Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 370
  • Reputacja:   836
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

6 godzin temu, MattDevitto napisał(a):

Nie nazywa się Roman czy Cody to ich niezbyt interesuje - w ich oczach to jest pewnie dobry worker i tyle.

Niestety będą męczyć tego Romana i Cody'ego do momentu aż jeden z nich powie stop, Cody zapowiedział że powalczy jeszcze do 2032 roku o ile nie wyłapie jakieś kontuzji... Ale spójrzmy na to ile gwiazd przez taki durny booking bookowania wiecznie tych samych mord straciło swoją szansę, Owens nie doczłapał się do głównego pasa po stracie Universal na rzecz Oldberga później miał jakieś momenty warte zapamiętania w swojej karierze ale nigdy nie dostał głównego tytułu mimo że na niego zasługiwał i teraz w sumie pewnie już go nie dostanie bo nie wiadomo czy kiedykolwiek wróci... Zayn? Jego najlepsze momenty został przespany gdy miał szanse rozjebać Romana w Montrealu i zdobyć pas w czasach gdy Bloodline się rozpieprzyło, Jey Uso też miał wielką szansę na samym początku ale później tak spierdolili jego booking że im dalej wyżej szedł tym był gorszy, Karrion Kross chłop który zdobywał niesamowity pop został zwolniony bo tak im się podobało... Knight już tyle lat chłop zbiera reakcje, ludzie go uwielbiają a oni dalej nie potrafią na niego postawić wolą wpychać Cody'ego i Romana na siłę do gardła... Mam nadzieje że Roman przy pasie WHC to tylko krótki epizod do SS a później straci ten pas na tej gali, nie chce jego dłuższego runu ten pas miał być właśnie dla takich zawodników o mniejszej pozycji Rollins, Owens, Zayn itd. a oni zaś dają to świecidełko zawodnikom typu Roman, niech odbębni ten run z tym pasem i niech spierdala od głównego pasa raz na zawsze... Mam nadzieje że Cody też już zostanie ograniczony gdzie finalnie Orton go dojedzie na SummerSlam i chociaż przywróci ten pas na właściwe tory. 

  • Lubię to 1
  • Dzięki 1

image-3.png

 


  • Posty:  4 341
  • Reputacja:   1 571
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

@ Grins ja już dawno przestałem się męczyć i mieć nadzieję na lepsze jutro i odstawiłem WWE:D Romana czy Cody'ego sami nie odstawią, no chyba, że zmusi ich do tego jakaś sytuacja, niespodziewana rzecz jak kontuzja etc. Jasne, nie mówię, że ktoś na chwilę nie wskoczy do ME, ale ich pierwszym wyborem zawsze będą ich ,,złote'' chłopaki:icon_wink:

  • Lubię to 1

...

 


  • Posty:  1 370
  • Reputacja:   836
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

1 godzinę temu, MattDevitto napisał(a):

@ Grins ja już dawno przestałem się męczyć i mieć nadzieję na lepsze jutro i odstawiłem WWE:D Romana czy Cody'ego sami nie odstawią, no chyba, że zmusi ich do tego jakaś sytuacja, niespodziewana rzecz jak kontuzja etc. Jasne, nie mówię, że ktoś na chwilę nie wskoczy do ME, ale ich pierwszym wyborem zawsze będą ich ,,złote'' chłopaki:icon_wink:

Właśnie stąd ciężko się to ogląda no i ich debilne sytuacje, w sumie tak samo było kiedyś Cena i Ortonem każdy nimi rzygał ale były momenty że przy pasie kręcił się taki Punk, Bryan, Sheamus, Ziggler po to powstało świecidełko WHC aby tacy jak Knight, Zayn, Owens, Fatu mieli co robić a ci jak zwykle wrócili do fabrycznych ustawień i to złoto stało się zaś złotem dla zawodników typu Roman :D Za pewnie w następnym roku Cody zacznie się kręcić przy tym tytule bo wiem że i tak prędzej czy później zwalą ten pas na niego :P 

Kto pamięta jak Orton zakopał Christiana? :D Pamiętam jaki był wkurw każdy się spodziewał że Christian dostanie szansę że przy pasie WHC się wybije, że dostanie taką szansę jak Edge a skończyło się tak jak zawsze, czyli klasycznym spuszczeniem w kiblu ważniejszy był Orton, Henry i oczywiście nie zawodny Big Show i chujowy Del Rio :D 

Cena i Nexus gdzie Barrett podążał za pasem finalnie na sam koniec dobili tak tą stajnię że szok, ostatnie podrygi Nexusa to była zbrodnia, nie wiem jak można było taki potencjał zniszczyć.

Z tego co pamiętam to już wtedy Triple H kręcił się na zapleczu w dziale kreatywnym, czasami mam wrażenie że on też dużo miał do powiedzenia w kwestii bookingu w WWE w tamtych latach, wszyscy robili z niego boga kreatywności bo stworzył NXT a nikt z was nie wpadł na to że stworzył to tylko po to żeby fani zamknęli ryj że główny produkt jest chujowy itd. ? Aby przestali narzekać, wgl by mnie to nie zdziwiło jakby to właśnie tak wyglądało... Z tego co się orientuje to pamiętam newsy z 2017-2020 roku że to właśnie Triple H stał murem za Romanem i to właśnie Triple H był jego wielkim fanem wciskając go do gardła na chama, sam Roman musiał zatrzymać to szaleństwo w 2020 roku bo był wykończony postacią Big Doga postać która hamowała jego rozwój, gdzieś jest nawet wywiad gdzie Roman wspomina że nienawidzi wracać do tego okresu i nigdy nie wróci do postaci Big Doga bo to jego najgorszy okres... Przecież Trible Chef to ogólnie dzieło Vince'a, oczywiście wiem to zbok itd. ale to właśnie Vince na sam koniec swojej przygody w WWE uczynił z Romana taką postać jaką jest teraz, to nie jest dzieło Huntera, wszyscy ogólnie byli w szoku że to właśnie Vince było odpowiedzialny za booking programu Rock/Roman vs Cody/Rollins i za całą walkę Roman vs Cody na WM 40... Triple H może ma inny charakter jako człowiek na zapleczu, że niby fajny, miły ale nie do końca taki jest, to był od zawsze egomaniak nos wysoko w chmurach, ale dużo nie różnił się od Vince'a i jego debilnych pomysłów i szli razem w ramię jeśli chodzi o debilny booking, tylko Vince potrafił z gówna jakoś wyleźć a Triple H nie potrafi, tutaj mamy chociaż przykład debilnego bookingu Vince'a we walce Rollins/Fiend na Hell in a Cell :D Po tym gównie, Vince musiał ratować sytuację i musiał zrzucić pas z Rollinsa na Fienda aby ludzie zapomnieli o tej chujowej akcji, a Triple H nie potrafił nawet uratować programu Ortona z Cody'm teraz będzie drugie podejście oby teraz nie zgodził się dodać do tego programu Britney Spears bo TKO stwierdzi że będą z tego duże $$$ XD

  • Lubię to 3

image-3.png

 


  • Posty:  2 495
  • Reputacja:   447
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. :spoko:

WWE sprawiło urodziny prezent Liv Morgan, dając jej awans do półfinału QOTR, przy okazji pięknie przepalając w piecu półfinałowy spot. Sądząc, że 4FW to No DQ, spodziewałem się powrotu Vaquer i ataku na Liv. Może w późniejszej fazie?

Walka Sol z Lyrą miała niezłe momenty, ale czasami chyba brakowało wzajemnego zrozumienia i ringowej chemii. Był na tym paryskim RAW jeszcze jeden mecz o IC Title. Penta kontra Rey Mysterio. Materiał na WM, ale z drugiej strony w USA nie byłoby takiej publiczności jak we Francji. Co w tej walce mi się podobało to fakt, że obaj panowie cały czas byli skupieni na robocie. Nie żebrali o reakcję tłumu, a ten i tak dał im wszystko, co miał.

LA Knight wreszcie sprytnie wyszedł z botcha i to w dodatku nie własnego :D Rycerz od wielu miesięcy gada o złocie, ostatnio sporo stricte o Romanie. Czyżby to był nowy King of the Ring? 

Najpierw trzeba dostać się do półfinału, a tam - ku mojemu zaskoczeniu - jest Je'Von Evans. Swoją drogą, bez Setha skład tej walki wyglądał jak jakieś No. 1 Contender Match o US Title :D Rollins będzie się bujać z The Vision chyba aż do SummerSlam.

Cena.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
    • Grins
      AEW to nawet w plakatach niszczy WWE, chociaż w ostatnim czasie WWE przykłada się do swoich opraw graficznych to i tak AEW nad nimi góruję pod tym względem. 
    • CzaQ
      Jak Ty mnie znasz  Musiałem wygoglować, ale było warto
×
×
  • Dodaj nową pozycję...