Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

W myśl zasady że persona Deadmana przegrała na WM i została pogrzebana więc wraca druga postać Undiego która również jest niepokonana na WM...

 

Nie no, to byłoby też głupie. Czemu mielibyśmy rozdzielać w taki sposób te persony? Poza tym myśląc w ten sposób, to wyniki WMki też powinniśmy liczyć osobno dla gimmicku :D

 

Ja widzę w tym pewien cel. WWE chce wprowadzić bardziej "ludzkiego" Undertakera, by symbolika z zeszłorocznej walki nie zginęła. Coś jakby, że Deadman odszedł, więc wraca ABA. No i może też federacja ma problem z nim w roli Deadmana na potencjalnej gali Hall of Fame. Tyle, że to też jest idiotyczne.


  • Posty:  1 251
  • Reputacja:   725
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Wszyscy tutaj o Takerze i Cenie, ale o tym segmencie z Backstage'u to już nikt nie wspomina.

 

 

Nieźle Romek przycisnął Kurta na samym końcu, możliwe że WWE pójdzie na całość i zaserwuje nam ich starcie w przyszłości, nawet bym się nie zdziwił :D

 

 

A co do Undertaker, jeśli ma wrócić to tylko w tej formie będzie jakoś wyglądał, niech nie wraca jako Deadman, to będzie totalnie bez sensu...

Mam nadzieje że to właśnie do tego doprowadzi że Undertaker wróci jako American Badass, a Deadman po prostu odszedł na emeryturę i już nigdy nie wróci, dlatego nie daje żadnego znaku życia i żadnych nad przyrodzonych mocy.

Edytowane przez Grins

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png.e621ddc1d3a89738016122d836f29810.jpg.78214f4cc1b9a4d05cf44c58b1fa86e0.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Podpisanie kontraktu odnośnie walki na WrestleManii 34 między Tripla H i Stephanie McMahon, a Kurtem Angle i Rondą Rosey

Nawet Coachman się pojawił. :D Dostaliśmy długi dialog gdzie w zasadzie za dużo nie wynikło. Szefowie wciąż przypominają, że rządzą, Ronda dalej jest pewną siebie buntowniczką. Trochę to śmiesznie wyglądało, gdy Ronda zaczęła dusić HHH jedną ręką, a Stephanie wyniosła ją na stół. Czaje promocję "najgroźniejszej kobiety świata", ale come on... Jaka babka, by jedną ręką zadusiła 120 kilogramowego chłopa? :roll:

 

Pierwsza walka - Sonya Deville vs Bayley

Zdecydowanie ciekawsze od walki były późniejsze wydarzenia. Trochę nie czaję tej interwencji Sashy. Wiadomo, że wspólny wróg jednoczy, ale Banks potem i tak lekceważąco chwyciła Bayley za pysk, co skończyło się kolejną bójką. Nie wiem czy mam to traktować jako małą próbę ratowania przyjaźni, czy bardziej pokazanie "przytulasce", że sama nie przeżyje.

 

Druga walka - Finn Bálor vs Seth Rollins

Bardzo fajnie starcie, które nieźle rozkręciło się od finishera Finna. Cieszy mnie, że zadbali o jakieś emocje, a wygrana Rollinsa nie była łatwa i oczywista. Mocnym punktem były ciosy nogami. Bálor fajnie częstował rywala kolanami, a z kolei Seth rozdawał dobre super Kicki.

Irlandczyk rośnie na faworyta do wygranej.

 

Oszczędzaj Brocka? Śmiechłem z Heymanem. :D

 

Segment z The Bar

To było dobre. Braun właśnie wymyślił sobie braciszka. Również cieszę się, że dają mu takie segmenty i nie jest tylko bezmyślną kupą mięcha dewastującą wszystko na swej drodze. Niech nie boją się iść tą drogą, bo to może Strowmanowi pomóc.

 

Trzecia walka - Goldust vs "Woken" Matt Hardy

Goldust deleted.

Matt w Battle Royal. Cóż... Jeżeli faktycznie nowy Wyatt ma się zjawić na WM'ce to chyba będzie to odpowiednie miejsce w karcie. :twisted:

 

Alexa z Mickie się wdzięczą do kamery i wyśmiewają Nię. Z jednej strony jestem ciekaw tego starcia. Jeżeli dadzą wygrać Jax ten pas to będzie dla niej jednocześnie wielki moment, ale i sprawdzian.

James naprawdę się trzyma. 8)

 

Przemowa Johna Ceny

Włączyliśmy dla Takera, chociaż mała była na to szansa. Dostaliśmy tylko kolejny speech Ceny, co było do przewidzenia. Jeżeli chodzi o Deadmana motocyklistę to ja chętnie bym zobaczył. Na pewno byłoby to małe "boom". Rozumiem, że wielu ludzi zapamięta Callawaya jako ponurego żniwiarza i tylko tą postać akceptuje. Mimo to chciałbym, jednak wtrącić, że gimmick motocyklisty jest bliski prawdziwej osobie Marka zatem jak to ma być jego ostatnia walka to wystąpienie w postaci związanej z jego prawdziwym stylem życia nie byłoby głupim pomysłem.

 

Czwarta walka - Elias Samson vs Heath Slater

Tym razem los się uśmiechnął do Eliasa, bo trafił na jobbera. Chciałbym żeby otrzymał coś więcej niż udział w BR.

 

Piąta walka - Alexa Bliss & Mickie James vs Asuka & Dana Brooks

Nie chciało mi się oglądać tego męczenie Dany. I tak wiadomo, że Japonka wygra, a Jax rozjedzie Nię. Alexa oczywiście zwiała. :twisted:

 

Segment z Paulem Heymanem i Brockiem Lesnarem

Wszystko byłoby fajnie gdybym nie wiedział, że Romek ten pas przejmie. Bardzo fajnie zabookowali ten brawl. Reigns wydawał się wygrać po raz pierwszy, a tutaj zonk i F-5. Plus taki, że po raz kolejny Brock wyszedł na nadczłowieka i jego rywal musi użyć bobmy atomowej, aby go powalić. Niestety 0:3 daje nam jasny sygnał jak wspomniałem kto prawdopodobnie skończy z pasem po PPV. Pozostaje liczyć, że próby powalenia "Bestii" przez Somańczyka będą jakoś trzymały w napięciu.

 

Ostatnie RAW przed największą ze scen bez wystrzałów. Kilka momentów wartych uwagi. Mimo wszystko pewno i tak pobije Smack'a.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jakoś mieszane mam odczucia co do ostatniego Raw. Z jednej strony - oglądało się w miarę przyjemnie, było czuć że spięli się i chcą zrobić atmosferę czekającej na nas WrestleManii. Nawet publika w miarę dawała radę. Ale z drugiej... czy wydarzyło się coś godnego uwagi? Coś, co dało jakiś punkt kulminacyjny w danej rywalizacji? Raczej nie...

 

Co do Takera widzę dwie opcje logiczne na ten moment:

1. Pojawia się dzisiaj na SD i akceptuje wyzwanie Ceny, grając mu na nosie, że nie spotkali się face to face.

2. Czekamy do samej wmki. Cena desperacko przejmuje ring (a'la Rollins rok temu na TakeOver) i daje ostatnią szansę Takerowi. Wtedy gra Kid Rock (akurat będzie wśród HoF) publika w euforii i mamy nie dość, że walkę, to i wm moment.

 

A w jakiej odsłonie Taker wróci... zwisa mi. Tak naprawdę aktualnie największym trollingiem ze strony dablju będzie jeżeli Undi rzeczywiście nie pojawi się, w co mocno wątpię :D


  • Posty:  240
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  18.02.2018
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miałem nadzieję, że otrzymamy jakieś BUM na tym Raw, obyło się jednak bez tego co zaważyło na poziomie gali, choć i tak nie było to złe show.

 

Walka między Sethem a Finnem świetna i przejawia do mnie coraz bardziej koncepcja, aby Balor pojawił się na Wrestlemanii jako Demon i zgarnął tytuł, a porażka z Rollinsem przemawia za tym pomysłem.

 

Romek z Lesnarem po raz kolejny dali niezły segment, ale no właśnie jedynie niezły. Brakowało mi w nim przynajmniej jednego sporego momentu, który zapamiętamy na dosyć długo, niestety nic takiego nie otrzymaliśmy, chociaż motyw z tym iż cały roster stoi za Romanem jest dobry :wink:

 

Nie wierzę w to, że dablju nie da nam na tej Wrestlemanii walki pomiędzy Ceną a Takerem i teraz jedynym domysłem jest tutaj w jakim gimmicku pojawi się Mark, obie koncepcje mi pasują, chociaż nie ulega wątpliwości iż American Bad Ass wywołałby większy szok :wink:


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie no, to byłoby też głupie. Czemu mielibyśmy rozdzielać w taki sposób te persony? Poza tym myśląc w ten sposób, to wyniki WMki też powinniśmy liczyć osobno dla gimmicku :D
Bez przesady. Po prostu gimmick Deadmana na WM nie ma już prawa bytu. Przegrał dwukrotnie, Taker po ostatniej walce z Reignsem symbolicznie złożył na środku ringu swój kapelusz i płaszcz co można było odczytać jako swoiste pożegnanie z postacią Phenoma.

 

Ja widzę w tym pewien cel. WWE chce wprowadzić bardziej "ludzkiego" Undertakera, by symbolika z zeszłorocznej walki nie zginęła. Coś jakby, że Deadman odszedł, więc wraca ABA.
Dokładnie tak. Undertaker- umarlak poniósł porażkę- stracił wszystkie swe moce i tajemniczość więc teraz wraca Undertaker- Mark Callaway, zwykły człowiek bez jakiegokolwiek widowiskowego strzelania piorunami czy przygaszania świateł na arenie.

  • Posty:  3 434
  • Reputacja:   703
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Taker po ostatniej walce z Reignsem symbolicznie złożył na środku ringu swój kapelusz i płaszcz co można było odczytać jako swoiste pożegnanie z postacią Phenoma.

 

Wszystko fajnie, ładnie, pięknie Jacek gdyby nie jeden fakt - Deadman pojawił się na RAW25 jak gdyby nigdy nic. ;)

 

Raw słabe było, szczególnie jako ostatnie przed końcem "sezonu" i zakończeniem road to wrestlemania.

Nie postarali się, bo tak jak napisał Giero - w sumie nic takiego nie było, a jak to mawiał Konfucjusz - "kilka segmentów Wrestlemanię nie czyni" - czy jakoś tak :D

"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png


  • Posty:  49
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  04.11.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Wszystko fajnie, ładnie, pięknie Jacek gdyby nie jeden fakt - Deadman pojawił się na RAW25 jak gdyby nigdy nic.

 

I to jest najlepsze podsumowanie tego segmentu. Nikt nie pamiętał (ja też o tym zapomniałem) że takie coś miało miejsce. A było to w styczniu...

646066133574871cb9b908.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CzaQ napisał/a:

Wszystko fajnie, ładnie, pięknie Jacek gdyby nie jeden fakt - Deadman pojawił się na RAW25 jak gdyby nigdy nic.

 

 

I to jest najlepsze podsumowanie tego segmentu. Nikt nie pamiętał (ja też o tym zapomniałem) że takie coś miało miejsce. A było to w styczniu...

No i kolega powyżej znakomicie to podsumował :) Skoro mało kto z nas pamięta że Taker pojawił się na 25-leciu RAW, to tym bardziej typowy hamburgerowiec z Ju-es-eja nie będzie zawracał sobie tym głowy. A i myślę że WWE nie będzie się specjalnie starało o tym przypominać. Wielokrotnie bowiem gdy jakaś sytuacja z przeszłości była niewygodna dla toczonego obecnie storylinu, to fedka po prostu przemilczała ten fakt udając że nigdy nie miał miejsca w przeszłości.

Edytowane przez TakerFanKrk

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Wielokrotnie bowiem gdy jakaś sytuacja z przeszłości była niewygodna dla toczonego obecnie storylinu, to fedka po prostu przemilczała ten fakt udając że nigdy nie miał miejsca w przeszłości.

 

Co nie oznacza że tak powinno być. Ja również przyznaję, że zapomniałem o tym jego "występie" na RAW25. W takim wypadku nie widzę żadnej możliwości by pojawił się American Bad Ass. A jeśli tak się stanie, to będzie to idiotyczne.


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja czuje, że finalnie Undertaker nie pojawi się na WrestleManii. Coś WWE wymyśli, bo tak już by raczej ogłosili pojedynek. Zagra muzyka Takera, a tu ktoś wybiegnie od tyłu i wpierdoli Januszowi, patrz - Samoa Joe.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja czuje, że finalnie Undertaker nie pojawi się na WrestleManii. Coś WWE wymyśli, bo tak już by raczej ogłosili pojedynek. Zagra muzyka Takera, a tu ktoś wybiegnie od tyłu i wpierdoli Januszowi, patrz - Samoa Joe.
Nie zrobią tego, a jeśli nawet to pewno nie na gali takiego kalibru. Rozumiem gdyby takie coś stało się na jakimś podrzędnym PPV typu Payback czy Backlash ale na pewno nie na Największej Ze Scen. Ludzie chcą Takera, to powinni go dostać- nieważne czy będzie walczył czy nie. A taki manewr z Joe atakującym Cenę mogą spokojnie zrobić na pierwszym RAW po WM. Edytowane przez TakerFanKrk

  • Posty:  10 371
  • Reputacja:   391
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja czuje, że finalnie Undertaker nie pojawi się na WrestleManii. Coś WWE wymyśli, bo tak już by raczej ogłosili pojedynek. Zagra muzyka Takera, a tu ktoś wybiegnie od tyłu i wpierdoli Januszowi, patrz - Samoa Joe.

 

Prędzej czegoś takiego spodziewałbym się po walce Kanadyjczyków z Koziołkiem i Shane'em. KOSZ wjebałby McMahonowi na zapleczu (i kontuzjowany Shane nie musiałby walczyć), a Daniel Bryan musiałby znaleźć na szybko jakieś zastępstwo za niego.

Z Takerem to nie przejdzie. Tu kwestia jest tylko taka, czy będzie wyłącznie segment pomiędzy Jachem i Grabarzem, czy walka w ringu. Ja osobiście stawiam na to drugie.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 251
  • Reputacja:   725
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ja czuje, że finalnie Undertaker nie pojawi się na WrestleManii. Coś WWE wymyśli, bo tak już by raczej ogłosili pojedynek. Zagra muzyka Takera, a tu ktoś wybiegnie od tyłu i wpierdoli Januszowi, patrz - Samoa Joe.

 

Prędzej czegoś takiego spodziewałbym się po walce Kanadyjczyków z Koziołkiem i Shane'em. KOSZ wjebałby McMahonowi na zapleczu (i kontuzjowany Shane nie musiałby walczyć), a Daniel Bryan musiałby znaleźć na szybko jakieś zastępstwo za niego.

Z Takerem to nie przejdzie. Tu kwestia jest tylko taka, czy będzie wyłącznie segment pomiędzy Jachem i Grabarzem, czy walka w ringu. Ja osobiście stawiam na to drugie.

 

Ja osobiście też obstawiam że panowie spotkają się w ringu, ale tylko w segmencie...

Ale miejmy nadzieje że to nie będzie jakiś zwykły segment, tylko po prostu zapowiedz ich walki, a przed wszystkim " ostatnia walka Undertakera " innej opcji nie widzę, jeśli Deadman jest w dobrej kondycji fizycznej to warto to podkreślić, więc niech Undertaker zaakceptuje wyzwanie Ceny i po kłopocie, tylko że walka musiałby się odbyć albo na WrestleManii 35, albo na SummerSlam lub Survivor Series żadnej innej opcji nie widzę.

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png.e621ddc1d3a89738016122d836f29810.jpg.78214f4cc1b9a4d05cf44c58b1fa86e0.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Pytanie czy fani obecni na hali nie uznają zapowiedzi walki za rok za bullshit. Skoro jesteście już na ringu, to czemu nie teraz? Takie trochę lizanie lizaka przez szybę.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Caribbean Cool
      I love la????
    • Grok
      Bryan Alvarez wrócił z raportem ze środowego AEW Dynamite, gdzie w main evencie odbyła się walka o AEW Women’s World Title, Tommaso Ciampa rzucił wyzwanie Kyle'owi Fletcherowi o TNT Title (widocznemu na zdjęciu powyżej), ogłoszono nowych pretendentów do męskich pasów Tag Team, zaliczyliśmy zaskakujący powrót i wiele więcej. AEW --- TAGS--- AEW, Dynamite, Tommaso Ciampa, Kyle Fletcher, AEW Women’s World Title Źródło: For subscribers: Bryan Alvarez’s AEW Dynamite report
    • Grok
      NJPW ogłosiło pełną drabinkę New Japan Cup 2026. Turniej wystartuje 4 marca i potrwa do 21 marca. W puli nagród jest szansa na title shot o IWGP Heavyweight Championship, a zwycięzca zawalczy z Yotą Tsuji o pas na Sakura Genesis w kwietniu. W stawce 24 wrestlerów, ale w pierwszej rundzie odbędzie się tylko osiem walk. Osiem gwiazd — Drilla Moloney, Shingo Takagi, Tomohiro Ishii, HENARE, Hirooki Goto, Hartley Jackson, Yujiro Takahashi oraz Zack Sabre Jr. — wylosowało bye w pierwszej rundzie i
    • Grok
      NJPW ogłosiło dwa pojedynki o tytuły na nadchodzącą galę rocznicową. 6 marca NJPW obchodzić będzie swoje 54. urodziny galą Anniversary w Ota City Gymnasium w Tokio. Potwierdzono, że na szali staną IWGP Junior Heavyweight Championship oraz Junior Heavyweight Tag Team titles. DOUKI broni pasa przed Master Wato, a Taiji Ishimori i Robbie X rzucą wyzwanie Robbie Eaglesowi i Kosei Fujita o ich złoto tag teamowe. Będzie to druga obrona zarówno dla DOUKI, jak i dla Eaglesa oraz Fujity w ich panowan
    • Grok
      Według MJF, WWE nadal jest nim bardzo zainteresowane, mimo że ma ważny kontrakt z AEW. Mistrz świata AEW gościł w najnowszym odcinku programu Insight with Chris Van Vliet i skomentował storyline „wojny licytacyjnej 2024”, w którym sugerowano jego możliwy transfer z AEW do WWE. MJF przyznał, że WWE było wtedy mocno nim zainteresowane i nadal tak jest. MJF wychwalał AEW w programie Insight, nazywając ją świetną alternatywą z „gourmetowym jedzeniem”. Wymienił siebie, Hangmana Page’a, Swerve’a
×
×
  • Dodaj nową pozycję...