Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Triple threat o tytuł pretendenta- Po pierwsze świetne zestawienie a po drugie częściej mogliby robić takie nietypowe pojedynki. Wyszło świetnie, Owens co miał zrobić to zrobił, zresztą po co miał walczyć do końca skoro i tak ma zagwarantowany pojedynek o pas?

 

Dla mnie takie właśnie walki (abstrahując od poziomu) są zbędne, bo wynik i tak jest znany. No bo przecież żaden z nich nie mógł wygrać pasa, skoro za kilka dni Cena będzie go bronił na PPV. Tak samo jest z walkami o pasy na house shows. Taką walkę mogli zrobić jako Cesaro vs Rusev o pretendenta do walki o pas na pierwszym RAW po Battleground.

 

 

Mylisz się. Takie walki o pretendenta zawsze otwierają furtkę do tego, żeby podczas walki o pas doszło do interwencji, jakiegoś większego brawlu i ogłoszenia na kolejnej gali (np SD!), że na PPV zobaczymy nie zwykły Single Match, tylko triple threat, albo nawet fatal-4-way. To otwiera kolejne możliwości i robi się ciekawiej, a walka o pas nie zamyka się do kilkutygodniowego feudu dwóch osób.

"The Lone Wolf"

 

III miejsce - Typer WWE 2011

III miejsce - Typer WWE 2015

164733627454c4fd317ad52.jpg


  • Posty:  254
  • Reputacja:   16
  • Dołączył:  27.12.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Mylisz się. Takie walki o pretendenta zawsze otwierają furtkę do tego, żeby podczas walki o pas doszło do interwencji, jakiegoś większego brawlu i ogłoszenia na kolejnej gali (np SD!), że na PPV zobaczymy nie zwykły Single Match, tylko triple threat, albo nawet fatal-4-way. To otwiera kolejne możliwości i robi się ciekawiej, a walka o pas nie zamyka się do kilkutygodniowego feudu dwóch osób.

 

Nie mylę się. To co napisałem w świetle Twoich uwag jest prawdą, bo Cena nie mógł stracić pasa. Ew. mógł dostać więcej przeciwników do walki, ale i tak przystąpiłby do niej jako mistrz.


  • Posty:  959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

Nie mylę się. To co napisałem w świetle Twoich uwag jest prawdą, bo Cena nie mógł stracić pasa. Ew. mógł dostać więcej przeciwników do walki, ale i tak przystąpiłby do niej jako mistrz.

 

To tak jakby napisać, że walki Brocka Lesnara od SummerSlam (których nie było dużo, ale jednak) nie miały sensu, bo miał przystąpić do WM jako mistrz i tam stracić pas. Albo walki CM Punka w czasie jego dość długiego panowania też nie miały sensu, bo kilka miesięcy wcześniej już podjęto decyzję, że pas przejmie The Rock, więc w świetle tej decyzji mógł po prostu siedzieć i nic nie robić.

Na tygodniówkach chodzi o to, żeby zrobić podbudowę pod całą fabułę otwierać sobie furki i możliwości. Przecież gdyby nie open challange Ceny, który jest co tydzień i wmieszanie się kolejnych postaci, to to mógłby być kolejny przeciętny feud wyróżniający się trochę lepszymi walkami na PPV.

Edytowane przez Krzychu

"The Lone Wolf"

 

III miejsce - Typer WWE 2011

III miejsce - Typer WWE 2015

164733627454c4fd317ad52.jpg


  • Posty:  254
  • Reputacja:   16
  • Dołączył:  27.12.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

To tak jakby napisać, że walki Brocka Lesnara od SummerSlam (których nie było dużo, ale jednak) nie miały sensu, bo miał przystąpić do WM jako mistrz i tam stracić pas. Albo walki CM Punka w czasie jego dość długiego panowania też nie miały sensu, bo kilka miesięcy wcześniej już podjęto decyzję, że pas przejmie The Rock, więc w świetle tej decyzji mógł po prostu siedzieć i nic nie robić.

Na tygodniówkach chodzi o to, żeby zrobić podbudowę pod całą fabułę otwierać sobie furki i możliwości. Przecież gdyby nie open challange Ceny, który jest co tydzień i wmieszanie się kolejnych postaci, to to mógłby być kolejny przeciętny feud wyróżniający się trochę lepszymi walkami na PPV.

 

Mieszasz dwie rzeczy: plotki i oficjalnie zapowiedziane wydarzenia. Skoro jest zapowiedziana walka Cena vs KO to Cena nie może stracić pasa na tydzień przed galą. Chodzi mi o to, że od momentu ogłoszenia tej walki nie powinno być pojedynków o pas US, bo ogłoszona walka spoileruje kto ją rozpocznie jako mistrz. Tak samo jak Rollins nie mógł stracić pasa WWEWHC w darkmatchu z Romanem, bo będzie bronił pasa na BG.

Edytowane przez Grigorij

  • Posty:  959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale co ma piernik do wiatraka ? Jakbyś się wsłuchał w promo Kevina to tam padło kilka słów, które nadają nawet pewną logikę temu segmentowi. To było coś w stylu: "Mam propozycję Cena, teraz się zmierzymy, ja Ci odbiorę pas już dziś, a na BG będziesz miał rewanż, który Ci przysługuje". Można to odnieść do pozostałych zawodników: jak Cena przegra to na BG wykorzystuje swój rewanż, a KO walczy z urzędu jako No. #1 i mamy nawet przyjemny materiał na Triple Threat.

 

Walki zapowiedziane na pierwszym RAW po PPV wielokrotnie były modyfikowane lub nawet zmieniane w kontekście wydarzeń, które mają miejsce w kolejnych tygodniach. To jest wrestling, a nie MMA, gdzie kilka tygodni wcześniej zapowiada się walkę, która jest nie do ruszenia (wyjątek: kontuzja). I to też czyni ten biznes ciekawszym, bo nigdy nie wiesz co tak na prawdę CT wymyśli.

 

Przy Twojej logice myślenia żadne walki o pas na live eventach nie mają sensu, bo przecież z góry wiadomo kto wygra. Zaraz się okaże, że w ogóle pasy są niepotrzebne, bo przez nie znamy wyniki walk zanim gala się w ogóle zacznie... no chyba, że to jest PPV... i to też nie każde.

"The Lone Wolf"

 

III miejsce - Typer WWE 2011

III miejsce - Typer WWE 2015

164733627454c4fd317ad52.jpg


  • Posty:  368
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kevin Owens jest mikrofonowym kozakiem - to wiemy wszyscy. Ale że Rusev w swoim gimmicku "słowiańskiego jaskiniowca" potrafi tak dobrze się poruszać w tej materii to jestem mile zaskoczony.

Dude, to było widać od bardzo dawna, kiedy jeszcze Lana mu klepała teksty i spuszczali na moment Alka ze smyczy dając mu coś powiedzieć albo zrobić minę :D Rusev to po prostu heavyweight, którego walki naprawdę dobrze się ogląda, robi cholerne postępy na micu (klejenie segmentu startując od pułapu Lesnara to spore osiągnięcie), ma dobry gimmick i jest wiarygodny, a do tego jest na niego wystarczająco dużo sensownych pomysłów, żeby nie utopić go w midcardzie. Jego mimika twarzy po walce z Cesaro i Kevinem była zajebista do kwadratu, tam aż się prosiło o komiksowy dymek w którym widnieje "shit, mogłem poprosić o walkę za tydzień" :D

 

Genialnie wyszedł ten triple threat. Drugi tydzień z rzędu WWE serwuje na tygodniówce mecz z kategorii "Wrestlemania quality", drugi raz z rzędu bierze w nim kluczowy udział Cesaro. Nawet jeśli ma robić za royal jobbera (oby nie), to niech robią to tak jak teraz - dać mu 20+ minut na RAW i niech uczy marków co to jest kawał porządnego wrestlingu. Booking Bułgara mocarny jak mało kiedy, ubił najpierw dwóch w 25 minut, a potem miał Jaśka na widelcu akcją submissionową. Każdy mark widział, że gdyby nie Steen to Jasiek by tam odpłynął i to się liczy. Brawo dla kreatywnych, jednak da się porządnie zabookować zawodnika w meczu z Ceną.

Debiut pań... Jakie to smutne było. Nie zrozumcie mnie źle, pomysł wrzucenia Charlotte, Becky i (wohoo) Sashy jest genialny sam w sobie, ale wykonanie tego było tak bidne, że slumsy wyglądają przy tym jak milionerzy. Jest sobie trzyosobowa stajnia heeli, w związku z czym "zła" szefowa wpada i oficjalnie zapowiada, że mają konkurencję... Po czym formuje dwie kolejne trójki tak ot z dupy, które następnie robią za szczęśliwe teletubisie i idą na siebie bez powodu. Kiedy już oklepią powód zamieszania, stają naprzeciw siebie i drą pyski jak pięćdziesięcioletnie babsztyle z koła gospodyń wiejskich którym ktoś przypalił zupę. Niech mi ktoś wyjaśni czemu nie można było z tego zrobić dobrej TV, tylko machnęli segment "godny" div z dablju. Pomijam już fakt, że debiut trzech zawodniczek na raz nie ma totalnie żadnego sensu. Co szkodziło puścić Charlotte, wrzucić ją do tagu z Paige, poczekać parę tygodni, w drodze do SS wrzucić Becky, a na samym Summerslam w jakimś pierdolnięciu Sashę? Tyle promocji. Tyle hype'u. Tyle momentum. Teraz po prostu na go home show przed najbardziej gównianą i zapychaczową galą roku wrzucili wielką nadzieję na złotą generację pań, tak ot bez niczego. Nie podoba mi się to.


  • Posty:  25
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdzieś w powietrzu czuję że HHH lub poobijany Kane namiesza w meczu o główny pas. Oczywiście Rollins po tym co zrobił Kane'owi musi się rozstać z Authority bo to nie ma już sensu i to jest swietny moment na udział HHH, Bestia zgarnia pas i mamy segment Rollins vs HHH. Co ma Rollins robić z tym pasem jeśli wygra ? Lesnar dalej ma za nim biegać ? I kto miałby Rollinsowi pomóc , może powrót The Shield :lol:

  • Posty:  102
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zrobili głupotę zabierając pasy New Day. Teraz nawet im nie dają irytować tłumu, więc i nikt się nie interesuje pasami. Trzeba czekać na nowych pretendentów, to może i zalążek jakiejś ciekawej telewizji zobaczymy. Na razie odgrzewanie kotleta. Pytanie, kto bedzie następny? Może czas na kolejne awanse z NXT.

Tia, mogli jeszcze wiele wycisnąć z New Day, ale chyba dopiero teraz sobie przypomnieli, że trzeba dać pas Darrenkowi, bo jest gejem i nie można go dyskryminować. Nie mówię, że PTP na pasy nie zasłużyło, ale New Day było dużo bardziej interesujące. Do tego wypadli Tyson i Cesaro, a Lucha Dragons zaczęło rzadziej się pojawiać. Wygląda na to, że będą musieli uatrakcyjnić dywizję TT tak samo jak Div - gwiazdami z NXT.

 

[ Dodano: 2015-07-15, 15:22 ]

Gdzieś w powietrzu czuję że HHH lub poobijany Kane namiesza w meczu o główny pas. Oczywiście Rollins po tym co zrobił Kane'owi musi się rozstać z Authority bo to nie ma już sensu i to jest swietny moment na udział HHH, Bestia zgarnia pas i mamy segment Rollins vs HHH. Co ma Rollins robić z tym pasem jeśli wygra ? Lesnar dalej ma za nim biegać ? I kto miałby Rollinsowi pomóc , może powrót The Shield :lol:

Ponowny run z pasem Lesnara nie miałby sensu, no chyba, że walizkę wykorzystałby Rudy, ale to by było powielanie tego samego schematu i prowadziłoby do kolejnych rewanżów o pas. Kane'a moim zdaniem powinni zostawić na jakiś czas, żeby uwiarygodnić jego kontuzję. Swoją drogą cieszy mnie, że jednak zapowiada się na walkę Seth - Kane, bo jest tam historia. Dobra walka na pożegnanie Big Red Machine. Wracając jeszcze do końcówki BG - świetnie to rozwiązali, można spekulować, a mimo to trudno jednoznacznie wskazać zakończenie walki.

Edytowane przez ShowOff Punk

129015919552c4b3100be8c.jpg


  • Posty:  25
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ma sens oglądanie kolejnego run cipo hella Rollins lub nowego cipo hella tylko że gorszego Sheamusa ? Nie widzę innego wyjścia jak oddanie pasa Lesnarowi. Trzeba czekać aż KO się rozkręci i przejmie pas może za rok ? A prawdopodobnie Cena traci pas i co ma robić? W mid cardzie nie wyląduje :D O wiele lepiej oglądałoby mi się Cena vs Lesnar niż kolejne cipowate walki. Cena wygrywa z Lesnarem pas ,a zaraz potem KO znów odbiera mu pas w czystej walce huhu :roll:

  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kiedy Rollins się przejęzyczył w początkowym segmencie, to mógł pocisnąć Lesnarowi, tak jak Owens Itamiemu na NXT. Seth może nie ma aż takiej swobody za mikrofonem by móc tak skutecznie improwizować, a może po prostu boi się jeszcze tak improwizować. Ograniczył się tylko do "Shut Up", co jednak łączy się z jego gimmickiem zagubionego dziecka :-).

 

Ten mocarny kij Rollinsa, wielki plan przeciw Brockowi wyglądał tak ubogo. Na dodatek, gdy już doszło do konfrontacji w ogóle nie został użyty... Co do samej konfrontacji: atak na Kane'a zwiastuje jego późniejszy powrót w masce. Pytanie tylko czy wtedy Rollins będzie miał jeszcze pas. Jeśli tak i jeśli będzie to SummerSlam to trochę słabo, bo feudy z Kanem zawsze są zapychaczami (tak jak z Bryanem). Nie chcę tego oglądać, przynajmniej nie na SummerSlam o najwyższą stawkę.

 

Trochę dziwnie wyglądało to wbiegnięcie Romana po zapaleniu świateł. Większe wrażenie zrobiłby, gdyby stał za Wyattem. Obawiałem się, że Ambrose będzie się bawił z Dallasem, ale jednak nie. Jego brak na PPV może o czymś świadczyć. Normalnie to WWE daje w takich sytuacjach właśnie obicie jakiegoś Bo byleby pojawił się na gali. Tutaj jakby specjalnie odsunięto go od jakichkolwiek feudów, żeby uśpić czujność fanów. Liczę, że tak jest, ale trudno mi jest wyobrazić sobie, co miałby zrobić na Battleground.

 

Co do segmentu div to mam podobne zdanie co Lacio. Team Bella nawet nie umiał się dobrze ustawić. Pogubiły się chyba z tym, kogo mają atakować. Paige, Charlotte i Lynch wyglądają jak atomówki :-). Mozaika kolorów włosów.

 

Triple Threat Match to świeżość, jeśli chodzi o walki na tygodniówkach. Tego oczekuję! Nie chodzi o to, żeby walki były 5 starami. Ciekawe zestawienie, zachęcające do oglądania. Ostatnimi czasy zestawiają ze sobą zawodników aż do porzygu (Bray/Dean, Roman/Big Show). Gdy widzę takie coś od razu przewijam. Pomimo jak dobra ta walka by była, nie lubię oglądać tych samych zestawień, bo już to widziałem. Nie wiem co się stało (pewnie przyczyną jest druga strona czyli Owens, Cesaro), ale teraz tylko czekam na segment Ceny na RAW. Zawsze mi jego feudy zwisały i przeważnie przewijałem.

 

Po co ten Stardust? Można było zrobić z pompą powrót Rhodesa, który niefortunnie byłby w centrum zainteresowania z wiadomych przyczyn. Stardust nie ma na co liczyć.

 

A Barrett nadal jest, bo musi...

 

Wygląda na to, że będą musieli uatrakcyjnić dywizję TT tak samo jak Div - gwiazdami z NXT.
Tylko, że w NXT też jest słabo z drużynami... NXT nie stawia na teamy jak na razie, a mogliby zacząć. Divy też nie zapowiadały się dobrze, a jednak mogą spokojnie Main Eventować Takeover. Edytowane przez LAN

  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Paulem Heymanem i Brockiem Lesnarem

Dobry segmencik. Paul po raz kolejny pokazał mikrofonowy kunszt, Rollins również nieźle się spisał, a nawet Brock jedno zdanie parsknął. W ogóle Kane wrócił z wakacji. Zauważyłem po chwili. :lol:

 

Pierwsza walka - Ryback & Randy Orton vs Sheamus & Big Show

Miz w roli c**o Heela jest naprawdę dobry. :roll: Mocno postawili na Rybacka, Randy tylko dodatkiem, aby jeszcze raz odegrać się na Sheamusie.

 

Druga walka - Dean Ambrose vs Bray Wyatt

Nareszcie Romek pokusił się, aby zbić Wyatta. Mam nadzieję, że to koniec gadania.

 

Segment z The Bella Twins i Alicią Fox

Cieszy debiut obiecujących Div, cieszy, że w końcu bliźniaczki dostały po dupie. Do sensu konstrukcji segmentu może i można się przyczepić, jednak najważniejsze, że się pojawiły. W sumie coś jak Triple Treat stajni też z chęcią bym obejrzał.

 

Trzecia walka - The New Day vs The Prime Time Players & Mark Henry

Wynik do przewidzenia.

 

Czwarta walka - R-Truth vs King Barrett

Truth się rewanżuje. Koniec już mam nadzieję. :roll:

 

Piąta walka - Rusev vs Kevin Owens vs Cesaro

Cała trójka ostatnio parła na Cenę, więc z jednej strony nic dziwnego, że do tego pojedynku nie doszło. Znowu dają szansę Cesaro i znowu wychodzi świetne starcie między tą trójką. Liczyłem po cichu na Szwajcara, lecz wybrali Bułgara. Rusev również nieźle się spisuje w swojej roli i muszę powiedzieć iż jest to pozytywne zaskoczenie. Końcówka walki poprzez Super kicka niezbyt mi przypadła do gustu. Fajnie, że zdecydowali się na zakończenie pojedynku poprzez ruch nie będący finisherem, ale widoczne trafienie w mostek zabiło u mnie wiarygodność.

 

Szósta walka - US Championship: John Cena © vs Rusev

Obawiałem się, że tym razem będzie na odwrót i to Jasiek zacznie obijać ledwo żywego rywala. Na szczęście Owens to przerwał. Dobrze, że rozważnie go rozpisują. Odpuścił poprzednią walkę w połowie, by i tak później pokazać, że to on jest pretendentem.

 

Mogliby zrobić coś fajnego z Codym powracającym po żałobie. Porzucić gimmick i walnąć jakieś promo czemu ta przemiana. Niestety wciąż jest Stardustem i dostaje jedynie gadkę do siebie zaraz po segmencie z zaplecza i przedstawieniu przez Litę pozostałych w grze uczestników TE. :?

 

Siódma walka - Neville vs Stardust

Chociaż wygrał. Fartem, ale wygrał... .

 

Podpisanie kontraktu między Sethem Rollinsem i Brockiem Lesnarem odnośnie walki na Battleground o WWE World Heavyweight Championship

Jak dla mnie bardzo fajny segment. Oczywiście dobra gadka musiała się skończyć rozpierduchą, ale nieźle to wyszło. Seth z przerażeniem w oczach i Lesnar rzucający stołem jak jakąś piłką przykuł mnie do monitora. :D Cieszę się, że poszli taką drogą. Brock poradził sobie w brawlu 2v1, więc dalej jest niepowstrzymaną bestią, Rollins odwraca się od Kane'a i radzi sobie sam na PPV, a Kane... Oby wrócił w masce, a nie garniturze, ale na to chyba wszyscy liczą.

 

RAW w moich oczach lepsze niż poprzednie.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dean Ambrose vs Bray Wyatt.

Trochę dziwi mnie ta interwencja Romana w sumie całkiem nie źle wypadł w tym ataku było czuć wkurwienie i jego postać nabiera zajebistego wizerunku w końcu nie wygląda tak sztucznie jak podczas Road To WrestleManii. Mam dziwne przeczucia co do Ambrose'a jeśli zdradzi Romana podczas BG to totalny strzał dla Ambrose'a i jego postaci :sad: Kiedy publika za nim szaleje to Vince go pewnie Turnie :/ bezsens logik WWE i niby to będzie ten wielki program dla Ambrose'a który uczynni z niego drugiego Austina? Nie sądzę.

 

Rollins i Segment z Lesnar'em.

Bałem się, że Bestia dostanie łomot od Cipo-Rolinsa i Kane'a wtedy to już Lesnar mógłby się pożegnać zmianem Bestii. Śmieszy mnie to, że w taki sposób promują mistrza totalna pizda i nic więcej Leśnar rzucił stołem w niego jak kapciem do tego ten śmieszny kij? Really? Na serio to ma od straszyć kogoś takiego jak Lesnar? Nie sądzę. Cieszy mnie to, że Kane został kontuzjowany właśnie o to chodziło potem zbesztanie Kane'a przez Rollins'a, że Kane nie jest żadnym potworem itp. to też ma sens… Mam cichą nadzieje, że Kane nie powróci w tej śmiesznej masce tylko jako ten prawdziwy Kane ten, który zadebiutował w swojej oryginalnej masce i będzie to jego ostatnia przygoda z kwadratowym pierścieniem.

Przejęcie pasa przez Lesnar'a jest całkiem możliwe, ale ja to widzę całkiem inaczej Rollins wygra, ale przez DQ jebnie Lesnar'a z czegoś sędzia to zauważy i będzie po kłopocie Lesnar wpierdoli Rollins'owi wchodzi Triple H, który woła Sheamus'a ten kasuje walizkę i mamy finał na SummerSlam Rollins vs Sheamus vs Lesnar i tam Rollins odbiera pas złemu Sheamus'owi rozpoczynając run z pasem w roli Baby Face'a nie widzę innej opcji… Publika nie cierpi Rudego i nawet go wybuczom jak będzie kasował walizkę na Rollinsie dzięki temu Rollins przejdzie Face Turn i rozpocznie program z Triple ch'em.

 

Triple Threat Match + John Cena vs Rusev.

Cieszy mnie nie jedno, że pas US Championship to drugi najważniejszy pas po WHC w końcu coś się dzieje w Mid-Caudzie jest to niczym stary pas WHC sprzed kilku lat. Świetnie Owens odegrał rolę spierdolił z ringu i woli poczekać do Battleground. Walkę wygrał Rusev, który został zaatakowany przez Owens'a piękny Power Bomb w sumie takiego Rusev'a można oglądać, ale trzymać go jak najdalej od pasa WHC nie pasuje kompletnie do tej roli. Cieszy mnie też push Cesaro obecnie jest moim faworytem do walki na SummerSlam w składzie Owens vs Cena vs Cesaro liczę na to. W sumie nie zdziwię się jeśli na BG zainterweniuje Cesaro który zaatakuje Owens'a z czego powstanie Triple Theart Match na SummerSlam tam właśnie Owens zgarnie pin przypinając właśnie Cesaro :) Cena na tym nie straci ani Owens.

 

Revolution Divas

Nie lubię oglądać Div czasami niektóre walki to zerknę, ale to mi się podobało! To tak jakby inwazja Div z NXT przeciwko Bellaskom zajebiście się to prezentowała. Mam cichą nadzieje, że dojdzie do poważnego starcia na SummerSlam, które obejrzę z wielką przyjemnością w takim zestawieniu idealnie mi się oglądało Paigę *_*, ale Charlotte, Becky wręcz zajebiście prezentowały, a najbardziej podobała mi się taktyka Charlotte, która może nie źle namieszać w dywizji.

 

Stardust Serio?

Boże jak widzę ten gmmick to mi się wszystkiego odechciewa szczerze mówiąc :cry: ...

Jest on tak strasznie mdły że nie idzie go oglądać.. Miałem cichą nadzieje na powrót Cody'ego a tu jak zwykle postawili na swoim.

Edytowane przez Młody Zgred
Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  635
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem troche zabili momentum Steena. Koleś wchodzi z pierdolnięciem, wygrywa z Ceną, następnie z nim przegrywa ale dalej wyglada jak kozak, ma segment w którym o tak z dupy atakuje tego piosenkarza (jak mu tam było), po czym po stracie pasa NXT robi się jakiś zastój - gościu wychodzi do każdego open challenge i wygląda na desperata który cały czas dostaje po dupie. Mam nadzieje że na PPV zdobędzie pas, bo mimo że minęło mało czasu to w moich oczach trochę przygasł.

 

Jeszcze jedno spostrzeżenie - jaki sens ma Contract Signing na 6 dni przed walką? Znaczy że co, do tego czasu było to nie oficjalne i gdyby Seth teraz tego kontraktu nie podpisał, to walka po prostu by się nie odbyła? Ja wiem że wrestling często jest mało spójny i logiczny, ale to mi się akurat rzuciło w oczy.

12501231434d3da85730ba0.png


  • Posty:  102
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ma sens oglądanie kolejnego run cipo hella Rollins lub nowego cipo hella tylko że gorszego Sheamusa ? Nie widzę innego wyjścia jak oddanie pasa Lesnarowi. Trzeba czekać aż KO się rozkręci i przejmie pas może za rok ? A prawdopodobnie Cena traci pas i co ma robić? W mid cardzie nie wyląduje :D O wiele lepiej oglądałoby mi się Cena vs Lesnar niż kolejne cipowate walki. Cena wygrywa z Lesnarem pas ,a zaraz potem KO znów odbiera mu pas w czystej walce huhu :roll:

 

Feudy z Lesnarem nie potrzebują pasa, więc ten nie jest mu potrzebny. Z tytułem czy bez będzie się pojawiał co taki sam czas i robił tak samo dobre show.

Nie przesadzaj, że Rollins (nawet jako cipo-heel) jest taki nudny jako mistrz. Naprawdę lepsze były dla Ciebie te ostatnie runy Ceny lub nawet Ortona? Temu drugiemu trafiło się akurat story z Authority, ale oprócz tego jako mistrz był blady jak pewien Irlandczyk.

 

[ Dodano: 2015-07-16, 01:59 ]

Jeśli tak i jeśli będzie to SummerSlam to trochę słabo, bo feudy z Kanem zawsze są zapychaczami (tak jak z Bryanem). Nie chcę tego oglądać, przynajmniej nie na SummerSlam o najwyższą stawkę.

Teraz zapychaczem by nie było, bo nie wcisnęliby go ot tak jak do Bryana tylko walka miałaby podłoże storyline'owe. Dla mnie to i tak materiał na mniejsze PPV, ale zdecydowanie nie uznałbym tego jako coś niepotrzebnego, bo jakby nie było tę rywalizację promują już od kilku miesięcy.

 

Tylko, że w NXT też jest słabo z drużynami... NXT nie stawia na teamy jak na razie, a mogliby zacząć. Divy też nie zapowiadały się dobrze, a jednak mogą spokojnie Main Eventować Takeover.

Mimo to można kogoś dobrego z NXT wyłowić (nawet spośród TT), aby urozmaicić ten MR. Faktem jednak jest, że to dywizja Div góruje nad Tag Teamami w NXT.

Edytowane przez ShowOff Punk

129015919552c4b3100be8c.jpg


  • Posty:  25
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rybak kontuzja :shock:

 

Ten pas Interkontynentalny jest jakiś pechowy. Jak myślicie jak to teraz rozwiążą ? Dadzą po prostu ten pas na walkę Grubego i Miza czy przedłużą do summerslam

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • IIL
      AEW Revolution już w tę niedzielę. Dzisiaj na mediach społecznościowych Tony Khan poinformował, że wyprzedano wszystkie oddane do sprzedaży miejsca (12,000) i zarobki z bramek przebiją milion dolarów. To mocny wynik i napawa optymizmem przed nadchodzącymi wielkimi eventami (Double or Nothing na stadionie tenisowym w Nowym Jorku i oczywiście powrót All In w Londynie).  Karta: Zero-Hour: 21-man Blackjack Battle Royal for the AEW National Championship: Ricochet (c) vs. Tommaso Cia
    • Jeffrey Nero
      To dalej anime.
    • Kaczy316
      Lecimy z kolejnym SD, czy będzie dobre? Zapowiedziane rzeczy nie są jakieś niesamowite poza podpisaniem kontraktu na walkę o Undisputed WWE Title, ale nawet w tym segmencie nie spodziewam się fajerwerków, chociaż może mile się zaskoczę, przekonajmy się jak to wyjdzie, gorzej niż tydzień temu chyba nie będzie, prawda?   Poza powtórką main eventu z zeszłego tygodnia to na backu mamy Aldisa, a na arenie słychać jak Drew mówi do mikrofonu i idzie przez publikę, słowa kieruję w stronę Aldis
    • Grok
      Turniej New Japan Cup trwa w najlepsze – sobotnia gala w Aichi. Na tej gali zaplanowano dwa mecze drugiej rundy. Dwukrotny zwycięzca turnieju Zack Sabre Jr. zmierzy się z Ryohei Oiwa w main evencie, a Shota Umino stawi czoła Yujiro Takahashi w drugim turniejowym starciu. Zwycięzcy obu pojedynków skrzyżują rękawice w ćwierćfinale we wtorek, 17 marca w Fukushimie. ZSJ to dwukrotny król turnieju – triumfował w 2018 i 2022 roku. Rok temu wyeliminował go David Finlay w półfinale. Sobotnia karta
    • Grok
      Sędzia OVW Dallas Edwards podzielił się aktualizacją stanu zdrowia po przerażającym incydencie, do którego doszło w czwartek. Na mediach społecznościowych Edwards napisał, że cierpi na wstrząśnienie mózgu i krwiak podpajęczynówkowy po incydencie w ringu. Weźmie trochę wolnego, żeby dojść do siebie i poukładać sprawy w życiu. Zapowiedział, że w sobotę rano zrobi tomografię komputerową, a jeśli wszystko będzie w porządku, wróci wtedy do domu. Incydent na OVW Rise W trakcie multi-
×
×
  • Dodaj nową pozycję...