Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W momencie gdy mieli pokazać statuę nie spodziewałem się czegoś takiego, chociaż mogłem się domyślić, że skoro pokazali ją wcześniej to później planują coś innego. Jako że totalnie się tego nie spodziewałem należą się wielkie gratulacje dla WWE.

Ja widzę tutaj materiał na Survivor Series, bo przecież na zeszłorocznej edycji tego PPV Sting doprowadził do porażki Setha, a co za tym idzie całego Authority, i zwycięstwa Zigglera. Pewnie tak się nie stanie, ale dobrze sobie pogdybać.

 

Mam nadzieję, że Prime Time Players dostaną rewanż na tygodniówce, a New Day zacznę feudować na poważnie z Dudleyami. Nie chce tam widzieć PTP, bo to jeszcze nie ten poziom.

 

Nowy członek Wyatt Family nam się pojawił. Moim zdaniem nie musiał zdejmować tej maski, bo tak prezentowało się to bardziej klimatycznie. Podobno zadebiutował w NXT w grudniu, ale ja go nie kojarzę i nie jestem pozytywnie nastawiony do jego umiejętności w ringu. Mimo wszystko prezencję ma Wyattową, więc do klimatu stajni pasuje idealnie.

 

Nie oglądałem żadnej walki w całości, ale po reakcji fanów zakładam, że w kwadratowym pierścieniu nic ciekawego się nie działo.


  • Posty:  129
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.05.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powrót Dudley-ów petarda. Totalnie zamarkowałem i cieszyłem się tymi 3 minutami rozwałki :grin:

 

Na mecze patrzyłem kątem oka, ale akurat na starciu div miałem założone słuchawki. "Diva's Revolution" idzie w bardzo złym kierunku. Nie da się zrobić dobrej walki z Bellaskami. Psują produkt kobiecego wrestlingu w WWE. Przydałby się jakiś porządny storyline, ale bardziej liczę na solowe kariery Becky, Charlotte czy Sashy.

 

Sting na Rollinsa? Zaczął się dla mnie ogórkowy sezon i odliczanie do SS, na bezrybiu rak i ryba. Dobry wstępniak do dalszych feudów (z innymi wrestlerami) obu panów.

 

Dzięki Dudleyom RAW na duży plus.

Dobrze się bawisz?

1273742245481eaef5d2019.jpg


  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak zajebisty team jak New Day aż zasłużyło na wpierdol od Team 3D. Fajna niespodzianka i wreszcie Devon, którego brakowało na Royal Rumble. Skoro to nie jest pierwszy występ Raya to może jakiś run Dudleyów z pasami w przyszłości?

 

Nowy gość w rodzinie Wyatta to taki wyższy i bardziej gumisiowaty z twarzy Bray. Wizualnie pasuje. Na początku jak widziałem jego strój to mi Luke Gallows się przypomniał. Wreszcie jakaś nowość u Wyattów. To jest duży plus. Powiem szczerze że chciałbym żeby Rowan jeszcze wrócił.

 

Tłumaczenie Stewarta wyszło bardzo słabo. Wczorajsze zakończenie nie było złe ale motywacja do zrobienia kiepska.

 

Świetny powrót Stinga tylko nie bardzo chcę go widzieć feudującego z Rollinsem (choć to bardziej z Authority). Swoją drogą nie kupuję Stinga po porażce z Tryplakiem. Jeżeli prowadzi to do walki Sting vs Rollins na NOC to jestem na tak. To będzie dobry test dla Setha czy poprowadzi starego na wyżyny jego możliwości.

 

Raw bardzo dobre. W końcu dobry produkt.

NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  691
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  30.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepsze RAW w roku, bez wątpienia. Jedno z lepszych w erze PG. Było po prostu wszystko, żadnego zbędnego zapychacza, bo i 8 Man TT Match do czegoś doprowadził.

 

Największy szoker to pwrót Dudleyów. Eksplodowałem radością, coś niesamowitego. O ile powrót na RR Bubby był potężny tak powrót 3D urwał po prostu wszystko co mógł. ,,Get The Table" brzmialo iście genialnie, dawno nie słyszałem takiej reakcji. HOLLY SHIT! CO prawda dziadki, ale jeszcze jeden pobyt w WWE nic nie zaszkodzi. Skoro mamy tylko ciekawe New Day w TT to 3D jest jak najbardziej mile widziane.

 

New Day pokazuje klasę. Oprócz Vaudevillains i SAWFT to najbardziej charyzmatyczny i najlepszy TT w federacji. Kto by się spodziewał?

 

Heelowie atakują Showa, a potem face'owie. Nie wiem o co chodzi,ale okej.

 

Martwi mnie rochę to co robią z Divami. Te tag teamy są po prostu nudne. Do tego Bellaski... Ja już po prostu nie mogę ich oglądać. I jeszcze to info, że Cena stawił się za NIkki i ta nie straciła tytułu Div.. No krew zalewa. Niech nie będzie tych durnych tagów, niech każda Diva idzie swoją drogą. Teraz to PCB jest słodko pierdzące, cięzko się je ogląda. Bellaski beznadzieja jak zwykle. Team BAD coś prezentuje, jakiś gimmick, ale Sasha powinna iśc swoją drogą. Jeśli dalej będzie wiało nudą po rozpoczęciu solowych karier nowych Div, to wtedy trzeba modlić się o ich powrót do NXT a Div w WWE już nic nie uratuje.

 

Heyman jak zwykle genialny. Brock może stać kilka godzin a Heyman mówić a i tak przez te godziny bym ich oglądał i słuchał. Ostatnio Rock, teraz Brock. Nie jeden chciałby się znaleźć z nimi w ringu. Jednak czekali na Takera, wyszedł Bo, otrzymał 6 Suplexów i F5, ale co dalej? Przecież oni chcieli Takera i powinni dalej czekać. To jest ta ,,logika" WWE. Swoją drogą. Sędzia nie widział tap out, a gostek od dzwonienia w dzwonek zza ringu niby tak? przecież siedział on w tej samej linii co sędzia...

 

Segment Stewarta i Ceny bardzo dobry. Szczególnie JS mi zaimponował, wyglądał na spiętego, ale było to realistyczne. Szkoda, że to taki Kuba Wojewódzki Ameryki, nie jest związany z wrestlingiem, ale logicznie wyjaśnili jego atak. Zatrzymanie Ceny - niby nic, ale cieszy. Wreszscie coś nowego się z nim stało. PS: John Cena Suucks przy entrance brzmiało przepięknie :)

 

Nowy członek Wyattów. W ringu na pewno będzie drewniany jak Rowan czy Bray, jednak w tej stajni jest to po prostu nie ważne. Idealnie pasuje do Wyatta i Harpera, czuć klimat. Zdecydowanie lepszy wizerunek niż Rowan. Bardzo dobry segment i bardzo dobry wybór zawodnika.

 

Jeśli chodzi o koniec show. Spodziewąłem się, że nie będzie tam statuy. Po prostu wszystko na to wskazywało. Szczerze pisząc spodziewałem się Kane'a. Ale Sting? Czytałem, że jest w NY, ale kompletnie zapomniałem albo nie pomyślałem, że zaatakuje Setha. Z jedenj strony genialny moment, kolejny holly shit. Markowałem jak dziecko, jednak na kiego grzyba nam Sting w feudzie o pas WWEWH? Inna sprawa, że WWE nie potrafi wypromować rywali na main event. Był Lesnar. Poszedł na Takera to nie mając rywala dali Cene, gwarancja $$$. A teraz? Nie mają rywala to wcisną nam Stinga. Na pewno sprzeda NoC i SS, jednak jako fan jestem trochę zawiedziony, że kolejny part timer idzie po złoto. Seth ma bronić dwa pasy na NoC. Bardzo dobrze, bo inaczej dwa pasy u jednego zawodnika byłyby bez sensu. Niczym Jay Lethal z ROH, jednak wątpię aby prowadził dwa feudy. Może open challaneg na NoC? Zobaczymy. A jeśli to był ten segment rozpoczynający ,,wielki" feud na WM32, to przepraszam bardzo, ale bullshit. Nie ujmąc niczego Rollinsowi, jednak feud Sting vs Rollins na pewno nie jest potężnym feudem na kilka miesięcy. Szkoda. Rollins jest na szczycie od dawna, jednak nie zbira dużej reakcji. To jest problem, bo taki mistrz powinien być albo potężnie cheerowany, albo buczany. I tutaj Cena spełnia tą rolę genialnie, wywołuje emocje w odróżnieniu od Rollinsa.

 

Tak jak pisałem. To RAW oglądało mi się świetnie.Piszę to na gorąca, ale tak. Dla mnie to RAW najlepsze od kilku lat, nie mogę sobie przypomnieć czegoś lepszego. Może przesadzam, no ale co ja na to poradzę :) Szkoda, że takie RAW są raz na pare miesięcy, no ale wiadomo, że nie co tydzień będą powroty czy początki nowych story. Poza tym RAW po PPV zawsze wypada dobrze.

 

PS: jak tam wszedł Sting. Jestem pełen podziwu, że wytrzymał stojąc na podeście gdy jechał ciągnikiem i gdy ten podest stawiali na ring. Jeden mały błąd, wywróciłby się i wtedy to dopiero byłby botch :)

24571150556b9ddab2c677.jpg


  • Posty:  2
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.08.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Siemka jestem tu nowy ale w sumie przeglądam temat od kilku lat :D

Kilka spostrzeżeń co do Raw.

Paul Heyman w początkowym segmencie jeszcze raz udowodnił swój geniusz. Podobało mi sie ale skojarzyło mi sie też odrazu z Raw po Wrestlemani gdzie Bestia także odrazu chciała swojego rewanżu. Bo Dallas musi mieć cos z Braya bo nikt o zdrowych zmysłach nie pisał by sie dobrowolnie na wyjście do Lesnara :D

 

New Day jak zwykle rozwala. Potrafia wnieść troche enterteimentu i ta dywizja tagow choć troche przez to jest ciekawsza :D

Powrót Dudley Boysów to zaskoczenie ale podejrzewam że oni rzeczywiście byli planowani dla harpera i rowana ale kontuzja zmieniła plany. Miłe zaskoczenie.

 

A jak już o rodzince mówimy to czułem debiut kogoś nowego ale wydawało mi się ze to będzie Rose. Nowy członek dobrze sie zaprezenotwał. Tylko pytanie co teraz z 2/3 tarczy? Ktoś nowy do nich? Czy też na nastepnym PPV 2 vs 2 bez Wyatta?

 

Divy powoli mnie nudzą. Ten segment nie wniósł nic nowego do historii. I gdzie był team B.A.D?

 

Dziwne rzeczy dzieją się ze Stardustem. Przewidywałem tag z Barrettem a tu zaskoczenie.

 

Tłumaczenie Stewarta kupuję. Nie starali się kombinować nie wiadomo czego choć mogli wynik tamtego meczu inaczej rozwiązać.

 

Te 8 man tagi juz mnie męczą. Ile można? Mam nadzieje ze to co było po walce to jakaś dłuższa przerwa dla Big Showa.

 

Jak wywalili Cene od samego początku wydawało mi sie że to on bedzie siedział za kurtyną. A jednak nie. Tylko pytanie po co tam Sting? Była juz walka z Triple H. Były miśki. To o co mu teraz chodzi?

 

Raw nawet treściwe. Może nie było jakieś super mega ale mnie zadowoliło. Może to z powodu słabego Summer Slam jestem wstanie to zaakceptować?


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Heyman świetnie podkręcił atmosferę na walkę Brocka z Takerem. Niestety, wiedziałem, że nie ma Marka na zapleczu, więc tylko czekałem kto inny przegoni Lesnara. W najśmielszych BoKoszmarach, nie sądziłem, że Bo Dallas wyjdzie do tego ringu. Jak tylko wybiegł, to już mi było go szkoda. Powinien zniknąć z TV jakoś na... zawsze

 

Dzwońcie do cioci Dixie, Bully Ray ma się dobrze i ani śladu ataku. Dudley Boyz are back, baby! Najpierw kolejny hit w wykonaniu New Day, a potem prezentacja nowych pretendentów. Dla mnie bajka. Reakcja kosmiczna. Pewnie się za nią stęsknili, bo próżno jej szukać tam gdzie byli. A że New Day jest trzech, to możemy się spodziewać kolejnego powrotu.

 

Braun Stowman! Zapomniałem o gościu. Dobrze się prezentował w Presentation Skillsach i idealnie pasuje do Wyatta. Ostatnio paradował u Rose'a na imprezie jako gladiator, a ogółem jest byłym strongmanem. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Debiut udany.

 

Four Horseman najlepszą stajnią w historii WWE? Polecam sprawdzić fakty Charlotte. Najlepszy moment dla mnie - marka tej Pani - był chant We Want Sasha, bo po tym co usłyszałem tutaj, Becky i Flairówna nie grają w tej samej mikrofonowej lidze, co była mistrzyni NXT.

 

Segment Stewarta wydawał się stratą czasu, a okazał się przyjemną telewizją. Obecność Flaira ubarwiła całość.

 

Czyżby Big Show rozpoczął właśnie swoje part-time'owanie? Wyglądało to tak, jakby wszyscy go ubili i odstawili na ławkę rezerwowych na jakiś czas.

 

Mistrzowie Tag Team dostali swoich pretendentów, Seth dostał swojego. Widok Stinga z pasem miły. Tylko Steve się mocno upocił siedząc w ukryciu i mu farba zeszła na czole :wink: Bardzo dobre RAW. Jest o czym rozmawiać, jest do czego wracać.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepsze RAW od bóg wie kiedy. Na prawdę postarali się i to konkretnie. Nie trzeba brutalnych walk żeby wywinąć całkiem nie złe Show.

 

Brock Lednar pewnie zniknie i wróci za pewnie przed Survivor Series. Takie Dallas baty dostał aż mi się go szkoda zrobiło jak Bestia, nim tak rzucała na lewo i prawo. W sumie co dalej? To koniec feuduTaker'a z Lesnar'em? Kto kolejny? Kane? Rolins znowu, bo póki co nie widzę godnych przeciwników dla Bestii.

 

Ale powrót Teamu 3D :o aż mnie wygięło gdy usłyszałem Theme Song Buby i Ray'a. W końcu dywizja tag teamowa, wróci do głównych szeregów wierzę w to że Team 3D ją ożywi bo właśnie takiego Tag Teamu chcą fani. Jeden z najlepszych powrotów od kilku dobrych lat.

 

Wszyscy przeciwko Big Show'owi? Nawet ci źli. Jeśli tak to widzę to tak Gaint, znika na parę miesięcy bo nie ma dla niego żadnej roboty potem wraca i nadal będzie słodkim pierdzącym baby face'em :) Lub rozpocznie feudu z Sheamus'em, albo z całym rosterem :D

 

Ten nowy typek co dołączył do rodzinki wariatów. Teraz tak sobie patrzę kolejny śmierdzący typ z brzuchem piwnym :D będzie kozaczyć, i niszczył wszystkich dobrych to już było. Jak już widzę że Romek, sobie nie daje z nim rady a jaki on jest, Supermen to Shieldy mają poważne kłopoty. Bo jeśli do rodzinki dołączył ktoś nowy to Ambrose i Romana muszą sobie znaleźć jakiegoś nowego członka :D I za pewnie będzie to ktoś z NXT jeśli nie z NXT to tylko Rowan i Kane :c a tego nie chce. Boje się że Rowan zmieni gmmick po powrocie :D i rzeczywiście przyłączy się do Romka i Ambrose'a. Jeśli nie Rowan, to ktoś z NXT mam przeczucie że to może być Corbin :D Nie wiem jakoś sobie wyobrażam jak pomaga Romkowi i Ambrose'owi :D W końcu Wyatt ma teraz dużego pupila to czemu Ambrose i Regins nie mogą mieć większego :D

 

Ja od razu wiedziałem że ktoś tam stoi. Cały czas myślałem że tu wyleci Kane w roli psycho potwora i zemści sie na Rollinsie. Ale żeby Sting? Rozumiem nie mają pomysłu co do Stinga, ale żeby rzucać mu Rollins'a? Nie chce żeby Icon, znowu przegrał a Rollins po raz kolejny wygrał po przez interwencje. Ale teraz jest niemal świecie, przekonany że następnym rywalem Stinga będzie Kane! Bo jeśli nie wrócił do tej pory to wróci właśnie na NoC, niby wszyscy bedą myśleć że Kane, zaatakuje Rollinsa a tu bach zaatakuje Stinga (Logika WWE). Jeśli nie Kane to Undertaker :) Taker dokonał zemsty oko za oko ząb za ząb :)

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwsze pytanie po obejrzeniu Raw - co to się odjebało? Czy ja w niedzielę (a właściwie w poniedziałek) oglądałem Wrestlemanię, a dzisiaj pierwsze Raw po WM? Czy my dzisiaj mamy kwiecień? Bez kitu, nawet jeśli poziom Raw nie był jakiś mega genialny, to wszelkie segmenty i powroty łyknąłem niczym Sasha (niekoniecznie Banks :P )

 

Heyman standardowo już pozamiatał na mikrofonie. Logiczne było, że Taker się nie zjawi. Ale w żadnym wypadku nie obstawiłbym Dallasa. Motyw "Dobra, koniec. Albo nie, rzucę nim sobie jeszcze raz" był świetny.

 

The New Day z pasami prezentowało się kozacko. Wejściówka super, reakcja na nich również nie kiepska. No ale mistrzowie dywizji tagów są tylko jedni :D Kopara mi się otworzyła jak same fajerwerki ujrzałem. Oj, może to być powrót roku :) Jedyny minus może być taki, że New Day zasługuje na potrzymanie tych pasów dłużej niż jeden miesiąc. A zanosi się na to, że 3D dostanie jakiś ostatni run (w sumie bosko, aczkolwiek ND troszkę na tym mogą ucierpieć).

 

Był Flair, choć jego udział w show był niewielki. Stinga zaś się nie spodziewałem. Pierwszy przez myśl przeszedł mi Lesnar, jednak nie miało to żadnych podstaw. Sting walczący o pas? Słabo. Dajcie mu Takera i zabierzcie ich obu.

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  89
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.10.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Skąd to zdziwienie, że Sting dostał title shota na WWE WH Championship? Koleś zapewne zostanie wprowadzony do HoF i wypadałoby, aby Vince miał ku temu odpowiednie powody. Pobędzie championem miesiąc i straci pas na rzecz innej gwiazdy. Jak? Nie sądzę, aby wtopił z jakimś Reignsem czy Rollinsem, w grę wchodzi chyba tylko interwencja. Screwjob na HiaC/Survivor Series? A może interwencja Undertakera i doprowadzenie do dream matchu na WrestleManii? Możliwości jest kilka, ja jestem bardzo zadowolony z takiego obrotu spraw i nie wyobrażam sobie innej opcji niż wygrana Ikony na NoC - w końcu nie po to debiutował, aby przegrywać... Chyba ;)

  • Posty:  293
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pomijając ten wstęp przed openingiem, pierwszy segment poszedł bardzo dobrze. Wyszedł Brock z Heymanem. Paul dał dobre promo, Bo Dallas przyszedł jako mięso armatnie. Publiczność w hali się bawiła, a ja razem z nimi.

 

New Day dało kolejny powód do uśmiechu, Lizą Minelli czy Frankiem Sinatrą nie są, ale dali porównywalną rozrywkę. Powrót Dudleyzów zrobił rozjebkę, jakoś nie sądzę by powrócili na dłużej. Byli w pobliżu to wystąpili. Braciszek Ray chyba już nie liczy na zdobycie głównego złota.

 

Dlaczego dali powtórkę z SummerSlam? Nie rozumiem za bardzo. Dostaliśmy jednak to co zawsze w historii buduje kolejne emocje. Nowa postać zawsze daje tego boosta, co oznacza że nasi Romeo oraz Dean będą musieli wejść na poziom wyżej. Daję temu debiutowi plusa.

 

Rozbawił mnie Miz jak się ulotnił z ringu. Panie mnie w ogóle nie zaciekawiły.

 

Cena ma rację, podpromował część zawodników swoim US Open Challange. Stewart dostał AA i co? I koniec historii. Już nie będzie to raczej przypominane... oby.

 

Powrót Stinga jest niezłym podsumowaniem całego Raw. Bardzo mi się podobało, to była atrakcyjna telewizja.


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No! Czemu ja to zrobiłem? Czemu oglądałem live SummerSlam a nie RAW after Slam? Przecież to show było jakiś milion razy lepsze!

 

Heyman na początku pozamiatał, Lesnar postał, pojawienie się Dallasa wywołało u mnie uśmiech na twarzy. Idealnie nadawał się on do przerwania Brockowi i dostania soczystego wpierdolu! Powroty Bestii do ringu także mnie rozwaliły ;)

 

New Day! New Day! Kocham ich :D Goście wypadli genialnie, chociaż szkoda trochę jobbujących smoków :( Oby PTP szybko odprawili i zajęli się prawdziwymi rywalami czyli... kurde! It's... it's Dudley Boys! Dlaczego każdy powrót nie może nas zaskakiwać? Dlaczego większość powrotów na przecieki? To, co zrobili tutaj było świetne!

 

Debiut nowego członka Wyattów na plus. Niestety, czeka nas Rowan w wersji The Shield :roll: no, chyba że WWE chce serio przywrócić tarczowników a Setha zastąpi inny lotnik... może lotnik, który ma gabaryty? Samoa Joe???

 

Miz TV wypadło jak to Miz TV, nie najgorsza telewizja. Szkoda, że nie było teamu B.A.D. Teraz liczę, że Nikki jak najszybciej straci pas. PS Charlotte - tak, twój ojciec był w najlepszej stajni w historii, ale nie 4Horseman, ale w Evolution :P

 

Troszkę poprawili moją ocenę ataku Stewarda. Dalej tego nie popieram, ale teraz akceptuję. Pojawienie się Rica również spoko, tylko skąd on wiedział, że Jon odniesie się do niego? ;)

 

Stardust atakuje Barretta, więc... face turn Anglika? Może to go jakoś podratuje. Czyli na NoC Neville&Barrett vs. Stardust&??? Nie wiecie kiedy wraca Goldust? :D

 

Tak! Niech Big Show zniknie i wróci... na Hall of Fame, więcej go nie trzeba.

 

Spodziewałem się, że wyjdzie Vince i pokaże nam nowego pretendenta. Tym czasem on sam wyszedł. Myślałem nad Kane'a, jednak Ceną, może nawet krótkim (miesięcznym) powrocie The Rocka, ktory przegra przez HHH i mamy walkę na WrestleManii... tym czasem... holly shit! Nie rozumiem waszego narzekania. Sting pasuje tu dużo lepiej niż jacyś midcarterzy czy inni... Borden albo podłoży się mistrzowi, albo wygra i... otrzymamy cash-in Sheamusa. Triple H dawno już nie wspominał, że ZAWSZE ma plan B, i tym planem może być rudy. Rollins się wkurza, odchodzi z Authority i do wmki ciągną to jako najpierw feud z Sheamusem, potem ewentualnie powracającymi J&J albo Corporate Kane'm, żeby finalnie na największej ze scen podłożyć mu Triple'a. Sting zaś po utracie moczy rewanż na HiaC, na HiaC w HiaC Matchu po interwencji sami wiecie kogo, tak... tu tylko Taker mógłby się pojawić i panowie dają pożegnalną walkę na WM32, zaś rok później do Hall of Fame wchodzi były WWE Champion - Sting, a wszyscy są zadowoleni.


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeżeli tym RAW chcieli nam wynagrodzić słabe SummerSlam to jak najbardziej się im udało ;) Vince zrobił nam niezły prezent na swoje 70-te urodziny ;)

  • Posty:  408
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co sprawia że te 2-3 godziny z WWE zapisujemy do udanych/zmarnowanych? Na RAW mieliśmy idealny przykład czym różni się słabe PPV od dobrego RAW.

 

 

-Dudley Boyz, tego chyba nikt się nie spodziewał! Tym bardziej że Bully nadal pojawiał się od czasu do czasu w TNA. Chciałbym żeby dostali jakiś fajny run do Wrestlemanii, na której straciliby pasy na rzecz jakiegoś nowego charyzmatycznego tag teamu. New Day tak bardzo jak żenują, tak mimo wszystko bawią swoim stylem. Duży plus!

 

-Urodziny Vince'a, zawsze gdy ktoś na RAW wychodzi poza skrypt jest atmosfera czegoś wyjątkowego. Fałszowali te sto lat, Vince się nie pojawił ale było miło.

 

-Nie jara mnie Diva's Revolution. Fani również nie byli zachywceni, stąd chanty dotyczące Sashy, potem fala, generalnie mam wrażenie że ten słodko-pierdzący feud z Bellami nikogo nie jara.

 

-Nowy członek Wyattów, skąd oni go wytrzasnęli!? Facet idealnie nadaje się do roli. Pytanie kto dołączy do Romana i Deana? Chciałbym żeby to był ktoś z NXT, ale odpowiedź dostaniemy pewnie na kolejnym PPV. W końcu zaciekawili mnie tym stosunkowo nudnym feudem.

 

-Sting ma walczyć o pas? Słabe. Mam nadzieję że Stinger nie przejmie pasa. Biorąc pod uwagę to że Rollins radzi sobie coraz lepiej jako mistrz, strata pasa na rzecz part-timera który pare miesięcy temu wtopił z Triple H'em, nie wygląda zbyt logicznie. Jestem niemalże pewien że wszytko idzie w stronę Taker-Sting, ale Undertaker drugi raz ratujący Rollinsa przed utratą pasa?


  • Posty:  4 155
  • Reputacja:   1 422
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

RAW naprawdę niezłe i chciałbym aby Vince miał urodziny częściej niż raz w roku. :wink:

 

#1. Heyman zawsze trzyma poziom, więc tutaj nie było żadnej niespodzianki. Jestem raczej z tej grupy osób, która narzekała na końcówkę ppv tak więc sam segment niezbyt mnie interesował. Oczekuję od największej gali lata czegoś więcej niż na siłę przedłużanych feudów. Na szczęście pojawił się Bo, który poprawił wszystkim humor. Swoją drogą była to ostatnia osoba, której tam bym się spodziewał. :D

 

#2. New Day trzymają poziom i kradną show. Jeśli tak będzie dalej to chcę by pasy trzymali jak najdłużej. Mam nadzieję, że dalej WWE będzie miało tak dobre pomysły. Powrót Dudley Boyz oczywiście na plus, jednak pytanie czy chcę ich oglądać przez dłuższy okres czasu. Na razie jednak cieszę się z ich powrotu i zobaczę co pokażą na Smacku.

 

#3. Zupełnie nie kojarzę tego nowego z Wyatt Family, ale jego postura robi wrażenie. Plus za kolejne zaskoczenie zresztą nie ostatnie tego wieczoru.

 

#4. Segment Flaira, Ceny i tego gościa z tv słaby niestety. Flair zawsze na propsie, ale cały ten segment po mnie spłynął. Nie lubię celebrytów w wrestlingu i tak pozostanie. Alibi z Nature Boyem całkiem fajne. :wink:

 

#5. No i na koniec rzecz zdecydowanie najważniejsza, czyli ostatni segment. Od początku coś śmierdziało i aż prosiło się o interwencję, jednak byłem przekonany, że wpadnie Jasiek z ochroną na plecach. Stało się jednak inaczej. Na pewno Sting to olbrzymie zaskoczenie. Jeszcze wczoraj czytałem narzekania, że Sting jest trzymany przez WWE w szufladzie, a powinien pojawić się na ppv etc. No i życzenie się spełniło, czy jestem jednak zadowolony? Bynajmniej. Szanuję Stinga i go lubię, ale nie chcę go widzieć w walce o najważniejszy pas. Już w TNA ciężko się go oglądało w ringu, a teraz lepiej już nie będzie. No i kolejna sprawa, czyli możliwa porażka Stinga. Z jednej strony Rollins się niesamowicie wypromuje, ale z drugiej Icon poniesie kolejną porażkę. Mam nadzieję, że CT jakoś to zgrabnie obejdzie.

...


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Heyman - jak zwykle.

Jak chcą zrobić repackage, wystarczy powiedzieć, że Dallasowi odbiło po tym ataku. Rozwiązanie nie gorsze od końcówki SummerSlam.

 

New Day ciągle bawią, a do tego mogą mieć na koncie... Dudleyów. Mega niespodzianka. Sorry, PTP, idziecie w odstawkę. Devon i (zwłaszcza)Ray będą od was lepsi nawet jako stare, siwe dziady.

 

Olbrzym przeskoczył NXT. Ciekawe, jak się czuje teraz taki Tyler Breeze. Anyway, koleś już teraz jest milion razy lepszy od Rowana, nawet jeśli nie będzie jeszcze ogarnięty w ringu.

 

Nie ma Sashy. Są Bellaski. Nie ma rewolucji.

 

Stardust vs Neville, będzie kontynuacja... Tyle dobrego, że Barrett wylatuje.

 

Wyjaśnienia Stewarta - co by nie powiedział, PPV nie naprawi. Więc uznam, że to było OK. Pojawienie się Flaira też, choć segment wydawał się być trochę na siłę. Plus za AA.

 

Wszyscy leją Big Showa. Serio, co to miało być? I po co? Wybaczę, jak olbrzym zniknie z TV.

 

Pewne było, że do ringu nie wnieśli statuy. Za to nad tym, kto się chowa pod zasłoną, trzeba się było zastanowić. Sting był jedną z kilku opcji, które rozważałem. Nie wiem czy najlepszą, ale nie jest źle. Jednak jeśli ma walczyć z Sethem, będzie musiał znowu przegrać.

 

...miałem w głowie jeszcze inny scenariusz, choć to już by była powtórka. Przychodzi Batista, by też celebrować, słodzi Rollinsowi jaki to nie jest dobry, bierze go na barana... Resztę znacie, Orton przez to przechodził. Powtórka, ale jak mają kiedyś zrobić HHH vs Rollins, chciałbym to zobaczyć.

 

GDZIE BYŁ ENZO? Publikę pod debiut miał idealną. Nie żeby mi to zepsuło jedne z lepszych RAW tego roku, aaaale ;)

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Smackdown z Phoenix kluczowe dla losów walki o złoto na WM42. Wygląda na to, że Drew McIntyre zamiast ponownie gonić za tytułem, zajmie się Jacobem Fatu, a kreatywni nie skuszą się na Fatal Four Way. Najważniejsze wydarzenie ostatniej niebieskiej tygodniówki to jednak heel turn Randy' ego Ortona. Mamy więc powtórkę sprzed roku - broniący tytułu Cody Rhodes "pada ofiarą" starej, heelowej legendy. Rok temu był to John Cena. Teraz - "The Viper". Nawet obecność muzyka się zgadzała, bo rok temu
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL/Promociones Deluxe Data: 12.03.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre, Wrestling In Meksyk - Freelance Shows Typ: Event Lokalizacja: Xalapa, Veracruz, Meksyk Arena: Arena Xalapa Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • Attitude
      Nazwa gali: PpW Hardcore Friday The 13th In Tokyo Data: 13.03.2026 Federacja: PpW Ewenement Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: TOKYOSQUARE In Itabashi Format: Live Platforma: ppw-ewenementpl.vhx.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1386 Data: 13.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Phoenix, Arizona, USA Arena: PHX Arena Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażen
    • IIL
      Gala PpW w Japonii już za nami. Spróbowałem sobie tego serwisu ppwevenement.vhx.tv i muszę przyznać, że jestem dosyć zawiedziony faktem, że od wczoraj gala ta jest niedostępna:   Stream prowadził najwyraźniej jedynie transmisje na żywo, ale póki co brak opcji on demand. Lipa. Trzeba też mocno się naszukać w tym serwisie, żeby znaleźć archiwalne gale, itd. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...