Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ad1 - w 100-u procentach się zgadzam. Obecny theme Punka to dla mnie jakaś popierdółka zupełnie do niego nie pasująca. Nie wkręca mnie ta muza i nie powoduje skoku pulsu, tak jak robił to wcześniejszy, prze-zajebisty theme.

Ja rozumiem, że o gustach muzycznych się nie dyskutuje i jak najbardziej akceptuje Twoje zdanie ale nie rozumiem co było takiego 'prze-zajebistego' w tamtym theme. Jak dla mnie był kompletnie nijaki, pasujący do każdego innego wrestlera. Taki typowy generic hardrock jak dla mnie. Może i miał swoją moc ale pasowałby tak samo do np Batisty, Ortona i paru innych. Zresztą chyba Randy nawet raz przy nim wychodził do ringu. Cult of Personality to coś z zupełnie innej półki, świetnie pasuje do tego jaką postać ma prezentować CM Punk. Także by nie było - również uważam, że nazywanie tego obecnie najlepszym themem w wrestlingu to gruba przesada ale bez wątpienia jest lepszy od poprzedniego, który zlewał się z setką innych podobnych w różnych federacjach. Tego nie pomylisz z niczym innym :)


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

eeeee.... chyba słabo oglądałem MitB i Summerslam. Na pierwszym PPV Cena przerwał STF i uderzył Lauriantisa, po czym wrócił do ringu i dostał GTS "out of nowhere". Na drugim podczas pinu miał nogę na linie i Hunter nie powinien klepnąć trzeci raz. Jak dla mnie to Punk nie pojechał Ceny w żadnej ważnej walce (nie liczę tych sprzed epickiego proma). Była jeszcze jedna o pretendenta, ale tam to Cena nie pojechał czysto po Punku.

 

Ja nie napisałem, że czysto, a "praktycznie czysto", jak to ujmował kiedyś bodajże Raven - quasi-czysto. Ace i Vince mieli przeszkodzić Punkowi, a nie Cenie i to jego własna "głupota" spowodowała porażkę na MitB. Punk całą walkę prowadził czysto. Na SSlam też spinował Jaśka czysto, bo to tylko błąd Tryplaka, niezamierzony, które zdarzają się przecież i w sporcie.

 

Więc mówienie, że to było nieczysto mija się z prawdą. Tym bardziej słowa, że Punk nie pojechał Jaśka w ważnej walce walą po oczach... Skoro nawet Cole powtarzał kilka razy, że to prawdopodobnie najważniejsze walki w historii federacji i pasa WWE.

 

btw. hadaszyszek, mea culpa... To chyba pierwszy ortograficzny klops w mojej egzystencji tutaj na forum, mogłeś wyluzować... ;P


  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

btw. hadaszyszek, mea culpa... To chyba pierwszy ortograficzny klops w mojej egzystencji tutaj na forum, mogłeś wyluzować...

Nie mam nic do Ciebie, ale - jeżeli być może do tej pory nie zauważyłeś - prowadzę na tym forum od pewnego czasu osobistą krucjatę przed pisaniem "z resztą" w kontekście innym niż np. "20 groszy". I chyba udało mi się nawrócić paru użytkowników do tej pory, więc się nie dziw, że ostro reaguję jak ktoś mi tu nagle z tym wyskakuje :twisted: . Nothing personal, strictly business. I na potwierdzenie tych słów powiem, że poleciłem Cię N!KO do AM :wink: .

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie napisałem, że czysto, a "praktycznie czysto", jak to ujmował kiedyś bodajże Raven - quasi-czysto.

 

Mea culpa. Inaczej zrozumiałem słowo 'praktycznie' (jako coś na 100%, a nie prawie ;]).

 

Więc mówienie, że to było nieczysto mija się z prawdą.

Według mnie nie więcej niż to, że Punk pojechał czysto Cenę. Inaczej to wyglądało niż np. Cena zdobywający pas kosztem Rio czy Rey'a. Tam to było czysto. Tutaj jednak jakiś niedosyt pozostaje, bo jednak:

a) Cena przerwał finisher, po którym pewnie Punk musiałby klepnąć.

b) miał nogę na linach.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy

-Początkowe promo HHH i CM Punka wypadło bardzo fajnie.Wiele istotnych wymian zdań i też wreszcie coś nowszego niż wzajemne dissowanie...

-Dolph wypadł bardzo dobrze w swoim segmencie...ba lepiej od Jackmana który mu jeszcze szczene złamał.

-Zwolnienie Miza i R-Trutha to trochę oklepany motyw (nie mówię tu o Punku czy Cenie) ale o Jericho który też tak jak (przypuszczam ) Miz i "Prawda" będą co tydzień pod budynkiem stać...Mimo to zapowiadają się ciekawe poniedziałki

 

Minusy

-Sin Cara vs Sin Cara...szybciej WWE szybciej! Ja tu się napalałem ze po SD obaj się w ringu nie pojawią o tym samym czasie dość szybko a tu taka niemiła niespodzianka.

-Henry miał do domolki prawie 99%! Padło na Kinga JL.Super że chociaż nie był to Tyson Kidd. :roll:

 

ad1 - w 100-u procentach się zgadzam. Obecny theme Punka to dla mnie jakaś popierdółka zupełnie do niego nie pasująca. Nie wkręca mnie ta muza i nie powoduje skoku pulsu, tak jak robił to wcześniejszy, prze-zajebisty theme.

Ja mam diametralnie inne zdanie.Ten them pasuje do "obecnego Punka" 100x bardziej niż poprzednik.Nie wiem czemu też u ciebie nie wywołuję większego skoku pulsu bo jak ja słysze "strzały" to już mi się morda śmieje i wstaję z kanapy.Zresztą tamten them pasował do Punka "zbawiciela-"SE".Oczywiście teraz Brooks też jest pewnego rodzaju zbawicielem WWE ale to już inna beczka na którą się składa obecny "kult osobowości" Philla-także "Cult of personality" jest w 100% na właściwym miejscu o właściwym czasie....wiadomo że o gustach się nie dyskutuje. :twisted: ale...

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  134
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do theme Punka, to uważam że theme jest trafione i pasuje do niego. Wsłuchałem się w tekst, mowa jest coś tam o Mussolinim i Kennedym, czyli dwie wielkie i kontrowersyjne osobistości. Mam taką sugestię, że ten gimmick pasuje idealnie tylko i wyłącznie do tweneera. Jak tak sobie pomyślę, to patrząc na Mussoliniego, czyli tego złego, który najpierw się ludziom podobał, później już troszeczkę mniej, z Kennedym jest tyle co `rozkurwianie jebanego komunizmu przez demokratów`. Obu cechuje to, że ludzie sami popierali z początku to, co robili. Właśnie Punk miał identyczną sytuację, powiedział to co `myślał`, mimo że był to idealnie zaplanowany work, ale również charyzma Brooksa. No, a reszta się potoczyła jak widać, cheer jak choooj.

I hate this idea, that you are the best.

Because you not.

I'm the best.

Best in the world.

I'm CM Punk and you're not.


  • Posty:  10 375
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

-Raven- napisał/a:

ad1 - w 100-u procentach się zgadzam. Obecny theme Punka to dla mnie jakaś popierdółka zupełnie do niego nie pasująca. Nie wkręca mnie ta muza i nie powoduje skoku pulsu, tak jak robił to wcześniejszy, prze-zajebisty theme.

 

Ja rozumiem, że o gustach muzycznych się nie dyskutuje i jak najbardziej akceptuje Twoje zdanie ale nie rozumiem co było takiego 'prze-zajebistego' w tamtym theme. Jak dla mnie był kompletnie nijaki, pasujący do każdego innego wrestlera. Taki typowy generic hardrock jak dla mnie. Może i miał swoją moc ale pasowałby tak samo do np Batisty, Ortona i paru innych. Zresztą chyba Randy nawet raz przy nim wychodził do ringu. Cult of Personality to coś z zupełnie innej półki, świetnie pasuje do tego jaką postać ma prezentować CM Punk. Także by nie było - również uważam, że nazywanie tego obecnie najlepszym themem w wrestlingu to gruba przesada ale bez wątpienia jest lepszy od poprzedniego, który zlewał się z setką innych podobnych w różnych federacjach. Tego nie pomylisz z niczym innym :)

 

Ja mam diametralnie inne zdanie.Ten them pasuje do "obecnego Punka" 100x bardziej niż poprzednik.Nie wiem czemu też u ciebie nie wywołuję większego skoku pulsu bo jak ja słysze "strzały" to już mi się morda śmieje i wstaję z kanapy.Zresztą tamten them pasował do Punka "zbawiciela-"SE".Oczywiście teraz Brooks też jest pewnego rodzaju zbawicielem WWE ale to już inna beczka na którą się składa obecny "kult osobowości" Philla-także "Cult of personality" jest w 100% na właściwym miejscu o właściwym czasie....wiadomo że o gustach się nie dyskutuje. :twisted: ale...

 

Xero, PH93 - chodzi po prostu o samą nutę. Ta potupajka z obecnego theme'u pasowałaby mi bardziej do wrestlera pokroju Pope'a niż do Punka (takie robi na mnie po prostu wrażenie i nic na to nie poradzę). Poza tym, stary theme był idealny do tauntowania, a przy obecnym - nawet trademarkowe przyklęknięcie CM'a i "mizianie" gleby na wejściu - jakoś do siebie nie pasuje. Pewnie się czepiam, bo stara muza podchodziła mi 100 razy bardziej muzycznie, ale faktem jest to, że dźwięki tamtego theme'u powodowały, że momentalnie zaczynałem się podkręcać. Obecna muza Brooksa wzbudza we mnie tylko obojętność.

Tak jednak jak powiedzieliście - rzecz gustu :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  359
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No jasne, że to kwestia gustu ale jak dla mnie sxe powinnien wchodzić przy Punku, a This Fire Burns to jest Hardcore Punk. W końcu Striaght Edge się wywodzi z subkultury Hardcore Punka.

  • Posty:  631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Jak na razie Punk usunął Straight Edge ze swojego gimmicku, więc argument nietrafiony. Poza tym ta muza to metalcore, czyli fuzja punka z metalem. Moim zdaniem This Fire było naprawdę dobrym theme'em, ale pasującym do gimmicku Straight Edge (ukazujący niezłomność w podjętej decyzji o unikaniu używek). Obecny theme też jest świetny, dzięki niemu zapoznałem się z Living Colour i w sumie spodobał mi się ten band. Cult Of Personality po prostu bardzo pasuje do obecnego gimmicku Punka, więc nic dziwnego że dostał ten theme, szczególnie gdy został takim drawem.

  • Posty:  359
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Usunął Straight Edge z gimmicku? USUNĄŁ STRAIGHT EDGE Z GIMMICKU?

 

O My Gy. O MY GY! omfg!

 

A Hardcore punkt to co? Też mieszanka punka z metalem.

 

A Punk sxe zawsze będzie, pomijając, że on jest sxe w rzeczywistości, to nadal jest Straight Edge Warriorem. Po prostu to jest tak u niego rozpoznawalne, że nie musi o tym mówić (odkąd przeszedł na raw rzadko o tym wspomina).


  • Posty:  234
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli chodzi o Miz-a i Trutha to pewnie zostaną przywróceni do federacji przez Lorauntisantututusisa (kurwa nie mogli dać im prostszych nazwisk do pisania? ) i staną po jego stronie w ostatecznej bitwie.

  • Posty:  1 660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TheBeast, John Laurinaitis - To nie jest wcale takie trudne ;)

18056192365019276624f15.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Plusy:

* - Segment poczatkowy od momentu pojawienia sie trzech narzekajacych heeli. Christian, Ziggler i Rhodes zasluguja na wiecej czasu antenowego.

* - Battle Royal o IC Title. Szkoda tylko, ze WWE faktycznie nie poszlo na ten motyw, ze pierwszych 9, ktorych spotka HHH, wejda do ringu. Tym sposobem na ringu pojawilyby sie osoby, ktore ogladamy rzadziej, a i Cody by spokojnie mogl obronic.

 

Minusy:

* - Rzadko do tego doprowadza, ale Cena mnie autentycznie wynudzil swoja gadka o piekle w klatce.

 

Inne:

* - Troche splycili motyw ze zwolnieniem Miza i Trutha. Myslalem, ze HHH uchyli jakis rąbek tej calej konspiracji, a nie pojdzie w strone - "wiedzialem, ze was zwolnie juz przy przeprosinach".

* - Kiedy Khali byl mistrzem, to tak mu wrzucali na pozarcie Henryego :wink:

* - Ziggler i Swagger zblizyli sie do Air Boom, co pozwala myslec, ze wersja z AM zostanie wprowadzona w zycie.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  615
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  06.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Korzystając z tego, że dzisiaj rano mam dużo czasu obejrzałem sobie RAW, które mnie nie zawiodło.

 

Podobnie jak N!KO bardzo podobał mi się pierwszy segment, a Ziggler, Cody i Christian spisali się w nim świetnie i z przyjemnością ich posłuchałem. Fajny był tekst Huntera "to był Lumberlack Match idioto" :) Ogólnie wyszło fajnie, a podlizujący się CC to jedna z najlepszych momentów na gali. Męczy mnie już nieco Triple H w garniturze, ale trzeba się do tego przyzwyczaić. Wspomniał o powodach zwolnienia Miza i Trutha i wydaje mi się, że znając WWE, to oni z Nashem pojawią się na Hell in a Cell interweniując jakoś w starciu o tytuł...

 

...które zostało fajnie wypromowane, tak w ogóle, to Dark Matchem RAW był 5 osobowy HELL IN A CELL MATCH! Cena pokonał w nim Del Rio, Punka, Zigglera i Swaggera...Ciekawe, że dali taką walkę.

 

Byłem pewien, że w 10 osobowym Battle Royalu pojawi się Christian, który przeszkodzi Sheamusowi i tak też było. Ciekawe jest też to, że w tej walce udział wzięli również zawodnicy z RAW tacy jak Morrison czy Riley. Tego pierwszego chyba na razie nie spotka nic fajnego.

 

Ogólnie to przyjemnie oglądało mi się RAW. Cieszy mnie kolejny title shot dla Beth Phoenix i jak nie wygra z Kelly, to się troszkę zdenerwuję.


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW moim zdaniem bardzo dobre.

Podobał mi się pierwszy segment, w którym Triple H świetnie się spisał. Ogólnie na RAW dużo się działo, a to zawsze plus. Rozwój sytuacji pomiędzy Ceną, Punkiem i ADR w normie - bałem się, że nagle Punk stanie się kumplem Ceny, ale na szczęście obyło się. Ciekawa też sytuacja z Otungą. Segment z Johnnym spoko i robi się jakaś niewiadoma. Interesujące, że to właśnie on ma tam do odegrania rolę, no, ale nie każdy wrestler jest absolwentem Harvardu. ;)

And if you're not down with that, I've got just two words for ya!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Przemk0
      Materiał zawiera spoilery z gali WWE Elimination Chamber. Osoby, które nie oglądały jeszcze wydarzenia, powinny wrócić do tekstu po seansie. Według doniesień Bodyslam.net, pierwotne plany na Elimination Chamber zakładały dominującą rolę Bronsona Reeda. To on miał odpowiadać za eliminacje, które ostatecznie przypadły Loganowi Paulowi. Kontuzja Reeda wymusiła jednak korektę scenariusza, jego miejsce zajął Paul, który wcześniej pokonał Jacoba Fatu na SmackDown, a następnie w samym Chamber Matchu w
    • Kaczy316
      Tutaj się zgadzam tylko nie zrozumieliśmy się, bo ja nie porównywałem w tej kwestii ring skilla i potencjalnej jakości tylko historię, ani w Pianek vs Rhea, ani w Jade vs Rhea nie ma lub nie było historii, więc na moment Elimination Chamber jesteśmy na tym samym etapie pod względem feudu w tym jak i w zeszłym roku tak było czyli feud kompletnie nie podbudowany, 0 historii i czekamy tylko na walkę, a o tym mówiliśmy w tej kwestii, że na moment Elimination Chamber, co do walki to zgadzam się, że R
    • VictorV2
      Wciąż więcej niż Jade przez ostatnie 4 miesiące, więc Tiffy Vs Charlotte > Jade Vs Rhea - again, mowimy o stanie na Elimination Chamber w zeszlym roku. Nie twierdzę że  (A wręcz przeciwnie, mam szczerą nadzieję że tak będzie) że Rhea udźwignie 73kg manekina któremu dali pas mistrzowski. Obecne dywizja kobiet zrobiła ze mnie fana kobiecego wrestlingu (Mówiąc obecna, mam na myśli zawodniczki, nie creative jaki nimi kieruje) i chce dla nich jak najlepiej. Tak samo sama walka Rhea Vs Bianca >
    • Attitude
      Nazwa gali: RevPro Live In London 105 Data: 01.03.2026 Federacja: Revolution Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: London, England, UK Arena: Porchester Hall Format: Live Platforma: revproondemand.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Grok
      Chris Jericho uważa, że jego mecz z Kenny'm Omegą doprowadził do powstania AEW. W trakcie rozmowy ze Spencerem Matthewsem, Jericho przedstawił swój Mt. Rushmore przeciwników wrestlingowych, najpierw wymieniając Deana Ambrose'a (Jona Moxleya), The Rocka i Shawna Michaelsa. Jako czwartego wskazał Kenny'ego Omegę, stwierdzając, że ich pojedynek na Wrestle Kingdom 12 w 2018 roku przeszedł do historii. „Zmieniliśmy biznes naszym meczem w Tokyo Dome, co wówczas było szalone, bo nikt nie myślał, że
×
×
  • Dodaj nową pozycję...