Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Początkowy segment, a właściwie dwa, trwały bardzo długo. Nie pamiętam już kiedy ostatni raz pierwsze pół godziny RAW zostało w całości przegadane. I w dodatku nie były to segmenty na wyróżniającym się poziomie. Obecność Authority miała dla mnie mały sens aż do pojawienia się Bryana, który mógł razem z publiką świętować utratę przez nich władzy. Wcześniej myślałem że lepiej by było jakby Triple H i Stephanie się nie pojawiali po przegranej, a nie przychodzili i tłumaczyli się z tego co się stało. Ale odeszli przynajmniej z twarzą mówiąc, że mimo utraty władzy dalej mają udziały w WWE, więc w sumie dalej mają prawo głosu. Bryan jako jednodniowy GM- bardzo dobry pomysł i fajne pomysły na walki dla członków Teamu Authority. No i Kane jako sprzedawca- w sumie dobra kara dla niego, bo pracuje dla WWE tak jak chciał, ale jednocześnie nie na takim stanowisku jak poprzednio. To się pewnie jakoś rozwinie, ale nie bardzo mnie ciekawi jak.

 

Anonimowy GM powraca. Czy oni myślą że my mamy sklerozę i nie pamiętamy kto nim jest. Horni po latach upokorzeń w końcu dostał push i już nie będzie musiał pajacować, tylko stanie u sterów w WWE, tak jak wcześniej stało Authority :D Jak Sting nie okaże się GM-em to motyw z laptopem można wyrzucić do kosza.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  121
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.06.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wciągu dwóch dni dostajemy aż 5 powrotów i 1 debiut, z czego piątka jak dla mnie wcale nie musiała mieć swojego miejsca, bo po co?

1.Fanem Stinga nie jestem, więc 0 reakcji przy jego pojawieniu się. Jedyne oczekiwania co do niego, to to, żeby został menadżerem Zigglera.

 

Po co debiut Stinga? To pytanie jest całkowicie bezsensowne, jak zresztą cały Twój wywód pod tym podpunktem. 0 reakcji? Dobra, zgadzam się - ktoś może nie lubić Stinga. Kwestia gustu. Ale debiut miał sens nie tylko przez to, że w końcu została złamana legenda jedynej mainstreamowej legendy, która nigdy nie postawiła nogi w WWE. Daje nadzieje na walkę wszechczasów - przeciwko Takerowi. Czy Survivor Series było odpowiednim momentem do debiutu? Można się kłócić. Zależy to oczywiście od tego jakie story CT dla niego szykuje. Mimo wszystko wydaje mi się, że Hunter jest tylko przykrywką do walki z Takerem.

Zdania o menago Zigglera nie komentuję, bo wydaje mi się, że miał to być tylko słaby żart.


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiesz, kruki, czerń i biel oraz farbowane blond włosy, kręcenie tyłkiem itd.

Ale już daj mu spokój, widać, że Diezel to taki oldskulowy fan Surfer Stinga.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Dzięki za poprawienie, aczkolwiek gość ma na koncie parę ról w tym "Świąteczną gorączkę 2", której obrazek był w tle na titantronie, więc w sumie nie byłem taki daleki od prawdy... .

 

Bardziej chodziło mi o to, że aktorem to jest Al Pacino, nie jakiś pajac ;) Zresztą wielu wrestlerów również występuje w filmach aktorami nie będąc, więc...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chyba, że to taki troll-post, jak w przypadku fana Khaliego, którego posty są bardziej zabawne niż wypowiedzi tego niby komika, co wygląda jak starsza wersja Road Dogga.

Żeby nie było aż takiej monotonności w postach użytkowników (o tym, że debiut był nieudany- że theme nie takie...), to czasami sobie coś takiego napiszę :twisted: Tak dla wyjaśnienia.

 

Po co debiut Stinga? To pytanie jest całkowicie bezsensowne, jak zresztą cały Twój wywód pod tym podpunktem. 0 reakcji?....

Ależ proszę się uspokoić :twisted:

 

Ale już daj mu spokój, widać, że Diezel to taki oldskulowy fan Surfer Stinga.

No, a jak, ktoś musi nim być ''iks de'' :wink:


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak zwykle Tryplak i Stephanie odwalili dobry kawał roboty na mikrofonie, w pewnym momencie dałem się nawet podpuścić, byłem pewien, że jakimś cudem zachowają pracę ale wszystko to było zbyt długie. Zbyt długie jak na grupę, która właśnie odchodzi od władzy. Bryan? Całkiem miła niespodzianka. Bryan już nie raz ustarł nosa Authority więc takie pojawienie się było całkiem logiczne. Przyznam szczerze, że wypadł przyzwoicie na mikrofonie. Bryan jako GM? Nie miałbym nic przeciwko temu. Do czynnego powrotu pewnie jeszcze jakiś czas a takim sposobem publiczność o nim nie zapomni.

 

Henry powraca do jobbowania a Ryback niszczy go w mniej niż minutę. Taka wygrana była mu potrzebna po Survivor Series. Swoją drogą Ryback dzisiaj wygrał - ten segment z Kanem wypadł świetnie. Nie wiem dlaczego ale ostatnie słowa Rybacka mnie rozśmieszyły.

 

Miz i Mizdow a właściwie ten drugi po raz kolejny kradnie show. Wejście z replikami pasów było świetne, druga sprawa to już same zachowanie w ringu. Miz jest heelowy, Mizdow face'owy a jako całość działają świetnie. Nie zdziwiłbym się gdyby na TLC już stracili pasy. Nieścisłości pojawiają się coraz częściej.

 

Kamień spadł mi z serca po speechu Big Showa. Bałem się, że dostaniemy Show vs Cena po raz enty. Rowan mi akurat nie przeszkadza. Po Survivor Series potrzebuje jakiegoś punktu zaczepienia. Po feudzie z Showem powinno okazać się jak wartościowym jest nabytkiem. Jeżeli chodzi o promo Showa, to po raz pierwszy od bardzo dawna mi się podobało. Wreszcie nie wyglądał jak sfrustrowany czterdziestolatek (przynajmniej na początku) a dawał nam iluzję, że jest dobrą osobą, która nie zmieniła się po zdradzie. Wreszcie coś nowego.

 

Rose i Króliczek - niestety to ogląda się coraz gorzej. Nie pomagają też komentatorzy, co chwila robiąc żarty z Króliczka. Jak w takim razie ma wyglądać Rose, który nie może sobie z nim poradzić.

 

Anonymous GM? Po cholere to wznawiają? Przecież w poprzednim roku wyjaśniło się kto jest tą osobą. Znowu zamierzają to drążyć ujawniając całkiem inną osobę? Nie wiem dlaczego ale moją pierwszą myślą był Bad News Barrett.

 

Sama końcówka Raw wypadła słabo. Nie dość, że gala była poniżej średniej, widziałem naprawdę niewiele związku z niedzielnym PPV to jeszcze sama końcówka wyglądała jak jakiś live event, ewentualnie dark match w którym to face'owie muszą być górą.


  • Posty:  308
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Anonymous GM? Po cholere to wznawiają? Przecież w poprzednim roku wyjaśniło się kto jest tą osobą

 

Dokładnie to 2 lata temu na 998 odcinku Raw :D

WWE TOP 5 : Styles, Orton, Rollins, Strowman, Fiend

 

 

Typery Attidute:

I miejsce - Euro 2016

211037455454a7d7ec224dd.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwszy segment właściwie uratował ten odcinek. Triple H za to co w ostatnim czasie odpiernicza powinien jakiegoś Złotego Globa zgarnąć :twisted: Strasznie nijakie RAW biorąc pod uwagę wydarzenia z Survivor Series, a wątek Bryana i Kane'a masakrycznie słaby i nieśmieszny, tym bardziej jeśli przypomnieć sobie czasy ich teamu (wiadomo, że to rassling i tutaj wszyscy mają słabą pamięć, ale bez przesady). Mam nadzieję, że ujrzymy kiedyś pojedynek Rollinsa z Danielsonem w jakimś Main Evencie PPV, bo to będzie poezja dla naszych oczu.

 

Znowu komputer jako GM? Słabe, oby to była tylko tymczasowa opcja.


  • Posty:  192
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.10.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi najbardziej podobała się opcja - co tydzień inny GM Raw, jak to już kiedyś było.

  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Bryan jednorazowym GMem - fajny pomysł, ale najlepsze, co zrobił, to blokowanie drogi HHHowi i Stefci.

 

Henry znów zmiażdżony jak jobber. Coś przeskrobał? On?

 

Nigdy się tak nie cieszyłem z pojawienia się Stardusta... Gość specjalny to pomyłka, Santino też był zbędny.

Mizdow trzyma repliki pasów. Epickość wznosi się na kolejny poziom. Miz go w życiu nie dogoni.

 

Segmenty z Kane'm sprzedającym żarcie to mógł być materiał na coś znacznie lepszego. Tylko scenka z Rybackiem wywołała uśmiech na mojej twarzy.

 

Rusev olał sprawę, więc powinien się odbyć Battle Royal...

 

Fandango - powtórka z preshow

 

Big Show nie pierwszy raz walnął takie promo. Jego cały gimmick to "powtórka", czy jest facem, czy heelem.

 

Z Zającem NADAL nic nie idzie do przodu... Litości

 

A NEW DAY IS DAWNING, za tydzień redebiut Woodsa, Kingstona i Big E. Co by to nie było, czekam :D

 

Wybór ludzi - "niespodzianka". Liczyłem na to, że Noble i Mercury zdziałają jednak ciut więcej. I tak by przegrali, więc mogliby zrobić parę akcji, by się to lepiej oglądało.

 

Anonimowy GM... Jak można tak zepsuć końcówkę RAW? Btw, to był przecież Hornswoggle...

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Początek RAW skojarzył mi się z sytuacją z 1998 r., kiedy to kontuzjowana czołowa gwiazda WWF dostała władzę. 16 lat temu był nim HBK, a teraz jego uczeń. Oby historia się nie powtórzyła i nie przyszło czekać na Bryana kilka lat.

 

Generalnie pomysł z ukaraniem team authority był dobry. Jednak Big Show uniknął konsekwencji zdrady. Bez sensu. Podobnie oceniam połączenie Zigglera z Jaśkiem. Cena kradnie spotlight bohaterowi niedzielnego ppv.

 

Kane jako sprzedawca żarcia wypadł świetnie.

 

Big Show przechodzi 117 turn w swojej karierze. Pewnie zanim zdejmiemy ozdoby choinkowe, znów będzie face`em.

 

Mogli sobie darować te podśmiechujki z duetu J&J, bo pod względem umiejętności mimo emerytury nadal plasują się wyżej od Jaśka.

 

W sumie dobrze, że nie pojawił się Sting. Brak uzasadnienia jego interwencji podczas ppv wzbudza przynajmniej u mnie zainteresowanie i zachęca do oglądania programów WWE. Oby tylko nie on okazał się tajemniczym general managerem w wersji 2.0.

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  2 354
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Jedno zasadnicze pytanie jak można tak bardzo zjebać momentum takiej

gali? Dać jedno z ze słabszych raw po ppv ever...Dźwięk anonimowego gma generuje wspomnienia. Niekoniecznie pozytywne..

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To Raw było dziwnie nie związane z PPV zważywszy na to że na promocje mają tylko 3 tygodnie. Rozumiem jeszcze gdy takie coś się dzieje przed Night of Champions czy Hell in a Cell ale tutaj przecież mają o połowę mniej czasu.

 

Fajnie że coś zaczyna się dziać z Rowanem. SS Match chyba mu pomógł, nie będzie się bawił z Rene Young a dostał dobry theme song i feud który może mu wiele dać jeśli nie będzie mięsem armatnim dla Showa który przecież po heel turnie również powinien mieć jakąś promocje.

 

Nie chce kolejnego feudu Swaggera z Rusevem. Był jeden, był dobry, ale Jack poległ 3 razy z rzędu. Nie ma on czego szukać a poza tym jest już na to za słaby w hierarchii. Nie takich Rusek już jechał.

 

A Stinga przecież miało nie być na Raw. Newsy jasno o tym mówiły więc nie rozumiem skąd złość u niektórych.


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wszystko już zostało powiedziane... jednak nie zauważyłem żeby ktoś przypomniał sobie jeden epizod w karierze ex Generico. Co mam na myśli? Czy ktoś oglądając Królika przypomina sobie te chwile?! Panie Zayn... mamusię oszukasz, tatusia oszukasz, ale natury nie oszukasz!

 

 

:twisted:


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Lubie takie Turmoily na tygodniówkach. Ten głównie zaprezentował New Day, które zgodnie z newsami będzie feudować ze Złotkami, ale przyjemnie było zobaczyć jakieś nowe kombinacje jak Cesaro i Kidd. Usosi dalej pretendentami. Kiedyś byli nimi wiecznie, więc miejmy nadzieję, że tym razem stracą to prawo szybciej - bez happy endu. Wkręcenie Naomi zbędne.

 

Choć przypomina debila, Harper ma wielkie IQ. Na razie kupuje jego postać. Godna podziwu jest jego elokwencja.

 

Kiepskie RAW, marnie wykorzystujące swoje założenie o oddaniu władzy fanom. Dodatkowo cechujące się przesadnie długim, mało wnoszącym do programów Main Eventem. Erick Rowan MVP tej tygodniówki. Podcast SCSA z Vincem będzie 18x lepszy.

50608915156a3743c1fa34.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      TNA Wrestling powraca dziś wieczorem na AMC z nowym odcinkiem Impact. Odcinek został nagrany 14 kwietnia w Upstate Medical University Arena w Syracuse w stanie Nowy Jork. Zaplanowano Walk with Elijah match między Elijah a Frankie Kazarianem. Rywalizacja The Hardys z The Righteous nabiera tempa – Jeff Hardy stanie twarzą w twarz z Vincentem w singlesowym starciu. Mustafa Ali broni TNA International Championship przed Adamem Brooksem. Pełny lineup odcinka Mr. Elegance vs. The Hometown
    • Grok
      Ring of Honor wraca na HonorClub z cotygodniowym odcinkiem dzisiejszego wieczoru. Viva Van zmierzy się z Sarą Leon – to jedna z zapowiedzianych walk. Christyan XO z Shane Taylor Promotions stoczy singlową walkę z Frankie B. Paid in Full, duet Big Billa i Bryana Keitha, wystąpi w tag team matchu. Przeciwnicy nie zostali jeszcze ogłoszeni. The IInspiration, Cassie Lee i Jessie McKay, zobaczymy w akcji. Top Flight – Dante Martin i Darius Martin – zmierzą się z Soleil i Gringo Loco. Mist
    • Robespierre
      Nowe otwarcie będzie oznaczać wprowadzenie uproszczeń - spora grupa drugoplanowych postaci odejdzie na emeryturę, gdyż np. utrzymywanie kilku asystentek Esmeraldy Martinez nie ma już żadnej wartości. Walki o władzę też się zakończą i tu też będą uproszczenia, co nawet zasygnalizowałem na jednej z zaległych gal, gdyż ktoś wspominał, że trzeba wprowadzić jeden ośrodek decyzyjny, tak jak było za czasów Feliksa Castro. Nastawiam się raczej na reboot, niż na kontynuację historii sprzed 2015 roku. Chę
    • Grok
      Chris Jericho rzekomo pojawi się w drugim sezonie serialu Dexter: Resurrection. Zdjęcia opublikowane w czwartek przez Joségo Pereza uchwyciły Jericho podczas kręcenia scen w Nowym Jorku obok gwiazdy serialu Michaela C. Halla. Te fotki wyszły po doniesieniach PWInsidera z początku tygodnia, że Jericho opuści AEW Dynamite w środę z powodu zdjęć do projektu telewizyjnego w Nowym Jorku. Choć rola Jericho nie została oficjalnie potwierdzona, DexterDaily.com na podstawie fotek z planu spekuluje,
    • Bastian
      Dużo będzie o tych, którzy przychodzą, więc na początek o tym, który odchodzi. Ricky Saints wyświadczył przysługę Hillowi i jobbnął mu na odchodne. A Shiloh to na dzisiaj jedna z moich ulubionych postaci w NXT. Wreszcie wygrał ważną walką, a i main event z jego udziałem był do tej pory rzadkością. Solowa walka członka Darkstate bez Diona Lennoxa to święto, więc tak sobie oglądałem Saquona Shugarsa i ujmę to tak – jego styl wydaje mi się mocno chaotyczny, ale nie skreślam po jednej walce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...