Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem jak wy ale ja mam wrażenie iż Reigns zbiera taki pop jest spowodowany tym że ludzie bardzo stęsknili się za SPEAREM wykonywanym przez

Edga lub Goldiego dlatego też akcja ta znajduje się w moveset Romana.

Może niekoniecznie, że się stęsknili, a tylko tyle, że ta akcja idealnie do niego pasuje. W wykonaniu Edge'a spear wyglądał tak samo wiarygodnie jak Chokeslam w wykonaniu Hurricarane/ Gregorego Helmsa... I co do tego, że Roman zawdzięcza tak ogromną reakcję na swą osobę dzięki tej akcji? Roman jest dobry w tym co robi, a to, że niby jego mic skille ssą według expertów, to przecież on ma taki gimmick kurwa. Ma być gościem takim trochę aroganckim, irytującym i zbyt pewnym siebie, że nie musi rzucać ''bitchami'' jak Rock czy Stone Cold :? Czy unosić się jak jakiś pierdolnięty niedorozwój po swoich specyfikach... Tylko w taki następujący sposób ''Nie unoś się chłopcze... Chcesz walczyć? Chodź tu, to cię rozpierdolę.''

 

Ziggler wielu mowi ze jest cienki na micu ,a na backstegu w wywiadach daje niesamowite proma od siebie(bo wtedy ma calkowita swobode).

Bo to są takie ograniczenia... Ryder gdyby nie jego ''WooWooWoo'' w internetach, to też byłby uznawany za kompletne beztalencie i dlatego też odniosę się do czyjegoś wpisu i napiszę, że Curtis charyzmę ma i ja nadal pokładam nadzieję w tego zawodnika, bo jest naprawdę dobry... DiBiase faktycznie, mimo masowej ilości nadarzanych szans był strasznie chujowy.

 

A i teraz ogólnie do gości, którzy napisali przede mną swoje posty... Czy tak trudno jest wstawić przecinek lub kropkę w odpowiednim miejscu? Pomijając Ravena, żeby nie było nieporozumień.

Edytowane przez 8693

  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobrym przykladem jest chociazby Ziggler wielu mowi ze jest cienki na micu ,a na backstegu w wywiadach daje niesamowite proma od siebie(bo wtedy ma calkowita swobode).

 

Na backstage'u to nawet Jeff Hardy i Ryback dobrze wypadali. Ziggler jest po prostu średni na micu i nie potrafi przeskoczyć tej bariery. Trochę podobnie sytuacja ma się z Rollinsem, który nie jest zły ale brakuje mu tego czegoś co posiada chociażby Ambrose.

 

Swoją drogą ciekawi mnie co WWE zrobi z walizką? Wypłacenie na Lesnarze? Nie ma szans. Jeżeli na WM Romek zgarnie pas to tym bardziej nie wierzę w Rollinsa. Reigns potrzebowałby wtedy dłuższego runu, minimum do Summer Slam, a kontrakt na walizkę kończy się przed tą galą. Jak dla mnie większym zaskoczeniem będzie skuteczne wykorzystanie walizki od przejebania a'la Sandow. Jeżeli już w ogóle założymy że Seth wykorzysta walizkę i zgarnie pas to...no właśnie Rollins z głównym pasem fedki Vince'a? To się nie dodaje :twisted: Coś czuję że walizka jeszcze pogrzebie naszego Setha. Walizki raczej nie odda w ręce Deana, a jeśli utrzyma to skończy jak Damien Mizdow.

NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Serio ktoś tu wcześniej negował majkowe umiejętności Nasha i Steinera? :shock: Jak dla mnie obaj Panowie byli wręcz bardzo dobrzy w te klocki i choć może to nie poziom Heymana czy innego Flair'a, to jednak zarzucać im słabość, czy przeciętność w mic skillsach, to żart z gatunku kiepskich.

 

Tekst o zwolnieniu Randala rozwalił mnie na części, jak seta pierdolnięta z rana, na pusty żołądek. Ja rozumiem, że można kogoś nie lubić, ale trochę obiektywności... Orton kolesiem w gaciach? Nooo luuudzie. Jasne, że jak cofniemy się do czasów "Legend Killera", to Randy i miał ciekawszą postać i był o połowę większy (serio. Puszczałem ostatnio z pendrive'a matce stare PPV's Vince'a i kontrast gabarytowy tamtego i dzisiejszego Randolfa jest niemal kosmiczny), ale na dzień dzisiejszy Orton to i tak Top u McMahona, bo - choć mnie ostatnio nudzi - jego postać jest zdecydowanie "jakaś", dobrze odgrywa psychola, w ringu potrafi skręcić solidną walkę (jasne, że nie z każdym. Kurt Angle to to nie jest), a i przy mikrofonie do ułomków nie należy. Co do wyglądu - to typowy przystojniak (a więc wpasowuje się w szablon superstarsów Vince'a), wysoki i zbudowany tak jak laski uwielbiają (średnia masa, fajna rzeźba). Gwarantuję, że na 100 lasek, co najmniej 80% wolałoby się ruchnąć z takim Ortonem, niż o wiele mocniej zbudowanym np. Ryback'iem.

Mnie także ostatnio Randy nie porywa, ale sugerować jego zwolnienie, to niemal jak podpowiadać McMahonowi żeby wyjebał w końcu Cenę (bo słaby w ringu i ciągle na majku pierdoli to samo). Jestem przekonany, że jedna jak i druga sugestia ubawiłaby Vinniego tak samo :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Moxley nie ma szans wydymać z pushu swojego ex-partnera z Tarczy, dla którego szykowana jest ta cała mega-promocja. Romek, poza mic skillsami, ma wszystko to co Cena, a czego nie ma Ambroży – czyli gabaryty i twarz przystojniaka, któremu by się nie oparła żadna małolata (+ równie „bogaty” move set w ringu ).

 

Wierz mi, że nie trzeba wyglądąć jak typowe ciasteczko (np. Romek) by robić wrażenie. Ambrose ma może niekonwencjonalny wygląd, ale z jakiegoś wywiadu wyczytałem, że ma spory fanbase wśród lasek. Plus ilość "miłosnych tribute" na YouTubie w wykonaniu nastoletnich groopies. No i najważniejsze, ten koleś prywatnie posuwa Renee Young - laska, która w 100% trafia w mój gust pod każdym względem, szczególnie jeśli chodzi o urok i osobowość. :evil:


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wierz mi, że nie trzeba wyglądąć jak typowe ciasteczko (np. Romek) by robić wrażenie. Ambrose ma może niekonwencjonalny wygląd, ale z jakiegoś wywiadu wyczytałem, że ma spory fanbase wśród lasek. Plus ilość "miłosnych tribute" na YouTubie w wykonaniu nastoletnich groopies. No i najważniejsze, ten koleś prywatnie posuwa Renee Young - laska, która w 100% trafia w mój gust pod każdym względem, szczególnie jeśli chodzi o urok i osobowość.

 

Wierzę, bo nie mówię w swoim imieniu, ale pod kątem tego jak to widzi McMahon. Zdecydowanie bardziej wizualnie mu się wpisuje w szablon "Twarzy federacji" Piękny Romuald niż wizualnie nijaki (pamiętaj, że Vince uwielbia Dużych Chłopców) Ambroży.

Co do Renee, to dla mnie babka jest do bólu przeciętna, zwłaszcza jak na "kobietę z McMahonlandii" - ale to oczywiście kwestia gustu.

 

P.S. Śmiać mi się chce z tych, którzy cisną Reigns'a, że biega w tłustych włosinach, a pieją zachwyty nad Ambrose'em, którego fryzura wygląda jakby pokłóciła się z woda i szamponem co najmniej od czasów podstawówki :D Poza tym, to jasne, że wrestlerzy często moczą sobie włosy wodą przed wyjściem do ringu. Trypel robił to czasem nawet podczas swojego "wejścia", polewając łeb swoją "trademarkową mineralką" :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i najważniejsze, ten koleś prywatnie posuwa Renee Young - laska, która w 100% trafia w mój gust pod każdym względem, szczególnie jeśli chodzi o urok i osobowość.

 

Posuwać może i posuwa, ale Renee podobno spotyka się z tym gościem (od 7 lat), jak się on nazywa i kim jest -

 

http://31.media.tumblr.com/1b4f6a4579a78d63f71d987547c2146f/tumblr_n0389fs8o81sj0b4wo1_500.jpg

 

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

No i najważniejsze, ten koleś prywatnie posuwa Renee Young - laska, która w 100% trafia w mój gust pod każdym względem, szczególnie jeśli chodzi o urok i osobowość.

 

Posuwać może i posuwa, ale Renee podobno spotyka się z tym gościem (od 7 lat), jak się on nazywa i kim jest -

 

 

Spotykała przez 7 lat. Od paru miesięcy jest z Ambrożym.


  • Posty:  111
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja pierdole nie wierze że w kontekście wybrania topowej gwiazdy piszecie o tym kto się bardziej podoba dziewczyną :D

 

No ale chuj tam jeśli chodzi o najlepiej wyglądającego to oczywiście

 

http://www.wwe.com/f/styles/photo_large/public/photo/image/2013/01/RR13_Photo_002.jpg

 

No i Ambrose nie jest wcale mniejszy od Reignsa! :P

 

http://www.wrestlestars.com/wp-content/uploads/2014/06/Ambrose-and-Reigns.jpg

287901358542b42156905d.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do Renee, to dla mnie babka jest do bólu przeciętna, zwłaszcza jak na "kobietę z McMahonlandii" - ale to oczywiście kwestia gustu.

Wygląd wyglądem, z łóżka bym nie wypuścił... itd, ale ona jest "prze" tragiczna za stołkiem komentatorskim a o dziwo próbują z niej zrobić komentatore :shock:

 

Co do porównań Ambrose'a z Reignsem to oczywiste jest, że ten pierwszy nie ma szans na taki push jak Roman i oczywiste jest, że to Reigns będzie kreowany na "nową" twarz federacji, gdzie będzie to wyjątkowo sytuacja bo nie mogliśmy się doczekać kogoś "nowego" od 2004 roku, gdzie Cena zaczynał przejmować pałeczke. Swoją drogą te 6 miesięcy to taki "test" dla Vince'a który jasno określi jego zamiary do kuzyna The Rocka bo jeśli Vince po tak długiej przerwie (jak na WWE, tam wszystko się przyśpiesza, a absencja tygodniowa już im miesza plany) dalej zachowa status Romka, to będziemy się z nim (Pięknym Romanem) męczyć do czasu pierwszej poważnej oferty z Hollywood...

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moxley nie ma szans wydymać z pushu swojego ex-partnera z Tarczy, dla którego szykowana jest ta cała mega-promocja. Romek, poza mic skillsami, ma wszystko to co Cena, a czego nie ma Ambroży – czyli gabaryty i twarz przystojniaka, któremu by się nie oparła żadna małolata (+ równie „bogaty” move set w ringu :D ). To WWE, a nie Indys – tutaj trzeba „wyglądać” (skille to sprawa drugorzędna), zwłaszcza jeżeli chce się być „twarzą fedki”, a Mox niestety nie wygląda (ani pod kątem budowy, ani też fizjonomii). Romek jest też bardzo over z publiką, co tylko przekonuje McMahona, że to dobry wybór (+ jest ponoć bardzo skromny na backu i chętnie słucha rad starszych stażem, a więc „syndrom Ortona” mu nie grozi i dobrze chłopak rokuje na przyszłość).

Powiem tak – RoMan musiałby chyba dobrać się do wnuczek Vince’a, żeby szykowany dla niego push został przeniesiony na kogoś innego. I nie liczyłbym na to, że Ambrose będzie drugim Stone Coldem, bo w erze PG (i przy jej ograniczeniach) to i Austin nie byłby tak chwytliwą postacią jak w Erze Attitude (to tak jakby studio Disneya chciało nakręcić pornosa, ale zachowując wszelkie swoje dotychczasowe standardy).

Jeżeli miałbym obstawiać, to powiedziałbym, że to nie było tak, że Vince spontanicznie postanowił przerwać streak Grabarza i pozwolił zajechać Lesnarowi Cenaminatora, aby później „kogoś tam na tym wypromować”. Sądzę, że McMahon dużo wcześniej już poczuł wzwód na myśl o przystojnym koksie z rodziny Rocka (widać to po tym jak od samego początku jest prowadzona jego postać) i postanowił z premedytacją „wyhodować” Lesnara jako karmę dla przyszłego giga-pushu właśnie Romualda.

 

Sory, ale bullshit, pierwszy lepszy przykład, który cały czas jest aktualny - Daniel Bryan. Czy gość ma jakikolwiek wygląd? Nawet podczas swoich feudów jego przeciwnicy śmiali się z jego komicznego wizerunku trolla, i mieli rację. Właściwie, to mieli tak dużą rację, że sam Vince zakazał komentującym śmiać się z jego wyglądu, by marki nie brały go za jakiegoś totalnego nieudacznika. Poza tym to, czy Romek wygląda lepiej, to sprawa bardzo dyskusyjna, bo o ile to, że ma większe gabaryty, czego po prostu nie da się podważyć, to nie powiedział bym że z "twarzy" jest jakoś specjalnie bardziej "piękny" niz Ambroży czy Rollins, pozatym oboje bardziej się wyróżniają niż on, Seth ma swoją dwukolorową fryzurą, a Dean ma po prostu ten image psychola. Czasem zastanawiam się, czy to na serio gimmick, czy w realu też lekko odlatuje :D

A co do tej fryzury - gimmick. Psychol, to i tak fajnie potargane włosy ma.


  • Posty:  111
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tylko że Daniel nigdy nie był nr 1 a jeśli mówimy o kimś kto może zastąpić Cene to w grę wchodzi tylko Roman.

287901358542b42156905d.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Sory, ale bullshit, pierwszy lepszy przykład, który cały czas jest aktualny - Daniel Bryan. Czy gość ma jakikolwiek wygląd?

 

Sorry, ale bullshit. Daniel Bryan nigdy nie był i nie miał być Twarzą Federacji. Dostał taki push tylko ze względu na fanów, a Romek jest pushowany, bo wierzy w niego wierchuszka WWE. Zauważasz subtelną różnicę?

 

No i Ambrose nie jest wcale mniejszy od Reignsa! :P

 

Jaaasne. Ambroży wygląda jak zwykły dobrze wyglądający facet (jakich wielu zobaczysz np. na plaży). Romek ma wygląd typowego "pakera" i w tej kwestii Moxley do pięt mu nie sięga.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Twarz federacji musi być Facem.

Do tego musi być wielko-gabarytowa, bo to kręci Vince'a.

No i jeszcze musi prywatnie być spokojna i przewidywalna, a do tego cierpliwa.

Dwie pierwsze cechy - nie może być tak, że federacja w kogoś zainwestuje, a WWE Star nagle wywinie jakąś akcję z marihuaną, jazdą po pijaku itp.

Cierpliwość natomiast do wszystkich akcji w stylu "Make a Wish", "Anti-Bully fundation" i innych wystąpień promocyjnych.

Dobrze by też było, jakby za często nie łapała kontuzji, albo leczyła je szybko.

 

Niestety po Cenie powstanie pustka, tak jak powstała po Hoganie, gdy odszedł do WCW. W erze Attitude topowa gwiazda mogła być niegrzeczna, mogła być tweenerem i nie musiała reklamować akcji "pij mleko", bo i fedka grała na innych zasadach.

Teraz federacja powróciła na stare tory z lat 80'tych, gdzie topowy babyface musi być role model dla dzieci.

 

Owszem, Reigns jest tu przygotowywany na topowego face'a, ale Ceny nie zastąpi, bo Cena jest w tej kategorii nie do zastąpienia. Wyobrażacie sobie Reignsa zabawnego, zmieniającego t-shirty co PPV (merch musi się sprzedawać)? Owszem, będzie jeździł na wszystkie akcje charytatywne, bo to dobry, sumienny gość. Ale charyzmy Ceny nie zastąpi, więc i takiego kontaktu z dziećmi nie nawiąże.

Wg mnie o wiele lepiej sprawdzi się tu Daniel Bryan. Niestety jego wygląd jest czymś, czego Vince na dłuższą metę nie zdzierży, w końcu facet wciąż żyje latami 80'tymi.

 

 

Co do Randalla, to jak dla mnie gość zaliczył regres. Tak jakby przestało mu zależeć. Ostatni czas, gdy jeszcze lubiłem oglądać Randy'ego to czasy Legacy i jego feud z rodzinką HHH'a. Tam, to był faktyczny viper - zimny, nieprzewidywalny, świetnie manipulował Rhodes'em i Dibiasem. Teraz jakby się wypalił. Jego ostatni reign z pasem był bardzo bezbarwny.

Oczywiście pisanie o jego wyrzuceniu z WWE to jakaś chora fantazja. Gość jest wciąż jednym z najbardziej wpływowych zawodników na zapleczu.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Owszem, Reigns jest tu przygotowywany na topowego face'a, ale Ceny nie zastąpi, bo Cena jest w tej kategorii nie do zastąpienia. Wyobrażacie sobie Reignsa zabawnego, zmieniającego t-shirty co PPV (merch musi się sprzedawać)? Owszem, będzie jeździł na wszystkie akcje charytatywne, bo to dobry, sumienny gość. Ale charyzmy Ceny nie zastąpi, więc i takiego kontaktu z dziećmi nie nawiąże.

Wg mnie o wiele lepiej sprawdzi się tu Daniel Bryan. Niestety jego wygląd jest czymś, czego Vince na dłuższą metę nie zdzierży, w końcu facet wciąż żyje latami 80'tymi.

 

Nie wiem, czy jest to możliwe, ba, nie wiem czy ma to sens, ale kto wie czy Reigns i Bryan nie będą dzierżyć tej roli razem - niby twarz jest tylko jedna, ale jeśli Romek nie będzie bardziej kids friendly, to tą lukę będzie wypełniał Bryan (o ile ten, będzie na tyle zdrowy)

 

Co do Randalla, to jak dla mnie gość zaliczył regres. Tak jakby przestało mu zależeć. Ostatni czas, gdy jeszcze lubiłem oglądać Randy'ego to czasy Legacy i jego feud z rodzinką HHH'a. Tam, to był faktyczny viper - zimny, nieprzewidywalny, świetnie manipulował Rhodes'em i Dibiasem. Teraz jakby się wypalił. Jego ostatni reign z pasem był bardzo bezbarwny.

Oczywiście pisanie o jego wyrzuceniu z WWE to jakaś chora fantazja. Gość jest wciąż jednym z najbardziej wpływowych zawodników na zapleczu.

 

Z tym się cholernie zgodzę - Randy wygląda cholernie niewyraźnie - brakuje mu tego ognia, który zwykle w sobie miał. Nie zwolnienie - dłuższa przerwa - to jest mu potrzebne. Facet nie generuje, moim zdaniem, takiej reakcji jakiej mógłby sobie życzyć Winc/Trajpl/sam Orton/you name it. Jest jeszcze pytanie czy fani będą za nim tęsknić, oraz czy Dabju może sobie pozwolić na stratę jakby nie patrzeć Main Eventera (choć w sumie przy Lesnarze to i Orton nie jest potrzebny na więcej niż raz).


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W dzisiejszym momencie Vince kręcą lata 80 taki super Cena przypominający Hogana itd.

Ale moim zdaniem zastępcą Ceny nie będzie Roman. Możliwe, że kreatywni pokładają w nim nadzieje na bycie drugim Ceną, ale to nie jest to. Owszem, Romek będzie Main Eventer'em tego nie wykluczam, ale nie będzie drugim Ceną, a zarazem nie będzie największym Baby Face'em w WWE. Co najwyżej może zaliczyć taki progres jak jego kuzyn Rock. Co najwyżej może być takim Baby Face'em jak The Rock, ale z pewnością nie będzie taki jak Cena. Wydaję mi się, że w obecnym rosterze WWE albo w rosterze NXT znajduję się godny zastępca na czołowego Baby Face'a Federacji. Póki Vince jeszcze żyje i ma dużo do gadania, to i tak Cena będzie numerem pierwszym wśród Baby Face'ów w WWE, tak jak, to było z Hogan'em przed odejściem do WCW.

 

Co do Ambrożego nie spinajcie tak, że przewyższy Romka, to są dwie całkiem inne bajki. Wiadome jest to, że to Roman dostanie swoje momentum podczas WrestleManii 31 i to on zgarnie główny pas, a zarazem zaliczy wygraną w Royal Rumble Matchu. Ale Ambroży odegra też ważną rolę na WrestleManii 31 podobno ma być w ostatnich miesiącach mocno pushowany. Czy Austin dostał z mety walkę na WrestleManii o pas? No nie, to w podobnej sytuacji może znaleźć się Ambrose. Postać Moxley'a jest bardzo kontrowersyjna niczym Austin i Punk ten facet jest nie obliczalny i jego feud o pas musi być czymś co zapamiętamy na długie, długie lata jak to było w przypadku CM Punka. Z pewnością za kilka dobrych lat Ambroży będzie feudowal o pas z Romkiem któremu będzie się dobrze powodzić, a Ambrose'owi nie i ten se przypomini, że też musi się wybić na sam szczyt zdobywając pas WHC :P Nie chce widzieć Moxley'a jako terminatora, to do niego całkiem nie pasuje 8)

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      TNA Impact wraca na AMC dzisiejszego wieczoru. A.J. Francis, który niedawno przedłużył kontrakt z TNA, zmierzy się z Elijah w singles action. Moose zmierzy się z Cedric Alexander w Atlanta Street Fight, przy czym reszta The System ma zakaz przebywania przy ringu. Ricky Sosa zadebiutuje na AMC w tym programie. Indi Hartwell również wejdzie do akcji, choć jej przeciwniczka nie została ogłoszona. Usłyszymy też od Steve'a Maclina, który ma przeprosić Toma Hannifana. The Hardys zmierzą się w tag
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 12 marca 2007 roku BUSHI, wtedy jeszcze jako T28, zadebiutował w All Japan Pro-Wrestling, przegrywając z Nobukazu Hiraia. Po pięciu latach BUSHI zadebiutował w New Japan Pro-Wrestling w maju 2012 roku. Najbardziej kojarzy się z 12 latami w NJPW, gdzie był członkiem frakcji Los Ingobernables de Japon u boku Tetsuyi Naito, Hiromu Takahashi, Shingo Takagi oraz Yoty Tsuji, a także innych byłych członków. Teraz jako freelancer BUSHI założył Los Tranquilos de Japon wraz z Tetsuy
    • Grok
      ROH wraca na HonorClub dzisiejszego wieczoru. Na galę zapowiedziano siedem walk. Mistrzyni świata kobiet ROH Athena zmierzy się z Maya World w meczu Proving Ground. Sammy Guevara i The Beast Mortos z LFI ogłosili open challenge o swoje mistrzostwa świata tag team ROH. ROH zapowiedziało, że ktoś odpowie na wyzwanie podczas dzisiejszego show. Tony Nese, Ariya Daivari i Stori Denali z Premier Athletes wystąpią w mieszanej sześcioosobowej akcji. Przeciwnicy nie zostali ogłoszeni. Bryan Kei
    • MissApril
    • Grok
      Tony Khan nie ukrywa ambicji dotyczących przyszłości AEW w świecie po ewentualnej fuzji Warner Bros. Discovery ze Skydance i Paramount – chciałby, by jego promocja znalazła się na tej samej platformie co inne popularne dyscypliny sportowe. Khan w czwartek przez godzinę rozmawiał z mediami, promując pay-per-view AEW Revolution w tę niedzielę, kiedy to Dave Meltzer zapytał go o ewentualne zmiany w krajobrazie medialnym. Khan szeroko omówił swoje relacje z Davidem Zaslavem, zespołem WBD i David
×
×
  • Dodaj nową pozycję...