Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 373
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Pamiętasz powrót The Rocka? zapewne tak, wiec- powiedział on, ba nawet dał słowo iż już nigdy więcej nie odejdzie i jeżeli by skłamał, to wątpie aby był popyt na oglądanie jego filmów, kupowanie gadżetów, a co za tym idzie hollywood staje do niego dupą, bo przecież znaczną część widzów stanowią fani Johnsona.

 

Ale przecież Rock SKŁAMAŁ! Po hostowaniu WrestleManii zawinął dupę w troki kręcić filmy, pozwolił sobie jedynie wyprawić urodziny na RAW i zobaczysz go teraz dopiero za 11 miesięcy. Jeżeli to jest dotrzymanie słowa, że "nigdy więcej nie odejdzie" to ja normalnie wymiękam :twisted: I jak widać na Twoim przykładzie - ani wrestlingowi fani się od niego nie odwrócili ani też fani jego filmów. Podziwiam optymizm ludzi, którzy uwierzyli, że Rock mając większą, łatwiejszą kasę i mniej ryzykowną pracę w Hollywood, postanowił wrócić na stałe do WWE (czyli zrobić krok wstecz na drabinie swojej kariery, kiedy krok w przód całkiem nieźle mu wypalił) :lol:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  437
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

czy tylko mi sie wydaje, czy nikt sie nie zdziwił tym ze Cena wygrał pas na ER. mało tego, reakcja ogólna była taka: eee, to już znamy. pas nie dodaje ani troche do postaci Cena'y, jest tak samo nim zdobył mistrzostwo i raczej będzie tak samo. już nie chodzi mi nawet o to, niech już będzie tym mistrzem ale kurwa niech coś z nim zrobią bo on już nawet nie ma z kim wygrywać. tylko ostatnio wygrał feud z Barrettem, przegrał na Wrestlemanii (oczywiście ktoś wkroczył bo przecież Cena nie może uczciwie przegrać) z Mizem ale feud jest już raczej wygrany. dalej, przed nami historia z Del Rio w której pewnie Cena będzie górą bo niby dlaczego ma przegrać ? Christian z Edgem wygrali z nim feud więc dlaczego 'Jasiek' ma go przegrać ? po drodze pewnie będzie cos jeszcze, z pewnością Cena też wyjdzie górą. na WM28 mamy walkę przeciwko Rockowi i teraz nasuwa się pytanie, czy walka zakończy się podobnie jak walka Hogana z Rockiem, czy może tym razem stara gwardia wyjdzie górą ? z jednej strony po co Cena ma podkładać się Dwaynowi skoro ten ZNÓW zaraz zniknie z WWE czy może po co Rock ma podkładać się Johnowi i powiedzmy przegrać swój ostatni pojedynek ? co do obrony pasa WWE to .. wpadłem na coś takiego że Rock może na ostatnim RAW przed WM'ką odebrać pas a na największej gali roku przegrać go z Ceną. a co do tego drugiego to szczerze nie wiem co on jeszcze ma zamiar osiągnąć w WWE. gdyby teraz była druga tak wielka organizacja (każdy wie o co chodzi z wojnami między WWF a WCW) to mógłby przynajmniej Cena coś jeszcze osiągnąć bo 'entertejment' już chyba wynudziła jego osobe/postać na wszelkie sposoby. swoją drogą, nie zdziwie się jak 10, 15 lat John będzie dorabiał do emerytury w TNA, bo mam nadzieję że WWE nie będzie wiecznie go trzymała jako tego 'niezniszczalnego'
BULLET CLUB FO FO FO FOR LIVE

171853244354245ca8e4f56.jpg


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

E_9 napisał/a:

Cena w momencie maksymalnego rozwinięcia się feudu z The Rockiem ustala stypulację "Loser Leaves WWE"

 

 

Bardzo by mi się spodobał taki angle :) Bo wiadomo kto będzie loserem

 

Taka stypulacja byłaby jak oglądanie tej walki znając wcześniej jej wynik. Po prostu mega-spoiler. No chyba, że Cena znowu odszedłby z WWE na tydzień lub dwa, lub przysłał w zastępstwie swojego meksykańskiego kuzyna :twisted:

 

No może i faktycznie masz rację... ;)

 

Ale tak na chłopski rozum ta walka i tak będzie wielkim spoilerem, albo przynajmniej jej wynik. Jedyną rzeczą, która cholernie zaciekawi może być jej przebieg i wydarzenia, w które zostanie ubarwiona. Ewentualny turn Jaśka przede wszystkim i może kilka ciekawszych spotów, nie wiem co jeszcze szczególnego ludzie będą mogli tam znaleźć, bo patrząc na wagę i star-power tego pojedynku i tak dostaniemy (obym się nie mylił) masę przełamań finisherów, kradzieże trade-markowych zachowań i wtapianie się w przeciwnika.

 

;)


  • Posty:  257
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale przecież Rock SKŁAMAŁ! Po hostowaniu WrestleManii zawinął dupę w troki kręcić filmy, pozwolił sobie jedynie wyprawić urodziny na RAW i zobaczysz go teraz dopiero za 11 miesięcy. Jeżeli to jest dotrzymanie słowa, że "nigdy więcej nie odejdzie" to ja normalnie wymiękam I jak widać na Twoim przykładzie - ani wrestlingowi fani się od niego nie odwrócili ani też fani jego filmów. Podziwiam optymizm ludzi, którzy uwierzyli, że Rock mając większą, łatwiejszą kasę i mniej ryzykowną pracę w Hollywood, postanowił wrócić na stałe do WWE (czyli zrobić krok wstecz na drabinie swojej kariery, kiedy krok w przód całkiem nieźle mu wypalił)

 

Poczekajmy do WM 28 gdzie Rock ma walczyć z Ceną. Sam wiesz ile Dwayne lat nie walczył, a gdyby tylko się pokazywał na galach i mówił to raczej by zanudził wszystkich na śmierć. Nie ukrywam, że mu markuje, ale jeżeli zrobi tak jak ty mówisz, to bedzie miał jednego fana mniej. Nawet jeżeli po WM 28 Rocky bedzie się pojawiać co 2/3 miesiące to ja dziękuje. Tak między nami mówiąc, to i tak jestem większym fanem HBK chociaż go nie widzę :)

Zapraszam na fanpage! Jeśli możesz, zostaw like'a. Dzieki!

 

Sadiztik Fanpage


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Poczekajmy do WM 28 gdzie Rock ma walczyć z Ceną. Sam wiesz ile Dwayne lat nie walczył, a gdyby tylko się pokazywał na galach i mówił to raczej by zanudził wszystkich na śmierć. Nie ukrywam, że mu markuje, ale jeżeli zrobi tak jak ty mówisz, to bedzie miał jednego fana mniej

Raven próbuje Ci wytłumaczyć, że on już teraz to zrobił - on ma w dupie swoich fanów, dlatego też jego walka odbędzie się za rok, a nie chociażby na SummerSlam (najepsze było to, że Cena skakał do niego jak głupi, chciał bić się teraz, Rock powiedział - za rok i Cenaminator się zgodził :? ).


  • Posty:  10 373
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

czy może po co Rock ma podkładać się Johnowi i powiedzmy przegrać swój ostatni pojedynek ?

 

Myślę, że to fanom bardziej zależy na wygranej w tej walce Rocka niż samemu Johnsonowi. To nie jest już bajka Dwayn'a, tak więc średnio mu pewnie zależy na promowaniu jego postaci, skoro i tak zaraz ją porzuci i wróci do Hollywood kręcić filmy. To raczej fani robią dramat i uderzają w ton, że "jak to?", "Podkłądać się Cenie?", "Ktoś taki jak Rock?", "Przecież to skandal!".

Próbując spojrzeć realistycznie z punktu widzenia Johnsona dla którego ten mini epizod z wrestlingiem to coś co zrobił dla fun'u i kasy a nie dlatego, że nagle odżyły w nim ambicje wrestlingowe i zapragnął zdobyć ostatni raz pas HW :lol: widzę to tak jakby do głównego aktora filmu (Rock) przyszedł reżyser (Vince) i powiedział mu: "wiesz stary, uważam że scenariusz będzie o wiele ciekawszy i dramatyczny jeżeli Twoja postać zginie (zajobowanie Cenie) w finale. Oczywiście odejdziesz z fajerwerkami (tanio skóry nie sprzedasz)"... Naprawdę sądzicie, że ów aktor straszliwie szarpałby się z reżyserem o to, że nie chce aby jego postać zginęła, zwłaszcza jakby kasa się zgadzała (Rock nie występuje w WWE za friko) a w zanadrzu miał już nagrane inne zajęcia po tym filmie (kolejne role w Hollywood)??? :shock:

 

[ Dodano: 2011-05-09, 20:13 ]

-Raven- napisał/a:

Ale przecież Rock SKŁAMAŁ! Po hostowaniu WrestleManii zawinął dupę w troki kręcić filmy, pozwolił sobie jedynie wyprawić urodziny na RAW i zobaczysz go teraz dopiero za 11 miesięcy. Jeżeli to jest dotrzymanie słowa, że "nigdy więcej nie odejdzie" to ja normalnie wymiękam I jak widać na Twoim przykładzie - ani wrestlingowi fani się od niego nie odwrócili ani też fani jego filmów. Podziwiam optymizm ludzi, którzy uwierzyli, że Rock mając większą, łatwiejszą kasę i mniej ryzykowną pracę w Hollywood, postanowił wrócić na stałe do WWE (czyli zrobić krok wstecz na drabinie swojej kariery, kiedy krok w przód całkiem nieźle mu wypalił)

 

 

Poczekajmy do WM 28 gdzie Rock ma walczyć z Ceną.

 

A jeżeli po WrestleManii 28, Rock - obojętnie czy wygra czy przegra z Ceną - rzuci wyzwanie np. Ortonowi czy Undertakerowi i ustawi się z którymś z nich na pojedynek na WM 29, po czym zniknie na kolejne 12 miesięcy, to nadal będziesz uważał, że jeszcze nie do końca wiadomo, czy Dwayne ma zamiar dotrzymać słowa odnośnie "powrotu na stałe do WWE"? :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  257
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raven próbuje Ci wytłumaczyć, że on już teraz to zrobił - on ma w dupie swoich fanów, dlatego też jego walka odbędzie się za rok, a nie chociażby na SummerSlam (najepsze było to, że Cena skakał do niego jak głupi, chciał bić się teraz, Rock powiedział - za rok i Cenaminator się zgodził ).

 

nie żebym był jego ślepym fanem, ale ciężko jest nadrobić w pare miesięcy to czego nie robiło się 7 lat. Wiem co chce mi przekazać Raven i wcale nie mowie, ze nie ma racji. Czytam jego posty i szanuje jego zdanie bo przecież jak Ghostwriter powiedzial: jest chodzącą encyklopedia. Dużo się nie pomylił, bo praktycznie o co by nie zapytac to Raven już to widział :P

Zapraszam na fanpage! Jeśli możesz, zostaw like'a. Dzieki!

 

Sadiztik Fanpage


  • Posty:  10 373
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wiem co chce mi przekazać Raven i wcale nie mowie, ze nie ma racji. Czytam jego posty i szanuje jego zdanie bo przecież jak Ghostwriter powiedzial: jest chodzącą encyklopedia. Dużo się nie pomylił, bo praktycznie o co by nie zapytac to Raven już to widział :P

 

Ach, ci komplemenciarze :lol: Bez przesady z tą "chodzącą encyklopedią", bo raka spiekę :lol: A tak na serio - w sprawie Rocka, to nie jest kwestia wiedzy, ale po prostu logiki. Spróbuj spojrzeć na sprawę nie z punktu widzenia fana Rock'a (czyli swojego), ale oczami Vince'a (w jakim rozwiązaniu ma największy interes?) i Rocka (czy mu naprawdę zależy na tej wygranej i jeśli Vinnie poprosiłby go o jobnięcie, to by mu odmówił, skoro nie robił tego będąc aktywnym wrestlerem?). Jeżeli dodasz 2 do 2, to nie ma bata żeby nie wyszło 4. Chociaż oczywiście ja też mogę się mylić a Vince np. postawi na zaszokowanie świata i podłoży Cenaminatora. Mało prawdopodobne, ale zawsze. Chodzi mi jednak o to, że Rock zrobi dokładnie to, co ustalił z nim Vince i tyle (i nie będzie tu miejsca na animozje pomiędzy Dwaynem a Johnem, ambicje Rocka, jego dumę czy chęć wygrania prawdopodobnie ostatniej walki w karierze). Jeżeli McMahon ustalił job Rocka - to tak dokładnie będzie. Jeżeli Vinnie zdecydował się pójść na całość i jobnąć Cenę, to tak właśnie będzie. I tyle. Tutaj karty rozdaje Vince i jak on to rozpisze, tak Cena z Rock'iem zagrają.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Słyszeliście że JoMo przeszedł dzisiaj operację szyi, która wyklucza go z walk na prawdopodobnie kilka miesięcy :shock: ?!

1161423919541b3db89050d.jpg


  • Posty:  114
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sory za pytanie ale czy odbyły się już może zwolnienia do których miało dojść ????

13771833464dc067047ffd1.jpg


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak odnośnie tematu Rocka - narzekacie, że nie wrócił na stałe, że okłamał marków itd. A ja nie wiem, czy sie z tego nie cieszyć. Bo chyba wole zobaczyć Rocka raz na jakiś czas, jak podczas jego powrotu, czy na urodzinach, niż patrzeć jak musi podporządkowywać się nowej polityce, dawać przeciętne proma i rozweselać dzieci tanimi tekstami, jak na WM. Chyba wole na prawdę mieć raz na jakiś czas namiastkę dawnego Rocka niż nowego, ale nie koniecznie już tego legendarnego. Rock to postać z innej epoki. Mógłby się podporządkować, dostosować. Ale czy warto?
And if you're not down with that, I've got just two words for ya!

  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Słyszeliście że JoMo przeszedł dzisiaj operację szyi, która wyklucza go z walk na prawdopodobnie kilka miesięcy :shock: ?!

 

Nie stety ale tak :( , w newsach pisało kiedyś że ma być następcą Edgea więc możliwe były duże plany co do niego a tak to już przekreślone jest i dłużej będziemy musieli poczekać . Niech wraca do zdrowia jak najszybciej bo mi go będzie brakowało . I jeszcze nie zobaczymy walki Truth vs JoMo na najblizszej gali


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak odnośnie tematu Rocka - narzekacie, że nie wrócił na stałe, że okłamał marków itd. A ja nie wiem, czy sie z tego nie cieszyć. Bo chyba wole zobaczyć Rocka raz na jakiś czas, jak podczas jego powrotu, czy na urodzinach, niż patrzeć jak musi podporządkowywać się nowej polityce, dawać przeciętne proma i rozweselać dzieci tanimi tekstami, jak na WM. Chyba wole na prawdę mieć raz na jakiś czas namiastkę dawnego Rocka niż nowego, ale nie koniecznie już tego legendarnego. Rock to postać z innej epoki. Mógłby się podporządkować, dostosować. Ale czy warto?

The Rock w żaden sposób nie dostowuje się do ery PG. Gdyby tak było, nie waliłby ass'ami, bitch'ami i innymii takimi na prawo i lewo (Cena za jedną 'dupę', przepraszał, a po powrocie Johnsona pozwolił sobie na więcej). To, że odwala śmieszne/żałosne proma, jak te na początku WrestleManii, to w żaden sposob nie wina ery PG, a tego, że to juz nie ten sam Dwayne co kilka lat temu.


  • Posty:  118
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wg.mnie powrót Rocka był spowodowany tym że wszyscy gadali tak "Cena ty frajerze powalczył byś z Rockiem to dostał byś w dupe" Takich komentarzy było mnóstwo,więc może jednak Dwayne odejść a potem w jakimś segmencie czy coś powiedzieć że odchodzi. A teraz Cena,wg mnie podczas walki na WM'ce będzie najlepsza okazja na heelturn,ja chce oglądać te dzieciaki które będą mówić "Cena dlaczego to zrobiłeś" :D
Entertainment > Wrestling

  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

do teraz się brechtam jak o tym myślę... twitterowy feud :lol: )

 

Twitterowy feud. Dobre. :)

 

Niedługo pewnie wyjdę na przytakiwacza Ravena - ale w kwestii Rocka po prostu nie mogę się z nim nie zgodzić. Co sądzę o tym całym szaleństwie z Peoples Champem (a może właśnie należałoby teraz wymyślać Rockowi nowe ksywki - np. The Champion Via Satellite, The Most Electrifying Man in Twitter?) pisałem już nie raz. Można się zastanowić na ile cała ta sytuacja może mu zaszkodzić. Na pewno mu nie zaszkodzi w hoolywodzkiej karierze. Producenci będą mieli w dupie, że podłożył się Cenie. Rock może co najwyżej stracić wizerunkowo wśród fanów wrestlingu. Jeżeli ktoś ma chociaż ćwierć mózgu to powinien już teraz jednak krzywo patrzeć na Dwaynea. Bardziej niż ewentualna porażka z Ceną ludzie powinni być bardziej rozczarowani tym, że zrobił ich w balona, że rozdrabnia się na drobne i zamiast elektryzować zaczyna (gdy Rock wgniatał w ziemię swoim promem po "powrocie" nie sądziłem, że kilka miesięcy później napiszę coś podobnego) - p r z y n u d z a ć. Zastanawia mnie na ile Rock jeszcze potrafi w ogóle zadowalać publikę WWE. Jeżeli zadowala - to mnie to po prostu bardzo dziwi. Ale nawet jeżeli fani wrestlingu ogarną, że Rock zachowuje się tak a nie inaczej to przecież masowo nie przestaną chodzić na jego filmy (co najwyżej parunastu fanatycznych idealistów WWE ery Attitude - o ile tacy jeszcze oglądają dzisiejsze WWE). Natomiast jego realny powrót do wrestlingu należy włożyć między bajki. Rock nic nie straci. Parafrazując reklamę z Leo Beenhakkerem można zadać tylko pytanie "Rock, why?". Ale odpowiedź wszyscy znamy.

 

I zastanawia mnie jeszcze jak będzie ta walka wyglądać. Jeżeli tak jak Rocka z Hoganem to będzie można od nadmiaru słodkości zwymiotować. Jasiek z Ceną czyszczą ring z heeli a na koniec graba lub miś. Wolałbym oczywiście heelturnu Jaśka. Cena wygrywa nieczysto, Rock usprawiedliwiony a ludzie mają nowy obiekt nienawiści. Ale będzie raczej słodko, ładnie i przyjemnie. Z duchem obecnej polityki WWE.

14453752125651e0a536c69.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW The New Beginning USA 2026 Data: 27.02.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Pay Per View Lokalizacja: Trenton, New Jersey, USA Arena: CURE Insurance Arena Publiczność: 2.605 Format: Live Platforma: NJPWWorld.com Komentarz: Walker Stewart & Veda Scott Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1384 Data: 27.02.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Louisville, Kentucky, USA Arena: KFC Yum! Center Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoile
    • MissApril
    • Kaczy316
      Lecimy z ostatnim odcinkiem SD przed Elimination Chamber! Chętnie się przekonam co się tutaj wydarzy, czy będzie to dobre go home show? We Will See!   Zaczynamy w sumie dość ciekawie, bo od pokazania na parkingu jak pakują Jeya Uso do karetki i jest przy tym Jacob Fatu oraz kilku innych zawodników, nawet Cody Rhodes, Jacob za to pojechał z Jeyem, więc co? Jeya ktoś zastąpi? Proszę niech to będzie Jacob, jeśli dojdzie do zastąpienia Jeya w męskim Elimination Chamber Matchu, Drew jak zwy
    • Grok
      Dwa tytuły mistrzowskie znalazły nowych właścicieli dzisiejszej nocy na gali New Japan Pro-Wrestling The New Beginning USA w Trenton w stanie New Jersey. Pierwszym nowym championem został Oleg Boltin, który pokonał Tomohiro Ishii po Verdict (F5) i Kamikaze (rolling fireman’s carry slam), zdobywając STRONG Openweight Championship. To pierwsze panowanie Boltina z STRONG Openweight Championship i drugi tytuł singles w NJPW – wcześniej trzymał NEVER Openweight Championship przez 120 dni w zeszły
×
×
  • Dodaj nową pozycję...