Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Żegnaj Brad... ciekawy jestem, kiedy (i czy w ogóle) go znów zobaczymy...

 

Aż żałuję, że Jerry nie przyjął tego finishera... może by się popsuł i został zastąpiony przez kogoś, kto nie jest już kompletnie wypalony ;) Tak, nie jestem fanem Kinga. Nigdy nie byłem.

 

Heat gali zebrał Rusev. Cóż, jednak atakowanie amerykańskiej flagi to pewniak...

 

Bo daje radę. Już gdzieś pisałem: facet przekuł jedną ze swoich słabości (brak skilli na majku) w wielki atut. Pytanie tylko, na jak długo starczy mu powera - póki co jest face'm, za jakiś czas skończy pewnie po drugiej stronie barykady. Drugi debiutant? Coraz częściej mam wrażenie, że jego feud ze Swaggerem ogranicza się do licytacji o to, kto ma bardziej wpadający w ucho theme song... #WeThePeople

 

Pytanie za 300 pkt: kto jest większym jobberem. Ryder, Slater, McIntyre czy Sandow...

 

Emma nie użyła kobry, zawsze to jakiś plus. A Fox to chyba najgorsza aktorka ze wszystkich div - mam najdzieję, że przynajmniej w łóżku udaje lepiej, w przeciwnym wypadku... I'm afraid I've got some bad news 8-)

 

Piękny Roman został tragarzem? Przenoszenie krzesełek dobrze mu wyszło. A kiedy w końcu powiedział coś epickiego... wysiadł mu mikrofon :D

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A właśnie, co tak epickiego Romek powiedział gdy mikrofon mu wysiadł? xD

 

I jeszcze co do Rose'a a jednak bardziej skierowane do WWE... co bookerzy mają z używaniem cravate neckbreakera jako finishera? o.O

 

Exozone Bo feudują z innymi jobberami. Na dobrą sprawę obydwie drużyny pojawiają się ze względu na feud karłów i to im jest poświęcane najwięcej czasu. Cała otoczka nie zmienia jednak faktu że Torito przypiął McIntyre'a po podcięciu go na narożniku :P


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tydzień temu przerwałem oglądanie RAW po godzinie, a tym razem zmusiłem się, aby obejrzeć całość.

 

W ciągu pierwszych 60 minut programu najciekawszym wydarzeniem było urwanie ogona maskotce Matadorów i trollowanie publiki przez niezawodną Lanę.

 

Rozbawił mnie Bo Dallas, który tak w ogóle wykręcił solidną walkę z Sin Carą.

 

Na koniec tzw. cliffhanger czli Bryan postawiony przed wyborem pasy albo praca żony i wielka niespodzianka-podpisanie kontraktu zakończone brawlem :roll:

 

Tak słabo nie było od dawna i nic nie zapowiada poprawy. WWE wręcz błaga fanów na kolanach, by przestać oglądać ich produkt.

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Maddox zwolniony czyli who cares? Od dłuższego czasu był właściwie nieobecny i zarazem niepotrzebny więc uznaje to za zrzucenie zbędnego balastu. Jako zawodnik jest słaby, jako pracownik biurowy prezentował się nieco lepiej ale i tak nie widze dla niego miejsca w przyszłości. W tym momencie nie powinniśmy się zastanawiać nad tym czy Maddox wróci ale kto zostanie kolejnym GM'em (o ile rzeczywiście są takie plany).

 

 

Sheamus na razie jest Ceną upper midcardu. Większą część walki z Del Rio był obijany, ale wystarczyła jedna akcja i wygrał. Tylko patrzeć jak wkrótce będzie obracał się przy głównym tytule, bo pas United States przy nim raczej wiele nie zyska (tak samo przy Cesaro).

 

 

Oj tutaj zgodzić się nie mogę. Sheamus to w obecnej chwili teoretycznie mid carder, ale dalej jest to osoba, która spokojnie może wskoczyć do main eventu. To oznacza, że WWE będzie o taką osobę dbało, będzie starało się wykorzysywac go często aby nie dać go zapomnieć publiczności. Jeżeli to będzie miało miejsce, to automatucznie przeniesie się to na pas US. Ja tam ciesze się z dania pasa właśnie Sheamusowi. Można go nie znosić jako zawodnika ale już w tym momencie zrobił dla mnie więcej niż Ambrose przez cały swój title run.

 

Ok to było słabe. Co za dużo to nie zdrowo. Weelc match jeszcze kupiłem z tego względu, że było to coś nowego, nieznanego. Obecnie próbują być śmieszni ale budzą we mnie tylko niesmak. Jak muszą się czuć zawodnicy, którzy przegrywają z karłem?

 

W podobnym tonie można wypowiadać się o Sandowie. A więc to wszystko co dla niego mają? Od osoby, która niemal równo rok temu wygrała walizkę spadł do pozycji osoby, która co jakiś czas będzie przebierała się za różnych bohaterów promując przy tym państwa/filmy, stany czy inne święta? Jestem ciekawy czym narozrabiał u swojego przełożonego.

 

Nie kupiłem segmentu Wyatta/Kinga/Ceny. Głowna przyczyną było właśnie użycie tutaj Kinga. Gość się do takich segmentów nie nadaje. Za każdym razem gdy ktoś mu grozi robi tak poważną, że aż sztuczną minę. Po za tym to pokazuje, że brakuje im już pomysłów na rozwinięcie feudu. Jedynym plusem było poważny Cena - w takiej roli go mogę oglądać.

 

Dallas vs Sin Cara czyli powtórka ze Smackdown. Nigdy nie lubiałem Dallasa ale wykorzystanie takiego gimmicku może przynieść oczekiwane efekty. Z dwójki Dallas/Rose to dla mnie ten pierwszy ma szansę pójść dalej (tzn nie byc zapomnianym po miesiącu/dwóch). Rose niby ma feud ze Swaggerem ale nie wierze, że po tym pójdzie o krok dalej.

 

Ultimatum postawione prze Stephanie to nic innego jak próba budowania wokół pasa storyline'u i granie na zwłokę. Przynajmniej w moim odczucie dodanie do tego Brie Belli to takie małe zabezpieczenie. Jeżeli Bryan odda pas, to nie ze względu na kontuzje czy dla tego, że jest słaby ale z miłości do swojej żony. Po takim czymś stanie się jeszcze bardziej cukierkowy, publiczność ponownie w niego uwierzy.

 

Tradycyjne podpisanie kontraktu, które kończy się brawlem. Po raz kolejny na główna postać wyrasta tutaj Reigns. Czekam na Payback głównie ze względu na ich walkę i to co się stanie w końcówce. Czy Reigns zostanie z rójka Evolution przegrywając czy może po raz kolejny przyterminatorzy wygrywając dla grupy walkę.


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zwolnienie Brada to tylko zapychacz na początek tygodniówki, który jak się okazało miał pokazać że to jednak Stefcia stoi za atakami Kane’a i to ona zleciła zniszczenie Bryana. My to wiedzieliśmy, ale oni musieli to jakoś wyjaśnić na wizji. Przynajmniej zobaczyliśmy w miarę fajne promo Trypla i jego żony, a następnie zniszczenie byłego już GM-a przez Kane’a. No cóż, Brad był na antenie tak często, że jego zwolnienie jest tak samo ważne jak zwolnienie typki od wywiadów z zaplecza w NXT.

 

Ryder przegrał gładko z Rusevem, a Lana mogła zarządzić minutę ciszy ku pamięci wiadomo kogo, kto działał dla dobra Rosji z terenu innego kraju. Z pewnością z chęcią pokazaliby to na Extreme.

 

Foxa-a po raz kolejny wariuje po walce. Niestety to się pewnie skończy w niedzielę, kiedy wygra obecna mistrzyni i wszystko wróci do normy.

 

Sandow po raz kolejny występuje jako inny przegryw. Debiut Adama w ringu wyglądał jak… kopia jego walk z NXT. Praktycznie identyczna jeśli chodzi o akcje, tylko przeciwnik inny.

 

Podpisywanie kontraktu spodobało mi się ze względu na bijatykę z końca RAW. No i Power bomb na stół też wyglądał fajnie. A Ambrose, wczuł się w rolę psychopaty tak mocno, że normalnie można byłoby nie skapnąć się że on tylko gra.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyli nie mamy GM-a? Niech no ja się tylko zastanowię, kogo Dabju chciało bardzo ściągnąć w okresie RtWM ... hmm ... :roll: Jeśli robią miejsce dla tego kogoś o kim myślę to mam ochotę zajebać baranka w ścianę i nie wstawać przez pół roku

 

Najlepsze w Bo Dallasie są jego fałdy na brzuchu kiedy puszczają powtórki jego victory lapu w slo-mo :twisted: (pamiętam na SD to było, na Raw mogłem sobie to odpuścić)

 

Lana, och Lana, czemu reprezentujesz tych "złych" - chcesz połowę męskiej widowni przekabacić na stronę Rosji? Ranisz uczucia wielu niewinnych panów :cry:

 

Adam Rose dostał finisher adekwatny do jego predyspozycji - pierwsza przeszkoda w jego postaci została pokonana - teraz tylko stań się chłopie over :roll:

 

Promo Wyatta zostało mocno uproszczone - i bardzo dobrze - chłopak musiał trochę wyprostować to jak on i Jasiek mają być sprzedawani/postrzeganii - takimi promami jak tydzień temu Bray mógłby być facem numer 1 przez 20 lat więc słusznie dodają mu tanie heelowe zagrywki - heel ma generować heat a nie być cool.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Miłe wspomnienia zostaną zastąpione przez te świeższe. Gdyby mógł cofnąć czas, to pewnie nie wracałby w ogóle do WWE. A już na pewno My byśmy na niego nie czekali. Dawno nie byłem świadkiem tak bezbarwnego powrotu wielkiej gwiazdy do czynnego wrestlingu. Dave pozostawił tylko po sobie niesmak. Co gorsza, jego odejście też nikogo nie ruszyło. Wiedzieli, że odchodzi, ale potraktowali to totalnie po macoszemu. Rozpisali mu takie "byle co", i to "byle co" przyszło nam oglądać na start RAW.

 

Sandow jest bardzo dobry w tych komediowych przebierankach, ale one do niczego na razie nie prowadzą. Powinny dziać się na zapleczu, bo w ringu zabierają za dużo cennego czasu.

 

Money in the Bank o główny pas? Tak jak byłem zwolennikiem odstąpienia Bryana od złota - wole mieć mistrza na stanie, i nijak mnie nie bawi to story z Kanem i Stephanie - tak po tej wiadomości liczę, że się wykuruje. Gdzie ta magia zdobycia title-shota, jeśli ktoś od razu zgarnia pas? Gdzie ten moment inkasacji, jeśli nie będzie walizki? Z drugiej strony, Royal Rumble z 92' było jednym z lepszych.

 

Rosyjska Ceremonia była spoko, ale WWE będzie się musiało trochę napocić, żeby Rusev zbierał taką reakcję, jakiej oczekują. Problemem takich heeli są czasy, w jakich przyszło im występować. WWE produkuje ciągle takie postacie, bo są ze "starej szkoły". Kiedyś, gdy Nikolai Volkoff śpiewał hymn, były same rozwścieczone osoby na widowni. Teraz ludzie już tak poważnie nie podchodzą do wrestlingu.

 

I tak chyba doszliśmy do końca Shield. Mimo marnego - w moim odczuciu - poczatku, goście za ten projekt odpowiedzialni stoją teraz na szczycie. To oni kończą RAW, to oni są w głownym story - a to bynajmniej nie pierwsze główne story, w które są wmieszani. Rollins jako pierwszy odwrócił się od kolegów. Fajny moment. Szczególnie to zdewastowane na Deanie krzesło. Teraz to bardziej przypomina Evolution, kiedy to HHH przesunął się na miejsce Flaira, Orton na HHH, a Rollins jest jedną - lub jedyną - z perełek przyszłości. Nie wiem, czy tak będzie ten twór dalej nazywany, ale na pewno czekam na następne RAW. Feud nie poszedł na marne. Zwycięstwa Shield nie były bezcelowe. Martwić mogą się jedynie zwolennicy umiejętności ex-Tylera Blacka, bo heelowanie będzie ograniczało jego fruwanie.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kurde......... zamiast zrobić dwa ladder matche to oni bawią się w takie coś.

Trzeba się modlić, żeby DB się wykurował, bo jak ma być tylko match z drabinami to musi on być o kontrakt !

 

Co do uczestników, to zaskoczony jestem obecnością Del Rio. Pewnie teraz wszyscy fani Zigglera, którzy myśleli, że WWE coś dla niego planuje, że wyszedł z dołka, zostali niemiło sprowadzeni na ziemię. Wiadomo ilu osobowy będzie MitB Ladder match ?

 

No i największy szoker: Rollins odwraca się od The shield. Jedno jest pewne - to koniec tej stajni. Każdy na forum zawsze się zastanawiał, jak będzie wyglądać rozpad Shield - czy Roman sam odejdzie, czy Dean i Rollins odwrócą się od niego. Ale chyba nikt nie stawiał na taki scenariusz. Jestem na prawdę ciekaw co będzie dalej.


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdzie ta magia zdobycia title-shota, jeśli ktoś od razu zgarnia pas? Gdzie ten moment inkasacji, jeśli nie będzie walizki? Z drugiej strony, Royal Rumble z 92' było jednym z lepszych.

 

Jeżeli dobrze zrozumiałem to jedno wcale nie musi wykluczać drugiego. Odbyła się już pierwsza walka eliminacyjna a wątpie, że wrzuciliby del Rio do walki o sam pas. Walka o zwakowany pas swoją drogą, ale walka o walizkę również powinna się tam znaleźć.

 

 

Momentem dnia, jak nie tygodnia jest i będzie heel turn Rollinsa. Szczerze? Do tej grupy bardziej pasuje Ambrose chociaż poniekąd mogę zrozumieć przeszłanki Tryplaka - zaskoczenie było zdecydowanie większe. To on początku był tym spoiwem pomiędzy Deanem a Romanem, a ostatecznie to on rozbija grupę. Czekamy na Ambrose vs Rollins.


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie jestem fanem Rollinsa w Evo, ale tak długo jak gadać za niego będzie Trajpl, tak długo powinno to się jakoś prezentować. Seth ma taki myk że często w połowie prom zapomina co ma dalej powiedzieć, nie raz widziałem jak mu Ambrose podpowiada. Swoją drogą trochę dziwnie będzie to wyglądało że naturalny heel jak Ambrose będzie ciągle facem, a Rollins, który swoim ring skillem przeprowadził turn The Shield, wraca do punktu wyjścia

  • Posty:  373
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Byłem pewny że dziś ujrzę heelturn, czułem to wyraźnie w kościach. Tego jednak się nie spodziewałem... Niezmiernie cieszy mnie wybór Setha. Teraz Dean będzie głównymi i jedynymi ustami tarczy zaś Romek mięśniami. Gdyby Ambrose trafił do Evo, poziom segmentów między dwiema frakcjami by mocno podupadł. A tak będzie miło. Ciekaw jestem tylko kto i czy w ogóle trafi na puste miejsce w tarczy. Tak czy inaczej w końcu coś się ciekawego dzieje. Szczena opadła i o to właśnie chodzi. Z niecierpliwością czekam na walki Abrose vs Rollins i rozwój dalszej sytuacji.

  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Aha, Shield jest obecnie najgorętszym towarem w federacji więc zróbmy rozpad tej stajni? Genialne zagranie WWE w stylu 'ktoś jest over? Zróbmy z niego heela'. Fuck this, im going home.

  • Posty:  1 473
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze mówiąc, takiego obrotu spraw nie brałem nawet pod uwagę. Wewnętrznie gdzieś czułem, że Shield pierdolnie w szwach na Payback albo Raw po, ale wszyscy z tego co czytałem stawiali na Ambrosea, a ja doszukiwałem się gdzieś podstępu i patrzyłem jak mógłby wyglądać heel turn Reignsa. Koniec końców, ten koleś, który swojego czasu miał największe szanse na bycie babyfacem stanął po złej stronie mocy. Ciekawe co teraz? Podejrzewam, że na razie jeszcze wszystko się będzie kręciło wokół tego konfliktu, byleby tylko nie podłączali kogoś pod tarcze na siłę, bo to już nie ma sensu. Pamiętacie jak Rollins miał być tym super(glue)manem, który zlepia resztę Shield w dobie konfliktu? Lepiej jakby bez niego Ambrose i Reigns znów popadli w jakiś konflikt. Może three-way od razu? HHH i Orton mogą być teraz jedynie dodatkiem do Rollinsa, żeby jeszcze bardziej umocnić jego pozycje. Teraz tym jedynym na którego nie widać jakiegoś konkretnego planu na przyszłość jest Ambrose i trzeba coś z tym zrobić, żaden z tych trzech talentów nie może się zmarnować.

  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ambrose nie zginie - jest za dobry. Co mnie najbardziej ciekawi to jak wytłumaczą turn Rollinsa - źle mu było w Tarczy? miał dość bycia klejem drużyny? Hello, zrobiliście 2-3 miechy obsuwy...; Na co Sethowi team który rozjechali na clean sweep dzień wcześniej? To wszystko wydaje się mocno z dupy.

  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A może rollins dołączył do evolution żeby ich zniszczyć od srodka , nie mówiąc nic reignsowi i ambrosowi żeby wygladali na zaskoczonych i hunter mógł storylinowo uwierzyc że ma go po swojej stronie? Aczkolwiek to jest jeszcze bardziej naciagane

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Wszystkie walki za ostatni odcinek Dynamite dostaną siedem gwiazdek
    • Grok
      Dla Sol Ruca ADHD to zarówno źródło problemów, jak i zalet. Ruca, goszcząc w najnowszym odcinku podcastu “What’s Your Story?” Stephanie McMahon, szczerze opowiedziała o diagnozie ADHD (attention-deficit/hyperactivity disorder), którą otrzymała jako dorosła. W dzieciństwie podejrzewano u niej to zaburzenie, ale matka zbagatelizowała sprawę z obawy przed stygmatem. Oficjalna diagnoza przyszła dopiero na studiach. „Miałam dość pokręconą drogę do diagnozy, bo zawieziono mnie na testy pod kątem d
    • Grok
      New Japan Cup 2026 trwa w drugiej rundzie, a w czwartek odbyły się dwie kolejne walki. Pokonując odpowiednio HENARE i Satoshi Kojimę, Oleg Boltin oraz Ren Narita zakwalifikowali się do ćwierćfinałów. W następnej kolejności trafią na siebie – starcie Boltin vs. Narita zaplanowano na 15 marca. Boltin i Narita mają już po dwa zwycięstwa w turnieju. Boltin ograł El Phantasmo i HENARE, z kolei Narita w pierwszej rundzie rozprawił się z Taichi, a potem z Kojimą. 55-letni Kojima nie był początkowo
    • KyRenLo
      Znam wręcz idealną i lepszą kandydatkę: Niech to będzie Blake(Tak wiem wszystkie trzy wymienione wyżej zapewne trafią do głównego rosteru przed nią). Jacy i Lola. Sol pewnie przetrzymają w NXT jeszcze jakiś czas.
    • KyRenLo
      Wczoraj pisałem, że Iyo może nic nie czekać na WM, a okazuje się, iż jest szansa, że dostaniemy starcie Japońsko-Japońskie z ewentualnym dodatkiem Japońskim Iyo vs. Asuka plus być może zostanie dodana Kairi do kolekcji:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...