Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 434
  • Reputacja:   703
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Tak bardzo poziom spadł, że już nie chce mi się tego oglądać, ale przyzwyczajenie nie daje o sobie zapomnieć, a że mam czas to.... poza tym i tak na przewijaniu wszystko leci :D

 

Boooman vs Srayatt - wow, Romuald wygrał. Wow, co za zaskoczenie. WWE jest takie żałosne ostatnio, że znamy wyniki WMki przed oficjalną zapowiedzią walk.

 

Klub luzerów vs południowcy - aj don't ker. Równie dobrze mogliby wszystkich zwolnić :D

 

Cruiserweighci - piórkowi czy tam trędowaci odbębnili walkę i tyle. Jak zwykle bez historii.

 

Angle omawia EC kobiet - ale publika ma wywalone na Absolution :D przy pozostałych paniach było albo głośne buuuu albo cheer, a przy tych dwóch praktycznie brak reakcji. Kurt chyba nawet zapomniał jak ma Mandy Rose na imię... "yyyyyy hmmm Mandy Rose!"

 

Aśka vs Facehugger - Japonka nie mogła przegrać, wieśniara jobbnęła i tyle.

 

Miz vs Crews - wow. Dzisiaj WWE przechodzi samo siebie. Chyba zdetronizują Hitchcocka pod względem suspensu - kto tu wygra hmm? Brakło im poważniejszych graczy niż sympatyczny murzynek? Biedny roster.

 

Bar vs Shield - Roman nawet w tagu nie może normalnie przegrać :D Ależ z Jordana idiota, świetnie gra leszcza nieogarniającego biznesu za to umiejącego walczyć. Rollins ma ubaw na WM - albo nic nieznacząca walka z midcarderem na zapewne preshow albo w sumie nic, bo przeciwnicy mu się posypali :))

 

Nia vs lokalna Vanessa (szkoda, że nie Decker :D) - szybki squash w wykonaniu córki Jaxa i motopompy. Wcale się nie dziwię - lasia jest wg wikipedii większa i cięższa ode mnie i pewnie większość Atti wyglądałaby przy niej jak szczypiorek. Na miejscu Enzo cieszyłbym się, że odpadłem - jak miałaby być na górze to łóżko mogłoby poważnie ucierpieć :D

 

Sonya Deville vs Myszka miki - nie wiem co to miało być. Alexa znowu kombinuje. Why?

 

Elias vs Cena vs Braun - szybka rozwałka. Tego akurat nie przewinąłem, było ok. Chwila... wygrywa Elias? Gość to midcarder kręcacy się przy main eventerach, naprawdę dziwny booking, ale w sumie nie ma kogo innego dać w komorze, bo bieda w rosterze. W sumie na SD też tak jest - zaledwie 5 main eventerów na krzyż w całej szatni. Dodatkowo dodam, że to była debilna stypulacja - już wolę żeby komora była w pełni losowa, a teraz mamy świadomość, że gitarzysta wpada ostatni. Wygrać nie wygra, ale pomiędzy plexiglasem pewnie sobie chwile pogra :D

 

Podsumowując - writerzy nawet nie pokazują, że się starają, bo mają wszystko w dupie. ALe co tam - przcież to tylko Road to Wrestlemania :roll: Nie obrażając nikogo podejrzewam, że są rudzi, bo po weekendzie w Filadelfii wysssali mi duszę i chęć oglądania produktu.

"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Cena płacze, że musi wygrac, że nie ma drogi na WMke, że ta potrafi sprawiać, iż legendy wstają z grobu. Najbardziej śmiałe oczko puszczone do widza, w sprawie walki Johna z Takerem, czyli czegoś, czego raczej chciałem uniknąć.

 

Revival tym razem wygrywa. W jakim świetle stawia to Gallowsa? :P

 

Seth wypłakał sobie miejsce w walce eliminacyjnej. Teraz to on staje się pewniakiem, bo jakby miał nie awansować, to to wszystko byłoby zbędne. Przyznam, że jak powiedział, że nie chce być na Raw, to zaczynałem mu szukać dobrych feudów na SmackDown :wink:

 

Piosenka Eliasa udana. Szczególnie pierwsze wersy. Przy Braunie to wszystko siadło, a i sprawiało wrażenie, jakby ten Strowman miał pojawić się ciut wcześniej. Gigant znowu skradł RAW :shock: Teraz to już tak w niego inwestują, że się dziwie chęci wrzucenia Romka na Brocka.

 

Ivory w Hall of Fame. Szanuje, ale rzygam już tym pierdoleniem od kogo zaczęła się kobieca rewolucja. Teraz Bayley wyskoczyła z podobnym tekstem... Wystarczyło, żeby mi zniesmaczyć całe promo.

 

Ronda podpisuje kontrakt na Elimination Chamber. To w sumie jest jeden z bardziej oczekiwanych przeze mnie momentów PPV. Jestem ciekaw, jak wypadnie za mikrofonem. A korzystając z okazji powiem, że Rousey jest odpowiedzialna za kobiecą rewolucję w MMA!

 

Idiotyczna końcówka Main Eventu. Położyli się obaj booo jeden drugiego nie widział? Czy może myśleli, że drugi zrezygnuje z pinu?

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Wiesz co Miz, gdybyś naprawdę był mądry to trzymałbyś się decyzji by nie przyjmować wyzwania Ceny. Przyznam, że nawet podobałoby mi się gdyby tak to zostawili, albo gdyby dopiero Kurt wymusił taką walkę.

 

Rollins najpierw dodany do walki "ostatniej szansy", a potem do samej komory. Nawet jeśli było to idiotyczne, to nie mam z tym bardzo dużego problemu.

Zacząłem się jednak zastanawiać co z tymi wszystkimi bardziej wartościowymi ludźmi na WMce? Patrząc na to ilu ich mamy i ilu z nich nie ma jakiś wyraźnych planów pod najważniejszą galę roku, to robi się to trochę przerażające. Boję się że dostaniemy totalne upychacze karty, a mimo wszystko nie chcę takich rzeczy na WMce.

Jasne, jeszcze jest czas i wszystko da się jeszcze skleić. Tyle że miejsc na karcie też nie jest nieskończona ilość.

 

Segment wieczoru to oczywiście Strowman i Elias :D Chciałbym żeby WWE nas zaskoczyło i ukoronowało Brauna na WMce. Gość co chwilę kradnie show i ludzie chcą go oglądać. Tu nie powinno być wielkiej filozofii. Facet powinien być mistrzem i twarzą RAW.

 

Zresztą, dostaliśmy po tym walkę Romka i Sheamusa. Aż sobie pomyślałem że może Romek i Seth o pasy TT na Wmce? Wrzućcie im jeszcze Balor Club i mamy bardzo ładny Triple Threat.


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miz jest tak sprytny, że aż nie pokonał Johna Ceny mimo zaatakowania go przed gongiem ^^. Cały argument krew w piach :D.

Otwierający segment był dobry, Jasiu dał fajną gadkę(i jest pierwszą osobą, która od początku Road to Wrestlemania dała mi poczucie tego, że ta WM'ka się faktycznie zbliża. Serio, wystarczy wspomnieć o tym, powiedzieć, że Ci zależy i człowiek od razu podchodzi odrobinę inaczej... drugą osobą jest Seth Rollins ale o tym później.), Miz dał fajną gadkę... może nawet kupiłbym jego argument gdyby nie przejebał tego pojedynku z Jasiem.

No więc IC Champion rozpocznie Elimination Chamber z numerem jeden, jest na straconej pozycji, Big Match John go pokonał... a ja się nie zdziwię jeśli wejdzie do Elimination Chamber jako drugi ^^.

 

Plaga z pisanymi na ekranie słowami w trakcie prom na backstage'u trafiła teraz na Raw... stop the pain.

 

No to przechodząc do wyżej wspomnianego Rollinsa... Jason wypadł na rok to i wygląda na to, że Seth będzie wracać do Main Eventu. Wygląda na to, że operacja Jordana jest czymś na czym Architekt zyska i może dostanie coś większego na Wrestlemanii. Podoba mi się ta desperacja Setha by dostać się na Wrestlemanie, to naprawdę daje mi wrażenie, że zbliża się coś ważnego. Chciałbym oglądać to odrobinę częściej. Jesteśmy na drodze do Wrestlemanii, podkreślajmy to.

Seth dodany do Fatal 4 Way'a drugiej szansy... sprawili dzięki temu, że zainteresowała mnie ta walka jeszcze bardziej ale wynik to skopali po całości.

 

Bayley i Sasha znowu tworzą magię w ringu. Dały świetny pojedynek, aż trochę szkoda, że zmarnowany na tygodniówkę. Podobało mi się też wpadnięcie Nii... miało sens. Poskładać dwie osoby z którymi Aśka w poprzednich tygodniach miała niemałe problemy.

 

Kolejna rzecz, która mi się podoba - chemia na linii Alexa Bliss-Mickie James. To ich drugi program w przeciągu ostatnich sześciu miesięcy i znów ogląda się to bardzo dobrze. Absolution są tłem, wygrywają pojedynki, promują się jakoś na tym wszystkim ale w centrum są Lexie i Myszka.

 

Elias i Braun - obydwoje są świetni. Umieszczeni w jednym segmencie byli przepisem na sukces. Elias genialny jak zwykle, Braun... bardziej komediowy niż zwykle ale rozjebanie kontrabasu na plecach Eliasa było zacne :lol:. No i nie wiedziałem, że Strowman ma tak piękny głos ;>

 

Nie spodziewałem się tak dobrego pojedynku między Reignsem a Sheamusem... a już tym bardziej mając w pamięci ich feud sprzed dwóch lat. To tylko pokazuje jak bardzo obydwaj podciągnęli się ringowo. Świetny tygodniówkowy pojedynek.

 

Nienawidzę takich finishów... podwójny pin, pin dwóch osób na jednej osobie, podwójny tap-out... ogółem większość form dusty finishu działa na mnie jak sól na otwartą ranę. Jeszcze to zejście z anteny przed wyjaśnieniem zaistniałej sytuacji... ja już wiem, że za tydzień Rollins i Balor zmierzą się one on one ale to jest ten cliffhanger dla którego mam odpalić przyszłotygodniowe Raw... ależ to jest słabe.

 

Raw było całkiem okej, na pewno było lepsze od zeszłotygodniowego.

Edytowane przez DashingNoMore

  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ja już wiem, że za tydzień Rollins i Balor zmierzą się one on one ale to jest ten cliffhanger dla którego mam odpalić przyszłotygodniowe Raw... ależ to jest słabe.

 

Angle ogłosił po Raw poprzez facebooka, że Balor i Rollins będą członkami EC matchu. Tak, 7-osobowy Elimination Chamber match.

...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobre zakończenie RAW, bo otwiera nam dużo furtek dla Rollinsa na WrestleManię. Za tydzień ktoś przeszkodzi mu w wygranej, której tak bardzo chce i mamy gotowy feud. Mamy Jordana z fake'ową kontuzją, który razem z Anglem przechodzi heel turn. Mamy też samego Kurta przechodzącego heel turn (jakieś początki były już dzisiaj). Jest jeszcze Dean Ambrose - tą opcją jarałbym się teraz niesamowicie :D.

 

Edit:

ja już wiem, że za tydzień Rollins i Balor zmierzą się one on one ale to jest ten cliffhanger dla którego mam odpalić przyszłotygodniowe Raw... ależ to jest słabe.

 

Angle ogłosił po Raw poprzez facebooka, że Balor i Rollins będą członkami EC matchu. Tak, 7-osobowy Elimination Chamber match.

No to nie.

 

No i brawo. Strowman już nie robi się taki jednowymiarowy. Myślałem, że popełnią z nim taki błąd, ale widać że jego promowanie jest naprawdę przemyślane i sprawdza się bardzo dobrze. Mniejsza już o to, że dziwnie się patrzy na jego komediową formę, pamiętając o Wyatt Family :-).

 

Ciekawe co dla Cesaro i Sheamusa na WM. To samo z Usosami. Jeden team pewnie trafi do Kick-off, ale mówiąc szczerze będzie to dla obu teamów krzywdzące. Poprzedni rok był udany dla drużyn, odkąd oglądam to chyba najlepszy, biorąc pod uwagę że są dwa tytuły (może nie jest to first time ever super revolution :roll:, ale zdrowe evolution) . Mimo wszystko to chyba jednak Usosi zasługują na miejsce w głównej karcie. Problem jest taki, że trudno im coś teraz sensownego zabookować bez awansów z NXT. Brak face'owych przeciwników dla The Bar. Na RAW pewnie skończy się na walce z wieloma drużynami, żeby Revival mogło skraść pasy.

Edytowane przez LAN

  • Posty:  815
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  13.02.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Na RAW dotarły te śmieszne napisy pojawiające się na ekranie. Jak można było przepuścić tak idiotyczny pomysł?

Podczas tego odcinka kilka razy ktoś nawiązywał do przeszłości. Miz i Cena, Rollins, James. To powoduje, że odczuwa się poczucie ciągłości i jakiejś głębi tych programów. Od dłuższego czasu jakoś mi tego brakowało.

 

Podobał mi się pierwszy segment. Taki vibe z 2011, gdy między innymi, istniały storyline’y. Tych dwóch można słuchać godzinami, ich konfrontacje tym bardziej. Cena mówił o wstawaniu z grobu – oby dali temu Takerowi spokój. Gdy ogłosili walkę, spodziewałem się, że Cena przegra, wejdzie do komory jako pierwszy i zostanie do końca z Romanem, ale gdy Angle wywalił Dallasa i Axela, wszystko stało się jasne. W ogóle dziwne było to, że Angle wystawił do walki znokautowanego Ojca Założyciela Suplex City.

 

Kurt podsumował publiczność „Yes-ującą” na operację Jordana in character - jako ojciec, ale pewnie został wyprowadzony z równowagi prywatnie. Faktycznie brzydkie i niepotrzebne zachowanie publiczności.

Mam nadzieję, że Seth Rollins faktycznie wróci na szczyt. Nie musi od razu zgarniać pasa, ale main eventy to jego miejsce. A przy okazji to koniec półrocznego programu bez podłoża fabularnego, czyli konfliktu Rollinsa z The Bar.

 

Piękny Roman przyszedł sobie do kumpla, ogłosić że wyeliminuje go z komory. Rasowy face :)

 

Mieszane odczucia co do Strowmana z kontrabasem. Duży chłop, to duża gitara – jasne, to było w porządku. Tylko gryzie mi się to, że raz Braun przewraca tira, tydzień później zabija Kane’a, tydzień później demoluje przeciwników, a jeszcze tydzień później sobie śmieszkuje i śpiewa. Wolałbym, żeby bookowali go konsekwentnie. W tę albo we w tę, bo zazwyczaj jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Chyba że ma zostać wyjątkiem od reguły.

 

Remis w main evencie. Trzymają nas w niepewności. Za tydzień pewnie Rollins vs Balor o wejście do komory. Mam nadzieję, że to nie ulubieniec internetu, ale total package przejdzie dalej. No i w ogóle co to za zagrywka z ucięciem RAW? Żadnego werdyktu, żadnych wyjaśnień – jeb i koniec transmisji :roll:

 

@Edit

Okej, czytam że było ogłoszenie na FB i będzie 7-osobowa komora. Czyli pewnie Triple Threat na początku - mi pasuje, coś nowego. Niemniej ucięcie RAW głupie.

Edytowane przez Rogos
I Miejsce - Typer NXT 2017

  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Podoba mi się, że zawsze grożą pierwszym wejściem do Komory, nigdy drugim - a jest równie złe. Miz to numer 1. Najlepiej by było, gdyby Cena wlazł jako drugi, żeby to w ogóle straciło sens!

 

Rousey podpisze kontrakt z Raw na PPV. Tam to raczej powinny być walki, znowu dostaniemy "Raw Premium", ale nazwisko dla nich duże, więc pewnie nie wszyscy się będą czepiać.

 

Po operacji. Jordan opuści WrestleManię... Jak ludzie zaczęli doceniać jego rolę, ten wylatuje. Pech.

 

Idealny moment na turn Sashy... i wparowała Nia.

 

Titus potrafi wyciągnąć z Apollo jakąś charyzmę :shock:

 

Śpiewający Strowman z kontrabasem - coś pięknego :D Nie obchodzi mnie, że to się gryzie z wizerunkiem potwora. Wolę rozwalacza entertainera.

 

"Matt Hardy deletes that pinfall" :D W ogóle Matt łapał dziś fajną reakcję. Miło. Oby po PPV coś ruszyło z Broken Universe.

 

Podwójny pin. Rollins i Balor wygrali. Pewnie zawalczą za tydzień... A jednak nie. 7 osób w EC. Więc zacznie się 3-wayem. Jakaś odmiana to jest. Choć jeszcze bardziej zmniejsza wagę Miza z jedynką.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Braun Strowman jest niesamowity. W pazdzierniku było wielu przeciwników jego face turnu, ale patrząc na to jak radzi on sobie w tej roli to moim wymarzonym momentem tegorocznej WrestleManii jest Braun zamykający gale z pasem Universal. Dawno WWE nie stworzyło tak fajnej gwiazdy, która na żadnym polu nie zawodzi.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  238
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fajny segment z Mizem i Ceną, gdzie obaj mówili całkiem racjonalnie. Miz celnie uderzył z Ojcem Założycielem Suplex City, a Cena słusznie zauważył, że Miz z Lesnarem nie ma żadnych szans.

Walkę powinien wygrać, bo pierwszy spot dla Ceny mógłby jakoś usprawiedliwić jego porażkę w komorze i dać dobry segment z jego wątpliwościami, że dostanie się na WM-kę.

 

Najlepsza walka RAW to jak dla mnie Bayley vs Sasha. W końcu zapachniało starym NXT, bo przez ostatnich kilka miesięcy większość walk kobiet przewijałem po 2-3 minutach padaki.

 

Strowman w trochę nowym obliczu, ale wciąż bawi. W 2018 chcę go z pasem, może nawet z WWE Championship jak ten już wróci na RAW.

 

Jak już Seth dołączył do Main Eventu to myślałem, że wygra. Jak widać obu nie chcieli pozostawić poza EC. Chociaż w komorze tak czy siak nie widać rywala dla Rollinsa na WM-kę.


  • Posty:  10 371
  • Reputacja:   391
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Strowman w trochę nowym obliczu, ale wciąż bawi. W 2018 chcę go z pasem, może nawet z WWE Championship jak ten już wróci na RAW.

 

Niestety to raczej wątpliwy scenariusz, ponieważ złota cnota Lesnara jest już zarezerwowana dla Romka, a jak ten przejmie pas, to na 99% nie jobnie z niego na rzecz Brauna, skoro Romeo wyjątkowo przejebał cały feud z Brązowym (czyt. jeżeli ich zestawią ponownie ze sobą, to Rzymek weźmie "zaskakujący" odwet).

Jak dla mnie to nie Reigns, ale Braun powinien skroić Lesnara ze Złota. WWE (już) stworzyło sobie destroyera-rozpierdalatora na miarę Brocka (i o tej samej wiarygodności) i podkładając Bestię Brązowemu - postawili by kropkę nad "i", tworząc Lesnara v.2.0 (a wtedy Lesio mógłby sobie spierdalać do UFC i Vinnie nie musiałby mu już robić z połykiem żeby łaskawie został i nadal brał mega-kasę za 1/10 roboty jaką wykonują inni wrestlerzy).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

-Raven-, Podobno Roman z pasem Universal ma iść na SmackDown. Na Raw spokojnie Strowman może rywalizować że Stylesem lub Nakamura i odebrać zloto

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  238
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Strowman w trochę nowym obliczu, ale wciąż bawi. W 2018 chcę go z pasem, może nawet z WWE Championship jak ten już wróci na RAW.

 

Niestety to raczej wątpliwy scenariusz, ponieważ złota cnota Lesnara jest już zarezerwowana dla Romka, a jak ten przejmie pas, to na 99% nie jobnie z niego na rzecz Brauna, skoro Romeo wyjątkowo przejebał cały feud z Brązowym (czyt. jeżeli ich zestawią ponownie ze sobą, to Rzymek weźmie "zaskakujący" odwet).

Jak dla mnie to nie Reigns, ale Braun powinien skroić Lesnara ze Złota. WWE (już) stworzyło sobie destroyera-rozpierdalatora na miarę Brocka (i o tej samej wiarygodności) i podkładając Bestię Brązowemu - postawili by kropkę nad "i", tworząc Lesnara v.2.0 (a wtedy Lesio mógłby sobie spierdalać do UFC i Vinnie nie musiałby mu już robić z połykiem żeby łaskawie został i nadal brał mega-kasę za 1/10 roboty jaką wykonują inni wrestlerzy).

 

Dlatego pisałem o WWE Championship. Scenariusz Arkao jest bardziej realny.


  • Posty:  10 371
  • Reputacja:   391
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

-Raven-, Podobno Roman z pasem Universal ma iść na SmackDown. Na Raw spokojnie Strowman może rywalizować że Stylesem lub Nakamura i odebrać zloto

 

To byłby idealny scenariusz, bo z Romkiem nic Braun nie ugra (drugi raz Rzymka Brązowemu nie podłożą), a Stylesa (którego podkładali Balorowi) czy Szinski'ego (którego podkładali Mahalowi), to Strowman poskręca w precel.

Tylko czy Vinnie faktycznie odda swojego ulubieńca, świeżo namaszczonego MiSZCZa i nową Twarz WWE do drugorzędnego brandu takiego jak SmackDown? Jakoś kurde tego nie widzę... Prędzej bym uwierzył, że Brauna przepierdolą na Smacka.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ej no, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że dla Rollinsa otwiera się na WM-ce furtka o nazwie "Finn Balor"? Dzisiaj niby kontrowersje, na EC jeden drugiego wyeliminuje i feud gotowy... zapychacz karty, jasne, ale przynajmniej obaj dostaliby w niej miejsce... a i ringowo mogliby się przez te 10-15 minut co dostaną wybronić.

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W tym tygodniu WWE złożyło zgłoszenie znaku towarowego, oficjalnie potwierdzając nazwę nowej frakcji w NXT. WWE złożyło wniosek o rejestrację znaku towarowego terminu „Birthright” 11 lutego. Słowo to Lexis King używał w ostatnich tygodniach, próbując zwerbować innych do swojej grupy wraz z Arianną Grace i Stacksem. King (syn Briana Pillmana) i Grace (córka Santiny Marelli) to oboje wrestlerzy drugiego pokolenia. Charlie Dempsey i Uriah Connors, synowie Williama Regala i Fita Finlay'a, to dwi
    • Grok
      Dwóch aktualnych gwiazdorów WWE trafiło na listę wymarzonych rywali MJF. Podczas rozmowy w podcaście Insight with Chris Van Vliet MJF wymienił Kevina Owensa (konkretnie Kevina Steena) i Setha Rollinsa jako wrestlerów, z którymi chciałby stoczyć mecz. „Rowdy” Roddy Piper i John Cena to inni z jego marzeń, ale MJF odpuścił ich ze względu na śmierć Pipera i emeryturę Ceny. Owens przeszedł operację szyi w 2025 roku i nie ma jeszcze daty powrotu. Ma wystąpić jako trener w kolejnym sezonie seria
    • Grok
      Choć Saya Kamitani musi zrobić przerwę, nie będzie zmuszona oddawać tytułu World of Stardom Championship. Stardom opublikowało wczoraj aktualizację, informując, że Kamitani musi poddać się operacji kontuzjowanego palca, którego doznała w walce ze Starlight Kid 7 lutego. Kamitani opuści około miesiąc walk, ale nie będzie musiała pozbawiać się pasa World of Stardom. Kamitani zdołała dokończyć walkę ze Starlight Kid mimo urazu – choć potrzebowała pomocy medycznej i miała zabandażowane p
    • Caribbean Cool
      I love la????
    • Grok
      Bryan Alvarez wrócił z raportem ze środowego AEW Dynamite, gdzie w main evencie odbyła się walka o AEW Women’s World Title, Tommaso Ciampa rzucił wyzwanie Kyle'owi Fletcherowi o TNT Title (widocznemu na zdjęciu powyżej), ogłoszono nowych pretendentów do męskich pasów Tag Team, zaliczyliśmy zaskakujący powrót i wiele więcej. AEW --- TAGS--- AEW, Dynamite, Tommaso Ciampa, Kyle Fletcher, AEW Women’s World Title Źródło: For subscribers: Bryan Alvarez’s AEW Dynamite report
×
×
  • Dodaj nową pozycję...