Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  281
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Też raczej będę wyczekiwać pojedynku Strzał z King Star. Amell potrafi się ruszać, dobrze walczy, więc może pojedynek będzie ciekawy. Pozostałe feudy niestety nie ruszyły z miejsca, walki, walki, walki i żadnej gry psychologicznej. Myślałem, że wróci Dolph, ale marne nadzieje, że zawalczy na Summerslam, wątpie, aby go dołączyli w ostatnim RAW d karty.

 

ps. ja się nie spodziewałem walki Arrowa na Summerslam więc dla mnie to zaskoczenie i pewnego rodzaju emocje jak wypadnie w ringu :)

Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arke Noego zbudowali amatorzy, a Titanica profesjonaliści...

188684967255ca7184a53c5.gif


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nudy, nudy, nudy... na szczęście za tydzień będą Brock i Grabarz, więc może coś się zadzieje...

  • Posty:  691
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  30.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

* Sasha Banks zbiera coraz większą reakcję, z tego należy się cieszyć. Miejmy nadzieję, że na SS wyeliminowane będą mało znaczące panie (Nikki, Brie, Naomi, Tamina, Alicia) i w ringu zostaną wrestlerki. Wtedy może być ciekawie. No chyba, że po przypięciu cały TT będzie wyeliminowany, wtedy było by trochę bez sensu.

 

Cz Charlotte i Becky choć raz odezwały się przy stoliku?

 

* Miz cały czas pokazuje jak świentm jest mówcą. Charyzmy również mu nie brakuje. Nie wiem czemu ludzie nie chcą go oglądać gdzieś wyżej. RIngowo jest słaby, ale feudy z jego udziałem zawsze fajnie się ogląda, głównie dzięki niemu. Bo jaki to by był feud o pas IC gdyby był tam sam Ryback i Big Show.

 

Bardzo fajna improwizacja Big Showa. Dla takich chwil warto go oglądać, wiemy, że lubi się podroczyć z fanami. Nawet Daniel i The Miz mieli z niego niezły ubaw :lol:

 

* Cody RHodes pokazuje, że jest świetnym aktorem. Każda jego postać jest fenomenalnie odgrywana przez tego zawodnika. Moim zdaniem najbardziej niedoceniony zawodnik PG Ery. Szkoda, że nie zawalczy 1 vs 1 z Amellem, ale lepsze to niż nic. Dziwne, ze Barrettpo zwykłym kopnięciu leżał na macie dość długo czekając na Red Arrow. O kurde, teraz zobaczyłem, że nazwa finishera jest prawie taka sama jak tego serialu z Amellem. Ciekawe, ciekawe.

 

* Three Way był bardzo dobry. Jedyny bullshit to wygrana Randy'ego, ale po main evencie chyba rozumiemy tę decyzję. Musieli jakoś rozwinąć feud Sheamusa i RKO. Bardzo słabo to wyglądalo, jak Rudy chciał inkasować walizkę a sędzia zachowywał się jakby po prostu tego nie chciał zrobić. To wrestling, tu logiki nie ma, ale bez przesady :) Wciąż obstawiam przy cash-in na SS gdzie zwycięzca walki o dwa pasy zostaje z pasem US. Albo SS albo dzień później na RAW. Jeśli do tego nie dojdzie to ta walka o dwa pasy będzie trochę bez sensu. Jeden pas dla mid carderów? Oby nie.

 

RAW kiepskie. Niby coś się działo, ale jednak nie było czuć tego, że za chwilę SS. Zdecydowanie bardziej jaram się na NXT Takeover. NA SS będdą cztery tag team matche. W sumie walka Div, o pasy TT oraz walk Amella będą ciekawe, każda z innego powodu. Divy - wiadomo, liczymy na show od gwiazd NXT, walka o pasy - takie wieloosobowe pojedynki tag teamowe zazwyczaj nie zawodzą. Mamy ringowo w miarę ciekawy skład, zapewne nie zanudzą; oraz jestem ciekaw jak rozwiążą walkę z udziałem aktora. Swego rodzaju jest to jeden z ciekawszych feudów, a to źle świadczy o SummerSlam. Walka Wyattów z Romanem i Deanem kompletnie mnie nie interesuje. Za tydzień może coś się będzie działo. Segment Takera i Brocka może wystarczyć aby RAW było uznane za zjadliwe.

24571150556b9ddab2c677.jpg


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ciężko żeby jakoś bardziej podbudowywano kolejne walki pod SS skoro od 2 tygodni wiadomo kto z kim zawalczy. Jedynie dorzucili Barretta do Sturdasta żeby Arrow wziął jakiś czynniejszy udział w walce. Swoją drogą dużo walk TT, połowa karty to będą walki drużynowe i w sumie jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza ale jakaś stypulacja/gimmicki powinni dodać. Jedyne czego mi zabrakło w tym RAW to powrót Zigglera bo z jednej strony komentatorzy mówili, że ma wrócić po SS a z drugiej to kontuzja storyline'owa. Anyway mieliśmy okres 3 PPV w 4 tygodnie to tam nie było czasu na podbudowy walk, teraz mamy 5 tygodni przerwy i w zasadzie mamy o 2 RAW za dużo bo to SS już mogłoby się odbyć, przecież jest wszystko gotowe :) To chyba największy obecny problem, że tygodniówki za mało wnoszą do programu, jest za dużo czasu a za mało pomysłów, żeby je dobrze sprzedać. Jakby RAW było godzinkę krótsze nikt by nie ucierpiał a na Smackdown część programu mogliby wrzucić.

  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I właśnie tutaj jest problem - były newsy o tym, że kreatywni wolą, jak te większe gale są co 2-3 tygodnie, bo łatwiej jest im rozpisać gale i programy na nadchodzące gale PPV. I w sumie mamy teraz potwierdzenie tego, bo Raw było... delikatnie mówiąc bardzo słabe. :/
...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Cesaro znowu dostaje mikrofon, obok Owensa i Rollinsa. Prawidłowo, dalej dają mu szanse, w ten sposób się wyrobi.

 

Big E ciągle mnie miażdży :D Jakby miał tyle luzu podczas swojego IC Title runu, może by nie zaginął na parę miechów przed The New Day.

 

Bryan zgarnia piękną reakcję fanów. Fakt, że był u siebie, ale w innych miastach też byłoby dobrze :)

Wrócił, by promować... jak się okazuje, Triple Threata. Tego, co się miał odbyć już miesiąc temu. Tak jak wtedy - myślę, że to może być fajne, w przeciwieństwie do singles matchy z Showem chociażby.

 

Ziggler wróci po SummerSlam? Oby to była podpucha, chcę go widzieć za tydzień.

 

Amell wbił na ten ring jak zawodowiec :D

Green Arrow & Red Arrow vs Stardust and... King Barrett. Który dzisiaj zaliczył swój najbardziej jobberski występ od dawna. Pewnie jest tam tylko po to, by Stardust nie przegrał.

 

Buduje się ciekawa karta na SummerSlam. Wyżej wspomniane IC Title match i Arrow, Three Teams Elimination Tag Div, 4-Way TT Match, Cesaro vs Owens, przeboleję też Wyattów z 2/3 Shield. Niestety dołączą tu Orton z Sheamusem :P Blady wrócił "w glorii i chwale". Jako całość - nie jest aż tak źle...

 

Kolejne piękne RKO na koncie Randy'ego.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przemowa Setha Rollinsa

długi segment, który doprowadził nas do jednego z pojedynków i późniejszego ME. Z jednej strony cieszy, że szanse dostaje i Owens i Cesaro i nie zapełniają czasu pod nieobecność Jaśka tylko Rollinsem wciąż rozpływającym się nad tym jak złamał nos rywalowi. :roll: Mam przeczucie, że Orton może wygrać Triple Threat. Na szczęście pasa nie dostanie, więc taka wygrana Rollinsowi mogłaby dać profit.

 

Pierwsza walka - The Bella Twins & Alicia Fox vs Team B.A.D

Chyba pierwsza walka pełnych stajni. Wygrana Bellasek też musiała kiedyś nastąpić. Ostatni brawl znowu pokazuje, że "atomówki" są tutaj nr. 1. Być może w przyszłości także ta trójka wystąpi 3v3 jeszcze przed PPV.

Ktoś wie, co krzyczeli fani jak Nikki była w ringu? "Cena... "? :twisted:

 

Druga walka - Los Matadores vs Kofi Kingston & Big E

Nie ma PTP przy ringu, ND gładko wygrywa. :D 100 razy wolę ich od obecnych mistrzów.

 

Dawno nie widziałem Setha i Tryplaka razem. HHH znowu pokazał małą mowę motywacyjną na wysokim poziomie. Mam tylko nadzieję, że nie będziemy raczeni do powrotu Jaśka WWE WHC challenge, co tydzień.

 

Trzecia walka - Randy Orton vs Kevin Owens vs Cesaro

Pojedynek był niezły, szkoda tylko, że Orton często dominował. Jego wygrana mnie nie zaskakuje, ale liczyłem, że dadzą troszkę więcej pozostałej dwójce.

 

Przestroga dla Wyattów. Właściwie sam Dean, by wystarczył. :P

 

Czwarta walka - Dean Ambrose vs Luke Harper

Całkiem spoko starcie. Luke wykorzystał zamieszanie i punkt dla rodzinki. Mam nadzieję, że to nie koniec, bo do SS jeszcze trochę.

 

MizTV

Nic wybitnego od Bryana nie usłyszeliśmy. Fani zobaczyli swojego pupila, a Ryback wrócił i poskładał towarzystwo. Miz znowu najbardziej obrywa. :twisted:

 

Piąta walka - Rusev vs Mark Henry

To jest właściwie to, co mówiłem na SmackDown!. Henry wbija z flagą, dostaje pop jakby był mega kozakiem, a nagle na pierwszy plan wchodzą dziewczyny i Rusev zmiata pchnięciem Marka, który odsuwa się w bok poza kamery. Kobity lepsze niż walka. Summer nauczyła się dźwigni od chłopaka. Pachnie mi to oficjalnym pojedynkiem między laskami.

 

Szósta walka - King Barrett vs Neville

Cieszę się, że Neville wygrał. :roll:

Ciekawie się zapowiada jeżeli Amell ma walczyć ze Stardustem. Przynajmniej wiem już, co znaczył ten cały "bohater".

 

Tag team na PPV potwierdzony. Troszkę dziwne, że aktor tak zażarcie chce walki bez większego powodu, ale przyznam, że WWE zaskoczyło mnie pomysłem. Oby tylko nie skończyło się tym iż lotnik odwali całą robotę, a Stephen pokaże parę ciosów i spinuje na koniec.

 

Sheamus tylko wywiady daje... .

 

Siódma walka - WWE World Heavyweight Championship: Randy Orton vs Seth Rollins ©

Dało się obejrzeć. Wyrównane starcie, chociaż początkowo Seth uciekał od rywala. Irlandczyk sprawia, że Randy odpuści sobie Rollinsa. Przyznaje - słabo wyglądała próba inkasacji. Sędzia chyba nie miał pomysłu, co zrobić to kłócił się, a to dało wrażenie jakby nie chciał dopuścić rudego do pasa.

 

RAW słabsze. Były dobre momenty, lecz także nie czuje, że nadchodzi jedna z ważniejszych PPV. Parę programów się rozwinęło, w przyszłym tygodniu "grabarz" i Brock, więc liczę na zmazanie niesmaku na przyszłotygodniowej gali.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I właśnie tutaj jest problem - były newsy o tym, że kreatywni wolą, jak te większe gale są co 2-3 tygodnie, bo łatwiej jest im rozpisać gale i programy na nadchodzące gale PPV. I w sumie mamy teraz potwierdzenie tego, bo Raw było... delikatnie mówiąc bardzo słabe.

Czyli kreatywni są mało kreatywni? Może zaraz ktoś dać mi argument typu "sam zrób coś lepszego z feudami na SummerSlam", ale do cholery to jest ich praca. Nikt ich tam nie przyciśnie? Na ich miejsce jest tysiące innych z tysiącami pomysłów. Układanie feudów tylko na 2 tygodnie i późniejsze wyczerpanie pomysłów świadczy tylko o ich miałkości w kreatywności.

 

Demi Lovato? SummerSlam przeważnie miało lekkie piosenki, ale czy to w ogóle pasuje? Ogólnie oprawa wraz ze scenami na PPV ostatnio mocno ssie. Z tych feudów co są teraz nie da się skleić nawet porządnych prom przed walką.

 

Cesaro w początkowym segmencie. Motyw z któregoś SmackDown! ale niech dostaje ten mikrofon. Kevin Owens tylko pomógł, wymuszając pop na Antonio. Pewnie trzymają sztamę na zapleczu :-). Za to Rollins już któryś raz otwiera RAW, ale jego gadanie jest takie, że mógłby to powiedzieć w 5 minut i nic by to nie zmieniło. Seth jest przyzwoity, ale nigdy nie będzie kimś kto otworzy RAW i będzie potrafił gadać przez 20 minut z sensem. Ciekawi mnie tylko jak będzie wypadał po ewentualnym face turnie w przyszłości.

 

Poza tym, mocno przystopowali Owensa, oby się to na nim nie odbiło...

 

Po co w ogóle powrócił Bryan? Rozdrabniają tylko jego powrót w przyszłości.


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Yabadabadu

 

Moment, kiedy na ringu mieliśmy Ortona, Cesaro, Owensa i Rollinsa uświadomił mi, że nie pamiętam, jak zaczynał się theme song Teddy'ego Longa. Z dedykacją dla wszystkich będących w mojej sytuacji fanów najbardziej nieprzewidywalnego GM'a w historii WWE:

 

 

 

 

And on and on and on and on

 

Oprócz teamu PCB przy stoliku komentatorskim zasiadła czwarta osoba - trema. Becky i Charlotte wypowiadały się, jakby właśnie zostały wezwane do odpowiedzi przez pana od historii. Ale w sumie Cena też nie był chwalony za swoją początkową pracę przy mikrofonie :D Apropo Johna:

 

"Cena... "?

SUCKS!

 

Formuła elimination dodana do walki pań to to, na co czekałem.

 

Ziggler wróci po SummerSlam? Oby to była podpucha, chcę go widzieć za tydzień.

 

Dopiero te słowa uświadomiły mi, że "after" znaczy "po" a nie "przed" :D

 

Gdy Ryback wyczyścił ring z Showa i Miza miałem nadzieję, że dostanie latające kolano od Bryana, który uraduje jeszcze bardziej fanów słowami "I'm back" czy coś w tym stylu. Okazuje się, że jednak pojawił się tylko po to, by miejscowi fani poyesowali a Ryback został przyjęty po fejsowemu.

 

Segment Arrowa i Huntera na backstage'u: ten niezręczny moment, gdy wrestler aktorzy lepiej, niż gwiazda telewizji.

 

Po interwencji Sheamusa, przez chwilę (zanim przypomniałem sobie, że Orton zaraz wróci do ringu) myślałem, że Blady naprawdę skasuje walizkę, czym WWE wdroży plan B dotyczący pasa WHC na SS - Sheamus vs Rollins, czy nawet three way z Ortonem wcale nie byłby takim pomysłem z dupy, widocznie jednak Cena w końcu pojawi się i przyjmie wyzwanie Setha.

 

Patrząc na kartę SS wydaje mi się, że za 2 tygodnie obejrzymy Triplemanię - gromada walk wielosobowych na początek, potem coś oryginalnego, tylko zamiast "hair vs mask" dostaniemy walkę kosmity z superbohaterem, a na koniec walka, która interesuje bez względu na wszystkie przeciwwskazania.

 

"Jeszcze nie skonczyłem się śmiać :x"

Edytowane przez Morison
Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

 

Patrząc na kartę SS wydaje mi się, że za 2 tygodnie obejrzymy Triplemanię - gromada walk wielosobowych na początek, potem coś oryginalnego, tylko zamiast "hair vs mask" dostaniemy walkę kosmity z superbohaterem, a na koniec walka, która interesuje bez względu na wszystkie przeciwwskazania.

 

"Jeszcze nie skonczyłem się śmiać :x"

 

No to jeżeli jeszcze poziomem będzie jak TripleMania, to możemy być "naprawdę napaleni" na tę galę :twisted:


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bryan po raz kolejny nabija pop Rybackowi. Bardzo mnie martwi, że ciągle łączą tę dwójkę tylko dlatego, że mogą dzięki Danielsonowi przepchnąć Rybacka. Mam tylko nadzieję, że po powrocie Dragona czeka ich feud o pas IC, który z pewnością trzymałby się kupy.

Widać, że nie mają planów dla Barretta, bo wciskają go gdzie tylko mogą. Feud z Truthem nie obchodził nikogo, a teraz dołożyli go tylko dlatego, że Arrow pewnie nie byłby w stanie zawalczyć 1 on 1 ze Stardustem.

Nie wiem co WWE widzi w Sheamusie. Lekki botch na zapleczu (Rollins rozjechał nos Ceny dwa tygodnie temu, a nie tydzień) + beznadziejne zachowanie z walizką. Rozumiem, że chciał dać czas Ortonowi, ale czemu trzymał walizkę i nie chciał jej puścić? Słabo to wyglądało. Bardzo podoba mi się jak robią z Setha totalnego lucky losera. Trochę to typowo cipoheelowe, ale do postaci Rollinsa pasuje idealnie.


  • Posty:  815
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  13.02.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie wiem skąd takie opinie o RAW. Mi show wyjątkowo przypadło do gustu. Otwierający segment przyjemny, a do tego obok Rollinsa i Ortona wystąpili tacy forumowi ulubieńcy jak Cesaro i Owens. Doprowadziło to do przyjemnego TT matchu i równie przyjemnego main eventu z ciekawą końcówką. Karta na SummerSlam też zapowiada się nieźle. Doszedł wielodrużynowy pojedynek o pasy. Triple threat elimination divas tag team, o ile divy i tak w większości przewijam bez względu na to czy to część "rewolucji" czy nie, tak ten pojedynek z chęcią obejrzę. Do tego odłożony w czasie triple threat o mistrzostwo interkontynentalne. Jeśli chodzi o gości specjalnych, mam problem z tym, że wrestlerzy zazwyczaj zostają przez takie osobistości skopani, aczkolwiek będzie to jakaś tam atrakcja dla jego fanów i przede wszystkim dla niego samego. Najsłabszym punktem SummerSlam będzie pewnie spekulowany mieszany tag team. Szkoda, że tacy zawodnicy jak Rusev i Ziggler kiszą się w takim story.
I Miejsce - Typer NXT 2017

  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem jak można narzekać po RAW, najlepszym od jakiegoś czasu...

 

Segment otwierający, TTM, czy New Day z Renee... oczywiście, wciąż to nie jest TO, co chcielibyśmy oglądac, ale przynajmniej coś wreszcie się zaczyna dziać...


  • Posty:  334
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam się z przedmówcami i również nie widzę powodów do narzekania na te Raw.

 

Seth znowu zaczyna Raw, powoli robi się to nudne bo jednak Rollins to nie Triple H więc tyle minut to on nie da rady przegadać z sensem.

 

Bardzo dobry triple threat, po raz kolejny stwierdzam że warto częściej dawać takie nietypowe zestawienia bo wychodzą świetnie. Rory wygrywa z czego się cieszę choć byłem pewien że to Owens/Cesaro wygra. Plus też na to że Owens nie został przypięty, jemu by to zaszkodziło a Cesaro już nic raczej nie zaszkodzi.

 

Ambrose vs Harper miało na celu podbudowanie feudu, w końcu Wyatt musiał się odegrać po tych wpierniczach na poprzednich tygodniówkach. Tylko czemu znowu Ambrose? Bardziej szmaconego zawodnika niż Dean w tej fedce nie ma(po za Cesaro ale to się zmienia ostatnio).

 

Zaczynam sie coraz bardziej obawiać że The Miz faktycznie przejmie tytuł, bo w sumie czemu nie? Zakładałem dłuższy run Rybacka ale Miz za każdym razem dostaje największe baty mimo że rozkręca feud więc może Dablju zechce go nagrodzić, oby nie.

 

Panie Barret oficjalnie witamy w jobberlandii! Z chłopa już nic nie będzie, za dużo z nim kombinowali, teraz może z utęsknieniem wspominać lata 2010-2011 gdy ludzie widzieli w nim main eventera. Jeśli jakikolwiek celebryta zasłużył na walkę w WWE to właśnie Amell. Chłop jest wielkim fanem wrestlingu, zresztą pewnie gdyby nie jego starania to WWE nawet by się nie zainteresowało sprowadzeniem go na Raw. Widać że to dla niego spełnienie marzeń z dzieciństwa więc myślę że na Summerslam jakoś da radę, zwłaszcza iż pokazał że mógłby może nawet jakąś akcję z trzeciej liny wykonać :twisted:

 

Znowu 4-way tag teamów? To teraz co roku na Wrestlemanii i Summerslam będzię taki pojedynek? Bo na Wm-ce już dwa lata pod rząd jest taki typ walki a teraz jeszcze Summerslam.....

 

Przyjemny main event, ale to nie dziwi bo Seth i Randy potrafią wykręcić między sobą dobry pojedynek. Znowu Orton wygrywa przez dq po ataku Sheamusa, za tydzień powtórka? Co do cash-inu to nijak nie było to wiarygodne, kto miałby uwierzyć w to że dwa tygodnie przed taką galą pas zmieniłby posiadacza? Te przekomarzanie się z sędzia idiotyczne ale jakoś musieli to rozwiązać, trochę dziwnie wyglądał Orton bądź co bądź ratujący Rollinsa przed utratą pasa :twisted:

Tak na marginesie nie wiem co tam "kreatywnym" w głowach siedzi ale to już trzecie Raw w tym roku na którym Orton walczy w dwóch pojedynkach, co najdziwniejsze wszystkie te walki wygrał :lol:

 

Raw średniawe ale zdecydowanie lepsze niż tydzień czy dwa tygodnie temu, gdyby jeszcze każde Raw było choćby na takim poziomie.

Strike First

1666685508559ec7a1aad8c.jpg


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może bardziej chodzi o to, że niewiele wniósł ten program, niczym nie zaskoczył. Po co ogląda się produkt WWE? Żeby zobaczyć widowiskowe pojedynki i ciekawe historie. Pojedynek Orton vs Owens vs Cesaro był niezły ale najgorsza w nim była końcówka. Ja oczekuję niespodziewanego i ikasacja Rudego mogła być ciekawa ale spartolili ją Orton zbyt późną interwencją. Segment początkowy trwał prawie 20 minut i był nudny, powinien być krótszy bo Rollins nie jest na tyle dobrym mówcą, żeby zainteresować na dłużej. Romek vs Wyatt co RAW/Smackdown ciągle jest o to samo w dodatku nic ciekawego nie powiedzieli tym razem. Lana vs Summer klepią się od miesiąca. MizTV jako segment było zjadliwe, ale Bryan nic nie powiedział więc to zawód, fajnie że się pojawił ale przecież widzę jego brodatą mordę co tydzień w Tough Enough. Dobrze, że porwócił Ryback, końcówka gdzie oklepali Miza przyjemna. Divom kończą się kombinacje jak zawalczyć mają ale bądźmy szczerzy to nadal jest walka o pietruszkę. Nikki na 2 największych galach roku nie broni pasa, "true fighting champion". New Day są jedynym jasnym punktem w dywizji TT, której od 2 miesięcy. To RAW jak wiele poprzednich jest z cyklu włącz/poprzewijaj/obejrzyj//wyłącz/zapomij.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL/Promociones Deluxe Data: 12.03.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre, Wrestling In Meksyk - Freelance Shows Typ: Event Lokalizacja: Xalapa, Veracruz, Meksyk Arena: Arena Xalapa Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • Attitude
      Nazwa gali: PpW Hardcore Friday The 13th In Tokyo Data: 13.03.2026 Federacja: PpW Ewenement Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: TOKYOSQUARE In Itabashi Format: Live Platforma: ppw-ewenementpl.vhx.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1386 Data: 13.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Phoenix, Arizona, USA Arena: PHX Arena Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażen
    • IIL
      Gala PpW w Japonii już za nami. Spróbowałem sobie tego serwisu ppwevenement.vhx.tv i muszę przyznać, że jestem dosyć zawiedziony faktem, że od wczoraj gala ta jest niedostępna:   Stream prowadził najwyraźniej jedynie transmisje na żywo, ale póki co brak opcji on demand. Lipa. Trzeba też mocno się naszukać w tym serwisie, żeby znaleźć archiwalne gale, itd. 
    • IIL
      AEW Revolution już w tę niedzielę. Dzisiaj na mediach społecznościowych Tony Khan poinformował, że wyprzedano wszystkie oddane do sprzedaży miejsca (12,000) i zarobki z bramek przebiją milion dolarów. To mocny wynik i napawa optymizmem przed nadchodzącymi wielkimi eventami (Double or Nothing na stadionie tenisowym w Nowym Jorku i oczywiście powrót All In w Londynie).  Karta: Zero-Hour: 21-man Blackjack Battle Royal for the AEW National Championship: Ricochet (c) vs. Tommaso Cia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...