Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  29
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

- Edytowane przez Firuze

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Początkowy segment pokazał, że Daniel Bryan wciąż ma swoje Yes Movement, mimo sporej nieobecności. To świadczy o jego sile, o tym jak oddziałował na ludzi. Samo podpisywanie kontraktu bez większych ekscesów. Pewnie po ostatnim ataku wszyscy zaczęli sobie życzyć, żeby to Brock poszedł walczyć z Tryplakiem po raz enty :wink: Anyone but You, Roman

 

Zamiana MizTV na Highlight Reel, mogłaby być fajnym początkiem feudu, tylko że zbliża się WrestleMania, na której Jericho będzie, a Miz... no... nie. WWE dalej z dystansem podchodzi do AJ'a, gdzie w gadce promują go inni.

 

Zajawka i nowy strój, momentami przypominały restart Rybacka. A potem przegrał :lol: Dałbym mu złudną nadzieję lepszych czasów i rzucił na pożarcie jakiegoś midcardera.

 

Lucha Luchas wrócili, żeby Del Rio mógł pinować Kalisto do woli :wink:

 

World Strongest Unicorn! Priceless! To jednak heel-turn Dudleyów okazał sie najważniejszym motywem tego zestawienia. Sygnał, że zacznie się z nimi wreszcie coś dziać? Ciekawe czy plany sięgają dalej, niż odciągnięcie Usosów od pasów.

 

Też po cichu liczyłem, że jesteśmy wkręcani. Że Daniel powie "żartowałem". Wciaż można wziąć na takie coś poprawkę. Wciąż można się łudzić, że dostanie pozwolenie, i wróci na WrestleManie. Na ten moment jednak, przyszedł czas pożegnania ringowej kariery Bryana. Mało kto się spodziewał, że zrobi on tu taką karierę, w tak krótkim czasie. Ten gość z RoH nie był pod żadnym kątem krojony pod Imperium Vince'a, a swoją naturalnością ściągnął na swoją stronę wszystkich. Szkoda, że jeden z technicznie doskonałych przedwcześnie musi złożyć broń, ale jeszcze go nie raz zobaczymy w WWE.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wchodzi człowiek z rana na forum a tutaj taka wiadomość. Oczywiście nie powiem żebym był zaskoczony, bo podskórnie przeczuwałem że raczej na Road To WrestleMania nie wróci, ale mimo wszystko nie sądziłem że jego ringowa kariera u Vince'a minie tak szybko. Szkoda. Wielki człowiek i wielki wrestler zarazem. Na pewno zapadnie mi w pamięci Tag Team z Kane'm. Takiego teamu jak Hell No nie było i raczej nigdy już nie będzie w WWE. Byli jedyni w swoim rodzaju mimo iż z początku nie wierzyłem że połączenie Big Red Monstera z Bryanem w jedną drużynę może się udać. No i oczywiście drugie wydarzenie bezsprzecznie związane z osobą Daniela: dwie walki podczas WM 30 i jego końcowy triumf w Triple Threatcie z Batistą i Ortonem, to było coś mega. Wątpię czy przez kolejne WMki ktoś da radę uzyskać podobną reakcję co Bryan w tamtym momencie. Te tysiące rąk wzbijających się w powietrze by wykrzyczeć na całe gardło "YES!" i Daniel cały skąpany w deszczu konfetti. Po prostu bajka. Mam nadzieję że WWE wykorzysta fakt że reakcja na Danielsona dalej jest mocarna i zrobi go jakimś GMem RAW lub komentatorem gdyż szkoda by było gdyby miał się pojawiać na wizji podobnie jak Rock czy Austin (czyli raz na rok/2 lata). Anyway, widzimy za rok Bryana w Hall Of Fame :) Thank You DB for everything!

 

http://www.youtube.com/watch?v=y-z0NuXSO-Y

 

http://www.youtube.com/watch?v=UsESZMBJhXw

Edytowane przez TakerFanKrk

  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

World Strongest Unicorn! Priceless! To jednak heel-turn Dudleyów okazał sie najważniejszym motywem tego zestawienia. Sygnał, że zacznie się z nimi wreszcie coś dziać? Ciekawe czy plany sięgają dalej, niż odciągnięcie Usosów od pasów.

 

Myślę, ze śmiało można spodziewać się faceturnu New Day (takiego pełnoprawnego) i feudu z heelowymi Dudleyami o pasy TT

 

Co do Daniela Bryana, to z jednej strony szkoda iż przyszło kończyć mu karierę w takich okolicznościach. Długotrwałe spory z lekarzem i oficjelami WWE to nie jest najlepszy, końcowy akcent. No i zostaje spory niedosyt, bo w normalnych okolicznościach Bryan mógłby jeszcze sporo osiągnąć. Z drugiej jednak strony, decyzja WWE wydaje się jak najbardziej uzasadniona - lepiej dmuchać na zimne, niż ryzykować cudzym zdrowiem. Chyba zarzuty CM Punka wobec fedki odniosły jakiś tam skutek.

 

Z pewnością nie jest to koniec działalności Daniela w strukturach WWE i tak jak pisało kilka osób przed mną - pewnie jeszcze go zobaczymy. Może przejmie pałeczkę po Regalu i będzie zarządzał NXT...


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Owens w koszulce New Day i Jericho w koszulce Social Outcasts :v

 

Smutny dzień dla świata wrestlingu. Często pisałem, że nie wierzę w tak długą kontuzję Bryana. Gdybym musiał postawić, to stawiałem że to work. Miałem nawet mega fantasy booking z Retirement Matchem na WMce między Danielem a Takerem :D

Niestety tak nie jest i Daniel naprawdę przechodzi na emeryturę.

Co do jego speechu, to nie ruszył mnie on aż tak, jak choćby pamiętne pożegnanie Edge'a (choć tam zadziałało zaskoczenie, tutaj można się było na to nastawić). Niemniej jednak trochę ruszył, ale to u mnie standard ;) Działają na mnie takie historie.

Szkoda Bryana. Nie da się nie odnieść wrażenia, że gdyby nie kontuzje to mógłby osiągnąć duuuużo więcej (a i tak bardzo dużo osiągnął). Ja najlepiej będę wspominać jego drużynę z Kanem, która była w tamtych czasach tym czym teraz jest New Day: połączeniem humoru z dobrymi walkami, które ciągnie całą dywizję TT.

 

Co do reszty RAW - bo choć ogłoszenie Bryana totalnie zdominowało tę galę, to jednak parę rzeczy się wydarzyło.

 

Najważniejsze (moim zdaniem) - heel turn Dudley Boyz. Ciekawe czy to przygotowanie pod WMkę. Nie byłbym tym wielce zaskoczony.

 

Mark Henry jednorożec? Jego wyczyny w ringu to też już powoli parodia, więc jakoś nie dziwi mnie taka rola dla niego ;)

 

I jeszcze Dean Ambrose. Znów bardzo fajny speech i znów wychodzi na kozaka, choć dostaje wpierdol - kto by nie dostał? Zabawne jest to jak Romek trzymany jest z boku tego feudu. Niby tam jest, ale pojawia się rzadko, a tak naprawdę prym w nim wiodą Brock i Dean. Jak mamy nabrać szacunek dla Romka, skoro nawet WWE nam pokazuje że facet się nie nadaje.


  • Posty:  396
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.05.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wzruszający moment... #ThankYouDanielBryan

  • Posty:  774
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.10.2015
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Okazało się, że ogłoszenie Bryana to nie work. Na początku byłam pewna, że tak jest, w końcu nie ogłaszaliby tak ważnej rzeczy na Twitterze. Jednak po opublikowaniu tych wszystkich wpisów i filmików, nabierałam coraz większej pewności, że kończy karierę.

 

WWE pożegnało go bardzo dobrze, w sposób godny. Cała gala praktycznie poświęcona jemu. Filmiki z podsumowaniem kariery, dużo czasu na pożegnanie z fanami. Ktoś napisał, że to jego najgorszy speech. Może i tak, tutaj jednak nie miało to większego znaczenia, miał mówić od serca i tak było. Mnie też to ruszyło, mimo, że nigdy fanką Daniela nie byłam, nie uległam też modzie na YESowanie.

 

Pierwszy segment zakończył się prawie tak jak każde podpisywanie kontraktu, czyli bójką. Podoba mi się, jak pokazują Ambrose'a. Wariat, który dostaje wpiernicz, a i tak chce walczyć dalej. Ciekawe do czego to doprowadzi, czytałam gdzieś opinie, że na WM może dojść do walki 1 na 1 między Lesnarem a Deanem, ja nadal uważam, że Lesnar dostanie Wyattów. A ich Dablju bardzo sprytnie nie pokazuje nam przy nim, pewnie, żeby "zaskoczyć" atakiem na Fastlane.

 

Roman dzisiaj trochę w tle. Na razie nie wierzę w pogłoski o heel turnie Deana. Jakoś nie pasuje mi to do obecnego story. Wiadomo, że i tak Reigns pójdzie na Trajpla na WM, więc co wtedy miałby robić Ambrose po turnie? Najbardziej pasowałoby zrobić go na Raw po WM, kiedy to Romcio byłby już mistrzem. Do tej pory Dean mógłby stracić gdzieś swój tytuł.

 

Heel turn Dudleyów wyczuwałam już podczas segmentu na zapleczu, na Fastlane pewnie jakaś walka z Usos, potem nie wiadomo. Niby mogliby zostać znów pretendentami, bardziej jednak widzę w tej roli Enzo i Cassa.

 

Walki Owensa z Zigglerem są na dobrym poziomie, ale ile można?

 

Podobało mi się jeszcze MizTV/Highlight Reel. Bardzo przyjemnie się to oglądało.

I miejsce w Typerze WWE 2016

I miejsce w Typerze WWE 2017

I miejsce w Typerze WWE 2018

279305855c4b695f1deda.jpg


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo smutne RAW dla świata Wrestling'u, początkowo miałem nadzieje że to jakiś fake, ale jak zobaczyłem te promo na początku RAW, to już wiedziałem że to nie żaden work tylko 100% Prawda. W sumie całe RAW, jak najbardziej na plus.

 

Podpisywanie kontraktu przez Lesnara, Ambrose, Reginsa fajny segmencik, poczułem w końcu jakiś klimat Road to WrestleManii, bo obecnie nie było jej w ogóle czuć, a ten segment jakoś zrobił ten klimat WrestleManiowy. Fajnie widzieć Ambrose w roli kozaka, który nie boi się bestii, chociaż podchodzi zbiera oklep, ale się nie boi jak to większość rosteru, Romek zaliczył rzut zostałe, jak najbardziej ten segment na +! ;-)

 

Dudley Boyz przeszło Heel Turn, pewnie zakręcą się koło pasów, ale mi się kurde marzy debiut SAWFT! Niech już zadebiutują, rozjebią pół rosteru swoją charyzmą, ale znając Vince i jego głupią politykę to na nich nie postawi, a warto w nich zainwestować. Jedyny Tag Team z NXT który się mocno wyróżnia, śmiało mogą zdominować dywizję, dawać mi ich tutaj na wizję! :P

:P

 

Kolejny segment z Lesnarem i Ambrosem i znowu Ambrose wychodzi na kozak w nieco heelowy sposób ale wychodzi, fajnie się ten segment oglądało, po za tym Dean za mikrofonem to perfekcja, miałem już nadzieje na kolejną konfrontację słowną pomiędzy Deanem a Heymanem, ale to już był całkiem przykryło blask obecnego pushu Romana, więc nie za ryzykowali. Co jak co, ale czy ja tylko czuje że ta cała otoczka w tym programie, kręci włoku Lesnara i Ambrose'a? I jak ktoś tu napisał, Roman ciągle jest w cieniu żeby skorzystać z okazji za pewnie, czuje heelowe zagrywki w stronę Lesnara na Fast Lane :roll:

 

Ej gdzie Dean miał pas IC, podczas tego całego segmentu z Lesnarem? ;o

 

Owens przegrywa ze Ziggler'em, w nieco nie czysty sposób, wyczuwam w powietrzu Heel Turn Ziggler'a, więc trochę mnie zdziwił ten pin i znowu Owens przegrywa, co mnie bardzo dołuje bo chyba zero % szans na walkę ze Sami Zyan'em, który jest kiszony w rosterze NXT, gdzie ostatnie słowo należy do Balora bo ma pas. Fakt faktem Sami już odbębnił run z pasem NXT, to mógłby śmiało zawitać na stałe do głównego rosteru, przydałby się mocarny Face, bo prócz Ambrose'a takiego nie ma.

 

Nie rozumiem na jaką cholerę zmieniali ten wygląd Rybacka? Niby podobny jest do Goldberga, ale to i tak gówno znaczy jak Jobbuje Wyatt'owi, na dodatek Vince nie odpuszcza i pompuje push w Strowmana który mnie tak nudzi, że nawet nie chce mi się oglądać tego ataku na Rybacka, cieszę się że Braun nie pójdzie na Taker'a bo negatywne opinie się pojawił w internecie na temat takiego starcia. Pewnie Show mu czysto jobbnie, ten wygra Andre The Gaint Battle Royal, zostając z Big Show'em na samym końcu, bo innego pomysłu na tego klocka nie ma na WrestleManie...

 

Czarny scenariusz, promują ponownie Wyatt'a żeby ten czysto pierdnął Lesnar'owi na WrestleManii, już widzę tą emocjonalną końcówkę na Fast Lane (znowu to samo) czyli powtórka z Hell in a Cell, pewnie Romek skorzysta z okazji spinuje Ambrose'a, ci się pokłócą ile tego z tego będzie.

 

The Lucha Dragons powraca, nie wiem po jakiego licha? Sin Cara blokuje Kalisto nic więcej, miejmy nadzieje że to doprowadzi do ich walki na WrestleManii, pojawił się jakieś przesłanki że Rey Mysterio bardzo chwali Kalisto i zaczęły się spekulacje że fedka. może postawić na taki program, jestem jak najbardziej za! Taka walka może skraść nie jedno Pay-Per-View :D

Szkoda że Kalisto dziś jobbnął Del Rio, ale zwiększa to jego szanse na wygraną podczas Fast Lane...

 

Cholera nie wierzę! Weźcie mówcie co chcecie! Ale dzisiejsze Miz TV, było genialne kurde Miz to niesamowity mówca, szkoda że tak beznadziejnie go poprowadzili, ale za mikrofonem jest nadal geniealny, po prostu Awesome! Tak dobrze mi się to oglądało, to samo Y2J jak wbił, normalnie genialny ten segment był. Pierwsze przesłanki Heel Turnu Chris'a, który spina do Styles'a, jednakże to AJ zaś udowodnił że jest mocniejszy. Ten cały program, opiera się na tym że chcą udowodnić że Styles to żółtodziób, liczę na to że na Fast Lane Jericho czysto podłoży się Styles'owi :D Na Smackdown, za pewnie wygra kantem po jakieś interwencji Miza.

 

No i najważniejszy punkt gali, Daniel Bryan! Dziwnie mi się zrobiło, jak ogłosił że kończy karierę, po prostu szkoda mi się chłopa zrobiło, mógł tyle zdziałać jeszcze w ringu, a tu taki pech znienacka. Na prawdę, obecnie federacja straciła najgorętszy towar, gościu przewyższył Hogana i innych Baby Face'ów popem, publika jadła mu z ręki, takiej głównej twarzy potrzebowali a jednak wszystko zniszczyła kontuzja... Na prawdę bardzo go lubiłem, a Team Hell No jak chłopaki pisali powyżej był najlepszym Team'em w Historii WWE " Im The Tag Team Champions! " w tym całym pożegnaniu, brakowało mi jednej osoby, właśnie Big Red Monstera, pewnie spotkają się jeszcze w ringu w jakimś segmencie bo Daniel oznajmił że nie ma co się poddawać i że to nie jego ostatni segment i jeszcze dużo może zdziałać po za ringiem, wystarczy że będzie się pojawił jak Shawn Miacheals w 1998/2000 roku. Na dodatek, wydaje mi się że mogą skorzystać z Bryana, żeby poprawić reakcje dla Romusia, bo póki jest taka akcja to Daniel może się zemścić na Authority pomagając Romanowi wygrać tą walkę, nie zdziwię się jeśli rzeczywiście będzie sędzią we walce na Fast Lane lub na WrestleManii. Na dodatek, bez cenny widok kiedy papa Vince, tuli swojego zawodnika szepcąc mu do ucha że rozsądnie zrobił i życzy mu dalszych sukcesów ale nie już ringu, na dodatek tak śmieszne to wyglądało że Bryan sobie nic nie zrobił z tego komentarza haha, co do Triple H'a to w cale nie było braterskiego uścisku czyżby nie przepadał za Bryanem? Ciul go tam wie, ego Triple H'a zawsze było mocniejsze. Co tu dużo pisać? Wystarczy tylko tyle Thank You Daniel Bryan :)

 

RAW jak najbardziej na plus.

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Niby mogliby zostać znów pretendentami, bardziej jednak widzę w tej roli Enzo i Cassa.

 

Nie można wykluczyć obu opcji ;) WWE może pójść już pewną tradycyjnądro9gą, a więc wrzucić do walki o pasy TT więcej drużyn. New Day vs Usos vs Dudleyz vs Enzo & Cass? Tak poproszę


  • Posty:  774
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.10.2015
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Niby mogliby zostać znów pretendentami, bardziej jednak widzę w tej roli Enzo i Cassa.

 

Nie można wykluczyć obu opcji ;) WWE może pójść już pewną tradycyjnądro9gą, a więc wrzucić do walki o pasy TT więcej drużyn. New Day vs Usos vs Dudleyz vs Enzo & Cass? Tak poproszę

 

To jest dobry pomysł i akurat z udziałem tych drużyn świetnie by się to oglądało. No i nie trzeba będzie turnować New Day, jak pewnie zrobiliby w przypadku feudu tylko z Dudleyami.

I miejsce w Typerze WWE 2016

I miejsce w Typerze WWE 2017

I miejsce w Typerze WWE 2018

279305855c4b695f1deda.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W sumie tak się zastanawiam po tej całej decyzji Daniela o emeryturze nad kwestią jego ewentualnego następcy w roli pupilka publiczności. Widzicie kogoś takiego w obecnym rosterze? Wiadome jest że Roman może o takiej reakcji jaką dostawał Bryan, tylko pomarzyć (równać się z nim w tej kwestii mogą jedynie The Rock, Austin i Punk). Choćby jak się Vince starał nie ma szans by zrobił z Reignsa "BryanaVol2". Myślałem nad AJ Stylesem ale z drugiej strony wątpię by McMahon zdecydował się na niego postawić i uczynić twarzą federacji... Edytowane przez TakerFanKrk

  • Posty:  691
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  30.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Całe RAW kręciło się wokół jednego segmentu. Obyło się bez czułych pożegnań ze wszystkimi i bardzo dobrze. Zwykłe 20minutowe przemówienie zupełnie wystarczyło. Szkoda gościa, wciąż działa na publike jak nikt w WWE, ale taki zawód. Wzruszający moment na koniec tego dobrego RAW.

 

Wyjątkowo RAW mi się podobało, nie było w zasadzie słabego momentu, może oprócz SO i Titusa. Bardzo dobre Miz TV, opener, Dean Ambrose jako skurwysyn, szkoda że Owens znów przegrał ale na FL musi sie odkuć. Oby więcej takich gal!

24571150556b9ddab2c677.jpg


  • Posty:  4 155
  • Reputacja:   1 422
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

W sumie tak się zastanawiam po tej całej decyzji Daniela o emeryturze nad kwestią jego ewentualnego następcy w roli pupilka publiczności. Widzicie kogoś takiego w obecnym rosterze? Wiadome jest że Roman może o takiej reakcji jaką dostawał Bryan, tylko pomarzyć (równać się z nim w tej kwestii mogą jedynie The Rock, Austin i Punk). Choćby jak się Vince starał nie ma szans by zrobił z Reignsa "BryanaVol2". Myślałem nad AJ Stylesem ale z drugiej strony wątpię by McMahon zdecydował się na niego postawić i uczynić twarzą federacji...

SETH ROLLINS, jedyna opcja, która od razu mi wpadła do głowy. Seth na twarz WWE nadaje się idealnie, a i starsi fani będą za nim. Ciężko mi znaleźć kogoś lepszego i bardziej nadającego się do tej roli. Może jeszcze Ambrose, ale mimo wszystko najbardziej mi tu pasuje Rollins. Po kontuzji chciałbym go zresztą zobaczyć jako face'a. :wink:

 

/// maly619 jeszcze przypomniał o Samim o którym zupełnie zapomniałem. :D To tylko pokazuje, że jest kilka osób nadających się do tej roli.

Edytowane przez MattDevitto

...


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

W sumie tak się zastanawiam po tej całej decyzji Daniela o emeryturze nad kwestią jego ewentualnego następcy w roli pupilka publiczności. Widzicie kogoś takiego w obecnym rosterze? Wiadome jest że Roman może o takiej reakcji jaką dostawał Bryan, tylko pomarzyć (równać się z nim w tej kwestii mogą jedynie The Rock, Austin i Punk). Choćby jak się Vince starał nie ma szans by zrobił z Reignsa "BryanaVol2". Myślałem nad AJ Stylesem ale z drugiej strony wątpię by McMahon zdecydował się na niego postawić i uczynić twarzą federacji...

 

Proste, Sami Zayn ;) Nawet gabarytowo by pasował i można by z nim robić podobnego typu storyline'y (underdog itd).

 

[ Dodano: 2016-02-09, 12:36 ]

SETH ROLLINS, jedyna opcja, która od razu mi wpadła do głowy. Seth na twarz WWE nadaje się idealnie, a i starsi fani będą za nim. Ciężko mi znaleźć kogoś lepszego i bardziej nadającego się do tej roli. Może jeszcze Ambrose, ale mimo wszystko najbardziej mi tu pasuje Rollins. Po kontuzji chciałbym go zresztą zobaczyć jako face'a. :wink:

 

O, Seth to też fajna opcja i chyba nawet bardziej możliwa od mojej propozycji ;)


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie od dziś wiemy że Sami Zyan nadaje się na głównego Baby Face'a w federacji Vincenta, po za tym jego " ole, ole, ole " by się sprzedało tak jak za pewnie " yes " podczas Royal Rumble było słyszeć " ole ole ole " jak Sami był w ringu, więc uważam że fani by załapali to słówko. Po za tym Sami, mógłby być takim drugim największym Baby Face'em po Bryanie. Więc mam nadzieje że go potencjał nie zostanie zniszczony i zawojuje za kilka lat w Mian Evencie jakieś WrestleManii, zgarnie pas coś w stylu ala Bryan i publika ma nowego pupilka.

 

W chwili obecnej możemy, postawić na Rollinsa jako główną atrakcje, nadawałby się do roli Baby Face'a idealnie, w sumie NXT i w The Shield po Face Turnie, cholernie mocno się wyróżniał w roli Face'a, więc też jestem świecie przekonany że nadawałby się do tej roli idealnie.

 

Do tej roli również nadaje się Dean Ambrose, który porywa publikę więc dobrze go rozpisać a mógłby śmiało być głównym kandydatem do bycia Face'em numer 1 w fedce.

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Ian McCord New Japan Pro-Wrestling zorganizowało 13 marca w Osace kolejną noc turnieju New Japan Cup. Dwa bilety do ćwierćfinałów znalazły swoich właścicieli – Callum Newman ograł Hartleya Jacksona, a Hirooki Goto pokonał Jake'a Lee, meldując się w następnej rundzie. W półgłówce Hartley Jackson dominował siłą, ciskając Calluma Newmana po całej hali Park Gymnasium w Osace-Kanaoka. Ostatecznie jednak „Książę Tempa” przypiął Big Jaga po Excaliburze, wykorzystując rozproszenie od Zane'a Jay
    • Grok
      Autor: Ian McCord Ostatnie dwa miejsca w ćwierćfinałach New Japan Cup rozstrzygnięto 14 marca, gdy New Japan Pro-Wrestling wróciło do Nagoya. Shota Umino i Zack Sabre Jr. odnieśli zwycięstwa w meczach drugiej rundy, awansując do kolejnego etapu turnieju. W półgłownym starciu Shota Umino zmierzył się z Yujiro Takahashi z House of Torture. Takahashi pojawił się w ringu z rękawicą baseballową, którą Umino podarował mu 13 marca po ich zapowiedziowym tag team matchu. Podarowana rękawica miała przy
    • Grok
      Były zawodnik WWE odniósł spektakularne zwycięstwo w debiucie w walkach na gołe pięści. Gizm Selmani, znany wcześniej jako Rezar z Authors of Pain, pokonał Dana Curtina przez KO w drugiej rundzie w sobotę. W wywiadzie po walce przedstawił swoje cele i nawiązał do kariery w wrestlingu. Kiedy Triple H objął stanowisko CCO w WWE, Rezar i jego partner Akam zostali przywróceni do rosteru w 2023 roku, scaleni z Paulem Elleringiem i dołączono ich do nowej grupy z Karrionem Krossem i Scarlett. Po
    • Grok
      Trwające konflikty na Bliskim Wschodzie mogły skłonić WWE do rozmów na temat dwóch nadchodzących gal w Arabii Saudyjskiej. Nasz Bryan Alvarez niedawno zauważył, że w WWE odbyły się dyskusje na temat dwóch gal w Arabii Saudyjskiej w tym roku, a także WrestleManii 43 w Rijadzie w przyszłym roku. Alvarez podkreślił, że choć rozmowy się odbyły, żadna decyzja jeszcze nie zapadła. Wcześniej w tym roku WWE z powodzeniem zorganizowało Royal Rumble 2026 PLE w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej – 31 styc
    • Grok
      AAA Rey de Reyes startuje dziś wieczorem na żywo na Fox w Ameryce Łacińskiej, a w innych regionach na YouTube i Facebooku. Wśród trzech meczów zaplanowanych na dzisiejszą galę jest m.in. obrona AAA Mega Championship, gdzie Dominik Mysterio broni pasa przed El Hijo del Vikingo. Stypulacja jest ostra: jeśli Mysterio wygra, Vikingo nie dostanie już nigdy szansy na rewanż, póki Dom jest mistrzem. W odwrotnym wypadku Dominik na zawsze opuści AAA. Finał turnieju Rey de Reyes też dziś: La Parka vs.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...