Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie widziałem jeszcze RAW, ale przeczytałem co się działo. Romek zbierze mega heat za ewentualną wygraną nad Danielsonem na FL, ale i tak uważam, że to ciekawe rozwiązanie. WWE mogłoby iść w zaparte i trzymać Bryana z dala od "romkowego" main eventu, a postanowiło kuć żelazo póki gorące i jeszcze podgrzać emocje. Będą mieli jeszcze bardziej pod górkę z przekonaniem publiki do Reignsa, ale walić to. Ważne, że jest ciekawie.

 

Aquino - Co do ewentualnego odpłynięcia Dolpha z karty WM-ki, to pojawiły się informacje, że sam Daniel Bryan zabiegał o walkę z Zigglerem na WM-ce. Mając to na uwadze automatycznie przez myśl przeszła mi opcja, że Ziggler przeszkodzi Bryanowi w wygranej z Romkiem. To jednak taka samo-nasuwająca się teoria, której niekoniecznie chciałbym bronić jeżeli ktoś powie: "Nie! Nie ma na to szans". Zwłaszcza, że pod ewetualny feud z Danielsonem należałoby zawodnika umacniać na tygodniówkach, a nie podkładać Wyattowi.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

Aquino - Co do ewentualnego odpłynięcia Dolpha z karty WM-ki, to pojawiły się informacje, że sam Daniel Bryan zabiegał o walkę z Zigglerem na WM-ce. Mając to na uwadze automatycznie przez myśl przeszła mi opcja, że Ziggler przeszkodzi Bryanowi w wygranej z Romkiem. To jednak taka samo-nasuwająca się teoria, której niekoniecznie chciałbym bronić jeżeli ktoś powie: "Nie! Nie ma na to szans". Zwłaszcza, że pod ewetualny feud z Danielsonem należałoby zawodnika umacniać na tygodniówkach, a nie podkładać Wyattowi.

 

Właśnie oto mi tutaj głównie chodzi. Jeżeli mieliby taki pomysł to raczej głupie jest podkładanie Dolpha na tygodniówce. Nie chodzi tutaj o samą wizję walki ale oto ,żeby Dolph wyglądał wiarygodnie na tle Daniela. Wiem ,że nie ma szans wygrać ale to nie znaczy ,że możemy go podkładać. Mówie ,że po dzisiejszym RAW nie widzę raczej opcji na wiarygodne starcie Dolph vs Bryan. Możliwe ,że plany już się zmieniły.

2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak wspominałem. Miało, to nami wstrząsnąć, a okazało się to zwykłą walkę o predenta na Fast Line. Początkowy segment dobry. Ale oczywiście Bosski Roman się niczym nie popisał jego bulwersacja, to taki przedwczesny Heel Turn. Miał być kierowany w stronę największego Face'a, a okaże się, że stanie się największym Heel'em wśród wszystkich zawodników. Ale chociaż dzisiaj dostał jakiś tam pop ze strony publiczności.

 

Dean Ambrose leci po pas IC? Mi to pasuje niech nabije swoją statystykę pasami z Mid-Cardu, wtedy będzie miał czarno na białym, że zasługuje na pas WHC w przyszłości o tego knypka się nie martwię idzie tą samą drogą co Punk i Bryan, choć nie zmienia, to faktu, że to Ambrose powinien zamiast Seth'a kręci się koło pas WHC. Pewne jest to, że rozjebie Barrett'a i zgarnie pas IC mam nadzieje, że pas na tym zyska.

 

Wyatt pokonuje Ziggler'a. Sam nie wiem, co o tym myśleć.. Walka Wyatt vs Taker? Bray to młody wilk, a Undertaker, to już Legenda i to on ma zakończyć wspaniałą karierę umarlaka? No nie sądzę. A jeśli chcą zakończyć karierę Deadmana, to niech z organizują walkę pożegnalną na Survivor Series (tam, gdzie za debiutował) I wszyscy zadowoleni. Ja Wyatta totalnie nie kupuje...

 

Ostatnia walka totalny mętlik, moim zdaniem. Fajnie było zobaczyć Rollinsa z Bryan'em w ringu. Ale za dużo tych Big Show'ów ten Spear od Romka wyglądał rzeczywiście fatalnie. Romek robi wszystko, żeby zawalczyć z Bryan'em, bo wie że Bryan to krótkie ogniwo. Dużo osób myśli, że Bryan nie wygra, a żebyście się nie zdziwili. Moim zdaniem, to zasłona dymna przecież, to jest pewne, że Romek se nie poradzi, a po Fast Line jak pokona Kozę, to jeszcze większy heat dostanie. A tak uważam, że to Bryan zawalczy z Lesnar'em + interwencja Romka i definitywny Heel Turn + cashing in Bryan i gra.

 

Po za tym Rusev i Cena zawalczą o pas US Championship. Z chęcią chce widzieć jak Cena wygra tą walkę a zarazem zdobywa pas USA! Moim zdaniem Shoocker roku Cena z pasem Mid-Cardowym mam nadzieje że tą walkę wygra! :)

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wcale się nie zdziwię, jeśli na Fast Lane Reigns z Bryanem zaliczą remis, a na Wrestlemanii odbędzie się Triple Threat Match z zmianą pasa, po którym z walizką wleci Rollins :)

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie rozumiem dlaczego Wyatt musiał się podpromować kosztem Zigglera (akurat z całego rosteru dali mu Zigglera :shock: ), przecież mógł zawalczyć z Rybackiem (who cares) czy też mogli mu dać walkę 3vs1, nie rozumiem dlaczego chcą "spalić" Zigglera już na starcie RTWM skoro walka Wyatt vs Ziggler nawet storyline'owo nie było warta wysiłku.

 

A i gdzie to wielkie ogłoszenie HHH? Przecież w zasadzie HHH nie dokończył co chce powiedzieć.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  192
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.10.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po dzisiejszym Raw, wydaje mi się, że Lesnar jednak obroni tytuł na WM-ce. Dlaczego tak myślę? Dlatego, że on jest monster heelem, którego miał pokonać jakiś super wypromowany babyface, po epickim pojedynku. Tylko, że ja takiej osoby obecnie nie widzę. W tej chwili mamy dwie możliwości:

 

-Bryan - niecały rok temu byłby idealnym przeciwnikiem da Bestii, a teraz? Odkąd wrócił po kontuzji, cały czas jego akcje spadają. Najpierw na dzień dobry przegrał na Raw z Wyattem, a potem bardzo

szybko wyleciał z RR Matchu. Po powrocie pozycja Daniela mocno spadła.

 

-Reigns - Po tym jak dzisiaj nie wyszedł po Chokeslamie od Big Showa, nabrałem poważnych wątpliwości. Może powiecie, że czepiam się szczegółów, ale dla mnie pogromca Brocka, to musi być jakiś megaterminator, a na dzisiejszej tygodniówće Romek na takiego z całą pewnością nie wyszedł.

 

Naprawdę nie widzę obecnie nikogo kto byłby w stanie pokonać Lesnara, no bo chyba nie po to robili z niego niezniszczalnego, żeby później pokonał go byle kto?

 

Co do Ambrose'a, to ja się w ogóle nie cieszę z feudu z Barrettem. Anglik jest ostatnio nieźle szmacony, więc konflikt z nim to raczej zjazd do mid cardu dla Deana. Myślałem, że feud z Rollinsem wywinduje go prosto do Main Eventu, okazało się odwrotnie, szkoda.

 

Tak mi przyszło do głowy, że feud Wyatt - Taker, to może myć takie przysowiowe przekazanie pałeczki. Ich gimmicki są do siebie w pewnym sensie podobne i chyba nie ma przypadku w tym, że mimo słabej formy Umarlaka dążą do tego, aby ta walka się odbyła. Wydaje mi się, że po ich pojedynku dostaniemy jakiś mocny segment, który zakończy karierę Marka. Oby :)


  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie rozumiem dlaczego Wyatt musiał się podpromować kosztem Zigglera (akurat z całego rosteru dali mu Zigglera :shock: ), przecież mógł zawalczyć z Rybackiem (who cares)

 

Zobacz sobie, przy czyim Theme songu weszla cala trojka, i kto zebral najwieksza reakcje. Ja jakos slyszalem gigantyczna ilosc chantow "Feed me more", natomiast Ziggler dzisiaj zebral dosc mierna reakcje jak na siebie. Obstawiam, ze w rankingu WWE wedlug oficieli fedki Ryback stoi ponad Zigglerem w kwestii wypromowania. Sad (dla niektorych) but true.

Edytowane przez Doge

  • Posty:  141
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Za dużo wrestlerów, za mało czasu. Pozytywną opcją byłby tutaj ponowny rozdział brandów i powrót WHC, ale cóż, prędko to nie nastąpi ;)

  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bryan status main eventera ciągle ma. Dzisiaj było to bardzo dobrze pokazane - wszedł, zażądał walki o pas i praktycznie ją dostał. Natomiast Roman to projekt, który wcale nie musi wypalić. Jestem w 100% przekonany, że będzie on przeciwnikiem Lesnara (choć wcale nie mówię, że nie będzie tam Bryana) i praktycznie tylko jemu ta wygrana coś da. Bryan nawet jak przegra, to ciągle będzie towar z górnej półki, natomiast porażka Romka na WM praktycznie przekreśla jego szanse na złoto.

 

Osobiście uważam, że Ambrose może śmiało brnąć po zdobycie pasa IC. Liczę na to, że to Dean wzmocni pozycję mistrza interkontynentalnego i odświeży nieco ten pas, a nie w drugą stronę - pas udupi Deana w głębokim midcardzie. Poza tym w feudzie Barretta z Ambrosem może być ciekawie za mikrofonem ;)

 

Tak mi przyszło do głowy, że feud Wyatt - Taker, to może myć takie przysowiowe przekazanie pałeczki. Ich gimmicki są do siebie w pewnym sensie podobne i chyba nie ma przypadku w tym, że mimo słabej formy Umarlaka dążą do tego, aby ta walka się odbyła. Wydaje mi się, że po ich pojedynku dostaniemy jakiś mocny segment, który zakończy karierę Marka.

 

Przekazywanie pałeczki przez Takera...błagam, niech WWE nawet tak nie pomyśli. Wg. mnie jakakolwiek kolejna walka Takera na Wrestlemanii będzie rozmienianiem na drobne jego pracy. OK, streak poszedł się jebać. Oczywiście nie uważałem go za święty artefakt, ale jak już miał go ktoś przełamywać, to Sami Wiecie Kto razem z heelturnem :P W obecnej sytuacji pokonanie Andrzejka na Manii to już nie jest to samo. A przez przekazanie pałeczki rozumiem budowanie kolejnego streaku na najważniejszej gali roku, co WWE prędko się nie uda, bo Wyatt po prostu się do tego nie nadaje, a oprócz niego póki co nie widzę odpowiednich ludzi w głównym rosterze. Także dajcie już Callaway'owi spokój, bo się chłop w tym ringu wykończy i Michelle nie będzie miała już żadnego pożytku z niego ;) Zafundować mu tylko jakieś zajebiste pożegnanie na RAW, Hall Of Fame w 2016 i koniec ;)

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  192
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.10.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale walka Wyatt - Undertaker, jest już niemal pewna, datego myślę, że nieprzypadkowo rywalem Andrzeja będzie właśnie Bray, bo to on będzie teraz w pewnym sensie jego następcą. Nie wiem jaki będzie wynik ich pojedynku, ale poprzez ''przekazanie pałeczki'' rozumiem jakiś mocny segment po ich walce, albo nawet na Raw po WM-ce, nie wiem jaki, tak tylko sobie rozmyślam :)

  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mnie to osobiście smuci, bo choć streaku już nie ma, to mimo wszystko dwie porażki Andrzeja na Wrestlemanii na koniec kariery to nie jest coś, co chciałbym widzieć :/ Poza tym nie wyobrażam sobie co heelowy Bray mógłby zrobić po walce, co miałoby symbolizować przekazanie pałeczki ;) Oczywiście wychodzę z założenia, że Wyatt walkę wygra, bo przecież gdyby miał przegrać, to po co w ogóle coś takiego bookować?

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  102
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem czy ktoś tu zauważył, ale jeśli Cena i Ambrose będą mid-cardowymi mistrzami po WM to może po raz kolejny te tytuły mocno zyskają na wartości (na jeszcze większą skalę, niż w 2011?). Wszyscy powinni być zadowoleni, bo Cena tak czy inaczej jako patriota pokona tego wielkiego heela, dostając tym samym swój moment na WrestleManii, a fani Ambrose'a nie będą narzekać, bo ten potrzyma IC Title (bo bądźmy szczerzy, że na główny pas jeszcze sobie poczeka).

129015919552c4b3100be8c.jpg


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mnie to osobiście smuci, bo choć streaku już nie ma, to mimo wszystko dwie porażki Andrzeja na Wrestlemanii na koniec kariery to nie jest coś, co chciałbym widzieć :/ Poza tym nie wyobrażam sobie co heelowy Bray mógłby zrobić po walce, co miałoby symbolizować przekazanie pałeczki ;) Oczywiście wychodzę z założenia, że Wyatt walkę wygra, bo przecież gdyby miał przegrać, to po co w ogóle coś takiego bookować?

 

Bray będzie tutaj ,żeby jobbnąć. Cała ta podbudowa trwająca niemal pół roku ma na celu pokazanie jakim on nie jest kozakiem. Jako "kozak" stanie z Undertakerem i grzecznie się podłoży tak jak rok temu Jasiowi. Planów pewnie dla Braya po WM nie ma ,więc ja tu nie widzę szansy na wygranie ,a nie mówiąc o jakimś przekazaniu pałeczki.

Edytowane przez Aquino
2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg


  • Posty:  83
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobre Raw w wykonaniu WWE, świetne walki pomiedzy ludzmi któzy od dawna zasługiwali na takie pojedynki.

WyattvsZiggler i BryanvsRollins były świetne i takie powinny być wszelkie walki w tej federacji.

 

Co do Bryana to zastanawia mnie tylko jedno, jak WWE zamierza zestawić go z Romanem skoro Reigns dostanie po uszach po jego wyeliminowaniu.

 

Promo Wyatta skierowane wiadomo do kogo a to już dobrze.

 

Co do zdania ze Wyatt i Taker mają podobne gimmicki to padłem .

Jakie podobienstwo widzisz w facecie ubranym w koszulę w kwiaty,bujającym się w fotelu i ogólnie gadajacym bez przerwy o durnotach.

Jaki tam mistycyzm , ni cholery nie rozumiem gdzie tu porównanie z Grabarzem.

Walka będzie świetna , jak każda walka Takera i tyle w temacie.

 

Ambrose i jego "youre eliminated" rozwaliło system.

Gimmick psychola jest genialny ale niestety trzyma go to z daleka od pasów.

Liczę po cichu na IC.

Najlepszy AMbrose to był Ambrose w pogoni za Rollinsem albo w walkach z Wyattem.

 

Jeszcze raz powtórze, Raw świetne , wyjaśniono nam kilka ważnych kwestii

konfrontacja Sting vs HHH na FL, Bryan vs Reigns o pretendenta choć osobiście uważam że walka zostanie przeniesiona na WMke z Lesnarem.

Axel został sprowadzony na ziemie,Rusev nabiera rozpędu,Wyatt jest promowany jak cholera Bryan,póżniej RR i teraz Ziggler.Lista sukcesów jest coraz dłuższa a to dobrze.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ja po tym Raw mam tylko dwie uwagi:

 

1) Sam już nie wiem, co oni w tym WWE kombinują. Na Lesnara powinien iść baby face bez skazy, tymczasem kreowany na takowego Piękny Roman zaczyna feud z... autentycznym ulubieńcem publiczności. WTF? Albo fedka zdała sobie sprawę, że z tej mąki chleba nie będzie i faktycznie odpuszcza "promocję" Reignsa (cudzysłów specjalnie - jak gość, który morduje się z Big Showem ma stanowić realne zagrożenie dla obecnego mistrza?), albo też... no właśnie, co? Liczą, że po FL Bryan i Romek przybiją piątki i publika nagle Tarczownika pokocha? Tak, bo z The Rockiem wyszło to świetnie... ;)

 

2) Jakoś mnie, póki co, tegoroczne RtWM nie grzeje kompletnie. Bo czym tu się grzać? Undertaker już rok temu był parodią samego siebie, jego walka z Brayem będzie po prostu zła. Stinga, jak każdą legendę, fajnie oglądać, ale do chwili, gdy zdejmie koszulkę. Rozpadający się bracia Dust nikogo nie obchodzą, Orton wraca i wrócić nie może, walka o złoto zaś... cóż, już mówiłem: dla mnie Lesnar może być mistrzem do WM 32 ;) Do rangi najciekawszego feudu wyrasta pojedynek o pas US, kto by pomyślał...

 

PS: Ja nie oczekuję feudu o pas IC, ja oczekuję szybkiej zmiany mistrza :P Barrett to dupa a nie champion, Ambrose da szansę na podniesienie renomy pasa (znaczącego obecnie mniej, niż US champ). A i Deanowi, ostatnio przeważnie jobbującemu, sukces się przyda...

 

A skoro już mowa o jobberach... ladies and gentlemen, Curtis Axel! Wiemy już kto, pod nieobecność Gabriela, zostaje heelowym jobberem numer 1 w fedce ;)

 

A ten filmik z cyklu "historia czarnych" to kojarzę, że puszczali również rok temu. Dokładnie ten sam :roll:

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W najnowszym numerze Wrestling Observer Newsletter Dave Meltzer przekazał świeże informacje o zwolnieniu Nino Hamburguesa z Lucha Libre AAA. Hamburguesa (Ivan Flores) wyleciał z AAA po tym, jak klip z incydentem z fanem stał się viralem w social mediach. Na nagraniu widać, jak Hamburguesa siada na kolanach kibica, klepie go trzema lekkimi łokciami, a potem walnie mocniej. Meltzer podkreśla, że WWE – które przejęło AAA w zeszłym roku – zobaczyło wideo i podjęło decyzję o wyrzuceniu Hamburguesa.
    • Grok
      Dominik Mysterio niedawno podzielił się wspomnieniami z bycia ostatnim rywalem Johna Ceny na PLE. Mysterio gościł w podcaście The Collection u Brada Gilmore'a i wrócił do kilku kluczowych momentów kariery, w tym wygranej z Ceną na Survivor Series, dzięki której odzyskał Intercontinental Championship. Powiedział: Mysterio mówił też o reakcjach fanów na przestrzeni kariery i uznał, że najgłośniejszą miał przy debiucie w AAA w zeszłym roku. Mysterio stracił Intercontinental Championship
    • Grok
      Droga do WrestleManii już za nami, więc czas na coroczną odsłonę WWE 2K, która jak zwykle rozpala emocje wśród fanów. Tak, WWE 2K26 wchodzi do ringu i – w odróżnieniu od prawdziwej Road to Mania – wciąż potrafi wzbudzić dreszcze, choć problemy nie pozwalają jej wejść do Sali Sławy. Spójrz mi w oczy, co widzisz? Akcja w ringu w WWE 2K26 w większości nie odbiega od poprzedników, ale nowe dodatki wprowadzają debuff po całkowitym wyczerpaniu paska wytrzymałości. To blokuje kontry, więc liczy się
    • MattDevitto
      Ostatni chyba najlepszy.
    • Grok
      Cody Rhodes nie przejmuje się niedawnymi zmianami w reakcjach części crowdów WWE na jego wejścia. Wchodząc w trzecie panowanie z WWE Championship, Rhodes stwierdził w podcaście Insight with Chris Van Vliet, że jest teraz bardziej polaryzujący niż za czasów pierwszych dwóch reignów z pasem. Docenia pasję fanów bez względu na stronę barykady, a Rhodes czuje, że wyrobił sobie grubą skórę po wcześniejszych przejściach z tym związanych. "Ale powiem wam, że jest jedna rzecz, która się zmienia: nig
×
×
  • Dodaj nową pozycję...