Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Authority tańczące do New Day oraz Xavier odgrywający Różową Panterę ... brak mi słów ... to było cudowne, Dudleysi będą musieli się nieźle napocić aby przebić Klaszczący Kościół pod kątem popularności.

 

O ile faktycznie Ryback wyłożył się na śpiewaniu, tak potem on i KO pokazali że są godnymi siebie rywalami - szkoda że ten program to dwutygodniowa historia (narazie emocje są max. umiarkowane) ale po tym co widzę, to ci dwaj mogą zaproponować kawał naprawdę dobrej tv jeszcze przez jakiś czas. Prezentują tak przyjemny poziom że nie widzę różnicy co do tego który z nich będzie miał pas - bo i tak będzie dobrze.

 

Nikki obroniła pas ... nie wiem co mnie bardziej wkurza - to że Nikki dalej ma pas czy to że po dwóch tygodniach hypowania walki, ta kończy się tym samym, ubliżającym mojej inteligencji Twin Magic - ten motyw już na MitB został przyjęty jako bullshit do kwadratu - teraz mamy bullshit do sześcianu. Nie mówiąc o tym że fatygowali Rica Flaira tylko po to by zobaczył takie gówno będąc w "pierwszym rzędzie". Nikki dalej jest żałosną mistrzynią, jej title reign dalej jest żałosny, więc i Divas Revolution dalej jest żałosne - czyli status quo zachowane, thanks John C.

 

Miz TV znowu mi się podobało - jeszcze raz to napiszę, ale Mizanin kiedy nie walczy i tylko gada, zakrawa o świetność. Wyatt również nie zawiódł, ale najfajniejsze jest to że i Romek wypadł bardzo dobrze (jak na swoje standardy) - płynnie, sensownie, do rzeczy i stosunkowo łatwą do przetrawienia wiązką - ok, ja to kupuje.

 

Seth Rollins powinien kończyć swoje panowanie - nie sądzę aby w obecnym reignie miał do zaoferowania jeszcze jakiś interesujący materiał - facet był nadmiernie eksponowany w dość krótkim czasie, to i szybciej dobił do końca zainteresowania swoim panowaniem (a szkoda bo początkowo liczyłem że mógłby wycisnąć title run do Royal Rumble - teraz mimo niezłej postaci, jakoś nie uśmiecha mi się oglądanie gościa z pasem)


  • Posty:  293
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To że Bellaska wyszła z Raw z pasem było mocno do przewidzenia. Zło musi zwyciężyć w bitwie, by dobro wygrało wojnę. No, ale emocje przyjemnie sprzedali i na początku mi nic nie pasiło.

 

Kolejne mocno przewidywalne było to że nie doszło do walki Big Showa z Stingiem jeden na jeden. Jasiu w dodatku spełnił swe dziecięce marzenia.

 

Do plusów na Raw można zaliczyć... Divy? Rica Flaira? Tańczących Tryplaka i Stephkę? Raw 5/10? Prosiło się tu o ujawnienie partnera dla braci w walce z Wyattami, co i tak nie musiało nastąpić, bo większe emocje będą przed samą walkę.


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Tryplak klaszczący z The New Day :D

Pozbyli się balastu z NoC. Chciałbym jakiegoś kantu, by mistrzowie nie stracili pasów na rzecz Dudleyów tak szybko. Bo potem mogą ich już nigdy nie odzyskać.

 

Mam wrażenie, że dało się wycisnąć więcej z Wyattów w MizTV. Pomysł był fajny. A na Corbina poczekamy do PPV.

Kto wygra? Nie wiadomo, bo i tak to przeciągną do HIAC, już bez Miza ;)

 

Cena i Sheamus... W porównaniu z tym strasznym Best of 1000 między Bladym a Ortonem, to było nawet niezłe, nie przewinąłem :D

 

Owens i Ryback na luzie. Czuć tu było trochę improwizacji. Nie zrobili zbyt dużego hype'u wokół walki o tytuł, ale jest tam Kev, więc obejrzeć trzeba ;)

 

Neville i Luchadorzy vs Cosmic Wasteland - wyczułem kickoff i trafiłem. Chętnie obejrzę.

 

Twin Magic :/ Chyba bym wolał zwyczajne, proste, chamskie DQ na start. Narobili cyrku, a wątpliwości i tak nie było. Brakło emocji, a na te liczyłem. Nikki zostaje najdłużej panującą(i jedną z gorszych) mistrzynią.

 

Cesaro ma teraz najfajniejszy pin w WWE. Zawsze coś.

 

W jednym z filmików o karierze Stinga powiedzieli "Hogan" :shock: Fakt, że prawie w ogóle go nie było widać i przedstawili go jako kolesia z WCW, jakby go nie znali, ale to jakiś postęp.

Łał, debiut Stinga na RAW. Kij z tym, że dostał drugiego dziada. Nawet bym to obejrzał w dłuższej wersji. TT match to była jednak żenada. I zastanawiam się, czy nie chodzi o kondychę Bordena. Ciekawy będzie booking jego walki w niedzielę.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To było za rą bis te! Co? Zabranie Charlotte tytułu. Dlaczego? Wkurzyłem się bardzo, bardzo, bardzo, bo jak wiemy Bellaski wygrywają przez "magię bliźniaczek" i jest git, przegrywają i... HEELOWA szefowa wychodzi i mówi, że ten wynik jest anulowany. Myślalem, że wyrzucę laptopa przez okno, ale czy nie o to chodzi w wrestlingu? Żeby heele nie byli pipidówkami, które wyśmiewamy lub ludźmi, którym kibicujemy, ale żeby nas wkurzali? Gdyby WWE potrafiło bookować tak zawsze i każdego, to Cena byłby dziś naszym ulubieńcem, bo jako jedyny w WWE by nas jeszcze nie zmieszał nigdy z gównem... Pewnie zrobili to nie do końca świadomie, ale jak dla mnie wyszło genialnie i był to Moment of 1/2 part of September 2015! Nawet trzeci po powrocie Takera, a potem Dudley'ów segment tego lata! Brawo WWE! Brawo!

  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hola Hola Playa!

 

Jeśli Romek ma przejść Turn, i ruszyć pogłówny pas. To jestem niemal przekonany że Rollins, przejebie pas WHC jaki US'a. Przejdzie Turn po czym Romek, też go przejdzie ale w inną stronę. I w sumie może dojść do długo wyczekiwanego Triple Theart'u na WrestleManii. W sumie nie zdziwię, się jeśli Rollins i Ambrose się pogodzą... Rollins przeprosi za wszystko a zarazem będą chcieli powstrzymać złego i silnego Romana Reginsa :D

 

Co do Tag Team'ów! To podobno WWE jest napalone na The Hardyz! I jestem niemal świecie przekonany że Jeff Hardy, niebawem zjawi się w WWE :D ... W sumie nie zdziwię się jak jego merch, koszulki wrócą do sprzedaży i zaczną się lepiej sprzedawać niż gadżety Ceny. Każdy z nas chyba pamięta jaki pop dostawał Jeff :D Więc to, będzie tylko kwestia czasu w 2016 jak zjawi się przy głównym pasie. Vince takie chrapki na dolary nie przegapi, a Jeff jest już czysty od dragów więc szansę na Main Event, w przyszłości rosną :D Już wole oglądać, Hardy'ego z pasem niż Cena cały czas.

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment Kevina Owensa i Rybacka. I tak powinno być. Panowie świetnie sobie poradzili i udowodnili, że mid carderzy powinni dostawać zdecydowanie więcej czasu na mikrofonie. Fajnie zaimprowizowali i to się ceni (zwłaszcza Rybacka, bo Kevin już nieraz to pokazał). Właśnie ta improwizacja poprawiła znacznie jakoś tego segmentu, bo wtedy wygląda to o wiele bardziej naturalnie. Mam nadzieje, że nie poprzestaną na tym (taaaa... :roll:). Ryback od czasu swojego powrotu przed Survivor Series pokazuje, że na pozycje Upper Cardera/ME zasługuje, nie byłem co do tego przekonany gdy chciano go na siłę wtedy wepchnąć w feudzie z CM Punkiem.

 

Ogółem od WWE oczekuje rozwoju feudów (koło każdego pasa powinno się coś dziać+dodatkowe feudy). I to RAW spełniło moje oczekiwania. Kuleje nieco promocja o pas WHC, ale sam Sting już wystarczy. Każdy pas ma jakiś sensowny feud i dzisiaj każdy dostał odpowiednio dużo czasu. Tak powinno być. Od jakiegoś czasu nie ma na RAW jakiś durnych segmentów typu Santino Marella z Great Khalim i 3MB. Można więc powiedzieć, że jest w WWE jakiś tam wzrost jakości.

 

Dean Ambrose stoi w ringu, koło nogi ma mikrofon, ale chłopaczyna nie może go podnieść, by coś powiedzieć. Ależ oni go krzywdzą! Zamiast niego mówi Reigns. Dobrze mu poszło, ale Dean też ma głos, co więcej ma ten głos o wiele lepszy. Żeby się to tylko na nim nie odbiło. Lunatic Fringe strasznie na tym feudzie traci i czekam na jakiś heel turn, a nie chciałem tego ze względu na ograniczenia w gimmicku jakie to ze sobą niesie. Heel turn ograniczy go, bo jego zachowania są aprobowane przez publiczność, więc musiałby przyjąć postawę z początków Shield, ale jeśli wtedy coś zacznie się z nim dziać...


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Taak, Vince na bank da Hardasowi taki wielki kredyt zaufania... Nie powiem, bo zapewne będę markował Jeffowi przy jego powrocie, ale z drugiej strony chciałbym go zobaczyć bardziej przy głównym złocie fedki, a nie w drużynie. Choć z drugiej strony ujrzeć pojedynek Hardyz vs. Dudleyz w stypulacji ze stołami... :D

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mam mieszane odczucia po tym RAW, cała ta droga od SS do NoC była najlepszym okresem tygodniówek w tym roku. To, że Authorithy zapowiada kartę, zupełnie jak przez SS, sprawia że mam wrażenie, że NoC może być jeszcze gorsze od SS, chociaż karta na to nie wskazuje.

 

Wracając do RAW, początkowy segment byłby słaby ale wystarczyły dwa elementy, żeby zrobić z tego highlight wieczoru. New Day + Hunter skradli show. Kto by się spodziewał HHH tańczącego w murzyńskich rytmach razem z Big E, a wcześniej jeszcze to "Are you ready?". Strasznie mi się to podobało no i cóż, New Day są over i WWE o tym wie, to tyle dobrego bo mam nadzieję, że na 30 dniach ich title reign się nie skończy.

 

MizTV jest obecnie jedynym "talk show" w WWE i słusznie, Mike jest w tym najlepszy a skoro nie ma dla niego planów to warto wykorzystać jego walory lingwistyczne. Wyatt był spoko, Romeo dał radę, tylko czemu bez brawlu? Swoją drogą pojawiły się niusy, że jednak Corbin ma nie być tym tajemniczym partnerem, jak nie on to kto w takim razie? Eric Rowan pasuje, Corbin bo jest duży a poza nimi to został mi tylko Daniel Bryan :) Byłby pop gali.

 

Jacha i Rudego przewinąłem, nie jestem w stanie oglądać irlandczyka, imho najnudniejsza postać w WWE.

 

KO vs Rybak, na majku lepszy jest KO to bez dwóch zdań ale i Głodomor dał radę, no poza tym fragmentem ze śpiewaniem, którego jak 95% ludzi na hali kompletnie nie zrozumiałem. KO podobnie jak Cena powinien kręcić się z pasem lub w jego okolicy, wtedy ma mikrofon i ma czym się wyróżnić. Poza tym jak przejdzie turn, to w gimmicku "grubaska, z którego wszyscy się śmieją i nie doceniają" mógłby sięgnąć poziomu ME

 

Walka o pas Div to kicha, drugi raz ten sam numer z tym Twin Magic, pin na Brie i nie ma mistrzostwa bo trzeba spinować Nikki. Na NoC Nikki powinna czysto wdupić bo inaczej ta rewolucja nie ma najmniejszego sensu.

 

Czyli jednak będą ciągnąć stroy Ziggler vs Rusev, no dobra bez Lany będzie to na pewno mniej atrakcyjny wizualnie program ale jak będzie zobaczymy, póki co Ziggler nie walczy od kilku tygodniówek.

 

No i na koniec ME, czyli Sting vs Big Show. Fajny motyw z pokazaniem kim jest ten Sting. Dla 10 latków i niedzielnych fanów spoko, poza tym że skoczyliśmy z 1997 do 2014. Anyway, Sting może z 10 minut w spokojnym tempie wytrzyma ale nie więcej. Rollins wdupiał wszystko w drodze na NoC, będę w szoku jak tego wieczora straci oba pasy i poparcie Authorithy.


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Triple H & Stephanie McMahon

Segment był reklamą to prawda, ale końcówka to świetny pomysł. Nie spodziewałem się takiego widoku, ale jak najbardziej odbiór pozytywny. Widać dostrzegli potencjał ND. :D

 

Pierwsza walka - Tag Team Championship: The New Day © vs The Prime Time Players

Wynik z góry wiadomy. Mam nadzieję, że to była póki, co ostatnia szansa PTP na pasy. Od kiedy Xavier dostał... ekhm... Puzon? :P To New Day przechodzi samych siebie. :D

 

Cena vs Sheamus? Nie... .

 

Druga walka - Paige vs Sasha Banks

Sasha po raz kolejny górą i do tego dochodzi jeszcze wyrzucenie z ringu Paige i Becky. Tak jak narzekaliśmy na bycie w cieniu Banks, tak teraz jej promocja rozkręciła się na dobre.

 

MizTV

Mało Miza we własnym programie. :twisted: Za wiele to tutaj nie było jak i Romek nie powalił. Mają już trzeciego i ujawnią go na PPV. Żadne zaskoczenie.

 

Trzecia walka - John Cena vs Sheamus

Jedyny plus to, że dali cokolwiek w tym ringu zrobić Irlandczykowi, bo wcześniej z Ortonem też wdupił, ale na całego.

 

Przemowa Rybacka

Następne starcie ustalone. Nie było jakiś fajerwerków w tym segmencie, ale wyszło spoko. Owensowi przyda się ten pas i mógłby go zgarnąć już na NoC.

 

Czwarta walka - Cosmic Wasteland vs Neville & Lucha Dragons

Krótki brawl, wygrany przez Face'ów. Materiał na preshow, który kompletnie mnie nie grzeje. Nie pasują według mnie do siebie Ascension i Stardust jak i Luchadorzy do Anglika. Może coś z tego wyjdzie, ale nie napalam się.

 

Piąta walka - Diva's Championship: Charlotte vs Nikki Bella ©

Miałem malutką nadzieję na wygraną Charlotte. Niestety znowu Twin Magick i rekord dla Nikki. Szkoda, bo z chęcią bym zobaczył jak wybranka Jasia nie ustala rekordu, ale przecież do tego rekordu cały czas dążyli. Teraz na PPV córka Flaira może spokojnie wygrać.

 

Szósta walka - Rusev vs Cesaro

Lany nie ma to Ziggler musi sam kombinować. Spodziewałbym się w tym pudełeczku jakiegoś numeru, ale skoro był tam dosyć ładny naszyjnik to może motyw będzie nieco głębszy, prezencik prawdziwy - Rusev z podejrzeniami.

 

Siódma walka - Big Show vs Sting

Szybko zrobił się Tag Team. Sposób żeby wcisnąć Rollinsa. :roll:

 

Ósma walka - Big Show & Seth Rollins vs Sting & John Cena

Cena w walce wieczoru - trudno liczyć na urozmaicenie. :roll: Znowu Jasiek obijany cały czas, aby na koniec Stinger zmusił do odklepania Rollinsa. Pojmuję, że "Żądło" nie jest już młodzikiem, ale mógłby się parę razy powymieniać z Ceną. Na pewno lepiej oglądałoby się współpracę niż maltretowanie leżącego. Nawet nie wiem, który to już raz o tym wspominam. :/

Ostatnie wydarzenia nie poszły po myśli Rollinsa, więc powinien coś obronić. Tak, ma 2 pasy, następnego nie dostanie, a i teraz już więcej nam chyba nie zaoferuje jako champion. Został wypromowany najmocniej jak można było (pomijając już włażenie w tyłek Authority). Praktycznie cały rok WWE kręci się wokół niego. Zabranie mu obu tytułów jest nieuniknione, ale nie powinni tego robić od razu na jednej gali.

 

Klasycznie RAW niczym nie zafascynowało, ale było parę solidnych momentów.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  141
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Przyofftopuję lekko, ale zajebiście bym chciał żeby za parę lat jak Vince całkowicie będzie oddawać tryplakowi WWE to żeby wrócił Shane i miał feud z siostrą i szwagrem, to by dopiero był entertainment <3

  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiem, dopiero 18 minut Raw. Ale muszę to napisać. Po jednym segmencie chcę powiedzieć, że jeśli chcą zrobić jakieś gówniane alter ego Kane'a (bo pojawił się na backu bez maski, wesoły, szczęśliwy i mówiący "nie wiem co się wczoraj stało"), to ku*wa nie wiem kto na to wpadał... i nie wiem jak Vince mógł coś takiego zaakceptować. Ale ewentualnie zedytuję ten post jak coś się wydarzy z nim. Póki co jestem na nie. :/ Edytowane przez rockydoggy
...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jako że nie mam życia, to oglądam lajwa, więc pokomentuje na żywo.

 

Tak więc jednak Randy Orton dołączy do Shieldsów? No cóż, ostatnimi czasy pokazuje się z na prawdę dobrej strony, więc jestem na tak, idzie go oglądać. Fajnie rozwiązali brawl, niby Strowman dostał wpierdy, ale nie zwalili go z nóg, co było cały czas zauważane przez komentatorów. Dobry patent. Spodziewałem się jakiegoś debiutu z NXT do Ambrosa i Reignsa.

Kane w gimmicku Dr. Jekyla? Propsuje jak pojebany :D Serio, jeżeli to rozpiszą dobrze, to możę to być najlepszy gimmick ostatnich lat. Corporate Kane będzie nadal pracował dla Authority, natomiast Masked Kane będzie dręczył Setha i innych. Dobre.

@Up - Jak różne gusta mogę mieć fani wrestlingu :D

BotchCara botchuje wejściówka, ja pierdole xDDD

I znowu zbotchował akcje teraz xD

Sama walka oprócz akcji Lucha Botchersów nawet dobra, Neville jest cholernie utalentowany, Rhodes także pokazuje się z fenomenalnej strony (powiedział bym nawet, że obecnie jest u szczytu swoich ringowych umiejętności). Asciension i Smoki ringowo nieco przeszkadzają, ale są nawet dobrzy dla story, no i nie jestem zwolennikiem trzymania zakontraktowanych zawodników na backu, więc dobrze że mają jakieś zajęcie.

 

Co tam dalej, bardzo dobry i fajny speech Paige, oczekiwany Turn nastąpił. Jej akcent śmieszy niemiłosiernie, ale zaprezentowała dobre, majkowe skillsy. Tekst o tym, że Szarlotka dostała robote ze względu na tatusie mocny w luj. Ale Becky to ty jednak szanuj :x

Sheamus składa Marka dosc szybko. #PleaseRetire

Kolejny segment z Kanem na zapleczu potwierdza tylko to co pisałem - Ten gimmick gniecie cycki. Nikt chyba dawno tak fajnej reakcji nie dostał od publiki jak czerwona maszynka. Dajcie mu ten pas jak najszybciej :D

Edytowane przez Doge

  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiem, dopiero 18 minut Raw. Ale muszę to napisać. Po jednym segmencie chcę powiedzieć, że jeśli chcą zrobić jakieś gówniane alter ego Kane'a (bo pojawił się na backu bez maski, wesoły, szczęśliwy i mówiący "nie wiem co się wczoraj stało"), to ku*wa nie wiem kto na to wpadał... i nie wiem jak Vince mógł coś takiego zaakceptować. Ale ewentualnie zedytuję ten post jak coś się wydarzy z nim. Póki co jestem na nie. :/

Obrazek

:twisted:

Wybacz, musiałem, wygaśnie :twisted:

Tam miałeś Parka i Abyssa (a'la Mankind/Cactus/Love), tutaj masz Kane'a i... Kane'a :D

Trochę tutaj inaczej wygląda ta sytuacja, no ale zobaczymy. Nie chcę przez 5 tygodni (bo tyle zostało do PPV) oglądać jak Kane raz rozwala i Kane raz się bawi w korporacyjną wersję siebie, bo ta druga to dno z którego miałem nadzieję, że ostatecznie wyjdzie i nie wróci, a jednak jak widać nie... Jak podtrzymają to do PPV, to zaśmiałbym się, gdyby do ringu wyszedł Corporate Kane, jako środkowy palec dla fanów :D

...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To było najlepsze zakończenie RAW w historii WWE xD Popłakałem sie ze smiechu. Wyglada na to ze Snoop Dog przyszedł w odwiedziny do Sashki, i kreatywni podłapali nieco towaru.

  • Posty:  408
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kane, Big Show i Mark Henry chyba nigdy nie znudzą się kreatywnym. To jest takie trio, które zawsze zostaje wciśnięte gdy nie ma innego pomysłu na feud. Co z tego że Kane nie ma żadnych szans na pas, będzie się pojawiał, będzie siał strach, po czym oczywiście zostanie podłożony, znowu zniknie na jakiś czas i tak od lat.

 

 

Tak o to US Champ ponownie jedzie jak chce posiadacza najważniejszego pasa w federacji. Logika.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Jelly Roll i walka na WM42: Roll i Royce. Niczym jakiś Rolls Royce Niezbyt mi się to podoba. 
    • KyRenLo
      Jest to oczywiście Lazarus.
    • Grok
      Rywalizacja między The Don Callis Family a Death Riders rozgorzała w piątek w Arenie Mexico. Claudio Castagnoli obronił CMLL World Heavyweight Championship w main evencie wieczoru, pokonując byłego mistrza Ultimo Guerrero. Po walce Hechicero, z kontraktem AEW/CMLL, rzucił wyzwanie Castagnoliemu o tytuł na przyszłotygodniowej gali w Arenie Mexico 20 marca. Castagnoli przyjął challenge, po czym zaatakował Hechicero, co przerodziło się w brawl w ringu. Zwycięstwo Castagnoliego nad Guerrerem w pi
    • Grok
      New Japan Cup 2026 wszedł w fazę ćwierćfinałów z udziałem ostatnich ośmiu wrestlerów. Turniej kontynuowano dziś na gali w Aichi, w hali Nagoya Kinjo Pier Arena. Odbyły się tam dwa ostatnie mecze drugiej rundy. W main evencie Zack Sabre Jr. pokonał swojego tag team partnera z TMDK, Ryoheia Oiwa, finiszując Sabre Driverem po nieco poniżej 30 minutach. Nasz własny Corey Michaels napisał o tym starciu: W semi-mainie Shota Umino wywalczył awans do ćwierćfinału, pokonując Yujiro Takahashieg
    • Bastian
      Smackdown z Phoenix kluczowe dla losów walki o złoto na WM42. Wygląda na to, że Drew McIntyre zamiast ponownie gonić za tytułem, zajmie się Jacobem Fatu, a kreatywni nie skuszą się na Fatal Four Way. Najważniejsze wydarzenie ostatniej niebieskiej tygodniówki to jednak heel turn Randy' ego Ortona. Mamy więc powtórkę sprzed roku - broniący tytułu Cody Rhodes "pada ofiarą" starej, heelowej legendy. Rok temu był to John Cena. Teraz - "The Viper". Nawet obecność muzyka się zgadzała, bo rok temu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...