Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Panel Hall of Famerów totalnie nieudany. Potencjał nie został wykorzystany i osobiście wolałbym zobaczyć tylko Cene bez tej legendarnej otoczki.

RVD vs. Cesaro, RVD vs. Rollins, Henry & Big Show vs. Harper & Rowan ... w ostatnim czasie ciągle powtarzają te same układy i beznadziejnie ogląda się taką telewizję. Gdyby te walki jakoś wyglądały to chociaż dla poziomu warto byłoby je obejrzeć.

Mam nadzieję, że całe to dziwne zachowanie AJ poskutkuje zdobyciem pasa przez Natalye. Na ten moment widzę to tak: AJ do Night of Champions zdobywa zaufanie Paige, a na PPV ją wyrolowuje (jak każdego ze swoich telewizyjnych przyjaciół) i zdobywa pas bądź umożliwia to Natalyi.

Turn Dustów według mnie to słaby pomysł. Jest to próba uratowania Cody'ego i Dustina, ale zdecydowali się na to zbyt późno, bo teraz latają oni każdemu obok czterech liter. Kreatywność CT mnie zadziwiła w negatywnym znaczeniu tego słowa. Walka o pas IC tydzień temu skończyła się niemal w identycznych okolicznościach.

W przeciwieństwie do wielu segment sióstr Bella mi się spodobał. Nie będę zaprzeczał, że aktorstwo Nikki i Brie jest słabe i należy się spierać, która jest słabsza, a nie lepsza, jednak potrafiły chociaż pokazać emocje w rodzinnym konflikcie.

Znów wyszli z fajnym pomysłem dla Sandowa (czyli odkupili winy po meczu o pasy tag team) i mi się to spodobało. Niestety dla Damiana to pewnie ostatnie dni przed kolejną falą zwolnień. Jeśli jedynym planem na Ciebie jest wcielanie się w innego wrestlera to leżysz i czekasz na zwolnienie. Przykład Charlie'ego Haasa będzie tu najlepszy.

Jestem ciekaw jakie mają plany dla O'Neila i Slatera. Z drugiej strony można się zastanawiać czy w ogóle mają jakieś plany, bo ostatnio niekonsekwencja razi w oczy (zaprzestanie programu Henry vs. Rusev i Woods, Langston, Kingston).

Myślałem, że totalnie zakopią Wyatta i będziemy świadkami beatdownu nie gorszego niż na SummerSlam. Na szczęście Wyatt twarz zachował co nie zmienia faktu, że jego wizerunek znacznie ucierpiał. Jestem pewien, że na Night of Champions Cena stawi większy opór Lesnarowi i będzie się to dało obejrzeć.

Moim zdaniem RAW ostatecznie nie było takie złe, jednak cichutka publiczność totalnie zabiła wszelkie emocje.


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wywiad Michela Cole'a z Hulkiem Hoganem, Rickiem Flairem i Shawnem Michaelsem

Można to było zrobić w innej formie i wypadłoby na pewno lepiej. Tak wymienili się swoim zdaniem i posłuchali Jaśka, który nic nowego także nie zaprezentował.

 

Pierwsza walka - Jack Swagger vs Rusev

Długość walki świadczyła, że to ostatnia próba Jacka. Mimo woli walki zawodzi i Ameryka musi sobie szukać nowego obrońcy (w zasadzie już znalazła). Od bohatera do zera i na odwrót.

 

Nie wiem, co oni kombinują z Dallasem i patriotą. Bo będzie teraz pocieszał Jacka w każdej chwili?

 

Druga walka - Cesaro vs Rob Van Dam

Boże... Zapomniałem, że Sheamus ma tytuł. :shock: Niech Cesaro po niego rusza. Mam nadzieję, że nie skończy się tylko na próbie powrotu do sław.

 

Trzecia walka - Natalya vs Paige

Znowu Natka? Nie żebym coś do niej miał, ale nie ma innych? Z drugiej strony Kanadyjka i tak nie nic do roboty... .

AJ i... dafuq? AJ zagrała dobrze, ale nie mam pojęcia o co chodzi i moja reakcja była podobno do Paige.

 

"Pogrzeb" Deana Ambrose'a

Dla mnie temat na segment dobry. I Seth wcale nie zawalił jak niektórzy mówią. Speech był niezły, a Romek dotrzymał słowa ze Smack'a o zamiarach pomszczenia Ambrose'a. Chociaż nie wiem czy to dobry pomysł go mieszać.

 

Czwarta walka - Tag Team Championship: The Usos © vs Goldust & Stardust

Pasy na szali troszkę niespodziewane, ale jeśli miałaby nastąpić zmiana to raczej na PPV. Stawiałem na wygraną bliźniaków.

Heel turn trochę z niczego. Na NoC dostaniemy pewnie walkę tylko tych dwóch zespołów, a w przyszłości zapewne tylko jeden z nich powróci na "jasną stronę mocy".

 

Piąta walka - Dolph Ziggler vs Damien Mizdown

Mizdown. :lol: Miałem ubaw przez moment. :P Chyba najlepsze alter ego Sandowa. Ziggler i tak wygrywa, a Miz tak łatwo się od niego nie odczepi... .

 

Segment z Jerrym "The Kingiem" Lawlerem i The Bella Twins

Mimo, że z pogodzenia nic nie minęło to podoba mi się Nikki w roli wrednej siostry. Dobrze zagrała wzruszoną, by momentalnie rzucić mięsem w kierunku siostry. Sam początek z podciągnięciem sukni i oddaleniem fotela od drugiego charakteryzujące wredną lalę dało sygnał, że z próby pogodzenia nic nie będzie. Jedyna lipa to trochę z tym niszczeniem życia. Nikki zadufana w sobie i arogancka ma zniszczone życie przez milutką siostrę, którą sama zdradziła. Wciąż kochająca bliźniaczka, która z raną w sercu słucha tych oszczerstw i nie ma siły nawet się obronić ani oddać miałaby komuś uprzykrzyć życie? :roll:

 

Szósta walka - Roman Reigns vs Kane & Seth Rollins

Już myślałem, że Romek przegra brawl. Niszczyciel wrzucił swoje 5 groszy, ale jeśli plotki o Tag Teamie nie są fałszywe to dorzuci więcej. Nie wiem czy to dobry pomysł. Powrót Deana powinien powrócić "z bombą" i lepiej żeby chyba sam rozstrzygnął swój konflikt.

 

Wyatt zawalczy z Jaśkiem, więc czemu, by mu nie po dogadywać.

 

Siódma walka - Slater Gator vs Los Matadores

W ogóle, co to za pomysł na złączenie dwóch jobberów? :?

 

Ósma walka - Kofi Kingston vs Bo Dallas

Myślę kolejny zapychacz, a jednak komuś puściły nerwy. :D

 

Dziewiąta walka - John Cena vs Bray Wyatt

Do przewidzenia było, że dzięki woli walki Jasiek przezwycięży klęskę na SS i zacznie rozbijać rywala.

 

Dziesiąta walka - John Cena, Big Show & Mark Henry vs the Wyatt Family

Face'owe olbrzymy wpadły, by pomóc Jasiowi. Nie wierze, że to mówię, ale tutaj nawet Jasiek potrzebuje trochę promocji żeby znowu wiarygodnie stanąć na przeciw Lesnara. Walka w drużynie niezbyt pomoże. Mógł już samodzielnie pokonać Braya. Jakoś bym to przebolał.

 

RAW nie było aż tak złe... .

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  2 418
  • Reputacja:   375
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Sam początek z podciągnięciem sukni i oddaleniem fotela od drugiego charakteryzujące wredną lalę dało sygnał, że z próby pogodzenia nic nie będzie. Jedyna lipa to trochę z tym niszczeniem życia. Nikki zadufana w sobie i arogancka ma zniszczone życie przez milutką siostrę, którą sama zdradziła. Wciąż kochająca bliźniaczka, która z raną w sercu słucha tych oszczerstw i nie ma siły nawet się obronić ani oddać miałaby komuś uprzykrzyć życie?

 

Nikki (jako postaci WWE) chodziło pewnie o to, że czuła się niedoceniana przez całe życie spędzone u boku siostry, którą inni uznawali za tę ładniejszą, grzeczniejszą, lepszą kandydatkę na żonę, matkę itd. Takie tam sprawy kobiecej ambicji... :P

Cena.jpg


  • Posty:  82
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie ma co się rozpisywać zbytnio na temat RAW. Początkowy segment byle jaki. Można było więcej z tego wycisnąć. Kłótnia bliźniaczek rzeczywiście zahacza trochę o telenowelę, ale uważam, że wypadł całkiem dobrze jak na divy. Jednak nie ma to tyle potencjału, żeby to długo ciągnąć. Max 2 PPV. Promo Lesnara całkiem dobre. Nie przeszkadzało mi to, że było ono nagrane. Mick Foley napisał dobrze na Twitterze, że nie ważne ile razy Lensar jest na Raw, bo i tak razem z Heymanem sieją postrach w WWE.

  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nikki (jako postaci WWE) chodziło pewnie o to, że czuła się niedoceniana przez całe życie spędzone u boku siostry, którą inni uznawali za tę ładniejszą, grzeczniejszą, lepszą kandydatkę na żonę, matkę itd. Takie tam sprawy kobiecej ambicji... :P

Faktycznie. Biorąc pod uwagę kobiecą przesadność to ma sens. :D

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I Seth wcale nie zawalił jak niektórzy mówią. Speech był niezły, a Romek dotrzymał słowa ze Smack'a o zamiarach pomszczenia Ambrose'a

Nie ma co słuchać "niektórych". Zauważyłem ostatnio, że wiele osób z góry zakłada, że ktoś średni/słaby na micro źle się spiszę, a z takim nastawieniem to trudno takiego człowieka przekonać, że jest inaczej.


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To prawda. Sam czasem zakładałem coś z góry i zmienić nastawienie było trudno. Co do Setha to osobiście nie uważałem i nie uważam go za słabego na micu. Może i gorszy od takiego Ambrose'a, ale gadać umie.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Panel Hall of Fame wypadł strasznie nijako. Potwierdziło się to, że jedyny powód ich obecności to próba podpromowania tygodniówki przed startem sezonu NFL. To oni byli wpisywani w segment, umieszczani niejako na siłę, nie odwrotnie . Być może odczucia byłby zupełnie inne gdyby nie ciągła rozmowa o Cenie. Jeżeli chodzi o niego, to po aż pierwszy od bardzo dawna ucieszyło mnie jego wejście. W zasadzie to on uratował ten segment.

 

Cesaro wreszcie coś wygrywa. Staje się pretendentem do pasa i sam nie wiem co o tym myśleć. Przegrana z Sheamusem ujmy mu nie przyniesie bo jego pozycja i tak jest niska a po ewentualnym zdobyciu pasa znalazłby się tam gdzie na początku kariery w federacji. Wbrew pozorom zdobycie pasa wcale nie oznacza lepszych dni.

 

Pożegnanie Ambrose'a wypadło dobrze, chociaż potencjał był zmarnowany. Całość zepsuł Seth Rollins. Jeszcze nigdy nie słuchało mi się go tak źle. Mówienie wypadło dobrze ale gra aktorska pozostawia wiele do życzenia. Cieszy, że w ogóle wspomnieli o Deanie. To dla mnie jasny znak, że WWE zależy na tym feudzie. Aha. Mówi się o powrocie Ambrose'a już na NoC. Wolę aby jego nieobecność jeszcze przedłużyli. Emocje związane z powrotem w najmniej oczekiwanym momencie będą jeszcze większe.

 

Dusty przechodzą heel turn...i mnie to nie kręci. Główny tego powód jest taki, że było to zbędne. Poza tym reakcje były niemal zerowe dlatego, że oni dopiero wchodzą w rytm walk. Co innego gdyby towarzyszyli nas od dawna. Publiczność jeszcze nie zdążyła ich polubić a już dostajemy turn. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że było to robione strasznie na siłę. Usosi jako mistrzowie, pozycją face'ów mają niepodważalną. Feudu face vs face nie dostaniemy więc potrzebny był turn na szybko.

 

O ile tydzień temu Nikki wypadła dobrze, nawet argumentacja mi nie przeszkadzała, tak teraz poszli po najmniejszej linii oporu. To co dostaliśmy na Raw bardziej nadaje się do telenoweli i Total Divas (i tak tam pewnie trafi) a nie na główną tygodniówkę. Liczyłem na coś bardziej kreatywnego bo potencjał był. Szkoda, że wszystko zostaje zaprzepaszczone, szkoda tym bardziej, że wcześniej byliśmy świadkami dobrego feudu ze Stephanie.

 

Main Event, czyli jak jednocześnie wypromować Cenę po bolesnej porażce z Lesnarem i po raz kolejny udupić Wyatta. Oj czarne chmury się nad nim pojawiają. Niby wygrał feud z Jericho ale reakcja na niego jest słaba a przynajmniej inna powinna być po tym co prezentował.


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Panel na start - "wrzućmy gwiazdy, podbiją oglądalność... co mają robić? a czy to ważne?"

 

Cesaro zawalczy z Sheamusem o pas US. Bo poskładał RVDiego, z którym ostatnio przegrywał przy każdej okazji. Typowy, zarąbiście logiczny booking.

 

Seth mnie swoim występem nie powalił, segment nie jest z kategorii "koniecznie nie przewijać".

 

I znów nie może być feudu face'ów. Bo by się dzieci pogubiły chyba. Star & Goldust to złe bestie.

 

Dubler Miza to jedna z niewielu ciekawych ról Sandowa. Ciekawe kiedy "zagra" zwolnionego.

 

Mimo że panie jak zwykle nie powalają, trzeba znowu zaznaczyć, że Nikki>Brie. Nie mówię tu o wyglądzie.

 

Kofi znów sam i jako jobber. Ściągnijcie wreszcie tą stajnię z House Show...

 

Dallas vs Swagger, oficjalnie. Cholera.

 

Fajny pomysł z Ceną miażdżącym rywala niczym Brock jego. ALE:

1. Dlaczego Wyatt? (mówiłem, że dla mnie już nie znaczy prawie nic, ale liczyłem, że każą mi zmienić zdanie...)

2. Jak już to zrobili, to po co było to zmieniać na nudne 3vs3?

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  47
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Swagger vs. Rusev

Myślałem, że tym razem mu się uda, ale znowu przegrał. Rusev powinien zostawić już Jacka w spokoju i szukać sobie lepszego przeciwnika.

 

Cesaro vs. RVD

Wolałem Cesaro w Real American, bo teraz mimo, że wygrał to się już tak nie cieszę.

 

Na gali zabrakło Zeba Coltera i dlatego słaba była trochę. Tak przy okazji wie ktoś co się dzieje z Khalim? Ostatnio coś rzadko go widujemy w WWE TV i trochę widać brak jego osoby.

90710519754d4cfe507b8d.jpg


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Panel dyskusyjny legend to nie był dobry pomysł zwłaszcza w tym składzie. Segment o dziwo uratowali Hogan, który jako jedyny stwarzał pozory prawdziwej dyskusji i Jasiek.

 

Walka Swaggera z Rusevem zabookowana o niebo lepiej niż ta z ostatniego ppv, a tym samym bardziej emocjonująca. Końcówka to dla mnie sugestia, że sponiewierany Jack podniesie się i zakończy feud wbijając gwiaździsty sztandar w dupę ruskiego.

 

Cesaro jako King Of Swing jest bezbarwny i nic nie zapowiada odmiany w związku z feudem o pas US.

 

Heel turn Rhodesów wypadł średnio. Synowie Amercian Dream są jacyś,a Rikishiego bezbarwni, więc smartowa część WWE Universe nadal będzie wspierać Goldusta i Cody`ego.

 

W zeszłym roku Sandow miał walizkę z kontraktem na walkę o WHC, a teraz jest dublerem Miza. Następny krok to pewnie sekcja "Alumni" na stronie WWE :)

 

Main event miał pokazać, że Jasiek jest teraz agresywny. Szkoda, że akurat demonstrował ruthless agression na Bray`u, który jeszcze nie tak dawno temu prowokował nieudolnie Cenę do tego samego :)

 

RAW na tym samym poziomie co zawsze (raczej dna rowu Mariańskiego niż szczytu Mt Everest).

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy mi się tylko wydaje, że obecna pozycja Sandowa ma związek z jego próbą naśladowania Chrisa Hero? (dla niekumatych - Sandow ma "cycki" jak BO)

 

Tak przy okazji wie ktoś co się dzieje z Khalim? Ostatnio coś rzadko go widujemy w WWE TV i trochę widać brak jego osoby.

qwrwqrwqtrwtwewer

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Bray Wyatt w styczniu (po walce z Bryanem) był main eventerem i przyszłym WWE WHC championem, w sierpniu zaś skończył jako ekskluzywny jobber. Klęska z Ceną oraz mocno gówniany (za przeproszeniem) feud z Jericho elegancko pogrzebały jego (oraz kolegów - Harper i Rowan dawno powinni mieć pasy TT) push. Szkoda.

 

O pogrzebanym w 3 miesiące pushu Cersaro nie wspomnę. Tą szmatkę na głowie to on nosi chyba tylko po to, by Kane nie przeszedł do historii jako najgłupiej wyglądający wrestler z ręcznikiem na głwoie 8) Nawet jak Szwajcar wygra pas US, będzie to tylko pas US. Who cares about US title?

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  142
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ogólnie kiepskie RAW.

Uważam, że WWE ma spory kłopot z odnalezieniem kolejnych gwiazd pokroju Undertaker, Shawn Michaels, Stone Cold, Bret Hart.

Wrestlerzy 2 generacji zaczynali z bardzo wielu miejsc (z wielu mniejszych organizacji wrestlingowych) których dzisiaj po prostu nie ma. Czyli można powiedzieć, że wyrośli z różnych źródeł a później Vince McMahon zgarniając cały biznes dla siebie - zgarnął również samych najlepszych zapaśników 1-2 generacji. Ale teraz zaczęła się posucha.

Obecni main eventerzy są dużo gorsi od wspomnianych gwiazd a w rosterze jest cały legion mid-carterów, których kariery praktycznie stoją w miejscu. Jak dla mnie są to mało ciekawe postacie którym brakuje charyzmy (np. Dolph Ziggler, który jest słaby przy mikrofonie i jest dla mnie mdły jak flaki z olejem).

Druga rzecz to WWE postawiło za bardzo na entertainment a za mało na wrestling. Uważam, że mimo wszystko powinni wrócić do korzeni.


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wy naprawdę chcecie żeby Czarek zdejmował pas z Sheamusa? Bosz... przecież ten run byłby tragiczny. Byłby tragiczny z paru powodów:

1. Jeśli komuś podobał się poprzedni run Cesaro to dlatego że miał on wtedy gimmick poligloty antyamerykanina i był na fali wznoszącej. Można powiedzieć że był w pewien sposób ciekawy a smarci jeszcze byli ciekawi tego co ma do zaoferowania. Teraz kiedy Castagnoli przejobbował 3 miesiące i nie ma nic poza badziewnym theme songiem to ostatnią rzeczą którą chce zobaczyć jest on z tytułem.

2. Sheamus od swojej przerwy się nie liczy ale na początku swojego panowania był naprawdę ważny. Zawodnik promuje tytuł a Irlandczyk w kwietniu(?) był Main Eventerem który zdobył mid cardowy tytuł. Taka sytuacja od razu sprawia że pas świeci jaśniej. Czarek tego teraz nie ma.

3. Jedyną osobą która powinna odebrać Sheamusowi tytuł (tak by miało to podłożę storyline'owe i nie było zmianą posiadacza z dupy) jest Rusev. Co z tego że my tego nie chcemy? Co z tego że lubimy Czarka? Widzieliśmy go też jako IC Champa przed Battleground(ostatni okres w którym był ważny). Dla Ruseva byłby to kolejny krok promocyjny i kontynuowanie grania na nosie Amerykanom bo feudując z Markiem Henrym to tak naprawdę tegoroczny monster heel stoi w miejscu.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      ROH powraca na HonorClub dzisiejszego wieczoru. Na to show zapowiedziano siedem meczów. Główne starcia Mistrzyni świata kobiet ROH Athena zmierzy się z Maya World w meczu Proving Ground. Sammy Guevara i The Beast Mortos z LFI rzucili open challenge do swoich Ring of Honor World Tag Team Championships. ROH zapowiada, że ktoś odpowie na wyzwanie na dzisiejszym show. Świeżo ogolony Wheeler Yuta zmierzy się z Serpentico. Tony Nese, Ariya Daivari i Stori Denali z Premier Athletes wystąpią w
    • MissApril
    • Grok
      Tony Khan nie ukrywa ambicji dotyczących przyszłości AEW w świecie po ewentualnej fuzji Warner Bros. Discovery ze Skydance i Paramount – chciałby, by jego promocja znalazła się na tej samej platformie co inne popularne dyscypliny sportowe. Khan w czwartek przez godzinę rozmawiał z mediami, promując pay-per-view AEW Revolution w tę niedzielę, kiedy to Dave Meltzer zapytał go o ewentualne zmiany w krajobrazie medialnym. Khan szeroko omówił swoje relacje z Davidem Zaslavem, zespołem WBD i David
    • Grok
      Tony Khan podzielił się krótką aktualizacją na temat byłego mistrza świata AEW Samoa Joe. Khan jest optymistycznie nastawiony co do powrotu Joe, który dochodzi do siebie po kontuzjach. Nie widzieliśmy go w ringu od zwycięstwa nad Mike'em Baileyem 21 stycznia na Dynamite. Lutowy raport mówił o protokole wstrząsu mózgu, a sam Joe w zeszłym tygodniu stwierdził, że wróci „szybciej niż później”. Zapytano go też o MyAEW i czy platforma mogłaby stać się dostawcą PPV na rynku krajowym – oprócz międz
    • Grok
      Mike Santana ma ważną wiadomość dla fanów, którzy go wspierają w trudnym okresie walki z problemami psychicznymi. TNA World Champion, który zawsze otwarcie mówił o swoich bataliach z uzależnieniem i zdrowiem psychicznym, wrzucił niedawno post skierowany do kibiców na X. Santana wyjaśnił, że jego mniejsza aktywność w social mediach wynika z osobistych wyzwań mentalnych. Santana podziękował też za wsparcie i słowa otuchy, które dostał po tym, jak opowiedział o przejściach z ostatnich lat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...