Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jakoś ten Sheamus w ogole mi nie pasuje na mistrza. Już pomijając moją niechęć do jego osoby, bo mimo to, jestem w stanie przyznać, że wizerunek dla heelowego mistrza ma genialny, ale... miewam wrażenie, że za często się uśmiecha. Może to głupie, ale męczy mnie ten przesadnie radosny Irlandczyk. Gryzie mi się to z całą resztą i nie mogę go słuchać - a i nikt nie traktuje to poważnie, jako wiarygodnego championa.

 

Cieszyłem się, że zobaczymy kolejną ikonę ECW na RAW, ale radość już nie jest ta sama, kiedy wchodzi gość - bądź co bądź - zatrudniony w WWE. Rhno już nie tyle mogliśmy się nacieszyć, co zdążyliśmy się nim znudzić :wink:

 

12360008_958030314250367_6859735399221519880_n.jpg?oh=f676c6893ca871d4642eb75e89f78bdc&oe=571A737C

 

Ktoś to słusznie podkreślił w temacie SmackDown - jak na midcardową historyjkę, to zaskakująco interesuje mnie ta serwowana przez Miza i Neville'a. Jest ... inna, a to w niej najpiękniejsze. Wiadomo, skończy się walką, choć po cichu, do ostatniej chwili, będę liczył na przemianę Adriana.

 

Tak jak Adam Rose jest czerstwy, tak lubię ten segment RoseBush. Naturalnie profitów żadnych z tego gość nie będzie miał, pewnie zniknie to z ramówki po jakimś czasie, i jeśli będzie miał farta, to ktoś wpadnie tam podczas segmentu i się oburzy, co pozwoli Adamowi zawalczyć na RAW.

 

Colter wróci do Swaggera? Bo Del Rio już najwyraźniej opuścił. Plany musiały się zmienić na dobre. Powstała Liga Narodów, a za Alberto teraz będzie gadać inna wykręcona broda.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dlaczego oni tego nie wstawiają na RAW? Chyba najlepszy segment z ich feudu. Czuć tę nienawiść. W zamian mamy Ambrose'a rzucającego popcornem w Owensa, a wystarczy taki segment jak powyżej, by rywalizacja była bardziej zaciekła i przy tym interesująca.

Edytowane przez LAN

  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Cieszyłem się, że zobaczymy kolejną ikonę ECW na RAW, ale radość już nie jest ta sama, kiedy wchodzi gość - bądź co bądź - zatrudniony w WWE. Rhno już nie tyle mogliśmy się nacieszyć, co zdążyliśmy się nim znudzić

 

Bo ja wiem? W NXT zdążył nawiązać krótkotrwały sojusz z Owensem, wziąć udział w turnieju Tagów i zawalczyć z kilka razy. Nie było tego aż tak wiele. Pewnie jego obecność w głównym rosterze zakończy się tuż po TLC, a szkoda. Po reakcji publiki w trakcie 16 man tagu widać, że starcie z Romkiem (chociażby na którymś z RAW) byłoby ciekawe do luknięcia, Gore vs Spear...

 

P.S. Zawsze może mu się włączyć instynkt sprzedawczyka/najemnika (jak w TNA) i zdradzić kompanów, by potem z nimi feudować... Do roli enforcera też się nadaje, ale na razie takowa nie jest nigdzie potrzebna.


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z League of Nations

Dobrze widzieć powrót kolejnej gwiazdy ECW. I to w zasadzie tyle na temat segmentu robiącego za podwaliny do dużego pojedynku... .

 

Pierwsza walka - League of Nations vs The Wyatt Family vs The ECW Originals vs Roman Reigns, Dean Ambrose & The Usos

Nie była to niestety wybitna walka. Nawet Rhyno nie dali nic do pokazania. Smuci trochę, że Wyatt musieli odpaść pierwsi, ale z góry wiadome jakie drużyny miały zostać na sam koniec.

 

Sheamus vs Reigns później. To Romek zgarnia 2 zwycięstwa? :P

 

Stardust kiedyś odwalał cuda z bratem, a teraz przygarnął sobie Tytusa. Z Goldustem było zabawniej.

 

Druga walka - Dolph Ziggler vs Kevin Owens

Owens dominuje cały pojedynek i wygrywa? :shock: Kij, że został ośmieszony przez Ambrose'a i tak zapisuje w kalendarzu.

 

Strowman choćby nie wiem jaki próbował być groźny to jego pucowaty uśmieszek wszystko rujnuje. :lol:

 

Kontynuują projekt współpracy Neville'a z Mizem. Ciekawi mnie to również i nawet jeżeli nie wypali to i tak drobiazgowy program.

 

Trzecia walka - Sasha Banks & Naomi vs Brie Bella & Alicia Fox

Zwycięstwo Team B.A.D. nie ulegało wątpliwości.

Za to ND wpycha się gdzie może, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Wkrótce jeszcze zjednoczą wszystkich Heeli. :twisted:

 

Czwarta walka - Kofi Kingston & Big E vs Lucha Dragons

Usosi musieli tutaj przeszkodzić, ale zawsze punkcik dla "Smoków".

 

Romek jest tak pewny siebie, że... znowu może uwalić. :twisted:

 

MizTV

Miz był tutaj bardziej Face'owy od Charlotte. Co raz bardziej zaczyna być prawdopodobny scenariusz o zeżarciu blondynki przez pychę.

 

Piąta walka - Ryback vs Rusev

Naprawdę Lana musiała udawać, że Ryback znowu ją zaatakował, aby Bułgar przestał się bać? Jakro pro - Rosjanin ochoczo szedł na Jaśka, a teraz zwiewa przed Reevesem? :?

 

Szósta walka - Stardust vs Jack Swagger

Nie wiem czy to wersja, którą oglądałem czy naprawdę obcięli obu wejściówki, a nawet początek pojedynku? :D

Alberto pozbywa się Zeba? MixAmerica bardzo szybko przestała istnieć. Teraz tylko pozostaje pytanie czy Colter zniknie z ekranu czy, jednak stanie po stronie Jacka.

 

Siódma walka - Tommy Dreamer vs Brown Strowman

Tommy jobbnął nie stawiając w ogóle oporu. Do przewidzenia, ale smutek jak się patrzy. :(

 

Przemowa Romana Reignsa

Tradycyjnej walki nie dostaliśmy, ale to nawet lepiej. Całkiem fajny segment jak i brawl na zakończenie drogi do PPV (bo Smack i tak się nie liczy). Najważniejsze, że Irlandczyk podjął walkę, a nawet nieźle obił Romka w tym starciu. Dało się go tutaj strawić.

 

Ponownie trochę się działo. Mam wrażenie, że ciut gorzej niż w zeszłym tygodniu, ale przynajmniej huczne zakończenie.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dlaczego oni tego nie wstawiają na RAW? Chyba najlepszy segment z ich feudu. Czuć tę nienawiść. W zamian mamy Ambrose'a rzucającego popcornem w Owensa, a wystarczy taki segment jak powyżej, by rywalizacja była bardziej zaciekła i przy tym interesująca.

Oglądasz UpUpDownDown? Na końcu streama przed Raw Tyler dostał Superkicka od Zigglera... moim zdaniem genialne. Nie podoba mi się, że kolejny youtube'owy kanał wrestlera(po Zacku Ryderze) który odniósł sukces , zostaje zatruty produktem Dablju ale to było po prostu genialne.


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Krzycz Gore! Rhyno powraca i mimo iż pojawiał się wcześniej na NXT, to jestem z tego zadowolony. Niesamowity haos na początek RAW sprawił, że zacząłem się gubić kto jest tu heelem a kto facem, ale bardzo lubię takie niecodzienne sytuacje. Publika na plus za chanty "What?" i na minus za dość średnią reakcję na powrót Rhyno.

 

Fatal 4-Way Tag Team Elimination Match - suplex Stowmana dla trzech rywali był kozacki, aż przez chwilę żałowałem eliminacji najmniej ciekawiącego mnie teamu. League of Nations jak na heelów przystało zniszczyli mój moment markowania, kiedy czekałem kto komu pierwszy wykona spear :D Na koniec pozostały dwie głównie stajnie - i dobrze. Dobrze też, że Team Extreme odpadł czysto, bo interwencja Wyattów pokazałaby nie tylko ich słabość, ale też frustrację. Reszta walki także była spoko. Na końcu haos, z którego zwycięsko wychodzi Reigns. No, musi sobie odbić porażkę na zbliżającym się TLC ;)

 

Każde pojawienie się Titusa sprawia, że Stardusta rzeczywiście nie da się oglądać, a jeszcze nie dawno czekałem na jego push...

 

Owens wygrał czysto mimo obecności Breeze :shock: Jak to mozliwe? Dean mimo feudu "rodzinek" pojawia się i przypomina, że on o Owensie nie zapomniał. I dobrze. usosi walczą o pasy tag, Roman o główny, to Dean też coś musiał dostać. Jego wejście przypomina mi genialne motywy z R-Truthem :D

 

Ucieli theme Sashy... zwolnić człowieka, ktory za to odpowiada!!! Naomi i Sasha pewnie wygrywają, co cieszy. Następnie... Team B.A.D. dołacza do New Day? Mam co do tego mieszane uczucia - z jednej strony fajnie, lecz idea czarnego teamu poszła się kochać. Zobaczymy czy panie nie zaniżą poziomu tego produktu, a może wręcz go zwiększą???

 

Promo Nowego Dnia - gdzie są panie??? :? Lucha wygrywają? A więc obstawiamy kto wygra na PPV: Usos czy new Day? :)

 

Rusev miał dwie walki jednego dnia? Czemu Colter i Lana są przy swoich klientach, a nie ma ich przy League of Nations? :?

 

Rose genialny jak tydzień temu :D Koleś wreście dostał odpowiednią dla siebie rolę i wykorzystuje to.

 

Serio mają taki szczupły roster, że bookują drewnie i dziadkowi dwie walki na jednym show???

 

Podpisywanie kontraktu na walkę niemal klasyczne, jedynie spear na koniec był zaskoczeniem, dobrym zaskoczeniem.


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z jednej strony podziały na liczne stajnie to motyw typowy dla dawnego TNA, ale z drugiej strony dawno nie było takiego skupiska stajń w Dabju co teraz - mimo że dowalili na starcie 16-osobówką, to jeszcze tego motywu nie skreślę. LoN jest całkiem nieźle prowadzone - mimo że są razem to swoje osobne historie nie zostały porzucone (Rusev z Rybackiem, ADR ze Swaggerem). Podobnie się ma sytuacja z Samoańcami i Lunatykiem.

 

Dabju promuje Slammys na dwa tygodnie w przód, oraz mają Coca-Colę za sponsora? Gruba strzelanina.

 

Nie wiem czy to kwestia fajnego warkocza, ale pro-lovelaśna Lana to całkiem zabawny motyw - taka słodka, taka tolerancyjna, taka wyrozumiała, ale jak trzeba to zakantuje na korzyść swojego Bułgara. Podoba mi się to.

 

New Day są i jeszcze przez jakiś czas będą największymi przegranymi czerownych tygodniówek - przed montażem stajni oni byli częstymi bywalcami w najważniejszych segmentach Raw - teraz marnują czas z BAD, oraz są ograniczeni tylko do pasów TT.

 

BTW. Scenka z kotem i drzewem była akurat słaba - czas się dłużył okrutnie.

 

Rosebusz to chujnia - na SD z takim shitem.

 

Wydawało się że Miz Productions będzie prowadziło Mike'a przekształcającego się w menago, gdzie jego pierwszym klientem byłby Neville - mnie by taka historia zadowoliła. Zrobienie z tego ew. feudu poprowadzi Anglika do sukcesu (to duże słowo) Damiena Sandowa - nie sądzę aby było warto.


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Sheamus ciśnie publikę na mikrofonie, kontrując każdy chant, lol.

1 walka, 8 heeli, 0 face'ów... wyglądało zbyt ciekawie, dlatego wbili tu Team ECW(z Rhyno, który niektórych przesadnie rajcuje) i kolesiostwo Reignsa. Ale duża walka drużynowa to też fajny początek RAW.

 

Ambrose oblał Owensa - dobry segmencik, słaba podbudowa walki na TLC.

 

Żart Miza o Alfie był marny. Alf nadal, po tylu latach, jest zajebisty.

 

Team BAD + New Day, perfekcja :D

Truth ma konkurentów, jeśli chodzi o Oscara. Drzewo odegrane idealnie.

 

Charlotte bez tatusia nie byłaby w tym samym miejscu... Brutalna prawda.

 

Swagger gada do Coltera, a ten sobie zwyczajnie odjeżdża. Not a single fuck was given.

Żeby było śmieszniej, Del Rio już się Zeba pozbył. LOL

 

O wieeeeele za dużo nudnego gadania na koniec. Brawl tego nie wynagrodził, tym bardziej że podobną scenę możemy dostać w ME PPV.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  774
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.10.2015
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Po wyjściu Wyatt Family liczyłam na walkę dwóch heelowych drużyn, dostaliśmy 16-osobowe starcie. Zawsze to coś nowego, choć od początku wiedziałam, że wygra drużyna Reignsa.

 

Rhyno w Team Extreme to najprostsze rozwiązanie, nie pokusili się o żaden spektakularny powrót, zapewne, tak jak Dreamer pobędzie w głównym rosterze do końca feudu z Rodzinką.

 

Całkiem podobała mi się walka Owensa z Zigglerem. Dalej ciągną jego feud z Breezem, który niczym nie porywa. Feudu Ambrose'a z Owensem też jakoś specjalnie nie podbudowali, lepiej będzie pewnie przy podpisywaniu kontraktu na SmackDown. Mimo wszystko takie akcje w wykonaniu Deana lubię ;)

 

Strasznie długo Del Rio współpracował z Colterem :D Teraz ten albo zostanie znów menedżerem Swaggera, albo dostanie kogoś nowego. Kto to by mógł być, nie mam pojęcia. Więc pewnie Swagger.

 

Końcowy segment jak dla mnie za długi, wynudziłam się.

Edytowane przez Amy

I miejsce w Typerze WWE 2016

I miejsce w Typerze WWE 2017

I miejsce w Typerze WWE 2018

279305855c4b695f1deda.jpg


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Teraz ten albo zostanie znów menedżerem Swaggera, albo dostanie kogoś nowego. Kto to by mógł być, nie mam pojęcia.

 

 

 

A ja chyba wiem kto... domyślam się, że nowym klientem Zeba będzie...

 

 

nikt :D Colter wraca do nic nie robienia

 


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

League of Nations vs Wyatt Family... wstałem z siedzenia. Chciałem to zobaczyć jak konfrontację Wyatt'ów z Shieldami, Star Power tego wydarzenia po prostu zgniatał. Szkoda, że wyszło jak wyszło, co prawda wybrane wyjście też nie było złe i cieszy mnie Rhyno w Main Rosterze ale gdy w ringu zaczął robić się tłok zaczęło mi się to coraz mniej podobać. 16 Man Fatal 4 Way Tag był spoko, coś nowego... ale zbyt efekciarsko.

Sheamus na mikrofonie... nigdy bym nie przypuszczał, że będzie tak dobry. Gościowi chce się pracować, to widać, chce być mistrzem do Wrestlemanii i jeśli wciąż będzie tak dobrym mistrzem to możliwe, że nawet chciałbym go tak długo oglądać. Publikę kontrował genialnie, stajnie też wypromował. Brawo rudzielcu, zaliczasz swój najlepszy title reign w WWE.

 

WWE jednocześnie dało dupy z promocją feudu Breeze-Ziggler i jednocześnie zrobiło coś zajebistego. Dało dupy, bo żadna z rzeczy, które wypromowały ten feud w moich oczach nie miała miejsca na tygodniówce a zrobiło coś zajebistego bo obydwa z tych segmentów, które nie pojawiły się na Raw urwały dupę. Segment z Raw Exclusive i z streama UpUpDownDown... piękne. Szczególnie przerwanie streama superkickiem dla Tylera... kompletnie się tego nie spodziewałem.

 

Za to WWE dało dupy z promocją walki Owens-Ambrose. Mam nadzieję, że contract signing na SmackDown będzie wart czasu bo na razie to najgorzej wypromowany pojedynek w karcie. Dean rzucający w Kevina popcornem... może to i Ambrose'owskie... ale szare.

 

Dla mnie segment New Day to perełka... jak co Raw :D. Drzewo było dobre... ale bardziej ze względu na Kofiego udającego kota i na samą scenkę niż na to co miała przekazać.

New Day przegrywa na ostatniej tygodniówce przed PPV... still champs? ;>

 

Koniec współpracy Del Rio z Colterem. Niby pojawiały się newsy mówiące o tym, że to połączenie miało być chwilowe ale dla mnie to BS... Papa po prostu widział jakie ono było słabe.

Wy naprawdę uważacie, że połączenie Coltera z Swaggerem ma sens po tym jak Zeb zaczął jechać po Ameryce?

 

Mnie ostatni segment nawet wciągnął... o dziwo obydwaj dali radę. Mówię o dziwo, bo o ile Sheamus pokazuje, że potrafi to Rzymianin już po prostu ma wyrobioną opinie niemowy. Tymczasem udało mu się rzucić tekstem, który załapała publika. Do tego porządny brawl po segmencie mówionym... jeśli tak będzie wyglądać ich walka na PPV to jestem na tak. Karta TLC wygląda świetnie.


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oglądając pierwwszy segment poczułem się jakiś taki zażenowany, fajniej dopiero zrobiło się po pojawieniu Wyattów, a gdy już udało się zaciekawić widza spięciem dwóch heelowych stajni, to wpadłi Dudleje, by zaprezentować czwartego członka. Nie spodziewałem się niewiadomo kogo, nie spodziewałem się nawet Sandmana, ale po Rhyno jest pewien niedosyt - w końcu oglądamy go co tydzień.

Coś mi się pomieszało i do czasu pierwszej eliminacji myślałem, że w openerze każdy członek stajni musi zostać odliczony, by ci odpadli z gry. I tak sobie myślę, że ta walka potrwa do końca odcinka :D

A skoro mowa o takich starciach eliminacyjnych, to 4 vs 4 elimination tables, to gwarancja dobrej zabawy na TLC i conajmniej czterech (a liczę, że będzie ich 6, bo Wyatt i Strongman przetrwają) rozdupconych stołów. Jak mówicie, dziadki pójdą na całość?

 

OOOOO TIM BED!! New Day'e od pewnego czasu pojawiają się w super trafionych momentach, czy to finałowy brawl, czy też ich żeńskie bliźniaczki celebrujące zwycięstwo. Co jak co, ale z SZASZKĄ TO BYM SIĘ PRZESZEDŁ NA DISKO.

 

Poza tym mieszane uczucia - momenty zachwytu w walce Zigglera z Owensem, zazdrość gdy Rusev wpychał język do gardła Lany, która w nowych ciuchach wygląda chyba najlepiej ever i smutek, gdy Charlotte nie wyciąga wniosków z porzednich, nieudanych prom.

Edytowane przez Morison
Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  293
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Świetnie wyszedł im ten start tygodniówki. Rhyno choć przewidywalny, to zadowala mnie. Zabawne jest to, że oprócz Zigglera, Owensa oraz New Day, nie zostało już więcej znaczących gal na show... Żartuję sobie, wiadomo, że można je wykorzystać wielokrotnie. Dlaczego Romek spinował mistrza? Czyżby miał nie zrobić tego na TLC? Ja nie chcę...

 

To obrzucenie jedzeniem Owensa przez Deana to było nic, a jakoś nie przewinąłem tego... To pokazuje, jak ważne jest również kto bierze udział w segu, sądzę, że z dobrymi pomysłami feud można przedłużyć nawet do Royal Rumble.

 

Czekam na gify, jak Xavier śpiewa przy tyłku Sashy. :P Głupkowatość gimmicku New Day jest ich kluczem do sukcesu.

 

O, już znalazłem... :P

 

tumblr_nz0qdkWoVf1u1ljrzo1_540.gif

 

Do czasu Miz TV całe show stało na mocno przyzwoitym poziomie. Charlotte już się kompletnie przejadła, a na Becky w tej walce nie ma co teraz liczyć. Ric uspokaja córkę, by się nie rzucała na rywalkę, a sam swego czasu rzucał się np. na takiego Mr. Perfecta...

 

W pierwszym segu był fail, Del Rio pochodzi z MexAmerici, a nie z Meksyku... To już nieaktualne, jeśli mam ten seg z kłótnią ciapatego i Mantellem uznać za rozpad. Tym bardziej się upewniłem że Meksykaniec pas zatrzyma przy sobie.

 

Drugie, lub trzecie z kolei Raw... Przynajmniej mnie się podobało. Ratingi pójdą w górę... może... zdobywanie widowni to nie jest kwestia tygodnia. Widać że WWE inaczej pracuje na zapleczu, a roster przy którym można pracować, mimo przerw/kontuzji paru gwiazd, nie był tak mocny od dawna.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

To zabawne, jak bardzo Rhyno (Dreamera też to zresztą dotyczy) cieszył się z obecności na Raw. Niby miał być groźnym i gotowym do walki na śmierć i życie twardzielem, ale pyszczek śmiał mu się cały czas ;) I żeby nie było, nie jest to zarzut, raczej spostrzeżenie.

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak mocarnego, pod względem star poweru, wejścia na RAW nie było od dawna. Pierwszy segment tak mocno zapadł mi w pamięć, że każdy inny moment przyrównuję do niego. 4 drużyny po 4 osoby, tak z miesiąc się WWE spóźniło z tym pomysłem. Wejście Wyatt'a byłoby jeszcze lepsze, a w jego speech o dominacji, bym uwierzył, tylko że Bray od roku nie wygrał żadnego feud'u. Tak Bray, WWE to Twój świat. Wejście Dudley'ów miało jeszcze jakiś sens, zaprezentowali kolejnego członka, Rhyno był drugim po RVD typem do dołączenia, więc jego "powrót" nie rusza mnie ani trochę, od lutego regularnie występował w NXT, więc cóż to za wydarzenie. Wejście Romka & Przyjaciół obniżyło radość z tego segmentu ale ....

 

16 Man, Tag Team, Fatal-4 Way Elemination Match? :shock: :shock: :shock: Sama walka nie była nadzwyczajna, ale po obejrzeniu całego epizodu, wiem że powinna ona odbyć na się na jego końcu. Piny były żałośnie rozłożone, LoN i Wyatt Family powinni to kończyć żeby było jakieś inne zakończenie, poza tym to oni rozpoczęli ten segment i oni powinni go skończyć, kilka fajnych spotów. Romek oczywiście zdobywa kolejnego pina na Rudzielcu, ja rozumiem że jakoś trzeba pokazać że ten Rzymianin to mocarny i powinien wygrać pas, bo jest "lepszy" ale mistrz nie może być gnojony w gówno wartym pojedynku tag team ...

 

Mam nadzieję, że te segmenty z Tytusem mają jakoś prowadzić do feud'u Stardust'a z Goldust'em. Bo jeśli nie to są stratą czasu, w dodatku z tygodnia na tydzień robią się co raz gorsze.

 

KO nie było przez tydzień i to przemilczeli, typowe. Za to dostaliśmy całkiem przyjemny pojedynek, to z Ambrose'm po walce sprawia, że jestem za Kevin'em w tej walce, face'owi nie przystoją takie zagrywki. W ogóle to chyba liczyliśmy na więcej gadania w tym feudzie, miejmy nadzieję że na Smacku dostaniemy tego rekompensatę.

 

Wreszcie sojusz New Day i Team BAD został oficjalnie "potwierdzony" w ringu a nie tylko pobocznych segmentach. Swoją drogą czemu jakoś nie użyli w gadce, tego że Big E obijał się tyłkiem z Naomi, która jest partnerką jednego z Usosów, z którymi prowadzą feud? #RealityEra. Wiem, że potem coś było na Twitterze, ale dla mnie to się nie liczy.

 

Charlotte, jesteś beznadziejna, przechodź heel turn albo zrzucaj pas na kogoś ciekawszego. Becky byłaby ciekawym pomysłem, może niekoniecznie najlepszym, bo nie jest over z publiką, ale taki malutki sukces face'a byłoby spoko, bo w tym momencie Flairówna jest tak słaba jako face, że jedynym sposobem na uratowanie tego reign'u jest heel turn.

 

ADR rozstaje się z Zeb'em i bardzo dobrze, MexAmerica miała potencjał, ale pod warunkiem że sama zebrałaby jakiś zwolenników, a tak Alberto jest w LoN, spoko. Gdzieś wyczytałem, że Zeb wróci do nic nierobienia, Colter wróci do menadżerowania Swagger'a jeśli jest plan na Jack'a, to że Coltera nie było w TV przez tyle czasu, nie wynika z tego, że WWE nie miało na nich pomysłu, Zeb'a nie było w TV przez operację nogi, pewnie dlatego jeździ skuterkiem, zresztą ostatnie dwa odcinki lekko wskazują na jego nawrócenie i powrót do Swagger'a co byłoby najlepsze dla nich obu.

 

Segment kończący był żałosny. Gadka jednego jak i drugiego nie niosła za sobą żadnej głębi. Potem brawl, z którego zwycięsko znów wychodzi Romek ... Blech

 

Ogólnie to druga część RAW odbyła się tak jakby tej walki 16-osobowej nie było. Każdy i tak dostał drugi segment. Z jednej strony fajnie widzieć największe gwiazdy kilkukrotnie na gali, ale to też trzeba robić z sensem. Rudy wjebał dwa razy na jednym RAW, tworzą kolejnego cipo heel'a co mi się średnio podoba, Sheamus powinien mieć jakiś power, lub chociaż powinien być równorzędnym przeciwnikiem dla Rzymianina.

 

Im dłużej trwało to RAW tym było gorsze.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Długoletni pracownik ekipy produkcyjnej WWE zmarł. Kilku pracowników i wrestlerów z firmy składa hołd Daveyowi Coatesowi w mediach społecznościowych. Coates pełnił funkcję International Production Managera w WWE. Generalny menedżer Raw, Adam Pearce, jako pierwszy publicznie odniósł się do śmierci Coatesa w sobotę. Pearce napisał: Sędzia NXT Darryl Sharma napisał: Brooks Jensen odniósł się do śmierci Coatesa: Dave Mastiff napisał: WWE News Źródło: WWE prod
    • KyRenLo
      No i elegancko. Tak ma być, a nie jakiś tam program kochających się i szanujących fejsów. Moc musi być. Ciekawostka związana z naszym rozgrywającym: Kto następny? Sami? CM Punk w przyszłości? A Blondas pewnie dalej będzie się bronił, czym tylko może przed przejściem na złą stronę. Aż mi się przypomniał atak, który przeprowadził The Rock. To były dobre czasy. Tamta Road to WrestleMania miła w śledzeniu. Głównie Dwayne zasłużył wtedy na największe pochwały. Cóż, mam nad
    • Grins
      Kurde podoba mi oprawa graficzna tej WrestleManii, ma coś w sobie energicznego, ostatnia oprawa która tak mi się podobała to ta z WM 40 ciężko trafić w moje gusta estetyką ale tutaj na prawdę solidnie to wygląda   Wgl mam teraz taki dylemat teraz już zupełnie się pogubiłem czy dostaniemy zmianę mistrza pierwszego lub drugiego dnia, ogólnie na zmianę mistrza Cody/Orton jakoś nie liczę teraz będą robić wszystko że Orton będzie prowadził w tym programie aby finalnie wielki poszkodowany Cody wy
    • KyRenLo
      Jasne. Dobra odpowiedź. Twoja kolej.
    • Grok
      Niewątpliwie jedna z najważniejszych walk o AAA Mega Championship wszech czasów odbędzie się dziś w Puebli. Na gali Dominik Mysterio będzie bronił tytułu przed byłym mistrzem El Hijo del Vikingo. Stypulacja mówi, że jeśli Dominik skutecznie obroni tytuł, Vikingo nie będzie mógł już nigdy ubiegać się o pas Mega, dopóki Dominik pozostaje mistrzem. Z kolei jeśli Dominik przegra, będzie zmuszony na zawsze opuścić AAA. Poniżej zapowiedzi, przewidywania i kursy bukmacherskie dla każdej zaplanowane
×
×
  • Dodaj nową pozycję...