Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Muszę przyznać, Romulus w początkowym segmencie był naprawdę fajny. Szczególnie bardzo podobał mi się moment "Chcecie, żebym wkurzył ją jeszcze bardziej?" i Stefcia faktycznie wkurzyła się jeszcze bardziej... hillarious :D. Reigns dał radę za mikrofonem, Stefcia na stałym poziomie, przyzwoite otwarcie Raw.

 

Neville... breakout star of the year... :lol:

 

Kane wraca i... trafia tam gdzie był przed powrotem Brothers of Destrucion. Powtórzę to co pisałem przed Survivor Series... ile Kane zyskuje star power'u na samym staniu koło swojego brata. Gdy nie ma Taker'a, Kane jest tylko... Kanem. Takiego Big Red Monstera nawet Luke Harper może złożyć.

 

R-Truth w LOL Moment of the Year... zasłużył. Co by nie mówić, pojawił się w tym roku na 5 minut i wystarczyło.

 

OMG Moment of the Year dla Kalisto... :lol:

Vince... coś Ty odjebał?

 

I statuetka, która powinna zamykać Raw pojawia się w samym jego środku. Seth Freaking Rollins... była jakaś inna opcja? Chociaż nie... nic nie mówię, w sprawie Breakout Star of the Year też mi się wydawało, że nie ma innej opcji.

 

Jasiu wraca za tydzień? Royal Rumble?... Anyone? Jak ten RR Match ma wyjść dobrze jeśli kastrujemy go z największych powrotów? Nawet jeśli te powroty są przewidywalne to przynajmniej podnoszą star power.

 

Sting za powrót roku... :lol:

 

W takich segmentach mogę R-Trutha oglądać :D. Takie sytuacje z jego udziałem bawią mnie najbardziej.

Nikki Bella jako Diva roku... zasłużyła. Może i nie jest zbyt lubiana ale za to ile zrobiła w tym roku po prostu zasłużyła. Ale oczywiście nie byłbym sobą gdybym się nie przyczepił... kayfabe is dead... face'owa Paige... face'owa Nikki... misiaczek... what the fuck!?

 

Match of the Year... Lesnar vs Taker. Ja bym wybrał Triple Threata z Royal Rumble ale decyzja zrozumiała... star power, brutalność. Ten pojedynek miał to coś.

PS: Jeśli coś mogę powiedzieć o WWE po tym Raw... brakuje mi Bestii... bardzo

 

Usos vs New Day... Ambrose vs Sheamus... Taaa... to miała być kara dla Romka a on poszedł mając to w dupie... i najwidoczniej słusznie bo i Sheamus wmoczył i New Day wmoczyło.

Proponuje obejrzeć Raw Fallout z zakładaniem Ambrose'owi szwów :twisted:

Edytowane przez DashingNoMore

  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Słodki Mikołaju, ależ to Raw było płytkie i bezpłciowe. Ściągnęli sobie jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek jaką ma ten świat do zaoferowania (Coca-Cola), a zrobili taką galę że dziwię się że publika nie wyszła z budynku kiedy Heyman uświadomił że Lesnar się nie pojawi w swoim hometownie.

 

Segmenty ze statuetkami szarpały się z ringową akcją, poza Santino (gościu jest forever zabawny) żadnych powrotów by wręczyć statuetkę, samo wręczanie Slammys było wykonane jakby było ze sklepu "wszystko po 5zł", jedyne co pamiętam to że niezawodny Truth skopiował botcha z ostatniego Miss Universe i wręczył figurkę nie tej divie co trzeba (choć gdyby to ode mnie zależało to pozostałbym przy pierwotnym wyborze).

 

Żadne story nie poszło do przodu, żadna walka nie porwała, żaden segment jaj nie urwał, dla mnie można śmiało sobie odpuścić tą "przyjemność" oglądania Raw.


  • Posty:  19
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.12.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie, rozczarowali tym Raw, ale to co najbardziej mnie wkurzyło, to zapowiedź powrotów.

 

 

Po co Kane wracał teraz ? Nie lepiej było poczekać do RR. I co kolejny feud z Wyattami ? Przed galą były informacje o nowej rywalizacji dla \Wyatt Family. Ten nowy feud to feud z demonem ? serio :roll:

 

Tak samo Cena. Po kiego grzyba zapowiadają jego powrót ? I to tak bezpłciowo, po prostu dostaje walkę za tydzień na Raw i to z Del Rio. Normalnie załamka. Niech jeszcze Bryan przed RR powróci to będzie super :roll:


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie chce nic mówić, ale to fani głosowali na Kalisto, a wy macie jakiś ból dupy, gościu wykonał najlepszą Akcje roku na drabiny, a wy piszecie że mu się ta nagroda nie należy hallo hallo, czegoś tu nie kumam, to wina Kalisto że pojebali Extreme z OMG? No raczej nie. Dla mnie zasługuję na tą nagrodę, choć powinna być w kategorii " Extreme " a nie OMG, a to że pojebały im się kategorię to nie już wina Kalisto, nie oszukujmy się Extreme była specjalnie ustawiona pod Romka, gdyby nie była tak by Kalisto zgarnął statuetkę. Oby tak dalej Kalisto, a być może zaliczysz swój pierwszy pas Mid-Cardowy już 2016 roku, jestem w chuj zadowolony.

 

Ale i tak Cashing Rollinsa, na to zasługuje ale że wjebali tam Kalisto, to wygrał Kalisto bo czego fani chcą? Extreme, Extreme! Więc wygrał Del Sol zasłużenie. A takich Cashingów w stylu Rollinsa, nie raz się na oglądamy :D

 

Co do Romana, czuć ten luz powoli, że nie jest już taki spięty i najwidoczniej pracuje nad tym żeby, złapać jak najlepszy kontakt z publicznością. Gość jest pracowity, może większość widzi w nim lenia, ale ja jednak nie. Rok temu ten gościu był strasznie fatalny, a w tym roku nie jest tak źle, moim zdaniem. Powoli przyzwyczajam się do niego, muszą wypromować go jako destoryera, który zawalczy z Triple H'em, plus gościem który wygra RR, przeca to rzecz jasna. Po za tym ta stajnia Sheamusa, jest tak wkurwiając niby wprowadzają chaos a jak co do czego przyjdzie, to mają ich tak rozpisane że szkoda gadać, na dodatek Jasiek ich poskłada za tydzień.

 

Nevile wygrywa statuetkę? Coś tu nie Hallo, moim zdaniem to jest jakiś fake, nie zdziwię się jak Ziggler zrobił w chuja Owensa, tak na prawdę to on miał zgarnąć statuetkę a że go zaatakował z fake'ował i wygrał Nevile. W sumie nie zdziwię się, jak dołączy do Feudu o pas IC, Owens się odgryzł zdzielił Zigglera na kwaśne jabłko, więc nic na tym nie stracił...

 

Albo mi się zdaję, albo rzeczywiście Owens jest budowany na pojebanego Heela bez żadnych skropułów, co raz bardziej mi się zdaję że to prowadzi do jego walki z Lesnar'em, bo na darmo by go tak nie budowali, na takiego świra który nie boi się niczego, nawet samego Lesnara.

 

Z tym powrotem roku to dojebali nie ma co, na tą wygraną zasługuje Undertaker...

 

Boli mnie to że Ambrose, nie wygrał żadnej statuetki, teraz widać jak jego postać, była prowadzona fatalnie przez ten cały rok... Ale choć teraz buja się z pasem IC, nabija se statystkę, na pas WHC przyjdzie czas Deana, już niebawem is Coming.

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  46
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.12.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oj marny ten Tag Team roku, serio The Usos? Przecież Ci goście są najgorsi w całej dywizji, dla mnie The New Day. Robią najlepsze show i chociaż nie trwa to cały rok, to jest godne nagrodzenia. Z tym się nie zgadzam. Reszta ujdzie. Zawsze fajnie coś takiego obejrzeć raz do roku.

 

Pierwszy segment gali przypadł mi do gustu, aczkolwiek przyznam, że bałem się, że śliczna Stephanie McMahon do czasu zakończenia segmentu straci głos. Serio musiała się starać żeby przekrzyczeć publikę, która byłe ewidentnie za Romanem. Sam mistrz wypadł tutaj bardzo dobrze. Zdecydowanie lepiej niż tydzień temu. Te "kary" na Romana trochę w aktualnej sytuacji nie są adekwatne, ale zawsze to coś. Zbudowało dalszy przebieg gali.

 

Breakout Star of the Year to akurat można pozostawić bez komentarza... WTF jak chyba w 2008 roku, gdy statuetkę dostał Vladimir Kozlov, ale z tego co pamiętam to w nominacjach nie było zbyt ciekawych postaci. Tutaj oczywiście należało się to Owensowi, który ostatnio nie ma nic z tego co mu się "należy". Dzieje się jednak tak jak tego chciałem czyli Ziggler - Owens - Ambrose?

 

Kane - nikt nie ma na niego pomysłu, a chce walczyć, bo się starzeje. Zostaje wepchnięty w kiepski storyline ECW-Wyatt Family. Dla mnie kiepskie rozwiązanie

 

Nie wiem co sie odjebało z tą statuetką za Moment of the Year dla Kalisto, zajebista akcja, warta nominacji ale nie statuetki.

 

Owens - Ziggler - Walka trochę trwała, ale jej poziom trochę mnie zawiódł no i chciałbym żeby wygrał Ziggler, żeby lekko go mocniej "przypromować"

 

Rollins - gwiazda roku. Kompletnie bez zaskoczenia...i dobrze

 

Del Rio vs. Swagger - jestem kompletnie znudzony. Walczą na tygodniówkach, później na PPV. Nie budzi to u mnie emocji.

 

The New Day vs. The Uso - również nuda. To wszystko jest takie słabe, aż nie chce się tego oglądać... Oprócz pierwszego segmentu nic nie wzbudziło u mnie skrajnie pozytywnych emocji.

 

Ależ dominacja Ligi Narodów...Tak bardzo kiepskie do oglądania.

 

Skazany na porażkę Ambrose jednak "o dziwo" wygrywa z Sheamusem. Długa i niezła walka. Były spore emocje, ale mocno zdziwiłbym się gdyby Sheamus to wygrał. Roman interweniuje i sprząta wszystkich członków Ligi Narodów. Ostatecznie jednak Ambrose mógł otrzymać większą pomoc od brata, ale ważne jest to, że zainterweniował. Czyżby na kolejnym show szukanie kolejnych kar dla niesfornego Romana?


  • Posty:  180
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ale to fani głosowali na Kalisto

Hahaha!

 

 

Początkowy segment sprawił, że poczułem wstyd. Ta, wstyd. Bo jakby ktoś zobaczył co ja oglądam, to pewnie padłoby pytanie, czy to jakaś brazylijska telenowela na podrzędnej stacji... w internecie. Romek był głupiutki, a Sfefcia jeszcze durniejsza. Pomijając już brak logiki w segmencie ("wyjdź, wejdź"), to trwał on zdecydowanie za długo.

 

A teraz do co najważniejsze na tym RAW, czyli...

 

Wyglądało to tak, że pracownicy firmy mają wyjebane na nagrody przyznawane przez firmę. Telefony nie istnieją, "via satelajt" nikt się kwapił choćby podziękować. WWE strzeliło sobie w stopy, kolana i głowę oznajmiając publice, że są tak mało istotni, że ich zakontraktowani pracownicy mają wyjebane na coś, co teoretycznie winno być równane z Oscarami (czyli brandzlowanie samych siebie).

 

Od jakiegoś czasu WWE prezentuje bardzo niski poziom, a wczorajsza gala tylko umocniła przekonanie, że oglądanie tego jest stratą czasu.


  • Posty:  774
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.10.2015
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Rodzinka Wyatta miała podobno zacząć jakiś nowy feud. Zamiast tego podmienili tylko Rhyno na Kane'a i ciągną to dalej.

 

Większość nagród przyznałabym zupełnie innym osobom. Najbardziej rozczarowały mnie chyba statuetki dla Neville'a i Usos. Z Nikki też nie jestem do końca zadowolona, ale nagroda dla niej ma przynajmniej jakieś podstawy (najdłuższy reign).

 

Z Kalisto ewidentnie pomylili kategorie. Jego spot na pewno nie zdziwił mnie, czy też jak brzmi tytuł kategorii, nie zszokował tak jak na przykład realizacja kontraktu przez Rollinsa na WM.

 

Cieszy przynajmniej, że Seth został Superstar of the Year. Tutaj zaskoczyli mnie pozytywnie, bo jak zobaczyłam, że statuetkę wręcza Stefcia, to pomyślałam, że dostanie ją Roman i dostaniemy kolejny durny segment.

 

Fajnie, że do feudu Ambrose'a i Owensa dorzucili Zigglera. I tak nie ma z nim co robić, ja liczę jeszcze na jakiś większy storyline z udziałem tylko Deana i Dolpha.

 

Dobrze, że Ambrose wygrał swoją walkę. Rudy jakoś strasznie na tym nie stracił, w końcu kumplowi pomagał Reigns, a mistrza trzeba promować.

I miejsce w Typerze WWE 2016

I miejsce w Typerze WWE 2017

I miejsce w Typerze WWE 2018

279305855c4b695f1deda.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie chce nic mówić, ale to fani głosowali na Kalisto, a wy macie jakiś ból dupy

 

Więc jednak są ludzie, którzy wierzą, że głosowania w WWE są rzetelne o.O


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To ja nie wiem jeśli te głosowanie to Fake, to jaki to ma sens? Po co mieliby dawać tak z dupy nagrodę Kalisto? Ja już tego nie kumam, przecież nie ma on jakieś wielkiej posady jak Romek, więc jaki jest sens dawania mu nagrody? Co chcą go pushować od tak se, nie kumam. Przecież mógł ją dostać jakiś Sheamus, a dostał ją Kalisto? Serio? Jeśli to nie fani głosowali, to najwidoczniej są jakieś plany na Kalisto, więc i tak ma w dupie czy to fani głosowali, czy ustawione.

 

Przeciez Kalisto nie ma takiej posady jak Cena, żeby fałszować wyniki ale Ok.

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  142
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Slammy są kolejnym Cyber Sunday... #rzycieostrejakmaczeta

12435838605753d0d95e3a2.jpg


  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

@2xUp

No przecież to, że te slammy są ustawiane było chociażby widąć przy Nevillu, niby widzowie przez 2 minuty głosowali na tej chujowej apce, ale cały segment był już ustalony. A wygrana właśnie Adriana jak najbardziej na prospsie, te figurki sa by kogoś wypromować (większość z nich) jak kiedyś RR match gdy mid carder mógł dostać shota. Nevilla chca pushowac i cos z nim robic, i to jest spoko, bo gosc jest dobry. Niech gosc przejdzie ten turn i potrzyma sie miza, bo od niego sie sporo nauczy.

Ta sama sytuacja wygląda z Kalisto, obviously było to ustawiane, nawet zmienili specjalnie dla niego kategorie, by jedną wygrał Romek. Gosc wyszedł, walnął całkiem spoko speecha (wyuczonego w 100%, ale jednak) i jest git, Kalisto to jedyna osoba która może być drugim Reyem, i ta figurka moze mu w tym pomóc.


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

@2xUp

No przecież to, że te slammy są ustawiane było chociażby widąć przy Nevillu, niby widzowie przez 2 minuty głosowali na tej chujowej apce, ale cały segment był już ustalony. A wygrana właśnie Adriana jak najbardziej na prospsie, te figurki sa by kogoś wypromować (większość z nich) jak kiedyś RR match gdy mid carder mógł dostać shota. Nevilla chca pushowac i cos z nim robic, i to jest spoko, bo gosc jest dobry. Niech gosc przejdzie ten turn i potrzyma sie miza, bo od niego sie sporo nauczy.

Ta sama sytuacja wygląda z Kalisto, obviously było to ustawiane, nawet zmienili specjalnie dla niego kategorie, by jedną wygrał Romek. Gosc wyszedł, walnął całkiem spoko speecha (wyuczonego w 100%, ale jednak) i jest git, Kalisto to jedyna osoba która może być drugim Reyem, i ta figurka moze mu w tym pomóc.

 

Masz rację, każdy może się pomylić, ale nie mogłem do wierzyć że akurat Kalisto dostał statuetkę, bo większość go skreślała, dlatego jakoś nie mogłem do wierzyć że Mr.Lucha zgarnął statuetkę, bo w sumie pokładałem nadzieje w Rollinsie jak każdy, a tu taką CT niespodziankę sprawiło, że większość jest nie zadowolona...

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

A ja w sumie kibicowałem Kalisto, bo należała mu się. Rollinsowi jedna statuetka wystarczy, a Luchador za to co zrobił na TLC zasłużył sobie na nagrodę, choć akurat kategoria mogłaby być inna :P

 

Jednak statuetki dla Neville'a, czy Usos to zwykła kpina. Tym bardziej powinien teraz dostać nagrodę Owens, bo jako ten "Prize Fighter" co chwilę powinien latać z czymś wartościowym. Pokonał Cenę w pierwszej walce w głównym rosterze i to jako NXT Champion. W pierwszym roku zdobył Intercontinental Championship, był jedną z gwiazd, które najszybciej awansowały z NXT i jeżeli to jest za mało, by zdobyć "Breakout" to ja nie wiem... do tego Neville odchodzący jak zwykła cipka też zepsuł mi wrażenie. Czytałem komentarze poprzednie, że chcą pushować Neville'a, ale jak na razie marnie im wychodzi :P O Uso's nie muszę zbytnio się rozpisywać...

 

Do tego nie rozumiem po co zmieniają Rhyno na Kane'a i ponownie dają podkładać ECW Wyattom. Myślą, że wielokrotne zwycięstwa nad emerytami coś dadzą? Ponadto dla mnie jakbym był na miejscu Rhyno to byłby lekki cios w policzek. Nie dość, że mało mu dali do wykazania się w poprzednich walkach, to znowu o nim zapominają. No i mógłbym się uczepić, że komentatorzy mówili "Team ECW i Kane". W końcu Kane też był w ECW, ba nawet był mistrzem... co prawda w tej dablju'owskiej wersji, ale jednak ;)

 

A... i Romek znowu niszczący LON. Zieeeeew. Przez pewną część RAW miałem nawet nadzieję, że chcą jednak coś zrobić z tą stajnią... ale jednak terminator Romek górą wraz ze swoim kumplem.


  • Posty:  103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

(Początkowy segment tak ociekał żałością, że aż mnie ścisnęło. Niby wiem, że McMahonowie z własnej woli tak się upokarzają, ale zaczynają jechać po bandzie.

Parę miesięcy temu, za F5 na kamerzyście ( no i Cole'u ), Brock został z miejsca zawieszony i Stephanie nie miała problemów żeby krótko powiedzieć kim jest dla niej Lesnar i co jej może. A teraz Roman niszczy ją rozbrajającym (albo raczej rozbrajająco głupawym) uśmiechem od tak, jakby od samego Wszechmogącego otrzymał iron clad contract z klauzulą, że jest sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem.

 

No i te okrutne kary, przy których męki piekielne to wakacje na Hawajach. Dla kuzynów wymarzona walka z mistrzami, w końcu na tym zależy każdemu tagowi, a dla Deana walka w klatce, gdzie jest mniej narażony na interwencje LON. No jest moc.)


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Neville to Breakout Star, potem zgnojony przez Owensa, na koniec dobity w ringu przez League of Nations. Najs.

 

R-Truth był najzabawniejszy. Nie licząc New Day, zasłużył.

 

Kalisto też ma swoje 5 minut sławy, ale skończy się jak każde inne :D

 

Gwiazda roku to Rollins. Nie Reigns, dlatego tak wcześnie na gali? Chcą lepszych ratingów, w trzeciej godzinie są najgorsze, a najważniejszą nagrodę ujawniają w połowie.

 

The Hero in All of Us... Każdy tak samo zasłużył, ludzie nie powinni tu głosować. Chora kategoria.

 

Sting niespodzianką? Wolałem Dudleyów, ale wiadomo, że to nie konkurs z sensem.

 

New Day kolejnym segmentem potwierdzili, że to jest TT roku i w głosowaniu na Atti musimy im zapewnić nagrodę. Usos, litości...

 

Scena z nagrodą Div to parodia wyników Miss Świata. To było spoko, ale zepsuli mi to faktycznym wynikiem, Nikki.

 

The Rock nie może odebrać statuetki. Jak wielu innych, dzisiaj miał konkurencję. Paradoksalnie jest tu też Cena.

 

Walka roku: HiaC? Nope.

 

...i prawie nic nie napisałem o samym RAW.

Edytowane przez aRo

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Do karty WWE Raw na poniedziałek dodano nową walkę. Maxxine Dupri zmierzy się z Nattie. WWE ogłosiło tę nowinę w sobotę za pośrednictwem social mediów. Będzie to ich trzeci singlowy pojedynek, licząc od odcinka Raw z 9 lutego, gdzie ich walka zakończyła się double countoutem. Dwa tygodnie później Nattie pokonała Maxxine Dupri przez nokaut sędziowski – Dupri wleciała w słupek ringu zaledwie 1 minutę i 38 sekund po gongu. Odcinek WWE Raw z 16 marca 2026 odbędzie się w Frost Bank Center w San
    • Bastian
      Aktor Ulrich Matthes ma w swoim dorobku role dwóch postaci kluczowych dla II wojny światowej. Podaj imiona i nazwiska tych osób.
    • Grok
      Ostatnie dwa miejsca w ćwierćfinałach New Japan Cup rozstrzygnięto 14 marca, gdy New Japan Pro-Wrestling wróciło do Nagoi. Shota Umino i Zack Sabre Jr. odnieśli zwycięstwa w meczach 2. rundy, awansując do kolejnego etapu turnieju. Półgłówne starcie: Shota Umino vs. Yujiro Takahashi W półgłownym starciu Shota Umino zmierzył się z Yujiro Takahashi z House of Torture. Takahashi przyszedł do ringu z rękawicą baseballową, którą podarował mu Umino 13 marca po ich go-home tag team matchu. Podarowana
    • IIL
      Też się nad tym zastanawiałem, ale edycja z 2023 roku nauczyła mnie, że nie warto ładować się na tył tak wielkiego stadionu bez lornetki. Jakie miejsca masz zamiar brać? Popyt będzie raczej mniejszy niż w 2023 roku, ale można się spokojnie spodziewać wyników z 2024 roku (~50k). Teraz bilety trafiają dosyć późno do sprzedaży (przedsprzedaż rusza w ten poniedziałek), także można spodziewać się żywego ruchu z biletami. 
    • IIL
      Aż musiałem poguglować, bo nie przypominałem sobie ich walki w PWG i faktycznie, jest... :o     W każdym razie największą furorę jak dla mnie zrobili w Kanadzie na Forbidden Door 2023. Mieli walkę w Tokyo Dome, potem w kraju Kenny'ego to teraz naturalnym byłoby domknąć to waleczką w UK na Wembley Stadium. Omega raczej pasa nie zdobędzie przed All In ze względu na feud z Stricklandem, ale w sumie do tej walki nie potrzebują pasa. Z innej beczki - w końcu jest jakiś r
×
×
  • Dodaj nową pozycję...