Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Zmiany! Gorszy Draft czas zacząć.

 

Apollo Crews - chcę tylko teamu z Tozawą, na co się nie zanosi, więc... Gorzej mieć i tak nie będzie, nie da się.

 

Miz i Maryse - w sumie mi to jedno, gdzie będą. Ale ten transfer dobitnie utrzymał mnie w przekonaniu, że debiut Shinsuke był bezsensowny.

 

Dean Ambrose - czy to odświeży cokolwiek? Tyle dobrego, że kiedyś trafi się jakiś nostalgiczny moment Tarczowników. Kolejny.

 

Bray Wyatt - no to czekamy na Broken Matta :D

 

Kalisto - bardziej 205 niż Raw. Niby cruiserzy to Raw, ale każdy wie, jak to wygląda.

 

Elias Samson - było go tyle co nic, ale ten sposób wejścia do rosteru mu pasuje. Chwilę to potrwa, nie ma co oceniać już teraz.

 

Hawkins, Rhyno, Slater - whatever

 

Alexa Bliss i Mickie James - liczyłem na nowe feudy, a to tego póki co nie daje. Shakeup powinien zamieszać od razu, nie w czasie.

 

Do tego Saxton i Otunga zamienią się miejscami. Zmieni to coś? :twisted:

 

Co poza tym? Perkins jest oficjalnie heelem, a Strowman został praktycznie babyface'em :twisted: Swoją drogą, bardzo fajnie wyszła ta demolka.

 

Kto pójdzie na SD? Obstawiam Charlotte, Owensa i New Day.

Czy Niebieskim coś pomoże? Cała ta grupa dostała dziś wpieprz, więc transfery wypadają marnie. Do tego chyba zapowiedzieli walkę Wyatt-Orton na PPV Raw. Żeby nikt nie miał wątpliwości, że SD to druga liga...

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może byłem zmęczony ale dla mnie to RAW było gówniane. Pierwszy raz na serio myślę żeby przestać oglądać. Gdyby nie Miz i Alexa :/ Noo trzeba przyznać że im się to udało.

 

Udało im się kompletnie zjebać 2 gwiazdy. Sorry ale Miz się super wybił na Smackdown a pierwszy występ na RAW i co się dzieje? Dean z niego szydzi na micu a potem rozwala jak pzideusza. Największy lamus Zayn go pokonuje roll upem pomimo tego że Mizowi pomaga Maryse.

 

Normalnie bym się rozpisywał przez godzine o tym ja zajebiście nie logiczne jest WWE ale nie będę marnował czasu. Jedną rzecz muszę zauważyć

 

- Dean jedzie po filmie Marine 5. Filmie który wyszedł od WWE! Pracownik roku po prostu. Do tego Dean zagrał w jeszcze bardziej gównianym filmie jakim było 12 rund (nie żebym oglądał którykolwiek z nich). Więc Dean gimmick Deana to nie "pozytywny wariat" tylko po prostu imbecyl :roll: W sumie pasuję do jego realnego charakteru wiecznie pijanego ciecia.

 

Kolejny głupi pomysł: Czy oni chcą promować Dane Brooke jako face'a? Kurwa no xD Prima Aprillis już było. Brooke bez Emmy nie istnieje. Nawet przy Charlotte nie istniała.

 

 

Alexa ośmieszyła dywizje kobiet RAW. Sasha i Bayley są takie żałosne przy mikrofonie. Sasha nawet jak dała zapowiedź heel turnu to musiała parsknąć śmiechem w mikrofon. Alexa pokazała klasę.

 

[ Dodano: 2017-04-12, 01:34 ]

A i o chuja chodziło z Ambrosem jako mistrzem IC? Czy on nie stracił tego pasa w Street Fightcie z Corbinem? WTF

 

[ Dodano: 2017-04-12, 01:41 ]

*Tak jak chciałem, brandy zmienili Ambrose oraz Wyatt. Ci dwaj w niebieskim brandzie już się wypalili.

 

Oni się wypalili, nie w brandzie tylko w całym WWE.

 

[ Dodano: 2017-04-12, 01:43 ]

Niech się skupią na tych zawodnikach, którzy przed nimi występują.

 

Bym się nie zdziwił jakby ci sami idioci co teraz chantują "CM Punk" zaczęli chantować "We want Rollins" jakby ten też się na nich wypiął i poszedł na chatę.

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  774
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.10.2015
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

WWE zaczęłam oglądać stosunkowo późno, kiedy był już praktycznie jeden roster, więc za formułą Draftu jakoś wybitnie nie tęsknię. Muszę jednak przyznać, że te pojawienia się gwiazd SD były trochę z dupy.

 

Najważniejsza dla mnie kwestia to Ambrose na Raw. Faktycznie, w moim odczuciu stracił trochę swojego dawnego blasku, ja jednak winę zwalam na niedokładne oglądanie przeze mnie SD, które głównie przewijam, liczę więc, że na Raw zacznę mu poświęcać więcej uwagi niż ostatnio. Cieszy mnie również ogromnie, że na Raw, przynajmniej na razie, zostaje Rollins. Czekam na jakieś fajne momenty z nimi związane, jak również z całym Shield.

 

Miz i Maryse nadal mnie bawią, choć nie tak jak w pierwszym segmencie parodiującym Total Bellas. Uważam jednak, że ta zmiana nie była potrzebna, Miz stał się wizytówką SmackDown, obok Stylesa i powinien na razie tam zostać.

 

Po segmencie na zapleczu heel turn Perkinsa po walce nie był wielkim zaskoczeniem. On jakoś tak naturalnie pasuje do roli face'a, zobaczymy jak się sprawdzi.

 

Jak już wspominałam cieszę się, że Seth zostaje na Raw, fajnie, że będą kontynuować program z Joe. Angle na razie bardzo podoba mi się w roli GM'a, nie waha się przerwać bójki, a nie tylko wrzeszczy jak Foley na zapleczu.

 

Zmiany w dywizji kobiet nie obchodzą mnie jakoś szczególnie, ale przyda się odświeżenie. Chciałabym Becky, ale Alexa, jako że nie była jeszcze na Raw, wydaje się być lepszym wyborem. Mickie również na plus.

 

Nie lubię Wyatta, za Balorem również nie przepadam, ale ekscytuje mnie perspektywa ich feudu. Dzięki ich gimmickom może on mieć świetny klimat.

 

Chociaż sądzę, że feud Romka ze Strowmanem trwa już za długo, to bardzo podobało mi się to lanie na zapleczu jakie zebrał Romuald. Świetny szczególnie fragment z karetką.

 

O pozostałych zawodnikach przeniesionych ze SD nie ma co się rozpisywać, są to głównie słabo wykorzystywane w ostanim czasie postacie.

I miejsce w Typerze WWE 2016

I miejsce w Typerze WWE 2017

I miejsce w Typerze WWE 2018

279305855c4b695f1deda.jpg


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie sobie zdałem sprawę jak żałosne jest WWE. Dają gówno warty pas Lesnarowi. I teraz robią walkę o pas WWE który jest pasem Smackdown na PPV od RAW bo nie mają "głównego" mistrzostwa. Co za jełopy tam pracują :lol: .

 

Jeszcze co do całego szejkapu. Czy naprawdę KAŻDY musi mówić "jestem teraz tu na RAW/Smackdown"? Przecież to jest oczywiste i nikomu ten tekst nie wychodzi dobrze.

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie sobie zdałem sprawę jak żałosne jest WWE. Dają gówno warty pas Lesnarowi. I teraz robią walkę o pas WWE który jest pasem Smackdown na PPV od RAW bo nie mają "głównego" mistrzostwa. Co za jełopy tam pracują.

 

Przecież to jest świetne posunięcie. Ładnie wybrnęli z tego, że RAW nie ma głównego mistrzostwa na tym PPV (bo ponoć Brock ma się już pojawić na następnych) i w miarę logicznie przesunęli walkę na Payback, by jednak to główne złoto było. Ktoś, kto na to wpadł jełopem bym nie nazwał. Chodzi mi głównie o stronę promocyjną PPV.


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przecież to jest świetne posunięcie. Ładnie wybrnęli z tego, że RAW nie ma głównego mistrzostwa na tym PPV (bo ponoć Brock ma się już pojawić na następnych) i w miarę logicznie przesunęli walkę na Payback, by jednak to główne złoto było. Ktoś, kto na to wpadł jełopem bym nie nazwał. Chodzi mi głównie o stronę promocyjną PPV.

 

No tak. Mi bardziej chodziło o to że oni w ogóle dali pas Lesnarowi. To wygląda tak jakby oni nic nie planowali na dłuższą metę i wszystko rozpisywali kilka godzin przed daną galą.

 

oh wait.

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z The Mizem i Maryse

"Shake - up"... Bullshit. Zdecydowanie wolałem formalną formę draftu niż to. Przerzucili sobie kilka osób na zapleczu. Ja wiem, że w WWE i tak jest samowolka, bo ile razy wrestlerzy wbijali sobie na chaty, "łamali" kończyny czy wysadzali auta, ale zachowajmy chociaż jeden element sugerujący, że to korporacja i coś tutaj przebiega oficjalnie. :D

Miz dalej w formie, ale boję się, że zostanie przyćmiony u czerwonych. To samo Dean, choć ten ma większą szansę się wybić.

 

Pierwsza walka - Big E & Xavier Woods vs The Revival

Kofi kontuzjowany, więc Xavier będzie musiał pod jego nieobecność trochę się rozruszać w ringu.

Revival wygrał i to nawet czysto. Xavier bardzo ładnie sprzedał finish.

 

Perkins dosyć dziwnie się zachowywał na zapleczu. Zwiastowało przemianę.

 

Przemowa Curta Hawkinsa

Who the f**k cares? Serio przerzucają kogoś takiego? Naturalnie musiał dostać po pysku od Big Showa. W ogóle gigant to jest świetna postać. Wyjdzie sobie, j****e komuś i pójdzie. :lol:

 

Druga walka - Austin Aries vs T.J. Perkins

Heel turn się ziścił. Postanowili odświeżyć postać Perkinsa. Mnie również pasuje bardziej jako ten "dobry", ale wcale to nie oznacza, że się nie sprawdzi w nowej postaci.

 

Los Setha Rollinsa

Rollins na Smack? Ta, jasne. :D Niebieskim przydałaby się mocno barwna postać, ale to Rollins z góry odpada. Program z Joe mnie grzeje. W końcu Samoańczyk dostaje swój feud.

 

"This is Kevin's Owens show". To już wiem, że idzie na Smack'a. :D

 

Trzecia walka - Charlotte Flair vs Nia Jax

Potwierdza się, ze córka Ricka musi troszkę pójść w cień. Tym czasem zyskuje Nia. Zapewne to ona dostanie shota, choć gdzieś tam wciąż kręci się Sasha.

 

Czwarta walka - Jinder Mahal vs Finn Bálor

Słyszałem, że znowu Irlandczyk kontuzjowany. Tym razem wstrząs mózgu przez ten łokieć od Jindera? :roll:

 

Bray Wyatt, Apollo Crews, Kalisto, Heath Slater i Rhyno trafiają na RAW. Jakiekolwiek emocje wzbudza chyba tylko Wyatt, choć czekać aż coś się z nim zmieni to chyba jak czekać na śnieg latem.

 

Piąta walka - The Miz vs Sami Zayn

Całkiem spoko walka ze względu, że cały czas coś się działo. Stawiałem na Miza, a tutaj niespodzianka. Minęła godzina i Mike już traci na drafcie. :D

 

W wywiadzie na zapleczu Romek znów był totalnie Face'owy. :D Faktycznie wywrócenie karetki to coś czego bym się kiedyś spodziewał jedynie po Big Show. Jeżeli faktycznie Braun ma być jedynie przygotowaniem dla Romka przed Lesnarem, którego Samoańczyk też pokona to będziemy świadkami stworzenia wrestlingowego nadczłowieka. :?

Tak w ogóle w momencie wywracania karetki ktoś zamknął tylne drzwi, bo Braun o nich zapomniał. BHP przede wszystkim. :twisted:

 

Szósta walka - The Shining Stars, Luke Gallows & Karl Anderson vs Sheamus, Cesaro & The Hardy Boyz

Szybko, lecz to nie dziwnie. Oczywiście wszystko pod promocję braci.

 

Emma zniknęła na rok, wprost powiedziała, że współpraca z nią Dana nic nie zyskała (z Charlotte przynajmniej weszła w główny roster), a teraz myśli, że Brooks jak potulny piesek do niej wróci? :roll: Dali wprost, że Dana zamierza sama coś osiągnąć nie będąc niczym pomocnikiem. Cieszę się, że nie będzie się pętać nikomu pod nogami. Może i sprawią, że się do niej przekonam.

 

Segment z Sashą Banks i Bayley

Sasha co raz bardziej daje sygnały tego turnu. Nia bezpardonowo wjeżdża we wszystkich, a Mickie i Alexa meldują się na RAW. Powinno być ciekawie u babek, ale w takim wypadku ktoś musi jeszcze trafić na SmackDown!.

 

Siódma walka - Kevin Owens vs Dean Ambrose

Fajna walka głównie za sprawą Deana, który szalał po arenie i rozstawiał rywala po kątach. Bardzo dobre wejście "świra" na RAW.

Jericho podgrzewa przed PPV. Szkoda, że wtopi, bo po tym, co zaprezentował ostatnich miesiącach naprawdę czapki z głów. Dostał pas USA i całkiem dobry program z Owensem, więc z pustymi rękoma nie odejdzie.

 

Całokształt nie był wystrzałowy, ale trafiły się dobre momenty.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  87
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.08.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Taki mało klimatyczny zrobili ten shake-up. Ot tak zawodnicy sobie wchodzili, bez jakiejkolwiek zapowiedzi. Poprzednia formuła draftowa była lepsza.

 

Pięknie Braun zniszczył Romana. Takiego wpierdolu na jednej osobie już dawno nie widziałem. Podobny los spotkał swego czasu Tryplaka z rąk Nasha. Nic innego mi nie przychodzi do głowy. Szkoda jedynie, że pewnie Braun ostatecznie polegnie, powiem Romka jak Cenę bookują z najlepszych czasów. A wtedy na Jaśka nie było mocnych. Podobnie pewnie będzie z Braunem. Btw. zaliczył on chyba face-turn :) Nie wiem, dlaczego oficjele są tak uparci i z uporem maniaka usiłują robić z Reignsa face'a. To się nigdy nie uda.

 

Seth pokonał Tryplaka na Wrestlemanii, więc zmierzy się teraz z jego człowiekiem od brudnej roboty, czyli Samoa Joe. Liczę na konkretne starcie. To powinno się udać. Dobrze też, że Seth na RAW zostaje. Na Smacku za bardzo nie byłoby dla niego miejsca.

 

Neville jako heel jest tak dobry, że jednym zdaniem doprowadza baby-face'a do heel-turnu :D Ale już bez szydery, to chłop zaskakująco dobrze w tej roli się sprawuje. I co ważne - bookują go jak należy. Tak trzymać! Zaś heel-turn TJ Perkinsa...pewnie nic wielkiego to nie wniesie, ale zawsze jest to dobry prognostyk dla niego na przyszłość. Oficjele jeszcze o nim nie zapomnieli.

 

Alexa "Female Magnus" Bliss i Lady Magnus na RAW. Ciekawe zestawienie nam się tu zrobi. Od spraw ringowych będzie Bayley, Mickie i Sasha (o ile przestanie botchować), Nia będzie niszczyć wszystko wokół, Alexa będzie gadać (umiejętności walki ma na poziomie Kelly Kelly), zaś Dana z Emmą będą od jobberki. Fajny balans, a przede wszystkim duże odświeżenie. Ciężko było ciągle patrzeć na te same buźki. BTW. dlaczego Charlotte miała żółta twarz?

 

Dywizja tag-team'owa na RAW jest mocna w chuj. Teraz jest tyle możliwości, jeśli chodzi o feudy że mała głowa. Mamy Hardasów, Revival, Cesaro i Sheamusa, Enzo i Cassa, The Club...Jak się to porówna do tej mizerii na SD, to nawet nie ma porównania. Już nie mogę się doczekać konfrontacji Hardasów z Revival. To będzie epickie. Choć i najbliższe starcie z europejskim zestawieniem powinno być bardzo dobre.

 

Generalnie to chyba wszystko...a! Jeszcze najbardziej anty-klimatyczny debiut ever. Samson... To było tak złe, że aż dobre :D No i Bray na RAW. Bez sensu decyzja, w zasadzie podwójna. Po pierwsze: na cholerę mu odbierali pas, a po drugie: na cholerę go przenoszą na RAW? Przecież będzie tam ponownie ekskluzywnym jobberem dla ME. Na dzień dobry podłożą go Balorowi, by go wypromować. A później co? Jobberka dla Big Doga?

 

Generalnie w miarę przyzwoity odcinek. Na pewno lepszy od tych sprzed kilku miesięcy. Należy mieć nadzieję, że wzmocnienia nadadzą RAW kolorytu. Chyba, że kreatywni ponownie wykażą się indolencją...

Szaleństwo to metoda, to geniusz.

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Bardzo słaby otwierający segment. Niby była przyjemna dla ucha radość na zbesztanego Romana, ale niewiele to pomogło. Jedyny fajny moment, to "albo co" w wykonaniu Kurta, z gdzieś tam rodzącą się, naiwną nadzieją na Angle Slam.

 

O wiele lepiej wypadł Joe. Wprost proporcjonalnie do tego, jak ciekawsze ringowo jest zestawienie Samoańczyka z Sethem.

 

Superstar Shake-Up. Ludzie zmieniają brandy, otwierają się szanse na nowe zestawienia. MizTV, podczas którego gościem The Miza, byłej gwiazdy SmackDown, będzie Dean Ambrose... ... ... była gwiazda SmackDown. Dobra zmiana!

 

Faktycznie, jeśli kiedykolwiek ma coś być z tego Titus Brand, to chyba z Apollo powinno być spróbowane. Jemu nic nie zaszkodzi.

 

Chyba nie muszą mówić, że lepiej się nie dało rozegrać walki o miano pretendentki do pasa kobiet? Blissówna jeszcze walczyła przed własną publicznością. Była skazana na triumf. Szkoda, że już na Payback, jest skazana na porażkę.

 

Finn dalej dostaje walki na przetarcie. Przed chwilą jedna go wyeliminowała, to ta była jeszcze krótsza.

 

Jericho wypromował kiedyś tancerza, więc teraz może paść na włóczęge z gitarą :wink:

 

I ring też w pizdu, tak jak poziom tego RAW. Strowman zachowa ten moment do feudu z Lesnarem.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.05.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Strowman zachowa ten moment do feudu z Lesnarem.

Ale jak to do feudu z Lesnarem, skoro na Payback będzie walczył z Romkiem :smile:

Mizerne RAW, walka olbrzymów była spoko, laseczki też dały radę, a poza tym to praktycznie nic się nie działo. Tak jak napisał Niko, poszejkowaliśmy superstarsów ale feudy zostały te same. Lesnar poskakał chwilę w ringu po WMce, wziął hajs i zniknął :razz:


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chyba nie muszą mówić, że lepiej się nie dało rozegrać walki o miano pretendentki do pasa kobiet? Blissówna jeszcze walczyła przed własną publicznością. Była skazana na triumf. Szkoda, że już na Payback, jest skazana na porażkę.

 

Biorąc pod uwagę jak Dabju lubi uwalać swoich mistrzów w ich rodzinnych miastach tak jestem dziwnie spokojny że Bayley w San Jose też uwalą :wink:. Alexa wygra na Payback. Zmiana mistrzyni jakościowo wyszła by im na dobre.


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Braun Strowman z każdym miesiącem coraz bardziej podoba mi się jako potencjalny main eventer na Raw. Niestety pewnie nie dadzą mu w tym roku najważniejszego pasa skoro planują Lesnar vs Reigns na Wrestlemanii. Z drugiej strony widać większe zaufanie skoro to właśnie on otwiera Raw. W trakcie segmentu przyszło mi do głowy, że jeżeli Angle chciałby wrócić na Summerslam to mogliby mu wrzucić do ringu właśnie giganta. Niestety to by pewnie pogrzebało Brauna.

 

Jak patrzę na dywizję Cruiserweight to mam nadzieje, że Neville będzie panował jak najdłużej. Gość ma świetny wizerunek i przebija zdecydowanie nawet Austina Ariesa, który wiadomo jak bardzo potrafi być charyzmatyczny. Perkins to zawsze dla mnie będzie taki trochę Maciej Zakościelny, bo z takim ryjem nie jestem wstanie go przyjąć jako heela.

 

Balor błyskawicznie rozbił Hawkinsa i nie jest to zła wiadomość. Pewnie uraz jest, ale jeżeli Irlandczyk może toczyć takie walki to przez kilka tygodni mogą go tylko promować rzucając mu jobberów. Mimo to nadal widzę go w dywizji Cruiser ;)

 

Jeff Hardy vs Cesaro. Jakby nie patrzeć jest to jakiś Dream Match, ale Jeffrey jest już jednak dość drewniany. Mimo to braci bez tego zjebanego gimmicku Broken ogląda mi się dość dobrze, Pewnie planowali dać im feud z Revival, ale pewnie ten pojedynek zobaczymy dopiero na SummerSlam.

 

Braun rozwalił ring. Spoko moment. Za tydzień pewnie pojawi się Roman, który weźmie rewanż, ale finalnie udupi na Payback. Strowman niszczyciel vs Brock to coś co chce bardzo zobaczyć.

 

Samoa Joe vs Seth Rollins na PPV może być bardzo przyjemnym pojedynkiem. Pewnie wrzucą tam także Ambrose vs Miz, ale to zestawienie mnie nie grzeje. Miz mógłby przejąć pas IC.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  691
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  30.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Braun po zmianie wizerunku i straceniu kilku kilogramów naprawdę dobrze spisuje się w roli main eventera. Za Wyattów byłem przeciwny jego pushowaniu, teraz aż się o to prosi.

 

Balor wciąż nijaki i nudny. Reakcja na jego theme - dramat. Za mało wykorzystują gimmick demona, zdecydowanie. Powinien być gościem o dwóch twarzach co tydzień a nie raz na miesiąc.

 

Alexa ,,chcę być mistrzynią w ciągu roku". Szanse dostanie za dwa tygodnie. Bayley pas powinna potrzymać do SS gdzie przejebie z heelową Sashą. Właśnie, jak długo można zwlekać z tak potrzebnym turnem? Sasha, Dean - to zabija ich postacie.

 

Hardasi jednak wciąż w gimmicku WWE, przynajmniej tak długo aż nie wygrają w sądzie. Nie wierzę, że po odzyskaniu praw do tego gimmicku WWE będzie szło swoją drogą. Jeff i Matt w starej oprawie są mega nudni i przewidywalni.

 

Joe dał bardzo fajne promo. Walka z Sethem na papierze wygląda bardzo fajnie ale styl Samoańczyka mnie nie przekonywał w NXT i MR więc pewnie będzie zaledwie poprawna walka.

 

Main EVent - czy tylko mnie rozwalający ring w ogóle nie podnieca?

 

Bardzo słabe RAW.

24571150556b9ddab2c677.jpg


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE kuje żelazo na tym jak bardzo publiczność nienawidzi Romana. Przez to nawet takie drewno na mikrofonie jakim jest Braun wystarczy, że powie coś w stylu "złamałem Reignsa w pół" i wzbudza to reakcje. Problem w tym, że jest to reakcja na tego nieobecnego, a nie na tego który stoi w ringu. Dobrze, że choć było krótko, ale jakoś bezpłciowo Angle do tego podszedł.

 

Dopóki Wyatt nie skończy swojego biznesu z Ortonem to Finnowi jedyne co zostaje to bicie jobberów tydzień w tydzień. Programy już były rozpisane przed Wrestlemanią gdzie Balora nie było więc i nie ma się do czego załapać dopóki te rewanże z najważniejszej gali roku nie zostaną dokończone. Zobaczymy co w maju federacja przygotuje dla niego i Braya.

 

Fajnie, że Alexa mimo przejścia na RAW, które mogłoby się równać z tym, że będzie o wiele niżej w dywizji niż na Smackdown to wygrała przed swoją publicznością tą walkę. Przede wszystkim w dywizji kobie trzeba odświeżenia. Na heelturn Sashy się narazie nie zanosi więc zmiana pretendentki jest bardzo na plus, a wiemy że Bliss'ówna potrafi sobie radzić też na majku więc może wyjść z tego całkiem przyzwoity program. Choć nie wróżę jej przejęcia pasa tak szybko.

 

Widać, że w przypadku solowych pojedynków braci Hardych (a narazie w przypadku Jeffa) ta ich magia trochę pryska. Super, że wrócili, ale wiek i lata pojedynków robi swoje. Każdy Jeffa pamięta z jego świetnych pojedynków i tego, że z każdym potrafił wykręcić super starcie. Tutaj miał do pary Cesaro a duży niesmak pozostał, ciekawi mnie czy faktycznie po ewentualnym rozpadzie Hardy Boys będzie tak samo czy może troszkę lepiej i to był wypadek przy pracy.

 

Seth kontynuuję potyczkę z Samoa. I tak jak fajnie wypada Joe jako ten destroyer tak faceturn Sethowi zabrał sporo kolorków. Chyba to nie jest gość, który w gimmicku dobrego się sprzeda. Jako heel był świetny, zobaczymy jak będzie teraz, bo reakcję przy programie z Hunterem można było dostać od tak, teraz już nie będzie tak łatwo.

 

Spodziewałem się tego, że RAW się tak skończy. Czy to w jakiś sposób sprzedało bardziej Brauna? Może troszkę, teraz kwestia tego jak rozpiszą jego ewentualną wygraną z Romanem i pójście na Lesnara. To może być ostatni moment dla Brauna, bo przy programie z Reignsem czy Brockiem jest spoko, ciekawe co będzie w dalszej części roku.


  • Posty:  254
  • Reputacja:   16
  • Dołączył:  27.12.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Widać, że w przypadku solowych pojedynków braci Hardych (a narazie w przypadku Jeffa) ta ich magia trochę pryska. Super, że wrócili, ale wiek i lata pojedynków robi swoje.

 

Jeff Hardy - data urodzenia 31 sierpnia 1977

AJ Styles - data urodzenia 2 czerwca 1977

 

To nie wiek, tylko kwestia organizmu i sposobu prowadzenia się. Vader walczył do sześćdziesiątki.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Karrion Kross i jego żona Scarlett Bordeaux opuścili WWE w sierpniu 2025 roku i teraz opowiedzieli o swoich karierach po odejściu z federacji. Niedawno w rozmowie z TV Insider Kross został zapytany o karierę po WWE i ich obecne spojrzenie na sytuację. „Całe to doświadczenie bycia na scenie niezależnej w świecie i rynku, na którym działamy, informacje, które zdobywamy w całym kraju i na świecie, są nieocenione. To wiedza i doświadczenie, których nie moglibyśmy zdobyć, siedząc wewnątrz machi
    • Grok
      W niedawnym wywiadzie w programie Yahoo Sports Daily YouTuber i streamer IShowSpeed wspomniał o swojej przygodzie w WWE, po czym zasugerował, że może pojawić się na WrestleMania 42. Rok temu na Royal Rumble 2025 IShowSpeed zaskakująco pojawił się w Royal Rumble, zastępując Akirę Tozawę. Wyeliminował Otisa, zanim dostał spear od Brona Breakkera i sam wyleciał za linę. Rozmawiając o tym spocie, Speed ocenił swoje szanse na powrót na ring. Na pytanie, czy na takie „pobicie” trzeba przechodzić
    • Grok
      Mistrz świata w wadze ciężkiej MLW, Killer Kross, i jego partnerka Scarlett Bordeaux niedawno opowiedzieli o swoich karierach po odejściu z WWE. Twierdzą, że „nie są zdesperowani, by podpisać kontrakt”. W rozmowie z TV Insider para została zapytana o plany po wyjściu z WWE w zeszłym roku. Bordeaux podkreśliła, że nie spieszy im się z nowym kontraktem, i podzieliła się swoją perspektywą. Kross zabłysnął na MLW Battle Riot VIII, wchodząc jako pierwszy do 40-osobowego Battle Riot matchu
    • Grok
      Moose z TNA został wycofany z gali francuskiej promocji indie APC Catch Match 22nd, 2026. Były światowy mistrz TNA planował pojawić się za miesiąc na evencie APC, ale jego booking anulowano z powodu niejasnych oskarżeń. W oświadczeniu na socialach organizatorzy przekazali, że Moose wypadł z karty z powodu „oskarżeń” (tłum. z francuskiego). Na ten moment nie znamy szczegółów oskarżeń. Moose, były zawodnik NFL, został aresztowany w 2009 r. za napaść domową, a w 2010 r. zawieszono go w lidz
    • Grok
      Saraya, dawno niewidziana w ringu i otoczona spekulacjami o powrocie, niedawno osiągnęła nowy kamień milowy, którym pochwaliła się w mediach społecznościowych. Ostatnio widziana w akcji na Dynamite w październiku 2024, była mistrzyni świata kobiet AEW unikała publicznych występów w obliczu rosnących plotek o jej comebacku. Często wrzucając filmy z treningów do social mediów, Saraya tym razem zrobiła to samo i pokazała swoje nowe osiągnięcie. „Pierwszy neck nip up od dekady! Odbudowujemy ją, ko
×
×
  • Dodaj nową pozycję...