Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Chyba oglądaliśmy inne RAW... na samych 25 minutowych highlightach widziałem, że Truth był dziś 2 razy na RAW...

 

To obejrzeć musisz całość i zobaczysz ile to czasu zabrało, jak ulotne było i jak szybko człowiek zapominał. Segmenty dotyczyły czegoś innego, a 24/7 było przelotem. Nie mamy pomysłu, wbiegnij. To uznaje za brak segmentów

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chyba oglądaliśmy inne RAW... na samych 25 minutowych highlightach widziałem, że Truth był dziś 2 razy na RAW...

 

To obejrzeć musisz całość i zobaczysz ile to czasu zabrało, jak ulotne było i jak szybko człowiek zapominał. Segmenty dotyczyły czegoś innego, a 24/7 było przelotem. Nie mamy pomysłu, wbiegnij. To uznaje za brak segmentów

 

 

Czyli segmenty były, tylko na chujowym poziomie ;)


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment początkowy

Trochę się dziwnie ogląda takiego Brocka, ale w sumie to coś nowego. Ten Boobox stylizowany na walizkę. :lol:

Zaczynam lubić Zigglera po powrocie. Mocno pochwalił Kofiego, a jednocześnie słychać było w głosie zazdrość.

 

Uso rozkręcają imprezę. Może ot i lepiej, bo tak patrzę to przed ich przyjściem trochę stypa była.

 

Pierwsza walka - Shane McMahon vs Lance Anoa'i

Shane najpierw zdziera z czyjąś rodziną, potem ma pretensje na odpowiedzi w tym samym stylu i znowu robi to samo. :twisted:

Romek moim zdaniem powinien pojawić się nieco wcześniej. Kuzynek mocno oberwał. Drew już na dobrę sprowadzony do roli pomagiera. Musimy to jakoś przeżyć.

 

Segment z Paulem Heymanem i Brockiem Lesnarem

Brock dostał mikrofon. I zachował się po swojemu. Może faktycznie trochę robią z niego przygłupa, który nie wiedział, że ma całe 365 dni na zrealizowanie kontraktu, ale ważne, że chociaż trzyma w niepewności obu mistrzów. Skoro tacy skorzy do walki to niech żyją z nutą niepewności.

 

Truth ucieka przed resztą. W sumie po, co on przyjechał na RAW skoro jest u niebieskich? :twisted: Tylko przysporzył sobie dodatkowego biegania. :D

 

Corbin następnym pretendentem. Pewno przejściowo.

 

Druga walka - Becky Lynch & Nikki Cross vs The IIconics

Długa walka, ale Australijki i tak padły jak leszcze.

Lacey nie odpuści pasa. Good.

 

Revival widać chyba nigdy nie daruje Usosom. :twisted:

 

Trzecia walka - Ricochet vs Cesaro

Tym razem Szwajcar już miał problemy i wtopił. Kończymy czy walczą dalej? :twisted:

 

Joe także nie odpuści i zamierza odebrać pas Reyowi. Pewno mu się nie uda. Szkoda, że już go pozbawili tytułu.

 

Spoko, że bliźniaki postanowili rozwiązać konflikt pokojowo z rywalami. Ciekawe jakby zareagowali gdyby Usos nie trafił w dziurkę. :twisted:

 

Miz będzie mieć drugiego dzieciaka. Zabawne jak Strowman między pogróżkami do Lashleya i Corbina wcisnął tam gratulacje. :lol:

 

Czwarta walka - o tytuł pretendenta nr. 1 do pasa Universal Championship: Braun Strowman vs The Miz vs Baron Corbin

Szczerze to do czasu pinu Corbina na Mizie myślałem, że to TT. :lol: Tylko się potwierdziło, że atak Barona na P1 nie był przypadkowy.

 

Jak Truth wbije na imprezę to masno nie. :twisted:

 

Pierwszy segment Braya, który faktycznie był dla mnie creepy. I te biedne dzieciaki. :lol:

 

Elektryczne krzesło

Powiem o ile pytania słabe to odpowiedzi lepsze. Pierwszy pocisk o kazirodztwie w Kansas. :twisted: muszę powiedzieć, że na sporo pozwolili sobie w tym segmencie jak na standardy WWE. Nawet AEW się przewinęło.

 

Piąta walka - Sami Zayn vs Seth Rollins

Sami nie miał szans wygrać, ale starcie mogło się podobać. Ogólnie muszę przyznać, że Zayn jest ostatnio jednym z jaśniejszych punktów WWE. Dużo gada, mało robi, ale przynajmniej jest zjadliwy.

 

Ponownie długo się zbierałem do oglądania i przyznam, że chyba za SmackDown! wezmę się później... .

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Czyli segmenty były, tylko na chujowym poziomie

 

Dla mnie to gościnne występy w segmentach dedykowanych innym wrestlerom - tj. nie było tych dla 24/7. A to projekt stworzony do tego. Ile fajnych rzeczy dało Hardcore Title? Przyjemnie się oglądało. Tu po tygodniu zapomnieli.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Romek jest częściej na RAW, niż w swoim brandzie. Więcej draftów!

 

W sumie bezcelowe MizTV. Mike ma gadane, ale jako face, generuje tyle emocji, co inni dobrzy mówcy na konferansjerce albo na stołkach komentatorskich.

 

A żeby nie wyszło, że narzekam na wszystko, to segment kobiet był w porządku. Nic wyjątkowego, ale przynajmniej dało się posłuchać. Mam wrażenie, że wszystko co promuje HOUSE SHOW w Arabii, jest skażone bylejakością

 

Wooooow, zrobili siłowanie się na rękę dwóch gości, którzy nie mają ze sobą feudu. Zwolniłbym wszystkich odpowiedzialnych.

 

Zabił mistrza - nie zainkasował walizki. O dziwo mi to pasowało do Brocka, więc nie będę wieszał psów na pomyśle. Gość się po prostu chce znęcać.

 

Huskus the Pig :twisted: Znowu ukradł show. Czuć, że tylko tworząc te segmenty ktoś tam się dobrze bawi. Wszystko inne to jak praca w hurtowni na pakowaczu.

 

Cóż, najwyraźniej nie wszystko z Arabii jest skażone. HHH i Orton potrafią sprzedać swoją walkę. Zwykła gadka kumpli. Nikt im nie przelał na kartkę co mają mówić. Od razu widać poprawę. Niby powinienem wrzucić też do tego wora Takera, ale nie, nie będę się oszukiwał, poziom był "taki se".

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Jak to dobrze, że już w piątek Super Showdown. Gala w Arabii skutecznie zabiera mi chęć oglądania gal WWE, bo promują to jak PPV, a potem wszystko wygląda jak troszkę lepiej obsadzony house show. Dobrze, że ostatnie dwa tygodnie byłem na urlopie i tygodniówki miałem tylko w wersji czytanej :D

 

To tak można przekazać komuś pas, bo tak? To już mogło ich ponieść i Rey mógł dać pas synowi. A potem Joe mógłby go zabić.

 

Czy Alexa jest teraz facem? I o co chodzi z jej relacją z Nikki? Jak pisałem wcześniejsze gale miałem tylko czytane i trochę nie wiem co się tu dzieje.

 

Zapowiadali że dziś cash in, ale Brock tylko zniszczył Setha i zapowiedział że w piątek. Mam nadzieję że w piątek też nie będzie cash inu, tylko zniszczenie. Niech się Brock tak bawi :D

Przy okazji, Lesnar był najbardziej krytykowany za okazyjne występy. Licząc PPV, to jego 4 gala z rzędu. Czyli już jest cacy :D? Mi się to podoba :)

 

Firefly Fun House wrócił do bardziej zwyczajnego odcinka. Chociaż nie wiem czy "zwyczajne" to dobre słowo do tego co nam pokazali :D

 

Orton i HHH to jedyne co wypadło dobrze w promocji gali w Arabii Saudyjskiej. A czemu? Bo panowie nie jechali skryptem, tylko płynęli. Masz Vince potwierdzenie, że skrypty to zło.

 

Promo Takera też było spoko - taki standardzik w wykonaniu Deadmana. Boję się tylko tego co zobaczymy na Super Showdown.


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Robią z Larsa dominanta, który w piątek rozjedzie Luchasów 3v1, a mimo to dzisiaj pokazali, że da się go zatrzymać. Niby oczywiste, że robią Kalisto i paczce złudną nadzieję, ale Sullivanowi to trochę szkodzi.

 

Wejście Charlotte było dziś tak zbędne, że nie mam słów

 

Mysterio oddał pas US Joe. W sumie to dobrze. Choć pod kątem rozpisywania tygodniówek pozbawili się możliwości zrobienia turnieju czy czegoś.

 

Siłowanie na rękę Strowmana i Lashleya - na pewno lepsze niż jakaś randomowa walka.

 

To, że Lesnar nie cashował po dzisiejszej akcji, to debilizm. Tego się nie da obronić. Nie, "friday" to nie argument. Mógł tam jechać jako champ. Kretyństwo.

 

Huskys :twisted: Nowy odcinek Firefly Fun House to piękne nawiązanie do starego gimmicku Wyatta. Ta piosenka to też było coś. Tylko ciut za mało schizów poza jednym fragmentem i gwiazdkami. Wiem, za dużo też byłoby źle, ale tu było za mało :P

 

Najlepsze z segmentu HHH'a i Ortona były chanty "NXT". Bo kto czeka na tę walkę?

 

Trzecie spotkanie Rico i Cesaro warto zobaczyć mimo babola w końcówce.

No i dostaliśmy genialne combo: świetny wrestling + świetna rozrywka zaraz po nim. R-Truth na stole wyciąganym spod ringu przez Cesaro :twisted:

 

Taker przybył. Na ostatnie 5 minut, razem z wejściówką. Aż mi się przypomniał jeden z jego poprzednich występów, to samo.

 

Swoją drogą: już olali koncept ciemnej godziny? :twisted:

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Romanem Reignsem i Shanem McMahonem

Zabawnie się tak słuchało Shane jak to on nie poleci w powietrze i swoim popisowym Coast to Coast nie wywali Romkowi oczów z czaszki. Ciekawe gdzie zamierza polecieć skoro to będzie zwykły Single match. Tylko z narożnika może choć też ledwo. :twisted:

 

Pierwsza walka - Roman Reigns & The Usos vs Drew McIntyre & The Revival

Długo trwało zwarcie Revival z Usos. Znowu upiekło się Shane'owi. Jeżeli wygra na trzecim PPV z rzędu i to z Romkiem to będę już mocno zaskoczony.

 

MizTV

Wykorzystali ich gadkę żeby wszyscy zwrócili uwagę na Lesnara. Zjawił się na RAW. Teraz kiedy wszyscy się zastanawiają czy faktycznie wykorzysta walizkę mogą robić, co chcą.

 

Druga walka - Lucha House Party vs Lars Sullivan

Przegonili świra, ale na jak długo? W Arabii mogą znowu zostać rozłupani w kilka chwil.

 

Przemowa Becky Lynch

Becky oddała pola Lacey żebyśmy mogli przejść do konkretów. Powiem, że podoba mi się zaostrzanie konfliktu Evans z Flair.

 

Trzecia walka - Lacey Evans vs Charlotte Flair

Żadna nie mogła uwalić to wtrąciła się Irlandka. Wszystko wskazuje na to, że cała trójka dalej powalczy ze sobą tyle, że nie będzie przyjaźni między blondynami, co pokazało już ostatnie SmackDown!.

 

Segment z Reyem Mysterio i Samoa Joe

Rey z powodu kontuzji dobrowolnie zwraca pas Joe. Tym razem nie zrzucili z Meksykańca tytułu, żeby pospiesznie zrobić jakiś pojedynek wieloosobowy, którego wygra Samoa, lecz od razu podarowali mu tytuł. Jak dla mnie spoko. Mysterio wychodzi na honorowego, a nowy mistrz na podłotę atakując go. To pewnie jeszcze nie koniec i Luchador upomni się o swoje po powrocie.

 

Konkurs siłowania na rękę między Braunem Strowmanem i Bobbym Lashley'em

Braun wygrał, Lashley się wkurzył. Chyba nikt nie liczył na inny przebieg.

 

Czwarta walka - Nikki Cross vs Peyton Royce

Jak dobrze, że Nikki to wygrała. DDT ładnie weszło.

Alexa dodała coś od siebie. Zafajdanie białych spodni to zbrodnia! Mam nadzieję, że to mały sygnał, że niedługo będzie gotowa do powrotu na ring.

 

Przemowa Setha Rollinsa

Po co tam ten Baron? Brock mógł po prostu się wpierdzielić i rozwalić mistrza albo ewentualnie obu. Fakt zrobił to, ale jednak jakiś niesmak pozostał, bo Rollins już leżał na deskach, gdy posiadacz walizki wbił na ring.

Nie zainkasował walizki, co mogło być do przewidzenia. Dalej ciągnie swoją grę. Pokazał, że może każdego rozwalić w każdej chwili i zrobić to kilkukrotnie.

 

Bray ma nowego przyjaciela. Teraz do pluszaków dołącza upaćkana czymś brązowym świnka... Nawet lubię jak na swój sposób jest to niepokojące i obrzydliwe.

 

Segment z Triple H i Randym Ortonem

Za bardzo to nie podkręcili atmosfery. Mając w głowie konflikty z przed nastu lat pójdą się klepnąć w jeden wieczór, by następnie o sobie zapomnieć. Da się wyczuć, że jest to zrobione na siłę.

Tekst Ortona do Tryplaka o wyciągnięciu kul z "sakwy" Stephanie momentem tygodniówki. Miła niespodzianka. :lol:

 

Baron pewny siebie. Następny Universal Champion, ta. :twisted:

 

Piąta walka - Ricochet vs Cesaro

Spoko się oglądało to starcie. 2:1 dla Ricocheta. Szwajcar mocno się wkurzył, lecz Trutha się tu nie spodziewałem. Bardziej widziałem brawl Cesaro ze swoim rywalem.

 

Powrót THE UNDERTAKERA

W zasadzie jestem ciekaw wyniku. Jakieś 20 lat temu byłby to dla mnie swego rodzaju dream match. Teraz naturalnie już tak nie jara. Któremu dziadkowi posmarują więcej żeby się podłożył? :twisted:

 

RAW miało kilka spoko momentów, ale to tyle.

Edytowane przez Pavlos

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Sami Zayn sędzią specjalnym w walce Rollinsa z Corbinem na PPV? Kto by to nie był, tej biedy nie da się ubarwić, tego nikt nie uratuje.

 

Jeśli jest jeden malutki plus, jaki mogli wyciągnąć z tego beznadziejnego BR w Arabii, to rywal dla Joe. Ali lub Ricochet. Przynajmniej ten drugi się załapał, ale trochę jako zapchajdziura z Cesaro, Strowmanem, Mizem i Lashleyem. Cóż, przy braku story już bym obejrzał takiego 6-waya na Stomping Grounds.

 

Gadka Heymana zbędna. Aż głupio to pisać.

 

Shane pijący z pucharu :twisted: Pierwsza dobra rzecz, jaką zrobił od dawna. O czym gadał - nie wiem, przewinąłem

 

Hawkins i Ryder się odnaleźli. I znów przepadną, bo stracili pasy. Revival mistrzami TT. Bez znaczenia, dywizja i tak leży.

Ciekawe, czy Wikingowie wrócą. Pewnie się zapadli pod ziemię po udupieniu przez Titusa w Jeddah.

 

Segmenty z Truthem w windzie to spoko pomysł, nawet dali szansę powiedzieć parę słów ludziom jak EC3, tylko nie ogarniam, czemu nie wrzucili z nimi sędziego - byłoby ciekawiej.

 

Przynajmniej Wyatt ciągle trzyma poziom.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Obejrzałem to RAW, ale kompletnie nie wiem co o nim napisać. Wszystkie gale od kiedy wprowadzili Wild Card Rule to jeden wielki Same Old Shit (pojebów i innych purystów językowych przepraszam za tak wiele angielskich słów w tym zdaniu).

 

Serio jedyną radość z oglądania RAW mam przy Firefly Fun House i tytule 24/7.

 

Cała reszta (z heelową ekipą Corbina i Shane'a na czele) to jest jakiś dramat.


  • Posty:  815
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  13.02.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Serio jedyną radość z oglądania RAW mam przy Firefly Fun House i tytule 24/7.

 

Cała reszta (z heelową ekipą Corbina i Shane'a na czele) to jest jakiś dramat.

 

Przelatuję przez te tygodniówki co tydzień, ale od jakiegoś czasu autentycznie nie mogę przy tym wysiedzieć. Jedyne co faktycznie oglądam to R-Truth, Alexa Bliss, Bray Wyatt i Aleister Black. Jakoś udało im się obrzydzić mi takich jak Rollins, Lynch, McIntyre i pewnie jeszcze ze stu innych :roll:

I Miejsce - Typer NXT 2017

  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Sethem Rollinsem i Baronem Corbinem

Więc wciskają Owensa i Samiego na RAW żeby Rollins nie miał lekko z Baronem. Zayn mi nie przeszkadza, bo i tak jest u czerwonych i jako taki pyskaty złośliwiec pasuje. Widać, że znowu odbudowuje się ta współpraca Kanadyjczyków choć póki, co nie jest jeszcze taka wyraźna jak dawniej.

 

Pierwsza walka - Lars Sullivan vs Lucha House Party

Po, co oni w ogóle robią jakiekolwiek pozory, że Latynosi coś ugrają?

 

I utknęli w windzie. To może być jedyny godny uwagi moment na tej tygodniówce. :twisted:

 

Segment z Lacey Evans i Becky Lynch

Dla odmiany postanowili oddzielić dziewczyny, które porozmawiały ze sobą via satellite. Prócz dogryzania w swoją stronę nie uraczyliśmy tu zbyt wiele.

 

Nikki wybacza Alexie i stanie w jej narożniku. Ciekawe kiedy znowu wyjdzie suka z Bliss. :twisted:

 

MizTV

Starcie Brauna z Joe chętnie bym zobaczył. Samoa taki kozak i dobrze się go ogląda jako pewnego siebie destroyera, ale do Brauna jeszcze nie fikał. Pojawienie się Lashleya już mnie mniej radowało. Również chce się zmierzyć o tytuł US, ale ze Strowmanem jeszcze nie skończył. Ani to ani to nie wywołuje uśmiechu na mojej twarzy. Cesaro najlepsze wejście. :twisted:

 

Druga walka - The Miz, Braun Strowman & Ricochet vs Samoa Joe, Bobby Lashley & Cesaro

Mimo obecności kafarów to była żwawa walka. Ricochet odbił sobie punch od Cesaro przed pojedynkiem pinując Szwajcara.

 

Sami kombinuje, Baron Podśmiechuje, aż jestem ciekaw. :roll:

 

Trzecia walka - Becky Lynch & Bayley vs Alexa Bliss & Lacey Evans

Działo się sporo. Nie była najgorsza ta walka. Alexa już jest widać w pełnej formie, bo latała i nawet przyjęła niebezpieczny bump na narożnik. Lacey zalicza pin i dalej jest podbudowywana. Dobrze niech w nią inwestują.

 

Shane podjął decyzję cieszącą Zayna. Jestem w szoku. :roll:

 

Przemowa Paula Heymana

Wyjeżdża z pretensjami o okładanie krzesłem Lesnara, ale to że Brock się sam z reguły wpierdziela nieproszony i wszystkich przerzuca przez ring to szczegół. :twisted:

 

Wszyscy panikują, a EC3 stoi i ciśnie bekę. Chociaż jedna pozytywna rzecz, którą zrobił w głównym rosterze. :lol:

 

Czwarta walka - The IIConics vs lokalne zawodniczki

Bez jaj, póki Australijki się nie zjawią nie wiem o istnieniu pasów TT u kobiet. :lol:

 

Najlepszy na świecie

Szkot w "cywilnym" ubraniu. :shock: nic poza pogróżkami w kierunku Romana tutaj nie było.

Nie pozwolili łyknąć Revival kielona, ale Shane walnął z pucharu. :twisted:

 

Piąta walka - RAW Tag Team Championship: The Revival vs The Usos vs Zack Ryder & Kurt Hawkins ©

Ryder i Hawkins zawsze byli jobberami i nawet w tej walce robili za dodatek. Jeszcze ten sposób w jaki wygrało Revival. :roll:

 

Rollins zawsze gotowy jest na Lesnara. Przekonamy się. :roll:

 

O cie luj. Firefly Fun House was brutal this week. :twisted:

 

Tej uczuć kiedy zdradziecka winda zamyka cię z wrogami, a potem ratuje. :twisted:

 

Szósta walka - Seth Rollins vs Kevin Owens

Podobało mi się jak Sami igrał z drugim sędzią i jeszcze zarządził DQ. Ostry wpierdziel zebrał od Setha. Bój się Corbin albo kombinuj nowego pomagiera na sędziego. :P

 

Było kilka dobrych momentów. To jeszcze nie jest to, ale lepiej niż tydzień temu.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.03.2019
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walka z pasem o mistrzostwo stanów całkiem przyjemna :D

 

Tak się zastanawiam o co chodzi z tym Lucha House Party. Czy ten gimmick miał byś śmieszny ? Jak wchodzą z tym tęczowym koniem to trochę takk jakby Vince srał na tych wszystkicj meksykańskich zapaśników, żałosna sprawa ..

19733979195c7e17765e6e5.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ricochet może dać tą walkę z Joe, której dwa razy już nie dał Mysterio. Jakoś podskórnie czułem, że on wygra. Niewiele to znaczyło, a WWE trochę palą się tyłki i muszą robić dobrze fanom.

 

Lubię Lacey. Albo mi się podoba. Wrócę do tematu! Szkoda, że trafiła na czasy Panowania "facetów" w dywizji kobiet. Inaczej byłaby pewniejsza do zgarnięcia złotka.

 

Owens i Zayn zrywają z Corbinem, co tylko podpowiada, że gość usunie się w cień po Stomping Grounds. Potrzebny będzie nowy pretendent. Powiedziałbym, że KO ma szansę wypełnić lukę, ale po ostatnich zamieszaniach nawet nie jestem w stanie powiedzieć, w którym oficjalnie jest brandzie...

 

Końcówka Firefly Fun House nie kryła, że jest to ostatni epizod. Pytanie, co zrobią z nim teraz. Teraz dopiero jest moment, żeby zacząć się obawiać :wink:

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Biedny Elias :(

 

Cesaro znów imponuje siłą. Ciekawe, czy Vince złapie haczyk i skusi się ponownie na większy push dla niego ;)

Na razie skusił się na push dla Ricocheta. Walka z Samoa Joe powinna wyjść bardzo fajnie, także czekam. Tytułu jednak jeszcze bym mu nie dawał.

 

Wikingowie się odnaleźli! Szkoda, że obijają jakiś jobberów, zamiast dostać coś konkretnego. Taka walka "na odpierdol" po nieobecności przynosi mi złe skojarzenia. Przeczuwam kierunek jakim poszło wiele innych osób z NXT w głównym rosterze.

 

Odnalazł się też EC3! Choć nie wiem czy jest się z czego cieszyć.

W ogóle, to wybór EC3 na sędziego w niedzielę jest bez sensu. Corbin tak zapowiadał kogo to nie znalazł, a potem takie coś? Niby jak miało to nas ruszyć? EC3 ostatnio był jobberem biegającym za 24/7 Title. Chyba że oni serio chcą w taki sposób pokazać, że Corbin nie ma za bardzo kolegów. Nawet Kevin i Sami go opuścili. Oj, w niedzielę szykuje się szybki wpierdol i ośmieszenie ze specjalnym sędzią będącym 100% za Sethem. Tak to widzę.

 

Niby krótki wątek tego RAW, ale mnie zaciekawił. Mowa o The Club i AJu. Fajnie jakby poszli w odbudowę Clubu i ich wyjście z Tag Teamowej jobberki. Styles miałby dzięki temu co robić i nie trzeba by go wrzucać w jakiś super mega feud, scena TT RAW by na tym zyskała, a ostatecznie mogliby pójść w pełną stajnię i spełnić mokry sen wielu fanów :D

 

Podoba mi się relacja Alexy i Nikki. Szkoda tylko, że wszystko pójdzie w dość oczywistym kierunku, czyli wyjdzie że Alexa tylko wykorzystuje Nikki dla swojego zysku i wszystko pieprznie. A szkoda, bo fajnie działa taki mocno kontrastujący ze sobą duet.

 

Jakoś tak przyjemniej oglądało mi się to RAW. Niby nie zmieniło się wiele i dalej mamy sporo chaosu przez wild card rule. Jednak w tym tygodniu było to bardziej różnorodne i ciekawe. Przynajmniej ja mam takie wrażenie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Janel Grant wystąpi na wydarzeniu organizowanym przez Connecticut Alliance to End Sexual Violence w przyszłym tygodniu. Grant będzie gościnną mówczynią w czwartek, 19 lutego, w Legislative Office Building w Hartford w Connecticut. Wydarzenie skupia się na lobbingu za zmianami w prawie, które wzmocnią ochronę ofiar przemocy seksualnej. Jednym z głównych celów jest reforma polityki porozumień o poufności (NDA), które często uniemożliwiają ofiarom mówienie publicznie o przeszłych nadużyciach. N
    • Grok
      Private Party może wkrótce powrócić na antenę AEW. Isiah Kassidy i Marq Quen nie występowali w federacji od czasu, gdy stracili AEW World Tag Team titles na rzecz Bobby'ego Lashleya i Sheltona Benjamina na odcinku AEW Dynamite z 22 stycznia 2025 roku. W czerwcu 2025 roku donoszono, że kontrakty AEW duetu miały wygasnąć „bardzo wkrótce”, a WWE wykazywało „wstępne” zainteresowanie nimi. Po utracie AEW World Tag Team titles na rzecz The Hurt Syndicate, Private Party wystąpiło tylko w jednym
    • Attitude
      Nazwa gali: NOAH Legacy Rise 2026 ~ NOAH Jr. Tag League 2026 ~ Data: 11.02.2026 Federacja: Pro Wrestling NOAH Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 1.598 Format: Live Platforma: Abema TV / Wrestle Universe Official video: Link Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • HeymanGuy
      Śladami kolejnych części z serii AC zasięgnąłem w ostatnim tygodniu po Revelations. Nawet się z tym uwinąłem, bo tak mnie wciągnęło, że potrafiłem do późna nad tym siedzieć. Nowości za wiele w stosunku do poprzednich części nie było - jest mini gierka niczym w tower defense, gdzie bronimy swoich siedzib, rozstawiając żołnierzy, ustawiając barykady (zagrałem w nią całe 2 razy - jest spoko, ale na dłuższą metę znudziłbym się, chcąc robić grę na 100%). Dodatkowo jest możliwość tworzenia bardziej zr
    • MattDevitto
      @ HeymanGuy ale dlaczego wklejasz mi tu zdjęcie Corbina w prime?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...