ale coś mi się wydaje że na dobrych chęciach tylko się skończy i Sheffield wyląduje niedługo na Superstars czyli tak gdzie trafił McIntyre (pamiętamy te wymazywanie porażek przez Vince'a i próbę zrobienia ze Szkota Main Eventera na siłę :) ) Edytowane przez TakerFanKrk

  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Escobara to już nawet nie pamiętam;)

 

Kaval jest najlepszym przykładem na to, co czeka MCMG jeśli się zdecydują na WWE.

Podobny styl walki, podobne umiejętności na mikrofonie.

Jedyna nadzieja w tym rzekomym projekcie z WWE Network.

 

Z drugiej strony chłopaki w TNA osiągnęli już co mogli. Na niezależnej też.

Niech spróbują. Może chociaż dostaną w kontrakcie opiekę medyczną na poziomie WWE;)

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  425
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nikomu nic nie zabraniam Blaze9 i nie chcę zaśmiecać tematu, powiem tylko, że wyraziłem swoje zdanie, może się czepiam, ale nie lubię, gdy ktoś okaleczaj język polski.

 

Varchlak, to nie jest powód, by się wtrącać i obrażać. EOT.


  • Posty:  73
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do MMG to teraz w WWE mogą mieć łatwiej niż np. Kaval pomimo, że według mnie to właśnie on jest lepszy w ringu. MMG, a zwłaszcza Shelley ma dobry mic skill i wydaje mi się, że może dzięki temu się wybić. Jest on mniej więcej postury Bryana, więc możliwe, że dostanie szansę na pas midowy. Do tego jeszcze ma powstać ten program dla Cruiserów, gdzie spokojnie z tymi umiejętnościami na mikrofonie mógłby się wybić. Wystarczy, że kupiliby go fani.

  • Posty:  223
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem czemu miał służyć segment z Colem i Ceną...Chodziło o wypromowanie jednego z komentatorów, który wyśmiewał swojego kumpla ze stolika z którym bagatela walczył na największej gali roku? Teraz sobie o tym WWE przypomniało, to trochę śmieszne, bo mi wygląda to na wepchnięcie czegoś co kompletnie nie jest potrzebne i raczej nie będzie miało większego rozwinięcia na kolejnych tygodniówkach. To co najbardziej mnie rozśmieszyło to tekst jednego z komentatorów, że Cena wreszcie kogoś spinował i wygrał walkę...a kogo spinował!? Michaela Cole'a

  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Kaval jest najlepszym przykładem na to, co czeka MCMG jeśli się zdecydują na WWE.

Podobny styl walki, podobne umiejętności na mikrofonie.

Wow, spokojnie... Nie porównuj mi Low Kiego, który prawie nie gada, bo słabo mu to idzie, do Shelleya, który na majku sobie dobrze radzi. Z Sabinem się zgodzę.

 

RAW!

-Początkowy segment i koniec RAW nuuuuuuuuudne. Ale pochwalę Cole'a za zachowanie i mimikę podczas całej gali, nawet mnie rozbawił.

 

-Ziggler już się nie kłoci z Vickie? Dajcie spokój... Jak im zależy na tym Flairze, to niech pociągną ten rozpad przez miesiąc-dwa[ale nie tak, jak na RAW - że niby nic się nie stało], a potem krótki, jednostronny feud ze Swaggerem. Ciężko to wymyśleć?

 

-Sin Cara nie botchuje na LIVE i takiego to ja go mogę oglądać! Nie to, co Ryback[a speech jego przeciwników mnie rozłożył :twisted: ].

 

-AJ jest coraz ciekawsza. Tylko tego jej brakowało. Bo w ringu coś potrafi, a ładna to była zawsze ^^

 

-Wkurzyło mnie pominięcie entrance'a R&H, chciałem sobie posłuchać ich boskiego theme :) Niestety szybko jobnęli. Mogli im dać jakieś momenty przewagi, a tak polegli jednostronnie z "kontuzjowanymi" mistrzami. Oscara za odgrywanie kontuzji nie dostaną.

 

-McMahon za tydzień na RAW, pewnie dostaniemy ciekawy segment. Ale czy to wyratuje 3h show? Pewnie poza tym będzie nudno.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wow, spokojnie... Nie porównuj mi Low Kiego, który prawie nie gada, bo słabo mu to idzie, do Shelleya, który na majku sobie dobrze radzi. Z Sabinem się zgodzę.

 

Gdybym miał wskazać lepszego z dwójki Low Ki i Shelley, jeśli chodzi o mikrofon to oczywiście byłby to Alex. Jednak Bryan czy Punk to nie jest.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Alvathen:

ale nie lubię, gdy ktoś okaleczaj język polski.

Tak, ''okaleczaj''... Dziwne, że osoba, która nie lubi, gdy okalecza się język Polski, nie zwróciła uwagi na to :? Nie wiem gdzie w swojej opinii o najnowszym odcinku RAW pokaleczyłem język Polski według Ciebie... Bo ja tam żadnych, gigantycznych, czy też dużych błędów nie widzę, abyś aż tak się narzucał... I czy to było powodem, aby rzucać, jakieś, swoje bezsensowne argumenty, takie jak:

To, że masz swoje widzimisię i fakt, że chciałbyś pushować wszystkich, co przegrali kilka razy z rzędu, nie znaczy że Sheamus jest taki i owaki.
Czy też
Teraz moda na krytykowanie Brooksa, to krytykujemy tak?
Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem, bądź czytasz to co chciałbyś zobaczyć, zamiast tego to co jest napisane... Bo nigdzie nie zhejotwałem Punka, a napisałem tylko, że jest kilku, dużo lepszych zawodników od niego.
Nikomu nic nie zabraniam___Jeśli masz tak żałosną znajomość języka polskiego, to nie pisz.
Jak nie, jak tak...

A user Varchlak zwrócił się do ciebie w taki sam sposób, jak ty do mnie, dodatkowo wstawił się za 3/4 forum, którzy jednak potrafią czytać ze zrozumieniem... :) Nie masz zamiaru robić off-topu, ja również, więc zakończmy tę bezsensowną dyskusję, którą wywołałeś... Oczywiście bez spiny żadnej, czy coś w tym stylu...


  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie rozumiem dlaczego wszyscy się tak czepiacie tego Ryback-a , dla mnie koleś może się całkiem fajnie przyjąć a jego catch o ile tak to już można nazwać pt: "bring me more!" może się nieźle przyjąć , ale niech na boga dostanie w końcu feud z jakimś większym midem na początek , dziwne że tak was odpycha jego postać , prezencje ma , gadać potrafi choć w tym gimmicku nie powiedział ani słowa (mam nadzieję że wkrótce to zrobi) jest agresywny co lubię po postaciach wielkich , nie botchuje jak na razie swych akcji i na boga jest to przynajmniej na razie zachowaniem w ringu jedyny koleś którego jakikolwiek move jest do łyknięcia jako ten niszczycielski (po drewnach pokroju big zeke czy też klonie batisty który notabene teraz wygląda z tą fryzurą jak boski vivaldo :twisted: ) po odpowiednim promowaniu , łyknął bym go jako realne zagrożenie dla rosteru , ale po pierwsze primo musi być on heel-em w najgorszym wypadku tweenerem , po drugie dostać mikrofon do gęby i powiedzieć kilka słów , po trzecie najwyższa pora by zacząć niszczyć kogoś znaczącego bo jego "bring me more" ma oznaczać z tygodnia na tydzień większe wyzwanie , i to jest wtedy jak najbardziej do kupienia , przed nim sporo możliwości tylko że vinni ma nosa do upierdalania dobrze zapowiadających się postaci już na starcie co widać , bo niszcząc no name-ów z tygodnia na tydzień , Skipp stoi w miejscu a powinien szybko iść na przód jeśli ma być on destroyer-em do kupienia tyle i aż tyle dziwię się więc że nikt na forum nie widzi w nim potencjału , on to ma na pewno ma więcej do zaoferowania przy dobrym prowadzeniu niż i bigshow i WSM Mark Henry trzeba to tylko odpowiednio wykorzystać , tym bardziej że wymienieni tutaj Zeke i Mason(na którego stawiano przez pewien czas) mieli problem z wykonaniem poprawnie jednego slam-u , Ryback może być zbawienny i odświeżyć troszkę roster niszcząc ludzi wokół , ale to może tylko dla tego że ja miłuję się w power wrestlingu i z nadzieją wyczekuję kogoś pokroju Lesnara czy też Goldberga

11741049974e04ef586db54.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie rozumiem dlaczego wszyscy się tak czepiacie tego Ryback-a , dla mnie koleś może się całkiem fajnie przyjąć a jego catch o ile tak to już można nazwać pt: "bring me more!" może się nieźle przyjąć , ale niech na boga dostanie w końcu feud z jakimś większym midem na początek , dziwne że tak was odpycha jego postać ,
Przesadzasz. Nikt się przecież Rybacka nie czepia. Problem z jego postacią polega na tym ile można oglądać Sheffielda rozwalającego całe grupy jobberów? Bez kitu dla mnie jest to już nudne jak flaki z olejem. Pora żeby dostał w końcu jakiś feud (chociażby postulowany przeze mnie z Kanem gdy ten skończy program z Punkiem i Bryanem-gabaryty mają podobne). Poza tym biorąc pod uwagę fakt jak WWE promuje nowych zawodników jest obawa że nic z tego nie wyjdzie (podawane przykłady Kavala, McIntyre'a, Kizarnego itd- btw chyba nawet Luke Gallows był promowany na początku SES na takiego mocnego jak obecnie Ryback) a sam Ryback do czasu zwolnienia z federacji będzie rozwalał wszystko co się rusza na Superstars... Tylko o to chodzi a nie że ktoś się rzekomo Skipa czepia... Też chyba chciałbyś żeby uniknął losu wyżej wymienionych zawodników...

  • Posty:  86
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie rozumiem dlaczego wszyscy się tak czepiacie tego Ryback-a , dla mnie koleś może się całkiem fajnie przyjąć a jego catch o ile tak to już można nazwać pt: "bring me more!"

 

A czy on przypadkiem nie mówi "feed me more?" Mi się jego postać bardzo podoba, ma świetne ring skille i robi sporo dobrych akcji, ale obawiam się, że jednak bedzie podobna sytuacja jak z Drewem. Mam nadzieję że się mylę, bo koleś naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył, i jest to świetny materiał na rozpierdalatora. Myślę, że po NWO dadzą mu jakiś normalny feud, na tym 3 godzinnym RAW pewnie dostanie Handicap Match z 10 jobberami i wykona wszystkim naraz suplexa -.-. Tylko z kim mial by miec ten feud? Nie chcial bym, by byl to Kane, bo oznaczalo by to porażkę wielkiej czerwonej maszynki, a on przejebał każdy feud od powrotu (tego czegos z Ryderem nie licze, bo było podciagniete pod sinejszyna). Niby ma być wielkim fejsem. Obawiam się niestety, że dostanie na pożarcie Zigglera albo Rhodesa, ewentualnie jakiegos low cardera pokroju Swaggera, ale myślę, że dadzą mu jednak kogoś z przynajmniej mid-cardu.


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja również nie czepiam się RyBacka.

To co pokazuje, wygląda efektownie. Pomimo, że jego łeb wygląda jak główka penisa, jest bardzo dobrze zbudowany. Mogliby jeszcze odpuścić to dreptanie z podnoszeniem kolan.

Nie chodzi o samego RyBacka, ale o to jak go promują. Fajnie, dwa razy mogli pokazać co robi z dwoma chudzinkami w ringu. Ale czy nie mogą mu dać kogoś większego?

Jeśli ma być powerhouse'em to powinien ogarnąć i tych wielkich. Mogą mu podłożyć choćby Ezekiela, który teraz jobbuje, albo znaleźć lepiej zbudowanych jobberów z poza rosteru.

No i jeszcze kwestia... jeśli promują go na face'a to przydałoby się to lepiej zasygnalizować.

Mógłby wpaść i pomóc komuś obijanemu w ringu itd.

Bo ja jak na razie cały czas myślałem, że on ma być heel'em.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ale obawiam się, że jednak bedzie podobna sytuacja jak z Drewem.

 

Drew pewnie został szmacony na własne życzenie, ponieważ związał się w związek z Tiffany, a jak ich małżeństwo wyglądało, to wszyscy wiemy... I o los Rybacka można być spokojnym, ponieważ, gdy już Vince kogoś lubi, a w tym przypadku jest fanem tego zawodnika, tak jak Sheamusa, to będzie robił on wszystko, aby jego ulubieniec był hojnie wynagrodzony za to, że się mu spodobał :) Vince ma obecnie dwóch swoich ulubieńców: Rudy, Del Rio... Alberto was winner of Royal Rumble Match 2011... Rudy 2012, pozostaje pytanie, czy Ryback będzie zwycięzcą RR 2013? O ile, w ringu dobrze się spisuje, ale czy tak będzie w jego prywatnym życiu i coś mu nie odwali... suszi Nie wiem, czy wiesz, ale ja Rybacka bardzo lubię :) Czy nawet ze względu na jego wygląd, czy na dobre ring i mic skille, ale przede wszystkim ze względu na to, że widać, że się ten zawodnik stara. Wcześniejsze drewna (Jackson, Mason) nie sprawiali wrażenia, że są niebezpieczni w ringu, bo Ryan kaleczy wszystkie akcje, Jackson były ''mistrz'' IC, który został słusznie sprowadzony do jobberki, oni to nie ta sama półka co Sheffield. Skip potrafi dokonać, tego czego oni nie potrafili i jest dobrym zawodnikiem. O tym, że go lubię pisałem już dużo wcześniej...


  • Posty:  223
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie przewiduje dla Drewa jakiejś większej kariery, no chyba że to co zdobył do tej pory to coś wielkiego...w swoim kraju może i jest bardzo sławny, zawsze to powód do dumy i powód do promowania wrestlingu na danym terenie...To właśnie robi Drew, tak jak dawniej i być może ciągle robił/robi to The Great Khali, wszyscy wiedzą, że większość jego walk kończy się jego porażką, a jego fani bardzo go szanują...Wygrywa walki tag teamowe, gdzie raczej nie chętnie jest wpuszczany do ringu. Co do Drewa to jesli nie zrobi się o nim głośno za sprawą jego promocji (w co wątpie) to powinien polecieć z tej federacji, pewnie zauważyłyby to osoby, które regularnie oglądają NXT i WWE Superstars...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Sting zgłosił nowy znak towarowy. Zgodnie z dokumentami dostępnymi na stronie USPTO, Sting zgłosił znak towarowy „IT’S STIIIIIIIING!” – z ośmioma literami „I” w „STIIIIIIIING!” i wykrzyknikiem na końcu – we wtorek, 3 marca 2026 roku. Tony Schiavone jest również wymieniony jako współwłaściciel tego znaku towarowego, związanego z charakterystycznym okrzykiem Stinga. Michael E. Dockins jest prawnikiem prowadzącym tę sprawę. Sting, znany prywatnie jako Steve Borden, zgłosił również znak towaro
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami Sol Ruca wbiła do meczu Zarii i Jacy Jayne i pokrzyżowała byłej przyjaciółce plany w zdobyciu NXT Title. Aż prosi się o Triple Threat Match o pas, a potem feud Sol z Zarią, najlepiej na Vengeance Day. Na logikę w weekend Tony d'Angelo powinien pokonać Diona Lennoxa. I tak już mocno stępili powrót Tony' ego. Lekarz z castingu odradza Loli Vice walki przez kontuzję ręki, a Kelani Jordan trenuje MMA z Shayną Baszler. Czyżby na Vengeance Day kroiło się bohaterskie
    • Grok
      Blok programowy WWE w niedziele wieczorem powraca na kanał A&E już w przyszłym miesiącu z trzema serialami. Biography: WWE Legends Dziś ogłoszono, że Biography: WWE Legends, WWE LFG (Legends & Future Greats) oraz WWE’s Greatest Moments wrócą 26 kwietnia. Emisja ruszy o 20:00 czasu wschodniego od Biography, potem o 22:00 WWE LFG, a na finał o 23:00 Greatest Moments. Nowy sezon Biography przyniesie odcinki o rodzinie Von Erichów (26 kwietnia i 3 maja), Road Warriors (10 maja) oraz The
    • KyRenLo
      Randy Orton vs. Cody Rhodes. Drew McIntyre vs. Jacob Fatu. Drew po WrestleManii będzie zajęty kręceniem filmu.
    • Grok
      W trakcie panowania z pasem NXT Championship Joe Hendry korzysta z lekcji, których nauczył się od CM Punka i Johna Ceny. Hendry powiedział The Takedown na SI, że podnoszenie prestiżu NXT Championship i wspieranie rozwoju marki NXT to główny cel jego reignu. Śledzi biznesowe metryki, takie jak frekwencja na live eventach i oglądalność w TV – nawyk, który podłapał, obserwując topowych gwiazd jak Punk i Cena. „Za każdym razem, gdy jestem na gali na żywo, pierwsze pytanie brzmi: 'Jaka jest fre
×
×
  • Dodaj nową pozycję...