Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Zaczynamy od proma Majoneza. Majonez sam sobie wybierze zawodnika z którym zmierzy się o pas WWE, już wiadomo, że Celtic Warrior z popularną odwagą wybierze sobie odpowiedniego pretendenta (Hornswoggle wróci?).

 

Edge pokonuje R-Trutha, co chyba nie jest żadną niespodzianką. Zawsze zastanawia mnie to, że WWE zbiera main eventerów, stawia naprzeciw nich midcarderów i myślą, że publika będzie się zastanawiać kto wygra. No, ale Rated R Superstar wygrywa.

 

The Great Khali poddaje się po Walls of Jericho, po czym dostaje chopa i wylatuje z ringu. Ok, kolejny brak niespodzianki, ale bardziej zastanawiało mnie jedno - bo Codebreaker na kimś takim jak Khali jest z góry skazany na niepowodzenie, więc myślałem, że jakimś kantem Y2J wygra, a tutaj playboy z Punjabi odklepał.

 

Melina uratowała publikę przed śpiewem Jillian - o Perez można mówić co się chce, ale akcję kończącą ma naprawdę genialną i chyba - w realiach WWE - jej ten finisher (bo ma kilka) jest nie do wybicia się (coś jak Faithbreaker McCool). Po wszystkim pojawiało się LayCool, za tydzień 900 epizod RAW one będą tam. No cóż.

 

Miz wyładowuje swoje frustracje.

 

Blokada Nexus na walkę o pas zostaje zdjęta. No w końcu, chociaż wolałbym, aby zamiast Wade'a dwójka z Nexusów dostała szanse na pasy tag teamowe, bo za czasów Hart Dynasty ta dywizja spadła i to strasznie (a pomyśleć, że na TLC JeriShow vs. DX to był main event).

 

Podobała mi się nawet walka Miza z Ceną. John dawał radę moim zdaniem, szkoda tylko, że nie zdołał wykonać tej akcji z lin. Ciekaw jestem tylko jednego - czy ten legendarny już dropkick, jaki wykonał podczas touru RAW po świecie, znajdzie się w jego repertuarze na tv show? Prezent na 900 epizod RAW - poszerzenie zasobu akcji Johna? :twisted: Ale co ważne - Miz nie tapuje po STF, wpada Bryan, Cena zostawia Miza na pastwę lo... Daniela. Walka między nimi na NoC jest nieunikniona. I dobrze.

 

Santino i Kozlov wygrywają z Usos. Ale aż żal patrzeć, jakim niewyraźnym zespołem są bliźniaki - absolutnie nic, ciężko się nimi zainteresować, a na dodatek przegrali z taką mieszanką. Kozlov to wymiatacz, szkoda, że w szczytowym momencie jego kariery (pojechanie Undertakera i kontynuowanie serii bez porażki) nie poćwiczono nad jego umiejętnościami, bo wymiataczem mógł być genialnym.

 

Pytanie za sto punktów - kto w teamie Teda jest liderem? On czy Maryse? Moim zdaniem francusko-kanadyjska blondynka jest milion razy bardziej ciekawsza dla widza (abstrahując od oczywistych walorów estetycznych) niż Ted krążący z tym pasem, który i tak nikogo nie interesuje. Morrison robił za... ciężko to nazwać słowem, ale wpadł - wyleciał, wrócił - wyleciał, skoczył - dostał RKO i po zawodach. Wstał Ted? Drugie RKO. Orton się rozkręca, muszę przyznać, że moja sympatia do niego rośnie z tygodnia na tydzień. A jego gimmick Vipera to dla mnie na razie faworyt w kategorii gimmick roku.

 

Czas decyzji - był taki program chyba, nie? Nieważne. Sheamus wybrał sobie przeciwnika, a jest nim ktoś kto nigdy nie dostał szansy na pas... Zack Ryder. Niby takie zagrywki Pana Majoneza sprawiają, że łatwiej go kupić jako heela (wybiera sobie leszczy, by zachować pas i ma w dupie jego rangę), ale takie walki nie są ciekawe dla widza. Nieważne, walka trwała może w porywach z pięć sekund, jeden kopniak i po zawodach.

 

E-mail od GM-a (Cole kiedyś skończy informować czarny naród, że ten dźwięk oznacza e-mail?), który zapowiada oprócz Barretta jeszcze czterech innych gości i są to Jericho, Orton, Edge i Cena. Mamy Six Pack Challenge Match na NoC. Sprytne panowie z WWE. Jakby zrobili rewanż za SummerSlam, to dla Ceny zabrakłoby miejsca na PPV, Triple Threat byłby z kosmosu (bo skąd nagle tam Cena?) to wzięli wszystkich, by zrobić większą rozpierdziuchę. I dobrze! Po tym, co obejrzałem w walce Majonez vs. Viper na SummerSlam to ich walki bez żadnej ciekawej stypulacji powinny zostać zbanowane.

 

Wymiana ciosów, górą Orton, który częstuje RKO Cenę i koniec RAW. Nie było takie złe, podobało mi się.


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Swoja droga wlasnie jeszcze raz przejrzalem RAW i zatrzymalem sie przy wejsciu Ted'a z Maryse. Nie wiem, czy to zludzenie spowodowane tym swiatlem, ale wyglada na to, ze mlody DiBiase mocno pracuje nad swoja budowa ciala. Nie wnikam jak mocno i jakie specyfiki mu w tym pomagaja, ale rzucilo sie to jakos w oczy. Tak jakby doszedl do wniosku, ze jedyny sposob, zeby byc zauwazonym w jego przypadku to powiekszyc sie do rozmiarow preferowanych przez szefa.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  493
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.03.2010
  • Status:  Offline

O ile porażka bliźniaków Uso, na T złożonym z dwóch jobberów nie boli aż tak bardzo, boli mnie bardziej to, ze na Night of Champion's prawdopodobnie oni walczyć bedą o pasy Tag Team. Pasy i tak spadły już do niskiej rangi, lecz jeżeli walczyć o nie mają Kozlov i Marella to oznacza że stały sie najniżej postrzeganymi psami w WWE. Ogólnie RAW niczym nie zaskoczyło, było takie zwykłe i to tyle.

  • Posty:  33
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  08.06.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Najlepsi to byli ci dwaj nigerzy z prawej strony jak Cole czytał maile :P

  • Posty:  478
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2008
  • Status:  Offline

Raw mi się podobało, ale raziła mnie jego przewidywalność. Czyli to o czym wspomniał Menez zestawianie wyjadaczy z chłopakami z mid cardowego grajdołka.

 

Sheamus jest coraz lepszy w swoich promach, widać progres, gdyby tylko czysto i normalnie wygrywał swoje wszystkie walki z Main Eventerami to bym go kupywał całkowicie jako mistrza

 

Edge vs Truth - dużo o tej walce nie można pisać, bo stało się to co miało się stać i RatedR Superstar wygrał.

 

Wreszcie Walls of Jericho jest sumbissionem, który daje efekty, wcześniej żadko kto odklepywał a przeciągu ostatnich dni odklepali Otunga i Khali, może nie są to wybitni zawodnicy, ale i tak mnie to cieszy. Chce aby Jericho przeszedł po NOC face turn, ponieważ nie wydaje mi się, że wygra pas. Choć pamiętamy to co się stało w scrable matchu na Unforgiven. Na RAW mamy 2 top face'ow a to trochę za mało. Obecny gimmick Chrisa w którym jest świetny i bezbłedny został chyba w pełni wykorzystany.

 

Możemy wszyscy śmiać się z move setu Ceny i jego umiejętności ringowych, ale muszę powiedzieć, że pojedynek Ceny z Mizem, był lepszy niż Orton vs Miz. Dla mnie mit Johna który jest totalnie, fatalnie zjebany w ringu minął już dawno. Nie twierdze, że jest w czołówce czy coś, ale napewno nie jest najgorszy. A jak doda tego drop kicka łohohoho :D Interwencja Bryana i mamy już pewny feud na NOC, ale to wszystko jest zbyt przewidywalne, czyli to o czym wszyscy pisza, że Daniel wygra na NOC pas US. Z drugiej strony feud Jericho vs Edge, też był łatwy do przewidzenia, powrót Edga na RR, Jericho wygrywa w EC itd itd. mimo to WWE zdecydowało się tak to przeprowadzić. WWE lubi wychodzić na przekór smartom i stąd moje wątpliwości, ale nie wydaje mi się aby można było feud Miza z Danielsonem inaczej poprowadzić, bo strata pasa US jest korzyścią dla Miza, a wygrana korzyścią dla Bryana.

 

Tag Teamy to już jest koszmar w WWE, mam ochotę przewijać, ale jakoś zmuszam się do oglądania. Hart Dynasty są nudni i bezpłciowi jak Ted i flaki z olejem. Uso's vs Santino i Kozlov, szkoda gadać. Chce na NOC aby o pasy zmierzyli się Vance i Hawkins o ile zyją bo superstars nie oglądam, a chyba tam walczą najwięcej choć mogę sie mylić

 

Sheamus wybierający przeciwnika, spodziewałem się, że wybierze kogoś z tych co walczyli a tu Zack Ryder, ok fajnie bo Zack w "record booksach" będzie miał zapisane, że miał tittle shota, ale to jest policzek w twarz dla zawodnika, naprawdę szkoda było na to patrzeć, bo Sheamus chuja tym zyskał... Wooow zajebiscie sie podbudowal pokonując low cardera.

 

Sheamus szcześliwy a tu Barret wychodzi, cieszyła mnie ewentualna wizja pojedynku Barret vs Sheamus, bo w tittle picture wreszcie nie mielibyśmy weterana, ale stypulacja PPV jaka jest taka jest, a przecież Cen, Ortonow, Edgów i Jerichow nie wsadza do walk o pasy tt lub US w takim krótkim czasie bo to było by bez sensu a PPV bez nich to nie PPV, więc słuszna decyzja z Six pac Challenge. Osobiscie lubie tego typu walki. Stawiam na Ortona, który już jest Super Ortonem. Tylko trochę nie trzyma się kupy to, że Orton i Cena dostali tittle shoty, a teoretycznie nie powinni.

 

Mam nadzieję, że na 900 RAW stanie się coś zajebistego. Na 800 Jericho wygrał z koksem pas WHC. Więc chce niespodzianki podobnego kalibru


  • Posty:  484
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2010
  • Status:  Offline

RAW mi się bardzo podobało.

Speech Sheamus'a na początku wyszedł bardzo dobrze.Walka Edge vs R-Truth niezła.Nie ma co więcej pisać.Cieszę się,że Jericho wygrał w końcu przez WoJ.Walka pań słabiutka,jak każda zresztą.Starcie Miza z Johnem wypadło dobrze.Obaj się postarali i skleili ładną walkę.Ciekawy się robi ten feud Bryana z Mizaninem..Super to wejście Daniela.Niezrozumiała jest dla mnie porażka Uso.Ostatnio walczyli o pasy TT,a teraz dostają od komediowego tagu.Zeszmacona jest dywizia tag teamów.Pojedynek z udziałem trzech zawodników porządny.Ładne widowisko stworzyli Orton//Ted/John.Main eventu nie było. :D Świetna końcówka.Zobaczyliśmy kilka finisherów. :-)

21413621404d57aa3f81990.jpg


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

5 on 5 Elimination. Świetnie, lubię walki eliminacyjne, ale... niech tego nie zepsują.

 

Zaczynamy od pojawienia się Breta Harta i Kane'a. Czerwony Potwór bez pasa, udziela promo i podgrzewa atmosferę pod NoC, po czym atakuje Hitmana, powstrzymuje interweniujących Hart Dynasty i... dzwony. Wpada Undertaker, Kane w swoim dawnym stylu wydostaje się z ringu, natomiast e-mail od GM-a i w main evencie Hitman vs. Phenom. Ciekaw jestem jak to rozwiążą - Hitmana nie podłożą, Undertaker nie mógłby przegrać z Hartem (a przynajmniej sobie tego nie wyobrażam), więc... wpadnie Kane i walka zakończy się no contest/DQ.

 

Walka trzech teamów to świetny pomysł, ale jest lepszy - trzech zawodników w ringu! Na dodatek jedną z drużyn był zespół Danielson/Kaval, co chyba jest marzeniem większości fanów. Wygrywa Miz i Riley, co nie jest niespodzianką. Warto odnotować, że tą trzecią ekipą był team Hennig/Kingston.

 

LayCool przegrywają z Meliną i Eve w śmiesznym meczu (Eve nawet do ringu nie weszła). Po tej zabawie LayCool proponują walkę o unifikację ich pasów na Night of Champions. Perez się godzi i mamy Lumberjack Match. Melina wygra, bankowo, co mi się nie podoba absolutnie. Tym bardziej, że wszystkie divy - face'owe i heelowe pojawiły się u jej boku.

 

Ciekawe promo Y2J'a. On jest najlepszy w tym co robi.

 

Walka o miano pretendentów do pasów tag teamów. Oglądam to na żywo, więc pobawię się w strzał - pierwszym teamem jest Morrison i R-Truth (weszli przed przerwą, więc wiadomo) drugim natomiast pewnie Usos, chociaż z drugiej strony - patrząc na to, że na razie walczą międzybrandowo, to można spodziewać się... Straight Edge Society?

 

Fajna reklama SmackDown na SyFy z Mr. Tombstone Piledriver.

 

No i po reklamach. Fajnie, że ruszyli z pasami tag teamowymi do przodu, ale szkoda, że jest to tylko ze względu na specyfikę gali NoC - każda walka o pas. I kto rywalem Morrisona i R-Trutha... Cody? Really? McIntyre? Really? Dobra, tego się nie spodziewałem. O ile JoMo i Trutha coś łączy (od WM krążą ze sobą z mniejszą lub większą intensywnością) tak w tym przypadku tego drugiego tagu, kilka walk przeciwko Hardy'emu i Christianowi nie czyni z nich wiarygodnej drużyny. Nie wiem ile to trwało... minutę? Rhodes zaatakował Morrisona, ten się wkurzył i doszło do sieczki, sędzia zakończył walkę... podwójną dyskwalifikacją? Faktem jest to, że nie mamy pretendentów na razie. Tutaj znowu istnieje możliwość pojawienia się Usos. Ale wierzę w kogoś nowego. Chciałbym.

 

Następnie mamy Hitman vs. Undertaker. Nie ogarniam tego - wpada Barrett, dostaje lanie od Takera (zapomniał o swoim stanie wegetatywnym ;)), gaśnie światło i pojawia się Kane, gaśnie światło i znika Kane, pojawia się Nexus, Undertaker niszczy Nexus, gaśnie światło i Undertaker dostaje finishery od Barretta (niech on się do cholery nauczy robić akcje kończące na kimś cięższym niż Evan Bourne) i Gabriela, a Kane ogląda to sobie na rampie. Tego mi brakowało - atak na prawdziwą legendę (nie umniejszam tego Steamboatowi czy Malenko i innym, ale Takera nawet młodzi kojarzą) wzbudził potężny heat. I to się liczy.

 

Swagger vs. Evan Bourne. Krótka walka (kolejna?) przyćmiona została przez pojawiającego się Del Rio (czy oni nie mogą jakąś walkę, tak dla odmiany, normalnie skończyć?), którą wygrywa przez Ankle Lock Swagger. Po wszystkim Armbar od Del Rio, próba powtórzenia tego, co zrobił Reyowi w piątek, ale Bourne'a ratuje Mark Henry. Oczko od Del Rio.

 

Świetna sprawa z tym materiałem z Chin. Lubię coś takiego, ale moim zdaniem za dużo w nim Eve a za mało Maryse. Wróć. W ogóle Maryse nie było. Aha i jeszcze jedno! "We need wrestle!" :twisted:

 

W końcu! Godzina 4:25 i czas na CM Punka, a za nim Gallows i Mercury. Ale cofając się trochę - przed pojawieniem się Punka, został wyświetlony fragment epizodu RAW z roku 1999 i pojawił się Foley jako Mankind. To tak w celu przypomnienia. Genialny segment Punka, ale... czy ktoś spodziewał się innego? Uwielbiam tego gościa! Swoją drogą niezłe jajca :D Punk zaczyna promo od Rocka, później schodzi na temat SCSA (swoją drogę genialny materiał na feud SCSA i CM Punk), theme song Austina i.. to był żart. Ok i za chwilę wpada Big Show, który rozwala S.E.S... Damn. Boooooring. Szkoda, że to tak krótko trwało, bo właściwie nie obraziłbym się, gdyby cały 900 epizod RAW tak właśnie wyglądał - o 3 naszego czasu przychodzi CM Punk, wychodzi po 5. No i najważniejsze "I've got two words for ya... Katie vick" :twisted:

 

Na rampie promo Sheamusa, zaczyna więc od wspomnienia sytuacji z Hunterem. Czyżby więc powrót Triple H'a? A skądże - pojawia się Edge, to on wygra Six Pack Challenge (czyli nic nowego "ja wygram!"; "nie, bo to ja wygram!"). Reklamy.

 

No i czas na Main Event. Pierwsze dwie eliminacje dziwne, ale ok. Okazało się, że Majonez walczył, a nie próbował zdyskwalifikować się i mieć to wszystko gdzieś. Jednak załatwił go Slater i zostało 2 na 5. Wpada Cena i mamy Attitude Adjustment dla Slatera, potem po chwili przerwy STF dla Otungi, ale Gabriel wykonuje 450 Splash i odlicza Cenę (niespodzianka dla mnie). Orton wykonuje dwa RKO (te drugie na Tarverze było ładne), a Barrett wykonuje Wasteland i kończy walkę. Strasznie zepsuli końcówkę, mogli darować sobie przynajmniej jedną pseudo walkę i pozwolić jakoś rozsądnie eliminować poszczególnych zawodników.


  • Posty:  370
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.01.2010
  • Status:  Offline

Widać, że jesteśmy w erze 4kids, w archiwach pokazywano tylko takie kawałki które były śmieszne. Jakieś 3 lata temu puszczono by pewnie jakąś krew czy łamiące się stoły.

 

Wkurza mnie ten Cole, powinien wkońcu przestać mówić, że to email bo już nawet myszka miki to wie. Ten wiochmen jeszcze jest taki beszczelny, że normalnie sobie parodiuje JR'a. Zresztą przynajmniej parodiując lepiej brzmiał niż normalnie ;d

 

Kolejna wkurzająca rzecz to ten GM, teraz mi wisi kto nim jest, bo juz się przyzwyczaiłem do tych rozkazów.

 

Liczyłem na jakąś gwiazde z ery attitude. Jak zagrała piosenka Austina pomyslałem o tak pójdzie stunner i piwo ;D Jednak to były tylko marzenia...

 

Wg mnie nic specjalnego na tym Raw nie było, jedynie przyszło pare gwiazd sd i dobrze że wykorzystano to do storylinów niebieskiego brandu. Przypominacie sobie jak kiedyś też na RAW Undertaker bawił się z Kane'em? Teraz jest odrwotnie i zajebiście że Taker daje się obijać, bo myślałem, że on stanowczo powie że nie da się dotknąć tym młodziakom.

 

RAW przeciętne 7/10

 

PS. Ciekawe dlaczego w jednym z materiałów był Kurt Angle, który teraz jest wiadomo gdzie.hmm...

9077542924c72bcdfb4ec5.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Plusy:

* - Dobre poczatkowe promo. Kane za kazdym razem udowadnia, ze z dobrym (choc w tym przypadku oklepanym) materialem.. potrafi sobie swietnie radzic i prowadzic to jak nalezy. Caly "czar" tego segmenty prysl, gdy tylko uslyszelismy nudny dzwiek tajemniczego GMa.

* - Podoba mi sie, ze kobiety beda mialy jeden pas w federacji. Unifikacja wskazana, ale mam nadzieje, ze WWE zostawi pas u ciekawszych Pań ze SmackDown.

* - Pouczajacy CM Punk zawsze zasluguje na duzy pozytyw.

 

Minusy:

* - Wstawki ze starych odcinkow RAW mialy niesc ze soba wspomnienia. Przyniosly glownie te w miare aktualne i przewaznie marne...

* - Dywizja tagów w WWE jest tak olewana, ze nawet nie dali im powalczyc o miano pretendentow.

* - Na koniec najwiekszy z minusow, ktory jest podsumowaniem calego RAW. Drogie WWE... Jesli chcecie zrobic odcinek jubileuszowy lub po prostu "specjalny"... prosze... postarajcie sie zrobic cos wiecej niz wrzucenie wszystkich rosterow do jednego worka. To przestalo byc "specjalne" juz kilka lat temu...

Ewidentnie brakowalo gwiazd z przeszlosci, ktore by uczcily tak dluga historie tego show. Moze sie doczekamy czegos lepszego w 1000 odcinku...

 

Inne:

* - Rzadko sie zdarza, ze bez szemrania obejrze cala walke na tygodniowce. Tutaj musial zwrocil moja uwage team zlozony z Kavala i Bryana. Nie dali im rozwinac skrzydel, ale milo, ze dostali swoj czas

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  370
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.01.2010
  • Status:  Offline

O co ci chodzi, to jest temat do komentowania wydarzeń z RAW więc o jakie 'pierdoły" ci chodzi?

9077542924c72bcdfb4ec5.jpg


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline

Obejrzałem tylko krótki wstawki z Raw, bo dawno odpuściłem sobie ściąganie całego show i mam pytanie. Czy wy też mieliście szczenę opadniętą jak Gabriel spinował Jasia? Kiedy on ostatnio został odliczony przez midcardera? Jak jeszcze śmigał z pasem US na Smackdown?

8363302634890420816486.jpg


  • Posty:  370
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.01.2010
  • Status:  Offline

Obejrzałem tylko krótki wstawki z Raw, bo dawno odpuściłem sobie ściąganie całego show i mam pytanie. Czy wy też mieliście szczenę opadniętą jak Gabriel spinował Jasia? Kiedy on ostatnio został odliczony przez midcardera? Jak jeszcze śmigał z pasem US na Smackdown?

Jeżeli Nexus na kazdej kolejnej gali obstawia ME to nie nazwał bym Gabriela midcarderem, ale tez mnie zastanawia dlaczego akurat na RAW w jego rodzinnym terenie? Może to do czegos prowadzić.

9077542924c72bcdfb4ec5.jpg


  • Posty:  53
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline

Raw jak dla mnie mocno średnie, Kane tradycyjnie fajny, szkoda, że nie dali title shota tag teamowi Morrisona i Trutha, bo są dobrzy i do którychś pasów by ich przydzielić, dobry pomysł ze zunifikowaniem pasów kobiet, może moje ulubione LayCool zaczną występować i na Raw i SD! ? :) Tak jak JeriShow, Mogliby po zakończeniu feudu Miza i Bryana zrobić z tego drugiego i Kavala tag team, dwóch najlepszych zawodników w WWE w tag teamie :) Może by to podniosło poziom drużyn w WWE, co do CM Punka kolejny fajny segment, szkoda, że nie było Austina, Rocka, nikogo... Jeszcze co do Gabriela, ja się nie dziwię że to on przypiął Cenę, bo wszyscy widzą, że po Wade (łejdzie nie wiem jak napisać) Justin to drugi z najlepszych w Nexusie, jeszcze Tarvera lubię, Slater i Otunga przeciętni, więc wypromuja Gabriela, może przy rozpadzie (przez Gabriela) feud między Face'ami Slaterem, Gabrielem(lider) i Sheffieldem jeśli się wyleczy lub Bryanem przeciw Barretowi, Tarverowi, Otundze lub coś takiego. Wtedy Gabriel i Barret byliby ponad resztą w hierarchi. Co tam jeszcze, ciekawie się rozwiązała sprawa z Taker vs Bret (już się bałem że Bret będzie walczył, to by było nudne)

 

RAW 3+/6, byłoby może 4-4+ gdyby nie miało to być Raw specjalne


  • Posty:  478
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2008
  • Status:  Offline

Jestem ciekaw ilu forumowych napinaczy tych mam na myśli którzy na każdym kroku mówią "The Rock powróci", "The rock jest GM", "The Rock blablabla", "Przecież miał się pojawić w lato i się pojawi" miało ogromną nadzieję i byli w 100% pewni, że Rock pojawi się gdy tylko CM Punk skończył o nim gadać :P Już zostając przy CM Punku. Takich prom mi brakowało do publiczności to było coś genialnego i wspaniałego.

 

Zawiodłem się na RAW, spodziewałem się czegoś więcej a dostaliśmy tygodniówkę która była na niższym poziomie niż wcześniejsze. Najbardziej mnie wkurwiało to, że co chwile Cole i King podniecali się "Hej ziomek wiesz, że RAW ma więcej odcinków niż M jak Miłość"? "Jasne, a czy wiesz, że RAW ma więcej odcinków niż Na dobre i na złe, Klan, Moda na Sukces razem wzięte?"

 

Jak GM zapowiedział walkę Taker vs Hitman to było wiadome, że się zakończy przez interwencje, byłem zaskoczony, że Nexusy miały w tym udział, myślałem, że będzie klasyczne zagranie i że tylko Kane się zjawi który przy okazji dostał nowe moce.

 

Kaval i Bryan w tag teamie spełniony sen wielu internetowych fanów ale tak jak ktoś wcześniej napisał nie dali im się rozwinąć a szkoda. Mecz bez historii nudny słaby. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu feud Danielsona z Mizem przeniesie się na płaszczyznę prom.

 

Również mam nadzieję, że na NOC Hart Dynasty zmierzy się z kimś innym niż Morrison/Truth i Drew/Cody. Dywizja tag teamowa chyba przeżywa swój absolutnie najgorszy okres w historii.

 

Promo Chrisa Jericho, czyżby rzeczywiście były problemy z podpisaniem kontraktu. Chris to człowiek orkiestra, który działa na wielu płaszczyznach, walczy bez przerwy już 3 lata, więc nie będę zaskoczony jak zrobi sobie przerwę. Będę nad tym cholernie ubolewał bo WWE bez Jericho traci bardzo wiele.

 

Fajnie, że Divy będą mieć zunifikowane pasy. Dwa to zdecydowanie za dużo i nawet pokuszę się o obejrzenie tej walki na PPV. Trzymam kciuki za LayCool

 

Jeżeli Nexus na kazdej kolejnej gali obstawia ME to nie nazwał bym Gabriela midcarderem

 

A ja bym nazwał

 

Cena pokazał swoją ludzką stronę, został spinowany! Orton też! Dwaj supermeny odliczone przez Nexus, bardzo się ciesze. Mecz ogólnie mi się podobał, jak został Orton i Cena myślałem że ujrzymy "Rko Addjustment" i że rozwalą Nexusów, całe szczęście tak się nie stało i trochę chłopaki się podbudowały tym zwycięstwem


  • Posty:  615
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  06.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Mi się średnio podobało Raw. Spodziewałem się i czekałem na dobry Main Event, ale niestety nie wyszło...Obawiam się że Y2J naprawdę odejdzie, po tym co powiedział w wywiadze. Będzie to straszna strata dla Raw i dla nas, niestety, ale wątpie w to żeby wygrał na Night of Champions mimo że bardzo bym tego chciał. Genialne promo CM Punka, naprawde bardzo mi się spodobało, ale czy naprawde zawsze Big Show musi niszczyć SES ? Nic o Serenie nie wspomnieli, to ciekawe....Mercury mnie troche śmieszy, taki łysy chłopiec sobie stoi koło Punka...Bardziej już przekonuje mnie Gallows. Naprawde myślałem że pojawi się Austin. Ciekawi mnie jak zostanie rozwiązana sprawa z pretendentami do pasow TT. Może Triple Threat Match na Night of Champions ? To by całkiem pasowało i było ok. Sheamus powaliczył jak prawdziwy wojownik i nawet dostał pop od publiczności. Nie pasuje mi to - Slater odliczył ostatnio Edge'a, Jericho i Sheamusa - mistrza WWE. Średnio za nim przepadam. Cieszy mnie to że Gabriel odliczył Johna, nawet nie zauważyłem momentu jak skoczył bo na chwile się odwróciłem. Fajnie wyszły RKO i na koniec Wade triumfuje. Myśle że nie wygra on pasa mimo wszystko, chociaż całkiem to by pasowało. Wygrywa Barrett i na Hell in a Cell walczy z Ceną...Ale wtedy znowu Sheamus nie miał by rewanżu jak to było przed Wrestlemanią...Dobra zobaczymy. Raw oceniam na 3+

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Haha
      • 78 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Dzięki
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 555 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • MattDevitto
      Ta walka kobiet to akurat taki pojedynek w sam raz na pre-show
    • KPWrestling
      KPW ARENA 29 20.06.2025 START 18:00, WEJŚCIE od 17:00 KLUB NOWY HAREM 81-342 Gdynia, 3 Maja 28 KARTA GALI: Więcej informacji wkrótce! Przeczytaj na stronie KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Sakura Genesis 2025 Data: 05.04.2025 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ryogoku Kokugikan Publiczność: 6.640 Format: Live Platforma: TV Asahi Komentarz: El Desperado Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KyRenLo
      Po Smackdown dwie kolejne walki w karcie: Walka o pas US Panów. Trzeba przyznać fajnego rywala dostał LA Knight: Jade vs. Naomi: Plus wiemy też, że Liv i jej kumpela Raquel zawalczą w obronie złota. 
    • KPWrestling
      We wczorajszym wystąpieniu p.o. prezesa KPW Rosetti ogłosił, że na gali KPW Arena 28: Zły Omen odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezesa federacji KPW. Gala Wrestlingu: KPW Arena 28 11 kwietnia 2025 Nowy Harem Gdynia BRAK WOLNYCH BILETÓW Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...