Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Plusy:

* - Poczatkowe promo z zoltodziobami z NXT. Barrett zostal wrzucony na gleboka wode wraz z ekipa i niektorzy moga sobie nie poradzic. Na nieszczescie niektorych RAW jest na zywo i nie bedzie mozlwosci edycji. Darren Young szybko przebrnal przez swoja kwestie, a Justin Gabriel standardowo zawiodl. Tym dwom Panom mikrofonu na RAW bym nie dawal. Reszta na czele z Tarverem zgrabnie sobie poradzila, choc wiadomo, ze to krotkie kwestie i na wielkie pochwaly nei zasluzyli. Poruszony zostal temat Bryana, ktory rzekomo mial wyrzuty sumienia po tym co zrobili. To pozwala po 90 dniach powrocic bylemu Danielsonowi do WWE i przeciwstawic sie grupie NXT. Rownie dobrze grupa moglaby siac spustoszenie domagajac sie przywrocenia Danielsona, ale to by juz kompletnie poplątało caly storyline. Brzmi ciekawie, ale caly "roster" pierwszego NXT nei ma na RAW.. nie sa oni gwiazdami RAW.. tylko ludzmi teoretycznie nie zakontraktowanymi z federacja, ktorzy nawiedzaja arena wylaniajac sie z tlumu publicznosci (innymi slowy ciezko prosic sie o przywrocenie kogos kto nie jest zatrudniony i smialo moze wejsc na ring z nimi). W kazdym badz razie nowi postawili swoje wymagania, ktore zostaly na cale szczescie odrzucone i historia moze sie ciagnac dalej.

* - Miz odzyskuje US Title. Zaskakujaca decyzja. Kontuzja R-Trutha? Czy przyznanie sie WWE do bledu jakim bylo danie mu pasa? Koncowka moze wskazywac na dlugo zapowiadany feud Morrisona z Prawda.

 

Minusy:

* - Host/Show vs DiBiase/Virgil !

 

Inne:

* - Ted znowu probuje kupic sobie pozycje gospodarza RAW. Mozliwe, ze jak sie wyleczy do konca to moze mu sie udac dobic targu i wtedy powinien siegnac po jakis pas.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1 180
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Kurde, Danielson ktory mialby sie zbuntowac swoim kolegom z NXT to bylaby dla mnie lipa, tymbardziej, ze jemu najbardziej kreowano rebielancki charakter. W czasie tej pierwszej inwazji sie najbardziej chlopak rozszalal. Zreszta NXT wlasnie powinno rosnac bardziej w sile, po jakims czasie powinni dolaczyc paru chlopakow z drugiej edycji i siac tam spustoszenie, tak, ze WWE nie daloby rady tego kontrolowac, a nie ,ze powstaja konflikty wewnatrz grupy, wiec mam nadzieje, ze Bryan po powrocie dolaczy do kolegow i daje beda kontynuowac swoje dzielo i rosnac w sile. To bylby jeden z najzajebistszych storyline'ow ostatnich lat.

 

Uwazam takze, ze Rookies powinni coraz czesciej podkreslac w swoich speechach bardziej smartowa czesc wrestlingu i krytykowali obecna polityke firmy i ogolnie ta grzecznosciowa ere wrestlingu i upodobania Vince'a, tak, ze niemal te speeche by byly niemal shootowe. Cos podobnego jak speech Danielsona na jednej z NXT ten praktycznie shootowy, gdzie pozniej pobil Cole'a. To byla szczegolnia gratka dla nas czyli smartow, no ale sie troche rozmarzylem :D


  • Posty:  478
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2008
  • Status:  Offline

Podobnie jak tydzień temu, ostatni segment uratował galę. Początek również dobry, Barret to jest gość, idealnie się wywiązuje z roli lidera grupy. Oczywiście byłem najbardziej ciekaw co z Danielsonem, czy pojawi się? A jak nie to jaka będzie jego rola, czy "N" upomną się o niego? No i dupa, nie mam wątpliwości, że to realne zwolnienie.

 

Miz starym nowym mistrzem US, nie wiem czemu taka decyzja, R-Truth nie był zły, ale i tak się cieszę. Fajnie jak by zrobili feud z Morrisona z R-Truthem, oczywiście Jomo w roli heela bo jako face to już nie ma nadziei dla niego, przynajmniej w tym gimmicku pedalskiego rockmana

 

Po zjednoczeniu się WWE przeciwko rookies, trochę się obawiałem, że nic ciekawego się nie wydarzy. Ale ostatni segment tak jak wcześniej napisałem uratował galę. Oczywiście najciekawsza kwestia jest taka, że nie wiemy kto był kierowcą limuzyny, fajne posunięcie ze strony WWE. Jak myślicie kto mógł być kierowcą? Ja stawiam na Chrisa Jericho, chyba nie stał razem z resztą podczas main eventu, przegrywa ostatnio wszystko co się da, a taki gość jak Jericho przydał by się grupię "N"


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Linux

Mnie też to zastanawiało. Jeżeli miałby to już być ktoś z rosteru RAW/WWE to postawiłbym na Jericho, który przecież był mentorem Barretta, a który może spokojne poprowadzić stajnię rookies. Edytowane przez Vercyn

  • Posty:  92
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.06.2010
  • Status:  Offline

A kto wygarl walke Cena & Orton vs Sheamus & edge.Poniewaz na wwe.com ta walke przerwalo nagranie nxt jak leja harta

 

[ Dodano: 2010-06-15, 15:34 ]

Mowa o wczorajszym raw

IT JUST THE MAN BUT THE ROCK IS .........COOKIN

  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Linux


  • Posty:  221
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2010
  • Status:  Offline

Raw nie było najgorsze . Segmenty z Rookies fajne , Miz znowu US championem też dobrze bo R-Truth mnie strasznie irytuje i chcę go oglądać jak najmniej.

 

Po zjednoczeniu się WWE przeciwko rookies, trochę się obawiałem, że nic ciekawego się nie wydarzy. Ale ostatni segment tak jak wcześniej napisałem uratował galę. Oczywiście najciekawsza kwestia jest taka, że nie wiemy kto był kierowcą limuzyny, fajne posunięcie ze strony WWE. Jak myślicie kto mógł być kierowcą? Ja stawiam na Chrisa Jericho, chyba nie stał razem z resztą podczas main eventu, przegrywa ostatnio wszystko co się da, a taki gość jak Jericho przydał by się grupię "N"

w sumie mógł by być to Y2J , najlepiej się dogadywał ze swoim rookie, jest heelem i ostatnio sporo jobbuje . Chociaż nie zdziwił bym się gdyby zostawili to(kierowce limuzyny) bez wyjaśnienia :razz:

21141536044eac5162deaab.gif


  • Posty:  92
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.06.2010
  • Status:  Offline

a zauwazyles ze niebylo tak daniela bryana

 

[ Dodano: 2010-06-15, 15:47 ]

sorry tam

IT JUST THE MAN BUT THE ROCK IS .........COOKIN

  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Linux

a zauwazyles ze niebylo tak daniela bryana

Nie było bo go zwolnili, a w czasie początkowego proma Wade powiedział, że Daniela już z nimi nie będzie bo miał wyrzuty sumienia po ostatnim RAW. Więc wątpię, żeby WWE po takim wyjaśnieniu wsadziło Bryana za kółko. Może pozostanie to nieznane, podobnie jak tożsamość tajemniczego członka SES.

 

 

RAW w kilku momentach było ciekawe.

 

To co mi wydało się ciekawe to:

- Promo Wade i rookies na początku gali łącznie z rozmową z Bretem.

- Tekst Lawlera do Cola, Robertsa i operatora, kiedy rookies zaczęli wchodzić: "Ej chodźcie stąd".

- Wywiad z Randym Ortonem, który mówił, że on najlepiej rozumie rookies, ale to nie znaczy, że zrobili dobrze.

- Końcówka proma Johna Ceny, które kierował do rookies.

- Sytuacja po walce tt, kiedy Ted wsadził banknot do ust Virgila, co oznacza, koniec jego powrotu do WWE.

- Walka Evana z Chrisem, szkoda, że Evan wygrał po DQ, ale z drugiej strony także mogliby skończyć podkładać Chrisa na lewo i prawo. Ciekawe czy w ogóle Jericho weźmie udział w niedzielnym ppv.

- Solidarność rosteru RAW, no może nie całego, przeciwko rookies. Kurde siedziałem jak małe dziecko i oczekiwałem kolejnych wrestlerów. Trochę się zawiodłem na początku, bo myślałem, że będą tylko Ci, którzy wbiegli na ring razem R-Truth, Regal, Santino, Evan oraz John Cena i King Lawler. Natomiast kiedy zobaczyłem Marka Henry'ego to wiedziałem, że zaraz będą kolejni i tylko czekałem na Ortona, Edga. Szkoda tylko, że Randy nie wykonał na żadnym rookies RKO.

- Wywołanie przez Breta całego rosteru przed walką wieczoru i zdziwienie, że nie było Chrisa Jericho.

- Walka wieczoru, a zwłaszcza Randy Orton. Widać jeszcze ślady kontuzji, gdyż prawą ręką nie tauntował z taką siłą jak zawsze, ale raczej nie zmieni się skład na Fatal-4-Way. Randy pokazał, że może wykonać RKO ;) Zajebiście podobała mi się współpraca Johna i Randy'ego. Mam nadzieję, że Randy nie przejdzie heel turnu w najbliższym czasie i pozostanie takim tweenerem/facem na dłuższy czas.

- Segment z rookies i demolką Breta na parkingu.

- Walka fatal-4-way o pas US i zwycięstwo Miza. Może zamiast feud Morisson-Truth, na który mogłoby się zapowiadać, dojdzie do starć dwóch były partnerów Miza i Morissona.

 

Na minus:

- walka tagteamowa Show/Feuerstein vs Ted/Virgil

- walka Santino vs Regal z gościnnym udziałem Kozlova jako sędziego. Ciekawe czy powstanie ten tagteam.

- walka pań


  • Posty:  58
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.04.2010
  • Status:  Offline

Mimo braku Danielsona storyline z NXT rookies nie stracił na mocy. Świetny początek w wykonaniu Barretta, niestety Hart trochę zaniżyły jakość otwierającego segmentu przez swoją słabość za mikrofonem i zapominanie, że 2010 to nie 1997 i federacja już nie nazywa się WWF. Zaistniała tu jednak pewna niekonsekwencja - Usos dostali kontrakty za zrobienie wrażenia przez ataki na Hart Dynasty, podczas gdy Barrett za podobny czyn, choć na większą skalę, został zwolniony.

Opener całkiem porządny, Miz odzyskuje pas, chyba trochę zbyt szybko, ale ja nie narzekam, bo K-Kwik, mimo, że ostatnio się do niego przyzwyczaiłem, drażni mnie jak mało kto w federacji swoją durną ofensywą i szpagatami oraz fiflakami wykonywanymi bez żadnego powodu. No i Morrison mógłby się wreszcie nauczyć trafiać swoim finisherem.

Jericho znowu przegrywa, nie wiem czy to jest początek jakieś storylinu w stylu MVP, czy też WWE rzeczywiście karze go za przyjęcie roli prowadzącego tego programu w ABC.

Ponowny atak na Cenę został przeprowadzony tak jak na to liczyłem - zakontraktowani wrestlerzy, niezależnie od osobistych animozji, walczący ramię w ramię z większym złem.

Przejęcie gimmicku ojca kolejny raz czyni cuda z Tedem i naprawdę zaczynam wierzyć, że mamy przed oczami przyszłego mistrza federacji. Motyw ze studolarówką (kolejne nawiązanie do Teda seniora), a szczególnie jej zabranie, w pewien sposób poprawił obraz tag team matchu z kolejnym bezużytecznym hostem.

Regal zajobbowany Santino - zdecydowanie największy minus tego odcinka!

Main Event póki trwał dawał radę, ale show znów skradli rookies. To już drugie RAW z rzędu kończące się bardzo mocno. Też ciekawi mnie kierowca limuzyny, choć możliwe, że nigdy nie będzie wspomniany. Nie chciałbym żeby to był Jericho, ani żaden inny aktywny wrestler, bo istnieje ryzyko, że swoją osobą odciągnąłby uwagę od rookies. Barrett rewelacyjnie spisuje się jako lider grupy i moim zdaniem z marszu wdarł się do czołówki federacji pod względem mic skillsów.

What Does Everybody Want? What Does Everybody Need?

  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline

Zaczęło się od wypowiedzi Barreta. Gabriel kompletnie nie umie mówić, za to Wade pokazał naprawdę klasę przy mikrofonie. Krótkie wyjaśnienie powodu nieobecności Bryana, które każdy może interpretować na swój sposób. Z jednej strony - po co mieliby pokazywać kogoś i mówić o nim, jeżeli ten faktycznie rozstał się z federacją. Z drugiej - był w ostatnich tygodniach ciekawszą osobą w WWE i takie zniknięcie w stylu Carlity byłoby conajmniej dziwne. Mam nadzieję, że jest to część storyline'u, jeżeli tak - Vince jest geniuszem. Jeżeli nie - Vince jest idiotą. Nie wiem dokładnie o co chodzi z tym całym protokołem Benoita, ale czytając wikipedię nie umiem znaleźć zbytnio związku pomiędzy zabiciem swojej rodziny i powieszeniem się, a udawanym duszeniem Robertsa przez Bryana, które wyglądało... hmm, dosyć brutalnie. Nie znam jednak tej całej sprawy, więc mniejsza o to. Osobiście uważam, że niestety, ale Vince jest idiotą i zwolnienie jest prawdziwe. Jakie to wytłumaczenie: "To było zbyt brutalne, nie chcemy by dzieci brały przykład"?! No do ch..., są chyba co program mini-reklamówki "Don't try this at home" i jeżeli znajdzie się idiota to tak czy siak spróbuje. Jak ktoś napisał wcześniej w jakimśtam temacie: to nie są dobranocki, to jest wrestling. Jeżeli jest on za brutalny dla dzieci chodzących do podstawówki (a jest) - niech wprowadzą ograniczenia wiekowe. A, fakt. Vince straci kasę. Nie ma co z tym argumentem za bardzo polemizować, czy go kwestionować, no tak... szkoda, bo Bryan to jedyny wrestler który naprawdę próbował polecieć hardkorowo w WWE w ostatnim czasie, który był naprawdę jedną z najciekawszych postaci, a który został za takie ciu*stwo najprawdopodobniej realnie zwolniony. Błah, chyba się rozpisałem z tą dygresją :D

 

Bardzo się cieszę z powodu odmowy Harta na zakontraktowanie wszystkich zawodników. Smuci mnie trochę fakt, że przez "zwolnienie" Barreta ten nie będzie miał najprawdopodbniej na najbliższym PPV walki o pas, ale trudno. Cała grupa NXT i ich rozruby były siłą rzeczy mniej spektakularne niż tydzień temu, no ale nie liczyłem na coś więcej niż na to, co od ostatniego RAW dostałem.

 

Walka o pas w F4W Matchu. W kontekście RAW - jasne, bardzo fajnie. Ale do jasnej cholery, kiedy jest PPV? W niedzielę... właśnie. I ile jest zapowiedzianych walk? 4 (w tym jedna Div, którą ja osobiście pominę). Kompletnie nielogiczna decyzja upchnięcia tego meczu na tygodniówce. Ba, w takiej sytuacji wręcz pewniakiem jest walka o pas IC na najbliższym SmackDown!. A nie warto było dać te dwa pojedynki na PPV? Po kija wciskać je na RAW i SD?

Pomijam jednak już to. Sama walka stała na naprawdę dobrym poziomie i, o dziwo, nie zauważyłem większych, nudniejszych przerw. Naprawdę mi się podobało. Tylko rezultat jakiś takiś... znowu Miz? To już się nudne robi. Kibicowałem oczywiście Morrisonowi, który mógłby rozpocząć feud z R-Truthem, co uważam, byłoby naprawdę dobre.

 

Evan vs Jericho. Klasyczna walka, w której zastanawiałem się kto bardziej potrzebuje wygranej. Miło by było, gdyby Jericho przestał w końcu już jobbować , no ale Evan potrzebuje w tej chwili pushu. Rezultat - OK, Bourne wygrał. Sposób? Pojedynek nudny, nie dali się naszemu lotnikowi wyszaleć i wygrana przez DQ. Ode mnie - minus za takie rozwiązanie tej walki.

 

Segment Santiny z Kozlovem i Regalem jest nudny jak flaki z olejem. I chcę, aby był to już koniec. Druga walka z kategorii "do d..y" to Guest Host & Big Show vs Virgil & Ted DiBiase. Na początku zrobili z DiBiasiego wrestlera kompletnie innej kategorii i charakteru niż jego ojca, a w tej chwili chcą w takiej postaci odwzorować starego Teda (wciskanie banknotów do ust pokonanych, poniżanie). Jak dla mnie - idiotyzm. Zwłaszcza, jeżeli dołączymy do tego Guest Hosta a'la MacGruber i BIG SHOWA (tak swoją drogą, on jest zawodnikiem SMACKDOWN, i był przeniesiony w Drafcie ledwie miesiąc temu!)... takie walki/segmenty niestety zaniżają poziom RAW.

 

Walka wieczoru. Cieszę się bardzo widząc w tak dobrej kondycji Ortona. Jeden z moich ulubionych zawodników wydaje się być w pełni zdrowy, co jest dosyć dziwne biorąc pod uwagę fakt pierwszych prognoz o pałzowaniu 3 miesiące. Mam nadzieję, że go w niedzielę nie wykluczą z walki. Wiem, że i tak jej nie wygra, ale tak czy siak fajnie by było, gdyby wziął w niej udział :-) Co do wyniku Main Eventu - bardzo dobrze, że nie pokazali zwycięzcy. W cholernie dziwny sposób "urwali" całą walkę (zgaszenie świateł i widok na parking, gdzie NXT zajmuje się Bretem), ale dzięki temu nie do końca wiadomym jest kto wygra. Przynajmniej ja nie wiem na kogo będę stawiał w Typerce :) . Wolałbym oczywiście rozwiązanie, w którym zamiast ucięcia walki zawodnicy w ringu ją przerywają widząc co się dzieje na parkingu i idą pomóć Hartowi z całym rosterem RAW (o w mordę :lol: ), no ale już trudno.

Tak czy siak widok bodyguardów w postaci 20 chłopa stojących w szeregu przed wejściem na arenę robił wrażenie :).

 

Podsumowując:

Dobrze, że ciągną dalej ten segment z NXT, który jest jak na razie w cholerę interesujący. Źle, że najprawdopodobniej zwolnili Danielsona, źle że pojedynek o pas US w postaci F4W Matchu odbył się już dzisiaj a nie na PPV. Ocenę w górę podnosi Main Event, ale takiego zachwytu jak tydzień temu już niestety nie ma. Ocena RAW: 3/6.

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline

Miz odzyskuje US Title. Zaskakujaca decyzja. Kontuzja R-Trutha? Czy przyznanie sie WWE do bledu jakim bylo danie mu pasa?

N!KO to zbliżajace się wielimi krokami tourne po Japonii jest bezpośrednią przyczyną utraty pasa przez Killingsa , jak wiadomo że byli kryminaliści nie mają tam wjazdu a Ron siedział dwa lata. W tej walce byłem zdziwiony jedynie obecnością Rydera zamiast ''hitu eksportowego" w postaci cukierkowego Yoshiego Tatsu.


  • Posty:  261
  • Reputacja:   7
  • Dołączył:  15.02.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Inne:

* - Ted znowu probuje kupic sobie pozycje gospodarza RAW. Mozliwe, ze jak sie wyleczy do konca to moze mu sie udac dobic targu i wtedy powinien siegnac po jakis pas.

 

Ile można leczyć wstrząs mózgu http://gtaonline.pl/images/smiles/icon_eek.gif?

ze Bryan po powrocie dolaczy do kolegow i daje beda kontynuowac swoje dzielo i rosnac w sile. To bylby jeden z najzajebistszych storyline'ow ostatnich lat.

 

Nie sądzę, że pociągną to 90 dni... :/

 

Jak myślicie kto mógł być kierowcą?

 

Szczerze? Mam dwa typy, tak jak Ty: Jericho, którego na zwolnionym przewijaniu szukałem w śród RAW'owiczów (xD) na rampie. Mentorem Berretta był w końcu.

ostatnio sporo jobbuje

Gdzieś mówił o tym, że chce przystopować i promować "młode" talenty, co można tłumaczyć wygraną Borne'a.

Drugi typ to Danielson - ah ta fantazja :D

 

W newsach mogliśmy doczytać o tym, że WWE stara się wypromować czarnoskórego MEventera, jak wiemy Ron ma swoje lata... Na SD! mamy Kingstona więc R. nie był potrzebny. Może znajdą inny program - może z J.M. tak jak ktoś już pisał.

W tym meczu liczyłem na wygraną Zack'a. Myślałem też o rewanżu całej czwórki na PPV.

Zapomniałbym: nietrafiony StarPress i Ron zostaje odliczony... pff

Walka fatal-4-way o pas US i zwycięstwo Miza. Może zamiast feud Morisson-Truth, na który mogłoby się zapowiadać, dojdzie do starć dwóch były partnerów Miza i Morissona.

 

Błagam NIE!

 

Nie wiem czy zauważyliście ale Mark, pobiegł rampą gdy Rookies zaczeli uciekać. Potem kamera już niedaleko bramy wjazdowej... - MARK biegnie na równi z rookies!! - chciał ich do cholery zatrzymać ale nie potrafił dobiec http://gtaonline.pl/images/smiles/icon_eek.gif?!

 

Gdy Hitman zszedł z rampy wiedziałem, że to jego dopadną rookies - cóż są błędy, przewidywalność. A szkoda.

Widać, że RAW było poświęcone temu storylainowi, chociażby na denne i krótkie mecze mowa o Santino vs Regal, walka Div czy B.S & Host vs Ted i Virgil...

 

Gdyby nie segmenty z "N" RAW by ssało...

 

============================

 

Nie wiem dokładnie o co chodzi z tym całym protokołem Benoita, ale czytając wikipedię nie umiem znaleźć zbytnio związku pomiędzy zabiciem swojej rodziny i powieszeniem się, a udawanym duszeniem Robertsa przez Bryana, które wyglądało... hmm, dosyć brutalnie.

 

Może właśnie chodzi o samo duszenie?

"ja żyje jak chcę ja nic nie muszę dlatego mam czystą duszę..."

^.- Know Your Role ! And Shout your mouth!

MOJA GALERIA!

17392117014be7382f32046.jpg


  • Posty:  755
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2009
  • Status:  Offline

W Benoit Protocol chodzi o to, że nie można dusić przeciwników przedmiotami ponieważ Benoit udusił swojego syna. Oczywiście ten przepis nie jest stosowany wobec wszystkich, bo wtedy Cena czy HHH już dawno by wylecieli. :twisted: Nie mówię już o Slaterze, który również dusił Cenę.

 

A samo Raw średnie. Segmenty z NXTWO niezłe, ale widać brak Danielsona, szczególnie w segmencie otwierającym show. Teraz z tej grupki tylko Barrett może to pociągnąć na mikrofonie. Cała szóstka razem pokazała charyzmę kartonowego pudełka. Znając WWE kontynuacja tej historii mogła być o wiele gorsza, a tak to zostawili po sobie jakiś ślad. Jednak bez kogoś kto prócz Barretta umiałby się wypowiedzieć ta grupa jest skazana na powolną śmierć.


  • Posty:  86
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.11.2009
  • Status:  Offline

A samo Raw średnie. Segmenty z NXTWO niezłe, ale widać brak Danielsona, szczególnie w segmencie otwierającym show. Teraz z tej grupki tylko Barrett może to pociągnąć na mikrofonie. Cała szóstka razem pokazała charyzmę kartonowego pudełka. Znając WWE kontynuacja tej historii mogła być o wiele gorsza, a tak to zostawili po sobie jakiś ślad. Jednak bez kogoś kto prócz Barretta umiałby się wypowiedzieć ta grupa jest skazana na powolną śmierć.

 

Może jak będą to ciągnąć jak do tej pory to aż tak źle nie będzie ale rzeczywiście oprócz Barretta to reszta przy mikrofonie wymięka, no może jeszcze Otunga jakoś daje radę ale do Barretta mu daleko, szczerze mam nadzieję że z czasem w tej grupie zostaną wyeliminowane osoby takie jak Justin Gabriel czy Heath Slater które zwyczajnie do tej grupy nie pasują i że Barrett przeprowadzi rekrutacje pośród wrestlerów z drugiego sezonu NXT, do grupy pasowaliby Riley, Kaval czy Hennig (chociaż on bardziej do tag teamu z DiBiasim). Grupa "N" straciła na braku Bryana ponieważ on oprócz Barretta który dobrze odgrywa rolę przywódcy był taką najbardziej wyrazistą postacią z tej grupy, fajnie miał budowany charakter, czyli taki najmniejszy z nich wszystkich ale za to największy buntownik i cwaniaczek. Mogłoby być ciekawie gdyby Cena skleił jakąś grupę i feudował z "N" mogliby to pociągnąć do Survivor Series i zrobić walkę Team Cena vs "N" i np. w Teamie Ceny byłby zapowiedziany Mystery Partner i wtedy byłaby świetna okazja do powrotu Bryana którego mocno by to wypromowało (oczywiście do tego czasu o PWG mógłby zahaczyć).

 

Samo RAW w miarę dobre, oczywiście nie obyło się bez szopki z udziałem guest hosta ale wycinając to wypadło przyzwoicie. Bardzo dobry segment na początek, dobra bójka w środku gali i tu też ciekawa sytuacja że Edge, Orton, Cena i Sheamus razem walczyli przeciwko "N", to tylko dodaje smaczku temu wszystkiemu, sam pomysł z tym obiciem Breta też dobry, teraz po zwolnieniu pewnie Barrett będzie domagał się ponownego zatrudnienia ponieważ należy mu się walka o któryś z tytułów na PPV oraz przy okazji będzie domagał się kontraktów dla kumpli, także myślę że "N" prędko nie zniknie i prześladowanie Breta byłoby dobrym pomysłem, gdyby na Fatal 4 Way była walka o pasy tag teamów to wydaje mi się że przeszkodzenie "N" podczas walki o pasy oraz przyczynienie się do utraty pasów przez Hart Dynasty byłoby dobrym rozwiązaniem, po prostu byłoby to w ramach zemsty na Brecie za zwolnienie Barretta i odmówienie kontraktów reszczie ekipy z pierwszego sezonu NXT.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 76 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 552 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

×
×
  • Dodaj nową pozycję...