Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 393
  • Reputacja:   1 629
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny


  • Posty:  5 059
  • Reputacja:   1 128
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny


  • Posty:  224
  • Reputacja:   277
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Wow...

Imponujące. Powalajace. Naprawdę, nie spodziewałem się. A jednak. WWE potrafi wciąż rozczarować mnie bardziej niż mógłbym się spodziewać. Nie tylko pokazali środkowy palec ludziom którzy cieszyli się z *nowego* mistrza, licząc że dostaniemy jakiś świeży, ciekawy materiał - szczególnie że na dzień dobry Cody Cena został wyjęty z main eventu w którym nie powinien być - to jeszcze sprawili że jeden moich ulubionych zawodników był częścią tej żenady.

Powinniśmy się tego spodziewać, bo rok temu zrobili dokładnie to samo. Zabrali Rhodes'owi pas żeby zrobić cyrk i oddać mu go na Summerslam w glorii i chwale. Najpierw New Day dostali ofertę nizszych stawek i odeszli. Teraz Sheamus dostał taką samą ofertę. Sami został potraktowany jako PR statement, żeby ludzie w Saudi się posikali ze szczęścia, tylko po to żeby bez absolutnie żadnego powodu mistrz Smackdown stracił pas na RAW z kimś kto wziął 3 miesiące wakacji po tym jak stracił poprzedni pas, tylko po to żeby ludzie w Chicago mogli posikać się ze szczęścia - a to wszystko po to żeby ludzie w Minnesocie mogli się posikać ze szczęścia jak "undesirebale, undeniable underdog" Cody Cena mógł wygra pas wbrew wszelkim oczekiwaniom bo przecież on całe życie musiał pracować na to co miał i nikt nigdy nie wręczył mu nic do rąk na srebrnej tacy. 

Oglądając show miałem w myśli "Hej, moze nawet obejrzę Summerslam bo ten segment z Femim był całkiem spoko i coś tam się zaczyna formować" - po czym skutecznie WWE pokazało mi że nie ma absolutnie żadnego powodu żeby to oglądać bo juz dokładnie wiemy co się wydarzy. Cytując jednego z GOAT - It is not a prediction. It is a spoiler.

W dodatku w przeciwieństwie do Smackdown jest mi bardzo ciężko znaleźć cokolwiek pozytywnego w tym całym show. Jedyne co przychodzi mi do głowy to fakt że Ethan Page ma czas na wizji, Chad Gable może nawet coś dla siebie ugra po wykręceniu Match of the Year, chociaż po odsłuchaniu podcastu Van Vlieta z Heyman'em, mam wrażenie że szykuje się coś duzego dla Young OG, więc Ethan pewnie obejdzie się smakiem IC title na który zasługuje. Dywizja Tag Teamowa, widzę solidnie i konsekwentnie, trzyma ten sam poziom - rowu mariańskiego. Podobnie jak z WWE title - kiedy ludzie cieszyli się że mamy dobrych mistrzów, którzy potrafia zrobić show, Vision które straciło cały hype i momentum odzyskuje je, ponieważ...tak? W wyscigu do dna szamba RAW wysuwa się na prowadzenie, bo Smackdown złapało haust świeżego powietrza.

 

Poza tym...może tylko mi się wydawało, niech mnie ktoś poprawi bo nie chce mi się nawet klikać tego jeszcze raz - przez AdBlocka nie mogę przewinąć tych 3 minutowych przerw reklamowych ale mam wrażenie że było ich sporo...w każdym matchu i pomiędzy każdym matchem (czasami nawet dwie chyba?). To tylko moje wrażenie bo to były najbardziej przykuwajace uwagę momenty, czy faktycznie RAW ostatnio ma więcej reklam niz contentu? Trochę dziwnie się to oglądało. 

Edytowane przez VictorV2
Typo.
  • Lubię to 2

  • Posty:  815
  • Reputacja:   1 076
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Czas na Raw, na którym może się dużo wydarzyć i ciekawi mnie czy faktycznie dzisiaj się dużo wydarzy, widzę grafikę po prawej stronie, a cały dzień starałem się nie natykać na żaden spoiler ehh no niech już będzie.

 

Na początek mamy powtórkę tego co wydarzyło się na Night Of Champions oraz kontynuacji, która miała miejsce na ostatnim Smackdown i na backu spotkanie Samiego Zayna z Codym Rhodesem, Sami mówi do Rhodesa, że zamierza opuścić Chicago jako mistrz Undisputed WWE i widzimy też jak Gunther atakuję Cody'ego i to dość mocno, a także mówi do Zayna, że jest hańbą dla tego mistrzostwa z tego co zrozumiałem, czy Cody będzie dzisiaj zdolny do walki? No zobaczymy.

 

Na arenie rozbrzmiewa theme song Setha Rollinsa i Nasz Wizjoner wychodzi na stage i zmierza w stronę ringu! Rollins wchodzi do kwadratowego pierścienia i chętnie się przekonam co ma nam do przekazania. Seth wita się z Chicago i mówi, że uwielbia ten budynek, a fani chantują "CM Punk!" Seth mówi, że wie, że w Chicago chanty "CM Punk" to norma, ale to nie Jego biznes obecnie, obecnie Jego biznes to World Heavyweight Title i pokonanie Tribal Chiefa, Rollins mówi, że Reignsa nie ma dzisiaj na Raw, bo jak widać Jego czek nie był wystarczająco duży, a następnie przechodzi do wszystkiego co miało miejsce od dnia pierwszego i mówi, że zadebiutowali jako trio w The Shield, ale to Roman Reigns był tym wybranym, mówi też o tym jak był dzieckiem i jak marzył, żeby być w main evencie Wrestlemanii i największą gwiazdą tej federacji i kiedy się dowiedział, że tak nie będzie to coś w Nim pękło, mówi o momencie zdrady The Shield, o cash inie na Wrestlemanii, ale kilka lat temu Roman powiedział mu coś, co zmieniło Setha i mówi co to było i pamiętam to, to było przed WM 40, gdzie Roman powiedział, że pracuję 10 razy mniej od Setha i ma 10 razy więcej niż Rollins, mówi też, że Reigns musi go pokonać na SummerSlam i mówi też dlaczego, a Seth mówi, że musi pokonać Reignsa na SummerSlam, żeby udowodnić coś sobie i udowodnić Romanowi, że ciężką pracą i poświęceniem wciąż można osiągnąć wielkość, ale wszystko przerywa LA Knight! No zobaczmy co ma Nam do powiedzenia. Knight mówi, że Obaj z Reignsem próbowali uśpić każdego w zeszłym tygodniu, LA wygląda na zazdrosnego, że Reigns i Seth są na topie i mają taką historię pomiędzy sobą, którą ogromna grupa fanów chciałaby oglądać, natomiast Seth mówi do Knighta, że czas Knighta nadejdzie, bo Knight robi to co Seth mówił czyli ciężko pracuję i się poświęca, jednak teraz Rollins skupia się na odzyskaniu mistrzostwa, którego nigdy nie stracił, Seth odchodzi na backstage, a za Knightem pojawia się Jimmy Uso i cyk Superkick! Mega dobry segment, bardzo dobrze mi się oglądało promo Setha i Knight też dobrze wypadł.

 

Na backstage'u widzimy jak ochroniarze wyprowadzają Gunthera i towarzyszy temu Adam Pearce i nagle pojawia się też Nick Aldis i widzę, że Nick i Adam mają problem pomiędzy sobą, czy doprowadzi to do walki reprezentantów na SummerSlam? Reprezentant Adama vs Reprezentant Nicka? Tak może być.

 

Walka o tytuły World Tag Team Street Profits vs The Vision, myślę, że tutaj może dojść do rozłamu, ale zobaczymy, przed walką mamy segment, w którym Heyman wypomina Breakkerowi, że nie podołał Sethowi, a Austinowi, że nie podołał Joe Hendry'emu, Heyman mówi, żeby wrócili z czymś co jest coś warte jak tytuły World Tag Team albo, żeby nie wracali do Niego wcale, to może być definitywny koniec, przykre, ale kontuzję wszystko popsuły według mnie, to nawet nie kwestia umiejętności czy że coś nie wyszło, masa kontuzji popsuła wszystko, plany, była niespójność i trzeba było kombinować dużo na szybko, no ale cóż, jest jak jest, przejdźmy do walki. Niecałe 9 minut pojedynku i co tu się stało, ja myślałem, że to będzie koniec The Vision, a dostaliśmy nowych mistrzów World Tag Team po tym jak Maxxine wykonała Low Blowa dla Angelo, a po walce jeszcze pocałowała Austina, ma nowego faceta, widać, że już nie gustuje w misiach typu Otis, szkoda Otiska, ale teraz w The Vision może być dość ciekawie.

 

Na backu widzimy jak medyk bada Cody'ego Rhodesa. The Vision jest na backu po reklamach i spotykają Heymana, który mówi, że to tylko pierwszy krok, ale też praisuję Maxxine bardzo, a widać, że taki Austin wciąż go nie interesuję zbytnio. Judgment Day w Swojej szatni, Liv dopinguję Raquel przed Jej walką o tytuł Women's Intercontinental. Mamy ogłoszenie Gauntlet Matchu w przyszłym tygodniu o pretendenta do tytułu Interkontynentalnego, ciekawie i później mamy też konfrontację pomiędzy Pentagonem i niektórymi zawodnikami z Gauntlet Matchu, a bardziej pomiędzy niektórymi face'ami i niektórymi heelami z tej walki.

 

Lecimy z walką o tytuł Women's Intercontinental Sol Ruca vs Raquel Rodriguez, to może być ciekawy pojedynek, szkoda tylko, że Sol jest już ponad miesiąc mistrzynią, a mam wrażenie jak byśmy nie mieli mistrzyni, na ten moment taki dość średni run, ale może się poprawi. Prawie 10,5 minuty pojedynku, bardzo przyjemnego pojedynku, pod koniec zrobiło się trochę zamieszania, pojawiła się Liv Morgan, Roxanne Perez i myślałem, że Sol straci tytuł, ale na pomoc przybiegła też Iyo Sky, która pomogła trochę Sol i ostatecznie to Ruca obroniła mistrzostwo, miejmy nadzieję, że zacznie się z tym tytułem teraz coś dziać.

 

Mamy Paula Heymana w środku ringu po reklamach, zobaczmy co będzie miał nam do powiedzenia. Heyman mówi, że wyszedł tutaj, żeby pomówić o Oba Femim. Paul mówi, że Oba będzie cierpiał bardzo w Hell In A Cell, Oba zainspirował Brocka Lesnara i zmotywował Go, ale też popełnił największy błąd w życiu akceptując wyzwanie Brocka Lesnara, Heyman mówi, że Brock Lesnar zniszczy Oba Femiego w Hell In A Cell, w sumie takie dość generyczne promo jak na Heymana moim zdaniem, Paul chciał już wyjść, ale rozbrzmiewa theme song Oba Femiego! Oba wchodzi do ringu i bierze mikrofon, mówi, że Heyman bardzo lubi rozmawiać i z tego co zrozumiałem to Oba daję szansę Heymanowi, żeby mówił, Paul mówi, że próbuję uchronić ludzi przed popełnieniem błędu, mówi o tym co stało się na Wrestlemanii oraz na Clash In Italy i co to oznaczało ogólnie i mówi, że to doprowadziło do tego, że dostaniemy trylogie pomiędzy Femim i Brockiem, Heyman mówi o tym, że Lesnar był w klatce w UFC i że zniszczył Undertakera w klatce Hell In A Cell i mówi co to oznacza wejść do klatki z Brockiem i że to jest "Brocktagon" xD, mówi, że Lesnar jest górą, na którą Oba nie może wejść, dobre promo od Paula, poprawił się mocno tutaj, to było promo w stylu Heymana, Oba widać, że ma jeszcze coś do powiedzenia, mówi, że to, że Brock pojawił się w zeszłym tygodniu oznacza, że słowa Femiego zadziałały, mówi też do Heymana, że jest tylko ustami, mówi, że Paul jest przestraszony i że to jest początek końca, mówi też, że nauczył się bardzo ważnej lekcji, najpierw trzeba przejść przez piekło, żeby dostać się do nieba, ale Oba mi tutaj zaimponował, świetne promo i bardzo przyjemny segment oj tak.

 

Na backu mamy wywiad z Samim Zaynem i dowiadujemy się, że Cody Rhodes nie będzie dzisiaj zdolny do walki, Sami mówi, że to okropne, ale widać, że nie może powstrzymać zadowolenia, nawet tego delikatnego, przerywa ten wywiad Adam Pearce, który mówi, że obiecał Chicago, że dostaną walkę mistrzowską i Chicago dostanie walkę mistrzowską w main evencie.

 

Kolejny tag team match dzisiaj i będzie to walka Ethan Page & Rusev vs Chad Gable & Dragon Lee, ajj ciężkiej starcie, chciałbym, żeby jedna i druga ekipa wygrała, w jednej mamy kozackiego Ethana Page'a, a w drugiej Gigachada Gable'a, liczę na dobry pojedynek i odpowiednich zwycięzców mimo wszystko, przed walką mamy jeszcze atak heelowej ekipy na face'owych zawodników i od razu rozpoczęcie walki. Po lekko ponad 9 minutach walki wygrywają Ethan Page oraz Rusev, ciekawe, spodziewałem się bardziej wygranej Gigachada i Dragona, ale jak widać plan był inny, po walce Rusev nie chciał puścić The Accolade na Dragonie Lee, pomóc Mu chciał Gigachad, ale Ethan też był na posterunku, ale na pomoc przybiega też Joe Hendry! Jednak nawet i Hendry zostaję powalony przez Ruseva i Ethana w pewnym momencie i zostaję uwięziony w The Accolade, ciekawe co to oznacza, jakiś Six Man Tag Team Match na Saturday Night's Main Event lub SummerSlam? No zobaczymy w sumie.

 

Jimmy Uso udziela wywiadu na parkingu na temat ataku na LA Knighta, do Jimmy'ego próbuję podejść LA Knight, ale atakuję go Jacob Fatu! I w sumie tyle, niekończąca się historia Knighta z Bloodline. Mamy Pearce'a na backu, który rozmawia przez telefon i też tyle.

 

Mamy wideo promo tym razem Bayley na temat Lyry i Ich przyjaźni, Bayley mówi ile to dla Niej znaczyło, ale chcę dać Lyrze szansę, żeby udowodnić, że nie jest taka jak wszyscy i proponuję spotkanie face to face w przyszłym tygodniu.

 

Next Week: Brock Lesnar się pojawi, no i fajnie, zobaczymy pewnie konfrontację z Femim, mi się ten feud podoba. Dragon Lee vs Chad Gable vs Joe Hendry vs Je'von Evans vs Dominik Mysterio vs Ethan Page vs Rusev, Gauntlet Match o pretendenta do tytułu Interkontynentalnego, walka bardzo mocno wypełniona, że tak powiem, każdy tutaj mógłby wygrać, liczę mimo wszystko na Gigachada, ale sam pojedynek może być bardzo dobry. Iyo Sky vs Roxanne Perez, to może być przyjemny pojedynek. Roman Reigns się pojawi, bardzo fajnie, chcę Jego segmentów z Sethem, szczególnie, że do SummerSlam po tym Raw zostaną jeszcze tylko trzy czerwone tygodniówki.

 

Na backstage'u ponownie widzimy Adama Pearce'a, który robi coś na telefonie, ale podchodzi do Niego Nick Aldis, który mówi, że zadzwonił i znalazł bardzo dobre zastępstwo dla Samiego na dzisiaj i że Pearce będzie mu dziękował z tego co zrozumiałem, bo Ten zawodnik jest już tutaj.

 

Wideo promo JD McDonagha i Dominika Mysterio na temat Danhausena i McDonagh oraz Dominik wyzywają Danhausena do walki i dostaniemy walkę JD McDonagh vs Danhausen na Saturday Night's Main Event, może być ciekawie, ale Judgment Day wciąż chcę, żeby Danhausen zwrócił Im pieniądze oraz, żeby zdjął klątwę z JD McDonagha.

 

To co, pora chyba na main event prawda? Sami Zayn, będzie bronił swojego mistrzostwa Undisputed WWE, przeciwko no CM Punkowi, no widziałem spoilery, chociaż normalnie pewnie też bym się tego spodziewał patrząc na to, że Punkster miał i tak dzisiaj powrócić według plotek, a także patrząc na to, że dzisiejsze Raw jest w Chicago, ehh ten spoiler zepsuł mi trochę main event, ale no jest jak jest, następnym razem piszę opinię w notatniku jak będę oglądał powtórkę gali, na której ma się odbyć ważna walka mistrzowska lub ogólnie coś mega ważnego i potem wejdę na forum xD. Punkster dostał niezłe wejście, stał przed bramą garażową, która się otworzyła i zmierza do miejsca, w którym wychodzi się na stage, a kamera podąża za Nim, niezły klimacik. 20,5 minuty bardzo dobrego pojedynku i przyjemnego i wygranego przez CM Punka, nie wiem co tu napisać, szkoda mi Samiego i nie wiem czy jestem zadowolony, że to Punk odebrał mu to mistrzostwo, a nie Cody, przez takie coś to nawet historii w tym Panowaniu nie ma, Sami odebrał mistrzostwo z rąk przyjaciela i nawet nie dostał z Nim rewanżu, bo przyszedł sobie CM Punk, który randomowo dostał walkę o mistrzostwo i Je wygrał, a Sami może sobie wrócić do przegrywania walk o Undisputed WWE Title lub walk o pretendenta do tego mistrzostwa, smutne moim zdaniem, ale no takie życie.

 

Podsumowanie: Ogółem jako całokształt to Raw mi się podobało, dostaliśmy mega dobre segmenty z Sethem i Knightem oraz z Femim i Heymanem, przyjemne walki i ciekawą sytuację z Maxxine, nowego mistrza i nie jest Nim Cody Rhodes, ale patrząc na historię to nie wiem czy jest się z czego cieszyć, takie randomowe bardzo to było, niemniej jednak jako całość Raw solidne.

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Warto odpalić dzisiejszą galę choćby żeby zobaczyć Sayamę
    • Kaczy316
      Czas na Raw, na którym może się dużo wydarzyć i ciekawi mnie czy faktycznie dzisiaj się dużo wydarzy, widzę grafikę po prawej stronie, a cały dzień starałem się nie natykać na żaden spoiler ehh no niech już będzie.   Na początek mamy powtórkę tego co wydarzyło się na Night Of Champions oraz kontynuacji, która miała miejsce na ostatnim Smackdown i na backu spotkanie Samiego Zayna z Codym Rhodesem, Sami mówi do Rhodesa, że zamierza opuścić Chicago jako mistrz Undisputed WWE i widzimy też
    • Grins
      Też tak sądzę że tak się może stać, prędzej czy później bańka pęknie i WWE się rozpadnie jak domek z kart, nic nie trwa wiecznie, możliwe że stanie się to za życia Vince'a, Triple H sobie poradzi bez firmy zawsze ma możliwość założyć coś swojego oczywiście są tu potrzebne duże pieniądze ale przykro się na to patrzy co się dzieje z WWE... Khan nie musi się martwić o to czy jego firma padnie, ma dobre zaplecze finansowe i przy okazji wyciągnął wnioski na przestrzeni ostatnich latach jaki produkt m
    • IIL
      Mecz Belgia - USA mi się bardzo podobał. Świetna atmosfera oglądać to na żywo z tłumem ludzi w środku nocy. Karma dosięgła USA za machloje z maczaniem palców przez polityków w rozgrywkach (chociaż cały ten mundial to polityczna szopka, bo jakim cudem Rosja dostała bana, a Izrael mógł startować )... Ponoć Trump już zauważył, że  Belgia w ciągu dwóch tygodni może stworzyć bombę jądrową i cło na czekoladę poszybuje w górę 
    • IIL
      Ariel Helwani przeprowadził interesujący wywiad z Jeffem Jarrettem. Moją uwagę przykuł poniższy komentarz odnośnie prowadzenia współczesnego WWE i do czego to może nas zaprowadzić:   Obecne WWE robiące wszystko pod clickbait i akcjonariuszy z wieloma zarządzającymi w garniturach nie mającymi pojęcia o pro wrestlingu wokół których obracać musi się Triple H znajduje się na dosyć niebezpiecznej trajektorii wyciągnięcia z tej marki wszystkich soków i późniejszej sprzedaży, gdy cała ta
×
×
  • Dodaj nową pozycję...