Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sam nie wiem co sądzić o tym RAW.

 

Na początku Brock wchodzi z Paulem. Mimo wszystko dobrze to wyglądało. Był zdenerwowany przez sytuację z zeszłego tygodnia. Heyman nie był w stanie go uspokoić. Potem niestety było już trochę gorzej ,bo ani Seth ani John nie wnieśli nic nowego. Kolejne RAW i John powalczy o powrót pracy dla kolegów? Coś czuję ,że wygra. Tak na marginesie to koszulka Johna jedna z najgorszych od czasu tej pomarańczowej w okresie Wm 26. :D

 

Budują Daniela z Kanem to skorzystał na tym Bray. Nie ma opcji Daniel musi wygrać na Smacku i to najlepiej niech Kane odklepie.

 

Fajy segment na zapleczu. Sandow znów jest mistrzem. Miz był tam zbędny ale i tak było ok.

 

Wstyd się przyznać ale panel z legendami musiałem przewijać. Wiem ,że Hogan to legenda ale po prostu jak dla mnie jest go za dużo. Wejście Showa tylko po to ,żeby Romek bohatersko się pojawił i tak było.

 

Dean wygrał z mistrzem IC. kolejny pretendent nam wyrósł. Dobrze ,że Ambrose wygrał singlową walkę normalnie.

 

Dziś patrząc twarzą w twarz Seth już nie był takim kozakiem i było to widać w jego oczach.

 

Hmmm...WWE prezentuje nam Handicap. Trzech na jednego w tym sam walczy John Cena. To WWE Jasiu wygra! W sposób w jakim to zrobił nie był ważny liczy się ,że w WWE Handicapy wygrywa ten kto zwykle skazywany jest na porażkę. Raczej pewne ,że Sting idzie na Huntera na WM. Narzekania zawsze będą ale mógł od razu wejść na arenę i to pokazanie na titaronie mogli odpuścić sobie. Coś czuję ,że panowie wrócą do pracy już na SmackDown. Potem jeszcze Lesnar sobie porzucał :D

 

Jeszcze zapomniałem o Ascension. poprzyjmowali troche na klatę ale odbiją to sobie na PPV.

 

Przyznam rację komuś wyżej kto pisał ,że karta PPV rozpisana na kolanie. Wiem ,że mamy RR i mocarną walkę o pas ale kurde reszta karty to lekka lipa. Wiem ,że podobnie było na SS ,bo było starcie drużynowe i Dean vs Bray ale to droga do WM wymaga się trochę więcej.

2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg


  • Posty:  368
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widze, ze Sting wynajal styliste, tak powinien wygladac. Zajebiscie dopasowana stylowka, a nie styl bezdomnego jak na SS, tak trzymac.

http://lolx.pl/foto/obrazek/9075.jpg

Na SS miałem STINGA. Teraz wyszedł jakiś facet który gimmickiem bardziej przypomina coś pomiędzy dziadkiem Fandango a dyrektorem cyrku, niż Stinga. Dajcie kruka z powrotem...

 

@Up - Co wy tam placzecie? To bylo IDEALNE pojawienie sie Stinga. Co mial zrobic, wbiec po ringu, i porozpierdalac wszystkich solo? Pojawil sie, odwrocil uwage, Cena zgarnal zwyciestwo, czyli git. No i ten titantron na poczatku, sam nie wiedzialem, czy to serialnie on, czy to rzeczywiscie zdjecie, jak ktos z komentatorow powiedzial. Troche creepy.

Sting powinien się pojawiać w absolutnej ciszy i zgaszonych reflektorach, a Cole i JBL powinni zamknąć w tym czasie z łaski swojej swoje szanowne mordy. Tymczasem dostaliśmy go na titantronie, żeby potem wyszedł na chwilę i cośtam pogestykulował. Sting nie powinien się tak szybko poruszać, serio, psuje to gimmick. Wybieganie z backu z wcześniejszym pojawieniem się w kolorkach na ekranie to bullshit. Dablju zjebało to konkretnie i bez żadnego znieczulenia. To do cholery Sting, a nie gówniarz z rozwojówki, żeby robić kolorową otoczkę. Jemu wystarczy czarno-biała. Nie, to nie było creepy.


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cholera, Dabju serwuje jedno z fajniejszych dań, a ja wciąż jestem głodny - to dobrze, czy źle? Zależy z której strony patrzeć.

 

Dobrze, bo Lesnar jeszcze nie dopadł Rollinsa co jeszcze bardziej promuje Rollinsa w tej walce - w tym 3 Wayu to najbardziej czekam na to co Lesnar zrobi z Sethem niż to kto wyjdzie z pasem (a Cena to już w ogóle zaginął w próżni). W ogóle to Brock mi się dzisiaj podobał - nawet na majku, jego gotowość do destrukcji to jest takie coś, co jest większe od mic skilli, ring skilli czy jakiejkolwiek charyzmy - prezencja Bestii jest ponad tym.

 

Źle, ponieważ tyle się namocowali by pościągać te największe gwiazdy, ale gala wyglądała tak jak każda inna - nie dość że upychamy, to jeszcze bez pomysłu. 3 największe gwiazdy rzucone na raz (no, poza HBK-em bo ten jeszcze miał mały backstage) w jakimś nieinteresującym panelu. Trochę z dupy. Nie trzeba wielce promować gali by legendy mogły pojawić się w taki sposób.

 

Nie mam zdania co do segmentu Descension - z jednej strony stali naprzeciw trzem dość dużych TT więc jestem w stanie zaakceptować to że dostali baty. Z drugiej strony - jak ja na nich patrzę to odechciewa mi się oglądać Raw. Wszystko to co robią teraz .... już dawno widziałem. No, może teraz mają więcej czasu na majku, ale to akurat nie jest pozytyw, ponieważ są oni bardzo słabi w tej materii.

 

Swoją drogą jakby tak się przyjrzeć się Ascension z tymi tag teamami z którymi się porównują to nowi już na starcie stoją na straconej pozycji - Demolition to Ax & Smash, Road Warriors to Animal & Hawk, Powers of Pain to Warlord & Barbarian ... a Ascension to Konnor & Viktor - czy tylko ja dostrzegam pewną nieścisłość? Descension mają dwa zwykłe imiona jako ring name, podczas gdy legendy mają nickname'y na których dźwięk można się bać. Następnym razem kiedy wprowadzimy nowy, "dominujący TT" to nazwijmy ich Chip & Dale - takie samo poczucie strachu.

 

Sting pojawił się po raz drugi, tym razem w znacznie gorszym stylu - po co ten motyw z titantronem? Nwm. Nie czepiał bym się wyglądu - Dabju daje dobitnie do zrozumienia, że Stinger to już nie jest Kruk, tylko gość, który kiedyś nim był (jest promowany jako Vigilante, a nie jako The Crow) - odcięli się od mistycyzmu, spłycili go do formatu jaki prezentował w TNA - z drugiej strony, Borden Stevens nie ma w sobie na tyle motoryki by mieć podstawy aby myśleć inaczej. Żerują na spuściźnie, nic więcej, nic mniej.


  • Posty:  47
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://oi60.tinypic.com/vou9si.jpg

 

Speech Big Showa był idealnym momentem na face turn Cesaro.

90710519754d4cfe507b8d.jpg


  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiscie że tak, na RR wyjdzie przy nowej muzyce, i będzie przybijał piątki z dziećmi.

 

Nie, nie przeszedł, jest cheerowany, bo jest zajebisty

 


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw jak raw, czyli szału nie było i dupy nie urywało... Właściwie to mam chęć na zjehtowanie jednego mega nudnego zawodnika, który pałęta się w ME jako przerażający przy wejściu jobber, tj Kane oraz obrywających od dziadków i jednocześnie pogromców ''nołnejmów'', czyli Ascension.

 

W kwestii Kane'a dopóki nie pojawiły się głosy na niego jako na najgorszego zawodnika roku i ich nie przeczytałem, to mi to jeszcze nie przeszkadzało, ale teraz no kurwa, ile można? Gdziekolwiek ten zawodnik się znajdzie, czy to w walce drużynowej czy w jeden na jeden, tam zawsze ponosi klęskę :? Mogliby z niego całkowicie zrezygnować w walkach, gdzie mógłby go zastąpić Harper, z którego mogliby zrobić jakiś mocny punkt, który byłby wyzwaniem dla oponentów zamiast workiem do obijania... Wtedy mięsem armatnim mógłby być największy płaczek świata, Big Show.... I z drugiej strony nie mam zamiaru oglądać dwóch usypiających nas w ringu dziadków, a przewijać szkoda, bo Rollins :)

 

Asension? Długo nie potrwa jeśli będą dalej w taki sam sposób prowadzeni. Ja ich nawet nie śledzę, bo już to wszystko w NXT, a jeśli już to dla ''beki'' z tej dwójki...

giphy.gif


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Zastanawiam się jak mając tak gigantyczny, przynajmniej na papierze, potencjał można zaserwować tak słabe danie? Bo to Raw było w moim odczuciu wyjątkowo słabe...

 

Flair próbujący walczyć z Big Showem wyglądał po prostu karykaturalnie. Przykro patrzeć na starszego już człowieka, który nie wie kiedy ze sceny zejść... teraz tylko czekać na podobne wyczyny w wykonaniu Hogana... na TTTT już coś próbował ;)

 

Lanie od starych ludzi dostało za to Ascension. Żeby jeszcze od wszystkich obecnych na ringu... ale nie, do zdemolowania "młodych" wystarczyli w sumie sami Old Age Outlaws, reszta przez większość czasu się ino przyglądała. W jakim świetle stawia to debiutantów? W jakim świetle stawia to całe NXT, w którym byli oni, przez ponad rok, mega dominującym duetem? Mamy tu albo strzał w kolano, albo... karę. W sumie wcale bym się nie zdziwił, gdyby okazało się, że fedka karze zawodników za to niefortunne promo o Hawku i spółce. W końcu co to dla nich, spuścić takich Ascension w kiblu... a tym się taka promocja na Heatha Slatera skończy.

 

I tak, jasne, może na RR nowi wezmą odwet. Może. Ale kto będzie o tym pamiętał? Ile osób ogląda Raw a ile PPV? Zresztą dojmująca cisza podczas wejścia Ascension wiele mówi...

 

A inni młodzi? Wyattowi wycięli wejściówkę, przez 3/4 walki z Bryanem uwagę skupiał zaś na sobie "młody talent" Kane. Barrett (wciąż mistrz IC) czysto jobbnął jednonogiemu Deanowi - zwycięstwo tego drugiego cieszy, ale angle z kolanem nie wróży raczej za wielu triumfów w najbliższej przyszłości. Rusev dostał na walkę jakieś 30 sekund, Piękny Roman statystował (promocja mistrza na 2 miechy przed WM-ką...), o czarno-niebieskich (z nowym wejściem) i tak nikt nie dba...

 

I wisienka na torcie: występ Stinga. Jeśli prawdą jest, że ma być ich jedynie 6, to ten był kompletnie zmarnowany. Tandetny płaszczyk, głupi motyw z titantronem (tajemniczy Vigilante ma dobre układy z reżyserką, skoro ot tak sobie podesłali mu na zaplecze ekipę z kamerą :P)... no i wszystko trwało jakieś 30 sekund, to jednak trochę mało...

 

Plusy? Były, jasne. Świetny segment początkowy, który zachęcił mnie do oglądania całego Raw na żywo. Lesnar, który każdym występem pokazuje, że zasługuje na tytuł wrestlera roku w naszym plebiscycie. Genialny w każdym swoim segmencie Sandow, solidny (mimo przejęzyczeń) Seth. Te 5 sekund markowania gdy JBL pokazał koszulkę APA. Mało tego...

 

A! Bym zapomniał... Natalya&Paige vs. Bella Twns w karcie PPV. Chyba nie zasnę z emocji :twisted:

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Podobno podczas Main Eventu jakieś dziecko rozpłakało się koło HHH'a. Ten się odwrócił, przytulił, a po gali zaprosił jego i ojca na zaplecze. Trzeba przyznać, miły gest. :)

 

http://i.imgur.com/R545yoZ.png

...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Podobno podczas Main Eventu jakieś dziecko rozpłakało się koło HHH'a. Ten się odwrócił, przytulił, a po gali zaprosił jego i ojca na zaplecze. Trzeba przyznać, miły gest. :)

 

Obrazek

 

 

 

Jade na House Show, zabieram siostre i kupuje miejsce w pierwszym rzędzie :D


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwszy segment - ten sam zestaw, ten sam motyw (+ Lesnar mniej zrównowazony niż zwykle), a nadal oglądam to z zaciekawieniem, muszę przyznać, że main event PPV został bardzo solidnie wypromowany, a żeby publika się nie nudziła, to na dziś znowu mamy coś dla Ceny.

 

Wreszcie mogliśmy obejrzeć Bryana w walce z kimś, kto zdecydowanie mu leży, nie zauważyłem, by move set Dragona zosta jakoś mocno okrojony, niby to nie było do końca czyste zwycięstwo, ale Wyatt nadal jest mocarnie pompowany.

 

Taki segment na zapleczu zawsze miło się ogląda, ale moim zdaniem wszystkie legendy przyćmił X-Dow - nie zauważyłem, że to Damien, dopóki przed kamerą nie pojawił sie oryginalny Waltman :D

 

Nie wykorzystano do końca potencjału panelu legend, co prawda Big Show jako jeden z niewielu nadawał się do tego segmentu, ale wyglądało to bardziej jako usilne zapchanie czasu antenowego, aniżeli część programu, ktora przyciągnęłaby masę widzów.

 

Inne odczucia miałem przy pojawieniu się NWO, NAO i niespodziewanym powrocie Simmonsa - legenda głosi, że w ringu było też jakieś Ascension :) Ostatnio taki zbiorowy wpierdziel pamiętam podczas 1000 RAW - tam za mięso armatnie robili najpierw Sandow, potem Slater :D

 

"Powtórka" z Survivor Series trochę mnie zaskoczyła - sądziłem, że Jasiu samodzielnie rozprawi się z Authority, pojawienie się Stinga znowu odbiegało od ideału, gdyby nie szczytujący za stołem komentatorskim Michael Cole, to mógłbym go nawet przegapić :)

Lesnar robi impact i mam nadzieję, że to samo czeka nas na "Tag Team Rumble PPV".

 

Bookerzy zrobili, co mieli zrobić, podbudowali tych, którzy na to zasłużyli, proces hajpowania RR mogą uznać za zakończony, a dzisiejsze występy legend tylko umiliły produkt, nie było to może idealne, ale całkiem udane RAW.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jade na House Show, zabieram siostre i kupuje miejsce w pierwszym rzędzie :D

 

Ja zaś bym liczył na Stefkę koło ringu. Rozpłakałbym się obok niej, a ona by mnie zabrała na zaplecze, by mnie, ekhm, pocieszyć. :twisted:

...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Paulem Heymanem i Brockiem Lesnarem

Dosyć długi segment, ale zainteresował mnie. Również cieszyło mnie zachowanie Brocka. Bestia nie pozwoli sobie wskoczyć na głowę (dosłownie :twisted: ). Był wkurzony i chciał dorwać Setha, który jak zwykle kryje się za Authority i ekranem. Mogłoby być jeszcze ciekawiej, ale jak usłyszałem o stracie prawa do walki na PPV przez Jaśka... .

 

Pierwsza walka - Bray Wyatt vs Daniel Bryan

Jednak Bray, no proszę. Na Smacku i tak wygra Daniel. Nie chce mi się wierzyć żeby wyrzucili go z RR.

 

Powrót legend. Przyjemny segment głównie za sprawą Sandowa. :lol:

 

Wywiad Byrona Sextona z Hulkiem Hoganem, Rickiem Flairem i Shawnem Michaelsem

Wspominki nie za bardzo mnie zachęciły do słuchania segmentu, ani Romka obijającego Showa. Dobra już lepszy Romek niż Rick... .

 

Fani zagłosowali za walką, co za niespodzianka. :roll:

 

Druga walka - Bad News Barrett vs Dean Ambrose

Niezły pojedynek. Dean w końcu wygrywa, ale czemu z mistrzem?

 

Trzecia walka - Kofi Kingston & Big E vs The Masters of the WWE Universe

Nie wierzę, że tak nazwali ten Tag Team. I jeszcze Rose wciąż się z nimi buja. :lol:

 

Zjednoczenie nWo

Wnioskuję, że te wszystkie odwołania do innych, legendarnych stajni świadczą, że Ascension chce być najlepszą drużyną ever poprzez miażdżenie jobberów, a nie dają rady dziadkom. Ogólnie segment przyjemny. Miło zobaczyć nWo, JBL bardzo dobrze zagrał wkurzonego i uśmiechnąłem się, gdy zdjął koszulkę. "Oh, you didn't know" też sprawiło, że zamarkowałem, ale kurde... To Ascension nie pomoże :???:

 

Seth Rollins, Big Show i Kane rywalami Jaśka. Kolejna "niespodzianka". Akcja z bębniarzem także przewidywalna. Jedynie typek z trąbką wywołał mały uśmiech.

 

Czwarta walka - Natalya & Paige vs Summer Rae & Alicia Fox

Natalya z Paige to w sumie także Team zrobiony z niczego. Tutaj wygrywają, ale na PPV może być inaczej.

 

Piąta walka - Rusev vs R-Truth

Truth i squash. Coś takiego.

 

Trochę przesadzona moim zdaniem ta reakcja Setha oko w oko z Brockiem. Niepotrzebne do dyszenie jak po maratonie.

 

Szósta walka - The Miz vs Jey Uso

Uso wygrywa czysto. Tym razem fart nie dopisał Mizaninowi, ale po tych wszystkich wygranych wcześniej wygląda mi i tak pewniej od Usosów. W sumie to bliźniaki są bezbarwne, więc nie dziwne.

 

Siódma walka - Seth Rollins, Big Show & Kane vs John Cena

Niestety, ale następne obijanie Jaśka mnie nie kręci. Tym razem na szczęście nie było "5 moves", lecz Sting. Zwalili z pokazaniem go na ekranie. O wiele lepszy byłoby po prostu zjawienie się na arenie. Tryplak znowu kozacko zagrał zdenerwowanego, a Lesnar... trochę żałuję, że nie zrobił większej rozpierduchy. Noble się uchował o ile dobrze widziałem. :twisted:

 

RAW ze względu na legendy trochę słabsze niż zwykle. Były momenty na plus, lecz sam booking PPV mnie nie zadowala.

 

Ja zaś bym liczył na Stefkę koło ringu. Rozpłakałbym się obok niej, a ona by mnie zabrała na zaplecze, by mnie, ekhm, pocieszyć. :twisted:

Oj żeby was Tryplak nie nakrył. :twisted:

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oj żeby was Tryplak nie nakrył. :twisted:

To ewentualnie ja z koleżanką (też fanka wrestlingu) pójdę na House Show. Oboje się rozpłaczemy, zaopiekuje się nią Hunter, a ja sobie wezmę Stefcię. Wilk syty i owca cała. :twisted:

 

Trochę przesadzona moim zdaniem ta reakcja Setha oko w oko z Brockiem. Niepotrzebne do dyszenie jak po maratonie.

Plus do tego fan krzyczący 2/3 razy "Super Dragon". ^^

Edytowane przez rockydoggy
...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  354
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na temat rozpłakanego dziecka jest jeszcze jedna teoria.

Ten chłopak to syn "zwolnionego" bębniarza. A reszta już jest wiadoma

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Cody Rhodes jest teraz trzykrotnym mistrzem WWE, ale nie uważa, że jego dziedzictwo w firmie przewyższyło jeszcze dziedzictwo jego ojca. Rhodes zdobył swój trzeci WWE Championship, pokonując Drew McIntyre na SmackDown w ostatni piątek. Pojawiając się w programie Insight with Chris Van Vliet po wygraniu tytułu, Rhodes został zapytany, czy przyszło mu do głowy, że już przewyższył osiągnięcia Dusty'ego Rhodesa w WWE. Rhodes powiedział, że Paul Heyman wspomniał mu o tym samym. Chociaż Rhodes jest
    • Grok
      Dave Meltzer omówił zmieniające się plany dotyczące walki o WWE Championship na WrestleMania 42 w najnowszym wydaniu Wrestling Observer Newsletter. Randy Orton ma teraz zmierzyć się z Codym Rhodesem o tytuł WWE na tej gali. Meltzer napisał, że wbrew niedawnym spekulacjom walka jest obecnie planowana jako singles match, a nie multi-person match z udziałem innych zawodników powiązanych z ostatnimi storyline'ami Rhodesa, w tym Drew McIntyre i Jacob Fatu. Na początku tygodnia PWInsider donosił
    • Grok
      Jim Ross wątpi, że jego kumpel „Stone Cold” Steve Austin wróci na ring na WWE WrestleMania 42. W podcaście Grilling JR komentator AEW został zapytany o możliwy występ Austina na Manii. Ross uważa, że obecność Austina mogłaby podbić to wydarzenie, ale nie wyobraża sobie go w czymś, co wymagałoby poważnego wysiłku fizycznego. Ringowa kariera Austina poważnie podkopała jego zdrowie, zwłaszcza plecy i kolana. Z tego, co wie Ross, Austin teraz skupia się głównie na dbaniu o kondycję. Austin
    • Grok
      Opublikowano nowy klip zza kulis nadchodzącego filmu „Street Fighter”, który daje fanom pierwsze bliższe spojrzenie na obsadę i przygotowania do przeniesienia ikonicznej franczyzy gier wideo na wielki ekran. Krótki klip udostępniony w mediach społecznościowych pokazuje wybrane momenty zza kulis, na których reżyser gry Nakayama-san rozmawia z aktorami podczas zdjęć. Na pierwszym planie mistrz WWE Cody Rhodes, wcielający się w Guile'a. Dzięki eklektycznej obsadzie ta adaptacja serii gier
    • Grok
      Hirooki Goto i Callum Newman awansowali do ćwierćfinałów New Japan Cup 2026. W piątek rozegrano mecze drugiej rundy, w których Goto pokonał Jake'a Lee, a Newman ograł Hartleya Jacksona. Dzięki temu obaj trafią na siebie w ćwierćfinale zaplanowanym na 17 marca. Goto, filar składu NJPW, celuje w czwarty triumf w New Japan Cup. Wcześniej wygrał turniej w 2009, 2010 i 2012 roku. Newman jeszcze nigdy nie sięgnął po to trofeum. Jako jedna z czołowych młodych zagranicznych gwiazd federacji, przej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...