Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Panowie, a pamiętacie co było z Jericho? Już pisałem w poprzednim poście, że segment Punka do bólu przypomina ten Y2J. Chris rozsiadł się tak, jak Punk, zażądał od GM przywrócenia go do walki (to był Fatal 4 Way bodaj), pokonał Hard Dynasty w Handicap Matchu i jak to się skończyło wszyscy pamiętamy. Wszystko, co związane z Punkiem przebiegło podobnie. Ja myślę, że Vince chce z Punka wyciągnąć ile się da, póki jeszcze może. Czy to storyline, czy nie, McMahonowi udało się zainteresować ludzi Main Eventem gali MiTB.
"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Całe RAW kręciło się jak dla mnie wokół CM'a... czyli tak jak wczoraj sobie wszyscy życzyli. Tak po kolei...

 

 

Wszystkie gadane segmenty w ringu należy zaliczyć do bardzo udanych. Punk był pewniakiem, że dobrze rozpocznie galę, bo aktorsko i mową jest cholernie naturalny i jak dla mnie w tej chwili najlepszy w krainie Vince'a. Dobrą robotę wykonali też Christian, Truth i Miz, ale trójka dobrych mówców nie mogła tego zjebać. Jak już kilka osób napisało, taki entertainment w wykonaniu WWE przyjmuję.

 

Bardzo dobra walka o #1 Contendera. Szybkie tempo, fajne kontry. Tak delikatnie, ale przypomniały się troszkę stare czasy. Oczywiście Rey wygrać nie mógł, a początek gali wyraźnie wskazywał, że wygrać ma Punk.

 

Shootowy speach CM'a. Wygląda to na dobrze rozplanowany storyline, ale od razu gdy to oglądałem to dostałem lekkiego "de ja vu". CM Punk, rok 2009, ostatnie miesiące pracy dla WWE Jeffa Hardy. Vince pokazał mu, że zależy federacji na jego personie, Jeff dostał pas, stracił go, potem znowu go dostał, aż w końcu negocjacje zakończyły się fiaskiem, ale Hardy wcale nie został zeszmacony, odszedł w dobrej aurze i zostawiono mu otwartą furtkę na "kiedyś" (którą sam oczywiście potem zamknął, choć pewnie nie na stałe). Czuję po kościach, że w przypadku Punka może być podobnie. Odejść odejdzie, ale nie zostanie zeszmacony i będą czekać na niego z powrotem. Co z tego wyniknie? Zobaczymy...

 

 

Ogólnie gala przyzwoita. Strasznie razi mnie ta komiksowa oprawa takich gal. Z resztą, to zawsze mnie "odrzucało" od produktu Vince'a i w tej profesji TNA bije jak dla mnie WWE na łeb, szyję, kość ogonową i paliczki.

 

;)


  • Posty:  172
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Shootowy speach CM'a. Wygląda to na dobrze rozplanowany storyline, ale od razu gdy to oglądałem to dostałem lekkiego "de ja vu". CM Punk, rok 2009, ostatnie miesiące pracy dla WWE Jeffa Hardy. Vince pokazał mu, że zależy federacji na jego personie, Jeff dostał pas, stracił go, potem znowu go dostał, aż w końcu negocjacje zakończyły się fiaskiem, ale Hardy wcale nie został zeszmacony, odszedł w dobrej aurze i zostawiono mu otwartą furtkę na "kiedyś" (którą sam oczywiście potem zamknął, choć pewnie nie na stałe). Czuję po kościach, że w przypadku Punka może być podobnie. Odejść odejdzie, ale nie zostanie zeszmacony i będą czekać na niego z powrotem. Co z tego wyniknie? Zobaczymy...

 

Akurat o przejście Punka do Dixielandu się nie boję, bo są tam fag... znaczy się Hardasy. Poza tym Punk nie lubi ani Russo, ani Sterydostera, więc nie bałbym się o to... Jedyne co może zrobić to pójść do RoH.

1822912563511427a3754ee.jpg


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Punk w TNA? Nie... To nie hula. Tak jak już napisałeś są wystarczające powody żeby tam nie iść, a słuchając "głosu" mediów Punk szanuje swoją postać, więc się tam nie uda. Chociaż kontynuacja feudu Hardasa i Punka, i ich powrót w jednoczesnym czasie, np. na jednej gali mógłby być czymś genialnym, ale to nie ważne.

 

Po prostu same dywagacje nad odejściem wyglądają jak dla mnie identycznie i mam nieodparte wrażenie, że zakończą się identycznie. Punk po prostu odpocznie i wróci, oby.

 

;)


  • Posty:  728
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do tego przemówienia po walce punka to może być też tak, że miał powiedzieć co innego ale wiedząc o tym , że odchodzi i , ze jobnie cenie powiedział to po swojemu. Co do tego ze by wylecial to jak niby ? musieli by plan calej gali zmeinic , wyniki walk itp . Cala sytuacja bardzo dziwna i intrygująca , dawno nie bylem tak zaciekawiony :D No ale w koncu chodzi tutaj o punka :P

 

Gdyby punk powiedział że odejdzie JESLI nie wygra pasa to co innego , ale on tak czy siak odejdzie więc marne są szanse na to że wygra ten pas -,- bo co niby potem ? nie wiem jak by to mieli poprowadzić dalej gdyby to był storyline .

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w żadnym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów,bez podawania przyczyny.

15526227894b75c90031222.gif


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Panowie, a pamiętacie co było z Jericho? Już pisałem w poprzednim poście, że segment Punka do bólu przypomina ten Y2J. Chris rozsiadł się tak, jak Punk, zażądał od GM przywrócenia go do walki (to był Fatal 4 Way bodaj), pokonał Hard Dynasty w Handicap Matchu i jak to się skończyło wszyscy pamiętamy. Wszystko, co związane z Punkiem przebiegło podobnie. Ja myślę, że Vince chce z Punka wyciągnąć ile się da, póki jeszcze może. Czy to storyline, czy nie, McMahonowi udało się zainteresować ludzi Main Eventem gali MiTB.

Tylko, że Jericho nie mówił otwarcie o tym, że lada dzień kończy mu się kontrakt i nie zamierza go podpisywać, a powiedział, że jak przegra to odejdzie. Odszedł, ale na dobrą sprawę przez "kontuzje". Punk natomiast nazywa siebie najlepszym WRESTLEREM na świecie, gdzie słowo napisane z dużych liter jest zabronione, nazwał swoją federację World Wrestling Entertainment, podczas gdy wyraźnie chcą nam wmówić, że ta nazwa jest już nieużywana. Naprawdę nie wiem co o tym myśleć, ale jeżeli to tylko storyline, pod każdym moim postem, małą czcionką napsiane będzie:

Vince McMahon to geniusz.

 

Co do tego przemówienia po walce punka to może być też tak, że miał powiedzieć co innego ale wiedząc o tym , że odchodzi i , ze jobnie cenie powiedział to po swojemu. Co do tego ze by wylecial to jak niby ? musieli by plan calej gali zmeinic , wyniki walk itp . Cala sytuacja bardzo dziwna i intrygująca , dawno nie bylem tak zaciekawiony No ale w koncu chodzi tutaj o punka

Ty chyba McMahona nie znasz. O piątej naszego czasu już pojawiłyby się pierwsze newsy o zwolnieniu CM Punka, gdyby pozwolił sobie na takie coś.

 

Gdyby punk powiedział że odejdzie JESLI nie wygra pasa to co innego , ale on tak czy siak odejdzie więc marne są szanse na to że wygra ten pas -,- bo co niby potem ? nie wiem jak by to mieli poprowadzić dalej gdyby to był storyline .

A no na przykład mogliby rozwiązać to tak: Punk zdobywa tytuł, "odchodzi" i nie zamierza oddawać go nikomu. GM RAW organizuje turniej o nowy pas WWE (z tego co czytałem w newsach kilka miesięcy temu, był on już tworzony, tak więc z tym nie byłoby problemu). Na jednej z gal PPV, w czasie finałowej walki, przy ringu zasiada nie kto inny jak Brooks, ze złotem na ramieniu rzecz jasna. Atakuje zwycięzce (czyt: Johna Cene :D), dochodzi między nimi do kolejnego konfliktu (który swoją drogą trwa od grudnia i nigdy nie mieli czasu go dokońćzyć) i CM postanawia pozostać w federacji i ... zawalczyć z Cenaminatorem w walce unifikacyjnej na Survivor Series. Wiadomo, że przegrywa, Jasiu trzyma pas/pasy do WrestleManii gdzie walczy z The Rockiem, a dla Punka znajdują innego rywala. Byłby to pierwszy tego rodzaju feud od baaaaaaaaaaardzo dawna, mnie się już szczerze mówiąc te oklepane schematy 'zaatakowałeś mnie, zawalcze z Tobą na PPV i po konflikcie' już dawno się znudziły i pod tym względem, historie w TNA są wiele ciekawsze (na przykład Angle/Jarrett). Takie tam marzenia na zakończenie roku szkolnego. :twisted:

 

EDIT.

This week's three-hour "Power to the People" edition of RAW drew a 3.08 (3.1) cable rating. The normal two-hour slot scored a 3.26 (3.3) cable rating.

Nie rozumiem ludzi w tym kraju. Serial pod tytułem - czym lepsza tygodniówka tym gorszy rating, trwa nadal...


  • Posty:  249
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

This week's three-hour "Power to the People" edition of RAW drew a 3.08 (3.1) cable rating. The normal two-hour slot scored a 3.26 (3.3) cable rating.

Pokazuje to kto ogląda Raw. We wtorek Little Jimmys mieli na 8 i musieli rano wstać, a w dodatku pojawiły się takie straszne słowa jak ass, wrestler oraz wrestling. Może HBK przyciągnie więcej ludzi.

79363325354627f1096144.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

gdy wyraźnie chcą nam wmówić, że ta nazwa jest już nieużywana.

 

No to Sebu po raz kolejny pytam dlaczego na stołach pisze World Wrestling Entertainment skoro mogą zwyczajnie strzelić WWE.Tak się zachowuje federacja która zabrania nazywania siebie wrestlingową?

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście, że WWE nie zabrania i nigdy nie zabraniało mówić o sobie "World Wrestling Entertainment". Tak jak mówi PH93, gdyby tak miało być, zmieniliby napisy na stołach, by nic nie kojarzyło się ze wspomnianą nazwą. Po prostu doszło do skrócenia nazwy, która być może ma jakiś związek z reklamą czy innymi tego typu pierdołami. Najlepiej skomentował to swego czasu Bret Hart, który powiedział, że wrestling to wrestling, bez różnicy, jak jest nazywany. Dla mnie promo Punka i użyte przez niego określenia mogą być elementem storyline'u (coś jak Danielson po wywaleniu z WWE, gdzie kpił sobie z federacji na niezależnej, a - jak się okazało - miał na to przyzwolenie).

 

Proponuję nie brać wszystkiego tak poważnie. Kiedy WWE rzekomo zbanowała chopy, a Yoshi Tatsu wciąż je wykonywał, wielu prognozowało mu zwolnienie :wink:


  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale wy pieprzycie... ja WWE oglądam już chyba od blisko 4 lat, od dwóch nie opuściłem żadnej gali i odkąd pamiętam zamiast 'wrestler' używało się terminu 'superstar', a zamist 'wrestling' - 'sports entertainment'. Po prostu ktoś w pewnym momencie podał informację prasową, jakoby Vince miał zbanować te i tak nieużywane słowa i zaraz wszczęły się wielkie bunty i oburzenia fanów, którzy - gdyby nie ta wiadomość, która została im podana de facto na srebrnej tacy - pewno by nawet tego nie zauważyli.

 

Nie zmieniło się NIC. Vince może chcieć tego, by częściej używane były zwroty... hmm... bardziej "rodzinne", ale z pewnością nie jest aż tak wyczulony na każde słowo jakie padnie za micem. Przecież to nie jest mongolski balet ani, nie wiem, skok o tyczce. To wrestling, po prostu. A to, że jest często nazywany inaczej nic przecież nie znaczy. Ba, przecież padają wyjątki od tej reguły jak chociażby na ostatnim RAW.

 

Dla mnie tak naprawdę nigdy Vince do końca nie zbanował tych słów. Nie w każdą informację prasową należy w 100% wierzyć.

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to Sebu po raz kolejny pytam dlaczego na stołach pisze World Wrestling Entertainment skoro mogą zwyczajnie strzelić WWE.Tak się zachowuje federacja która zabrania nazywania siebie wrestlingową?

Bo nie chce im się zmieniać stołów komentatorskich? Żeby się już takim czymś jarać...Federacja wyraźnie zwie się WWE Inc. a nie World Wrestling Entertainment Inc. Oczywiście może być tak, że tego tak naprawdę nie zbanowali, ale nie zmienia to faktu, że dziwnie zabrzmiało słowo WRESTLER, kiedy po prostu w telewizji się go nie używa.

 

Proponuję nie brać wszystkiego tak poważnie. Kiedy WWE rzekomo zbanowała chopy, a Yoshi Tatsu wciąż je wykonywał, wielu prognozowało mu zwolnienie

Bo plotki o banowaniu ciosów to były tylko plotki. Swego czasu zbanowano nawet rękawiczki, Undertaker mógł czuć się zagrożony :twisted:

 

Nie zmieniło się NIC. Vince może chcieć tego, by częściej używane były zwroty... hmm... bardziej "rodzinne", ale z pewnością nie jest aż tak wyczulony na każde słowo jakie padnie za micem. Przecież to nie jest mongolski balet ani, nie wiem, skok o tyczce. To wrestling, po prostu. A to, że jest często nazywany inaczej nic przecież nie znaczy. Ba, przecież padają wyjątki od tej reguły jak chociażby na ostatnim RAW.

A teraz powiedz to fanom TNA, którzy na każdym kroku potrafią to wypominać :)


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bo nie chce im się zmieniać stołów komentatorskich? Żeby się już takim czymś jarać...Federacja wyraźnie zwie się WWE Inc. a nie World Wrestling Entertainment Inc. Oczywiście może być tak, że tego tak naprawdę nie zbanowali, ale nie zmienia to faktu, że dziwnie zabrzmiało słowo WRESTLER, kiedy po prostu w telewizji się go nie używa.

Przez to że nie używa się ponoć słów wrestling,wrestler nie należy traktować wypowiedzieć Punka jako Shootowej bo nie była ona taka czyli te "słowa" są jak najbardziej do używania a nie są bo po prostu nie ma takiej potrzeby,okazji?

 

Sebu

siebie najlepszym WRESTLEREM na świecie, gdzie słowo napisane z dużych liter jest zabronione

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  45
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To jest temat o wydarzeniach z Raw, a nie o tym co sądzi Vince i czy słowo Wrestling jest zbanowane, bo od tego jest/był taki temat.

 

A teraz przejdźmy do Monday Night Raw. Opiszę to w skali +/-/

 

+

 

Cały segment CM Punka (aniołki w śniegu^^)

Mark Henry coraz lepszy w roli Heel'a, ten turn sporo mu dał.

Segment Christiana/R-Trutha/The Miza

Triple Threat był naprawdę bardzo fajny

 

-

 

Kelly Kelly mistrzynią. Mam nadzieję że straci ten pas chociażby na rzecz Nikki Belli która w sumie reprezentuje ten sam poziom (w sumie praktycznie zerowy, ale w każdym razie lepszy od Kelly) co Brie a pasu nie otrzymała.

Kolejne starcie Ziggler/Kingston, zakończone przez DQ więc mamy kontynuacje feudu...

Orton i Cena dominują.

 

Co do Punka mam mieszane uczucia, moim zdaniem jest za wcześnie aby cokolwiek stwierdzić więc póki co wstrzymam się. Bo często ludzie wieszają psy na Vince'u a potem okazuje się że było zupełnie inaczej niż myśleli....

17964326704dfcf6fa9263f.png


  • Posty:  209
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE.com informuje ze ze względu na problemy techniczne z liczeniem głosów z Kanady na ostatnim RAW Przeciwnikiem Bourne"a miał być Sin Cara ,w związku z tym na następnym RAW Evan zmierzy się ze swoim "kolegą" Sin Cara"ą.

NWO FOR LIFE !

15887074294e35a9a4096c5.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przez to że nie używa się ponoć słów wrestling,wrestler nie należy traktować wypowiedzieć Punka jako Shootowej bo nie była ona taka czyli te "słowa" są jak najbardziej do używania a nie są bo po prostu nie ma takiej potrzeby,okazji?

A może dlatego, że zawodnicy nazywani są 'superstars', dlatego też dziwne wydało mi się to, że Punk powiedział wrestler? Nie ma sensu dalej ciągnąć tej "dyskusji".

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Rhea Ripley zmierza prosto na WrestleMania. Ripley zwyciężyła w Elimination Chamber w sobotę, przypinając Tiffany Stratton w finałowym starciu. Obie stoczyły zaciętą, wyrównaną walkę po eliminacji reszty uczestniczek, ale Ripley zamknęła show trafieniem riptide. Po zwycięstwie Ripley wskazała na znak WrestleMania, gdy wybuchła pirotechnika. Teraz zmierzy się z Jade Cargill, która oglądała walkę z widowni. Cargill zareagowała na wygraną Ripley klaskaniem i uniesieniem swojego WWE Women’s Cham
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 10 stycznia świat wrestlingu wstrzymał oddech po zaskakującym zwrocie akcji – freelancerka Maki Itoh pojawiła się na gali STARDOM i ogłosiła pełne dołączenie do rosteru. W ringu stał wtedy prezydent federacji Taro Okada, potwierdzając oficjalnie tę decyzję. Itoh, ikona gimmicku „najmilszej na świecie”, w zaledwie dwa miesiące w STARDOM zaliczyła solidny push i połączyła siły z Kikyo Furusawa. Photo Credit: STARDOM Itoh i Furusawa niedawno odniosły wielki sukces 28 lutego,
    • Grok
      AEW Collision tej nocy to nagranie z Mission Ballroom w Denver w stanie Kolorado. Jedną noc po main evencie NJPW The New Beginning USA w Trenton w stanie New Jersey przeciwko Yocie Tsuji, Andrade El Idolo zmierzy się z Tomohiro Ishii. Sisters of Sin – Julia Hart i Skye Blue – stoczą walkę tag teamową z Kris Statlander i Thunder Rosa. Kazuchika Okada i Kyle Fletcher, znani jako ProtoKada, powalczą z Top Flight – Dante'em i Dariusem Martinem. "Timeless" Toni Storm zmierzy się z Zaydą Steel
    • Maxiu
      Rhodes Rhea AJ Punk 
    • Grok
      Przez Noah Leatherland TJPW zawitało do Aioi Hall na kolejny krok ku GRAND PRINCESS. Miu Watanabe i Yuki Arai starły się w tag team action, a mistrzyni odniosła zdecydowane zwycięstwo przed ich title matchem o Princess of Princess Championship. Do Watanabe dołączyły Yuki Aino i Haru Kazashiro, z kolei drużynę Arai uzupełniły Arisu Endo i Shino Suzuki. Gdy Watanabe i Arai znalazły się sam na sam w ringu, mistrzyni od razu wzięła na celownik plecy rywalki. Ta robota przyniosła efekt – tuż przed
×
×
  • Dodaj nową pozycję...