Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 331
  • Reputacja:   61
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Ta, najlepiej tydzień od razu. Po co się w ogóle rozwodzić wyłącznie nad jednym dodatkowym dniem. Jeszcze nxt uk i niech triumfator royal rumble zawalczy o ich pas. Do czego to wszystko zmierza? :/

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  3 434
  • Reputacja:   703
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

• Universal Championship - The Fiend" Bray Wyatt © vs. Roman Reigns

• Edge vs. Randy Orton

• WWE Championship Match - Brock Lesnar © vs. Drew McIntyre

• NXT Championship Match: Rhea Ripley © vs. Charlotte Flair

• TLC Match For The SmackDown Tag Team Championship: The New Day © vs. John Morrison & The Miz vs. The Usos vs. TBA

• RAW Women’s Championship Match: Becky Lynch © vs. Shayna Baszler

 

To pewnie doszłoby również :

SD Women Championship match - Bayley © vs Sasha Banks

8 man tag team match - RAW tag team champions Seth Rollins i Buddy Murphy © + AoP vs Kevin Owens, Samoa Joe, Viking Raiders.

IC Championship match Braun Strowman © vs Sheamus (są plotki)

US Championship match

CW Championship match

Women tag team championship match

 

brakujące znaczące postacie : AJ Styles, Daniel Bryan, Nakamura, Black, Big Show, Kane, Lashley, Ricochet, Corbin, Rusev, Undertaker, Dolph Ziggler.

 

Osobiście zrobiłbym :

Walkę kończącą ten beznadziejny feud - Rusev vs Lashley,

walkę międzybrandową - AJ Styles vs Daniel Bryan

US title match - Andrade vs Aleister Black

Cruiserweight title match - Jordan Devlin vs Ricochet vs Carillo vs kilku dobrych wymiataczy, może w ladder matchu? :D

Women tag team title match - Kabuki warriors © vs Fire and Desire, Beth i Natalia, Nikki Cross i Alexa Bliss

Andrzej, Big Show, Kane odpoczywają w tym roku.

Corbin i Nakamura do wyjebania :D :D

 

Skoro teraz wygrani RR mogą teraz nawet mistrzostwa NXT wybierać to szkoda, że swego czasu zwycięzca RR nie mógł Andrzeja wyzywać do walki o streak. Też ciekawa opcja.

"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przemowa Drew McIntyre'a

Jakież przywitanie Szkota. Podoba mi się jak wjechał bez pardonu trochę jako taki Face i od razu wyzwał Lesnara. Drew to jest twój moment, niech tego nie zwalą.

Dalej mi nie pasuje to logo WM'ki z tą szabelką piracką... Wygląda biednie w porównaniu z poprzednimi.

 

Pierwsza walka - Drew McIntyre vs Luke Gallows & Karl Anderson

Open Challenge, aby się podbudować. Naturalnie Club musiał pójść na żer. :twisted:

Lesnar również na plus. Nie pozostanie dłużny. Mam nadzieję, że będą mimo wszystko budować zwycięzce RR jako kogoś kto się go nie boi i będzie miał swoje chwile przewagi podczas RtWM.

 

Druga walka - Rey Mysterio vs MVP

Stara muzyka na plus. Zero reakcji... Cóż już nawet się nie dziwię. Jeżeli planuje czynnie walczyć to mam nadzieję, że nie zrobią z niego totalnego jobbera.

 

Trzecia walka - Kenneth Johnson vs Aleister Black

Gdzieś chyba widziałem tego Kennetha... .

Black dalej kontynuuje prośby o porządnego rywala. WWE już czas, WrestleMania za rogiem... Taki Buddy mógłby z nim zrobić świetne starcie, ale zrobiliście z Australijczyka przydupasa Rollinsa. To może Ricochet?

 

Segment z Sethem Rollinsem i Buddym Murphy

O wilkach mowa. Ucieszył mnie atak "Wikingów" na AoP. Szczęście Setha się nie wyczerpuje, ale ważne, że KO i Samoa przejmują powoli inicjatywę.

 

Czwarta walka - RAW Tag Team Championship: Seth Rollins & Buddy Murphy © vs Kevin Owens & Samoa Joe

Nie było co się napalać na zmianę pasów, więc pozostało liczyć na dobre starcie. Cieszyłem się, że dali Joe sporo czasu w ringu, a on spierdzielił Dive'a. Podobno nabił się na łokieć Australijczyka, ale dla mnie to lądowanie na kręgi też nie wyglądało super. Wielka szkoda, że w takim momencie. Zyskał na tym nieco KO dzielnie walczący 2v1.

 

Nie ważne kto kogo wybierze to na największym PPV czeka nas odgrzewany kotlet. Personalnie już chyba bym wolał Asukę, ponieważ mają rozkręcone podłoże.

 

Piąta walka - US Championship: Andrade © vs Humberto Carrillo

Oczywiście Vega musiała ratować tyłek towarzyszowi. Propsy dla bookerów za irytację Carrillo. Czułem ogromną satysfakcję jak czaszka Andrade pękła o asfalt. Szkoda, że tylko jego. :twisted: To na pewno podkręci atmosferę i zobaczymy ich na przeciw siebie na Florydzie.

 

Przemowa Charlotte Flair

To ci gagatki... Myślałem, że wbije, powie "Becky Lynch" i wyjdzie. :twisted:

 

Szósta walka - Charlotte Flair vs Asuka

To była spoko walka, która powinna nas nakierować jakoby Flair miała się mierzyć z Japonką... Są ploty o Ripley. Nie wyobrażam sobie tego, ale "odgrzewanego kotleta" też nie chce.

 

SP naprawdę są tam tylko po to żeby zapowiadać w "cool" sposób to, co zaraz nastąpi? Przecież ci goście mogliby odwalać naprawdę bekowe segmenty, ale WWE wie lepiej. Cóż, przynajmniej Kelly Kelly się trzyma. :D

 

Segment z mojo Rawleyem i RIDDICK MOSS

Nie mam pojęcia kto to, ale niczym typ się nie wyróżnia, a Mojo u boku raczej mu nie pomoże. :lol:

 

siódma walka - 24/7 Championship: Mojo Rawley vs No Way Jose

Litości. Truth odbijaj ten pas jak najszybciej, błagam.

 

Ósma walka - Lana vs Liv Morgan

Na szczęście nie trwało to długo. Liv wygrywa i mam nadzieję kończy ten bezsens. Szkoda tylko, że Rusev przegrał ten konflikt z kretesem.

 

Dziewiąta walka - Branden Vice vs Erick Rowan

Gość chyba coś źle przyjął, bo ewidentnie grymas był wyraźny.

 

Edge na żywo

Właściwie można było wszystko przewinąć do tego momentu. Jest to dla mnie chyba najlepsza rzecz jaka się przytrafiła w ciągu ostatnich lat. Nie sądziłem, że jeszcze usłyszę Alter Bridge. Muszę powiedzieć, że podziwiam za decyzje o powrocie w wieku 47 lat. Widać po nim ten czas, ale powiem szczerze, że chciałbym tak wyglądać w tym wieku. No może poza kondycją kręgów. :twisted: Wyobrażam sobie gdyby poszli z ryzykiem i Randy skoczył z tego narożnika. :shock: Naturalnie nie było o tym mowy, ale mimo wszystko uznałbym Copelanda za samobójcę. :D I tak szanuje za przyjęcie krzeseł. Orton tutaj wykorzystał niepowtarzalną szansę na sprzedanie się w końcu jako Heel pierwszy raz od dawna. Mocno wierze w ten scenariusz. Niech to będzie mocny konflikt zwieńczony jakimś fajnym NDQ na WM'ce. Jeżeli zdecydują się umieścić to na PPV w Arabii to chyba się popłaczę.

 

Pierwsze RAW tegorocznego RtWM z odbiorem pozytywnym, choć dalej tygodniówkę zalewa niepotrzebny chłam.

Edytowane przez Pavlos

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  10 371
  • Reputacja:   391
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Skoro teraz wygrani RR mogą teraz nawet mistrzostwa NXT wybierać to szkoda, że swego czasu zwycięzca RR nie mógł Andrzeja wyzywać do walki o streak. Też ciekawa opcja.

 

Swojego czasu (bodajże kiedy Del Rio wygrywał RR) sam snułem taki fantasy booking, że kolo zjawia się później na RAW i... rezygnuje z title shota na WM-ce na rzecz rzucenia wyzwania Undertakerowi na tej gali ("bo Złoto można zdobyć zawsze, a streak przerwać tylko raz"). Fajnie by to podkreśliło wagę starcia z Grabarzem na tym PPV oraz unikatowość streak'u. No ale oni woleli go dać rozjebać Lesnarowi "just like that", zamiast spowodować, by przerwanie było wisienką na torcie jakiegoś zajebistego storyline'u :roll: Jak kto lubi, Panie McMahon.

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Orton zaczyna Raw... nie mówiąc nic. Oklepany motyw, szkoda, że nie posilili się na nic bardziej kreatywnego ale fajnie dla odmiany było usłyszeć publikę zaangażowaną w jakiś storyline. Sprawili, że Randy nie musiał nic mówić... i tak by mu nie pozwolili. Dobre. Przypominajka o tym jak ważna jest publiczność w wrestlingu.

 

Lana vs Liv... oglądanie takiej walki kobiet w obecnych czasach to po prostu abominacja... nie da się czerpać z tego jakiejkolwiek przyjemności. Obejrzałem bo wiedziałem, że wróciła Ruby. Welcome back! Przyznam, że trochę mi jej brakowało. Wygląda na to, że zostanie wrzucona do feudu blachar co jest... z jednej strony smutne... a z drugiej oznacza, że dostanie jakąś ekspozycję i nie będzie tylko jobberką jak przed kontuzją... więc tutaj nieśmiały kciuk w górę.

Muszę to napisać... Liv Morgan jest tragiczna... przepraszam xD

 

Niesamowite jest to jak szybko Drew stał się over jako face. Kolejne dobre promo Szkota. Fakt, że nastąpił po nim squash ale sam ten speech sprawił, że był on jakiś i nie mam poczucia zmarnowanego czasu.

 

Joe się znowu połamał więc potrzebne było zastępstwo dla partnera Kevina Owensa... insert The Viking Raiders. Z jednej strony fajnie, że wikingowie wreszcie coś robią... ale już pojawia się problem bo zostali wrzuceni do feudu w którym na razie wszystko moczą. Miesiące squashowania tylko po to aby zaczęli przegrywać ze stajnią Rollinsa, no głupota. Też chyba zaczyna się klarować to, który z dwójki Ivar-Erik jest dla Vince'a Shawnem Michaelsem a który Martim Jannetim... tylko Ivar nie zeżarł pinu w tym tagu.

Ogółem jednak był to przyjemny 6 man tag, który posłużył przedłużeniu feudu. Owens został sam przeciwko AOP i Murphiemu, wywalił dwóch, wypadł mocno i poległ... walka spełnia swoje zadanie.

 

Kolejny squash... tym razem Aleistera Blacka. On też robi to już od wielu tygodni ale w jego przypadku jeszcze to akceptuje bo coś się ruszyło w jego postaci i mogą one posłużyć nakreśleniu zmiany w jego mentalności. On już nie czeka na ludzi, którzy chcą walczyć z nim - sam przynosi walkę do ludzi. Oby tylko nie przesadzili. Squashe squashami ale w końcu musi obrać sobie kogoś konkretnego na cel aby miało to sens. Może Andrade?

No i trzeba też pochwalić za fajne promo po walce.

 

Andrade zawieszony ale pojawia się ktoś w jego miejsce... Angel Garza! Przyjemne zaskoczenie... i dostał menadżerkę! Bardzo dobrze bo jego promo pokazało... że jest mu potrzebna :twisted: . Wejście ma mocne, obił Humberto, obił Ryjka. Pewnie skończy się Tag Team matchem na jakimś Fastlane. Ogólnie to tag team Almasa z Garzą to bym brał, mają podobną manierę, pasują do siebie.

 

Charlotte w tym makijażu wyglądała jak babcia... powinna wrócić do make-up'u z Royal Rumble, wyglądała z nim o wiele korzystniej ;3.

Przechodząc do segmentu... więc jednak Rhea Ripley! Więcej ekspozycji dla NXT - dobrze! Jest to na pewno też lepsza opcja dla Charlotte, która zarówno z Bayley jak i z Becky walczyła już tyle razy, że te zestawienia po prostu nie są interesujące. Oby tylko nie przyszło im do głowy aby Flairówna pokonywała Rheę... o wiele większą promocją dla NXT będzie to jak Australijka obroni.

 

Po dwóch godzinach naprawdę solidnego Raw niestety musiało się jednak pojawić coś co mnie totalnie nie interesowało. Asuka vs Natalya - przewinąłem. Przynajmniej po walce poszły kolejne konkrety - Aśka nie kończy z Becky. Będzie kolejna walka. Brak pretendentów srogo ale akurat na to nie narzekam bo te panie mają chemię i są gwarancją przynajmniej dobrej walki. A za te okulary Irlandka ma dla mnie +50 do zajebistości. Superpowers!

 

A Raw kończymy Triple Threatem o miano pretendenta do pasa WWE na Super Showdown... uszczypnijcie mnie... czy Lesnar będzie bronił pasa przed Wrestlemanią? :shock:

Przyznać trzeba - obecne panowanie Brocka jest zdecydowanie najlepszym z jego wszystkich reignów od powrotu do WWE. Pojawia się często, mam to poczucie, że mistrz tutaj jest i że broni swojego tronu. Od nowego roku nie ominął jeszcze żadnego Raw, od zdobycia pasa ominął tylko jedno PPV. Naprawdę, gdyby poprzednie reigny Lesnara wyglądały jak ten - miodzio.

Trochę posłodziłem i zaraz jeszcze posłodzę ale trzeba też napisać o tym, że ten triple threat był totalnie z dupy :D. Rollins, Lashley i Ricochet... co którykolwiek z nich zrobił by dostać tą szansę? No... ja nie wiem ale z tych trzech wybrali najlepszą możliwą opcję. Ricochet vs Lesnar u Arabów. Dwa segmenty wystarczyły bym chciał obejrzeć tą walkę, cieszę się, że do niej dojdzie choć Trevor jest w niej bez szans :twisted: .

 

F5 na zakończenie tygodniówki... zabrakło mi McIntyre'a robiącego Claymore na odwracającej się Bestii ale nie zamierzam narzekać... bo to była naprawdę zajebista tygodniówka czerwonych.


  • Posty:  259
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.07.2019
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Muszę to napisać... Liv Morgan jest tragiczna... przepraszam xD

 

Co Ty gadasz, jest super w tym ubranku szczególnie jak poprawia majteczki :twisted:

 

ps. Czemu nikt nie powie Lanie żeby nie wkładała tych butów? Wygląda to strasznie jakby jakieś sandały miała rozklekotane


  • Posty:  1 251
  • Reputacja:   724
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

• Początkowy segment bardzo fajny, nie pamiętam na kogo tak ostatnio publiczność reagowała chyba na Romana jak pogrzebał drugi raz streak Undertakera.

Zawsze uważałem że Randy Orton to świetny Heel który potrafi wycisnąć z siebie jak najwięcej, ten gość nie musi nic mówić, samą mimiką rozwala pół rosteru, ciężko będzie tak o dobrego Heela jak Randy, strasznie przypomina mi to starego Randall sprzed 10 lat.

 

• Ruby Riot wraca!

Nie wiem nie skupiałem na niej uwagi bo ostatniego czasu była jobberką nie z tej ziemi.

Fakt fajny powrót fajna stylówka, moze coś z niej jeszcze będzie, mam dziwne przeczucie że może tylko zyskać na tym programie niż stracić, bo jakoś na tle tej dwójki się wyróżnia jakoś.

Morgan w ringu jest tragiczna, ale ubiór ma fajny...

Fajnie jest tak popatrzeć na jej pupcie.

 

• Drew! Chyba mokry sen Vince'a się spełnia, fani kupili Szkota i to mnie cieszy, może być mocno Over z fanami i się nie zdziwię jak to ugra i zostanie Face'em nr.1 na RAW i to z pasem.

Do tego fajnie spisuje się na mikrofonie i fani przy tym również dobrze się bawią, na przystanek powinien dostać Ortona gdzie i tak doszłoby do interwencji Brocka lub Edge'a, niech go budują a będzie to udany projekt i coś mi się zdaję że Roman stanie numerem 2.

 

• Stajnia Rollinsa jest fajna, ale też ma ten jeden minus zwany " pizdowatością " czemu oni nie mogą być budowani w nie co inny sposób? Walka równa z równym, chaos itd. Ale nie narzekam mają co robić, Buddy zyskał na tym coś i jeszcze pewnie zyska, możliwe że to pierwsze podbudowanie pod rynek w Australii, coś takiego jak z Drew'em ale na Buddy'ego przyjdzie pora.

 

• Aleister Black jego budowania nadal trwa.

Tylko co dla niego szykują walką o pas US'a? Całkiem możliwa opcja, a może walka z Undertakerem? Haha nie bo tutaj za mocno odleciałem wydaje mi się że może dostać jakieś ciekawe zestawienie, obstawiam że w tym roku może dużo namieszać.

Podobno był rozważany jako potencjalny winner RR Matchu ale zrezygnowali z tego planu, bo stwierdzili że to za szybko.

 

• Angel Garza? zbiera się tych latynosów i tej innej rasy co raz więcej w WWE, czyżby chcieli również uderzyć w rynek Meksykański? Chyba tak.

 

• Będę szczery...

Rhea Ripley i Baszler to chyba najlepsze co mogło spotkać to całe Women Revolution, gdy one są w ringu to potrafię zostawić ten segment i go obejrzeć, nie wiem czemu ale wyglądają przy innych zawodniczkach, jak typowe fighterki i chce się to oglądać.

Ripley świetnie wygląda w takiej roli, jest to taki kobiecy Pete Dunne, więc mam nadzieje że Ripley pociśnie w dobrej długiej walce Szarlotkę i wyjdzie zwycięsko.

 

• Ricochet dostaje szansę na walkę o pas WWE.

No nie powiem duża szansa, ale jakże będzie to szybki squash chyba nikt się niespodziewa że Rico zostanie dłużej rozpisany, bo ta walka będzie trwała nie całe 5 minut na bank.

Na końcu zjawi się Drew który sprzedała swoją firmową akcję na Lesnarze podgrzewając ten programik.

 

No RAW stało na prawdę na dobrym poziomie.

Ogólnie cała ta droga do WM wydaje się być interesująca i widać że Heyman od początku roku na prawdę sie stara przyciągnąć widzów przed telewizory, za co ma u mnie mocny szacunek, zawsze wiedziałem że to świetny zarządzający który wie co i jak rozpisać.

 

Jeśli ta karta będzie się tak prezentować jak się powoli układa to uważam że będzie to jedna z najlepszych WrestleManii ostatnich lat, obym się nie mylił.

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png.e621ddc1d3a89738016122d836f29810.jpg.78214f4cc1b9a4d05cf44c58b1fa86e0.jpg


  • Posty:  3 434
  • Reputacja:   703
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Roł otwiera... Orton. Bez zaskoczenia, zaskoczeniem jest jednak, że to było dobre promo... bez proma. Publika zrobiła robote i można się było poczuć jakby to był okres sprzed 10-15 lat. Świetnie.

Dalej jest pytanie czy przeciągną ten feud do WM czy skońcą po drodze.

 

Liv (szkoda, że ruchała się z Enzo... :-x ). I powrót Ruby ziew.

 

Drew to człowiek dotrzymujący słowa - miały być 3 sekundy i Claymore? Były :twisted:

Jedna rzecz mi się nie podoba - powoli robią ten sam błąd co zawsze - mają dużego silnego gościa, a na siłe robią z niego wyluzowanego komedianta - patrzcie jak się gibał przy podnoszeniu ręki przez sędziego ;/ Liczę, że rozgromi Lesia na WM.

 

Owens i Wikingowie vs Buddy i AoP - Hm, elimination match. Ciekawe. I tak przewinąłem, bo jak to mawiał Konfucjusz "oglądanie walk na tygodniówkach to strata czasu." I w pełni się z jego zdaniem zgadzam :twisted:

BTW. Chyba okres ochronny się skończył, bo Wikingowie podkładają się na lewo i prawo.

Dziwnie też, można rzecz wymownie, długo pokazywali Keva po walce - jakby jeszcze coś miało się wydarzyć. Może jednak nie Rollo/Murphy/AoP vs Owens/Joe/Wikingowie, a samo Owens vs Joe na WM?

 

Był wywiad z Rollkiem, teraz wywiad z Rico o Triple Threacie. Kto trzeci?

 

Czarny vs Młody - Black jak zwykle pokazał się z niezłej strony, ale też dał promo po walce! Ostatnio coraz częściej mu się zdarza. I dobrze. Dziwne niebieskie światełka - wyglądało jakby był w basenie, a nie w mroku :D Dla Blacka widzę dwa wyjścia... na WM może się zmierzyć z Andrade o pas US jeśli ten zakończy obecne feudy, a walka o pas US nie będzie multiosobowa albo.. wyzwie Stylesa. Yes please!

 

Steve Cook - Biggest Loser :twisted: nie wiem co za typcio, ale zajebisty podpis. Gość wygląda jak ten typek co się Isamu z nim nakurwiał na FameMMA. ;D

 

Czas na cotygodniową dawkę betonu :twisted: Chyba już tradycja, że ktoś i to szczególnie meksykańce nakurwiają się o podłoge :D

Hubert wyskakuje pierwszy - a jego przeciwnikiem jest... Angel Garza! Jego kuzyn. Dobre nie powiem i to z Celinką. Jednak walki nie było... beton? Nie! Ryjek! Spoko walka. O jednak jest beton :twisted:

 

Przemowa Flair. Szkoda, że z newsów wszystko wiemy z wyprzedzeniem, bo byłby niezły zaskok z tym NXT. Dostajemy najlepsze co możemy dostać Flair-Ripley, Bayley-Sasha i Becky-Baszler. Nie to, że będę oglądać, ale niech się inni cieszą ;D

 

Ooo trzeci jest Bobik. Najlepszy możliwy skład dają, ale i tak jestem za Rico, bo ma podłoże do walki z Lesiem. Każdy ma szanse :

- Rollo - zasadzi ziarno niepewności, bo ostatnio jest kryptonitem Borka.

- Bobik - 2 pakerów z MMA, wystarczy zrobić dobrą paczkę video, kilka staredownów i voila.

- Rico - podłoże storyline'owe tak jak mówiłem. RAW przed RR i samo RR - przyczynił się do wyrzucenia. Widać, że w niego wierzą i Borek się tak nie namęczy walcząc z nim.

 

Wygrywa Rico zgodnie z przypuszczeniami - dostaniemy dość świeżą walkę. Czyżby W zaczęło słuchać fanów? Kilka dobrych decyzji pykło. Sami wiedzą, że coś jest nie tak, więc naprawiajo :D

 

To było niezłe RAW. Kurwa nie wierzę, że to pisze.

 

Muszę to napisać... Liv Morgan jest tragiczna... przepraszam xD

 

Liv jest chujowa w ringu, ale jest kurwa urocza :D

Ruby jest niezła w ringu, ale jest kurwa paskudna w chuj ;D

 

http://i.imgflip.com/303krn.jpg

 

:D :D :D

"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png


  • Posty:  815
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  13.02.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Bardzo fajna przypominajka na początku oraz pierwszy segment. Nieco mnie zaskoczył aż taki heat. Dobrze, mamy angażujące story. Pokazuje to jaką rangę w oczach fanów wciąż ma Edge.

 

Lana vs Morgan 2, czyli znowu eye-candy match. I dobrze. Można się tu zastanawiać co z ich story. To już drugi tydzień, gdy nie ma przy nich Ruseva i Lashley’a. Za to pojawiła się tam nowa postać – Ruby Riott. To wszystko wygląda tak, jakby tamto story miało zniknąć, co jest dziwne. Tak bez zakończenia?

 

Drew McIntyre jakby dość intensywnie promuje swojego finishera. Niby oczywiste, ale jednak nie. Jesteśmy w dobie, gdy każdy odkopuje po wszystkim i nie wiadomo kto czym ma kończyć walki. Mojo wyszedł na totalnego matoła. McIntyre wyłożył mu swoją taktykę, a on nie zrobił nic, żeby się uratować. Sexy Scotsman? No nie… Złośliwy by powiedział, że już zaczął się proces rozmontowania jego postaci :P

 

Podoba mi się ekipa Rollinsa, to jak lider na nich patrzy, jak wszyscy trzymają się razem. Powiem, że to jest lepsza stajnia niż Inner Circle. Eliminacyjny tag team – nietypowo. Przebiegło to tak jak powinno – Owens walczył dzielnie, ale ostatecznie przegrał. A Joe podobno zawieszony. Będzie trzeba w jego miejsce wkleić kogoś ciekawszego :P

 

Ten kto prowadzi wątek Blacka powinien zostać natychmiast wymieniony. Mamy odświeżenie – zamiast klepać jobbera anonimowego, Aleister klepie jobbera z rosteru. Po zeszłotygodniowych słowach, tutaj wystarczyło wstawić open challenge :roll: A promo po walce całkiem spoko. Powinien częściej dostawać mikrofon. Dalej umieszczać tam filozoficzne wstawki. Z czasem nabierze charakteru. To ma być ta postać typu przedłużenie osobowości odtwórcy, także inaczej się nie da.

 

Pod nieobecność Andrade, Zelina przyprowadziła Angela Garze. Spoko. Tylko niech wymieni ten głupi finisher i niech gadkę zostawi Vedze. Mamy tam już czterech Latynosów. Można powoli sklejać ten Ladder Match na WM, o którym pisałem kilka postów temu.

 

Charlotte Flair i Rhea Ripley. Ciekawe zestawienie. Spokojnie dałoby się wybronić to, że Flara chce sobie podbić statystyki w rubryce NXT Women’s Championship (czy jak to tam się teraz nazywa). Natomiast, ja chciałbym zobaczyć Flair vs Lynch, czyli najmocniejsze możliwe zestawienie w dywizji kobiet. Nie wiem jaki ludzie mają z tym problem (teraz pytanie – ludzie, czy ten znikomy procent najgłośniejszych fanów z neta :P). Uważam, że Ripley mimo wszystko jest za krótka. W porównaniu z Lynch nie ma nawet o czym mówić. A to się łączy z następnym segmentem i Asuką. Jeśli Charlotte faktycznie odpuści Becky, no to naprzeciwko tej drugiej jak najbardziej widzę Japonkę. Superpowers :D

 

Main event. Niestety trzeba promować jakiś absurdalny event w Arabii i wytypować mięso armatnie dla Lesnara :roll: Jest pozytyw – zaowocowało to bardzo fajnym promo Rollinsa. Oprócz mesjasza, pojawiło się więcej religijnej symboliki – ukrzyżowanie, złożone ręce, także to wybaczanie bliźniemu i zbawienie biznesu. Mesjanizm Rollinsa zdążył się już całkiem fajnie zarysować. Lubię tę postać. Pomyśleć, że jeszcze niedawno Seth był tym nudnym do porzygu generic-facem. A jeśli chodzi o mięso armatnie – Rykoszet. Walka powinna być atrakcyjna. O ile nie skończy się w 10 sekund.

 

Znowu całkiem przyzwoite RAW.

I Miejsce - Typer NXT 2017

  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Orton nie powiedział prawie nic, a i tak wyszedł dobrze. Raz na jakiś czas taki segment jest OK.

 

Dla Liv nie mają jeszcze grafik na ekrany, że ciągle były te Lany? :twisted:

Ruby Riott wróciła. Nakopała Liv i zostawiła ją Lanie. Wyglądało na potencjalny kolejny feud, a wydaje się, że Ruby będzie zapchajdziurą w czymś, co niestety nadal trwa. Kiepsko wyszło.

 

Chcieli coś z tym Mojo i pasem 24/7 niby zrobić... jednak nie. Drew mógł dostać kogoś innego na 3-sekundowego squasha.

 

Black leje Erica Younga. Przynajmniej ktoś z rosteru. Postęp. A po promach aż się prosi o poważniejszego rywala. Oby tu był jakiś plan na WM.

 

Andrade nie ma, to Zelina sobie znalazła zastępstwo. Wychodzi na to, że Angel Garza najwięcej ugra na tej przerwie. Feud z Carrillo. Czas na Raw - i to z majkiem. A w ringu się pokazał z Mysterio, niespodziewane first time ever, na dodatek finisz go broni. I pewnie znów wystąpi, bo to musi być kontynuowane. Najs!

 

Jak wyszły ploty o feudzie dla Charlotte, spodziewałem się, że ona sama wyjdzie z inicjatywą walki o pas NXT. A tu Rhea przychodzi i sama ją wyzywa, a ta se idzie, bo musi to zapewne przemyśleć. Zrobić jej łaskę, że a nuż zawalczą. Zupełnie inny kierunek. Nie wiem, czy lepszy.

 

Asuka znowu chce Becky i znowu ją dostanie, za tydzień, bo tak. Tak bardzo nie mają co robić.

 

Ricochet dostaje wielką szansę. Może to tylko gala u Arabusów, ale fakt faktem, gość ma walkę o WWE Championship. Jestem ciekaw, jak to wyjdzie. Brockowi pasują tacy rywale, z drugiej strony - squash to też opcja... Tak jak to pokazali w ostatniej minucie.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  10 371
  • Reputacja:   391
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Natomiast, ja chciałbym zobaczyć Flair vs Lynch, czyli najmocniejsze możliwe zestawienie w dywizji kobiet. Nie wiem jaki ludzie mają z tym problem (teraz pytanie – ludzie, czy ten znikomy procent najgłośniejszych fanów z neta :P ).

 

Bo ludzie z natury wolą opierdolić coś świeżego niż żreć ten sam, odgrzewany kotlet? :wink: Walk Jabłecznikowej z Beczką było od groma i zestawić można je ponownie zawsze i wszędzie (nawet ci idioci z creative teamu od Vince'a potrafiliby to zrobić w miarę wiarygodnie). Pojedynek Ripley z Flair to coś nowego, walka będzie z pewnością dobra (bo to dwie kozackie zawodniczki) i można do tego doprowadzić w dość logiczny sposób (heelowa Blondzia chce kolejne Złoto do statystyk i wybiera sobie na przeciwniczkę teoretycznie najsłabsze ogniwo, z "rosteru nowicjuszy", akceptując jej wyzwanie).

Ja tam zdecydowanie wolę to zestawienie niż deja vu Rudolfiny z Jabłuszkiem.

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  259
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.07.2019
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

A ja bym chciał żeby Natalya już nigdy więcej nie pokazywała się w TV. Nawet na RR pomyślałem przez chwilę, jak przyjemnie może być bez niej a tu pyk i jest Natka

  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobry początek. Piętnaście minut bez właściwej mowy i powtórką z zeszłego tygodnia. :twisted: Generalnie to spoko, że Viper się zjawił, ale powinien coś tam mimo wszystko powiedzieć. Coś, co pozwoliłoby mi uwierzyć, że znowu zmienił się w wrednego sukinsyna, ale takiego ordynarnego.

 

Pierwsza walka - Lana vs Liv Morgan

Chciałem powiedzieć jak dobrze, że cyrk z Laną dobiegł końca... Było nawet wyczuwalne z uwagi, że odwalili pojedynek tak nisko w programie tygodniówki i jeszcze żonie Bułgara nie wyszła udawana kontuzja, ale sprowadzili RUBY RIOTT. Pachniało nowym feudem do czasu aż została Lana w ringu. Chyba nie połączą jej z Riott prawda? :?

 

Druga walka - Mojo Rawley vs Drew McIntyre

Lol. :lol: Gdzie jest Truth? Bierz pas z powrotem ziomek. W ogóle miały być 3 sekundy, a było 6. Słabo Drew. :twisted:

 

Rollins jeszcze jakiś pop dostaje. :D Dzisiaj walka o tytuł pretendenta do pasa WWE. Rollins nie wygra choć na pewno jest mocną pozycją. Kto tam jeszcze jest?

 

Trzecia walka - Kevin Owens & The Viking Raiders vs Buddy Murphy & AoP

Najpierw Buddy walczy jak równy z równym przeciwko KO, Rollins go zasypuje pochwałami i ups, Stunner. Musieli. :twisted:

Nie mogło się skończyć tak pięknie to i Kevin po wywaleniu dwóch rywali nie poradził sobie z Rezarem przez interwencję "Mesjasza". Joe wracaj!

 

Ricochet chce być pretendentem do WWE Championship. W zasadzie nie wiem czy dadzą mu pokonać Rollinsa i trzecią osobę... .

 

Czwarta walka - Erick Young vs Aleister Black

Ten moment kiedy uświadamiasz sobie, że członek kiedyś całkiem dużej stajni jest dzisiaj totalnym no name'm i jobberem pojawiającym się raz na pół roku żeby ktoś go squeshował. Erick... Wiem, że pewno hajs dostajesz nie mały, ale ringowo przegrałeś życie. :twisted:

Promo po walce i to dosyć takie z ukrytym przekazem. Brzmi jakby mieli mocne plany dla niego na WM'kę. Obym się nie zawiódł.

 

Segment z Humberto Carrillo, Zeliną Vega i Angelem Garzą

Oni naprawdę są kuzynami? :shock: Latynosi naprawdę mają duże rodziny. :twisted:

Humberto naprawdę aż tak nie czai angielskiego? Z drugiej Garza widać problemy z tą mową nie ma, a jednak również brzmi... Dziwnie.

 

Piąta walka - Angel Garza vs Rey Mysterio

Być może po to szybko odebrali pas Garzy. Jezeli przenosi się na stałę na RAW to może być to jego wielka szansa. Trochę bym skisł, a jednocześnie zasmucił gdyby wygryzł Andrade.

 

Przemowa Charlotte Flair

Jednak zjawiła się Australijka rzucić wyzwanie Flair. Tylko muszą to jeszcze jakoś dobrze pociągnąć, bo właściwie po kij jedna z największych gwiazd rosteru miałaby walczyć o pas rozwojówki?

 

Czyli Rollins vs Ricochet vs Lashey. No tutaj powiem, że nawet wygrana Ricocheta wcale nie wydaje się taka niemożliwa.

 

Szósta walka - Asuka vs Natalya

Nawet fajnie tutaj rozpisali obie laski starające się pojedynkować na dźwignie. Szkoda tylko, że Japonka musiała wygrać z pomocą koleżanki. Nie wiem żeby Kanadyjka nie straciła na wizerunku "dobrej ciotki", która coś tam jeszcze pamięta i przekazuje swoją wiedzę młodym?

W sumie to czemu Asuka nie zaatakowała Lynch z Kairy? :twisted:

 

siódma walka - o tytuł pretendenta nr. 1 do pasa WWE Championship: Seth Rollins vs Ricochet vs Bobby Lahsley

Muszę powiedzieć, że to była bardzo dobra walka. Narzucili od samego startu tempo, które nie spowolniło. Podejrzewałem, że Ricochet będzie tu robił robotę i faktycznie szalał za dwóch, ale Bobby wcale nie przymulał podobnie jak Rollins, który niestety musiał się wysługiwać pomagierami. Na szczęście na posterunku byli "Wikingowie" oraz Kevin.

Wybrali Ricocheta. Spoko, gość zrobił walkę i jeszcze zgarnął nagrodę... F5 od Brocka. :twisted: Mam obawy, że w cyrku dla islamskich fundamentalistów dostaniemy suqash. :/

 

Ogólnikowo to było nawet spoko RAW, choć nie aż tak żeby ryzykować wyprawę do innego miasta w trakcie śnieżycy. :twisted:

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  259
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.07.2019
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Pomijając większość show bo nic się kompletnie nie wydarzyło to co zrobili z Baszler było po prostu głupie. Skąd ten pomysł na gryzienie karku ...

 

Ale pomijam to. Szczyt głupoty to segment z karetką. Wiem, że chcą robić z Becky terminatora, Steva Austina i jeszcze nie wiadomo kogo ale mogli jej dać chociaż tydzień na odpowiedź. Mogła już dzisiaj nic nie mówić. Powinni ją załadować do karetki i odwieźć do szpitala. Dzisiaj paszczur powinien być górą od początku do końca.

 

Skoro Shayna zrobiła coś czego nie robiła nigdy, była cała we krwi z karku (skąd tyle krwi? chcą robić segmenty z krwą to niech wyglądają chociaż odrobine realistycznie) a Becky wraca po kilkunastu minutach i wygłasza promo to ona właśnie jest nad. Co w takim razie musi zrobić Shayna, skoro posuwając się do czegoś czego nie robiła nigdy nic nie osiąga?

Edytowane przez BPG

  • Posty:  815
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  13.02.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Znowu to samo. Rollins dawał promo i nagle wyszedł jakiś obszczymur. Łoo ale ty jesteś głupi, ale ty głupio gadasz, ale ty głupio wyglądasz (powiedział typ, który trzyma się z wikingami w 2020), lejemy się! :roll: Let’s go Rollins, Owens sucks.

 

Baszler zaatakowała Becky, więc walka na WM przyklepana. To ugryzienie było głupkowate. Potem było jeszcze lepiej. Lynch ukradła karetkę i pojechała do szpitala. Mało. Wróciła tą karetką! No ludzie, litości. Jej powrót na arenę to był jeden z tych momentów, gdy ona stara się za bardzo i ta złość i „twardość” budzą tylko politowanie ;)

Pozostając w temacie babek, Flara odwleka wyrok, ale teraz już walka z Ripley jest więcej niż pewna. Zatem zamiast Austin vs Rock dywizji kobiet, będą ich walki z jakimiś ogórami. Ja wiem, że budowanie nowych i fani muszą co max. 6 miesięcy mieć nowego bohatera i tak dalej, ale wciąż – ja wolałbym obejrzeć na WM walkę Lynch vs Flair.

Spoko zagranie z Sarą Logan, która stwierdziła, że żadna laska z NXT nie będzie się tu panoszyć. Można by z tego motywu wyciągnąć dużo więcej. Podobno żółci wygrali wojnę brandów na Survivor Series, więc da się tu wstawić więcej tarć. Do WM daleko.

 

MVP wciąż obecny. VIP Lounge całkiem w porządku. Dobrze, że Drew pokazał trochę charakterku, bo po tym Sexy Scotsmanie i pajacowaniu po squashach można było mieć obawy co do jego fejsowej odsłony.

 

Można już z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że Rusev został z tygodnia na tydzień zapomniany. Lashley został bez zajęcia, a Riott #nikogo.

 

Segment z Ortonem i Hardym. Fajna pogadanka ze strony Matta. Czy to było ostateczne wypisanie go z telewizornii? AEW wita. Podczas pobytu w WWE Matt wytracił cały impet, który sobie wytworzył. Ciekawe co tam u brata.

 

Aleister Black squashuje jobbera, odcinek 666. W promie była mowa o klatce… Rowan? :P

 

Dziś słabszy odcinek.

I Miejsce - Typer NXT 2017

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW The New Beginning In Osaka 2026 Data: 11.02.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Osaka, Japan Arena: EDION Arena Osaka Publiczność: 5.507 Format: Live Platforma: TV Asahi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT #824 Data: 10.02.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: The CW Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dysk
    • Grok
      Zbiórka na cześć zmarłego psa CM Punka i AJ Lee, Larry'ego, zebrała ponad 50 000 dolarów na wsparcie schroniska dla zwierząt PAWS Chicago. Od 8 stycznia do 7 lutego Punk, PAWS Chicago oraz pizzeria Piece Chicago współpracowali, sprzedając pizzę nazwaną „The Larry”. Łącznie sprzedano 730 pizz, co przyniosło 51 100 dolarów dla PAWS. Pizza kosztowała 35 dolarów, ale każda sztuka liczyła się jako darowizna w wysokości 70 dolarów – Piece dorzuciło 10 dolarów, a sześciu innych darczyńców dopasowało
    • Grok
      Przed wejściem do WWE poprzez Tough Enough, The Miz liczył na sukces w Japonii. Nowy odcinek podcastu The Undertakera Six Feet Under miał premierę dzisiaj. Miz wrócił w nim wspomnieniami do początków swojej kariery w wrestlingu. Kiedy zastanawiał się nad próbami do Tough Enough, Miz — już wtedy gwiazda reality show z MTV’s The Real World — bał się, że nigdy nie zyska szacunku w branży. Próbował się dostać do Japonii, ale odrzucili go podczas treningów w UPW w Kalifornii. To rada od Simon Dean
    • Bastian
      Jacy Jayne - Sol Ruca u kobiet i Joe Hendry - Ricky Saints u mężczyzn to na ten moment chyba najlepsze, co NXT może zaserwować, biorąc pod uwagę umiejętności, doświadczenie i pozycję całego rosteru. Sol skradła title shot Zarii. Czyżby za dwa tygodnie w Atlancie to był TEN MOMENT, gdy Zarii puszczą hamulce i obróci się przeciwko przyjaciółce? Ciekawe, czy stawką tej walki Jayne - Ruca jest nie tylko NXT Title, ale i główny roster. Przegrana może niebawem zasilić RAW lub Smackdown. Jacy rywa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...