Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Początek został sklejony z rzadko widzianych gwiazd, i taki powiew świeżości mi wystarczył. Edge i Christian są naturalni w tym co robią, a ich gadanie o pierdołach jest i tak ciekawsze od 70% rosteru w "gorącym" feudzie. Do tego Heyman, Lesnar, mi wystarczy. Cena już wprowadził to na znane tory. Pewnie wiele osób zeszło na ziemie, kiedy żółta koszulka wbiegła do ringu - emocje opadły, choć w oczach WWE miały dopiero się zacząć. Miły gest z koszulką Zayna.

 

Ryback trochę bardziej życiowo, nie wypierając się swojej przeszłości. Ludzie mają go bardziej polubić. Nie wiem, czy zabieg się udał, ale promo i tak jedno z lepszych w jego wykonaniu. No ok, może poza tym końcówką i tym "jedzeniem" negatywnych rzeczy od negatywnych ludzi, które później Wędkarz wydala (?) jako pozytywy... Yeah, dajcie mu jeść. Wszyscy na pewno umieramy, żeby te pozytywy zobaczyć :roll:

 

Koniec historyjki z Naomi w tle? Usosi przejmują pasy "just like that"? Ktoś słusznie zauważył, że wszystko jest szykowane pod Ascension, co jest troszkę śmieszne, bo zrobili to przed ich debiutem na RAW. Co jakby dali dupy?

 

Cesaro ponuro siedzący z mikrofonem w ringu. Moment, który mógłby zostać zapisany, jako jego 5-min torujące drogę do zwycięstw, okazał się powrotem Bad News Barretta. Czemu Antonio? I do cholery, jakie 4 liny...

 

D-Bryan wraca na Royal Rumble. Jakoś nie martwie się o końcowy triumf Romana. Niech teraz on dostanie swój WrestleMania Moment. Przyznać jednak trzeba, że mimo sporej absencji, "Yes" nie zostało zapomniane. Nawet się trochę za tą jednością na hali stęskniłem.

 

"The Authority is Back BayBay" - czy tylko ja słyszałem Adama Cole'a? :wink: Nikt chyba się nie spodziewał, że dziś Authority powróci do WWE. Cieszy mnie to niezmiernie - poczułem trochę nadchodzącą WrestleManie - choć styl w jakim tego dokonano nie należał do zjawiskowych. Teraz wypada czekać na Stinga, bo na ten moment jego walka z HHH wydaje mi się oczywista. Fajne RAW!

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  116
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po zobaczeniu wpisu Daniela na twitterze myślałem, że sprowadzenie na galę Edge'a i krótki film rozpoczynający RAW mają przygotować wszystkich na zakończenie kariery Bryana, ale na szczęście myliłem się. Christian przy Edge'u brzmi znacznie lepiej, niż gdy jest sam w ringu - gdyby tylko Edge pojawiał się częściej... :roll:

Pierwszy segment wyszedł dobrze, ale to norma gdy w ringu są Edge & Christian i do tego Heyman.

Mecz Ruseva z Zigglerem nie mógł zakończyć się w inny sposób, aby żaden z zawodników nic nie stracił. Interwencja i promo Rybacka nie były takie złe, ale chyba postanowili robić z niego przesłodkiego baby face'a, który pomimo tylu porażek w życiu nie poddał się - never give up? :D

Mecz Div nie przyciągnął mojej uwagi i czekam, aż coś w story między Tysonem a Natalią pójdzie w jakimś kierunku. Chociaż nie... nie czekam na to. :twisted:

Myślałem, że walka Usosów z Mizami (któraś z kolei) nie będzie niczym nowym, ale udało im się mnie zaskoczyć tą zmiana pasa. Liczyłem na trochę dłuższy run gwiazdy i stunta, a poza tym już wiadomo z kim Ascension stoczy pierwszy feud, a także oczywiste jest, że w tym feudzie zdobędą pasy. Widać, że kreatywni nie wyciągnęli lekcji z debiutu Paige. Zastanawiam się też, co dalej z Mizem i Mizdowem - zobaczymy feud między nimi, rozstaną się, będą dalej występować jako team?

Cesaro ponuro siedzący z mikrofonem w ringu. Moment, który mógłby zostać zapisany, jako jego 5-min torujące drogę do zwycięstw, okazał się powrotem Bad News Barretta. Czemu Antonio? I do cholery, jakie 4 liny...

Również myślałem, że może to być nowy początek dla Cesaro, ale dostaliśmy za to face'owego Barretta, co może nawet nieźle wyjść. Na szczęście nie ciągnęli na RAW historii z "masters of the wwe universe". Sam próbowałem odgadnąć jak Szwajcar wyliczył cztery liny - albo brał trzy jako jedną, albo mu się liny z bokami kwadratu popierdzieliły. :twisted:

Bryan postanowił iść w ślady Marka Henry'ego, ale nie wiem, czy większego popu nie zgarnąłby wbiegając w RR jako niespodzianka. Jednak segment był dość przekonujący, więc nie mogę mieć pretensji do kreatywnych.

Kończący segment był zaskakujący, lecz momentami trochę za długi. Christian, mimo że potrafił przetrwać upadki z drabin, loty przez stoły i ciosy krzesłami, po jednym ciosie walizką w brzuch zwija się z bólu :shock: Poza tym, Hunter i Stephani byli na zapleczu i nikt z pracowników nie zauważył :razz:

RAW ogólnie wyszło całkiem przyjemnie, a w dodatku następny tydzień też zapowiada się ciekawie (Ambulance match), cóż... pozostało czekać.

14258523465499f40071f7b.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wow, promo Rybacka było świetnie. Nawet nie dlatego, że sposób Skip wypadł w nim jakoś niesamowicie charyzmatycznie czy coś takiego, po prostu że dali mu mikrofon na te 5 minut i pozwolili opowiedzieć swoją historię. Dlatego też publika, która na początku krzyczała what? (proszę, niech ten chant w końcu umrze), finalnie biła brawo. Mam wrażenie, że to są rzeczy, których nam w dzisiejszym WWE najbardziej brakuje - dajcie mi powód dla którego mam być jakoś emocjonalnie związany z tą postacią, dajcie mi powód bym się nią interesował i przejmować w chwilach, którego tego wymagają. Dajcie mi poznać tą postać, kim ona jest, jak tutaj trafiła. Jeżeli WWE wysyła nam 'gościa w gaciach' to w jaki sposób mam się w tą postać zaangażować skoro nic o niej nie wiem? Nic dziwnego, że nowe osoby nie dostają reakcji, a potem Vince mówi, że to pokolenie tak ma. Ciężko by było inaczej, skoro nie robicie nic by zmienić moją opinię o tych osobach!

W każdym razie promo było świetnie w mojej opinii, potem jak Cesaro dostał mikrofon myślałem przez moment, że z nim też będą chcieli coś zrobić, jednak niestety się przeliczyłem. Szkoda tylko, że promo było całkiem okej, jednak i tak wszyscy będą pamiętać jedną głupią pomyłkę. No cóż, pewnie po prostu szwajcarzy tak mają...


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W momencie w którym JBL zaczął cisnąć z Zigglera że jego styl walki odbiera mu lata z życia to już mi zaczynało coś świtać po głowie ... gdy nagle usłyszałem jak JBL pocisnął z tego Bryanowi - w tym momencie byłem pewien że moge położyć się spać spokojnie - i tak zrobiłem kiedy oglądałem live.

 

Co mi się bardzo rzuciło w oczy to często padające: "decision makers" - czyżby zawodnicy dostali więcej wolnej ręki? Nie mówiąc o tym jak bardzo życiowe były proma większości zawodników - Ryback, Cesaro, Bryan - każde z nich było conajmniej dobre (w obronę Cesaro mogę powiedzieć że po tym botchu z linami szybko się poprawił na "four sides" .... tylko nie zrobił tego do mikrofonu i tego nie było dobrze słychać :twisted: ).

 

Co do Bryana - IWC łykało tego straszaka z tweetem jak młode pelikany - widziałem tweety zwykłych fanów, jak i youtuberów, którzy prowadzą swoje podcasty, którzy co by nie było dali się nabrać (ja, jak i kilku użytkowników też - ale okazuje się że dano nam się bardzo miło zaskoczyć - na plus)

 

Ringowo dzisiaj również było dobrze - walka o pasy TT była nawet dobra - co warto podkreślić: Usosi walczyli dzisiaj tylko z Mizem i wyszło nadspodziewanie dobrze - od kiedy reakcje na Mizdowa zostały wyeksponowane, Miz wszystko robi sam - raz lepiej (jak dzisiaj), raz gorzej (2 na 3 przypadki). Rusev z Zigglerem powtórzyli dzisiaj debiutancką walkę Bułgara z NXT - czyt. całkiem przyjemna, fizyczna walka.

 

Debiut Ascension na Raw - nic czego wcześniej nie widziałem (poza titantronem). Tylko te malunki, już przebolałbym te ... tarcze (?) zerżnięte z Road Warriors ale te malunki ... whatever...

 

Grown men (IWC) were crying last night ... from joy ... Toast to very impressive Raw :D


  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Początkowy segment był z pewnością miły dla oka, bo Edge jest jedną z tych legend, która nie wraca co kilka miesięcy jak Roddy Piper. Zaskoczyło mnie wejście Lesnara. Niespodziewałem się że pojawi się na tym Raw. Jednak wizja kolejnej walki Cena vs Lesnar mi bardzo przeszkadza. Chciałbym nowego rywala dla Brocka, a pewnie kolejna walka to już będzie ta wielka z Romanem na WM.

 

Promo Rybacka było trochę ckliwę ale facet zaskoczył mnie tym jak sobie poradził. Przyjemnie mi się go słuchało, nawet bardzo. Ryback był bardzo wyluzowany. WWE znowu mnie dziś zaskoczyło, bo nie sądziłem że będą łączyli postać Rybacka ze Skipem ale jednak.

 

Już myślałem że WWE chce zrobić laskę smartom i wreszcie dali coś powiedzieć Cesaro, a zrobili to tylko przez pryzmat powrotu BNB. Lubię Barretta ale jako wrestler nie tęskniłem za nim. O wiele bardziej wolę BNB jako tego wkurwiającego gościa wjeżdżającego na podwyższeniu.

 

Jak Daniel Bryan zaczynał swoje promo miałem w głowie tylko jedno w głowie. Zakończenie kariery. Promo się rozkręcało, a mi coraz bardziej przykro się robiło ale na całe szczęście Daniel wraca. Oczywiście ten Bryan to nie będzie stary Bryan, którego WWE wykorzystywało na każdym kroku i Daniel musiał pracować za dwóch w ringu.

 

Czy tylko mi Ascension w głównym rosterze przypomina Animala i Hawka? Stroje podobne, malunki na twarzy i te "kamizelki". Fajnie że wreszcie zadebiutowali ale z oceną debiutu trzeba poczekać.

 

Swoją drogą czytając newsy po gali dopiero teraz zauważyłem że Usosi są nowymi mistrzami. Brawo WWE to najgłupsza decyzja jaką mogli podjąć. Usosi są obecnie bardziej bezbarwni od Kofiego Kingstona. Zrobili z nich małpki, które mają bardzo sztywny move-set i zawsze muszą wykonywać te same akcje (rzygam ich skokami za ring). Miz & Mizdow już się skończyli.

 

Seth Rollins zamulił ostatni segment i to konkretnie. Nie potrafiłem go wysłuchać. Widok Edge'a poskładanego jak origami przez Big Showa to przykry widok. Ok, chcieli sprzedać jego kontuzję ale kuźwa, wyszło to fatalnie. Przywrócenie Authority to kolejna głupia decyzja. Teraz mi widzę powodu dla którego wyrzucili ich na SS. Fajnie wyszedł im motyw z wywaleniem Trypla i Stephanie ale teraz kolejne wyrzucenie Authority nie będzie miało takiej mocy.

 

EDIT: Przemyślałem sprawę z uczestnictwem Daniela w RR i doszedłem do wniosku że WWE zjebało w najgorszy możliwy sposób. Nie lepiej było puścić go z numerem 30 i zaskoczyć fanów? Teraz wiemy że będzie i reakcja będzie gorsza. W dodatku zwycięzca, czyli pewnie Roman może stracić swój największy plus (reakcję fanów).

Edytowane przez MSMic
NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  597
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Początkowy segment jak zwykle w takich przypadkach dążący tylko do jednej, a właściwie nawet dwóch rzeczy. Ustalone walki wieczoru, jako taka kontynuacja feudu Ceny i Lesnara oraz przypomnienie o sobie Edge'a z Christianem. Cholernie miło było mi ich zobaczyć. Szkoda tylko, że tak mało ich wykorzystano. 5-minutes posse i ogłoszenie zakończenie kariery Kryszczyna to zdecydowanie za mało. Postawiłem to ze sobą w jednym rzędzie? Niech to pokazuje, jak bardzo przejąłem się zawieszeniem butów na kołku przez Kapitana Charyzmę. Każdy o nim zapomniał, więc ni to zaziębiło, ni to rozgrzało. Może gdyby jeszcze walczył albo pojawiał się przynajmniej regularnie, a tak... wsio rybka.

 

Pierwsza walka ustalona przez Kanadyjczyków i od razu problem z obraniem zwycięzcy - i tak źle, i tak niedobrze. Ruseva nie podłożymy Zigglerowi, bo jest promowany na destroyera i trzyma pas, a Zigglera nie udupimy, bo miał genialną końcówkę roku i... trzyma pas. Proste rozwiązanie, DQ i chyba tyle do powiedzenia. Zastanawia mnie tylko, co dalej z Rusevem i czy to na pewno Jasiek go zatrzyma.

 

Speech Rybacka zadziwiająco dobry. Zrobił podsumowanie swojej kariery, jakby sam miał się niedługo zwijać. Reevesa da się słuchać, tylko trzeba mieć patent na przemówienie. Tutaj miał. Przedstawił swoją karierę od nieudanej przygody w Tough Enough, przez NXT, Nexusa, heelowanie w Main Evencie oraz sytuację obecną. Ja do Rybacka nic nie mam i jakoś nigdy mi nie wadził. Chciałbym, żeby dostał jeszcze jedną szansę zawitania w Main Evencie. A co tam! Feed me more!!

 

Nikki Bella i jej tyłeczek dalej na topie :) A Tyson Kidd dalej skrobie sobie u swojej żonki. Chyba szykuje się rozwód :(

 

Kto spodziewał się utraty pasa przez duet Miz-Sandow? Bo ja nie. Chociaż patrząc na to, że Ascension w drodze... Jedyne słuszne wyjście, ale wyszło beznadziejnie. Ascension debiutują, heelowie trzymają pasy, więc trzeba te pasy przetransportować na dobrą stronę mocy. Czemu wszystko w Dablju musi być tak proste i przewidywalne? Dziwne tylko, że zapomnieli o możliwym romansiku Miza i Naomi, bo jeden segment przed walką to stanowczo za mało.

 

Cesaro wychodzi i rzuca open challenge, BUT I'M AFRAID I'VE GOT SOME BAD NEWS! Barrecik wraca, już jako face, składa z drobnymi problemami Cesaro i jestem z tego zadowolony. Czy ktoś dalej łudzi się, że dla Szwajcara odkręcą kurek z pushem? Bo ja nie. Ekskluzywny jobber, to najwięcej co może z niego powstać. Dlaczego powstać? Bo ekskluzywnym towarem póki co tego nazwać nie można.

 

Harper dostaje promo na zapleczu (i jak zwykle widać podobieństwa do Wyatta), w ringu pokonuje Swaggera. Promujemy? Promujemy! Tylko proszę się trochę bardziej zdecydować, bo wahania nastrojów w creative teamie największej fereracji wrestlingu na świecie nie są szczególnie mile widziane.

 

A skoro mowa o wahaniu nastrojów, to nadszedł czas na Big Showa! Nie powiem, w tym momencie wyszedł na kozaka. Może z pomocą Rollinsa i jego przydupasów, ale jednak zdemolował Reignsa i zakopał go pod stołem, jak to bywało dawniej z Showem właśnie. Spoko, katarynka musi się kręcić, a Big Show musi wystąpić w Royal Rumble Matchu. Wprost nie mogę się doczekać xD

 

I na to czekałem! Kontynuacja feudu Ambrose'a z Wyattem za tydzień na RAW. Ambulance Match? Pierwszy w historii RAW? Skoro tak mówią... Mam nieodparte wrażenie, że Dean w końcu wygra coś znaczącego, oczywiście jeśli za znaczące można uznać zamknięcie przeciwnika w ambulansie. Co by nie było - czekam, czekam :)

 

Daniel Bryan jednak nie kończy kariery, więc to, czym karmił nas na twitterze przed galą to zwykła podpucha pod publiczkę. Jak widać, nie zapomniano o Danielsonie, nie zapomniano też, jak się YES-uje. I że to dalej przekozacko prosty, ale i skuteczny chant. Powrót na Royal Rumble? Jak dla mnie Bryan jakieś tam szanse ma, ale na pewno mniejsze od Reignsa. Chociaż... kto wie, kto wie. Ambrose też mógłby w końcu COŚ wygrać.

 

A na SmackDown kontynuacja feudu Wyatta i Ambrose'a. Jestem na tak! Peep Show Cutting Edge może wyjść bardzo dobrze, gdy gości dwóch bardzo dobrych mówców.

 

Ascension debiutują na specjalne życzenie E&C. Reakcja Miza na muzyczkę wejściową - vintage. Co tu dużo mówić? Szybki tag team match i czekamy na Ascension na szczycie. Ja w przeciwieństwie do Miza nie jestem w szoku.

 

Authority wróciło! Za wcześnie? Może. Ale koniec roku się zbliża, więc trzeba było czymś przekonać widzów do inwestowania w produkt. Co mnie najbardziej cieszy? Stefcia znowu w telewizji. Dlatego niech trzymają ich przed kamerami telewizyjnymi jak najdłużej :)

6774900356019a1789f59a.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przemyślałem sprawę z uczestnictwem Daniela w RR i doszedłem do wniosku że WWE zjebało w najgorszy możliwy sposób. Nie lepiej było puścić go z numerem 30 i zaskoczyć fanów? Teraz wiemy że będzie i reakcja będzie gorsza. W dodatku zwycięzca, czyli pewnie Roman może stracić swój największy plus (reakcję fanów).

Co Roman będzie miał? Dobrą reakcję fanów? Biorąc pod uwagę, że RR będzie w Filadelfii to wątpię by publika była za panem supermanem nawet i bez Bryana. Poza tym Bryan równie dobrze może wygrać, jest to mało prawdopodobne moim zdaniem, że WWE będzie go na tyle pewne by dać mu walkę o pas zaraz po kontuzji, jednak jak najbardziej możliwe. Pamiętajmy, że Vince dalej nam wisi walkę Daniela z Lesnarem (oryginalne plany tegorocznego summerslam) jak i jego rewanż z Jasiem.


  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co Roman będzie miał? Dobrą reakcję fanów? Biorąc pod uwagę, że RR będzie w Filadelfii to wątpię by publika była za panem supermanem nawet i bez Bryana. Poza tym Bryan równie dobrze może wygrać, jest to mało prawdopodobne moim zdaniem, że WWE będzie go na tyle pewne by dać mu walkę o pas zaraz po kontuzji, jednak jak najbardziej możliwe. Pamiętajmy, że Vince dalej nam wisi walkę Daniela z Lesnarem (oryginalne plany tegorocznego summerslam) jak i jego rewanż z Jasiem.

 

Rok temu RR było niedaleko Filadelfii i jakoś Romek dostał świetną reakcję (w dodatku cheerowanie Romana nie było jeszcze "w modzie"). Reigns i tak zgarnie dobrą reakcję ale jeżeli wygra to może zostać wybuczany.

Za to Bryan według mnie kompletnie nie ma szans na wygranie. Drugi raz WWE mu wszystko wyłoży? Gość był 3/4 roku na L4, swój moment już zaliczył. Bardziej prawdopodobne dla mnie jest zwycięstwo The Rocka (Vince przecież marzył o jego walce z Lesnarem na WM :D).

Reigns, Ambrose albo samobój na miarę Batisty (w tym roku tutaj widziałbym Ortona) to jedyne realne opcje. Nominacja Deana to raczej jego ostatnie main eventy PPV i potencjał który nawet WWE w nim widzi. Nie mniej jednak Romek jest głównym kandydatem i każdy inny zwycięzca będzie niespodzianką.

NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

MSMic, Romek dostał reakcję bo stał naprzeciw znienawidzonego Batisty - teraz sam będzie tym znienawidzonym (na 80%). Nie licz na Ambrose'a - on dojdzie na szczyt na milion różnych sposóbów i nie potrzebuje RR by to zrobić (poza tym nie widzę by Dabju chciało go w ME WM-ki już teraz)

  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jack Doomsday, jeżeli pop dla Romka byłby tylko dlatego że został sam na sam z Batistą to chyba nie dostawałby porównywalnej reakcji na praktycznie każdej gali? Przecież pod koniec żywotu The Shield w walce z Evolution pamiętam że podczas hot tagu z Romkiem arena prawie eksplodowała (dobra, trochę przesadziłem ale Reigns od RR na każdej gali zgarniał dobrą reakcję, więc nie umniejszajmy tego przez Batistę). Rollins i Ambrose nie mieli takiej reakcji jak on.

Na Ambrose'a nie liczę tylko jest on następny po Romanie gdyby ten np.zabalował na Hardy'ego czy nagle odszedł, bo ktoś mu zabrał 20 lat z życia.

NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jego pop opadał z gali na galę kiedy Romek był solo - podczas tak gorącej walki jak Evo vs Tarcza to każdy by dostał taki pop. A teraz w gwoli wyjaśnienia - jestem zwolennikiem Romka, jego zwycięstwo na RR nawet mnie ucieszy (wolę jeden pewny Wrestlemania Moment niż żaden) tylko bądźmy w tym wszystkim realistami - na RR można spodziewać się powtórki sprzed roku i Batisty (można, ale czy tak będzie nie wiadomo)

  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z reakcją jak przy Batiście nie przesadzajmy. Romek to nie 45-letni dziad, drewno który dopiero co wrócił. Nawet jeżeli Reigns wyrzuciłby ulubieńca publiki na samym końcu to i tak nie będzie takiej reakcji. Oczywiście, fani mogą buczeć ale nie będzie tak źle. Najbardziej boje się że fani będą coraz szybciej się od niego odwracali i na WM to Lesnar będzie cheerowany. Tego chyba nikt nie chce, bo cały potencjał przejęcia pasa legnie w gruzach.
NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

*) Mam wrażenie, że jestem jedynym, który nie dał się nabrać na emeryturę Bryana :twisted: Właśnie dlatego, że było to zbyt oczywiste - twitter, obecność Edge'a, smutne minki... od początku pachniało mi to czymś innym. Nie sądziłem wprawdzie, że chodzi o zapowiedź powrotu (sądziłem raczej, że DB wróci na Raw po WM-ce), ale jednak.

 

*) Dostaliśmy za to emeryturę Christiana. Jej ogłoszenie wyglądało jak, jak niemal cała jego kariera - skryło się w cieniu bardziej popularnego Copelanda. Cóż... odejście Kapitana Charyzmy to żadna niespodzianka, strata też w sumie niewielka (bo i tak od x czasu go nie było), ale jednak smutno...

 

*) Moment wieczoru? Promo Rybacka, z kilku powodów. Po pierwsze, to rzadkość, że ktokolwiek dostaje ot tak sobie 6-7 minut na pogadanie o sobie. Po drugie, wielką rzadkością jest sytuacja, w której zawodnik mówiąc o sobie może aż tak wyjść z roli - przypomnienie niesławnego (ach ten Daniel Puder...) Tough Enough, postaci Skipa Sheffielda... zwykle fedka udaje, że wrestler jest swoją postacią zawsze i od zawsze, tu zrobiono wyjątek. No i po trzecie, bo to Ryback - zawsze go lubiłem, cieszę się więc, że dano mu takie promo a on nie nawalił - świetnie się go słuchało.

 

I tylko szkoda, że wszystkie te ochy i achy doprowadzą wyłącznie do porażki z Rusevem.

 

*) Debiut The Ascension? Wejściówka genialna, cała reszta jednak... cóż, można wiele poprawić. Np finisher, który na Mizdowie wyszedł mocno asekurancko... jakoś brakło tego prawdziwego pieprznięcia - szczególnie, jak na ekipę zapowiadaną od kilku tygodni i mającą w perspektywie szybkie przejęcie pasów tt.

 

*) Pasów, które mają obecnie Usosi. Usosów, jak wiadomo, nie trawię, więc... fuck them :twisted:

 

*) No i, nie przedłużając, końcówka. Primo: tak, uważam, że był to jeden z najlepszych (albo i najlepszy) występ Rollinsa w fedce - chłop bardzo się wyrobił, jeszcze kilka miesięcy temu nie byłoby mowy, by udźwignął taki segment. Secundo: tak, było to zaskakujące - nikt nie spodziewał się, że skończymy 2014 r. powrotem Huntera i Steph. Tertio: tak, uważam że na powrót ten jest zdecydowanie za wcześnie. Półtora roku trwał ten storyline, miesiąc przerwy to za mało... nie zdążyliśmy od nich odpocząć, nie zdążyliśmy się stęsknić... cóż, stało się. Przynajmniej wiemy, kto otworzy Raw za tydzień. I będzie mówił, i mówił, i mówił...

 

Ogólnie bardzo solidne Raw - oglądałem na żywo, nie nudziłem się, rzadkość ;)

 

PS: It's me, it's me, it's B-N-B. Yay!!

 

PPS: Reigns na RR 2014 dostał dobrą reakcję głównie dlatego, że ludzie nie chcieli wygranej Bootisty...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mogę szczerze powiedzieć ,że teraz już poczułem ,że droga do największej gali w roku się rozpoczęła.

 

Początek jakoś strasznie porwał mimo wszystkiego. Fajnie było jednak zobaczyć Edga i Christiana razem w ringu.Roman zawalczy z Rollinsem. Można było się tego spodziewać. Walka mistrz kontra mistrz mnie skusiła. Sama walka mistrzów fajna ale końcówka przewidywalna. Jeden nie mógł przegrać ani drugi.

 

Ryback dostał mikrofon i dało się go posłuchać. Opowiedział swoją historię czyli nie odcina się od swojej przeszłości. Mimo całego mojego poparcia dla niego to jednak chyba to nie Ryback pokona Ruseva.

 

Szkoda zmiany mistrzów drużynowych. Liczyłem na jakąś przerwę w oglądaniu Usosów ale niestety to im przyjdzie feudować z Ascension. Pytanie tylko co dalej z Mizdowem.

 

Już myślałem ,że Cesaro odbija się od dna. Kiedy jednak wypowiedział open challenge to było jasne ,że przegra. Powraca Barrett i nawet nie wiedziałem ,że gościa mi aż tak brakowało. Dolph jest wolny to WM Barrett konta Dolph o pas Interkontynentalny? Czemu nie?

 

Swagger to ma prawdziwą huśtawkę nastojów. Dopiero walczył o pas US ,a teraz podkładają go Harperowi.

 

Big Show za stolikiem komentatorskim się mocno nakręcił. Wychwalanie Setha ,aż do przesady. Na koniec mocno obił Romka. Koniec końców i tak polegnie i to pewnie na PPV.

 

Za tydzień kolejna walka Braya z Ambrosem. Niech Dean to wygra i pora to kończyć. Sama walka na pewno będzie ciekawa.

 

Film Edga o zakończeniu kariery na początku ,a potem Daniel mówi że to koniec. przyznam się ,że zrobił mnie jak chciał. Już byłem w stanie mu uwierzyć ale jednak nie. Bryan wraca na Royal Rumble i to dobrze. Mogli zrobić z tego niespodziankę na samym PPV ale to ich decyzja.

 

Mimo ,że wiedziałem o debiucie Ascension to miałem ciarki przy ich wejściu. Raczej to koniec duetu Mizów ,a debiutanci szybko wejdą na szczyt.

 

Authority powraca. Biedny John zmuszony do przywrócenia Stefci i HHH. Trochę mi to za wcześnie dlatego się tego nie spodziewałem. Następne RAW na pewno będzie ciekawe.

 

Ostatnie RAW w tym roku dobre. Widać ,że droga do WrestleManii się powoli rozkręca. Czekamy co zaserwują nam za tydzień.

2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Romek w USA (i nie tylko) jest postrzegany nie jako 45-letnie drewno, które dopiero wróciło ... tylko jako około 30-letnie drewno, które wróciło trochę wczesniej i Dabju wpycha go do gardeł wszystkich fanów. Nie chciałbym żeby tak się stało, ale należy spodziewać szybkiego odwrotu fanów przy źle rozegranym pushu jak u Jaśka w 2006 (a narazie to zmierza w podobnym kierunku).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      TNA Wrestling wydało oficjalne przeprosiny za wycofanie jednej ze swoich gwiazd z nadchodzącej gali w Japonii. W grudniu 2025 roku ogłoszono, że Lei Ying Lee pojawi się w Japonii w marcu na Grand Princess 2026 promowanej przez Tokyo Joshi Pro-Wrestling. Zeszłym tygodniu ujawniono szczegóły – Lee miała tag teamowo z Sareee zmierzyć się z Miyu Yamashita i Arisu Endo na evencie 29 marca. Ostatecznie występ Lee odwołano. TJPW określiło anulowanie jako „nagłe” i zaznaczyło, że choć TNA zostało po
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Main Event #702 Data: 09.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Seattle, Washington, USA Arena: Climate Pledge Arena Format: Taped Data emisji: 12.03.2026 Platforma: YouTube.com Komentarz: Blake Howard & Vic Joseph Official video: Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery,
    • Grok
      Rok temu WWE i Drumstick nawiązali współpracę, by wypuścić tematyczne lody przed WrestleManią i SummerSlamem. Teraz, na kilka tygodni przed wielkim wydarzeniem, prezentują lody inspirowane Codym Rhodesem. Słynna marka Drumstick, znana z hitowych smaków jak Rocket Pop, Star-Spangled Berry Pie czy Red, White, and Blue M&M’s, tym razem ogłasza nową kooperację z Undisputed WWE Championem. Nowy wafelek nosi nazwę Drumstick Red, White & Blueberry. Smaki opisano jako „tak odważne jak dwukro
    • Grok
      Droga do nadchodzącego Sacrifice trwa na przyszłotygodniowym TNA Thursday Night Impact. Były mistrz świata TNA Frankie Kazarian powróci do ringu TNA po raz pierwszy od lutego, gdy zmierzy się z The Home Town Man po bliskim starciu w czwartek. Program obejmie dwa mecze tag team: The Angel Warriors (Le Ying Lee & Xia Brookside) zmierzą się z Dani Luna & Arianna Grace, a The Nemeth Brothers powalczą z The Righteous w walce o miano pretendenta do pasów tag team. Były mistrz świata TNA Mo
    • Grok
      Mistrz AEW National Champion Ricochet zgodził się z niedawnym oświadczeniem Sol Ruca na temat jej tożsamości rasowej. Była mistrzyni NXT Women’s North American Sol Ruca wystąpiła w podcaście Stephanie McMahon, gdzie otworzyła się na temat swojej mieszanej tożsamości rasowej. Krótko po tym, jak klip stał się viralem w sieci, Ricochet z AEW podzielił się opinią i poparł słowa Ruca. Ruca, lat 26, jest obecnie jedną z najpopularniejszych zawodniczek w rosterze NXT. Aktualnie rywalizuje z byłą
×
×
  • Dodaj nową pozycję...