Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cena swoim tonem i agresją pokazał, że Lesnara należy się bać i jest pewny wpierdolu (niczym polskie drużyny w europejskich pucharach). Dobrze, że przypomnieli o 2012 r., bo skoro za tydzień nie będzie Ceny to mogą przypomnieć tamtą walkę i zapełnić czas na ten storyline.

Paul fuckin' wrestling genius Heyman jak zwykle fenomenalnie. Cesaro znalazł się w tym segmencie tylko po to, aby wykręcić z Ceną dobrą walkę i pokazać, że żadnej spiny z Heymanem nie było co jest równe z pozostaniem przy obecnym alligance.

Cesaro mimo porażki zyskał znacznie więcej niż po wrześniejszych porażkach z midcarderami. Cena pokazał więcej niż zwykle, ale to chytry plan Vince'a, aby więcej ludzi przekonało się do Ceny przed walką z Lesnarem. Szkoda tylko, że mało kto się na to nabierze. Trzeba to było zacząć znacznie wcześniej.

Ostatnio słowo "bitch" słyszymy bardzo często. Progres jest, bo w ubiegłym roku cenzurowali "balls"...

 

Authority w końcu musi się rozpaść, bo każdy ma do kogoś o coś pretensje. Pewnie tylko Rollins ze swoją walizeczką zostanie dłużej z tatusiem HHH, a Orton i Kane pójdą swoją drogą.

Stephanie dobrze zagrała aktorsko w pierwszym segmencie z jej udziałem, chociaż i tak Jericho z Triple H'em byli tutaj głównymi aktorami. Największy zaciesz miałem przy wyjściu Jericho z powodu wcześniejszych perypetii Steph i Jericho (pamiętny segment Rock & Jericho vs. Steph, Booker & Rhino za czasów Invasion). #Jailbird pokazuje, że obecnie rola mediów społeczniościowych również jest bardzo ważna i wpływa na program.

Walka Jericho z Rollinsem ujdzie (spodziewałem się więcej), ale nie wyjaśnia to ciszy panującej przez większość starcia. Jericho trochę zepsuł akcję po bucklebombie, bo powinien od razu ustawić się pod finishera Rollinsa. Seth rozwalił mnie ucieczką przed Walls of Jericho. :D

Brie Bella vs. Stephanie McMahon na SummerSlam. Cieszę się, bo strasznie musieliby to przeciągać do Night of Champions. Rozwiązanie sytuacji było standardowe, ale nie było źle. Jak widać Brie zyskała na małżeństwie z Bryanem więcej niż Nikki na związku z Ceną. :) Panie kończące RAW to rzadki widok i trochę mnie ten wybór zdziwił. Zastanawia mnie też co zrobią z Brie po Stephanie. Bez wątpienia będzie ona bardzo over, ale na pas Divas raczej nie ma szans, bo AJ przeturnowali na face'a, a Paige ma nikłe szanse na zwycięstwo. Według mnie na SummerSlam Nikki powinna odwrócić się od siostry co doprowadziłoby do ich feudu i utrzymania Brie w kręgu zainteresowania fanów.

 

W segmencie z Paige i AJ spodobał mi się motyw ze słowem "crazy". Nadal podtrzymuje opinię o znacznie lepszej postawie Paige jako heel.

 

Zwalili sprawę z układem segmentów. Za dużo gadania w pierwszej godzinie - powinni dać jakieś przerywniki w postaci walk (nawet tych wiadomej jakości).

 

Patrząc na walki na Smackdown nie mogę oprzeć się wrażeniu, że często są one po prostu testem przed RAW. Reigns vs. Kane podobnie jak Kane vs. Ambrose widzieliśmy na Smackdown, a następnie na RAW.

 

Ziggler na fali, ale szans na pas Intercontinental nie ma najmniejszych. Miz jako Marine pasa nie straci przynajmniej przez miesiąc po premierze, a zresztą dobrze się spisuje i nie ma sensu zabierać mu tytułu w pierwszej obronie. Mimo wszystko mam nadzieję, że po SummerSlam nie spadnie niżej i coś ciekawego dla niego znajdą. Axel minimalnie zbotchował wypadnięcie z ringu po Clothslinie, ale nie było to niesamowicie widoczne (na szczęście dla niego).

Mam nadzieję, że murzyńska stajnia pojawiła się na arenie, aby na SummerSlam wziąć udział w Fatal 4-Wayu o pasy tag team. Jeśli pojawili się tylko po to, aby być to gratuluje kreatywności.

Czy tylko ja zauważyłem Rybacka schodzącego "barem" z drogi Miza. To pokazuje kto na zapleczu jest "big guyem". :)

 

Streak Dallasa zakończony przez Trutha? Trochę dziwne, bo Truth ostatnio mocno jobbuje o czym najlepiej mogliśmy się przekonać na ostatnim Smackdown gdzie Wyatt zniszczył go w bardzo krótkim czasie. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że zrobili to tylko po to, aby po walce Dallas mógł powiedzieć "You were first to beat me TRUTH". Mam nadzieję, że nie zrobili tego tylko ze względu na to.

 

Swagger ciągle wygrywa w potyczkach z Rusevem i Vince chyba wyczuł pieniądze w face'owym Real Americansie.

 

Kolejne starcia Sandowa i Rose'a bez sensu, mimo że proma Sandowa przed nimi są dobre.

Tak patrzę na Rosebudsów i upatruje w tym wiele szans na debiuty nowych wrestlerów. W kostium króliczka mogą wcisnąć każdego.

 

Romek jak zwykle z ogromną dawką pushu. Dostał od Ortona, ale przez chwilę stawiał opór pieskom Authority. Stół chyba nie współpracował i dlatego Randy powtarzał RKO.

 

Pomysł wrzucenia Summer i Layli do Diego fajnie wyglądał, ale nadal nie wiem do czego ma to prowadzić. LayRae < LayCool. Do tej pory Summer nie zasłużyła, żeby pisać jej nazwisko obok nazwiska McCool. Druga strona medalu to brak rywalek, bo są one face'ami podobnie jak Bellaski, które mogłyby teamować, jeśli ich nie skonfliktują.

 

Ciekawy ten submission Naomi.


  • Posty:  147
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.01.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

#Raw 21.07.2014

 

1. Niestety Cesaro został rzucony między wilki. Przy Cenie i Heyman'nie po prostu musiał wypaść słabo. Nie znaczy to, że odstaje od reszty rosteru na micu, bo wg mnie wcale nie ustępuje Zigglerowi, Sheamus'owi, Romanowi czy Rollins'owi.

 

Niestety jezeli wedlug ciebie Cesaro jest na poziomie Zigglera to nie mam pytan.Co jak co ale to w ankiecie na WWE.com na najlepszego mowce znalazl sie Ziggler a wyzej wymienieni panowie nie.Moze Ziggler nie jest genialny z mikrofonem ale jest napewno na ocene conajmniej w skali szkolnej na +4,a Cesaro jest poprostu bardzo przecietny.

-Może zabrzmi to dość arogancko, ale nigdy nie pozwól mówić innym, że nie jesteś świetny...

-This may sound quite arrogant , but I never let tell others that you're not great...

91674922154aff2a817159.jpg


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

#Raw 21.07.2014

 

1. Niestety Cesaro został rzucony między wilki. Przy Cenie i Heyman'nie po prostu musiał wypaść słabo. Nie znaczy to, że odstaje od reszty rosteru na micu, bo wg mnie wcale nie ustępuje Zigglerowi, Sheamus'owi, Romanowi czy Rollins'owi.

 

Niestety jezeli wedlug ciebie Cesaro jest na poziomie Zigglera to nie mam pytan.Co jak co ale to w ankiecie na WWE.com na najlepszego mowce znalazl sie Ziggler a wyzej wymienieni panowie nie.Moze Ziggler nie jest genialny z mikrofonem ale jest napewno na ocene conajmniej w skali szkolnej na +4,a Cesaro jest poprostu bardzo przecietny.

 

Problem u Cesaro polega na tym, że ciężko go kupić gdy stara się być poważnym, twardym gościem... zwyczajnie poziom sprzedawania emocji jest w jego przypadku nędzny. Wystarczy sobie przypomnieć jego pogawędki z niezależnej, tam ex Claudio sprawdzał się dobrze, ale dobrze sprawdzał się w "komediowych" gadkach. Podejrzewam, że po turnie WWE pójdzie w tą stronę i poważny w ringu gość będzie komediantem podczas segmentów... coś niczym Jaśko naśmiewający się ze swoich przeciwników, coś jak swego czasu Sheamus (który robił to bądź co bądź nieudolnie).


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

#Raw 21.07.2014

 

1. Niestety Cesaro został rzucony między wilki. Przy Cenie i Heyman'nie po prostu musiał wypaść słabo. Nie znaczy to, że odstaje od reszty rosteru na micu, bo wg mnie wcale nie ustępuje Zigglerowi, Sheamus'owi, Romanowi czy Rollins'owi.

 

Niestety jezeli wedlug ciebie Cesaro jest na poziomie Zigglera to nie mam pytan.Co jak co ale to w ankiecie na WWE.com na najlepszego mowce znalazl sie Ziggler a wyzej wymienieni panowie nie.Moze Ziggler nie jest genialny z mikrofonem ale jest napewno na ocene conajmniej w skali szkolnej na +4,a Cesaro jest poprostu bardzo przecietny.

 

 

Jeśli dla Ciebie ankiety wwe.com są wiarygodne, to faktycznie mówimy innymi językami.

W mojej wypowiedzi podkreśliłem, że jest to moja subiektywna opinia. Dolph długo się wyrabiał, długo potrzebował Vicky, bo sam kompletnie nie dawał rady. Cesaro dopiero teraz dostaje mikrofon, bo wcześniej albo nie mówił za dużo, albo mówili za niego Zeb i Paul.

Tak jak pisałem wcześniej, to moja subiektywna opinia.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie lubię rzucać mojej godności osobistej na żer ale za bardzo ciekawi mnie jedna kwestia. Jak odróżnia się od człowieka który nie posiada "x factora" i jest po prostu przeciętny/normalny, od kogoś na dźwięk głosu kogo uszy krwawią?

 

Rozumiem, że ktoś z 20 letnim doświadczeniem natychmiast wyłapuje takie niuanse bo jego uszy krwawią już z automatu na widok mikrofonu w ręku jakiegoś nie-wirtuoza, ale widzę, że jest tu wiele osób które może mogłyby jakoś szerzej opisać co sprawia, że "nie kupują" Cesaro. Czy to fakt, ze znają go ze świata indy i teraz sposób w jaki się wypowiada razi, czy po prostu ja jestem takim lemingiem, że biorę co dają i nie słyszę, że jest denny? Jeśli to drugie to gdzie w tej skali znajduje się Brock Lesnar?


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Mic skille Lesnara to rzecz, o której nie wspominamy. Z prostego powodu: Lesnar zwyczajnie nie ma mic-skilli :)

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie, Lesnar nie ma mic skilli - ma za to coś co ma mało który zawodnik - do perfekcji opanowany body language - pierwsze trzy kroki lub trzy gesty i gość opowiada historię lepiej niż większość zawodników za pomocą mikrofonów.

 

Exozone, jak rozpoznać X factora u zawodników? Każdy przyznaje go po swojemu - jedni poprzez merytorykę proma, a inni poprzez aktorstwo podczas proma. Każdy ma swoje szablony któremu mu odpowiadają i tego powinniśmy się trzymać - jeśli podczas proma czujemy że gadka danego zawodnika nas porwała to znaczy mniej więcej tyle że promo wg nas było dobre - a to że zdania są różne, lub mówiąc konkretniej nieprzychylne niektórym zawodnikom, z tego względu że nie zachwycają podczas któregoś już tam proma, to już ciężko zmienić zdanie. Z drugiej strony, o to chodzi - w końcu to forum - wypadałoby się nie zgadzać w kilku kwestii, choćby po to by nie było nudno :wink:


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

* Gdzie był Ambrose?

 

Zatrzasnął się w bagażniku ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

 

Już wiem, wyjaśnił na Main Evencie: całował dzieci :D

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ogólnie RAW całkiem słabe, ale 3 rzeczy, które zasługują na wyróżnienie:

1. Tryplak genialnie połączył promowanie WWE Network, i zrobił z tego swój własny, irytujący catchphrase na miano "My client Brock Lesnar..."

2. Slater poskładał Rollinsa, czyżby plotki o jego pushu w 2015 po WWE championship były prawdziwe? :P

3. Stefcia robi pedigree wprost nieporównywalnie lepiej od Trypla... Albo po prostu siostry idealnie to przyjmują. Czekam na starcie.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Chciałbym się do czegoś konkretnego odnieść, ale takich rzeczy zwyczajnie na tym RAW nie było. Odczuwalny brak największych gwiazd. Proma, jakie nam sprezentowali o Main Evencie SummerSlam były spoko, ale nie zastąpią ringowej gadki. Swagger z Laną zrobili to samo, co robią od dłuższego czasu. Rose promuje film WWE, który już zarobił, co miał zarobić - poza tym promuje go w bezwartościowym segmencie - a Jericho pokonuje tego, którego miał pokonać. OK, była jedna rzecz, która dostarczyła rozrywki - partnerka taneczna Fandango :twisted: - ale jest ona zbyt krótka, żeby się silić na wypowiedź. Slater na pewno zaskakująco triumfuje w swojej walce, ale wiadomo, jakie towarzyszyły temu okoliczności. Bardziej ma to podkreślić porażkę Setha z nieudacznikiem, niż push dla nieudacznika.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Strasznie lubię takie pokazówki siły, jak w pierwszym segmencie - wejście The Authority w pełnym składzie po raz pierwszy od samego początku (?) pokazało nam prawdziwą moc tej grupy i chociaż nie padło tam żadne przełomowe stwierdzenie, to jednak jako wydarzenie oceniam to pozytywnie. Dodatkowo, wielkie brawa za sprytną reklamę WWE Network, mnie się to podobało!

 

Coraz częściej odnoszę wrażenie, że najlepszą drogą dla Kane'a jest ta na emeryturę - bawi mnie, jak robią z niego tego potwora, a potem pojawia się na horyzoncie ktoś wyżej notowany i muszą się nagimnastykować, a ostatecznie w bólach i mękach podkładają tego Kane'a, lecz robią wszystko, by za mocno go nie skrzywdzić - tak było na Elimination Chamber w meczu z Ceną, tak było teraz i tak jest w większości walk. Mnie takie prowadzenie tej postaci już się mocno przejadło.

 

Najchętniej wymazałbym z pamięci to, co się stało z Fandango. Szkoda, niemniej powinni go połączyć w zespole z Sandowem, stworzyliby idealne duo ludzi, którymi się najłatwiej pomiata w tej organizacji.

 

Zaskoczeniem sporym jest fakt, że przywołują walkę Ceny z Lesnarem sprzed dwóch lat, bo obecna postać Brocka raczej nie dopuszcza do siebie porażek, a tymczasem fundują tę walkę nawet w WWE Network (za $9,99 swoją drogą). Sam feud jest niestety denny, głównie ze względu na inne obowiązki (Cena) i nadal idiotyczny kontrakt (Lesnar), ale promo całkiem zgrabne, jak większość zresztą, jeśli chodzi o WWE.

 

...a dzięki temu zyskała walka kobiet, która jest chyba jedną z najciekawszych walk w tej dywizji w ostatnim czasie. Fajnie zobaczyć Steph w ringu po tylu latach, bo to zdecydowanie coś ciekawszego niż denny konflikt siostrzyczek, na który - po tym segmencie - się na szczęście w najbliższym czasie nie zanosi. A tak swoją drogą, to Nikkie wygląda coraz gorzej, chyba przechodzi metamorfozę w lalkę, bo jej twarz co wystąpienie wygląda coraz mniej naturalnie.

 

Swoją drogą to podobała mi się postać Huntera na tym Raw. Wiele osób narzeka na jego ego i manię wielkości, ale dzisiaj oglądało mi się bardzo fajnie jego postać - czy to wpychanie wręcz na siłę w gardła WWE Network czy to, jak "zablokował" Brie i ten jego uśmieszeK. Lubię to!

Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

#RAW 4.08.2014

 

 

1. Wreszcie dowiedzieliśmy się, jak wygląda wnętrze walizki (a przynajmniej ja nie przypominam sobie podobnego segmentu). Ambrose jak zwykle w formie, świetnie sprzedaje swoją postać. A kapelusz JBL'a mnie rozwalił. Szkoda, że JBL jest już tylko komentatorem, bo dawny JBL wywaliłby za coś takiego Clothesline from Hell.

 

2. Cesaro podłożony czysto Zigglerowi na rzecz feudu z Mizem. Niby się cieszę, że Dolph wreszcie powoli odbija się od dna, ale z Cesaro mogliby się zdecydować. Bo na push, albo chociaż zapowiedź pushu mi to nie wygląda. Cesaro znowu staje się nijaki, jak przed przyłączeniem do Zeba. A miało być tak pięknie.

 

3. Fandango osiągnął już chyba dno. Od dawna wiadomo, że kto już rozpoczyna segmenty z karłem, ten ma tylko jeden kierunek - absolutna jobberka i zwolnienie w najbliższym czasie. Nie wiem czy są jeszcze w stanie coś wyciągnąć z Curtisa.

 

4. Trochę dziwnie to wygląda, że Cena cały czas pozwala na obijanie swojej kobiety. Jakiś segment w tym kontekście by się chyba przydał. Coraz bardziej pachnie mi tu turnem Nikki, która w końcu obarczy Brie winą za swoją sytuację w federacji.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak tak patrzę na braci Rhodes to się zastanawiam kiedy Dusty wpadnie pomalowany na złoto? Dustin jako Goldust, Cody jako Stardust i Dusty jako Oldust - to byłoby warte więcej niż "tylko 9,99$ za miesiąc". Swoją drogą, to ostro reklamowali Network - niby się podśmiechiwali, ale Winc pewnie na poważnie do tematu podchodzi.

 

Slater wygrał z Rollinsem ... dzięki Ambrose'owi - Ta walka zaspokoiła moje potrzeby entertainmentowe. W sumie na tym mogę zakończyć - nie mogłem się wkręcić w Raw - niby coś było, ale gdybym tego nie obejrzał to wiele bym nie stracił.


  • Posty:  2 418
  • Reputacja:   376
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Trochę dziwnie to wygląda, że Cena cały czas pozwala na obijanie swojej kobiety. Jakiś segment w tym kontekście by się chyba przydał. Coraz bardziej pachnie mi tu turnem Nikki, która w końcu obarczy Brie winą za swoją sytuację w federacji.

 

Choćby Nikki Bella została oskalpowana na RAW to John Cena i tak się w to nie wmiesza. John to piętnastokrotny mistrz WWE i żywa legenda federacji, a jego żona nie jest nawet najważniejszą kobietą w federacji. Cena jest zbyt ,,legendarny" na mieszanie się w programy div...

Cena.jpg


  • Posty:  403
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z drugiej strony co, ma wpasc, i pocisnąć Stefci z STF? Nie powiem, +50% do ratingu na pewno by było :D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Cody Rhodes nie przejmuje się niedawnymi zmianami w reakcjach części crowdów WWE na jego wejścia. Wchodząc w trzecie panowanie z WWE Championship, Rhodes stwierdził w podcaście Insight with Chris Van Vliet, że jest teraz bardziej polaryzujący niż za czasów pierwszych dwóch reignów z pasem. Docenia pasję fanów bez względu na stronę barykady, a Rhodes czuje, że wyrobił sobie grubą skórę po wcześniejszych przejściach z tym związanych. "Ale powiem wam, że jest jedna rzecz, która się zmienia: nig
    • Grok
      Cody Rhodes jest teraz trzykrotnym mistrzem WWE, ale nie uważa, że jego dziedzictwo w firmie przewyższyło jeszcze dziedzictwo jego ojca. Rhodes zdobył swój trzeci WWE Championship, pokonując Drew McIntyre na SmackDown w ostatni piątek. Pojawiając się w programie Insight with Chris Van Vliet po wygraniu tytułu, Rhodes został zapytany, czy przyszło mu do głowy, że już przewyższył osiągnięcia Dusty'ego Rhodesa w WWE. Rhodes powiedział, że Paul Heyman wspomniał mu o tym samym. Chociaż Rhodes jest
    • Grok
      Dave Meltzer omówił zmieniające się plany dotyczące walki o WWE Championship na WrestleMania 42 w najnowszym wydaniu Wrestling Observer Newsletter. Randy Orton ma teraz zmierzyć się z Codym Rhodesem o tytuł WWE na tej gali. Meltzer napisał, że wbrew niedawnym spekulacjom walka jest obecnie planowana jako singles match, a nie multi-person match z udziałem innych zawodników powiązanych z ostatnimi storyline'ami Rhodesa, w tym Drew McIntyre i Jacob Fatu. Na początku tygodnia PWInsider donosił
    • Grok
      Jim Ross wątpi, że jego kumpel „Stone Cold” Steve Austin wróci na ring na WWE WrestleMania 42. W podcaście Grilling JR komentator AEW został zapytany o możliwy występ Austina na Manii. Ross uważa, że obecność Austina mogłaby podbić to wydarzenie, ale nie wyobraża sobie go w czymś, co wymagałoby poważnego wysiłku fizycznego. Ringowa kariera Austina poważnie podkopała jego zdrowie, zwłaszcza plecy i kolana. Z tego, co wie Ross, Austin teraz skupia się głównie na dbaniu o kondycję. Austin
    • Grok
      Opublikowano nowy klip zza kulis nadchodzącego filmu „Street Fighter”, który daje fanom pierwsze bliższe spojrzenie na obsadę i przygotowania do przeniesienia ikonicznej franczyzy gier wideo na wielki ekran. Krótki klip udostępniony w mediach społecznościowych pokazuje wybrane momenty zza kulis, na których reżyser gry Nakayama-san rozmawia z aktorami podczas zdjęć. Na pierwszym planie mistrz WWE Cody Rhodes, wcielający się w Guile'a. Dzięki eklektycznej obsadzie ta adaptacja serii gier
×
×
  • Dodaj nową pozycję...