Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Początkowy segment trochę potrwał.Mimo wszystko fajnie wypadł. Jeżeli Cena przegra straci tytuł pretendenta do pasa co dla mnie jest bardzo ciekawe. Niby John powienien wygrać ale to tables match więc tutaj John może przegrać przez czyjąś interwencję. Jednak postawie ,że pewnie wparuje Orton i on Setha wrzuci na stół.

 

Walka o pretendentów do pasów drużynowych fajna. Sam się sobie dziwie ,że New Day mnie zaciekawiło...sam nie wiem czym. Drużyna Kidda i Cesaro nie byłaby złym pomysłem. Byle Cesaro przestał przegrywać.

 

Zostawiają Rowana i Big Showa na PPV. Dobre rozwiązanie liczę na wygraną Erica.

 

Powtórka Swaggera i Ruseva bardzo ciekawa....

 

Story o pasy już budują....whatever.

 

Gadka Braya dobra. Coś tam się dzieje u Deana i Braya ale głównie chodzi tu o czyny.

 

Main Event zdecydowanie za długi. Ziggler daje zwycięstwo swojej drużynie. Brakło mi tu czystego pinu na Harperze ale pewnie się go nie doczekam.

 

Władza fanów tej nocy była znikoma. Fajnie rozpisany Rowan to na plus. Raw mimo wszystko ciut lepsze od tego z poprzedniego tygodnia.

Edytowane przez Aquino
2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nudne Raw z kilkoma perełkami. The Shield 2.0 wykonujące na Cenie(!) triple powerbomb(!!) na stół(!!!) to coś, czego się naprawdę nie spodziewałem. Mick Foley na Raw (tym razem w roli św. Mikołaja) to też przyjemny widok, szczególnie gdy towarzyszy mu córka... dziewczę urodę zdecydowanie musiało odziedziczyć po matce :D

 

Kolejny plus to face'owy Rowan. Sam się sobie dziwię, ale w tej postaci kupuję go w 100%. Ludzie zresztą też, ciekawe tylko jak długo. Szczególnie, że jego rywal, Big Show, jest w ringu pokraczny jak nigdy - bez stypulacji może może to być bardzo złe starcie...

 

Równie złe, jak gra aktorska Swaggera. Motyw z uczynieniem powracającego feudu z Rusevem jeszcze bardziej osobistym słuszny, jednak gra aktorska Amerykanina... no dno to było, po prostu. Przy całej doń sympatii.

 

Co tam jeszcze... The New Day mnie w ogóle nie interesuje, feud o pas div też... o tysiąc piętnastym shocie Usosów na pasy TT nie warto nawet wspominać - oby bracia gładko przegrali na TLC i dali sobie na jakiś czas spokój.

 

A! Harper. Właśnie. Jego reign jest na razie mocno do dupy :P Ja wiem, że heel nie może kozaczyć i te sprawy, ale... no nie wygląda to dobrze. Szczególnie jak na pierwszy run...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Cena vs Rollins, Tables match, Jasiu "może" stracić shota na WWE WHC Title. Ciekawe kto wygra :roll:

 

TT Turmoil, fajna niespodzianka.

New Day - też fajnie, będą mieli feud ze Złotymi Braćmi, ale mimo wszystko dziwnie wyglądała porażka z najdziwniejszym zlepkiem ostatnio, Cesaro/Kidd.

Usosi wygrali całość, why? W feud o pasy TT wkręcili Naomi. Pewnie dlatego. Total Divas. Same korzyści z tego programu.

 

Seth Green poprowadzi Slammy Awards. Może jest zbędny, ale nie przeszkadza mi. Twórca Robot Chickena, związek z Family Guyem - jak go nie lubić? :D

 

Wygląda na to, że Swagger wraca do Ruseva na dłużej. Jeeeej.

 

Doczekam się kiedyś walki Wyatta z Ambrosem? W sensie: mikrofonowej?

 

Z tego, co wiem, kara Brie już się skończyła. WTF is happening?

 

Ten cały Cyber Monday to było głosowanie na partnerkę dla AJ Lee? :twisted:

 

Heyman nawet via satellite jest lepszy, niż większość RAW.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  10 414
  • Reputacja:   449
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeżeli Cena przegra straci tytuł pretendenta do pasa co dla mnie jest bardzo ciekawe. Niby John powienien wygrać ale to tables match więc tutaj John może przegrać przez czyjąś interwencję. Jednak postawie ,że pewnie wparuje Ortona i on Setha wrzuci na stół.

 

Dla mnie to jawny spoiler wyniku tej walki. Wiadomo, że WWE jest napalone na kolejną walkę Ceny z Lesnarem (trzeba Brokuła podpompować do niemal pęknięcia, zanim ten balon przekłuje Romano R.) i Jachu title shota nie straci. Z drugiej strony, ten gimmick match sprawia, że Rollins będzie mógł tu jobnąć w "łagodny" sposób, bez straty dla swojej postaci i pozycji (faktycznie prawdopodobna interwencja Randala). Sytuacja: wygrany-wygrany, tylko szkoda, że tak jawnie "zdradzają" jak się to skończy.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Grupę New Day widziałem po raz drugi, a już nie mogę się doczekać ich heel turnu (gospel < jehowi :)) - w obecnej formie idealną partnerką byłaby dla nich równie namiętnie klaskająca (klaszcząca?) Naomi, która dostała swoje 5 minut gdzie indziej, w sumie lepsze takie budowanie programu na linii Mizdowy - Usowie, niż żadne, ale showstealera w tym nie widzę i chyba nawet Rose z Królikiem byliby lepszymi pretendentami.

 

"Big Red" podobno ma IQ rzędu 143 - pamiętam, że mi kiedyś w internetowym teście wyszło 142. Wniosek? Jestem głupszy od Rowana :glaszcze:

 

Czy przypadkiem Rusev nie miał już programu ze Swaggerem?

 

W sumie to by było na tyle. Może jeszcze warto wspomnieć o odniesieniu do Shield w postaci Triple Powerbomba na Januszu. Jego walka z Rollinsem może być ciekawa, ale niepotrzebnie dodawali tę stypulację.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tragiczne RAW, jak mam czas by na spokojnie wieczorem w HD sobie RAW objrzeć to zawsze trafiam na jakiś "kał". Co tam się wydarzyło tak na prawdę? Gala w "kurniku" (ile tam było osób? Tyle co w Gdańsku 2011?) Nic nie pamiętam, zero pomysłu by pójść w jakiś sposób do przodu z programami. Ten cały ME i pierwszy segment to był zrobiony a'la house show. Dobrze, że chociaż New Day jakoś się rozwija stopniowo, Sandow utrzymuje poziom... Aa! Królik, królik zajebisty kupuje go tak jak theme Rowana.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  210
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW ssało niesamowicie, trzeba mieć dziwny gust, żeby stwierdzić, że tydzień temu było gorzej....

 

Nic kompletnie się nie działo, przy ME publika była porównywalnie głośno jak w Kościele przy kazaniu.

 

Tydzień temu chociaż ten Bryan coś powiedział, był dość ciekawy segment Triple H'a, Main Event jako tako.


  • Posty:  10 414
  • Reputacja:   449
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

"Big Red" podobno ma IQ rzędu 143 - pamiętam, że mi kiedyś w internetowym teście wyszło 142. Wniosek? Jestem głupszy od Rowana

 

No i jak to gimmick może być mylący? A już o ile jesteś głupszy od takiego "lachociąga z Nagiego Instynktu" jak Sharon Stone? (ma ponoć baaardzo wysokie IQ) :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przemowa Johna Ceny

Kwadrans gadki na otwarcie. Brawl całkiem spoko. Trochę się dowiadujemy. Stypulacja na pewno bardziej zachęci do oglądania TLC. Z osobistego odbioru powiem, że nie pamiętam kiedy ostatni raz dostaliśmy coś takiego na sam początek RAW. Cena rzucony na stół to równie dobrze materiał na zakończenie.

 

Pierwsza walka o tytuł pretendetów nr. 1 do pasów Tag Team - Big E & Kofi Kingston vs Goldust & Stardust vs Cesaro & Tyson Kidd vs The Usos vs Adam Rose & Królik

"Nowy Dzień" prezentuje się wciąż nieźle, fajna końcówka z połączonymi finisherami. Szkoda, że praktycznie był to squash, ale Turmoil tego wymagał. Wyeliminowani przez Tysona po odwróceniu uwagi zatem czeka nas pewnie feud ze "złotymi". Usosi również dominują zarówno Cesaro, Tysona jak i ostatnią parę. WWE wciąż pokazuje, że bliźniaki są czołową parą, a kolejny fail w wykonaniu Rose'a i Królika nie był niespodzianką.

 

Segment z Naomi sugeruje, że mogą ją postawić u boku męża. Sandow i wizytówka poprawili mi humor. :lol:

 

Zaraz? To teraz Rowan, który ledwo mówi, sprawia wrażenie tępaka, ma maskę owcy i cukierkową muzykę jest geniuszem z wieloma umiejętnościami? Widziałem już to w jakiejś bajce... .

 

Druga walka - Big Show vs Eric Rowan

Schody poszły w ruch i pójdą ponownie w trakcie ich walki na PPV.

 

Vince promuje swój Podcast z Austinem. Chyba się skuszę.

 

Trzecia walka - Fandango vs Jack Swagger

Przyznaję rację Kcramsib - Swagger na korki z aktorstwa, marsz!

Rusev dostaje po tyłku chyba pierwszy raz tak na poważnie i wracamy do USA vs Rosja. Pytanie tylko czy chęć zemsty za zrobienie krzywdy Colterowi przyczyni się do zwycięstwa Jacka... .

 

Czwarta walka - Fernando vs Damien Mizdow

Wygrana Damiena nie dziwi, a strzał w pysk dla Miza... Kurde to wyglądało całkiem prawdziwie... .

 

Piąta walka - R-Truth vs Bray Wyatt

Tatuś kolejnego, swego dziecka znowu się podkłada, a Bray daje niezłe promo. Brawl wygrany przez Deana, a przed nami jeszcze jedno RAW. Mam nadzieję, że przygotują ponownie coś do podgrzania atmosfery.

 

Szósta walka - The Bella Twins vs AJ & Naomi

Wygrana Naomi w głosowaniu nie powinna dziwić. Kolejny raz Heel dostaje baty. Brie wciąż będąca po stronie siostry to jedyna rzecz, która mnie tutaj ciekawi.

 

Przemowa Paula Heymana

Heyman ze studia WWE wypadł jak zawsze bardzo dobrze. Czemu Lesnar nie występuje cały czas? Temu, że WrestleMania nie jest w każdy poniedziałek. Proste? Proste. :twisted:

 

Siódma walka - John Cena, Dolph Ziggler & Ryback vs Seth Rollins, Kane & Luke Harper

Sześciosobowy Tag Team match nie wyróżnił się niczym spośród wielu. Tradycyjnie było parę ciekawych momentów. Z uwagi na początek tygodniówki tym razem "jasna strona mocy" musiała zwyciężyć.

 

RAW może nie było najwyższych lotów, lecz parę przebłysków dostaliśmy.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Slammy Awards:

Insult of the Year: Dla mnie, mimo sympatii do The Rocka, zwycięzcą powinien być Paul Heyman. Czołówka jednak wyrównana, a i wstawienie tam Ruseva było na rękę WWE.

 

Tag Team of the Year: Usosi byli jedynymi konkretnymi kandydatami. Zwycięstwo innych byloby takim samym śmiesznym skandalem, jak nominowanie Slater Gator czy Los Matadores.

 

Breakout Star of the Year: Świetna kategoria, aż wstyd ją wrzucać do Pre-Show. Zwycięzcą powinien być Seth Rollins, ale Ambrose też nie jest jakimś fatalnym wyborem.

 

Hashtag of the Year: Z tych hashtagów, faktycznie RKO wydawało się najciekawsze. Nie ma w tym nic wymyślnego, ale wymagało dodatkowej pracy u twórców, a i dało pewnie wiele radości innym.

 

This is Awesome Moment of the Year: Przyjemne wykorzystanie Setha Greena. Mizdow daje masę rozrywki. Sting to faktycznie należyty zwycięzca, aczkolwiek więcej radości dał mi otwierający segment WrestleManii. Do debiutu Bordena w WWE zawsze będę miał „ale”, i dalej twierdzę, że dało się to rozegrać lepiej – już nawet pomijając muzykę.

 

Surprise Return of the Year: Spoko, że wygrał Warrior. Faktycznie jego powrót był tym najbardziej zaskakującym, bo choc inne dały zaskakujące momenty – jak Rock na RAW – to jednak gdzieś tam przeczuwaliśmy, że oni wrócą. Byli bliżej federacji.

 

OMG Shocking Moment of the Year: Nie mogło być innego zwycięzcy. Seth miał fajny moment, ale mierzył się z jednym z najbardziej szokujących momentów w historii WWE. Nie tylko w 2014.

 

Diva of the Year: Jestem mile zaskoczony ze zwycięstwa AJ. Raczej spodziewałem się usilnego wciśnięcia tam Brie Belli. To jednak miałoby sens, gdyby dalej robiła za pomoc Nikki, a nie równorzędną partnerkę – od razu segment, że jak to ja mam pas, a ona wygrywa.

 

LOL Moment of the Year: Jakiś mało śmieszny ten rok. Mizdow nie miał absolutnie żadnej konkurencji.

 

Match of the Year: Wygrała najświeższa. Cena z Wyattem to chyba brak innych kandydatów, ktory swoją drogą pokazuje, że nie był to najbardziej widowiskowy rok w WWE. Survivor Series wygrywa zasłużenie. Jeśli gościa nie oleją, to Dolph powinien upominać się po tą nagrodę w przyszłych latach.

 

Extreme Moment of the Year: Skok z klatki najbardziej ekstremalny? Shit, lipa. Już wolałbym Lesnara, choć pozostali dwaj kandydaci wyglądali bardziej ekstremalnie... Jeśli o Fadango chodzi, to juz wolałbym żeby powiedzieli, że Chrisa nie ma, bo coś tam

 

Superstar of the Year: Może nie zasłużenie, ale to już kolejny krok w budowaniu przyszłej gwiazdy federacji. Przynajmniej miał okazję się pojawić na żywo.

 

RAW:

Miło, że sprawdzili Charlotte na RAW. Teraz tylko zrzucić pas na rzecz Panny Banki, i wrócić tu na stałe. Dla niej dalszy pobyt w NXT to strata czasu.

 

Ambrose wyszedł na jeszcze większego psychopatę, niż byl wcześniej. Cięzko gościa nie lubić. Oby tylko wygrał jakąś dużą walkę – TLC wydaje się być idealną okazją.

 

Mocne zakończenie słabiutkiego RAW. Sporo się działo. Fajnie podbudowali wciąż kiepską kartę.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przemowa Setha Greena

Wstępniak tradycyjnie. Lubie gościa, więc posłuchałem. Mizdow po raz kolejny wyróżniony nawet przez gospodarza. Nie wiem czy czasem Miz nie odwróci się w przeszłości od swojego dublera, bo ten mu kradnie spotlight. :P

 

Pierwsza walka - Dolph Ziggler vs Seth Rollins

Wygrana z pomocą, ale wygrana. Heele już sporo dostawali baty, więc zwycięstwo Setha nie dziwi.

 

Najbardziej robiący wrażenie moment roku

Debiut Stinga musiał wygrać. Ring zdobyty przez fanów Bryana to fajny, ale ot taki segment. Weterani na WM'ce ucieszyli tylko zjawieniem się. Debiut Stinga mimo iż dla wielu był słabszy niż chcieli to i tak miażdży konkurencję.

 

Druga walka - Stardust vs Kofi Kingston

Push New Day wciąż trwa.

 

Fajny segment z Sethem i Lesnarem. Póki, co Rollins nie wydaje mi się ani trochę wiarygodny dla Lesnara i nie wiem, co musiałby zrobić Jaśkowi żeby być.

 

Trzecia walka - CHARLOTTE vs Natalya

Córka Flaira pierwszy raz na głównej gali tygodnia. Natalya faworytką, ale przynajmniej zabookowali wygraną nie krzywdząc mistrzyni NXT.

 

OMG! roku

Nie było wątpliwości. Tego dnia zatkało mnie na moment i inne wydarzenia nie mogły się raczej równać.

 

Przemowa Braya Wyatta

Jak dla mnie świetne wyjście Ambrose'a z karetki, chociaż trochę zniszczyli monumentum tym wyrzucaniem rzeczy z ambulansu. Powinien od razu wjechać na gazie, a krzesła i inne duperele wyjąć z pod ringu jak to z resztą zrobił później.

 

Diva Roku

Bałem się, że wybiorą Nikki. Na szczęście AJ wygrała i powinna to być już jej druga statuetka z rzędu... .

 

Nareszcie jakiś wywiad z Jaśkiem, gdzie podszedł z poważną miną i bez zbędnych uśmieszków.

 

Czwarta walka - Erick Rowan vs Luke Harper

Znowu Harper doprowadza do DQ, ale tym razem Rowan nie daje się pobić. Wciąż istnieje szansa, że po Dolphie to właśnie "brat" będzie rywalem Luke'a.

 

I znowu Jimmy z Naomi. Jakiś motyw dla TD?

 

LOL! roku

Mizdow nie miał konkurencji. Zgadzam się, że to właściwie jedyna, słuszna opcja.

 

Brawl między Rusevem, a Jackiem Swaggerem

Swagger mocno obija nogę Bułgara. Tutaj już nie chodzi tylko o pas, ale i odpłacanie się za zrobienie krzywdy Colterowi, lecz już w wielu, szczytnych celach Face'i przegrywali. :twisted:

 

Piąta walka - The Usos & Ryback vs Kane, The Miz & Damien Mizdow

Szkoda, że nie dali wejść Mizdowi. Tak czy inaczej wygrana "jasnej strony mocy" nie zaskakuje.

 

Walka roku

Popieram wybór drużynówki z Survivor Series. To musi być przyjemna chwila dla Dolpha. Fajnie, że jemu pozwolili odebrać statuetkę.

 

Szósta walka - AJ vs Summer Rae

Ponownie z góry wiadomy wynik.

 

Najbardziej ekstremalny moment roku

Było odważne jak na PG i mimo ogromnej sympatii do Chrisa to Lesnar powinien to zgarnąć, chociaż nie wiem czy, aby na pewno to dobra kategoria. Rozbita głowa Deana na cegłach także robiła swoje.

 

Pomniejsze głosowania

 

Obraza roku - Rock ripostuje Lanę i Ruseva na RAW.

Siostry były tutaj chyba najsłabsze ze stawki. Ewentualnie Jericho i pocisk w kierunku Authority mógł tutaj powalczyć.

 

Tag Team roku - The Usos

Nie dziwię się. Bliźniaki są cały czas na pierwszym planie sceny drużynowej. Mógłbym zagłosować na Miza i Damiena albo Dustów, lecz całokształt chyba trzeba docenić Usosom.

 

Wybuchowa gwiazda roku - Dean Ambrose

Aż się dziwię, że to nie znalazło się w TV. Wyniku chyba nikt nie podważa.

 

Hashtag roku - #RKOOuttaNowhere (Vines)

Zyskało ogromną popularność. Vines w nawiasie nie bez powodu, bo to popularne, You Tubowe filmiki z wmontowanym Randym, wykonującym RKO na upadających ludziach cieszyły się oglądalnością.

 

Chanty roku fanów - "You Sold Out!" (Seth Rollins)

Zapewne przyczyniła się do tego wyboru zdrada Rollinsa. Osobiście mógłbym jeszcze wybrać śpiewanie piosenki Wyatta.

 

Double-Cross roku - Seth Rollins zdradza Shield

Zasłużona wygrana. Konkurencja nie miała szans. Siostry Bella? Henry i Big Show? Błagam... .

 

Zwierzątko roku - Królik

Także wydaje mi się najlepszą opcją. Ewentualnie El Torito jeszcze mógł konkurować.

 

Aktor roku - The Rock

Rock wygrał, bo to Rock. Nie można mu odmówić tego, że porywa publikę na mikrofonie.

 

Gwiazda roku NXT - Sami Zayn

Kandydatury były mocne, ale Sami błyszczał najbardziej.

 

"Anty-grawitacyjny" moment roku - Skok Setha Rollinsa z balkonu

Po raz kolejny zgodzę się z wyborem. Pozostałe opcje były mniej widowiskowe.

 

Gwiazda roku

Bryan, Ambrose, Rollins, Wyatt, a nawet Cena. Oni wybrali Romka. Really? :?

 

Siódma walka - John Cena vs Big Show

Dało się obejrzeć samą walkę, a brawl po nim również niczego sobie. Znowu starli się zawodnicy dwóch ekip z poprzedniego PPV. Stomp na Cenie, aby jeszcze pogłebić nasze rozważanie odnośnie wyniku nadchodzącego TCL&S.

 

Dobra gala. W tym roku Slammy wyjątkowo sprawiedliwe dokonywało wyborów w poszczególnych kategoriach. Ze zdecydowaną większością się zgadzałem.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Charlotte na Raw, w debiucie porażka z Natalyą i jej niesfornym biustem. Z pojawienia się nowej twarzy należy się cieszyć, sam booking jednak... cóż, mi taka forma promowania NXT bardzo się nie podoba. Pierwsze wrażenie przy poznawaniu zawodnika jest tylko jedno, witanie go porażką (i to z kimś o raczej słabej pozycji) może bardziej zaszkodzić, niż pomóc. O czym zresztą przekonał się np. Tyler Breeze, który kilka miesięcy temu wydawał się produktem gotowym do puszczenia wyżej, teraz zaś zleciał w otchłań rozwojówkowego mid-cardu.

 

Czy tylko dla mnie przemowa AJ zabrzmiała jak swego rodzaju pożegnanie? Wspominki, namaszczenie następczyń (nawet Emma się załapała :D)... jasne, na odchodnym strzeliła ze dwa zdania o zbliżającej się walce, ale jakoś tak bez przekonania...

 

Do większości statuetek ciężko się przyczepić, jedynie ta ostatnia pasuje jak dupa wołowa :twisted: Ale w sumie było to do przewidzenia, więc... cóż, niech się Romek cieszy, póki może - nawet tymi kilkoma zdaniami pokazał, że z takimi skillami za mikrofonem prędzej czy później z tego szczytu zleci ;)

 

Co jeszcze... martwa momentami publiczność, Ricky Steamboat (zawsze fajnie), ostre lanie na Rusevie (j.w.), kolejny po SmackDown przyzwoity występ Santino (niech on już nie wraca do ringu, znacznie lepiej sprawdziłby się jako menadżer albo coś w tym stylu...), Luke DQ Harper kontynuuje swój beznadziejny run z pasem... w sumie tyle galę obejrzałem w jakieś pół godziny, więcej więc nie wyciągnąłem...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  192
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.10.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy tylko dla mnie przemowa AJ zabrzmiała jak swego rodzaju pożegnanie?

Mam nadzieję, że jej odejście to tylko plotki


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kcramsib, no przestań, to było świetne przedstawienie Charlotte - w ringu pewna siebie, ładnie łapała kontakt z publiką, w te kilka minut zrobiła więcej niż niejedna kobieta by potrafiła. To że przegrała? Who cares? Zrobiła tak dobre pierwsze wrażenie że nikt porażki nie bedzie wypominał - Świetny try-out przed debiutem. A nawet jeśli ktoś chciałby się upierać że to była jakaś znacząca porażka to można z tego zrobić story prowadzącym do walki na PPV (wg mnie chemia między Charlotte i Natalyą jest PPV Quality), która prawdopodobnie byłaby dobrym materiałem na show-stealer. Z Tylerem Breezem nie ma co jej porównywać, w końcu div jest kilka razy mniej i trudniej jest się paniom zgubić w promocji. Rozumiem że ty tego tak nie widzisz, natomiast Charlotte jest gotowa - i tak porażka nie wpłynie na to w jakimkolwiek stopniu.

  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mizdowy i Green na rozpoczęcie RAW- nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz tak szybko przewinąłem początek poniedziałkowej gali. Dawno nie było tak, że RAW rozpoczynało się czymś innym niż długim segmentem lub dobrą walkę.

 

Uff jak dobrze że nie zmarnowali drugiego z sześciu występów Stinga na odbiór nagrody Slammy :D

 

No proszę, w ramach promocji Takeover dali tym razem Charlotte szansę zawalczenia w głównym rosterze. Niestety walka z Nattie nie była zbyt emocjonująca, zresztą publika też jej w debiucie nie pomagała.

 

Roman gwiazdą roku? Trochę się pospieszyli z umieszczaniem go na aż tak wielkim szczycie.

 

Mocne zakończenie main eventu gali. Zigglerowi dobra passa na chwilę się skończyła i wylądował na stole, zresztą tak jak Cena, a przy okazji tej końcówki podpromowane zostały aż trzy walki na TLC. Szału nie ma, ale przynajmniej o każdej walce na PPV będzie można coś powiedzieć przed jej rozpoczęciem, co do niej doprowadziło i jakimi etapami, a nie że jest walka i tyle. Podbudowa też dodaje emocji walce na PPV.

28054889252fa02dfba372.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      TNA Wrestling powraca dziś wieczorem na AMC z nowym odcinkiem Impact. Odcinek został nagrany 14 kwietnia w Upstate Medical University Arena w Syracuse w stanie Nowy Jork. Zaplanowano Walk with Elijah match między Elijah a Frankie Kazarianem. Rywalizacja The Hardys z The Righteous nabiera tempa – Jeff Hardy stanie twarzą w twarz z Vincentem w singlesowym starciu. Mustafa Ali broni TNA International Championship przed Adamem Brooksem. Pełny lineup odcinka Mr. Elegance vs. The Hometown
    • Grok
      Ring of Honor wraca na HonorClub z cotygodniowym odcinkiem dzisiejszego wieczoru. Viva Van zmierzy się z Sarą Leon – to jedna z zapowiedzianych walk. Christyan XO z Shane Taylor Promotions stoczy singlową walkę z Frankie B. Paid in Full, duet Big Billa i Bryana Keitha, wystąpi w tag team matchu. Przeciwnicy nie zostali jeszcze ogłoszeni. The IInspiration, Cassie Lee i Jessie McKay, zobaczymy w akcji. Top Flight – Dante Martin i Darius Martin – zmierzą się z Soleil i Gringo Loco. Mist
    • Robespierre
      Nowe otwarcie będzie oznaczać wprowadzenie uproszczeń - spora grupa drugoplanowych postaci odejdzie na emeryturę, gdyż np. utrzymywanie kilku asystentek Esmeraldy Martinez nie ma już żadnej wartości. Walki o władzę też się zakończą i tu też będą uproszczenia, co nawet zasygnalizowałem na jednej z zaległych gal, gdyż ktoś wspominał, że trzeba wprowadzić jeden ośrodek decyzyjny, tak jak było za czasów Feliksa Castro. Nastawiam się raczej na reboot, niż na kontynuację historii sprzed 2015 roku. Chę
    • Grok
      Chris Jericho rzekomo pojawi się w drugim sezonie serialu Dexter: Resurrection. Zdjęcia opublikowane w czwartek przez Joségo Pereza uchwyciły Jericho podczas kręcenia scen w Nowym Jorku obok gwiazdy serialu Michaela C. Halla. Te fotki wyszły po doniesieniach PWInsidera z początku tygodnia, że Jericho opuści AEW Dynamite w środę z powodu zdjęć do projektu telewizyjnego w Nowym Jorku. Choć rola Jericho nie została oficjalnie potwierdzona, DexterDaily.com na podstawie fotek z planu spekuluje,
    • Bastian
      Dużo będzie o tych, którzy przychodzą, więc na początek o tym, który odchodzi. Ricky Saints wyświadczył przysługę Hillowi i jobbnął mu na odchodne. A Shiloh to na dzisiaj jedna z moich ulubionych postaci w NXT. Wreszcie wygrał ważną walką, a i main event z jego udziałem był do tej pory rzadkością. Solowa walka członka Darkstate bez Diona Lennoxa to święto, więc tak sobie oglądałem Saquona Shugarsa i ujmę to tak – jego styl wydaje mi się mocno chaotyczny, ale nie skreślam po jednej walce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...