Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wybór menadżera RAW i SmackDown!

Obaj pasują do roli słodko - pierdzących szefów, w moim osobistym mniemaniu Foley nawet bardziej, ale jeżeli ktoś tu ma rzeczywiście być "dobry" to będzie to Daniel. Obaj mi również pasują na GM'ów RAW, a nie Smack'a. Bryan niezbyt często gościł na niebieskiej tygodniówce i wyobrażałem sobie go jako zarządce czerwonej gali. Trzeba będzie zobaczyć jak sobie poradzą. Mick już wcześniej wielokrotnie zjawiał się na RAW i dostawał różne role od Mikołaja po jednodniowego, właśnie managera. Jeżeli ma być Heelem to raczej widzę go jako kogoś nie całkowicie oddanego Stefce, a raczej zmuszonego do robienia tego, co nie chce z wyrzutami sumienia. Wizja faktycznie rządzącej Stephanie poprzez marionetkę jest nawet ciekawa.

 

Pierwsza walka - Chris Jericho & Kevin Owens vs Sami Zayn & Cesaro

Podobało mi się to starcie. Chciałem powiedzieć o dobrze układających się stosunkach Owensa z Jericho, a potem dostaję ten pojedynek. :P Były malutkie spięcia. Myslałem, czy może w przyszłości nie nawiązaliby obaj krótkiej współpracy, bo to mógłby być całkiem ciekawy Tag team. :D

 

Stefka zdążyła się już posprzeczać z Bryanem. Utrwala to w przekonaniu, że będzie chciała mieć kontrolę całkowitą nad RAW. Może jakieś wojny między brandami w przyszłości?

 

Druga walka - Alberto Del Rio vs Darren Young

Darren po raz kolejny wygrywa fartem i co raz bardziej będzie przekonany o swoim potencjale, co zapewne drastycznie zweryfikuje jakaś porażka. To już kiedyś było... .

 

Przemowa Johna Ceny

Jak dla mnie przyjemny segmencik. Niby nic wielkiego, ale zabawnie było oglądać jak każda z drużyn układa swoje powiedzonka, a biedny Cena rozkłada ręce i nie wie o co chodzi. :lol: Musiały się pojawić Pokémony. Musiały. :twisted:

 

Trzecia walka - John Cena, Enzo Amore, Big Cass & The New Day vs The Club & The Wyatt Family

Pomijając momenty obijania Ceny to było całkiem nieźle. Dobrze, że dali sporo czasu w ringu Cassowi, żeby po raz kolejny pokazał swoją przewagę fizyczną. Nie mógł powalić Strowmana, bo WWE wciąż pamięta, że jest buldożerem rodzinki. Jeżeli tak jak ktoś już powiedział Styles odnosi sukcesy, aby przegrać na Battleground i ponownie zatriumfować na Summerslam to jestem za. Choć mam obawy, czy aby na największej gali lata nie planują również wygranej Jaśka. :/

 

Shane ma przeczucia połowy widzów. Co raz bardziej mi to wygląda, że Foley jednak ulegnie siostrze komisarza Smack'a.

 

Czwarta walka - Sin Cara vs Baron Corbin

Wygląda na zalążek feudu Kalisto z Baronem... .

 

Piąta walka - Sasha Banks vs Becky Lynch vs Charlotte & Dana Brooks

Musiało się zakończyć pomyślnie dla mistrzyni. Sasha i jej tajemnicza partnerka pewnie wtopią na PPV, ale na Summerslam Charlotte już będzie broniła pasa, chociaż jeszcze nie wiadomo przeciw komu. I mam nadzieję, że wtopi. :twisted: Becky za to niech pojedzie Nattie i miejmy to z głowy.

 

Chciałbym żeby Dean wrócił do mówienia poprzez kamerę. Ma to swój klimacik w jego wykonaniu. :D

 

Szósta walka - Rusev & Sheamus vs Dolph Ziggler & Zack Ryder

Nawet mimo porażki Zack wciąż wygląda na zdeterminowanego do zdobycia tytułu. Bym powiedział, że nic nie stracił, ale on to nigdy nie miał nic do stracenia. :twisted:

 

Segment między Foleyem, a Bryanem, mowa o pozostaniu w dobrych stosunkach i podobieństwach już całkowicie nie pozostawia wątpliwości, że sielanki nie będzie.

 

Siódma walka - WWE World Heavyweight Championship: Dean Ambrose © vs Seth Rollins

Długa walka, ale obejrzałem z zaciekawieniem. Prawdopodobnie w dużej mierze dlatego, że lubię Rollinsa to ciut markowałem, chociaż z przekonaniem obrony tytułu przez Ambrose'a. I właśnie... Najpierw Stefka sobie ustala nowego mistrza i daje pas Sethowi jakby miała władzę absolutną, reszta stoi, rozwiera oczy i protestuje rozkładając ręce, a na koniec informują, iż to właśnie świrek jest wciąż mistrzem i do tego na ich stronie. WWE please... Pas jest niby na RAW zgodzę się, ale nadchodzi podział na brendy, zatem póki mamy jeden tytuł to SmackDown! na pewno biłoby się zacieklej o mistrza. Już uwierzę, że świrek ze swoją osobowością pozwala na taką samowolkę rywalom. :roll:

 

Nie oglądało się źle, ale RAW daleko do emocji. Cóż jakie PPV to takie tygodniówki przed. Z racji początku draftu SmackDown! od niepamiętnych czasów ma szansę przykuć moją uwagę bardziej niż czerwoni.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  10 389
  • Reputacja:   410
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Cytat:

Dokładnie. Albo przynajmniej jakiegoś heela na GM'a, który by grał z nią "w jednej drużynie", bo z Foley'em-Face'em wiadomo, że będzie miała pod górkę. Bez sensu.

 

 

Właśnie, że nie. Przecież Stefcia gra "zimną sukę" która na ekranie TV stara się pokazywać dobrą twarz i udaje kogoś kim nie jest by pokazać WWE Universe jak faktycznie chce dla nich dobrze. Wybór Foleya - Ultimate Babyface'a jest więc logicznym jeśli chcemy się przypodobać publice mimo, iż tak na prawdę mamy ją w dupie.

 

A to nie było tak, że Stefka była zimną suką włażącą w dupe publice, ale tylko wtedy kiedy rywalizowała z bratem o władzę i chciała kupić Papę Vince'a swoim "ludzkim obliczem"? Wg mnie Stefka będzie teraz wracała do heelowania, skoro już władza została podzielona, a więc face'owy GM pasuje jej tak jak glany do "małej, czarnej".

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 134
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.07.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wybór menadżera RAW i SmackDown!

Ciekawe wyboru, choć o Bryanie to wiedzieliśmy. Zobaczymy jak to rozegrają, ale przeczuwam że jednak Foley nie będzie długo na tej posadzie (ale obym się mylił)

Publika chantująca YES! YES! YES! O dziwo ale zatęskniłem za tym :grin:

 

Chris Jericho & Kevin Owens vs Sami Zayn & Cesaro

Jericho & Owens to byłby bardzo ciekawy tag-team,i pewnie jeszcze lepsi mistrzowie, ponieważ jest między nimi chemia. Dobry opener.

 

 

Alberto Del Rio vs Darren Young

Że co? Że ktoś kto do nie dawna był w jobberni pokonuje byłego Mistrza WWE? Jakie mam zdanie o Del Rio takie mam, ale żeby tak spadł w hierarchii? Śmierdzi mi to sensacyjną wygraną Younga, ale jeśli nie teraz, to pewnie na Summerslam (o zgrozo)

 

 

John Cena, Enzo Amore, Big Cass & The New Day vs The Club & The Wyatt Family

Nieźle, ale te momenty obijania ciągnęły się i ciągnęły. Akcja w miarę była, tylko ile można oglądać walk z udziałem tych samych zawodników któryś z rzędu tydzień?

 

 

 

Czwarta walka - Sin Cara vs Baron Corbin

Dooooooooooooobra

 

Sasha Banks vs Becky Lynch vs Charlotte & Dana Brooks

Niby nic specjalnego. Kto będzie tą partnerką Sashy? Myślę że jednak to będzie Paige

 

 

 

Rusev & Sheamus vs Dolph Ziggler & Zack Ryder

Zack nic nie traci, rusev i blady nic nie zyskują. ktoś wychodzi w ogóle na plus w tej walce?

 

 

WWE World Heavyweight Championship: Dean Ambrose © vs Seth Rollins

Długo długo, ale bardzo ciekawie, i równie interesująca końcówka, dodatkowo bardzo kontrowersyjna, ale nie po to jak pompowali ten balonik, aby pękł bez jebnięcia. Końcowo jednak ambroży zachowuje tytuł, i zdaje mi się, że podobnie będzie na Battleground.

Edytowane przez VillainLee

Mamy mundial 4K: Kolumbia, Kazań, Klęska, a czwarte "K" proszę sobie dopisać - Jacek Laskowski

 

http://tenzwyklyblog.blogspot.com/ - zapraszam

 

User dnia - 16 Kwietnia 2016

Recaper roku 2016


  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cała nowa otoczka mi się niesamowicie podoba. Stage jest wprawdzie podobny do tego z SummerSlam 2013, ale mi to nie przeszkadza. Już nawet pozytywnie patrzę na logo Raw, bo pasuje do takich stalowych ciemnoczerwonych grafik i animacji. Stołek komentatorski w pobliżu titantrona to fajna sprawa, mimo że znowu koło ringu jest puściutko. No i co ważne... czerwone liny wróciły! Hooray! Intro jest bardzo okej, ale najbardziej mi się spodobał... theme song. W końcu porządny kawałek (nie od CFO$), baaardzo miły dla ucha. Gravesa również jak myślałem, bardzo dobrze się słucha na komentatorce, bóg zapłać że pozbyli się JBL'a. Postarali się.

PS. Komentatorzy mają krzesełka? :D

 

Pierwszy segment był dla mnie oczywisty - kwestia głównego tytułu brandu. WWE bije rekordy, bo jednego roku tworzą dwa mistrzostwa od zera. WWE Universal Championship to dziwna nazwa, nie wiem do końca czy mi pasuje do głównego tytułu. Ale mimo wszystko dobry pomysł na finał na SummerSlam. I spodobało mi się mocne szydzenie z Reignsa przez Stefcię, że to przez niego Raw nie ma głównego tytułu. :D

 

Balor robi świetny debiut. Jego nowa wejściówka i nowe ujęcia kamer ładnie się komponują z tym stagem. Walka też bardzo fajna (pomimo dwóch bloków reklamowych). Debiut z przytupem, bo dwie walki i być może walka na SummerSlam z Rollinsem... kupuję to!

 

Nia Jax robi oczywisty debiut, bo nie mogło jej nic innego czekać niż squash w jej wykonaniu. Pewno tak będzie do SummerSlam.

 

Drugi fatal 4-way również był przyjemny dla oka, dwa fajne pojedynki na jedno Raw. No ale cóż, mimo buczenia dostajemy Reignsa do main eventu... może przejdzie heelturn w walce z Balorem?

 

Taki sobie segment celebracyjny New Day, ale za to mamy pretendentów (przecieki się sprawdziły)... Jak nie Gallows/Anderson, to kto ma pokonać New Day kiedyś tam? :P

 

Neville wraca i... no nic. Pewno nic nie będą z nim robili do czasu jakiegoś turnieju o Cruiserweight Championship.

 

O CHOLERA. No to Taker się ucieszy :twisted:

W cholerę bardzo fajny pojedynek kobiet. Podział brandów rzecz jasna daje im więcej czasu, niż 4-minutowe wyjście na kibelek. Nie wiem czy się cieszyć że na Raw a nie SummerSlam, ale... świetny pojedynek. Ciekaw jestem jaki poziom zaoferują kobitki z niebieskiego brandu, no i ciekawe czy o coś.

 

Strowman też zaczyna od jobbera. Może coś z niego wyjść, wygląd ma, destroy'erem jest... czekam dalej. Ten jobber mnie rozwalił przed walką i podczas niej. :D

 

Primo i Epico pojawiają się... drugi raz na Raw, po raz pierwszy od prawie dwóch miesięcy. To jest ładne podsumowanie xDD. Miałem nadzieję na powrót Carlito, skoro tyle ich nie było i mamy takie Raw... no ale cóż.

 

Main Event był mniej ciekawy od poprzednich pojedynków, ale... wynik mnie bardzo cieszy. Balor vs. Rollins o Universal Championship na SummerSlam? Yes, yes, yes! Jestem ciekaw potyczek na tygodniówkach, bo do tej pory Balor był niemową.

 

Tygodniówka wyśmienita, jeżeli chodzi o poziom walk to najlepsze Raw w tym roku do tej pory. Świetnie się oglądało na żywo, praktycznie do niczego nie mogę się doczepić (nie licząc reklam :D). Czuć to odświeżenie, tą #dobrązmianę i również jestem nahype'owany na SmackDown na żywo - nie będzie to samo, ale chcę i tam poczuć odświeżenie i ten lepszy poziom.

Edytowane przez rockydoggy
...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przede wszystkim kompletnie nie kupuję tworzenia nowego pasa. Przełknąłbym nawet powrót pasa WH, ale Uniwersal? Serio? To może od razu Coca-Cola albo Tapout? Skoro mieli jeden zunifikowany past to mogli to jakoś lepiej przemyśleć. Choćby stworzyć jakiś #1 Contender belt (coś jak Gift of the Gods w LU) i np. 3-4 gale w roku, gdzie właściciel tego pasa walczy w ME takiego PPV z posiadaczem pasa drugiego brandu. Byłyby emocje, czy dany brand zachowa czy straci najważniejszy pas, a poza tym dostawalibyśmy walki kogoś, kto nie walczy ze sobą co tydzień.

 

I co teraz na Smackdown? Stworzą sobie własny pas kobiet, albo pasy Tag team champions?

 

O ile po całym odc. można powiedzieć, że był to show Balora, to jego debiut i wyjście, jako jeden z wielu, bez muzyki na początku to jakaś porażka. Dobrze, że potem sobie odbił. Nie wiem tylko czy to miał być push dla niego czy pokazanie Reign'sowi gdzie obecnie jest, skoro przegrywa z debiutantem.

 

No nic, poczekamy - zobaczymy. No i zabrakło jakiejkolwiek konfrontacji Balora z Klubem. Nie mówię już nawet o tym, że po cichu liczyłem na ich interwencję w ME, ale zadowoliłbym się nawet jakimś backstage segmentem...

 

Nie licząc squashy, poziom walk fajny, ale i tak mam lekko-gorzki posmak po tym odcinku.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  18
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo dobre RAW, prawdopodobnie najlepsze w tym roku. W końcu widać to nową erę, to rozumiem. Czekam na jutrzejsze Smackdown, które pomimo o wiele gorszego rosteru powinno dać rade.

 

Ups and Downs:

 

+ Cała otoczko RAW. Nowe logo bardzo fajnie wpisuje sie w te ogólne, nieco steampunkowe wzory, takie troche mechaniczne, jak sama nazwa gali wskazuje, surowe. Niezłe. Dodatkowo Shinedown na theme songu, to rozumiem, tak ma być. No i nowa pozycja komentatorów jest świetna, wygląda to mega ciekawie.

+ Początkowy segment dał rade, wszystko wyglądało mocno epicko, widać było że to początek nowej ery. Nadal troche podśmierduje "same old shit", ale i tak na plus. Speeche spoko, dwie zapowiedziane walki na plus, co do nowego pasa... O tym potem. Podobało mi sie jak został pokazany Balor, jako ktos ważniejszy od reszty, i to podkreślanie, że on był w pierwszej wybranej piątce, wyróżniał sie, nie da sie doczepic.

+ Pierwszy fatal4way. Swietna walka, ringowo bardzo dobrze trzymało poziom. Balor pokazał sie z dobrej strony, miło że nie zjadła go tremka. Ogólnie każdy miał swoją minutę w tej walce, zwycięzca moim zdaniem zły, powinien to wygrać Sami, kupił by każdy takiego underdoga, który dzień wczesniej w fenomenalnej walce poskładał Owensa, i prawdopodobnie zakonczył ten feud. Na Finna troche za wczesnie, powinien sie najpierw poobijać w jakimś mid cardowym feudzie.

+ Druga walka tego typu też dała rade. Nie była tak dobra jak pierwsza, ale bardzo przyjemnie się to oglądało. Poziom ringowy na tym RAW był bardzo fajny, zwycięzca też nieco oczywisty, Reigns nadal będzie się kręcił w pobliżu tego ME i musimy z tym "handlować".

+ Te wywiady od razu po walkach zaraz przy ringu, bardzo mi sie to podobało. Cos nowego, świeżego, fajnego, przyjemnego. Mam nadzieje że będą to kontynuowali.

 

 

- Nowy pas. Nie jestem do tego pozytywnie nastawiony, ciekaw jestem jednak jak bedzie wyglądał. Powinien byc jeden główny pas, i na galach z wielkiej czwórki po prostu był by wystawiany jakiś przedstawiciel danego brandu który by walczył. Mogli by zrobić jakiś "medal" czy coś takiego, o którego by walczyli na jednym brandzie, i potem mogli by go wykorzystac jako title shota. Drugi "równy" pas to IMO lipa.

- New Day. Speech w 100% skierowany pod amerykańską publike, do której nie należe. Do tego to winiety "celebracji" ND. A co oni mają celebrować, porażke? Lipa straszna. Sam segment ssał praktycznie na maksa, strasznie liczyłem na heel turn Woodsa, niestety sie nie doczekałem. Dzięki clubowi za przerwanie tej szopki, szkoda że ten grubas za barykadami nie wyłapał bomby od Doca xD

- Zmiana pasa Div. Ja rozumiem, pierwsze RAW, nowa era, no ale jednak to było zbędne. Szarlotka jest lepsza od Sashy pod każdym jednym względem, i to bardzo wyraźnie widać we wszystkich segmentach, jak mocno Flairówna wynosi sie ponad poziom nad innymi paniami. Aż takiego bólu dupy nie mam, no bo jak pisałem, nowa era, sratatata, do tego Charlotte długo już ten pas trzymała. Ale jednak minus.

- Oba Squashe, niby były newsy wczesniej, ze tego bedzie wiecej, no ale myslalem ze max jeden na gale i spoko. Braum obił jakiegos śmiesznego leszcza, myślałem że to Slater na poczatku, natomiast Neville po powrocie też dostaje jobbera do obicia, lipa.

 

Ogólnie RAW bardzo mocno na plus, cholernie mi sie podobało, minusy miało, ale plusy zdecydowanie je przysłaniały. Mam nadzieje że choć część nowej jakości zostanie zachowana, oby gigantyczny nacisk na młodych przyniósł ratingi. 8/10.


  • Posty:  72
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Theme song RAW kiepski. Bardziej pasowała by muzyczka np. z nowego DOOMa, albo mogli zachować poprzedni, był o wiele lepszy.

 

Grafiki całkiem spoko, choć logo mogło być lepsze.

 

Balor zgarnął dwie wygrane jednego dnia :shock:. Turn Reignsa prawie pewny, ale kiedy Rollins sturnuje? Za rok?

 

Nia Jax to standardowy przykład "nikt-nikogo" :lol:

 

Sasha wygrała pas!... I don't care, przynajmniej Charlotte wreszcie go straciła.

 

Człowiek Słomka w swoim irokezie i Neville z brodą wyglądają tragicznie. Outcasts się rozpadło, jak mniemam?

 

WWE Universal Championship... Czy rozdzielenie pasa WWE WHC było aż takim problemem?

 

RAW nawet niezłe, jeszcze kilka poprawek i wyjdzie całkiem fajny brand. Ciekawe, co na to SD!...


  • Posty:  774
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.10.2015
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Nowe intro i theme song na duży plus, logo też nie wygląda ostatecznie tak źle. Nie podoba mi się przeniesienie stolika komentatorów z dala od ringu, ale pewnie to kwestia przyzwyczajenia i może w końcu przywyknę.

 

Zamiast tworzyć nowy tytuł zdecydowałabym się na przywrócenie World Heavyweight Championship, który miał już swoją historię i prestiż. Do Fatal 4-Wayów wybrali najlepsze możliwe osoby.

 

Obie walki wyszły bardzo dobrze, pierwsza lepsza. Dali wygrać Balorowi już w debiucie, więc widać, że planują na niego stawiać. W drugiej walce zwycięzca mógł być tylko jeden.

 

Co do walki wieczoru: widać, że jednak będą karać Romana za wpadkę i zawieszenie, bo normalnie powinien to wygrać. No cóż, pozostaje liczyć na Setha.

 

Sasha zostaje mistrzynią na tygodniówce :D Teraz pozostaje czekać na rewanż, a potem pewnie zapowiadany feud Charlotte z Daną. Szarlotka była czynnikiem zachęcającym mnie do zdejmowania palca z przycisku przewijania, teraz wszystko powinno wrócić do normy. Czyli przewijania.

 

Strowman wizerunkowo prezentuje się świetnie i jestem ciekawa co dla niego planują. Nie rozumiem tylko sensu ściągania tych lokalnych jobberów. Lepiej już chyba dać kogoś z szatni.

 

Ja nie ulegnę modzie na zachwycanie się tygodniówkami po podziale na brandy. Walki są rozciągnięte. Poza tym nie pasuje mi oglądanie gali jedynie z połową lubianych przeze mnie zawodników i czekanie na obejrzenie drugiej połowy na SD. Rozumiem tych, którym się podoba, ja sama jak od początku byłam na nie tak dalej podtrzymuję swoją opinię. Mam nadzieję, że doczekam jeszcze kiedykolwiek ponownego połączenia obu rosterów.

Edytowane przez Amy

I miejsce w Typerze WWE 2016

I miejsce w Typerze WWE 2017

I miejsce w Typerze WWE 2018

279305855c4b695f1deda.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Shinedown "Enemies" było mi znane wczesniej. Spoko nuta. A nowy theme song, to zapowiedz zmian, a na to nie mam zamiaru narzekać.

 

Braun widziany wśród tłumu. Uczłowieczył się bez Braya :wink:

 

Już nowy pas. Już dupa piecze. WWE Universal Championship, brzmi jak pierścień mocy z TNA. Co za shit. Wszystkim dajcie pasy! Niech każdy ma swój pasek i niech się wymieniają. Dean nie musiał tracić pasa. Notowania jego pasa po prostu spadły. Po co bylo się szarpać na Battleground, skoro i tak ten na RAW (UNIVERSAL!) będzie znaczył więcej.

 

Charlotte mistrzynią kobiet? Wyróżniona przez Stephanie, a przepraszam, jak miała ten tytuł stracić?

 

Przy wejściówce Balora powinni zadbać o światła (zgasić!), bo stał tam sobie jak gamoń. Dobrze, że dali mu wygrać. Ba, powinni go wysłać na Rollinsa na SummerSlam, bo tak się promuje taką perełkę. W ogóle ten Fatal 4-Way był cholernie dobry. Sporo się działo, co chwilę próby pinów.

 

Nia Jax walczy z jobberką, z którą już walczyła, żeby wyglądało lepiej i było bezpieczniej. Wciąż czekam na debiut z kimś z półki wyżej.

 

Ciekawe jak wielu z nas po cichu liczyło, że może Sami ukradnie zwycięstwo i powalczy z Balorem :wink:

 

Przerwanie tego nędznego segmentu, to najlepsza rzecz jakiej dokonali Gallows i Anderson w WWE.

 

To RAW miało być specjalne, więc w ogóle nie przeszkadza mi, że to tutaj Szarlotka straciła pas. Zaczynamy erę Bossówny. W sumie się cieszę. Ex-mistrzyni już się wystrzelała i kończyły jej się opcje feudów. Teraz może spokojnie obijać się z Dana, obwiniając ją za porażkę.

 

Braun, choć z większą sympatią, podobna sytuacja do Jaxowej. Całe WWE liczy, że poradzisz sobie w pojedynke. Wizerunek mistrzowski. A i Reverse Chokeslam, to spoko finisher. Traktuje się przeciwnika jak szmate :wink:

 

WWE spotkałoby się z ogromnym niezadowoleniem, gdyby na SummerSlam wysłało Romka. Może Balor nie miał wymarzonego przeze mnie debiutu. Może draft to nie było to. Ale jeśli o promocje chodzi, to przeskoczył moje oczekiwania. Z Sethem nie jest bez szans! Już wiemy, co ukradnie show na największej gali lata!

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  89
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nowa era pełną parą, stage, theme song jak najbardziej na plus.

 

WWE Universal Title WTF? Czy tylko dla mnie ta nazwa jest beznadziejna, i po co była ta radość we wczorajszym ME że główny tytuł idzie na SD jak dzień później dowiadujemy się że RAW ma nowy pas, totalny bezsens.

 

Fatal 4 Way'e jak najbardziej na plus, świetny kawał wrestlingu!

 

Strowman i Nia Jax wizerunkowo robią wrażenie ale musimy poczekać na jakieś konkrety a nie obijanie lokalnych jobberów.

 

Sasha Banks z pasem, oczywiście zasługiwała, plus dla WWE i fanów że zrobili z tego tak niesamowity moment, trochę szkoda że nie poczekali na SummerSlam, ale może to i lepiej RAW było promowane jako New Era no to mamy nową erę :)

 

Co do walki wieczory niesamowicie wypromowali Balora, byłem pewny że wygra to Roman bo to by było najbardziej logicznym wyjściem ale uszczęśliwili fanów i zrobili prezent Balorowi. Już nie mogę się doczekać jego walki z Rollinsem to bo będzie kandydat do walki roku. No i ciekawe co dalej z Romanem bo chyba właśnie żegnamy go z Main Eventowego obrazka.

 

Nawiasem mówiąc, na tym RAW pokazali że faktycznie mamy nową erę, nowe twarze i czy to nie powinno dziać się na SD, Shane cały czas mówił o tym że będzie dawał szansę młodym i nowym gwiazdą tym czasem na SD czeka już Jasio, Randy itp, logiki trochę w tym nie ma.

1807567559522728e3a44bf.jpg


  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak już mieli dać duży pas na Raw to wolałbym jakby przywrócili coś z przeszłości. Ten cały pas Universal nie ma żadnego prestiżu i będą musieli go zbudować od zera. Już pomijam to, że wolałbym jakby był jeden pas na federację.

 

Zawsze na rozpoczęcie "nowego sezonu" dają nowego mistrza, ale jeśli mam być szczery to zjebali na całej linii z Sashą. Title reign Charlotte był na tyle mocarny, że zasługiwał na swój koniec na dużej gali jaką mamy za kilka tygodni. Niepotrzebnie się pospieszyli. Zaraz naczelny troll attitude zajebie cały wątek Sashunią.

 

Skąd oni wzięli taką ofiarę dla Brauna?! :D Nowa stylówa i theme song Brauna wypada kiepsko. Z takich niszczycieli to wolę Barona Corbina.

 

Już myślałem, że Golden Truth mnie nie zaskoczy ale R-Truth wchodzący na ring szukając pokemony mnie rozwalił :D

 

Cholernie mnie zdenerwowali tym zwycięstwem Balora na Romku. Nie lubię Balora i nie widzę w nim potencjału na czołową postać. Dostał z miejsca Title Shota na złoto i dla mnie to bullshit, bo w rosterze Raw znajdą się zawodnicy, którzy zasłużyli na to bardziej. Mam nadzieję, że Romek przejdzie heel turn po tej porażce.

W ogóle nowy pas i od razu pretendentem jest gość, który ledwie zadebiutował. Niby wszyscy go znają, ale razi mnie takie coś. Szkoda, że Nia Jax nie dostała jeszcze Title Shotu na pas kobiet.

 

Podoba mi się cała otoczka Raw. Nowy stage, stół komentatorski jak za starych czasów, bardziej surowe grafiki, dobry theme song i wreszcie czerwone liny. Trochę powrót do tego co było jakieś 10 lat temu.

 

Sobowtór Owensa na trybunach był niczym brat bliźniak Kevina :D

Edytowane przez MSMic
NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  38
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.07.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nowy pas ok, nazwa też mi nie przeszkadza, aczkolwiek dużo lepszą opcją byłoby wyłanianie głównego pretendenta i walka między brandami.

 

Fatal4way'e świetne, balor pięknie się zaprezentował i cieszyłam się z jego wygranej, jednak jak już ktoś wcześniej pisał, była to idealna okazja żeby dać zaynowi zawalczyć o pas. Na balora troszkę za wcześnie.

 

Jeśli chodzi o pas kobiet, to bardziej cieszę się z przegranej Charlotte niż wygranej Sasha. Jej reign był moim zdaniem zdecydowanie za długi, powinna stracić pas na WM. Szkoda, że nie ma Becky, mogłaby teraz pofeudować z Sasha.

 

Squashy nawet nie komentuję, jestem na nie uczulona.

 

Podsumowując, świetne show, zmiany na duży plus. Byłoby idealnie gdybyśmy jeszcze zobaczyli turn Romana, ale na to najwidoczniej musimy jeszcze poczekać.


  • Posty:  691
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  30.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już po czołówce RAW byłem pewny, że nadejdą spore zmiany ale aż takie? Jak patrze na nowy stage to widzę tylko ten SummerSlam 2k13. Nie postarali się, ale i tak jest lepszy niż ten ostatni. Czerwone liny? Niby nic, ale pasują wyśmienicie. Zmiana stoilka komentatorskiego? Niby na plus, Owens będzie miał okazje do zaczepek na Michaelu podczas wejściówek ale jak beda rozwalać stół? Aż na stage będą szli!? No i wywiady z zawodnikami przed walką i po walce na arenie. To też jest duża zmiana. Wszystko na plus!

 

Pierwszy segment nie porwał, ale taki musiał być. Szkoda, że publika sztywna. Kurwa, nowy pas. I to z jaką nazwa!? UNIVESAL, przecież to najchujowsza nazwa jaką w zyciu słyszałem. Masakra. Prestiż tytułu WWE właśnie poszedł sie jebać, najgorsza decyzja tego RAW. Balor wychodzi z tłumu, wezcie mi powiedzcie że gość wizerunkowo nie urywa dupy :twisted:

 

Pierwsza walka znakomita, współpraca Owensa z Rusevem genialna, KO zasługuje na wszystkie możliwe pasy, łącznie z pasem kobiet :twisted: Finn musiał wygrać tym abrdziej że słyszeliśmy o jego mocnej promocji. Widać było po nim stres, ale to prędzej czy póżniej minie.

 

To samo u Nia. Po jej twarzy można było odczuć wrażenie, że denewruje sie niesamowicie, ale kto się dziwi? Szybki squash, rozumiemy.

 

Drugi Fatal 4 Way był bez takiego polotu jak pierwszy, ale i skład walki na to za bardzo nie pozwolił. Bez niespodzianki ze zwycięzcą.

 

Segment New Day jeszcze by przeszedł gdyby fani na arenie jakoś na t oreagowali. Mieli to w dupie, zresztą jak większość gali. Luke i Karl atakują New Day i komentatorzy dopiero się odzywają gddy łapią podajże Kofiego za noge? Kurwa, siedzą na rampie i dopiero reagują wtedy? Tego nie rozumiem :lol: Obaj panowie tym segmentem pokazali więcej niż dotychczas, wysmarkanie się w koszulkę ND, rzucenie ją w ,,nowego cżłonka" i oplucie to coś, co ta grupa potrzebuje aby być dobrze odbierana. Wreszcie! Tylko zmieńcie te koszulki, one są chyba najbrzydsze w całym WWEShopie..

 

Jestem wkurwiony. Walka pań była bosska, choć Sasha pewnie zmieni przydomek na ,,The Botch". Naprawdę, do pojedynku nie mogę się przyczepić prócz tych botchy ale kurwa, czemu teraz!? Czemu nie na SS? Tam to by zebrała reakcje, to na SummerSlam taka zawodniczka powinna odnieść sukces a nie na podrzędnym RAW. To na SummerSlam wskazane są takie wielkie zwycięstwa. Nie rozumiem tej decyzji, walka na SS o pas pań będzie pozbawiona emocji. Może nas zaskoczą, może jakimś cudem Bayley zawalczy o ten pas na SS co jest chyba niemożliwe, bo rewanż z Charlotte o pas na najwiekszej gali lata będzie po prostu pozbawiony jakichkolwiek emocji. Naprawdę to zjebali.

 

Braun wygląda zajebiście, ale nikt go nie chce jako nowego mistrza Universal. Podoba mi się ta formuuła z wywiadami jeszcze podczas wejściówki, coś nowego i nie spotykanego.

 

SAWFT pokonuje Primo i EPico, who cares?

 

No i main event. Zaskoczenia nie było. Roman ma teraz przesrane a na Balora chcą stawiać. Znakomicie pokazali, że wybranie go z tak wysokim numerkiem nie było na daremno. Seth Rollins vs Finn Balor w roli demona na SummerSlam o pas Universal. Przecież to będzie kandydat do walki roku.

 

RAW kapitalne. Pewnie w odbiorze tej gali duży wpływ miała nowa otoczka, świadomość że to pierwsze RAW nowej ery itd. Wkurwiony jestem tylko na wybór nowego mistrza RAW i zwycięstwa Sashy już dzisiaj ale i tak to najlepsze RAW roku. Można zagospodarować 3h? MOŻNA! Dłuższe walki, dobre walki, segmenty z sensem, kilka squashy ktore muszą się pojawić , brak bezsensowncyh zapychaczy i od razu RAW ogląda się lepiej. A jeszcze nie wykorzystali Rollinsa. Jak tak ma wyglądać nowa era, to jestem na TAK ale pewnie po prau miesiącach wrócimy do szarej rzeczywistości. Cieszmy się chwilą!

24571150556b9ddab2c677.jpg


  • Posty:  213
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak sprytnym bookingiem można zatuszować braki w show? Dać 2 dobre Fatal 4-Way Matche i zwycięstwo "ulubieńca" publiki w Main Evencie. Do tego dorzućmy nowy Theme Song gali, nowy wygląd stage'u, zmieńmy kolor lin i dajmy Finnowi czysto pokonać Romka, a ludzie naprawdę uwierzą że to nowa era. Taaa jasne...

 

Podobał mi się odświeżony wygląd Branuna. W ringu dalej jest bolcem i jego niektóre akcje wyglądają słabo , ale widać że chłop robi postępy. A i z tego co pamiętam, to ex Wariat jest poprawny za mikrofonem - ma nietypową barwę głosu, więc jeśli tylko za mikrofonem pokaże się z solidnej strony to w niedalekiej przyszłości może go czekać spory push.

 

Zmiana "królowej" w dywizji kobiet spłynęła po mnie, bo po prostu nie grzeje mnie Sahsa. W ogóle jakby się tak zastanowić, to Sasha nie zasłużyła na ten pas. W NXT była naprawdę fajna. W Main Rosterze Szarlotka zjada ją w każdym aspekcie, czy to ring skilla, czy MIC Skilla , dlatego według mnie Sasha dostała ten pas, bo WWE chciało zrobić jakieś jebnięcie na tym Raw i dalej jest moda na jej osobę. Szkoda jedynie, że moda ta nie bierze się przez pryzmat tego, co Banks dokonała/pokazała w Main Rosterze, tylko wszyscy patrzą na nią przychylnym okiem, bo była fajna w NXT.

 

Skoro mowa o gwiazdach z NXT, to nie sposób przejść obojętnie obok Finna Balora. Pisałem to już w temacie SmackDown, więc nie ma sensu bym pisał ponownie mojego wywodu na temat Balora - dla mnie jest on przereklamowany. Ludzie go lubią, bo ma gimmick Demona

 

Trzy porażki w trzech ważnych walkach Reignsa mogą mu paradoksalnie pomóc. Może fani przestaną na niego buczeć bo zobaczą, że:

a) Vince już nie robi na siłę z niego drugiego Cene

b) chłopina się stara, ma fajny Move Set, ZAJEBISTY wygląd >. Jedyne czego mu brakuje to luzu za mikrofonem. Gdyby przeszedł Heel Turn, to miałby szansę by w końcu rozwinąć się za mikrofonem, bo wiadomo że Heel ma większe pole do popisu w tej materii.

 

Reasumując Raw było dobre, ale nie tak dobre jak niektórzy twierdzą. CT sprytnie zabookowało to show i chwała im za to, bo widać, że w końcu zaczęli bookować show z głową. Mam nadzieję, że za tydzień również dostaniemy dobre/poprawne show, chociaż z tym będzie już trudniej.

 

A i na koniec muszę to powiedzieć....Graves wymiata! Facet ma gadane i do pełni szczęścia brakuje mi tylko Evy Marie na Raw, a raczej jej wejściówki. Dobra Evki też mi brakuje, bo oprócz Lany nie ma na Raw Divy, którą można nacieszyć oko.

 

W spoilerze umieszczę news z ostatniej chwili. Dzisiaj po Raw była ostatnia runda DRAFT-u i...

 

Brazzers przedraftował ze SmackDown Eve Marie!!!

:twisted:

6/5/2016 - matura z Angielskiego...

1401452856576993aff03a4.jpg


  • Posty:  4 155
  • Reputacja:   1 422
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Powiew świeżości. Można narzekać na to jak przeprowadzili Draft, ale jeśli taki poziom utrzyma się choćby przez kilka miesięcy to i tak było warto. Odświeżone RAW od razu przyjemniej się oglądało, ale zobaczymy czy utrzymają formę w kolejnych epizodach.

 

Szybko okazało się, że na RAW bez pasa ani rusz co jest logiczne z jednym zastrzeżeniem - tę nazwę pasa to chyba wymyślał gość od loga RAW :P Pomijając nazwę dostaliśmy całkiem przyjemne starcia i dosyć duże zaskoczenie. Ile osób typowało Romka? Przyznać się :D Balor z miejsca dostaje niesamowitą promocję i wcale bym się nie zdziwił gdyby sięgnął po pas na SummerSlam. Ma już na rozkładzie Reignsa, a tego wiele osób w rosterze powiedzieć nie może. Jeden z dream matchy można będzie już odhaczyć - Balor vs. Rollins skradnie show.

 

Oprócz tego było jeszcze kilka mniejszych rzeczy, ale odniosę się tylko do zmiany pasa u kobiet. Jak dla mnie się pospieszyli. Mogli spokojnie poczekać na ppv, ale widać Nowa Era robi swoje. Znając życie na SummerSlam zrobią rewanż i będzie to jeden z pewniaków jeśli chodzi o wynik. Walka ok, choć zerkałem jednym okiem. Nie da się ukryć, że Banks musiała w końcu sięgnąć po pas, choć znowu nie obyło się bez botcha. Te lądowanie wyglądało koszmarnie. Ktoś powinien zwrócić Banks uwagę, bo to się kiedyś może źle skończyć. Lepiej darować sobie takie akcje niż narażać siebie i innych.

 

Tak jak pisałem na wstępie RAW mi się podobało i czekam co teraz dostaniemy na SD. Tam mam większe obawy, bo wiemy jak podchodzili do niebieskiej tygodniówki, ale myślę, że teraz będzie inaczej. Poza tym w tym roku szykuje się bardzo ciekawe SS:

Rollins vs. Balor

Styles vs. Cena

Orton vs. Lesnar

...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Rey Mysterio wraca do formy po poważnych złamaniach żeber, których doznał podczas styczniowego odcinka WWE Raw. Kontuzja przytrafiła się w singles matchu z Austinem Theory w odcinku Raw z 26 stycznia. To był klasyczny go-home show przed Royal Rumble, ale Mysterio i tak poleciał do Arabii Saudyjskiej i wziął udział w men’s Rumble matchu, mimo bólu. Od tamtej pory nie widzieliśmy go w ringu. W piątek Mysterio był w Las Vegas na evencie dla fanów WWE przed WrestleMania 42. Znalazł chwilę w podc
    • Grok
      Gwiazdy AEW i Tony Khan porozmawiali z mediami po gali AEW Revolution. Zwycięzcy z gali pay-per-view oraz sam Khan wypowiedzieli się przed prasą w niedzielę na szereg tematów. Oto najważniejsze punkty: Gabe Kidd Gabe Kidd wtargnął na konferencję prasową i wygłosił promo pełne wulgaryzmów, w końcu żądając coffin match z Darby Allinem na nadchodzącej środowej Dynamite. Khan stwierdził, że to dobry pomysł. Thekla Thekla pozostała w roli przez całą swoją część wywiadu, choć wspomniała, że
    • Grok
      Na najbliższym Dynamite odbędzie się coffin match. Na początku konferencji prasowej po AEW Revolution Gabe Kidd wparował do strefy wywiadów i zafundował promo pełne wulgaryzmów, w którym ostro obrzucił błotem New Japan, Hiroshiego Tanahashiego oraz Darby'ego Allina. Zwrócił się do Tony'ego Khana, że chce starcie z Allinem w unsanctioned coffin match już w tę środę, bo jedynym sposobem na zakończenie ich feudu będzie moment, gdy Allin "skopce stokrotki". Po jego odejściu Khan przyznał, że pom
    • -Raven-
      Ja to znowu widzę inaczej. W tego typu sytuacjach nie patrzy się wstecz. Ważny jest ostatni wynik. Jeżeli ktoś kopał Ci dupsko przez lata, a Ty się w końcu wziąłeś i znokautowałeś typa, to masz + 1000 do pewności siebie. U Ortona powinno być podobnie. Co z tego, że Drew zamieszał w końcówce? Blondas padł po RKO from nowehere, czyli Randal zyskał pewność, że Kodek nie jest RKO-odporny. To on teraz powinien być tym gościem "pewnym swojej wygranej na WM-ce", a Kodeusz mieć wątpliwości. Jasne,
    • Attitude
      Nazwa gali: Stardom Cinderella Tournament 2026 - Dzień 5 Data: 15.03.2026 Federacja: World Wonder Ring Stardom Typ: TV-Show Lokalizacja: Yokohama, Kanagawa, Japan Arena: Yokohama Budokan Publiczność: 1.857 Format: Live Platforma: Samurai! TV Komentarz: Haruo Murata & Makoto Oe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...