Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Heyman jak zawsze wymiata na majku.

 

Zdjęcia Kane'a z wakacji aż za bardzo walą sztucznością. A filmiki z J&J nie bawią. Słabo.

 

Kompletnie nie interesuje mnie feud Ruseva/Summer z Zigglerem/Laną. Poza niektórymi widokami - nic fajnego.

 

Ambrose vs Dallas - może zbędne, ale nie miałem wrażenia, że widziałem to już tysiąc razy, więc nie przewinąłem. "Let's go Ambrose!" - "We Bolieve!"

 

Paul Heyman's Bitch - w końcu jakiś fajny tekst ze strony Rollinsa. Kosztował go Cadillaca :D Niszczenie auta już było przerabiane, ale z jakiegoś powodu dobrze mi się to ogląda.

 

ME to dla Cesaro chyba highlight kariery w WWE. Może o nim nie zapomną, może będzie pierwszym gościem do feudu z Owensem, jak już Cena zniknie z obrazka US Title.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  368
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ambrose vs Dallas - może zbędne, ale nie miałem wrażenia, że widziałem to już tysiąc razy, więc nie przewinąłem. "Let's go Ambrose!" - "We Bolieve!"

We bolieve miałoby sens jako kontra chantu, ale to nie było czasem "Leave Bo, leave?" W zasadzie nie do wyłapania biorąc pod uwagę echo i podobną wymowę.

 

Nie chce mi się powtarzać prawd wiadomych po poprzednikach, więc dodam tylko coś od siebie - Miz za mikrofonem wkurzający zawodników w ringu w pseudokomentatorce to najlepsza TV jaką nam zaoferował przez długi, długi czas :D Tagową TV zafundował Sandow, nie Miz. Give me more.

A mnie dla odmiany cieszy to, co zrobili z Laną. Raz chociaż ją ubrali tak, że na tle story jej wygląd ma sens. Nie żebym nie lubił jej ciuchów do tej pory, ale biała marynarka i spódnica + kok przy Ziggim wyglądało tak sztucznie jak to tylko możliwe.

Rusev zaskakująco sprawnie popierdala z tym stabilizatorem jak na skręconą/złamaną kostkę.


  • Posty:  691
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  30.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Lacio - to był moim zdaniem ewidentny znak, że Rusev już wydobrzał.

 

Zawsze byłem fanem Miza za mikrofonem i faktycznie na RAW znów pokazał swoją próbkę umiejętności. Uratowało to walkę Showa z Rybackiem.

 

,,Pau Heyman Bitch" nigdy tak się nie ucieszyłem przy tych słowach. Wyszło genialnie :shock:

 

A propo chantów. Wiecie co fani skandowali do Miza w walce Show vs Ryback? Były dość głośne, ale nie wychwyciłem słów.

24571150556b9ddab2c677.jpg


  • Posty:  103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeżeli Noble dalej będzie się pojawiał w TV bez żadnej przerwy to znaczy, że to on ma pokonać Lesnara na Summerslam, tylko wcześniej chcą nam go sprzedać jako gościa który pracuje ze złamaną ręką i trzeba żebrami jakby nigdy nic. Pewnie tuż przed galą dla lepszego efektu Lesnar odrąbie mu siekierą nogi i skręci kark.

 

Sam po jednym pękniętym żebrze pofrunął do domu jak strzała a Noble nakurwia jakby miał 10 kredytów do spłacenia, co za gość.


  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Albo miałem dziwną wersję RAW, albo Ambrose dostał największy pop na gali. Większy od Lesnara czy Reignsa. Czekam na to, aż przygotują dla niego coś ciekawego na SummerSlam, a właściwie mam nadzieję, że coś przygotują. Już dawno by dostał jakiegoś Bad News Kinga Wade'a Barretta na Battleground. Mimo wszystko za długo obijał się z Dallasem, trochę to martwi.

 

Kevin Owens mógłby się w ogóle nie pokazywać na RAW. Wyszedł na sierotę, która przestraszyła się Antonio (właściwie nie wiem jak mam odczytać to zejście z ringu) i dostała jeszcze AA od zmęczonego Ceny po walce. Tak jakby po stracie pasa NXT, Kevin już na dobre zagościł w MR, a tym samym otrzymał pełnię bookingu heela na RAW. Uśpić czujność przed zdobyciem pasa US? Dlaczego to zawsze musi tak samo wyglądać...

 

Co do walki. Wreszcie Main Event z prawdziwego zdarzenia. Nie jakiś 6 Man Tag czy Traditional Smackdown Tag. Zarówno Cesaro jak i Cenę świetnie się oglądało. Mam nadzieję, że ze Szwajcara jeszcze coś będzie. Jego kariera to jedna sinusoida: albo jest w takiej pozycji, albo jobbuje Bo. Nie wyszedł zbyt pewnie na mikrofonie, ale może to nie zrazi CT.

 

Za to bardzo pewnie wyszedł Titus. Dobrze mi się go słuchało w komentowaniu. Jeszcze parę tygodni temu sądziłem, że dywizja tagów ma się dobrze. Dużo drużyn, segmenty New Day... Gdzieś po Elimination Chamber wszystko to znikło.

 

Najlepiej wysłać Kane'a na wakacje, kiedy jest RAW i Brock Lesnar... Logiczny Seth Rollins. Triple H sztucznie obstaje za mistrzem. Wyczuwam coś na Battleground. Gdyby Rollins był zdany na siebie to liczyłbym na jego stopniowy face turn z kulminacją na PPV, ale teraz o to trudno.


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

We bolieve miałoby sens jako kontra chantu, ale to nie było czasem "Leave Bo, leave?" W zasadzie nie do wyłapania biorąc pod uwagę echo i podobną wymowę.

 

Biorąc pod uwagę owację, jaką Bo dostał na wejście, zaryzykuję stwierdzenie, że to jednak było "we bolieve". Swoją drogą - momentami mogliśmy usłyszeć starą, dobrą, chicagowską publikę, która propsowała Heymana, a nawet J&J, do tego połynęły rzadko słyszane chanty i ogólnie było klimatycznie.

 

Apropo J&J - tydzień temu pisałem, że Kane może poczuć się niedoceniony, że dostał tylko wycieczkę, a ochroniarze furę. Dziś już wiemy, kto skorzystał na tym bardziej - opalenizna z Hawaii (Hawajów?) pozostała, a auto...chociaż nie takie rzeczy sie ze szwagrem klepało.

 

Albo miałem dziwną wersję RAW, albo Ambrose dostał największy pop na gali. Większy od Lesnara czy Reignsa.

 

Zawsze dostawał większy pop od Reignsa :D

 

Jeżeli Noble dalej będzie się pojawiał w TV bez żadnej przerwy to znaczy, że to on ma pokonać Lesnara na Summerslam, tylko wcześniej chcą nam go sprzedać jako gościa który pracuje ze złamaną ręką i trzeba żebrami jakby nigdy nic. Pewnie tuż przed galą dla lepszego efektu Lesnar odrąbie mu siekierą nogi i skręci kark.

 

A to akurat ciekawe spostrzeżenie, zwłaszcza ostatnia część zdania :)

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  478
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trochę mnie martwi to w jaki sposób bookują ostatnio Owensa. Na Elimination Chamber wygrał czysto walkę z Ceną , co samo w sobie było niezwykłym osiągnięciem. Sam Michael Cole powtarzał, że była to pierwsza oficjalna walka w WWE i w niej pokonał 15-krotnego mistrza świata. Następnie przegrał z Ceną na MITB i jeszcze wtedy można było mówić, że Kevin tak naprawdę nic nie stracił na tej walce, bo koniec końców ostatecznie Cena dostał pięknego power bomba po zakończeniu pojedynku.

 

Teraz Owens przegrywa czysto z Finnem pas NXT, a następnie na RAW w zasadzie zachowuje się jak typowy cipoheel który ucieka od walki. Jeszcze raz powtórzę, że martwi mnie trochę ta niekonsekwencja ze strony WWE. Jak już postanowili podłożyć czysto Cenę w pierwszej walce, powinni ze starego Steena robić wielkiego koksa w federacji. Oczywiście rozumiem fakt, że Owens musiał stracić pas NXT, ale dla mnie lepszym rozwiązaniem byłoby mimo wszystko przegrana po interwencji Ceny co tylko podgrzało by ich feud, a jednocześnie zobaczylibyśmy Johna w nietypowej dla niego roli.

 

Z drugiej strony, jakby po pokonaniu Johna, Owens dalej totalnie niszczył wszystko tj. wygrałby z Cena drugą walkę na MiTB, to byłby tak wypromowany, że w zasadzie tylko Brock Lesnar zostałby by mu na drodze. W moich oczach Owens już po walce z Ceną na Elimination Chamber gdzie wygrał, był lepiej wypromowany niż obecny mistrz świata Seth Rollins, którego promocja jest tragiczna i pokazuje tu wielkiego fucka w stronę WWE, bo przypomina mi to cipoheelowanie Ortona. Może ostatnie wydarzenia związane z Kevinem faktycznie mają na celu niejako obniżyć jego promocję, aby od razu nie wrzucać go do walki z największym koksem federacji, bo wierzę, że takiego pojedynku kiedyś się doczekamy ;) Może to też jest tak jak ktoś wcześniej pisał, uśpienie naszej uwagi przez Battleground. Pożyjemy, zobaczymy ;)

Edytowane przez Rafikov

  • Posty:  597
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rafikov, tylko że jeśli Owens miałby zrzucić pas w Tokyo na rzecz Balora po interwencji Jaśka, to nie miałoby to za bardzo sensu. Wyobrażasz sobie masakrowanie Ceny w Main Evencie live eventu, który MUSIAŁ skończyć się happy-endem? Bo ja nie.

 

Owens akurat jest mocarnie promowany, a Dablju się najnormalniej w świecie zapędziło. Może pamiętają, jak bookuje się prawdziwych badassów, ale w dzisiejszych czasach niekoniecznie wyszłoby to na dobre. Owens miał stracić pas przeciwko Balorowi w Japonii i stracił. Miał też odbić ,,amerykański powód do dumy" i tak też będzie. Gdyby nie stopniowali bezwzględności Owensa, to przypushowaliby go do miana pretendenta do głównego pasa federacji, a ex-Steenowi brakuje trochę do Rollinsa. Może i Kanadyjczyk pójdzie w końcu na Lesnara, ale to jak na razie nie ma sensu. Pas US na ten moment mu zdecydowanie wystarczy, bo, jakby nie patrzeć, nikt nie miał od dawna takiego startu - nawet trio Rollins-Ambrose-Reings zaczynało jako strażnicy sprawiedliwości i nie powiesz mi, że od razu byli brani pod uwagę jako main eventerzy.

 

Co się miało stać, to się stało, i tyle. Następny krok dla Owensa to odbicie pasa Jaśkowi. Co będzie potem? Zobaczymy. Wiadomo, że były NXT Champion sprawdza się w roli aroganto-ignoranta. Cipko-heel? Nie, heel. Heel typowy dla WWE.

6774900356019a1789f59a.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Paulem Heymanem i Brockiem Lesnarem

Heyman zagrzał gadką. Niczym, by się to nie wyróżniało gdyby nie zapowiedź, że Brock nigdzie nie idzie aż się nie odpłaci. Zwiastun ciekawszych wydarzeń.

 

Pierwsza walka - Big Show vs Ryback

Miz taką samą rolę będzie mieć na PPV. Jak jakimś cudem wygra... .

 

Druga walka - Brie Bella vs Paige

Ostatnio Bellaski tak cisną Angielkę, że aż nie wierzę. Musi to doprowadzić do zmiany mistrzyni, bo partnerka Jaśka zamiata bardziej niż on.

 

Trzecia walka - Roman Reigns vs Sheamus

Najpierw nie dają Irlandczykowi przegrać, a potem posyłają Ortona.

Już się cieszyłem, że przechodzą do sedna, ale jak widać gierek Wyatta ciąg dalszy.

 

Znowu segment, który zapowiada coś ciekawego. Rollins się nakręcił.

 

Segment z Rusevem i Summer Rae

Coś mi mówi, że laski są tu tylko dodatkiem. Segment niezły, a może wyjdzie coś ciekawego. Dolph dostał solidny wpierdziel i pojawi się z chęcią zemsty, ale pewnie skończy się to najzwyklejszym pojedynkiem.

 

Czwarta walka - Bo Dallas vs Dean Ambrose

Praktycznie squash. Publika pokazała, że Ambrose jest u nich w czołówce.

 

Piąta walka - R-Truth vs King Barrett

Aż się ucieszyłem, że nie było lipnego zakończenia przez mozolny Small Package tylko Bull Hammer na lecącym w powietrzu rywalu. Tak, dali wygrać Anglikowi. Tylko jakie ma to znaczenie? :roll:

 

Segment z Sethem Rollinsem oraz J&J Security

Niszczenie samochodu klasyką WWE, ale oglądało się fajnie. Jakiś odłamek ranił fana. To tylko podkreśla, że Brock jest kombajnem nie do zatrzymania. Już chyba, któryś raz spowodował u kogoś uraz. Czasem mam wrażenie, że ponosi chociaż w tym przypadku to nie jego wina, że kawałek poleciał w stronę widza. Kane na wakacjach, Noble będzie teraz mieć złamaną rękę. Powoli rozpada się ekipa Rollinsa. Zgodzę się także, że brakło tu logiki z wysyłaniem Kane'a na Hawaje. Z całego Authority on ma najbliżej gabarytom do Brocka i ponadto to on najwięcej zrobił powalając Lesnara tydzień temu.

 

Szósta walka - Lucha Dragons vs Kofi Kingston & Big E

Wygrana dla New Day. Trzeba pod promować przed PPV, chociaż i tak nie zdobędą pasów ponownie.

 

Siódma walka - US Championship: John Cena © vs Cesaro

Chyba najbardziej pozytywne zaskoczenie od dłuższego czasu. Widać zaufali ponownie Szwajcarowi, bo dostać półgodzinną walkę z Ceną na RAW to nie jest łatwe do otrzymania. Bardzo fajny pojedynek i także jestem w gronie liczących na to iż Cesaro coś jeszcze osiągnie.

Szkoda, że Owens tak to rozegrał. Lepszy już byłby atak na Szwajcara, aby pokazać, że Jasiek jest jego.

 

Lepiej niż ostatnio. Głównie ME i Lesnar, a z mniej interesujących rzeczy Rusev katujący Dolpha.

Edytowane przez Pavlos

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  83
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W ostatnich latach w WWE więcej osiagają cipo-heele anizeli te prawdziwe bestie czy ogółem ci którzy głośno i agresywnie wchodzą do rosteru czy do feudu o pas

Miz-2011

Punk-2012

Orton-2013 ,Ziggler 2013

Rollins-2014

 

Po drugiej stronie mamy

Ryback,Wyatt,Rusev,Nexus - czyli ci którzy na początku niszczyli Jaśka nie mogą pozbierać się z roli monster -heela lub tak jak w przypadku Rybacka wrócili na dobrą stronę.

Jedyne ewenementy jakie pamiętam w rywalizacji z Jaśkiem to Sheamus -2010 i Brock z 2014 roku bo od początku do końca w feudzie dominowali a także potrafili odebrać główne złoto z rąk Ceny.

 

W efekcie to Owens znajduje sie pewnie gdzieś w roli Sheamusa z czasów re-debiutu i moim zdaniem jest to dla iego najbezpieczniejsza opcja gdyż z racji jego umijętności to z chęcią wolę ogladać Owensa jako cipo-heela z tytułem lub Monster heela z prawdziwego zdarzenia niż jak Wyatta który niby atakuje wszystkich w koło ale w rzeczywistości jest trzymany z daleka od tytułów.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Przecież każdy heel w WWE ucieka przed walką przed PPV. Nawet Lesnar tak robił, a nikt nie mówił że jest cipoheelem. Także nie przesadzajmy i z narzekaniem poczekajmy jak już do PPV. Chociaż i w tym przypadku jestem pewien, że nie będzie na co narzekać. WWE mądrze promuje Owensa i jak na razie w moich oczach nie robi z nim nic złego.

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Plotki się sprawdziły – Divy NXT w głównym rosterze. O ile Flairówna mogła liczyć na lepszy start – pomijając, że już walczyła na RAW, co było kretyńską decyzją WWE – tak Becky może się cieszyć. Wszystkie gwiazdy ustawiły się w linii, i mogła skorzystać z obecnych wydarzeń w dywizji. Inaczej o debiut mogłoby być trudno, a już na pewno ten by się mocno odkładał w czasie – kto wie, może i tutaj by jej nie było, gdyby nie kontuzja Bayley. Może „markuje”, ale Banksowa jakoś najbardziej mi wyglądała na produkt z tej całej trójki. Dostała też najlepszą zapowiedź o Stefci. Charlotte nie musi nic robić, żeby wywołać reakcję – Wooo – a Irlandka... wciaż trochę w innej bajce. Nie w mojej. Prosi się o bycie solidnym workerem, który nigdy nie wychyli nosa na szczyt.

 

Rusev, Owens, Cesaro – fajna kombinacja. Tylko z przypadku mogło dojść do takiego zestawienia, a WWE powinno częściej ponosić sie na takie kroki. Tylko ustawienie w linii pretendentów sprawiło, że KO mógł pocisnąć Rusevowi. WWE jedzie zwykle po najmniejszej linii oporu, zestawiając w kółko to samo. Tutaj czułem powiew świeżości, który chciałbym czuć częściej. Najśmieszniejsze było to, że całej trójce zwycięstwo by się przydało. Owens uciekł? Spokojnie, rosną szansę na przejęcie tytułu na Battleground.

 

Delikatnie się spóźnili z obsadą Tough Enough. Tak mało ludzi to ogląda, że trzeba reklamować na RAW? Skazali ich na pożarcie. I najważniejsze - Who the fuck is Chelsea? ZZ i Patrick największa reakcja – niewykluczony finał.

 

Jeden z większych jobberow ostatnich miesięcy wygrywa z Nevillem. Nie chcę już pisać czemu to zawdzięcza, ale to nie może być przypadek... #BringBackCody

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  240
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

po linii najmniejszego oporu* nie ma czegoś takiego najmniejsza linia oporu.

 

Raw znów strawne. Podoba mi się, że ten produkt jest tak różnorodny i choć można narzekać jak poszczególne postacie wyglądają, to roster WWE znów pokazuje jak jest wyrównany w uppermidcardzie. braki w main evencie niestety trochę.


  • Posty:  691
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  30.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW jak co tydzień. Kilka momentów wartych zapamiętania i tyle.

 

- Wrestlerki z NXT wreszcie debiutują (czy je kwalifikujemy jako Divy?). O ile Sasha i Charlotte były zapowiadane tak Becky sprawiła nie lada niespodziankę. Mimo wszystko najbardziej będe markował Banksowej, jest po prostu najciekawsza.

 

- Triple threat match był na bardzo solidnym poziomie. Trochę razi brak logiki WWE (w sensie brak jakiegoś komunikatu, że zwycięzca zawalczy o pas U.S - nie chodzi mi o stolik. Może nie dosłyszałem), ale to jest wrestling, więc nie ma co się dziwić, że niektóre sytuacje są niezrozumiałe. Owens ucieka i niby jego szansę na przejęcie tytułu rosną, ale boję się o jego przyszłość. Oby sie nie okazało, że stanie się kolejnym cipo-heelem.

 

- Brock, Seth i Paul znów stwarzają fajny klimat. Zarówno początkowy jak i ostatni segment zaliczyć można do plusów gali. Oby Rollins odciął się od Kane'a, bo w tym gimmicku nie da się go oglądać. A jak jeszcze niszczy Brocka to już kompletnie nie mogę tego zrozumieć.

 

- Tak liczyłem na powrót COdy'ego... Ten gość od kilku lat powinien kręcić się w głównych walkach gal..

 

- publika ssała, więc i niektóre segmenty sporo straciły np. podpisanie kontraktu. Wiadomo, że publika nawet z największego gówna może zrobić dobre show, a tutaj tego czasem brakowało.

24571150556b9ddab2c677.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kozackie promo Rollinsa. Kupiłem to, że "coś" w nim pękło - wie, że bestia może go zniszczyć ale to literalnie pierdoli i chce z nim walczyć 1 na 1 bo go nienawidzi, dobry motyw. Nienawidzi go do tego stopnia, że już mu wszystko zwisa. Chyba każdy z nas był w takiej sytuacji (bynajmniej ja), że "coś" w nim pękło i się na większego dzika rzucał. :twisted: Edytowane przez PH93

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Lecimy z kolejnym SD, czy będzie dobre? Zapowiedziane rzeczy nie są jakieś niesamowite poza podpisaniem kontraktu na walkę o Undisputed WWE Title, ale nawet w tym segmencie nie spodziewam się fajerwerków, chociaż może mile się zaskoczę, przekonajmy się jak to wyjdzie, gorzej niż tydzień temu chyba nie będzie, prawda?   Poza powtórką main eventu z zeszłego tygodnia to na backu mamy Aldisa, a na arenie słychać jak Drew mówi do mikrofonu i idzie przez publikę, słowa kieruję w stronę Aldis
    • Grok
      New Japan Cup trwa w najlepsze – sobotnia gala w Aichi. Na tej gali zobaczymy dwa pojedynki drugiej rundy. Dwukrotny zwycięzca turnieju Zack Sabre Jr. zmierzy się z Ryohei Oiwa w main evencie, a Shota Umino stawi czoła Yujiro Takahashi w drugim turniejowym starciu. Zwycięzcy tych meczów skrzyżują rękawice w ćwierćfinale we wtorek, 17 marca w Fukushimie. ZSJ to dwukrotny triumfator turnieju – wygrał w 2018 i 2022 roku. Rok temu wyeliminował go David Finlay w półfinale. Sobotnia karta to ost
    • Grok
      Sędzia OVW Dallas Edwards podzielił się aktualizacją stanu zdrowia po przerażającym incydencie, do którego doszło w czwartek. Na mediach społecznościowych Edwards napisał, że cierpi na wstrząśnienie mózgu i krwiak podpajęczynówkowy po incydencie w ringu. Weźmie trochę wolnego, żeby dojść do siebie i poukładać sprawy w życiu. Zapowiedział, że w sobotę rano zrobi tomografię komputerową, a jeśli wszystko będzie w porządku, wróci wtedy do domu. Incydent na OVW Rise W trakcie multi-
    • Grok
      Jacob Fatu i Drew McIntyre zmierzą się ze sobą, a Jelly Roll zostanie wyzwany na najbliższym SmackDown. McIntyre, wściekły po porażce i kolejnej konfrontacji z Jacobem Fatu, ogłosił rezygnację w otwierającym segmencie piątkowego SmackDown. Później w show, gdy Fatu walczył z Trickiem Williamsem, McIntyre zdradził swój podstęp, atakując Fatu i wbijając go w narożnik ringu, co przypieczętowało jego porażkę. W kolejnym segmencie Aldis zareagował na atak McIntyre'a, bookując ich pojedynek na następ
    • Grok
      Po przejściu AJ Stylesa na emeryturę ujawnił, że będzie pracował nad rozwojem młodych talentów z kontraktami NXT i WWE ID. Okazuje się jednak, że jest otwarty na pomoc także wrestlerom kontraktuowanym przez AEW. Anthony Ogogo, medalista olimpijski w boksie, który podpisał kontrakt z AEW w 2019 roku, wrzucił na social media fotkę z Stylesem i opisał ich wspólną sesję treningową. Ogogo zdobył brązowy medal w boksie na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 2012 roku. W ostatnich latach więks
×
×
  • Dodaj nową pozycję...