Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  303
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW bez Jasia... Ciekawe jak nisko spadnie rating :twisted:

 

Szybka ciekawostka Cena oczywiście walczył w darkmatchu (3vs1)po RAW.

Big Show, John Laurinaitis i Tensai vs Cena

 

Szybka zagadka zgadnij kto wygrał ??

A. Cena

B. Cena

C. Cena

 

Nie wiem czy ktoś tutaj ogląda "Backstage Fallout" ale dzisiaj jest sytuacja Zigglera

 

- Ziggler : You want make me happy Vik ? Get me out of this tag team (...)

- Viki : Let me see what I can do.

 

Czyli jeszcze przez jakiś czas będzie się z nią męczył tylko, że już solo..

A "odłączenie" od Viki będzie pewnie z jakimiś większymi fajerwerkami. Ale dobrze, że w końcu to ruszyło do przodu.


  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szybka ciekawostka Cena oczywiście walczył w darkmatchu (3vs1)po RAW.

Big Show, John Laurinaitis i Tensai vs Cena

 

Szybka zagadka zgadnij kto wygrał ??

A. Cena

B. Cena

C. Cena

 

Jezu... Nie mogę sobie wyobrazić jak to było zabookowane, przecież Tensai i Big Show to aktualnie jedni z największych monster heeli, no może za Kane'm. I tak właściwie to jak Laurinaitis walczył w tym stanie zdrowia ? Przeciez on może tylko o kulach chodzić :roll:

 

EDIT: Zauważył ktoś, że w pierwszych rzędach siedział koleś z transparentem Jeff Hardy ? Ciekawe czy mu skonfiskowali, bo WWE chyba nie godzi się "reklamować" konkurencji.

1161423919541b3db89050d.jpg


  • Posty:  330
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie ten speech Showa był dobry, zresztą kolejny dobry od kiedy przeszedł turn. Niby cały czas nawija o tym samym, ale i tak dobrze mi się go słucha.

 

Nie ma to jak mistrz US zgnieciony w minutę (?) Jeśli w taki sposób przegrywa mistrz, to ja przepraszam. Rozumiem, że ten pas jest gówno warty, ale jednak wciąż jest pasem, a chyba champion nie powinien przegrywać w tak krótkim czasie.

 

Alex jaką bajere ma :twisted: Gdyby nie Show na stówe by wyrwał Ewkę! :roll:

 

Tag teamówka wypadła całkiem dobrze. Ogromny plus za to co stało się po walce. W końcu Ziggler może zacznie piąć się w górę? W sumie MitB się zbliża, kto wie...

 

Jak Big Johny z początku pokazał tę okładkę to pomyślałem, że to prawdziwa. No, ale niestety Punk wszystko zniszczył :twisted: przy okazji uraczył nas świetnym speechem. Co do okładki to tak z tego roku bardziej przypadła mi do gustu niż ta z '13. Walka Punka z Bryanem genialna jak wszystkie ich zresztą. Mógłbym oglądać ich walkę na każdej tygodniówce i PPV i raczej by mi się to nie znudziło.

 

Christian łatwo jedzie Miza. Strasznie szkoda mi Mike'a. Cały czas dla mnie jest gościem, którego mógłbym oglądać z pasem, a upadł tak nisko, dodatkowo po walce jeszcze wyłapał RKO z dupy. Znając życie teraz Mizanin zawalczy z Randym na NWO, bo Viper nie ma przeciwnika, więc kogoś mu podłożyć muszą.

 

Trochę dziwnie wyszła końcówka, w której Byk rozwala Kofiego i Trutha z Clayem. Rozwalił ich trzech na luzie, jakby muchy zabijał. Rozumiem, że Show jest teraz promowany na rozpierdalacza, ale bez przesady.

 

Podsumowując: kolejne Raw, które dupy nie urwało. Przeciętny epizod z dwoma pozytywnymi sytuacjami - b.dobra walka Punk vs Bryan i odłączenia się Dolpha od Swaggera.

House of Pain - Moja federacja wrestlingu.

Sprawdź!

http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?t=40964

1685272683500c2e74203e9.jpg


  • Posty:  19
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeżeli tak twierdzisz, to albo masz mniej niż 15 lat albo jesteś po prostu ślepy.Bryan zamiata Mizem podłogę jeżeli chodzi o umiejętności ringowe a na mikrofonie po heel turnie radzi sobie nie gorzej od niego.Fakt faktem że Miza nie powinni traktować jak popychadło ale mówienie że jest lepszy od Bryana to jakaś kpina.

 

To nie jest puro czy indy ze licza sie tutaj ring skille, tutaj liczy sie ENTERTAINMENT.

Bryan moze zrobil jakies postepy po heel turnie ale nie moze sie liczyc z Mizem.

Miz ma jedne z najlepszych jesli nie najlepsze mic skille w WWE, potrafi robic zabawne i powazne speeche, a co taki Bryan moze powiedziec? "I will be new champion! YES YES YES"

Podniecanie sie Bryanem to jakas nowa moda, lecz za rok juz nikt nie bedzie o nim pamietal, bo jest po prostu za slaby na mistrza. Feud CM Punk vs Daniel Bryan jest bardzo nudny, poniewaz od poczatku istnienia tego feudu nic sie nie dzieje a zwyciesca walki byl znany odrazu. Mnie nie ciekawi sama walka lecz jak fani reaguja na danego wrestlera, a Daniel Bryan to taki heel, ze gdy go ludzie widza to skanduja "Yes", przez co nie jest on wiarygodny wlasnie jako ten zly.


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Darioo proszę cię, daruj sobie te swoje marne próby wywyższenia Miza nad Bryanem, bo każdy może potwierdzić to, że ci się to nie uda... Obaj zawodnicy są świetnymi zawodnikami, obaj mają świetne mic-skille. Nie wiem czy oglądałeś Bryana w ROH :) , czy choćby jedno, jego promo, ale okej... Taka moja rada... Zobacz sobie, a później zacznij pisać kto jest lepszy od kogo, kolego.

Podniecanie sie Bryanem to jakas nowa moda, lecz za rok juz nikt nie bedzie o nim pamietal, bo jest po prostu za slaby na mistrza.
Dowcip numer dwa również ci się nie udał...
Feud CM Punk vs Daniel Bryan jest bardzo nudny, poniewaz od poczatku istnienia tego feudu nic sie nie dzieje a zwyciesca walki byl znany odrazu.
No i proszę... Wychodzi na jaw, że nie masz pojęcia co to jest booking, to nie wina Bryana, a samych kreatywnych... Co powiesz o Rudym? ;)
Daniel Bryan to taki heel, ze gdy go ludzie widza to skanduja "Yes", przez co nie jest on wiarygodny wlasnie jako ten zly.
Ale jako twenner jak najbardziej...

  • Posty:  492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To nie jest puro czy indy ze licza sie tutaj ring skille, tutaj liczy sie ENTERTAINMENT.

Bryan moze zrobil jakies postepy po heel turnie ale nie moze sie liczyc z Mizem.

 

Buhahah, familiada mój drogi jest w soboty(twoje żarciki są na takim samym poziomie).Jeżeli sądzisz że entertainment jest we wrestlingu najważniejszy, to radziłbym jednak poszukać sobie czegoś innego(najlepiej takie zaiście zajmujące programy rozrywkowe jak Jerry Springer jeżeli szukasz show na "poziomie").Tak jak powiedział Blaze9, nie masz zielonego pojęcia o przeszłości Bryan w ROH.Posłuchaj sobie obojętnie jakie promo od połowy 2005 do końca 2006 roku(Miz może pomarzyć sobie, co jednak nie ujmuje jego umiejętnośćiom).

Mnie nie ciekawi sama walka lecz jak fani reaguja na danego wrestlera, a Daniel Bryan to taki heel, ze gdy go ludzie widza to skanduja "Yes", przez co nie jest on wiarygodny wlasnie jako ten zly.

Gratulacje zajebistej logiki.To pójdźmy może tym tropem.Jeżeli Rock jako heel po jakimś czasie był cheerowany z powodu takiego, że był po prostu tak dobry w tym co robił to uważasz że był kiepściutki?W Zumi.pl proszę wpisać pomoc specjalistyczna.


  • Posty:  105
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

a co taki Bryan moze powiedziec? "I will be new champion! YES YES YES"

No i być może nie jest to szczyt umiejętności za majkiem, ale ludzie to kupują na dzień dzisiejszy i to się liczy, bo jak sam napisałeś, liczy się entertainment, a ludziom właśnie takie teksty teraz się podobają.

Co do tego żę nie będzie nikt pamiętać za rok to wyrokować nie ma co, przekonamy się za rok, ale jeśli nie zepsują jego postaci to naprawde nie sądze.

 

A jeśli chodzi o porównanie do Miza to na argumumenta żę Miz w porównaniu z Danielem wymiata za mikrofonem mam jedną odpowiedź-oboje są w jednym aspekcie świetni, ale Bryan jest lepszy na majku niż Mike w ringu.


  • Posty:  140
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rzadko się wypowiadam, ale czuję się zobligowany żeby wystąpić w obronie mojego ulubieńca :D

Rany Bryan jest słaby? Widziałeś jaką heelową robotę odwalał w ROH? Jeżeli nie to uzupełnij braki. Jeżeli podnosisz temat tego co liczy się w ENTERTAINMENCIE to raczej sprawa nie wygląda tak, że liczą się tylko mic skille, tylko są raczej przed ring skillami i tak należy sprawę

postawić. Poza tym osoba z wysokimi umiejętnościami stricte wrestlingowymi potrafi tym wkupić się w łaskę publiki (vide Benoit). Wyśmiewasz YES? A, który niby zawodnik ostatnio zaraził szerokie masy swoim catchphrasem? Nazywam się Miz i jestem niesamowity! No brawo to jest mistrzostwo świata. Żeby było jasne nie mam nic do Miza nie neguje jego majka itd tylko bycie taką padaką w ringu nie pozwala mi go kupić. Zobrazuję Ci to w ten sposób,ring skille i mic skille u obydwu ocenię w skali 1-5:

Bryan: mic 3 ring 5 daje 8

Miz: mic 4 ring 3 daje 7

w ten sposób Bryan>Miz :D

 

Blaze9 w międzyczasie jak pisałem posta także dałeś przykład ROH (żeby ie było, że kalkuję innych:P)

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do dyskusji!

  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miz powinien feudowac wlasnie z CM Punkiem a nie jakis kurwa Bryan ktory sie nie nadaje do tego..

The Miz i Punk, to by bylo zajebiste polaczenie - obaj dobre mic skille, u Miza moze gorsze ring skille no ale od czego jest Punk? :D on z kazdym by wykrecil dobra walke, wiec nie widze tutaj potrzeby dawac Bryana - bo jest on nudny.

 

Ja również się z tobą nie zgodzę. Bryan nadaję się jak najbardziej do tego feudu. Na OTL zrobił z Brooks'em najlepszą, ringowo walkę gali, a do tego jest dobry technicznie.

 

Co do RAW:

 

Przemowa Big Show'a

Kolejna heel'owska gadka o tym czemu stał się zły. 2 tygodnie temu na RAW, gdy został zwolniony, Brodus razem z Kofi'm i Thruth'em, których uważał za kumpli tancowało, a publika spędziła przy tym miło czas. Cena jednak zawiódł go najbardziej. Gdy stał w ringu z GM'em Show myślał, że Cena idzie walczyć dla niego jako przyjaciela, a ten tymczasem tylko pokpił z szefa i zaczął pajacować. Tym go zranił. Dla ludzi jest tylko jednym, wielkim żartem. Cena dostanie od niego lanie na NWO. Dozna wszystkiego czego doznał w walkach z Rock'iem, Lesnar'em i upokorzenia z walki przeciw Lauraunitis'owi.

 

Pierwsza walka - Alberto Del Rio vs Santino Marella

Walka trwała może ze 3 min. Nie było opcji żeby Alberto przegrał.

 

No tak, najpierw Show przerywa zarywanie Riley'a do Eve, a potem używa go do wiadomości dla wszystkich... .

 

Druga walka - Tag Team Championship: Kofi Kingston & R-Thruth © vs Dolph Ziggler & Jack Swagger

Naturalnie tytułu obronione. Porażka z mam nadzieję z korzyścią dla Zigglera. Schodzi z ringu mówiąc, że nie zasługuję na to. Mam nadzieję, że coś dla niego szykują. OBY!

 

Olbrzym wciąż terroryzuje backstage i kiedy dorywa Santino w jego obronie staje Brodus. Więc znamy już rywala Show'a.

 

Przemowa John'a Lauraunitis'a

Ustala, że walka Cena'y z Show'em będzie steel cage match'em. Następnie pokonując Cen'ę na OTL stał się najsłyniejszą gwiazdą WWE w historii. Przedstawia także nową okładkę nadchodzącej gry WWE 13, która potrzebowała odświeżenia, czegoś, co pokazuje ducha "People power". Oczywiście z nim samym (na początku myślałem, że to prezydent Kennedy :shock: LOL). Wbija Punk i oczywiście pokazuje nam dużą lepszą i większą okładkę z samym sobą. Na koniec każe zabierać mu się z jego ringu, nie uda się Johnny'iemu zorganizować walki w jakiejś nigdy jeszcze nie odbytej stypulacji, gdyż ma za moment pojedynek z Bryan'em. Ponad to zarząd obserwuje go i może uczynić więcej niż tylko go zwolnić.

 

Trzecia walka - CM Punk vs Daniel Bryan

Walka dobra, wygrana trochę nieczysto przez Bryan'a. Po niej Kane atakuje krzesłem Bryan'a i gdy chce zaatakować Punk'a sam od niego obrywa. Może włączy się do walki o pas. Krzesło Brooks'owi podaje AJ, która była cały czas przy ringu i do tego w koszulce Punk'a. Coś mi się wydaję, że ona cały czas jest po stronie Bryan'a i przyczyni się do zdobycia przez niego pasa. Podejrzane dla mnie te słodkie minki i stanie za założonymi rękoma, ale może się mylę. Tak czy inaczej jest urocza ;*.

 

Czwarta walka - Christian vs The Miz

Również fajna walka, wygrana przez IC. Nie rozumiem jednak po, co Cody obserwuje wciąż Christin'a jakby polował na pas. Na Twitterze pisał, że podobno robi sobie przerwę, ale tego jakoś nie widać. Być może chodziło, że po NWO. Dokładnie nie wiem.

 

Johnny ma pretensję czemu Eve nie przekonala do przeprosin Sheamus'a. Otunga chce się zmierzyć z Irlandczykiem i obiecuję, że go pokona. Ta już to widzę. Teddy ma rację - zimna kawa powinna być zimna. :P

 

Przemowa The Miz'a

Ma dość porażek, dzięki jemu pin'owi drużyna Johnny'iego wygrała na WM, a on wciąż nie widzi swojej twarzy na okładce gry ani nie jest pretendentem do żadnego pasa. Nie opuści tego ringu dopóki... no i właśnie. Nie opuści, ale o własnych siłach, bo wbija Orton i RKO.

 

Piąta walka - David Otunga vs Sheamus

Nie ma się, co rozpisywać. Sheamus wygrywa. O tyle dobrze, że przyjął clothesline i z 5 ciosów. Ostatnio widzę, że brogue kick jest chyba najlepiej przyjmowanym finisher'em przez zawodników.

 

Szósta walka - Brouds Clay vs Big Show

Cóż walka się nawet nie zaczeła, ale przynajnmiej Funkasaurus dostał wpierdziel. :twisted: Oprócz tego oberwali także mistrzowie tag team.

 

RAW bez Ceny to zaskoczenie. Do tego Brodus w ME, którego nie było (Nie było walki, a nie Brodus'a. Wiem, że dziwnie, ale inaczej się nie da napisać,a już nie chce mi się od nowa formować). Gala jednak ciekawa i zostawia za sobą trochę niewiadomych. Jak z AJ i Punk'iem oraz pasem WWE, Big Show i Ziggler. Czekam na następne, a póki, co - SmackDown!.

 

Szybka ciekawostka Cena oczywiście walczył w darkmatchu (3vs1)po RAW.

Big Show, John Laurinaitis i Tensai vs Cena

No cóż, trochę dziwne, bo przecież GM chodzi o lasce. Pewnie i tak nic nie zrobił. Z resztą wiedzą to tylko, co tam byli.

 

Nie wiem czy ktoś tutaj ogląda "Backstage Fallout" ale dzisiaj jest sytuacja Zigglera

 

- Ziggler : You want make me happy Vik ? Get me out of this tag team (...)

- Viki : Let me see what I can do.

 

Czyli jeszcze przez jakiś czas będzie się z nią męczył tylko, że już solo..

A "odłączenie" od Viki będzie pewnie z jakimiś większymi fajerwerkami. Ale dobrze, że w końcu to ruszyło do przodu.

 

Zdecydowanie fajnie, że coś dla niego mają. :) Liczyłem, że odwróci się także od Vickie, jednak widać opuszczą Swaggera. Szkoda Jack'a. :/

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  281
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzę, że na tym forum trzeba mieć zdanie takie jak wszyscy albo nie mieć wcale. Ktoś powie, że wg niego Miz jest lepszy od Bryana to już zaczyna mówić bajki, niedorzeczne treści i Bóg wie co jeszcze. Jeżeli ja powiem, że wg mnie Miz jest o wiele lepszym heelem od Yes'mana to co ? Powiecie, że mam 15 lat ? Mam swój rozum i powiem jak mogę najlepiej: wg MNIE, MOIM zdaniem i w MOIM przekonaniu Miz jest lepszym heelem od Bryana. Takie jest święte prawo każdego człowieka, a tym bardziej przywilej bycia na forum - mieć swoje zdanie. Czy każdy musi się zgadzać ze zdaniem większości, bo Wy tak uważacie i tak chcecie ? Litości.

 

Pavlos może skończyć opisywać każde RAW w szczegółach, każdy kto się wypowiada chyba je widzi, nie wiem jak pozostali uznają, że ale mnie to zaczyna irytować.

Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arke Noego zbudowali amatorzy, a Titanica profesjonaliści...

188684967255ca7184a53c5.gif


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wróbel oj, oj, oj przesadzasz. Wiesz z pewnością chyba co to jest dyskusja? Więc można dyskutować nawet i na ten temat, który z zawodników jest lepszy. Przecież nikt nikomu nie wmawia, że ma się trzymać tego samego zdania co wszyscy (nawet nie wiem skąd ci to przyszło do głowy)... Nikt również nie ma takiego, samego zdania co każdy, a tylko akurat w tym przypadku tak jest. Ponieważ ja mam przeważnie inne zdanie od wszystkich pozostałych, że np. lubię McGillicutty'ego i uważam go za bardzo dobrego zawodnika, czy też że Miz jest dużo lepszym heelem niż Alberto... itd. itp. I z miłą chęcią wysłuchałem już zdania innych forumowiczów na ten temat, więc o co Ci chodzi? O to, że nie można dyskutować i nie mieć tego samego zdania jednocześnie, bo odbierasz to jako jakiś atak, wmawianie i usiłowanie zmienienia komuś zdania na dany temat? Nie, nie, każdy przedstawia to co uważa, a nie stara się zmienić zdania kogoś innego. Bo właśnie jest to dyskusja... :-)

  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzę, że na tym forum trzeba mieć zdanie takie jak wszyscy albo nie mieć wcale. Ktoś powie, że wg niego Miz jest lepszy od Bryana to już zaczyna mówić bajki, niedorzeczne treści i Bóg wie co jeszcze.

 

Swoje zdanie trzeba umieć na czymś oprzeć, a nie tylko na widzimisie, nic dziwnego więc że pojawiają się głosy, które prostują na przykładach danego delikwenta.

 

Miz jest fajny, ale na fajności nie buduje się gimmicku na lata. Do tego każda bezpłatna tygodniówka prowadzi do starcia na PPV, za które już klient płaci i klient wymaga. A tam zdecydowanie Bryan Danielson góruje nad Mizaninem i sprawia, że fan/klient jest usatysfakcjonowany. Natomiast magia Miza kończy się na jego przeciwniku, który go w ringu pociągnie, bądź też nie.

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

* Big Show postacią #1 na Raw. Przyznam, że ciekawego heela z niego robią. Fejsowy Riley chce mu się podlizać, a i tak ląduje na ścianie. Cieszy fakt, że w końcu Brodus pokazał swą poważniejszą strone i potrafi wyjść ze swojego komediowego gimnicku, jak przystało na takiego silnego olbrzyma. No i jakby nie było zachował winning streak. :D Oberwało się także innym ulubieńcom publiczności (Kofi, R-Truth) co uczyniło z Paula monster-heela pełną gębą.

 

* "I'm better than this!" - nie tylko Ziggler tak uważa. Nareszcie kończy tą swoją tag-teamową przygodę i mam nadzieję, że wypłynie na bardziej głębokie wody (zakręci się przy main-eventach). Obawiam się jednak, że będzie nadal mid-cardem i dostanie Masona jako ochroniarza.

 

* Moim zdaniem powinni odpuścić sobie teraz starcia Daniela z Punkerem i zostawić to na kolejną Wrestlemanię. Fajnie, że wkońcu Bryan wygrał jakiś pojedynek z Philem. Nie wiem również jaka będzie teraz rola Aj w tym feudzie. CM również ciekawie zaprezentował się w segmencie przed walką.

 

* Zastanawiam się co zamierzają zrobić z Ortonem skoro Y2J został "zawieszony". Będą mu podawać na obiad Mizanina?


  • Posty:  19
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Za kilka miesiecy Bryan sie skonczy na pewno.

Dlugo ludzie nie beda powtarzac tego Yes, a przeciez nie moze miec caly czas jednego (w dodatku beznadziejnego) gimmicku.

Bo niby co jest fajnego w Bryanie teraz?

Jedyne co on ma to ring skille, ale sa lepsi od niego (np. Y2J, Punk) i niektorzy ciekawsi w ringu (Ziggler, Christian). Walki Bryana sa tak przewidywalne ze ring skill mu nic nie daje.

Teraz zaczela sie Punkomania, Brayanomania - ale ja tego nie rozumiem :C

Przeciez, gdy Punk byl heelem (o wiele lepszy byl niz teraz) to polowa jego fanow mu hejtowala i to juz nie jest ten sam Punk :C

A Bryan jako face byl beznadziejny - i jako heel tez taki bedzie. Wystarczy troche czasu.

Jego walki sa tak nie wiarygodne ze az glupie - np. walki z Sheamusem, i ta z Wrestlemanii, ktora byla po prostu zalosna, i ta z Extreme Rules, gdzie Sheamus juz nie przytomny - i tak pokonal Bryana.

W feudzie z Punkiem nie bedzie emocji, bo to wiadomo ze i tak Punk wygra pas, a sam feud na walkach nie moze sie tylko opierac, Punk sam feudu nie pociagnie.

Idealny moment na powstanie feudu Punk vs Ziggler jest wlasnie teraz, gdy Swagger odejdzie i Ziggler zostanie sam z Vickie, lub w ogole sam. Ziggler jest wiarygodny w swoich walkach dla przypomnienia walki z Edgem/Ortonem. Takie walki nie sa nudne bo Ziggler ma te cos, a Bryana to po prostu nie moge ogladac, co chwile ryczy te swoje Yes jak pojebany, niech sobie WWE z tym daruje i jesli chca zeby cos z niego bylo to powinien ostro popracowac nad swoja postacia.


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzę, że na tym forum trzeba mieć zdanie takie jak wszyscy albo nie mieć wcale. Ktoś powie, że wg niego Miz jest lepszy od Bryana to już zaczyna mówić bajki, niedorzeczne treści i Bóg wie co jeszcze. Jeżeli ja powiem, że wg mnie Miz jest o wiele lepszym heelem od Yes'mana to co ? Powiecie, że mam 15 lat ? Mam swój rozum i powiem jak mogę najlepiej: wg MNIE, MOIM zdaniem i w MOIM przekonaniu Miz jest lepszym heelem od Bryana. Takie jest święte prawo każdego człowieka, a tym bardziej przywilej bycia na forum - mieć swoje zdanie. Czy każdy musi się zgadzać ze zdaniem większości, bo Wy tak uważacie i tak chcecie ? Litości.

 

Pavlos może skończyć opisywać każde RAW w szczegółach, każdy kto się wypowiada chyba je widzi, nie wiem jak pozostali uznają, że ale mnie to zaczyna irytować.

 

Nie, nie trzeba mieć zdania jak wszyscy. Akurat wg. większej liczby osób Bryan jest lepszy. Według Ciebie jest gorszy. Ok. To Twoje zdanie i nikt się nie będzie czepiał. Sam mówisz o przywilejach, a czepiasz się mnie jak pisze posty. To jest forum i mogę pisać jak chce. Tym, że opisuje szczegółowo chyba nie łamie żadnych zasad. Nikt nie każe ci mnie czytać. Zawsze możesz przewinąć i jechać dalej, nie ma problemu.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Randy Orton vs. Cody Rhodes. Drew McIntyre vs. Jacob Fatu. Drew po WrestleManii będzie zajęty kręceniem filmu.
    • Grok
      W trakcie panowania z pasem NXT Championship Joe Hendry korzysta z lekcji, których nauczył się od CM Punka i Johna Ceny. Hendry powiedział The Takedown na SI, że podnoszenie prestiżu NXT Championship i wspieranie rozwoju marki NXT to główny cel jego reignu. Śledzi biznesowe metryki, takie jak frekwencja na live eventach i oglądalność w TV – nawyk, który podłapał, obserwując topowych gwiazd jak Punk i Cena. „Za każdym razem, gdy jestem na gali na żywo, pierwsze pytanie brzmi: 'Jaka jest fre
    • Grok
      Gadżety Danhausena sprzedają się, według doniesień, bardzo dobrze. PWInsider donosi w środowym raporcie, że WWE jest „mile zaskoczone” wczesnymi wynikami sprzedaży jego gadżetów. Serwis podaje też, że Danhausen ma się pojawić w tym tygodniu w WWE Performance Center w Orlando, a później na piątkowym odcinku WWE SmackDown w Phoenix w stanie Arizona. Po debiucie na gali WWE Elimination Chamber w Chicago w sobotę Danhausen pojawił się w segmencie kuluarowym na poniedziałkowym Raw w Indianap
    • Grok
      Autor: Ian McCord 3 marca 2026 roku mija 10 lat od śmierci legendarnego Eiji Ezakiego, człowieka, który podbił serca fanów na całym świecie jako Hayabusa w latach 90. i na początku XXI wieku. 27 kwietnia 2025 roku nowy Hayabusa zadebiutował w Pro Wrestling ZERO1 na niezależnym evencie „Lucha Fiesta Especial”, stając w półgłównej walce wieczoru z Masato Tanaką. Hayabusa wyszedł z tego starcia zwycięsko, pokonując legendę FMW w nieco ponad 10 minut po Firebird Splashie z górnej liny. Hayabusa r
    • Grok
      Pete Dunne został zapowiedziany na gali GCW Josh Barnett’s Bloodsport XV. Josh Barnett ogłosił tę nowinę w środę. Gala odbędzie się w piątek, 17 kwietnia, w Horseshoe Las Vegas o godz. 15:00. Dunne, powszechnie uważany za Rayo Americano w WWE, zadebiutował na Bloodsport 13 17 kwietnia 2025 roku, pokonując Timothy'ego Thatchera podczas gali w Pearl Theater w Palms Casino Resort w Las Vegas. Później wrócił na Bloodsport 14 w sierpniu, gdzie uporał się z Jonathana Greshama w Rutherford w stan
×
×
  • Dodaj nową pozycję...